Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
163.082.719 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7324 tekstów. Zajęłyby one 28895 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Koronawirus z Wuhan to
wiele hałasu o nic
sezonowy problem
lokala epidemia
globalna epidemia
  

Oddano 128 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Wprawdzie nie istnieje zatem wiedza pewna na temat świata, ale też najwyraźniej człowiek wiedzy takiej nie potrzebuje. Dobrze potwierdzone hipotezy wystarczają do działania.
 Kultura » Sztuka » Poezja

W chiński akwen... Wolność w Hongloumeng [2]
Autor tekstu:

XUE BAO CHAI

„Nieśmiertelna [Boginka] nad brzegiem rzeki"

Piosenka na melodię Jiang Xian

Bai yu tang qian chun jie wu,
Bai yu tang qian chun jie wu,
Dong feng juan de jun-yun.
Przed (qian) Białą (bai) Salą
Nefrytowego (yu) Pałacu (tang),
Tańczą (wu) swój wiosenny (chun) taniec
Tak, jak im dyktuje (jun-yun) Wiatr (feng)
wiejący ze Wschodu (dong).
Feng wei die zhen luan fen-fen,
Ji ceng sui shi shui?
Qi bi wei fang chen?
Taniec wygląda jak pole bitwy (zhen),
Na którym walczą pszczoły (feng) z motylami (die).
Spadające unosi ze sobą woda (shui),
Albo giną w błocie (chen).
Wan lü qian si zhong bu gai,
Ren ta sui ju sui fen.
Tysiące (qian) jedwabnych kłębków
i dziesiątki tysięcy (wan) nici
spotykają się ze sobą w tym tańcu (ju sui) i rozstają (fen).
Pozwólmy im, niech robią to, co chcą.
Shao-hua xiu xiao ben wu gen,
Hao fengping jie li,
Song wo shang qing yun.
A wy, prześliczne płatki kwiatów (shao-hua),
Nie drwijcie (xiao) z nas, gdy próbujemy
Oderwać się od naszych ziemskich korzeni (wu gen)
I naśladować wasze wzloty,
Z nadzieją, że przyjazny (hao) Wiatr (feng) natchnienia
Obdarzy (ping jie) nas energią (li)
Niezbędną do wzniesienia się wysoko w górę (shang),
Ponad chmury (yun) w błękit nieba (qing).

Interpretacja

Analizując ten wiersz metodą inkontrologiczną, widzę w nim spotkanie roślin z wiatrem. Roślinami są „kotki" wierzb rosnących nad brzegiem rzeki lub jeziora i płatki kwiatów drzew owocowych, zerwane przez wiatr, wirujące w powietrzu i spadające na ziemię lub do wody. Ten temat został poetom narzucony przez to, co się działo w tym momencie w przyrodzie i przez wybranie go na zadanie konkursowe, utrudnione przez bardzo krótki czas, dany im na ułożenie wiersza; czas wyznaczony przez zapalone kadzidło. Nic dziwnego, że w tak krótkim czasie nie wszyscy zdążyli ułożyć wiersz.

Ułożone wiersze miały więc ten sam temat, opisywały to samo spotkanie, ale różniły się interpretacją spotkania. Wszystkim wprawdzie narzucało się porównanie losu ginących roślin do losu ludzi, natomiast różnice wystąpiły w interpretacji wiatru. W przeciwieństwie do tych, dla których wiatr był personifikacją okrutnych praw Przyrody, która zabiera ludziom wolność, młodość i życie, Xue Bao Chai sięga do głębszych warstw wieloznaczności chińskiego znaku feng, pamiętając, że oznacza on również energię twórczą i poetyckie natchnienie.

W przekładzie włoskim skwitowano ten konkurs poetycki kilkoma linijkami streszczenia, ograniczającego się do następującej informacji:

Assai belleerano quelle [poesie] composte da Tai-yü e da Pao-ch'in sul tema della bambagia dei salici, e quella di Pao-ch'ai , meno malinconica delle altre (t. 2, s. 382)

Nie zamieszczono ani jednego z tych wierszy — chociaż jako „bardzo piękne" (assai belle) lepiej prezentowałyby wartość powieści, niż przełożone strony o latawcach (s. 382-385). Jeżeli trudno usprawiedliwić wydawców, którzy skracają tekst o połowę, to absolutnie niewybaczalne jest usuwanie najpiękniejszych i najcenniejszych fragmentów, a pozostawianie najbardziej banalnych i prozaicznych.

Argument, że czytelników bardziej interesują latawce od poezji jest nieuczciwy, ponieważ to właśnie takie praktyki wydawnicze kształtują zainteresowania i dostosowują się do tego, co same wytworzyły.


1 2 

 Zobacz także te strony:
W chiński akwen pełen skarbów zanurzona sieć...

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (2)..   


« Poezja   (Publikacja: 17-06-2014 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Andrzej Rusław Nowicki
Ur. 1919. Filozof kultury, historyk filozofii i ateizmu, italianista, religioznawca, twórca ergantropijno-inkontrologicznego systemu „filozofii spotkań w rzeczach". Profesor emerytowany, związany dawniej z UW, UWr i UMCS. Współzałożyciel i prezes Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli oraz Polskiego Towarzystwa Religioznawczego. Założyciel i redaktor naczelny pisma "Euhemer". Następnie związany z wolnomularstwem (w latach 1997-2001 był Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Polski, obecnie Honorowy Wielki Mistrz). Jego prace obejmują ponad 1200 pozycji, w tym w języku polskim przeszło 1000, włoskim 142, reszta w 10 innych językach. Napisał ok. 50 książek. Specjalizacje: filozofia Bruna, Vaniniego i Trentowskiego; Witwicki oraz Łyszczyński. Zainteresowania: sny, Chiny, muzyka, portrety.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 52  Pokaż inne teksty autora
 Poprzedni tekst autora: Elektroniczne archiwum Kazimierza Łyszczyńskiego
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 9679 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365