Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
167.968.798 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7335 tekstów. Zajęłyby one 28952 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 836 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Myśl, myśl, myśl."
 Kultura » Lingwistyka

Świadomość i prawda - vademecum językowych manipulacji [2]
Autor tekstu:

Kolejny element pracy mózgu, który sobie nie uświadamiamy pojawia się, gdy zobaczymy lecącą na naszą głowę cegłę. Mózg bez naszej wiedzy wydaje mięśniom polecenie błyskawicznego działania i dzięki temu unikamy grożącego nam niebezpieczeństwa.

Badania prowadzone w różnych laboratoriach w ostatnich latach dowiodły, że mózg w różnych sytuacjach przygotowuje odpowiednie rozkazy dla działań naszego organizmu, które docierają do sfery naszej świadomości (o czym później) dopiero po 10 sekundach. Nie znamy żadnych motywów ani uwarunkowań działań zaplanowanych przez nasz mózg, zanim działania takie zostaną podjęte.

Jak wiemy dobrze z doświadczenia każdy z nas posiada pamięć krótkotrwałą, która umożliwia nam zapamiętywanie od 5 — ciu do 9-ciu elementów (liter lub cyfr). Naukowcy natrafili na ludzi, których dostęp do ich pamięci jest podobny do tego, jakie posiada każdy ludzki mózg, pamiętających wszystko niemal od chwili swojego urodzenia. Potrafią oni powtórzyć całą książkę, którą ktoś przez wiele godzin im czytał lub zagrać długi utwór muzyczny w całości po jednorazowym usłyszeniu. Przeciętny człowiek nie posiada takich zdolnosci. Warto jednak wiedzieć, że jego mózg gromadzi w pamięci to wszystko, co nam się w życiu wydarzyło i w różny sposób z tej wiedzy korzysta.

Wiemy więc, że mózg przerabia i przyswaja gigantyczną ilość informacji w każdej sekundzie, gdy działają sprawnie jego zmysły, a także tych sygnałów, które docierają do niego z wnętrza ludzkiego ciała. Zapamiętuje je wszystkie, co pozwala mu przygotować reakcje na zjawiska otaczającego świata. Jego pracę w minionych dziesięcioleciach coraz dokładniej możemy śledzić przy pomocy różnego typu aparatury. Obserwuje ona zjawiska elektryczne różnych sektorów omawianego tu organu.

b. Operacje emocjonalne bez udziału świadomości

Drugą sferą pracy mózgu, której funkcjonowanie odbywa się poza naszą świadomą orientacją są emocje, a zwłaszcza mechanizm ich pojawiania się. Ich generowanie sterowane przez mózg odbywa się przy pomocy bodźców chemicznych. Nie znaczy to, że mózg nie wykorzystuje w celu ich wywoływania także drogi elektrycznej. Jednak zasadniczy sposób ich powstania związany jest z pojawieniem się we krwi różnego typu związków chemicznych. Nie mamy wpływu na to, jak mózg będzie reagował na różne wydarzenia świata i jakie wywoła w nas emocje. Nie wiemy tak naprawę, jak to się dzieje, że coś nam się podoba i nie podoba, a także dlaczego w kimś się zakochujemy.

Obszerny zakres czynności, jakie przygotowuje nasz mózg dla poznawania świata, których jednak nie realizuje zawiera Aneks nr 2- cytujemy w nim analizę tych możliwości przeprowadzoną przez Antonia R. Damasio [2]. Książka z której pochodzi wspomniany cytat będzie podstawą naszych rozważań w kolejnym rozdziale.

c. Różne swiadomosci

Analizując problemy prawdy wskazaliśmy wcześniej wiele znaczeń tego słowa, a ich znajomość pozwala nam się tym słowem precyzyjnie posługiwać. Podobnie wygląda sprawa ze słowem świadomość, które jak się okazało niedawno posiada kilka znaczeń. A ich oddzielanie pozwala nam zorientować się w głębszych znaczeniach tego słowa.

Wspomniany Antonio R. Damasio jest jednym z naukowców zajmujących się opisami i analizą pracy ludzkiego mózgu i jego książka powstała jako efekt jego naukowych działań. Główne wysiłki na tym polu polegały na opisie objawów chorób pacjentów dotkniętych różnego typu uszkodzeniami ich mózgów. Obserwacje skutków takich uszkodzeń prowadziły do wyciągania ważnych wniosków. Otóż wspomniani pacjenci mieli bardzo ograniczone możliwości reagowania na swoją sytuację i zakres ich poznawania świata był niewielki. Nie potrafili przewidywać przyszłych wydarzeń, ani wracać do przeszłosci. Pojawiła się w związku z tym przedstawiona przez cytowanego tu autora teoria o istnieniu kilku rodzajów świadomości.

Pierwszą z nich określił jak świadomość rdzenną.[3] Możemy ją dostrzec u siebie, jak i u innych, w tym obserwowanych przez naukowców pacjentów, po obudzeniu ze snu. Towarzyszy jej stan czuwania i uwagi, a także najbardziej proste emocje tła. Pacjenci o największych uszkodzeniach mózgu posiadają możliwości sięgania do pamięci i zdobywania bieżących doświadczeń tylko w ciągu jednej minuty. Inne uszkodzenie tego typu zostało przedstawione w filmie „Pięćdziesiąt pierwszych randek", w którym postać grana przez Drew Barrymore budziła się każdego dnia nie pamiętając nic ze swojego wcześniejszego życia.

Obserwacja tych przypadków pozwoliła na sformułowanie opisu istnienia innego i różnego od świadomości rdzennej rodzaju pamięci, jej postaci rozszerzonej [4]. Posługując się nią możemy wybiegać w przyszłość, przypominać sobie przeszłość, a korzystając z takiej wiedzy planować podejmowanie skutecznych życiowych działań. Ważnym elementem tej świadomości jest pamięć autobiograficzna/"Ja" autobiograficzne.

W poprzednich rozdziałach wskazywaliśmy, jakie dziedziny naszego działania są sterowane przez nasz mózg w sposób, którego nie znamy. Obecnie rozpoczęliśmy omawiać mechanizmy, które sobie uświadamiamy. Czym jednak są różne postacie i formy naszej świadomości? Dlaczego się te stadia świadomości pojawiły, skoro nasz mózg daje sobie bez nich radę z analizowaniem i antycypowaniem zdarzeń w otaczającym nas świecie i przy pomocy emocji pobudza nasz organizm do aktywnego działania? Zgodnie z teoriami Darwina mechanizmy świadomości, zwłaszcza jej formy rozszerzonej, pojawiły się u osobników naszego gatunku, którzy dzięki nim osiągnęli powodzenie życiowe i wyparli tych, u których się nie rozwinęły. Świadomość w rozszerzonych formach, umożliwiła bardziej skuteczną adaptację do otaczającego świata. Jednym z ważnych jej uwarunkowań było wykorzystanie rozwijających się języków dla analiz przeszłości i przewidywania przyszłości.

Daniel C. Dennett, w swojej książce [5] opisał istoty gregoriańskie jako najwyższy etap rozwoju świadomości. Jego zdaniem istoty takie wytworzyły zdolność importowania do swojego wewnętrznego środowiska narzędzi umysłu, co pozwala na wykorzystywanie doświadczeń innych. Podstawowym narzędziem umysłu, które najlepiej ucieleśnia raz zdobytą mądrość, a następnie ją przekazuje innym jest język.

Ważnym elementem funkcjonowania naszej świadomości jest jej częściowa niezależność od podpowiedzi, które przedstawia nam nasz mózg. To niezwykle istotna jej cecha. Sprawia ona, że nie jesteśmy jej niewolnikami i podejmujemy czasem działania z tymi podpowiedziami sprzeczne.

Przedstawmy teraz kilka przykładów takiej sytuacji.

Bardzo wyrazisty objaw podejmowania działań nie motywowanych presją mechanizmów biologicznych związany jest z życiem społecznym człowieka. To jest jeden z ważnych czynników, które pozwoliły mu się bardziej niż zwierzętom rozwijać. W obronie tego życia ludzie nieraz byli i nadal są wręcz zmuszani narażać swoje życie!

Kolejnym przykładem są życiowe losy osób, które spędzają swoje życie w zakonach — klasztorach lub podejmują religijne role jako katoliccy księża. Mimo silnych bodźców, które do nich dochodzą ze strony ich mózgu, zarówno przy pomocy bodźcow elektrycznych jak i chemicznych, nie podejmują się przekazywania swoich genów kolejnym pokoleniom.

Jeszcze innym przykładem działań motywowanych świadomością i odrzucaniem podpowiedzi naszego mózgu / organizmu są samobójstwa.

Musimy jeszcze dodatkowo zdać sobie sprawę, dlaczego mózg bardzo aktywny w omawianych wcześniej nieświadomych płaszczyznach zaczął na pewnym etapie adaptacji do świata korzystać w różnych form i postaci świadomości. W licznych laboratoriach prowadzone są różne eksperymenty badające pracę naszego centralnego organu i udało się wykryć wiele pomyłek, jakie popełnia on w tworzeniu obrazu świata. Pomyłek wzrokowych, słuchowych czy dotykowych. By konsekwencje tego typu pomyłek były jak najmniejsze, możemy przypuszczać, że mózg doprowadził do wykreowania nowej funkcji — właśnie świadomości, jako swoistej najwyższej izby kontroli swoich poczynań. Zauważmy od razu, jak ograniczoną rolę może ona spełniać w stosunku do pracy całego mózgu przetwarzającego miliony bodźców na sekundę. Świadomość w jakiejś chwili może się realnie podjąć analizy tylko jednego problemu, a jej aktywacja jak obliczono trwa ½ sekundy lub dłużej. Posługując się tylko nią nie zdołalibyśmy uniknąć uderzenia cegły zmierzającej w kierunku naszej głowy.

Podkreślmy to szczególnie, że na świadomość składa się to, co do naszego organizmu dociera z zewnątrz i wewnątrz przy pomocy różnych naszych zmysłów. Jednak nad tymi bodźcami nasz mózg sprawuje kontrolę dodając do tego co przychodzi do nas, a także to, co utrwalił wcześniej przy pomocy pamięci. Patrząc jednym okiem winniśmy mieć trudności z widzeniem otaczającego nas świata ze względu na fakt istnienia żółtej plamki w oku, czyli obszaru nie odbierającego wzrokowych sygnałów. Jednak mózg posługując się pamięcią uzupełnia to i żadnej luki w obserwacji świata przy obserwacji go jednym okiem nie dostrzegamy.

Istnieje zjawisko, które dowodzi, jak wielka jest w takich działaniach rola mózgu. Otóż osoby chore na paranoję widzą w swoich wizjach tylko to, co ich mózg im dostarcza, zresztą przy pomocy podobnego mechanizmu, który tworzy nasze sny. Paranoicy mają zablokowany przez mózg odbiór tego, co do nich dociera przez zmysły i żyją w świecie przez mózg wymyślonym. To może najbardziej ważny przykład na to, że nasza świadomość — jeśli posługiwanie się tym słowem ma odniesienia realne — jest formą działań i pracy naszego mózgu. Jej różne postacie są efektem naszego skomplikowanego życia biologicznego, nie zaś elementem panpsychicznych, filozoficznych czy religijnych domniemań!

Aneks nr 1

I Prawdy emocjonalne:

1. przerywniki;

Słownik języka polskiego

wypełniając pauzę, daje mówiącemu czas do namysłu nad wyborem jakiejś formy, segmentuje tekst mówiony na odcinki:

„Trzeba, prawda, uczcić, prawda, pamięć tych pomordowanych i wywiezionych"

2. wyraz emocji własnych;

Gdy mówimy -Ta prawda najbardziej mi się podoba.


1 2 3 Dalej..
 Zobacz komentarze (4)..   


« Lingwistyka   (Publikacja: 11-01-2016 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Olgierd Żmudzki
Magister filologii polskiej. Pracował w przeszłości w Bielsku-Białej, m.in. w Beskidzkim Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym, jako redaktor, a w byłym FSM-ie, jako kierownik rozgłośni zakładowej. Od 20-tu lat był pracownikiem Działu Zbiorów Specjalnych Książnicy Beskidzkiej (poprzednia nazwa: Wojewódzka Biblioteka Publiczna). W tym czasie prowadził działalność publicystyczną, w kraju m.in. z miesięcznikiem "Opcja na prawo". Za granicą, w Kanadzie, współpracował z "Gazetą", największym prywatnym dziennikiem polonijnym wychodzącym w Toronto (opublikowano tam ok. 200 jego artykułów). Na łamach tego pisma przedstawiono ponadto w odcinkach jego książkę pt. "Uniseks - tabu XXI wieku" - poruszającą problemy kryzysu współczesnej rodziny i różnych odmian feminizmu. Obok działalności pisarskiej jest także fotografikiem. Obecnie na emeryturze.

 Liczba tekstów na portalu: 18  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Tajniki kognitywistyki językowej
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 9958 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365