Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kreacjonistyczna hydra znów podnosi łeb.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
08-08-2015 12:48Olek Mularski (3178 punktów)Kreacjonistyczna hydra znów podnosi łeb.
Ocena 16 na 18
Z przykrością i żalem donoszę o powstawaniu w Kentucky, w USA ogromnego kreacjonistycznego centrum indoktrynacji i muzeum. Kosztująca setki milionów konstrukcja będzie miała kształt arki Noego, 155 metrów długości i 5 pięter. Podobno ma być budowana wg "oryginalnych" planów, jednak coś chyba nie wyszło, bo wymiary mitycznej arki były nieco mniejsze- 300 łokci długości, 50 łokci szerokości i 30 łokci wysokości, przyjmując, że łokieć miał 44,5 cm, to wymiary arki wynosiły 133,5 × 22,3 × 13,4 m. To nie jest jednak najważniejsze. Ta ogromna budowla powstaje w niesamowitym jak na konstrukcję drewnianą tempie i ma być gotowa już na początku 2016 roku. Świadczy to o nadal potężnym finansowaniu doktryny kreacjonistycznej z różnych źródeł i wciąż dużej jej popularności.

Gdy ta ideologiczno-architektoniczna maszkara powstanie w jej wnętrzu znajdzie się interaktywne, bardzo nowoczesne muzeum kreacjonizmu pełne fałszywych dowodów na słuszność doktryny kreacjonizmu młodej ziemi. Będzie się można między innymi dowiedzieć, że ziemia ma 6000 lat, oraz że dinozaury wymarły stosunkowo niedawno i ostatnie z nich stąpały po naszej planecie około 150 lat temu.

Część tego przybytku jest już czynna i funkcjonuje ku chwale głupoty. W ostatnim roku odwiedziło ją 250 tysięcy Amerykanów.

Oczywiście całości tego przybytku przyklaskują różne kościoły chrześcijańskie i sowicie ślą wsparcie finansowe dla projektu.

fakty.tvn2(*)erza-w-kreacjonizm,561484.html

Jeden tego typu wynalazek raczej nie jest groźny. Gdyby jednak miało powstać ich więcej mogłyby one stanowić poważne zagrożenie dla stosunkowo nisko wykształconego amerykańskiego społeczeństwa. Obecnie kreacjonizm popiera około 40% obywateli USA.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

08-08-2015 14:46
 Ocena 6 na 10
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Nieprzemijający i niesłabnący problem amerykański.
31-08-2015 22:15 
 Ocena 1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>Nieprzemijający i niesłabnący problem amerykański.

To całe szczęście , że my w Polsce nie mamy takiego problemu z wyjaśnieniem historii naszej cywilizacji jak Amerykanie ...



... wszyscy dobrze wiemy co to za budowle, w jakim okresie i po co one powstały ... oczywistym też jest, kto i w jaki sposób je wykonał ... wyjaśniono nam to w podstawówce na lekcjach historii . Nieprawdaż, Mariuszu ?

Pozdrawiam.
(31sierpień2015-ZbyszekzWarszawy)
Duch Prawdy (14787 punktów)
>... wszyscy dobrze wiemy co to za budowle, w jakim okresie i po co one powstały ... oczywistym też jest, kto i w jaki sposób je wykonał ...
Ja nie wiem, a ciekaw jestem?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-09-2015 15:36 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Ja nie wiem, a ciekaw jestem?

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Inni mówią, że do małżeństwa

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
08-08-2015 22:33
 Ocena 12 na 14
KORUND (4922 punktów)
>To nie jest jednak najważniejsze. Ta ogromna budowla powstaje w niesamowitym jak na konstrukcję
>drewnianą tempie i ma być gotowa już na początku 2016 roku. Świadczy to o nadal potężnym
>finansowaniu doktryny kreacjonistycznej z różnych źródeł i wciąż dużej jej popularności.

"Kto buduje na ludzkiej głupocie, ten buduje pewnie i trwale." - Feliks Chwalibóg

>Gdy ta ideologiczno-architektoniczna maszkara powstanie w jej wnętrzu znajdzie się interaktywne,
>bardzo nowoczesne muzeum kreacjonizmu pełne fałszywych dowodów na słuszność doktryny kreacjonizmu
>młodej ziemi. Będzie się można między innymi dowiedzieć, że ziemia ma 6000 lat, oraz że dinozaury
>wymarły stosunkowo niedawno i ostatnie z nich stąpały po naszej planecie około 150 lat temu.
-Ciekawe, że w Biblii o dinozaurach nie wspomniano. No cóż, w sumie nic nowego, że banda religijnych durni podważa cały system edukacji, osiągnięcia nauki i odkrycia pokoleń badaczy, a przede wszytkim sam proces ewolcji. No bo jak pogodzić się z faktem, że jesteśmy tylko zwierzętami i to blisko spokrewnionymi z małpami? Co tam geologia, paleontologia tektonika, stratygrafia, metody datowania skał, genetyka, wymarłe gatunki... szkoda na to czasu, skoro wszysto jest w Biblii.

>fakty.tvn2(*)erza-w-kreacjonizm,561484.html
-I Wszystko jasne geologię zmienił potop. Nie mogli wszystkiego zwalić na szatana? Byłoby prościej i uczciwiej, a nawet mądrzej by to z ich ust brzmiało.

"Niektórym ludzion należałoby wytoczyć proces myślenia" - Albert Camus
09-08-2015 01:39
 Ocena 11 na 11
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Z przykrością i żalem donoszę o powstawaniu w Kentucky, w USA ogromnego kreacjonistycznego centrum indoktrynacji i muzeum. <<
A u nas powstaje tzw. Świątynia Opatrzności w formie wyciskacza do cytryn. I też kosztuje od ch... i ciut ciut. Wcześniej powstało mnóstwo innych centrów indoktrynacji. Głupota najwyraźniej jest uniwersalna.
17-08-2015 11:03 
 Ocena 5 na 5
Mortimer (1359 punktów)
Genialne porównanie do wyciskacza cytryn

W Krakowie swoją drogą również powstaje coś, co wygląda jak więzienie z amerykańskiego filmu sensacyjnego, a nazywa się Centrum Jana Pawła II.


To nic, że 300 - 400 metrów od tego budynku stoi ogromna budowla zwana Sanktuarium Miłosierdzia.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
29-08-2015 20:48 
 Ocena 2 na 2
Culter (47 punktów)
>>>Z przykrością i żalem donoszę o powstawaniu w Kentucky, w USA ogromnego kreacjonistycznego centrum indoktrynacji i muzeum. <<
>A u nas powstaje tzw. Świątynia Opatrzności w formie wyciskacza do cytryn. I też kosztuje od ch... i ciut ciut. Wcześniej powstało mnóstwo innych centrów indoktrynacji. Głupota najwyraźniej jest uniwersalna.
>

A z drugiej strony muzeum ewolucji PAN w PKiN jest warszawiakiom obce (nieco ponad 700 "like" na FB) . Sam nie miałem o nim pojęcia, ale jutro mam zamiar to nadrobić .
Jak by co od jutra rusza w nim wystawa "FASCYNUJĄCY ŚWIAT PAJĄKÓW I SKORPIONÓW"http://www.muzewol.pan.pl. Taki mały off-topic.
29-08-2015 20:51 
 Ocena 2 na 2
Culter (47 punktów)

>Jak by co od jutra rusza w nim wystawa "FASCYNUJĄCY ŚWIAT PAJĄKÓW I SKORPIONÓW"http://www.muzewol.pan.pl. Taki mały off-topic.

Wybaczcie mi, ona jest jednak DO jutra nie OD.
09-08-2015 01:54
 Ocena 11 na 11
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Kosztująca setki milionów konstrukcja będzie miała kształt arki Noego, 155 metrów długości i 5 pięter. Podobno ma być budowana wg "oryginalnych" planów, jednak coś chyba nie wyszło,...<<
Jakie tam oryginalne plany? Jakieś przynajmniej 1000 lat przed Biblią powstał epos o Gilgameszu: www.pistis.pl/biblioteka/Gilgamesz.pdf A tam na tablicy 11-tej (od str. 60-tej) jest opis potopu i arki. Chyba nie ma wątpliwości co do tego, kto od kogo zerżnął zmieniając tylko szczegóły.
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Mam nadzieję, że będzie można zwiedzać to miejsce wirtualnie przez Internet. Chętnie bym się zabawił.
diogenes (42753 punktów)
>Kosztująca setki milionów konstrukcja ...

To inwestycja w duchu amerykańskiego pragmatyzmu: jeśli coś przynosi zysk, to istnieje. Oczywiście jest to dowód na rentowność inwestycji, a nie na prawdziwość teorii w sensie klasycznym.

>Ta ogromna budowla powstaje w niesamowitym jak na konstrukcję drewnianą tempie...

Konkurencja, np. w Las Vegas, nie śpi.

>W ostatnim roku odwiedziło ją 250 tysięcy Amerykanów.

Co ze statystykami? Ilu z nich utraciło wiarę w kreacjonizm? Ilu przeszło na "ciemną stronę mocy"?

>Obecnie kreacjonizm popiera około 40% obywateli USA.

Byłoby dziwne, gdyby nikt nie chciał na tym zrobić szmalu.

Nie śmiej się nigdy z głupoty innych. Ona jest twoją szansą.

(W. Churchil)



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
wsx666 (1067 punktów)

> Będzie się można między innymi dowiedzieć, że ziemia ma 6000 lat, oraz że dinozaury
>wymarły stosunkowo niedawno i ostatnie z nich stąpały po naszej planecie około 150 lat temu.

Na wsi u mojej babci stoi stary chlew, który ma właśnie około 150 lat wedle szacunków i opowieści mojej babci, która opowiadała mi, że budował go jeszcze jej dziadek. Teraz tak myślę, że zamiast krów, świń i koni w tym chlewie tyranozaury może mieszkały...ehhh, za rok na wakacjach poszukam tam ich szczątków.
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra powraca.
>Z przykrością i żalem donoszę o powstawaniu w Kentucky, w USA ogromnego kreacjonistycznego centrum indoktrynacji i muzeum ... Będzie się można między innymi dowiedzieć, że ziemia ma 6000 lat, oraz że dinozaury wymarły stosunkowo niedawno i ostatnie z nich stąpały po naszej planecie około 150 lat temu.

To bardzo przykre, że nie zastanowiłeś się nad tym co zamierzałeś napisać. Przeczytaj Biblię i samodzielnie odszukaj fragment mówiący o dinozaurach, sprawdź jak nazywał się ten gatunek sprzed 150 lat co stąpał po naszej planecie a może znajdziesz również wzmiankę o nim w materiałach z wystawy PAN w Warszawie.

Ubolewać można i trzeba jednak nie z tego powodu jaki wskazałeś lecz z powodu braków naszego w Polsce komunistycznego wykształcenia. Nie wiem na jakiej podstawie uważasz siebie za mądrzejszego od 40 % Amerykanów, w moim przekonaniu jest odwrotnie ponieważ to w Polsce pozostały barany a mądrzejsi europejczycy trafili do Ameryki.

>Część tego przybytku jest już czynna i funkcjonuje ku chwale głupoty. W ostatnim roku odwiedziło ją 250 tysięcy Amerykanów... Jeden tego typu wynalazek raczej nie jest groźny. Gdyby jednak miało powstać ich więcej mogłyby one stanowić poważne zagrożenie dla stosunkowo nisko wykształconego amerykańskiego społeczeństwa. fakty.tvn2(*)erza-w-kreacjonizm,561484.html

Wskazany przez ciebie link nie funkcjonuje, prawdopodobnie zastał zdjęty przez redakcję Faktów, a autor artykułu spaceruje wśród baranów na zielonej trawce. To bardzo nieładnie, że wywyższasz się i próbujesz być arogancki w dziedzinie jakiej zupełnie nie rozumiesz. Przyjmij do wiadomości, że Arka Noego ma mało wspólnego z kreacjonizmem takim jak go sobie wyobrażasz , ona nawiązuje do historii naszej cywilizacji z okresu o jakim mało jeszcze wiemy z powodu naszego naukowego zaślepienia.

(31sierpień2015-ZbyszekzWarszawy)
15-09-2015 13:28 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wskazany przez ciebie link nie funkcjonuje, prawdopodobnie
> zastał zdjęty przez redakcję Faktów, a autor artykułu
> spaceruje wśród baranów na zielonej trawce

Czyżby? Szukajcie Zbyszku, a znajdziecie
www.tvn24.(*)ja-nowa-arke-noego,561527.html

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
15-09-2015 13:39 
 Ocena 2 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> może znajdziesz również wzmiankę o nim w materiałach z wystawy
> PAN w Warszawie.
> Ubolewać można (..) z powodu braków naszego w Polsce komunistycznego
> wykształcenia.(..)

Gadu gadu o Arce, nawet w kwestii kreacjonizmu pouczasz, a z Twoim wykształceniem ws archeologii i znajomością nauki np. o Sumerach nadal posucha:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w672427

Rozumiem, że Ten negatyw ma zastąpić odpowiedź
Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra znów podnosi łeb.'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676358



Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra znów podnosi łeb.
>Z przykrością i żalem donoszę o powstawaniu w Kentucky, w USA ogromnego kreacjonistycznego centrum indoktrynacji i muzeum. Kosztująca setki milionów konstrukcja będzie miała kształt arki Noego ...

No i co się stało z twoim wątkiem mądralo, Olku Mularski ? Nie poznajesz budowli z tego samego okresu co i Arka Noego ? A może, zamiast robić kpiny chcesz uzupełnić temat o swoją wiedzę tego zagadnienia ?

Pytanie skierowane było nie tylko do Mariusza Agnosiewicz lecz również do tych co drwili z postawy Amerykanów i stawiali minusy.

(14wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
15-09-2015 13:23 
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
A wytłumaczysz się z tabliczek Sumerów, ponoć majacych aż 10 tys. lat?
Tzn kto je odkrył i kiedy? Bo co wg Ciebie na nich było - to wiemy.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
15-09-2015 14:44 
 Ocena-3 na 5
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>A wytłumaczysz się z tabliczek Sumerów, ponoć majacych aż 10 tys. lat?
>Tzn kto je odkrył i kiedy? Bo co wg Ciebie na nich było - to wiemy.

Nie zlecałem Sumerom pisania tabliczek, więc i tłumaczyć się z ich treści nie muszę.
Skoro jesteśmy w temacie historii dziejów, ważne abyś wiedział że nie znaleziono starszych śladów cywilizacji ludzi jak 10-12 tyś lat. Ważnym jest również to że te sprzed 4-6 tyś lat znajdowały się na spodzie kilkumetrowej warstwy mułu, świadczącej o wielkiej powodzi. Wskazuje to na prawdziwość historii o Arce Noego.

(15wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
15-09-2015 14:53 
 Ocena 3 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie zlecałem Sumerom pisania tabliczek, więc i
> tłumaczyć się z ich treści nie muszę.

Nie o treść pytałem. O tym będzie później.
Twierdzisz, że "Sumerowie wiedzieli o odkryciach Kopernika - oni na swoich tabliczkach glinianych sprzed 10 tyś lat rysowali nasz układ słoneczny z dodatkową planetą pomiędzy Jowiszem a Marsem".
Kto te tabliczki odkrył i kiedy? Wiesz, czy nie?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
16-09-2015 17:51 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>Gadu gadu o Arce, nawet w kwestii kreacjonizmu pouczasz ... Twierdzisz, że "Sumerowie wiedzieli o odkryciach Kopernika - oni na swoich tabliczkach glinianych sprzed 10 tyś lat rysowali nasz układ słoneczny z dodatkową planetą pomiędzy Jowiszem a Marsem".Kto te tabliczki odkrył i kiedy? Wiesz, czy nie?

Tu nie o to chodzi kto i kiedy tabliczki odkrył lecz co one zawierają, podobnie przypisana im nazwa " tabliczki sumeryjskie" świadczy jedynie o miejscu ich znalezienia a nie o okresie ich powstania. Zdjęcie wspomnianej tabliczki sumeryjskiej z układem słonecznym, odszukam w swoich archiwach.

Zastanów się Jacku, czego dowiedziałeś się z treści wątku o przyczynach powstania takiego muzeum w Kentucky, w USA. Olek Mularski zamierzał coś wydrwić lecz okazało się że ani on, ani pozostali uczestnicy dyskusji nie znają sedna zagadnienia. Teraz ty masz okazję wyjaśnić dlaczego Amerykanie popularyzują temat i co to za budowle przedstawiłem na zdjęciach ? www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009/z,0#w674915 .

Być może pomocnym będzie namiar do treści znaleziska, pochodzącego z wykopalisk prowadzonych przez archeologów z Uniwersytetu Pensylwanii : www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html

(16wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
17-09-2015 14:24 
 Ocena 4 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Tu nie o to chodzi kto i kiedy tabliczki odkrył

Mnie o to chodzi i to ja Tobie zadaję owo pytanie.
Nalegam na odpowiedź: kto te tabliczki odkrył i kiedy?

> lecz co one zawierają, podobnie przypisana im nazwa
> " tabliczki sumeryjskie" świadczy jedynie o miejscu
> ich znalezienia a nie o okresie ich powstania.

Skąd zatem wiesz, że mają aż 10 tys. lat?

> Zdjęcie wspomnianej tabliczki sumeryjskiej z układem
> słonecznym, odszukam w swoich archiwach.

Zdjęcie mnie nie interesuje. Interesuje mnie Twoje źródło wiedzy, z jakie powodu wierzysz iż mają 10 tys. lat i kto je wg Ciebie odkrył.
Skoro nie napiszesz lub orzekniesz że nie wiesz, to też jest odpowiedź.

>Zastanów się Jacku, czego dowiedziałeś się z treści wątku o przyczynach powstania takiego muzeum w Kentucky, w USA.

Tak, już się zastanowiłem - dziękuję za obszerny opis, a wręcz dyrektywny przymus przyjęcia Twojej opcji, ale nie skorzystam.

> Olek Mularski zamierzał coś wydrwić lecz okazało się
> że ani on, ani pozostali uczestnicy dyskusji nie znają sedna zagadnienia

Hm. A może po prostu uznali, że nie warto z Tobą rozmawiać? Brałeś to pod uwagę?

> Teraz ty masz okazję wyjaśnić dlaczego Amerykanie popularyzują temat

Dla mnie to zupełnie jasne, po co mam i komu dodatkowo wyjaśniać?

> i co to za budowle przedstawiłem na zdjęciach ? www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009/z,0#w674915

Twoje zdjecia - Twoje wyjaśnienie.

www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html

Jeśli źródła są prawdziwe (swoją drogą warto rzucić okiem z jakich lat te tabliczki) jest to ciekawy zapis odmiany mitu o potopie i jego konsekwencjach.
Teraz Twoja kolej. Doczytaj do końća, tak jak ja Twój materiał
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2356

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
18-09-2015 13:23 
 Ocena 3 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Zbyszku, zamiast czytać moje posty niezwiązane z tematem, o którym razem rozmawiamy, mógłbyś zrobić coś bardziej pożytecznego. Nalegam na Twoją odpowiedź, kto wymienione przez Ciebie tabliczki odkrył i gdzie?
To ważne pytanie, brak cegiełki w Twojej teorii wali całkowicie w gruzy to, co napisałeś później + stawia rzetelność Twojego podejścia pod znakiem zapytania.
Dlatego nalegam na odpowiedź, którą z pewnością znasz.

To forum jest otwarte: z pewnością nie chciałbyś, aby wątpliwości, co do Twoich źródeł i rzetelności Twojej osoby podjęli również inni forumowicze..


Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
19-09-2015 15:56 
 Ocena-2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra, a może błędne pojmowanie ?
>Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać ... zamiast czytać moje posty niezwiązane z tematem ... mógłbyś zrobić coś bardziej pożytecznego.

Właśnie mam zamiar zrobić coś pożytecznego dla ciebie. Życzę tobie Jacku abyś nie musiał pić i abyś nie namawiał do tego nikogo na tym forum, twoje pomysły wcale nie są takie genialne jak tobie wydaje się. Nadszedł czas aby sprowadzić ciebie na ziemię bo nie ma tu czym upajać się w twoim sposobie rozumowania.

>Mnie o to chodzi i to ja Tobie zadaję owo pytanie. Nalegam na odpowiedź: kto te tabliczki odkrył i kiedy ? ... To ważne pytanie, brak cegiełki w Twojej teorii wali całkowicie w gruzy to, co napisałeś później ...

To nie jest ani ten kraj, a to forum to nie twoje miejsce pracy Jacku, aby w ten sposób wymuszać odpowiedzi na swoje pytania. Widocznie coś nie tak zrozumiałeś z moich wypowiedzi skoro uważasz że przedstawiłem już jakąś teorią, zamierzam przedstawić ją później. Jak na razie skrytykowałem nieuzasadnione zarozumialstwo "wszystkowiedzących", a jeśli masz odmienny ode mnie pogląd to go przedstaw i uzasadnij zamiast mnie o swój pogląd dopytywać.

>Zdjęcie mnie nie interesuje. Interesuje mnie Twoje źródło wiedzy, z jakie powodu wierzysz iż mają 10 tys. lat i kto je wg Ciebie odkrył. Skoro nie napiszesz lub orzekniesz że nie wiesz, to też jest odpowiedź.

Już tobie odpowiedziałem kilka razy, wiedza Sumerów o naszym układzie słonecznym pochodzi sprzed 10 tyś lat. Wskazałem tobie jedno ze źródeł na jakich opieram się. To źródło co ty wskazałeś, jedynie potwierdza moje przypuszczenia : "... A niewiarygodnie stara ceramika, najstarsza na świecie - sprzed 10 000 r. p.n.e.? " ( www.racjonalista.pl/kk.php/s,2356 )
Zauważyłeś to datowanie ceramiki ? ... 10 tyś lat p.n.e + 2 tyś n.e. daje razem 12 tyś lat.

>> ... ani on, ani pozostali uczestnicy dyskusji nie znają sedna zagadnienia. Teraz ty masz okazję wyjaśnić dlaczego Amerykanie popularyzują temat

>Hm. A może po prostu uznali, że nie warto z Tobą rozmawiać? Brałeś to pod uwagę? Dla mnie to zupełnie jasne, po co mam i komu dodatkowo wyjaśniać?
"... co to za budowle przedstawiłem na zdjęciach ?"
>Twoje zdjecia - Twoje wyjaśnienie.

To nie całkiem tak, bo nie o to chodzi kto z kim chce lub nie chce rozmawiać - przedstawioną w wątku treść należy sprostować. Temat zasługuje na dyskusję choćby dlatego co zapodałeś w następnej wypowiedzi, jak niżej.

> Leonard Woolley odkrył ślady powodzi w mieście Sumerów Ur. Warstwy wyglądały mniej więcej tak: ślady kultury Ubaid - warstwa powodziowego mułu - ślady sumeryjskie, groby królewskie. W świetle badań okazało się, że był to lokalny wylew Eufratu, a nie potop powszechny ... Datowanie tego wylewu to rok. ok. 3500 p.n.e. (Joanna Żak-Bucholc)

Z tych przemyśleń wynika, że Potopu nie było. Tak więc o czym mówią starożytne eposy, sumeryjskie tabliczki oraz Biblia ? Pani Joanna Żak-Bucholc widocznie nie czytała "Potopu" H.Sienkiewicza , a może i ta książka kłamie tak samo jak wcześniej wspomniane źródła ? A może jednak zawarta jest w nich historyczna prawda i można ją wykazać w oparciu o rzeczowe dowody ? Jednym z takich dowodów mogą być przedstawione na fotografiach budowle, o jakich nie chcesz rozmawiać.

Czym jednak one są i do czego miały służyć ? www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009/z,0#w674915

Pozdrawiam
(19wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
19-09-2015 18:20 
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Już tobie odpowiedziałem kilka razy, wiedza Sumerów o naszym
> układzie słonecznym pochodzi sprzed 10 tyś lat.

Widzę, że nadal nie do końca rozumiesz intencję mojego pytania. Aż dziwne.
Jak wiemy, 10 tys lat ceramiki Sumerów to jest Twój pogląd, zapewne wyniesiony z jakiegoś konkretnego, naukowego źródła. Przypuszczam, że sam tych tabliczek nie znalazłeś, ani nie datowałeś.

> Wskazałem tobie jedno ze źródeł na jakich opieram się. To źródło
> co ty wskazałeś, jedynie potwierdza moje przypuszczenia : "...
> A niewiarygodnie stara ceramika, najstarsza na świecie - sprzed 10 000 r. p.n.e.? "
> ( www.racjonalista.pl/kk.php/s,2356 )

Po pierwsze z kontekstu rozmowy wynika, że Twoje przypuszczenia mają inną bazę, niż pani Joanna Żak-Bucholc. Po drugie, gdybym rozmawiał z panią Joanną - z pewnością zadałbym jej podobne pytanie.
Zbyszku, twierdzisz że Sumerowie wiedzieli o odkryciach Kopernika. Mówisz, że na swoich tabliczkach glinianych sprzed 10 tys. lat rysowali nasz układ słoneczny z dodatkową planetą pomiędzy Jowiszem a Marsem.
Konsekwentnie nalegam na odpowiedź której mi od tygodnia skąpisz: jaki naukowiec te tabliczki odkrył, gdzie i kiedy?

> Z tych przemyśleń wynika, że Potopu nie było. Tak więc o czym mówią
> starożytne eposy, sumeryjskie tabliczki oraz Biblia ?

Ja uważam, że o mitach, lub o lokalnych wylewach rzek.
Ty uważasz inaczej.

> Pani Joanna Żak-Bucholc widocznie nie czytała "Potopu" H.Sienkiewicza,
> a może i ta książka kłamie tak samo jak wcześniej wspomniane źródła ?
> A może jednak zawarta jest w nich historyczna prawda i można ją wykazać
> w oparciu o rzeczowe dowody ? Jednym z takich dowodów mogą być
> przedstawione na fotografiach budowle, o jakich nie chcesz rozmawiać.

Zbyt dużo tych "może".
Zbyszku, w moim poprzednim poście zawarłem niedwuznaczną sugestię, byś zdradził swoją wiedzę o tych budowlach, jeśli już musisz, lub chcesz. Nie ja jestem ich autorem, nie ja je tu wkleiłem i nie zwykłem rozmawiać z ludźmi, którzy zdają się trzymać w rękawie jakiegoś "asa" sugerując jak w filmie Kiler szef więzienia: "wiem, ale nie powiem".
Trochę to słabe.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
28-09-2015 08:05 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
Ależ z Ciebie nieudolny polemista!!!
Taki jakiś mało rozgarnięty!!!

Czytaj w poprzednim poście ZbyszkazWarszawy:

Cytat:
>Widocznie coś nie tak zrozumiałeś z moich wypowiedzi skoro uważasz że przedstawiłem już jakąś teorią, zamierzam przedstawić ją później. Jak na razie skrytykowałem nieuzasadnione zarozumialstwo "wszystkowiedzących", a jeśli masz odmienny ode mnie pogląd to go przedstaw i uzasadnij zamiast mnie o swój pogląd dopytywać.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891


Zastosuj się do wskazówek Zbyszka:

#1 - Najpierw Ty, jeśli masz odmienny niż Zbyszek pogląd, to go przedstaw i uzasadnij, zamiast Zbyszka o jego pogląd dopytywać.

#2 - Zbyszek zaś "swój pogląd zamierza przedstawić później".

Proste? Proste!!!

Popraw się, Jacku, dostosuj do tych nowych, genialnych metodologii.
"Trzeba z Zbyszkami naprzód iść, po rzycie sięgać nowe",
a nie uparcie trwać w skostniałych, przestarzałych, zdezaktualizowanych nawykach.

Zawiodłem się na Tobie, Jacku .

Drobner, rzyciowy...

[edit]
PS. I przestań wreszcie Zbyszka >" o swój pogląd dopytywać".
Nieładnie tak!
[\edit]


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
26-09-2015 23:46 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
Ważne: Wątek o kreacjonizmie, w tym o mitycznym Potopie.

ZbyszekzWarszawy napisał:
Cytat:
>Z tych przemyśleń wynika, że Potopu nie było.
>Tak więc o czym mówią starożytne eposy, sumeryjskie tabliczki oraz Biblia ?
>Pani Joanna Żak-Bucholc widocznie nie czytała "Potopu" H.Sienkiewicza , a może i ta książka kłamie tak samo jak wcześniej wspomniane źródła ?
>A może jednak zawarta jest w nich historyczna prawda i można ją wykazać w oparciu o rzeczowe dowody ?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891




Najuprzejmiej jak umiem pytam Cię, ZbyszkuzWarszawy:

O czym jest "Potop" H. Sienkiewicza?

Drobner, trafiony i zatopiony (bul, bul, bul...)
27-09-2015 14:58 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra, a czym był Potop ?
Z tych przemyśleń wynika, że Potopu nie było. Tak więc o czym mówią starożytne eposy, sumeryjskie tabliczki oraz Biblia ?

>Najuprzejmiej jak umiem pytam Cię, ZbyszkuzWarszawy: O czym jest "Potop" H. Sienkiewicza?



Uprzednio sugerowałeś aby nie przedstawiać swoich poglądów jako pewnik, tak też i robię od pewnego czasu, wskazuję ciekawy temat i pozostawiam go wam do przemyślenia, obserwując z zaciekawieniem co z tym fantem zrobicie. Podobnie jest tu oraz w Eksperymentach z duszą.

Zamieszczone wcześniej zdjęcia były wskazówką do odmiennego spojrzenia na okres historii z czasów Arki Noego, one pochodziły prawdopodobnie z okolic Bliskiego Wschodu. Tymczasem te zdjęcia z rejonu Chin a mury obronne z Ameryki Środkowej, z opisu wiadomo że widoczne tam czarne kamienie zostały zeszklone.

Jacek słusznie domyśla się, że chodzi tu prawdopodobnie o wielką światową wojnę, co do której tzw. bogowie zawarli zmowę milczenia. Miał to być temat tabu, wspomina o tym również jedna z tabliczek sumeryjskich w następujący sposób :

"W Kiur[9] bogowie [...] mur [...].
Ziusudra, stojąc po jednej jego stronie, słuchał
[10]"Ściano po mej lewej ręce [...]
ściano, rzeknę ci słowo, zachowaj me słowa,[11]
nakłoń ucha na me wskazówki
Z naszej ręki potop przetoczy się ponad [...] w całym [...]
Nasienie ludzkości zostanie zniszczone, postanowiono.
Wyroku, słowa zgromadzenia, nie można cofnąć.
Rozkazu wydanego przez Ana i Enlila nie można odwołać.
Królestwo, panowanie zostanie unicestwione [...]"

www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html

Z odnośnika 11 wynika :
"Enki, jak inni bogowie, przysięgał zachować w tajemnicy przed ludźmi podjętą na zgromadzeniu decyzję o potopie, więc żeby nie złamać słowa ucieka się do wybiegu formalnego: przemawia do ściany, a nie do stojącego za nią człowieka."



Czy można z tego wnioskować, że ten biblijny Potop z Akrą Noego to nic innego jak Wojna ? Teraz popatrzmy ponownie na niezrozumiałe dla nas budowle z zamieszczonych fotografii i zastanówmy się jaki ma sens taka budowla w okresie wojny ? Przed czym miała ona chronić ?

Pozdrawiam
(27wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
27-09-2015 15:13 
 Ocena 2 na 4
Drobner (19539 punktów)
>>>Najuprzejmiej jak umiem pytam Cię, ZbyszkuzWarszawy:
>>>O czym jest "Potop" H. Sienkiewicza?

>Z tych przemyśleń wynika...
>...
>...
>Pozdrawiam
>(27wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)

Wybacz: TO nie jest odpowiedź na moje pytanie.

Ponowię to pytanie:


Drobner, czytelny
27-09-2015 19:37 
 Ocena 3 na 5
Drobner (19539 punktów)
Cytat:
Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra, a czym był Potop ?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w677760


ZbyszkuzWarszawy:

Co wolno, jeśli pytać nie wolno?

Drobner, konsekwentnie pytajny...
27-09-2015 20:56 
 Ocena 4 na 6
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

> Co wolno, jeśli pytać nie wolno?Drobner, konsekwentnie pytajny...

Wolno dyskutowac z religiantami. Wolno akceptowac ich belkot. Wolno nie obrazac ich bajek. Wolno siedziec cicho i nie zadawac niewygodnych pytan. Wolnie nie smiac sie z p*****lenia o szopenie.
27-09-2015 21:31 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>> Co wolno, jeśli pytać nie wolno? Drobner, konsekwentnie pytajny...

>Wolno dyskutowac z religiantami. Wolno akceptowac ich belkot. Wolno nie obrazac ich bajek. Wolno siedziec cicho i nie zadawac niewygodnych pytan. Wol[no] nie nie smiac sie z p*****lenia o szopenie.

Pozostaje więc sparafrazować pieśń bolszewicko-stalinowską z lat 30. p.t. "Sziroka strana maja rodnaja" ("Wielki jest mój kraj rodzinny")

"Ja takoj drugoj strany nie znaju, gdie tak wolno dyszyt czelowiek..."

("Ja takiej drugiej STRONY nie znam, gdzie tak swobodnie oddycha człowiek...")

Drobner, uwiadomiony

PS. Nie wspomniałeś o oddychaniu. Wolno mi?
27-09-2015 17:02 
 Ocena 5 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Jacek słusznie domyśla się, że chodzi tu prawdopodobnie
> o wielką światową wojnę, co do której tzw.

Gadu gadu o swoich fantazjach nt. wpisów Jacka, ale wciąż nie odpowiadasz na pytanie, gdzie i kto znalazł sumeryjskie tabliczki z przed - jak napisałeś - 10 tys. lat.
ZbyszekzWarszawy"Oni na swoich tabliczkach glinianych sprzed 10 tyś lat rysowali nasz układ słoneczny z dodatkową planetą pomiędzy Jowiszem a Marsem o czym nie wspomina nasz astronom".
W kwestii owych planet, Sitchina i Sumerów warto co-nieco poczytać na stronach naszego Portalu:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,432
Serdecznie pozdrawiam!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
29-09-2015 10:46 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>W kwestii owych planet, Sitchina i Sumerów warto co-nieco poczytać na stronach naszego Portalu:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,432
A w kwestii potopu tu zajrzeć:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,655585#w655603

Serdecznie pozdrawiam!

@@@
.
29-09-2015 11:20 
 Ocena 6 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Bardzo sprytne rozumowanie p. Lewandowskiego: Bóg tworzy lokalny potop kiedy uważa za stosowne, później obietnica że innych potopów nie będzie rozumiana może być tak, że nawet wielkie kolejne powodzie są dziełami tylko przyrody, a nie Boga.
Ode mnie ma plusa za umiejętność podtrzymywania swoich wierzeń, ale minusa za brak krytycyzmu w konstruowaniu coraz bardziej ekwilibrystycznych tłumaczeń działań boskich.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
29-09-2015 12:36 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>Bardzo sprytne rozumowanie p. Lewandowskiego: Bóg tworzy lokalny potop kiedy uważa za stosowne, później obietnica że innych potopów nie będzie rozumiana może być tak, że nawet wielkie kolejne powodzie są dziełami tylko przyrody, a nie Boga.
>Ode mnie ma plusa za umiejętność podtrzymywania swoich wierzeń, ale minusa za brak krytycyzmu w konstruowaniu coraz bardziej ekwilibrystycznych tłumaczeń działań boskich.

Lewandowski1 strzela więcej 'baboli', niż Lewandowski2 strzela goli.
No, ale ten pierwszy ma więcej czasu.

Drobner, "tak-tak, nie-nie"

Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
29-09-2015 12:54 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Bardzo sprytne rozumowanie p. Lewandowskiego.
Polecam więcej z dorobku p. Lewandowskiego, lewandowski.apologetyka.info/
choć w zestawieniu z aktualnymi publicznymi wypowiedziami innych podziwiam wiedzę i racjonalizm onego.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,29023/z,0
www.racjonalista.pl/forum.php/s,29529
www.racjon(*)rum.php/z,0/d,1/s,29670#w29925

@@@
.
29-09-2015 13:49 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Polecam więcej z dorobku p. Lewandowskiego

Ja polecam moją przygodę z p. Lewandowskim - trochę podyskutowaliśmy o moim artykuliku na Racjonaliście: www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,3859.
Nie umiem podawać linku do konkretnego komentarza:
- przeczytajcie pierwsze wpisy L. (Jan Lewandowski - Trochę pytań i polemiki);
- potem moje (daleko w dół): (Piotr Drobner - []) i następny;
- oraz resztę komentarzy L.

Gdzie L. nauczył się metody:
Cytat:
"To nie moja ręka..."

domyślcie się sami.

(Moje nędzne wypociny (www.racjonalista.pl/kk.php/s,3859 i reszta)
nie warte są Waszej uwagi. Chyba, że ktoś się potężnie nudzi.
Albo mu mnie brak....???
===

>Polecam więcej z dorobku p. Lewandowskiego, lewandowski.apologetyka.info/
>choć w zestawieniu z aktualnymi publicznymi wypowiedziami innych podziwiam wiedzę i racjonalizm onego.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,29023/z,0
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,29529
>www.racjon(*)rum.php/z,0/d,1/s,29670#w29925

Cóż, KLASYKA...

Drobner z pozrywanymi bokami...

Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
30-09-2015 08:02 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Czytam, czytam.
Co tam Lewandowski (apologeta, nie piłkarz) Zaimponowała mi merytoryczna wiedza i umiejętność prowadzenia spokojnej dyskusji przez outsidera.
Serdecznie Panie Andrzeju pozdrawiam!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
30-09-2015 10:31 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Zaimponowała mi merytoryczna wiedza i umiejętność prowadzenia spokojnej dyskusji przez outsidera.
Onegdaj, choć wcale nie aż tak dawno, było tu sporo forumowiczów na poziomie pana "outsidera", a na pewno osoby na takim, choć czasem i wyższym poziomie merytorycznym stanowiły tu dominującą większość. Dlatego zgadzając się z Pańską oceną jego umiejętności bardziej chciałem zwrócić uwagę na wiedzę i stosowaną tu argumentację pana Lewandowskiego, przecież człowieka całkowicie zaślepionego swoją wiarą i zestawić ją z wiedzą i argumentami stosowanymi przez innych.
Polecam także poznanie dorobku na forum:
www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,9703
www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,36119
A już na pewno wspaniałej p. "Beatus".
www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,15269
Nawet nie konkluzywny spór winien być intelektualną inspiracją do refleksji, doczytania, samo-sprawdzenia naszych racji oraz sposobu argumentacji. Partner, z którym prowadzimy poważną rozmowę, powinien nas do takich działań wprost zmuszać, ale samemu też taką potrzebę powinno się wyczuwać i dobrze, iż Pan ją wyczuwa - co wynika z Pańskich wypowiedzi.

Pozdrawiam!

@@@
.
29-09-2015 00:53 
 Ocena 8 na 10
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Widzę, Zbyszku, że koncept masz słabiutki, skoro na krytykę swoich poglądów nie odpowiadasz argumentami, lecz minusami:

"Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra - a Stworzenie świata'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w677947"

Niestety, minusami możesz jedynie nieco zaśmiecić konto rozmówcy, ale nie przykryjesz nimi swojej niewiedzy, nad którą teraz razem się pochylimy.

>Z tych przemyśleń wynika, że Potopu nie było. Tak więc o czym mówią starożytne eposy, sumeryjskie tabliczki oraz Biblia ?

Brak do dziś przekonujących danych na potwierdzenie potopu powszechnego, jest jednak oczywiste, że w dziejach ludzkości były liczne mniejsze i większe kataklizmy lokalne. Uwaga ta dotyczy nie tylko Mezopotamii, ale w ogóle potopów zachowanych w tradycjach kultur rozsianych po całym świecie.
Ta powszechność występowania podań o powodzi nie świadczy bynajmniej o globalnym zasięgu tego zjawiska, lecz wynika z prostego faktu, że społeczności ludzkie zwykle osiedlały się w pobliżu cieków (najczęściej rzek, strumieni, potoków itp.), z których czerpały słodką wodę, niezbędną do przeżycia. Rzeki jednak mają to do siebie, że stan przepływającej przez nie wody jest często zmienny, a jedną z możliwych zmian jest wezbranie tejże wody i jej wystąpienie z koryta, czyli powódź.
W zamierzchłych czasach takie powodzie wyrządzały potężne szkody, bo nie umiano ich przewidzieć ani się przed nimi skutecznie uchronić, nie powinno więc nikogo dziwić, że wieść o takich kataklizmach, przechodząc z pokolenia na pokolenie, potężniała z czasem i urastała do miary potopu, oczywiście zsyłanego przez bogów, którzy wszak w wyobrażeniach ówczesnych wpływali na wszystkie aspekty ludzkiego życia.
Takie kataklizmy, istniejące w wyobraźni zbiorowej tych dawnych społeczności, łatwo przybierały rozmiar potopu powszechnego, czyli światowego, co jest zupełnie zrozumiałe, gdyż horyzont geograficzny ówczesnych społeczeństw był - choćby z uwagi na poważne ograniczenia komunikacyjne - niezbyt rozległy.
Nie łudzę się, że powyższe wyjaśnienie spowoduje, iż zrozumiesz absurdalność swoich poglądów, ale może będzie ono pomocne innym w ocenie głoszonych przez Ciebie niedorzeczności.

>Zamieszczone wcześniej zdjęcia były wskazówką do odmiennego spojrzenia na okres historii z czasów Arki Noego, one pochodziły prawdopodobnie z okolic Bliskiego Wschodu.
Co tu znaczy "pochodziły prawdopodobnie"? Nie wiesz, skąd pochodziły czy co przedstawiają zdjęcia, które sam zamieściłeś?

>... chodzi tu prawdopodobnie o wielką światową wojnę, co do której tzw. bogowie zawarli zmowę milczenia. Miał to być temat tabu...
"Wielka światowa wojna" w czasach biblijnych?!
Czy chcesz przez to powiedzieć, że ludzkość niewłaściwie numeruje dwa największe konflikty zbrojne XX wieku?
Jeśli w czasach biblijnych była tylko jedna "wielka światowa wojna", wówczas powstaje następująca historia alternatywna autorstwa ZbyszkazWarszawy:
I wojna światowa - czasy biblijnego potopu
II wojna światowa - 1914-1918
III wojna światowa - 1939-1945
No, i jeszcze ta "zmowa milczenia" "tzw. bogów" w tle - przezabawne.

Zaiste, takiego wkładu w rozwój wiedzy historycznej nie powstydziłby się Gibbon, Mommsen czy Braudel.

>Czy można z tego wnioskować, że ten biblijny Potop z Akrą Noego to nic innego jak Wojna ?
Nie, nie można, bo nic na to nie wskazuje. Są to tylko urojenia zdeklarowanego miłośnika "jasnowidzenia i telepatii" (www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,59677), który o historii nie ma bladego pojęcia.
Twoje "mądrości", Zbyszku, można między bajki włożyć. I nic tu nie pomoże żonglowanie tłumaczeniami tekstów z glinianych tabliczek; takich przekazów nie odczytuje się łopatologicznie jak broszurki o radiestezji, a o czymś takim jak krytyka tekstu zapewne nigdy nie słyszałeś.
29-09-2015 01:08 
 Ocena-3 na 5
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - żyli po 30 tys. lat ?
>>... podobno oni żyli po 28000-43000 lat (odnośnik 6 www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html ).

>Domyślam się, że masz tu na myśli sumeryjską "Listę królów".

Genialne ... jak na to wpadłeś ?

>Można przypuszczać, że pisarze "Listy królów" wymieniali mechanicznie dawne dynastie ... Nie jest też wykluczone, że popełniali błędy, przepisując tekst z dawnych tabliczek ...

Podaj jakieś dowody, dlaczego uważasz że skrybowie popełniali błędy ? Masz jakieś inne dane o długości życia sumeryjskich królów ? Zafałszowali całą listę ?

>Widać jednak, że postępowali inaczej w odniesieniu do władców bliższych im w czasie ... tu podawany czas trwania ludzkiego życia nie odbiegał od tego, co jest realnie możliwe.

Realnie możliwe u nich czy u nas ? Jeśli "w 5 miastach 8 królów: rządzili 241200 lat. Potem przeszedł potop." - to po ile lat twoim zdaniem żyli ci królowie ?

>Na koniec pozwolę sobie zauważyć, że to, co napisałeś, wciąż nie jest odpowiedzią na pytanie, kto się z kim zmawiał.

A ci z 5 miast przed Potopem dlaczego nie pasują tobie ? Skąd wiesz że musiało ich być w zmowie znacznie więcej ?

>>Ludziom odbiera rozum kiedy słyszą cokolwiek o "bogach" i przestają interesować się tym co autor ma do powiedzenia.
>Mów za siebie, nie za innych (ludzi).

To przecież widać co wypisujesz.

>Biblia jest zapisem pewnej tradycji, jednak my dziś żyjemy w świecie, w którym dorobek nauki niezależnej od pism świętych tej czy innej religii jest dostępny właściwie dla każdego, kto tylko chce po niego sięgnąć, tak więc zasłanianie się tradycją biblijną jako przeszkodą w poznaniu przeszłości jest mało przekonujące.

Dlaczego więc nie potrafisz odpowiedzieć na postawione pytania ? Wyłączyli tobie internet ? Przecież pytałem co to za budowle i od czego miały one chronić w czasie wojny ? A może miały one chronić przed wodą potopu, chyba nie powiesz że przed słońcem ?

Proponuję odmienne spojrzenie na historię oraz zastanowienie się nad tym tematem, zamiast bezmyślnej krytyki i powtarzania tego co kiedyś ktoś powiedział ... Tylko w ten sposób może zaistnieć postęp i rozwój, kiedy będziemy szukali lepszych rozwiązań.

Nie wspomniałem jeszcze o Egipcie, zastanów się i poszukaj w internecie czy Sumerowie wiedzieli cokolwiek o panujących tam dynastiach Faraonów ? Może chcesz sprawdzić po ile lat oni żyli w tamtych czasach, a może Egiptu jeszcze nie było ? Czy Egipt brał udział w tej wojnie zwanej "Potopem" ?

Pozdrawiam
(29wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
29-09-2015 03:12 
 Ocena 5 na 7
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
"Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra, a czym był Potop ?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678012"

Posługujesz się minusami niczym gromowładny Zeus złotymi piorunami.

>>Można przypuszczać, że pisarze "Listy królów" wymieniali mechanicznie dawne dynastie, których przedstawicielom przypisywali fantastyczną długość życia. Nie jest też wykluczone, że popełniali błędy, przepisując tekst z dawnych tabliczek (może często zniszczonych, może zapisanych w taki sposób, że nie umieli już go prawidłowo odczytać).
>Podaj jakieś dowody, dlaczego uważasz że skrybowie popełniali błędy ?
Każdy, kto kiedykolwiek zetknął się z oryginalnym tekstem powstałym w odległych epokach, wie, że ówczesnym skrybom błędy przydarzały się nierzadko. Jaki mógł być mechanizm ich powstania w tym wypadku, wskazałem wyżej w nawiasach, które Ty w odpowiedzi wyciąłeś, najwyraźniej nie rozumiejąc, że wycinasz fragment odpowiedzi na swoje pytanie.

>Masz jakieś inne dane o długości życia sumeryjskich królów ?
Długość życia sumeryjskich królów była taka sama jak wszystkich innych przedstawicieli homo sapiens, więc tu dodatkowe dane nie są do niczego potrzebne. Potrzebny jest jedynie zdrowy rozsądek i potrzebna jest wiedza, jak postąpić z fantastycznymi liczbami, ale to - jak widać - wyższa szkoła jazdy, dla Ciebie nieosiągalna.

>Zafałszowali całą listę ?
Możliwą odpowiedź na to pytanie otrzymałeś w moim poprzednim wpisie: "zabieg ten miał służyć podkreśleniu szczególnego związku łączącego tych bardzo dawnych władców z bogami". Czytaj ze zrozumieniem i nie powtarzaj pytania o rzeczy, na które otrzymałeś odpowiedź już wcześniej. Jeśli ją kwestionujesz, to zrób to merytorycznie, a nie udawaj, że jej nie było.

>>Widać jednak, że postępowali inaczej w odniesieniu do władców bliższych im w czasie ... tu podawany czas trwania ludzkiego życia nie odbiegał od tego, co jest realnie możliwe.
>Realnie możliwe u nich czy u nas ? Jeśli "w 5 miastach 8 królów: rządzili 241200 lat. Potem przeszedł potop." - to po ile lat twoim zdaniem żyli ci królowie ?
Odpowiedź na to pytanie znajdziesz powyżej we fragmencie traktującym o długości życia homo sapiens.

>>Na koniec pozwolę sobie zauważyć, że to, co napisałeś, wciąż nie jest odpowiedzią na pytanie, kto się z kim zmawiał.
>A ci z 5 miast przed Potopem dlaczego nie pasują tobie ? Skąd wiesz że musiało ich być w zmowie znacznie więcej ?
Czyżbyś twierdził, że "ci z 5 miast przed Potopem" tak skutecznie się zmówili, że ta zmowa trwa od tysięcy lat?

>>... Wszechpotężny to spisek, jeśli przetrwał tysiąclecia. Niestety, zdrowy rozsądek podpowiada, że takie zmowy istnieją jedynie w głowach dzieci i skrajnych naiwniaków.
>Takich dzieci co mają po ile tysięcy lat ?


>Przecież pytałem co to za budowle i od czego miały one chronić w czasie wojny ? A może miały one chronić przed wodą potopu, chyba nie powiesz że przed słońcem ?
A skąd to niewzruszone przeświadczenie, że te budowle miały przed czymś chronić?

>Nie wspomniałem jeszcze o Egipcie, zastanów się i poszukaj w internecie czy Sumerowie wiedzieli cokolwiek o panujących tam dynastiach Faraonów ? Może chcesz sprawdzić po ile lat oni żyli w tamtych czasach, a może Egiptu jeszcze nie było ?
A co ma Egipt do bzdur, które głosisz?
Chcesz się podzielić jakimiś rewelacjami, to zrób to, ale nie kreuj się na mędrca odpytującego rozmówców o to, co sobie ubrdałeś.
Chciałeś się powymądrzać, a wyszła... jak zwykle u Ciebie - intelektualna kicha.
29-09-2015 07:26 
 Ocena 11 na 11
Lilly Amina (4723 punktów)

>Nie wspomniałem jeszcze o Egipcie
I lepiej zrobisz, jak nie wspomnisz.
29-09-2015 12:15 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>>Nie wspomniałem jeszcze o Egipcie
>I lepiej zrobisz, jak nie wspomnisz.

Lilly, ty chyba bierzesz udział w zmowie milczenia. Dlaczego nie chcesz aby ludzie poznali prawdę o strasznej wojnie, w czasie której zgładzono całą ludzkość ?

Pozdrawiam
(29wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
29-09-2015 12:44 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>Lilly, ty chyba bierzesz udział w zmowie milczenia. Dlaczego nie chcesz aby ludzie poznali prawdę o strasznej wojnie, w czasie której zgładzono całą ludzkość ?

Drobner, małpa z Plutona

Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
29-09-2015 12:45 
 Ocena 7 na 9
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
"Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra - żyli po 30 tys. lat ?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678022"

>Lilly, ty chyba bierzesz udział w zmowie milczenia. Dlaczego nie chcesz aby ludzie poznali prawdę o strasznej wojnie, w czasie której zgładzono całą ludzkość ?

Oto, minusowładny ZbysZeusie z Warszawy, wytropiłeś współczesne macki spisku zadzierzgniętego jeszcze przed potopem powszechnym.
Ja, nędzny użytkownik tutejszego forum, niegodny obcowania z Twoim przeświatłym umysłem, właśnie pojąłem w swej nicości, że Lilly musi być jednym z
>Takich dzieci co mają po ile tysięcy lat

O, nędznicy, schylcie karki przed minusowładnym ZbysZeusem z Warszawy, bo inaczej porazi was minusem!
29-09-2015 15:13 
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>O, nędznicy, schylcie karki przed minusowładnym ZbysZeusem z Warszawy, bo inaczej porazi was minusem!

Chylę razem z Tobą już od tygodni

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
30-09-2015 10:27 
 Ocena 4 na 6
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
"Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra - a jednak wojna ?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678134"

>>O, nędznicy, schylcie karki przed minusowładnym ZbysZeusem z Warszawy, bo inaczej porazi was minusem!
>Chylę razem z Tobą już od tygodni

I słusznie! Gdzie nam, nieborakom, do jego jasnowidząco-telepatycznego umysłu?
Ja to już wprost gubię się w domysłach i nie mam pojęcia, co i jak pisać, bo co napiszę, to Jego Minusowatość zWarszawy wpada w gniew i ciska we mnie minusami. Co za temperament!
Może ktoś mi coś doradzi, jak z tym dalej żyć, bo jestem tym faktem przybity.
O, tak bardzo:
30-09-2015 10:48 
 Ocena 3 na 7
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Co za temperament!

Typ Zbyszka tak od jakiegoś czasu ma, że zamiast ruszyć głową, sprawdzić myślowymi zębami twardość cudzych argumentów (i swoich) - szasta minusem na prawo i lewo.
A jak już tak ma, to musi. Inaczej się udusi
Do 'typu Zbyszka' zaliczam Ducha Prawdy i innych podobnych a wiara nie musi tu być kluczem. Kluczem jest fundamentalizm i egotyczna duma z tego, co ma się do powiedzenia w jedną jedynie słuszną stronę: od niego.

Edit 1.10.2015, 8:21
Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra - żyli po 30 tys. lat ?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678187



Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
30-09-2015 11:18 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Może ktoś mi coś doradzi, jak z tym dalej żyć, bo jestem tym faktem przybity.
>O, tak bardzo:
Śmiać się...: www.racjonalista.pl/forum.php/s,660940


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
30-09-2015 12:01 
 Ocena 8 na 8
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Może ktoś mi coś doradzi, jak z tym dalej żyć, bo jestem tym faktem przybity.
>O, tak bardzo:

Masz przesrane
img4.demot(*)1210/1351633541_eisvx5_600.jpg


Wyobraź sobie...
Duch Prawdy (14787 punktów)
Dialog ateisty z Kk:
lodz.wybor(*)podjac_dialog__Arcybiskup.html


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
30-09-2015 14:36 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Strona nie działa.

Wyobraź sobie...
Duch Prawdy (14787 punktów)
U mnie działa, spróbuj tu:
www.youtube.com/watch?v=HxPCLp78TEM

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
30-09-2015 15:08 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>U mnie działa, spróbuj tu:
>www.youtube.com/watch?v=HxPCLp78TEM

Działa. Dosłuchałam do słów o etyce, którazawsze będzie związana z kościołem i wymiękłam.

Tak dla porządku dodam, że cokolwiek mówi i robi jeden ateista, choćby najbardziej poważany, nie jest reprezentatywne dla ateistów w ogólności.


Wyobraź sobie...
30-09-2015 16:19 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Tak dla porządku dodam, że cokolwiek mówi i robi jeden ateista, choćby najbardziej poważany, nie jest reprezentatywne dla ateistów w ogólności.
Tak dla porządku a propos gry w szachy, cokolwiek mówi i robi wierzący nie jest reprezentatywne dla wierzących w ogólności...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
30-09-2015 16:27 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Tak dla porządku a propos gry w szachy, cokolwiek mówi i robi wierzący nie jest reprezentatywne dla wierzących w ogólności...,<
Duchu słyszałeś kiedyś o takich pojęciach jak "mem" czy "żart"?


Wyobraź sobie...
30-09-2015 16:50 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Duchu słyszałeś kiedyś o takich pojęciach jak "mem" czy "żart"?
Memy, żarty dzielą się na mądre i głupie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
30-09-2015 17:10 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Memy, żarty dzielą się na mądre i głupie<

Cytat: "W takim wątku idealnie widać, na czym polega różnica między chamskim, koszarowym żartem, a aluzyjnym dowcipem dla intelektualistów....
Chamski jest wtedy, gdy to z nas (bądź osób/idei nam bliskich) żartują.... i vice versa "

autorem użyszkodnik pewnego forum


Wyobraź sobie...
30-09-2015 19:08 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Ten z gołębiem jest chamski, poniżający wierzących...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
01-10-2015 07:57 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Ten z gołębiem jest chamski, poniżający wierzących...<
I to o to chodziło?
Nie wystarczyło od razu zapałać, zamiast podsuwac mi pod nos tonące w wazelinie wystąpienie jakiegoś pożal-się-boże- "zdeklarowanego ateisty"? Dalej mam traumę aż muszę sobie odpalić Hitchensa.


Wyobraź sobie...
01-10-2015 08:25 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie wystarczyło od razu zapałać, zamiast podsuwac mi pod
> nos tonące w wazelinie wystąpienie (..)

I pomyśleć, że Duch Prawdy vel Sławek Mankiewicz zakończył już swoją misję na forum Racjonalista 26.05.2015...
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w666928

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
01-10-2015 08:40 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Ten z gołębiem jest chamski, poniżający wierzących...<
>I to o to chodziło?
Tak, słowa są bardzo ważne, budują lub niszczą...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
01-10-2015 09:57 
 Ocena 7 na 7
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Jestem na tym forum od niedawna i dalej nie mogę wyjść ze zdumienia, co tu robią ludzie wierzący czy też religijni.

"racjonalizm
1. «przekonanie o sile i możliwościach poznawczych rozumu ludzkiego oraz o konieczności kierowania się nim we wszelkim działaniu»
2. «kierunek filozoficzny przyznający rozumowi główną bądź wyłączną rolę w procesie poznania»
3. «stanowisko domagające się przestrzegania restrykcyjnych norm naukowości poznania»"
sjp.pwn.pl/sjp/racjonalizm;2573228.html

Wiara jest zaprzeczeniem racjonalizmu i obrazą dla rozumu. Dyskusja racjonalisty z wierzącym jest pozbawiona sensu niemal na każdym polu, ponieważ każdy z nich posługuje się zupełnie odmiennym postrzeganiem świata. No, może o pogodzie można pogadać....chociaż też nie.
Tak więc Duchu, w tym memie zawiera się dużo słuszności i tak jak on- według ciebie- obraża wierzących, tak twoje misyjne, objawione opowieści obrażają racjonalistów.

Wyobraź sobie...
01-10-2015 10:31 
 0 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jestem na tym forum od niedawna i dalej nie mogę
> wyjść ze zdumienia, co tu robią ludzie wierzący czy też religijni.

Jak to co? Uprawiają odsączone od wszelkich humanistycznych i racjonalnych odruchów misjonarstwo, gdyż smutno mu tkwić w swojej wierze samotnie (im dłużej, tym smutniej). Sławek był od początku lojalny względem forumowiczów (czyli już prawie rok). 28.11.2014 o 14:39 napisał Cytat:
Ja nie muszę wyczuć kto kiedy jest gotów na zmianę, to nie moje zadanie, ja głoszę publicznie, nawet nie znam tysięcy ludzi, którzy czytają moje słowa, nic nie wiem o nich, każdy czytający jest inny i inaczej odbiera moje słowa

"Ja tu głoszę publicznie".. i tak jak obiecał - zrobił.
Nie rozmawia z użytkownikami, tylko głosi. Względnie, gdy ktoś nie łyka jego treści i daje mu odczuć ich absurdalność - szuka w nich choroby psychicznej.
Mamy do czynienia z głęboką wiarą w swoje aberracje, nic nie poradzisz.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
01-10-2015 10:38 
 Ocena 2 na 4
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Jestem na tym forum od niedawna i dalej nie mogę wyjść ze zdumienia, co tu robią ludzie wierzący czy też religijni.
Piszą.
>"racjonalizm
>1. «przekonanie o sile i możliwościach poznawczych rozumu ludzkiego oraz o konieczności kierowania się nim we wszelkim działaniu»
>2. «kierunek filozoficzny przyznający rozumowi główną bądź wyłączną rolę w procesie poznania»
>3. «stanowisko domagające się przestrzegania restrykcyjnych norm naukowości poznania»"
>sjp.pwn.pl/sjp/racjonalizm;2573228.html
Zgadza się.
>Wiara jest zaprzeczeniem racjonalizmu i obrazą dla rozumu.
Wiara: pl.wikipedia.org/wiki/Wiara_(psychologia)
>Dyskusja racjonalisty z wierzącym jest pozbawiona sensu niemal na każdym polu, ponieważ każdy z nich posługuje się zupełnie odmiennym postrzeganiem świata.
Wśród wierzących też są racjonaliści, więc dyskusja niewierzącego racjonalisty z wierzącym racjonalistą ma sens.
>No, może o pogodzie można pogadać....chociaż też nie.
?
>Tak więc Duchu, w tym memie zawiera się dużo słuszności i tak jak on- według ciebie- obraża wierzących, tak twoje misyjne, objawione opowieści obrażają racjonalistów.
Wymień chociaż jedną moją "objawioną" opowieść, bo ja w objawienia nie wierzę. Natomiast jeśli chodzi o moje przeżycia duchowe właściwym słowem jest iluminacja:
pl.wikipedia.org/wiki/Iluminacja_(filozofia)

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
01-10-2015 10:43 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wymień chociaż jedną moją "objawioną" opowieść, bo ja
> w objawienia nie wierzę. Natomiast jeśli chodzi o
> moje przeżycia duchowe właściwym słowem jest iluminacja

Nasz forumowy kolega Sławek będzie Cię Tygrysko co rusz zaskakiwał nieznajomoscią znaczeń słów w j. polskim; synonimy albo pomija, albo traktuje na swój własny (olśniony? ) sposób.

Objawienie (synonimy):
1. odkrycie, olśnienie, iluminacja
2. widzenie, wizja, apokalipsa, epifania, zwidzenie
3. olśniewające zjawisko cud, fenomen, rewelacja, ewenement, bomba
www.synonimy.pl/synonim/objawienie/

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
01-10-2015 10:52 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Spoko, nie z takimi dawalim radę ze śwagrem w przedszkolu .


Wyobraź sobie...
01-10-2015 11:08 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Głodzik to troll:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,674045#w675105
"Objawienie - pojęcie odnoszące się do religii objawionych.":
pl.wikipedia.org/wiki/Objawienie
Religia Prawdy nie jest religią objawioną.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
01-10-2015 11:13 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Nie ma sprawy Duchu, ja jestem ugodowa, kruszyć kopii nie zamierzam o drobiazgi.
Jeżeli to ma dla ciebie takie znaczenie to poprawiam słowo "objawione" na "iluminowane".
Ok?

Wyobraź sobie...
01-10-2015 13:04 
 Ocena 3 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Ok?
OK, w racjonalnej dyskusji precyzja to podstawa.

A wracając do meritum, wymienisz chociaż jedną moją iluminację, która wg Ciebie obraża racjonalistów, czy pozostaniesz gołosłowna?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
03-10-2015 08:29 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Wynika to z samej definicji.
Racjonalizm uznaje rozum jako główne źródło poznania:
sjp.pwn.pl/sjp/racjonalizm;2573228.html

Przy iluminacji rola rozumu jest drugorzędna wobec boskiego oświecenia. i takie właśnie traktowanie rozumu jest obraźliwe dla racjonalisty:
sjp.pwn.pl/sjp/iluminacja;2465711.html

Wyobraź sobie...
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Przy iluminacji rola rozumu jest drugorzędna wobec boskiego oświecenia. i takie właśnie traktowanie rozumu jest obraźliwe dla racjonalisty:
>sjp.pwn.pl/sjp/iluminacja;2465711.html
Obraźliwe dla racjonalisty jest opieranie się tylko na sjp i wyciąganie wniosku, że przy iluminacji rola rozumu jest drugorzędna...:
pl.wikipedia.org/wiki/Iluminacja_(psychologia)


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
03-10-2015 10:11 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Przedstawiliśmy swoje zdanie na temat i wystarczy.

Wyobraź sobie...
05-10-2015 08:38 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
05-10-2015 14:57 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...

Za Wiki na którą sie powołujesz "W psychologii poznawczej zjawisko pojawienia się w umyśle gotowego rozwiązania danego problemu po okresie nieświadomego rozwiązywania tego problemu (inkubacji). Olśnienie jest zwykle bardzo przyjemne i uważa się, że jest jednym z istotnych motywatorów twórczości" .
Istotnie niewiele można poradzić komuś, kto całe życie spragniony złota widzi go tam, gdzie nomen-omen coś się świeci.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
05-10-2015 15:07 
 Ocena 1 na 1
]88[ (48 punktów)
Przyznasz jednak, że nie każda twórczość prowadzi do poprawnego rozwiązania. Poza tym mówienie jaki ktoś jest nie jest przedmiotem dyskusji.
05-10-2015 15:25 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Przyznasz jednak, że nie każda twórczość prowadzi do poprawnego rozwiązania

Przyznam, nawet dokładnie to chcę powiedzieć

> Poza tym mówienie jaki ktoś jest nie jest przedmiotem dyskusji.

To zależy, w życiu bywa różnie - zależy, z kim się ma do czynienia. Niektórzy ludzie na siłę wprowadzają w dyskusję wątki osobiste i personalne, im ktoś ma większy ekshibicjonizm tym więcej mówi o swoich subiektywnych przeżyciach duchowych, interpretacjach lub nawet iluminacjach
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w666928
a jak ma jeszcze spore ego, to "zasiewa" powstałe w swojej bujnej fantazji "ziarno" niezależnie czy bliźni chce tego, czy nie. W ukryciu liczy, że na swoim polu będzie brylował.
Jak bliźni nie chce w to wchodzić, a nawet śmie pokazywać w ziarnie plewy i sztuki zjedzone przez próchnicę, to za chwilkę jest troll. Jak używa bolesne ironii lub sarkazmu, udowadnia mu się chorobę psychiczną itd.
Takie życie, z ludźmi dotkniętymi osobiście palcem Boga (czyt. Iluminacją) lekko nie ma Innymi słowy: jak Bóg chce kogoś doświadczyć, to mu najpierw rozum odbiera.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
05-10-2015 15:46 
 Ocena 6 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
Zgadzam się z tobą w stu, co ja mówię, w tysiącu procentach.

Wyobraź sobie...
06-10-2015 13:20 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
>Zgadzam się z tobą w stu, co ja mówię, w tysiącu procentach.
>
Wyobraź sobie...

Pragnę zauważyć, że ta uniwersalna prawda czasu, prawda komputerowego ekranu spotkała się z powszechną akceptacją, bez względu na wyznawane poglądy i świata oglądy. Niniejszym podkradam sobiedostopki jako warte upowszechniania. Duchu Prawdy dziękuje bardzo.


Wyobraź sobie...
Duch Prawdy (14787 punktów)
>podkradam sobiedostopki jako warte upowszechniania. Duchu Prawdy dziękuje bardzo.
Za co mi dziękujesz skoro podkradłaś? Złote sentencje powinny być wzięte w cudzysłów i z podaniem autora.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-10-2015 16:35 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Za co mi dziękujesz skoro podkradłaś? Złote sentencje powinny być wzięte w cudzysłów i z podaniem autora.

Upssss...


Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
07-10-2015 00:22 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>>Za co mi dziękujesz skoro podkradłaś? Złote sentencje powinny być wzięte w cudzysłów i z podaniem autora.
>Upssss...
>
Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...


Twórcza trawestacja nie wymaga cudzysłowów ani odwołań do autora.
Proponuję minimalną poprawkę uwypuklającą właściwą wymowę owej sentencji:

Jeśli Ktoś tkwi w Błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...

Drobner, uczynny ofiarodawca

Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
06-10-2015 20:35 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Niniejszym podkradam sobiedostopki jako warte upowszechniania.
> Duchu Prawdy dziękuje bardzo.

Martwię się o naszego stałego forumowicza. Spuchnie nam Duszysko, odleci jeszcze dalej.. przywołuję Cię do porządku

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 20:45 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Martwię się o naszego stałego forumowicza. Spuchnie nam Duszysko, odleci jeszcze dalej..
Na Księżyc?

Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
06-10-2015 20:50 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Na Księżyc?

Właśnie. I będzie trzeci Polak w kosmosie (drugi to Macierewicz).

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 20:54 
 Ocena 6 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>Na Księżyc?
> Właśnie. I będzie trzeci Polak w kosmosie (drugi to Macierewicz).
Trzeci na Księżycu...
Twardowski, ten pijak i hulaka, nie pasuje do tego towarzystwa.
Mości Twardowski! Tutaj leją, piją, lulki palą! Schodź na dół!


Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
06-10-2015 21:02 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Ale diabeł nań tu czeka nie wiem co gorsze ja bym chyba jednak diabła wybrał ostatecznie mniejsze cierpienia
06-10-2015 21:07 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Ale diabeł nań tu czeka nie wiem co gorsze ja bym chyba jednak diabła wybrał ostatecznie mniejsze cierpienia
nie pamiętasz, że diabeł jak ujrzał panią Twardowską to jak czmychnął tak dotąd czmycha?
no i własnie. Twardowski żonaty byl, co on się głupiego diabła miałby bać.

Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
07-10-2015 07:41 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> nie pamiętasz, że diabeł jak ujrzał panią Twardowską

Pamiętamy, pamiętamy . Z innej beczki - Tygrysie, chyba masz przegwizdane. Tak to jest, jak człowiek bawi się zapałkami
www.racjonalista.pl/forum.php/s,679221

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
07-10-2015 08:21 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
> Tygrysie, chyba masz przegwizdane. Tak to jest, jak człowiek bawi się zapałkami

Chyba się napiję z rozpaczy.


Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
06-10-2015 21:06 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
>Zgadzam się z tobą w stu, co ja mówię, w tysiącu procentach.

Ha!
Nie tylko Ty umiesz ugryźć się we własny ogon!
Imaginuj sobie Waćpani...

Ciekawe, czy On Sam już wie?

Co ja gadam?
Duch wie wszystko...

Drobner + 1000% spiritus...


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
06-10-2015 21:16 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Nie było cię to i zaległości forumowe masz. Pewnie, że wie i nawet ustosunkować się zdążył.
Myszka do boju, klawiatura w dłoń i wąteczek goń goń goń!


Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
07-10-2015 10:33 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...

... - ponuro zasępił się Duchowy Inkwizytor nad ludzką wolnością.
Bezsilnie zmełł w ustach przekleństwo na prawo ludzkie, pętające prawa jego Religii.
I ruszył dalej, ciągnąc za sobą woń dusznego dymu...

Czy z oczyszczających stosów, o których pomyślał?
Czy jeszcze z miejsca, z którego wychynął?

Nie jest to żadna istotna różnica.


Drobner, podtekstowy...


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Głodzik to troll:

Gdzie konia kują, tam żaba nogę podkłada. Sławek z dorobkiem puntowym wiadomo jakim i ze stażem niespełna rok, ma widać aspiracje do bycia moderatorem tego Forum. Ciekawe, czy przeczytał choć jeden artykuł twórcy Racjonlista.pl Mariusza Agnosiewicza.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
01-10-2015 11:03 
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wymień chociaż jedną moją "objawioną" opowieść,
> bo ja w objawienia nie wierzę

To nie kwestia wiary, tylko uwiecznionych na Racjonaliscie wpisów.
Poza tym - z jakiego powodu ograniczać się do jednej?
www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,66272

> Natomiast jeśli chodzi o moje przeżycia duchowe (ciach)

Niech nie chodzi, daruj je sobie przynajmniej tutaj.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
30-09-2015 16:52 
 Ocena 2 na 4
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>Duchu słyszałeś kiedyś o takich pojęciach jak "mem" czy "żart"?
Nie słyszał.
"Czy to kwiat? A może kamień?"
29-09-2015 12:51 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Lilly, ty chyba bierzesz udział w zmowie milczenia. Dlaczego nie chcesz aby ludzie poznali prawdę o strasznej wojnie, w czasie której zgładzono całą ludzkość ?<
Jestem bardzo ciekawa.
29-09-2015 15:11 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - a jednak wojna ?
>>Lilly, ty chyba bierzesz udział w zmowie milczenia. Dlaczego nie chcesz aby ludzie poznali prawdę o strasznej wojnie, w czasie której zgładzono całą ludzkość ?

>Jestem bardzo ciekawa.

- obraz Pinturicchio_Spello

Na początek wyjaśnijmy sobie przeznaczenie budowli, niech zdjęcia mówią same za siebie. Teraz to jest nas już trzech, co twierdzą że biblijny Potop to nic innego jak wojna. Jak na razie, wiadomo mi że pierwszym był Pinturicchio_Spello , drugim był Henryk Sienkiewicz co nazwał wojnę Potopem, a ja chyba jestem jednym z ostatnich co o tym wspomina ku pamięci.

O globalnej wojnie w przeszłości mówiło i mówi wielu ludzi, jest wiele dowodów i wiele z nich zostanie tu przytoczone aby zebrać temat w całość. Nikt prócz nielicznych tu wymienionych nie kojarzył tej wojny z Potopem. Sumeryjscy skrybowie ujęli temat tak jak było to możliwe w tamtych czasach, ze względu na cenzurę. Biblia nazwała wojnę potopem bo mówi ona o Bogu co ukarał grzesznych, ku przestrodze dla niewiernych.

Wciąż jednak nie wiemy przed czym miały chronić widoczne na zdjęciach budowle, dlaczego strop jest tak gruby ? ... Czy znacie jakieś uzasadnienie ? ... a może trzeba udać się do Egiptu lub do Indii po wyjaśnienie ? W Egipcie budowano masywne piramidy z komnatą królewską wewnątrz ... czy aby po to żeby umieścić tam nieboszczyka ? A może Faraon miał tam przeżyć w czasie wojny ?

Pozdrawiam
(29wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
29-09-2015 17:13 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
>W Egipcie budowano masywne piramidy z komnatą królewską wewnątrz ... czy aby po to żeby umieścić tam nieboszczyka ? A może Faraon miał tam przeżyć w czasie wojny ?
Prosiłam...
03-10-2015 05:44 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - vimany z Egiptu ?
W Egipcie budowano masywne piramidy z komnatą królewską wewnątrz ... czy aby po to żeby umieścić tam nieboszczyka ? A może Faraon miał tam przeżyć w czasie wojny ?

>Prosiłam...

Oni i tak w to nie uwierzą i szukać niczego nie będą ... to sceptycy.

-vimany Egiptu

Dla pewności powiem, że to "jakiś zaufany jasnowidz faraona ze starożytnego Egiptu miał wizję nadchodzących czasów a w wyniku jego proroctw", na całym świecie zaczęto szykować się do wojny ... budować bunkry i schrony o kształcie piramid. Czyżby pomylił się ze swoją wizją o jakieś 4 czy 6 tysięcy lat ?

Czy ludzie wiedzieli co im grozi z nastaniem wojny ? Raczej nie sądzili, że wojna przemieni się w "potop globalny" a schrony niewiele im pomogą bo zostanie zatruta żywność i woda. To chyba ten sam "jasnowidz" straszył ludzi "legendą" o pogromie w Sodomie i Gomorze ... to takie biblijne Hiroszima i Nagasaki ze starożytności ? pl.wikipedia.org/wiki/Sodoma_i_Gomora

Nie bardzo wiadomo po co mumię Ramzesa II przewieziono z Kairu do Ośrodka Atomistyki w Saclay pod Paryżem. Podobno poddano ją napromieniowaniu promieniami gamma, emitowanymi przez kobalt 60, a może było odwrotnie i tam stwierdzono napromieniowanie mumii ? Ciało owinięto w oryginalny, egipski, płócienny całun a następnie złożono w napromieniowanej trumnie ? ... wykonanej z libańskiego cedru ? pl.wikipedia.org/wiki/Ramzes_II

Dlaczego faraon Tutanchamon, po około 10 latach panowania zmarł, nie pozostawiwszy potomka ? Jaka jest prawda co do Klątwy Tutanchamona ? Dlaczego spekuluje się, iż część zgonów tłumaczonych "klątwą" mogły wywołać obecne w komorze grobowej radioaktywne związki chemiczne ? pl.wikipedia.org/wiki/Klątwa_Tutanchamona

Pozdrawiam
3pazdziernik2015-ZbyszekzWarszawy
03-10-2015 08:49 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Gdybyś jeszcze czytał te linki do Wikipedii które tu załączasz to znałbyś odpowiedzi na te twoje głupkowate bo innego słowa nie znajduje pytania. Ale jak ktoś przez 40 lat karmi się gównem o UFO, orbach, jasnowidzeniu to i nie dziwota że nie ogarnia realnego świata. Żal tylko, że zmarnowałeś sobie 40 lat. I dziwne, że tak wstydzisz się podać rzeczywistego autora tych twoich fantazji tutaj akuratnie Dänikena. Czyżbyś podświadomie wiedział, że to wstyd się na niego powoływać.
04-10-2015 14:56 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>I dziwne, że tak wstydzisz się podać rzeczywistego autora tych twoich fantazji tutaj akuratnie Dänikena. Czyżbyś podświadomie wiedział, że to wstyd się na niego powoływać.

-vimany Egiptu

Uważam że to bardzo inspirujący do myślenia facet, a prędzej poruszany przez niego temat ... ciebie myślenie musi boleć. Nie wiem co powiedział o tej płaskorzeźbie Däniken ale jeśli masz jakiś własny pogląd lub wiesz co on o tym myśli to powiedz coś na temat.

>Gdybyś jeszcze czytał te linki do Wikipedii które tu załączasz to znałbyś odpowiedzi na te twoje głupkowate bo innego słowa nie znajduje pytania.

Nie ma głupich pytań - głupie mogą być odpowiedzi. Ważnym jest aby czytać ze zrozumieniem, a ty obrażasz własny rozum bo myślisz że nie poradzi on sobie w rzeczowej dyskusji. Wikipedia to nie jest Święta Księga co nie można jej poprawić lub pojmowanie zmodyfikować, tam jak wszędzie jest wiele fałszu. Ona powstaje i zmienia się na twoich oczach a ty w tych zmianach i korektach możesz uczestniczyć.

Pozdrawiam
(4październik2015-ZbyszekzWarszawy)
04-10-2015 15:34 
 Ocena 5 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Uważam że to bardzo inspirujący do myślenia facet, a prędzej poruszany przez niego temat ...>

A ja uważam, że to szarlatan i oszust taki sam jak i reszta twoich autorytetów. Do których rzadko się przyznajesz woląc się kryć za bezpieczną Wikipedią (o tym dalej). Co do archeologii to zmilknij już bo nic o tym nie wiesz i tylko się kompromitujesz. Dla podpowiedzi powiem ci, że u nas (w Polsce nie na marsie czy księżycu) kiedy żył Tutenchamon też żyli ludzie i nie znajdujemy śladów wojny atomowej. Ale ona pewnie trwała tylko w Egipcie, no i Babilonii gdzie kosmici stworzyli człowieka a on sobie spokojnie powędrował po całym świecie zamiast siedzieć w jednym miejscu i wydobywać złoto. Ale ty masz na pewno swoje żałosne koncepcje i wynurzenia. W ogóle sprawdź sobie, kiedy żył Tutenchamon i Ramzes masz to właśnie w linkach które sam podajesz, a najstarsze tabliczki z eposem o Gilgameszu gdzie mamy opis potopu to II tysiąclecie
pl.wikipedia.org/wiki/Epos_o_Gilgameszu
Epos ten musiały więc nawet wcześniej powstać prawdopodobnie jeszcze w III. Więc za cholerę to się nie łączy ale co tam piramida to bunkier, megality i pierwsze kamienne świątynie to też bunkry. A dowodem są twoje słowa a no i fantastyczne zdjęcia kurzu i dymu. O aż dziw, że tego nikt oprócz tobie podobnych baranów tego nie kupuje.

A jak chcesz wiedzieć co to jest na tych fotkach to hieroglify które uległy zatarciu i dały taki a nie inny obraz ale pewnie lepiej wierzyć Danikenowi, że to statki powietrzne. Swoją drogą cywilizacja która pokonała parę lat świetlnych porusza się czymś co wygląda jak helikopter bez komentarza. Jesteś po prostu żałosny.

>ciebie myślenie musi boleć>

Na pewno nie tak jak ciebie. Ja po prostu nie chwytam jak młody pelikan bredni w które ty bez refleksyjnie wierzysz. Jeszcze w dodatku wyrzucając nauce, że je olewa. Jeżeli coś się nie sprawdza raz i drugi to tysięczne badania tego niezmienną a twoje brednie niestety przy takich analizach wysiadają. No ale ty byś chciał by badać tylko te jednostkowe przypadki kiedy coś zadziała nieważne, że 999 razy nie działało ważny jest raz. No ale jak ktoś zmarnował sobie 40 lat życia to musi boleć więc będzie szukał każdego nawet najmniejszego punktu poparcia byle tylko sobie tego nie uświadomić. Tak jak ty to robisz dowodząc nam poprzez Potop Sienkiewicza, że w starożytności była woja atomowa.

>Nie ma głupich pytań>

Owszem są ty je zadajesz. Zresztą nie chcesz znać na nie odpowiedzi gdybyś chciał wyczytał byś je
z linków które sam podałeś ale to za trudne.

>Wikipedia to nie jest Święta Księga co nie można jej poprawić lub pojmowanie zmodyfikować, tam jak wszędzie jest wiele fałszu. Ona powstaje i zmienia się na twoich oczach a ty w tych zmianach i korektach możesz uczestniczyć.>
To ty się na nią powołałeś nie ja. O twoich bredzeniach nie chce mi się już pisać. A na pewno nie mam zamiaru zmieniać nauki na twoją paranormalną normę bo to jest po prostu głupota.

No i czy przeczytałeś wreszcie ten Potop. Może to być dla ciebie szok. Nie będzie tam ani słowa o ufo i wojnie atomowej. Chyba jednak Sienkiewicz nie podzielał twoich bajań, a to nie dobry pisarz.
04-10-2015 18:44 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>A ja uważam, że (Däniken) to szarlatan i oszust taki sam jak i reszta twoich autorytetów. Do których rzadko się przyznajesz woląc się kryć za bezpieczną Wikipedią (o tym dalej).

> - obraz Pinturicchio Spello

Oj nieładnie ... a masz jakieś dowody aby tak Dänikena oceniać ? Nie wiem o jakich autorytetach mówisz, o H. Sienkiewiczu czy o tym malarzu Pinturicchio Spello, a może budowniczych bunkrów i piramid masz na myśli ? ... Wikipedia nie jest Świętą Księgą, ona zawiera wiele przekłamań spowodowanych niedorozwojem nauki i osób związanych z nauką.

>... sprawdź sobie, kiedy żył Tutenchamon i Ramzes ... a najstarsze tabliczki z eposem o Gilgameszu gdzie mamy opis potopu to II tysiąclecie ... Epos ten musiały więc nawet wcześniej powstać prawdopodobnie jeszcze w III. Więc za cholerę to się nie łączy ale co tam piramida to bunkier, megality i pierwsze kamienne świątynie to też bunkry ... aż dziw, że tego nikt oprócz tobie podobnych baranów tego nie kupuje.

A jak chcesz sprawdzać datowanie obiektów napromieniowanych radioaktywnie ? Czy ja mówiłem ile lat trwała wojna i dlaczego jest mowa o Potopie ? Wiesz jak długo trwa rozkład promieniotwórczego skażenia ? Już sprawdziłeś datowanie ?

Budowa piramid szacowana jest na 2500 lat p.n.e. Nie obrażaj własnego rozumu i pomyśl zanim coś powiesz. Porównaj te daty z czasem Potopu i zagłady Sodomy i Gomory (tych miast nie znaleziono - wyparowały), pamiętaj jednak że uprzedzeni ludzie opuszczając miasto mieli nie oglądać się za siebie aby nie stracić wzroku.

W piramidach można było przetrwać nawet atak jądrowy na Kair, następnie trzeba było udać się w strefę nieskażoną radioaktywnie. Miejscem pochówku faraonów nie były piramidy lecz grobowce w Dolinie Królów. pl.wikipedia.org/wiki/Dolina_Królów

>A jak chcesz wiedzieć co to jest na tych fotkach to hieroglify które uległy zatarciu i dały taki a nie inny obraz ... Swoją drogą cywilizacja która pokonała parę lat świetlnych porusza się czymś co wygląda jak helikopter bez komentarza. Jesteś po prostu żałosny.

-vimany Egiptu

Nic na płaskorzeźbie nie uległo zatarciu, załóż okulary. Przestań patrzeć na moją wypowiedź poprzez pryzmat Dänikena. Według mojej wiedzy, takie pojazdy były konstruowane przez ludzi na naszej planecie. Obecność latających obiektów w starożytności tłumaczy również wygląd bunkrów co miały chronić przed widokiem z powietrza, gruby strop chronił ludzi przed wykryciem w podczerwieni. Płytę stropu bunkra można było przetransportować takim helikopterem jak na płaskorzeźbie.

>... na pewno nie mam zamiaru zmieniać nauki na twoją paranormalną normę bo to jest po prostu głupota ...

Ważnym jest abyś potrafił myśleć racjonalnie i nie przyjmował bezmyślnie nawet tej wiedzy z Wikipedii, nie wspominając już o Dänikenie. Pamiętaj również, że emocje odbierają rozum. Skoro ten temat zainteresował ciebie, popatrz na fotki ponownie.

Pozdrawiam
(4październik2015-ZbyszekzWarszawy)
05-10-2015 09:32 
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)
>Miejscem pochówku faraonów nie były piramidy lecz grobowce w Dolinie Królów.
Miejscem pochówku faraonów były i piramidy, i grobowce skalne, tylko w różnym czasie, ponieważ cywilizacja Egiptu trwała 3000 lat i bardzo się zmieniała. Zmieniało się położenie stolicy, zmieniał się tryb życia Egipcjan, zmieniały się style w sztuce, język, pismo, zmieniały się także zwyczaje pogrzebowe.
Bardzo proszę po raz ostatni - nie pisz o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia.
Przeczytaj najpierw jakąś chociaż popularnonaukową książkę, nie ezoteryczno-fantastyczne bzdury. Polecam na początek "Dzieje starożytnego Egiptu" Nicolasa Grimala, a jak już przeczytasz, to pogadamy.
05-10-2015 09:44 
 Ocena 6 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

Oj Lila dajesz mu lektury a przecież ten tytan intelektu dzięki jednej szkolnej lekturze pod tytułem Potop odkrył wielki spisek i ma dowody na atomową wojnę. Boje się, co zrobi jak zyska jakąś rzetelną wiedzę na ten temat może nawet zmądrzeje. To mu jednak raczej nie grozi ten Baran z Warszawy niczego nie czyta chyba, że w tytule jest paranormalne, duchy, kosmici no w ostateczności orby. Karmiąc się tym przez 40 lat nigdy nie przyzna, że zmarnował sobie 40 lat życia więc profilaktycznie po nic innego nie sięgnie.
05-10-2015 10:38 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Bardzo proszę po raz ostatni - nie pisz o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia.
Pani raczy sobie żartować. Proszę tu znaleźć posty, w których pan 'ZbyszekzWarszawy' ma pojęcie oparte na naukowej wiedzy o tym co pisze. Łącznie z tematami z zakresu wiedzy swojego profesjonalnego wykształcenia, którym się tu chwali. Ciekawy jestem ile takich postów można znaleźć? Czy stanowią one choć kilka procent minusów z tych, które masowo
i seryjnie naklikał innym?

@@@
.
05-10-2015 10:55 
 Ocena 6 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Toż on jeden prawdę przejrzał. I nam tu wszystkim udowodnił, że Egipcjanie latali sobie samolotami i walczyli bronią atomową. Tylko ponieważ wszyscy jesteśmy w spisku (razem ukrywaliśmy się w piramidzie) nie chcemy mu uwierzyć a on ma przecież świetny dowód zdjęcia kamiennych budowli o grubym dachu który zatrzymywał podczerwień i nawet broń atomową mógł przetrwać. No geniusz.

I Zbyszku jak tu zajrzysz ponieważ moje podziękowania za twoje minusy usunięto powtarzam, od ciebie minusy traktuje jak plusy. Ty możesz podobnie traktować moje.
06-10-2015 16:42 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - skąd vimany Egiptu ?
>>Miejscem pochówku faraonów nie były piramidy lecz grobowce w Dolinie Królów.
>Miejscem pochówku faraonów były i piramidy, i grobowce skalne... cywilizacja Egiptu trwała 3000 lat ... nie pisz o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia. Przeczytaj najpierw jakąś chociaż popularnonaukową książkę ...

Nie ma takiej wiedzy ani książki popularnonaukowej w temacie jaki chcę omówić, Egipt to jedynie przystanek na drodze do zrozumienia całości. Chyba nie chcesz abym przepisywał z naukowych źródeł to co już tobie wiadomo, będziesz się nudzić i zaśniesz.

Proponuję wszystkim aby uruchomić wyobraźnię i w oparciu o dostępne artefakty i znaleziska spojrzeć na historię dziejów trochę inaczej, a może uporządkować ją w oparciu o różne źródła. Być może nowe hipotezy znajdą potwierdzenie, może trzeba będzie je zmodyfikować lub odrzucić jako błędny trop. Jak na razie nic nie jest przesądzone .

Pozdrawiam
(5październik2015-ZbyszekzWarszawy)
06-10-2015 17:15 
 Ocena 5 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Nie ma takiej wiedzy ani książki popularnonaukowej w temacie jaki chcę omówić, Egipt to jedynie przystanek na drodze do zrozumienia całości. Chyba nie chcesz abym przepisywał z naukowych źródeł to co już tobie wiadomo, będziesz się nudzić i zaśniesz.<

O w to nie wątpi w takim temacie jaki ty prezentujesz nie ma żadnej książki. Żadna książka czy to naukowa czy popularnonaukowa nie opiera się na niczym. Ty jesteś tego prekursorem. Że już nie wspomnę o brawurowej analizie lektur szkolnych. Tytuł książki Potop = atomowa wojna równa się już Sienkiewicz pisał o ty o czym ja teraz wam pisze. Chociaż i nie pisze raczej obiecuje, że napisze. I pokazuje te swoje zdjątka i bajam bajki o wojnach atomowych i obiecuje nowe twarde dowody których dalej nie ma.

>Proponuję wszystkim aby uruchomić wyobraźnię i w oparciu o dostępne artefakty i znaleziska spojrzeć na historię dziejów trochę inaczej, a może uporządkować ją w oparciu o różne źródła. Być może nowe hipotezy znajdą potwierdzenie, może trzeba będzie je zmodyfikować lub odrzucić jako błędny trop. Jak na razie nic nie jest przesądzone .<

Mam żywą wyobraźnie ale by patrzeć na zabytki tak jak ty i wyciągać takie wnioski to musiałbym się ze dwadzieścia razy mocno rąbnąć łopatą w łeb. Ośle z Warszawy przestań się już kompromitować.
07-10-2015 07:20 
 Ocena 4 na 4
Lilly Amina (4723 punktów)

>Proponuję wszystkim aby uruchomić wyobraźnię i w oparciu o dostępne artefakty i znaleziska spojrzeć na historię dziejów trochę inaczej
Lepiej tego nie rób. Ostrzegam całkiem poważnie. Chociaż... w Internecie i nie tylko pełno różnych "innych spojrzeń" z paluszka wyobraźni wyssanych, jedno mniej, jedno więcej, co za różnica. Pisz sobie na zdrowie dowolne brednie. Internet jest jak papier, cierpliwie wszystko przyjmuje. A skoro ma Ci to poprawić samopoczucie, to dlaczego mam Ci przeszkadzać.
05-10-2015 12:57 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - vimany z Egiptu ?
> Ważnym jest abyś potrafił myśleć racjonalnie
> (..) Pamiętaj również, że emocje odbierają rozum. Skoro
> ten temat zainteresował ciebie, popatrz na fotki ponownie.

Gadu gadu, a w temacie kto i kiedy znalazł sumeryjskie tabliczki z przed - jak sam napisałeś - 10 tys. lat wciaż cisza. Jakoś Twojego racjonalnego rozumowania tutaj ze świecą szukać.
ZbyszekzWarszawy: "Oni na swoich tabliczkach glinianych sprzed 10 tyś lat rysowali nasz układ słoneczny z dodatkową planetą pomiędzy Jowiszem a Marsem o czym nie wspomina nasz astronom".
Powiem Ci, że warto co-nieco o tych sprawach poczytać na stronach naszego Portalu:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,432
.. by Sitchin, Däniken i spólka rozumu Ci już nie odbierali.
Serdecznie pozdrawiam!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
05-10-2015 13:10 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Oj nieładnie tak przenosić do oślej ławki to co tobie nie pasuje.

>Wikipedia nie jest Świętą Księgą, ona zawiera wiele przekłamań spowodowanych niedorozwojem nauki i osób związanych z nauką.>

Ponownie to ty się na nią powołałeś nie ja ja tylko wskazałem, że ty tego nawet nie przeczytałeś bo gdybyś to zrobił odpowiedział byś sobie sam na te pytania.

>Budowa piramid szacowana jest na 2500 lat p.n.e. Nie obrażaj własnego rozumu i pomyśl zanim coś powiesz. Porównaj te daty z czasem Potopu i zagłady Sodomy i Gomory (tych miast nie znaleziono - wyparowały), pamiętaj jednak że uprzedzeni ludzie opuszczając miasto mieli nie oglądać się za siebie aby nie stracić wzroku.>

To ty próbowałeś łączyć Tutenchamona i Ramzesa z piramidami nie ja. Więc nie obrażaj mojego rozumu i pomyśl nim coś napiszesz. A Sodoma i Gomora nie wyparowały znowu nie czytałeś tego co sam wrzuciłeś archeolodzy znaleźli miasta które mogą nimi być ale w przeciwieństwie do twoich szarlatanów oni potrafią powiedzieć że nie są pewni. I nie wysnuwają fantastycznych wizji bez poparcia jakimikolwiek dowodowymi. Tym różni się nauka od szarlatanerii którą ty i tobie podobni uprawiacie.

>W piramidach można było przetrwać nawet atak jądrowy na Kair, następnie trzeba było udać się w strefę nieskażoną radioaktywnie.>

A skąd ta wiedza, zrzuciłeś kiedyś bombę atomową na piramidę no przekomiczne.

>Miejscem pochówku faraonów nie były piramidy lecz grobowce w Dolinie Królów. pl.wikipedia.org/wiki/Dolina_Królów>

Które powstały setki lat po piramidach między innymi tam pochowano Tutenchamona ale dalej udawaj, że nie łączyłeś piramid z tymi grobowcami.

>Nic na płaskorzeźbie nie uległo zatarciu, załóż okulary. Przestań patrzeć na moją wypowiedź poprzez pryzmat Dänikena.>

Dalej ci powtarzam, to przypadkowy efekt zatarcia i nałożenia się kilku hieroglifów. Ale ja wiem, że takich jak ty się nie przekona. I nie będę cię brał inaczej niż poprzez pryzmat Dänikena bo gadasz takie same bzdury.

>Według mojej wiedzy, takie pojazdy były konstruowane przez ludzi na naszej planecie. Obecność latających obiektów w starożytności tłumaczy również wygląd bunkrów co miały chronić przed widokiem z powietrza, gruby strop chronił ludzi przed wykryciem w podczerwieni.>

Według twojej wiedzy nie popartej absolutnie niczym. Czyli według własnych wyssanych z palca bzdur. Czyli dla mnie to ty nie masz żadnej wiedzy.

>Ważnym jest abyś potrafił myśleć racjonalnie i nie przyjmował bezmyślnie nawet tej wiedzy z Wikipedii, nie wspominając już o Dänikenie. Pamiętaj również, że emocje odbierają rozum. Skoro ten temat zainteresował ciebie, popatrz na fotki ponownie.>

I mówi to człowiek który przyjmuje wszystko bezmyślnie i na wiarę. No naprawdę daruj ale nie ty mnie będziesz racjonalizmu uczyć bo twoje bajania koło niego nawet nie stały. Ty Ośle z Warszawy.
03-10-2015 08:53 
 Ocena 7 na 9
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
A i nie liczę na odpowiedz twoje bajania nie wiele mnie interesują. Żyj dalej w tym twoim świecie, może co najwyżej przeczytaj Potop i inne lektury szkolne.
29-09-2015 20:03 
 Ocena 8 na 10
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kreacjonistyczna hydra - a jednak wojna ?
"Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra - żyli po 30 tys. lat ?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678072"

Ano, przyjrzyjmy się, co minusowładny ZbysZeus z Warszawy ma nam do zakomunikowania:

>Na początek wyjaśnijmy sobie przeznaczenie budowli, niech zdjęcia mówią same za siebie.
Niech zdjęcia mówią za siebie, a autorzy słów za siebie. Niestety, to drugie u niektórych zwykle bywa mocno kompromitujące.

>Teraz to jest nas już trzech, co twierdzą że biblijny Potop to nic innego jak wojna.
Trójca potopowa.

>Jak na razie, wiadomo mi że pierwszym był Pinturicchio_Spello...
I jak tu wierzyć komuś, kto nawet nie potrafi bezbłędnie przepisać nazwy własnej z Wikipedii czy jakiegoś innego miejsca w sieci. Domyślam się, że znakiem podkreślenia "_" chciałeś wyrazić związek tego renesansowego malarza z potopem (już słyszę ten szum wody płynącej po ziemi - szu, szu, szu).
Dla niewtajemniczonych: Pinturicchio to właściwie Bernardino di Betto, a Spello to po prostu miejscowość, w której znajduje się przedstawiony wyżej obraz.

>...drugim był Henryk Sienkiewicz co nazwał wojnę Potopem...
Tu pozostaje mi się jedynie przyłączyć do apelu Drobnera, choć ja go nieco zmodyfikuję. Nie oczekuję, że odpowiesz na pytanie: "O czym jest "Potop" H. Sienkiewicza?", lecz błagam Cię, żebyś tę książkę kiedyś przeczytał (wiem, że długa, a Ty z czytaniem raczej jesteś na bakier, ale please, please, please).

>...a ja chyba jestem jednym z ostatnich co o tym wspomina ku pamięci.
Nie ma to jak wrodzona skromność.
Nieważne, że plecie się bzdury, ważne, pod jaką sławę można się z nimi podszyć (choćny tylko we własnym naiwnym mniemaniu).

>O globalnej wojnie w przeszłości mówiło i mówi wielu ludzi, jest wiele dowodów i wiele z nich zostanie tu przytoczone aby zebrać temat w całość.
Aż zagryzam wargi z ciekawości, żeby się dowiedzieć, co będzie dalej.

>Nikt prócz nielicznych tu wymienionych nie kojarzył tej wojny z Potopem...
Wyłączyłbym pierwszych dwóch panów z tego grona, bo nic nie wskazuje na to, że chcieli należeć do klubu minusowładnego ZbysZeusa z Warszawy, zostaje zatem tylko nr 3.

>Sumeryjscy skrybowie ujęli temat tak jak było to możliwe w tamtych czasach, ze względu na cenzurę.
W końcu wie o tym każde dziecko, że w starożytnym Sumerze, podobnie jak w PRL-u, działał Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Skrybowie nie mieli lekko.

>Biblia nazwała wojnę potopem bo mówi ona o Bogu co ukarał grzesznych, ku przestrodze dla niewiernych.
Trudno wychwycić wzajemne zależności między poszczególnymi elementami tego zdania, pozostaje tylko mieć nadzieję, że minusowładny ZbysZeus z Warszawy wie, co chciał wyrazić (a że mu nie wyszło, to trudno).

>Wciąż jednak nie wiemy przed czym miały chronić widoczne na zdjęciach budowle, dlaczego strop jest tak gruby ?
Wyjaśnienie jest dziecinnie proste. Strop był tak gruby, żeby mogły na nim lądować statki kosmitów; w końcu każdy wie, że taki statek kosmiczny to kupa żelastwa i cienki strop mógłby się pod nim zawalić.

>Czy znacie jakieś uzasadnienie ? ... a może trzeba udać się do Egiptu lub do Indii po wyjaśnienie ?
Szerokiej drogi i owocnych poszukiwań!

>W Egipcie budowano masywne piramidy z komnatą królewską wewnątrz ... czy aby po to żeby umieścić tam nieboszczyka ? A może Faraon miał tam przeżyć w czasie wojny ?
Oczywiście. Przecież to były schrony przeciwatomowe, bardzo przydatne podczas globalnej wojny z kosmitami.

>Pozdrawiam
>(29wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
Ależ ten rok 2015 obfituje we wrześnie; kto by pomyślał, niebawem minie 29.
29-09-2015 20:16 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>O globalnej wojnie w przeszłości mówiło i mówi wielu ludzi, jest wiele dowodów i wiele z nich zostanie tu przytoczone aby zebrać temat w całość.

>Aż zagryzam wargi z ciekawości, żeby się dowiedzieć, co będzie dalej.

Ja też! I pazury od nóg!


Wyobraź sobie...
10-10-2015 19:58 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>W Egipcie budowano masywne piramidy z komnatą królewską wewnątrz ... czy aby po to żeby umieścić tam nieboszczyka ? A może Faraon miał tam przeżyć w czasie wojny ?
>Oczywiście. Przecież to były schrony przeciwatomowe, bardzo przydatne podczas globalnej wojny z kosmitami.
bibsy.pl/8(*)a-tysiecy-lat-przed-chrystusem


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-10-2015 20:30 
 Ocena 4 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Może dlatego, że piramida przypomina górę którą z daleka można łatwo dostrzec zwłaszcza na płaskim terenie więc była świetnym sposobem manifestowania władzy oraz pokazu, że ta ziemia należy do tych co wybudowali ten pomnik. Taką rolę pełniły chociażby kurhany czyli kopce ziemne które w rożnych okresach czasu powstawały też i u nas w Polsce a które niektórzy też nazywają piramidami. Może też dla tego, że taki kształt da się łatwo wybudować zdziwiłbym się gdyby to były gigantyczne Igla. Dodatkowo te budowle pełniły rożne funkcje te w Ameryce to świątynie te w Egipcie to grobowce. Ale pewnie lepiej wierzyć w ufo i wojny atomowej. Duchu jak ja mam cię nie nazywać (tu wstaw epitet na I) skoro wygłaszasz takie idiotyzmy. Odsyłam ciebie razem ze Zbyszkiem do lektur. Ja wiem, że Zbyszek to twój kolega i musisz go bronić, ale już się obaj nie kompromitujcie.
10-10-2015 23:08 
 Ocena 5 na 5
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
A niech to wciórności, przywołana strona bibsy.pl robi wrażenie idealnego miejsca do poszukiwania informacji naukowych. Myślę, że dzięki niej powstał niejeden doktorat, a i niejedna habilitacja ma jej wiele do zawdzięczenia.
Najciekawsze jest zwłaszcza to, co można znaleźć pod tymi arcyspecjalistycznymi wiadomościami o piramidach, ale co ja się tu będę rozpisywał, niech każdy tam zajrzy sobie sam. Warto poznać źródła, z których pochodzą prawdy Ducha Prawdy.
11-10-2015 01:07 
 Ocena 5 na 5
farmer (22440 punktów)
>A niech to wciórności, przywołana strona bibsy.pl robi wrażenie idealnego miejsca do poszukiwania informacji naukowych. Myślę, że dzięki niej powstał niejeden doktorat, a i niejedna habilitacja ma jej wiele do zawdzięczenia.
>Najciekawsze jest zwłaszcza to, co można znaleźć pod tymi arcyspecjalistycznymi wiadomościami o piramidach, ale co ja się tu będę rozpisywał, niech każdy tam zajrzy sobie sam. Warto poznać źródła, z których pochodzą prawdy Ducha Prawdy.

Gość nie ma i nie miał podejścia do racjonalizmu .

Ten prymitywny pakiet linków pomieszany z własnymi bzdetami to wszystko na co go stać.
Więcej nie nie da rady.
Równie dobrze zamiast troll może mówić że spalisz się w ogniu piekielnym.

Ale takich "much" odbijających się od szyby było tu pełno i pewnie jeszcze będzie.
Owijanie gówna w sreberko to szczyt możliwości, równie dobrze można bać się duchów o północy oglądając horror.




11-10-2015 03:10 
 Ocena-1 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
>A niech to wciórności, przywołana strona bibsy.pl robi wrażenie idealnego miejsca do poszukiwania informacji naukowych.
Idealnego dla pseudonaukowców, dla naukowca to zaledwie rozrywkowy przyczynek do rzeczywistych poszukiwań.
>Myślę, że dzięki niej powstał niejeden doktorat, a i niejedna habilitacja ma jej wiele do zawdzięczenia.
Myślisz..., to dobrze..., bo są ludzie, którzy myślą, że myślą logicznie.
>Najciekawsze jest zwłaszcza to, co można znaleźć pod tymi arcyspecjalistycznymi wiadomościami o piramidach, ale co ja się tu będę rozpisywał, niech każdy tam zajrzy sobie sam. Warto poznać źródła, z których pochodzą prawdy Ducha Prawdy.
Na jakiej podstawie wyciągasz wniosek, że to jest źródło mojej prawdy? Czy ja cokolwiek napisałem, czy tylko wkleiłem link?
10 przykazań logiki
3. Nie będziesz wyciągał wniosków ze zbyt małej ilości danych. {pośpieszna generalizacja}
4. Nie będziesz przyjmował za przesłankę tego, co ma być dopiero udowodnione. {petitio principii}

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 09:51 
 Ocena 7 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Na jakiej podstawie wyciągasz wniosek, że to jest źródło mojej prawdy? Czy ja cokolwiek napisałem, czy tylko wkleiłem link?<

Duszku po co wkleiłeś link z którym się nie zgadasz z portalu dla jak sam przyznałeś pseudonaukowców. Naprawdę nie obrażaj już tej biednej logiki i nie wycieraj sobie nią gęby.
11-10-2015 11:14 
 Ocena-1 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Na jakiej podstawie wyciągasz wniosek, że to jest źródło mojej prawdy? Czy ja cokolwiek napisałem, czy tylko wkleiłem link?<
>Duszku po co wkleiłeś link z którym się nie zgadasz z portalu dla jak sam przyznałeś pseudonaukowców. Naprawdę nie obrażaj już tej biednej logiki i nie wycieraj sobie nią gęby.
W.R., brak logiki w Twoim myśleniu jest przyczyną, że większość Twoich komentarzy pozostawiam bez odpowiedzi, ale żeby Ci pomóc zrozumieć jakiego rodzaju błędy logiczne popełniasz odpowiadam na ten:
>Duszku po co wkleiłeś link
1. Gdybyś czytał ze zrozumieniem to wyczytałbyś, że wkleiłem go jako: "rozrywkowy przyczynek do rzeczywistych poszukiwań."
>z którym się nie zgadasz
2. Nie napisałem, że się z nim nie zgadzam, ani nie napisałem, że się zgadzam.
>z portalu dla jak sam przyznałeś pseudonaukowców.
3. Nic takiego nie przyznałem, Quetzalcoatl napisał: " przywołana strona bibsy.pl robi wrażenie idealnego miejsca do poszukiwania informacji naukowych.", a ja odpowiedziałem: "Idealnego dla pseudonaukowców". Zauważ wytłuszczenia; przywołana strona, a więc nie cały portal, oraz; robi wrażenie, a nie jest.
>Naprawdę nie obrażaj już tej biednej logiki
Dla Ciebie biednej, dla mnie bogatej.
>i nie wycieraj sobie nią gęby.
Nie mam gęby tylko usta i wycieram chusteczką, a Ty "gęby" sobie nie wycieraj logiką, której nie posiadasz.
Pozdrawiam serdecznie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 11:44 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Szkoda słów. Bredź dalej ja wysiadam. O logikę czy racjonalizm to ty się nawet nie ocierasz.
Strzeliłeś babola z piramidą by bronić kolegi Zbyszka a teraz wykręcasz się jak możesz. To nie jest racjonalne a z prawdą ma tyle wspólnego co cała ta twoja religia.
11-10-2015 12:53 
 Ocena 4 na 4
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>>A niech to wciórności, przywołana strona bibsy.pl robi wrażenie idealnego miejsca do poszukiwania informacji naukowych.
>Idealnego dla pseudonaukowców, dla naukowca to zaledwie rozrywkowy przyczynek do rzeczywistych poszukiwań.
Twoja dosłowność jest rozbrajająca. Nie będę dociekał jej przyczyn, bo musiałbym być nieuprzejmy.

>>Myślę, że dzięki niej powstał niejeden doktorat, a i niejedna habilitacja ma jej wiele do zawdzięczenia.
>Myślisz..., to dobrze..., bo są ludzie, którzy myślą, że myślą logicznie.
Któż wie o tym lepiej niż Ty?

>>Najciekawsze jest zwłaszcza to, co można znaleźć pod tymi arcyspecjalistycznymi wiadomościami o piramidach, ale co ja się tu będę rozpisywał, niech każdy tam zajrzy sobie sam. Warto poznać źródła, z których pochodzą prawdy Ducha Prawdy.
>Na jakiej podstawie wyciągasz wniosek, że to jest źródło mojej prawdy? Czy ja cokolwiek napisałem, czy tylko wkleiłem link?
A jeśli ja teraz, bez najmniejszego komentarza, wkleję link do wypowiedzi, której autor nie zostawia suchej nitki na tym, co głosisz (a jest tego wszędzie sporo), to czy będzie to znaczyło: a) że się z nim zgadzam, b) że się z nim nie zgadzam, c) nic nie będzie znaczyło i będzie miało taką samo wartość informacyjną jak na przykład zdjęcie małpki z różowym zadkiem, sterty zgniłych ziemniaków lub zardzewiałego roweru?
29-09-2015 20:06 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>... a może trzeba udać się do Egiptu lub do Indii po wyjaśnienie ?
Albo do Japonii...
www.youtube.com/watch?v=RB1ekNZuftg


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
05-10-2015 10:22 
 Ocena 6 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Widzę duszku prawdy, że i mnie postanowiłeś obdarzyć swoją bezinteresowną miłością dając mi parę minusów. Rozumie, że wierzysz w wojnę atomową w starożytnym egipcie. W sumie w twoim stanie umysłowym można ci wybaczyć. Ty iluminowany mesjaszu. Tak wiem zaraz napiszesz gdzie się za mesjasza podawałeś ale ja ci nie odpisze, bo każdy wie, że wszędzie się za za niego podajesz. Twoje pisanie nie ma więc najmniejszego sensu tylko pokazują, że tej prawdy i miłości to u ciebie nie ma.
05-10-2015 10:25 
 Ocena 7 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

Swoją drogą, naprawdę dwa największe świry na tym portalu postanowiły zaszczycić mnie i wydać na mnie wszystkie swoje minusy no czuje się zaszczycony.
05-10-2015 10:59 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Rozumie, że wierzysz w wojnę atomową w starożytnym egipcie.
(Rozumiem, Egipcie)
Źle rozumiesz, nie postawiłem minusów za merytoryczność dyskusji, lecz za dialektykę erystyczną.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
05-10-2015 11:14 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Rozumie, że wierzysz w wojnę atomową w starożytnym egipcie.
>(Rozumiem, Egipcie)
>Źle rozumiesz, nie postawiłem minusów za merytoryczność dyskusji, lecz za dialektykę erystyczną.
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Oczywiście duszku język cię mierzwił oj jakiś ty wrażliwy. Pewnie na brednie o wojnie atomowej i pisanie wierutnych bzdur miałem elegancko pisać. Do takich jak Ty czy Zbyszek tylko w ten sposób można dotrzeć bo wy nie rozumiecie jak się do was pisze inaczej. Wielu już wcześniej próbowało i też dostawało od was minusy.
05-10-2015 19:02 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Oczywiście duszku język cię mierzwił oj jakiś ty wrażliwy.
Nie jestem nadwrażliwy... "Ośle..., świry..., w twoim stanie umysłowym..."... itd., to jest żałosna erystyka..., proponuję zacząć szanować dyskutantów nawet jeśli mają wg Ciebie "wariackie" poglądy lub wiedzę.
pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam
>Pewnie na brednie o wojnie atomowej i pisanie wierutnych bzdur miałem elegancko pisać.
Tak, elegancko pisać świadczy o kulturze piszącego... Ja nie wnikam, czy piramidy zostały zbudowane tylko jako grobowce, czy miały również służyć innym celom, np. jako schronienie..., nie tylko znajduje się w nich komora grobowa, ale jeszcze inne pomieszczenia...
>Do takich jak Ty czy Zbyszek tylko w ten sposób można dotrzeć bo wy nie rozumiecie jak się do was pisze inaczej.
Nie wrzucaj do jednego worka dwóch osób..., a ciekawy jestem co masz na myśli; "Do takich jak Ty" ?
>Wielu już wcześniej próbowało i też dostawało od was minusy.
Trolle, niekulturalni i niemerytoryczni dostali ode mnie minusy, a osoby piszące kulturalnie i merytorycznie plusy..., wiele osób dostało zarówno minusy i plusy, bo ja nie szufladkuję, że ktoś jest "świrem", oceniam kulturę i merytoryczne wypowiedzi.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
05-10-2015 19:18 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Nie jestem nadwrażliwy... "Ośle..., świry..., w twoim stanie umysłowym..."... itd., to jest żałosna erystyka..., proponuję zacząć szanować dyskutantów nawet jeśli mają wg Ciebie "wariackie" poglądy lub wiedzę.>

Niestety nie mam zamiaru szanować dyskutantów którzy mają wariackie poglądy.

>Ja nie wnikam, czy piramidy zostały zbudowane tylko jako grobowce, czy miały również służyć innym celom, np. jako schronienie..., nie tylko znajduje się w nich komora grobowa, ale jeszcze inne pomieszczenia...>

Czyli nie wnikasz ale nie wykluczasz że piramidy służyły jako schrony przeciw atomowe i w starożytności mieliśmy wielką wojnę atomową no to fajnie masz.

>Nie wrzucaj do jednego worka dwóch osób..., a ciekawy jestem co masz na myśli; "Do takich jak Ty" ?<

W przypadku Zbyszka myślę, że to jednak zwykły troll nie ma chyba ludzi aż tak oderwanych od realnego świata ale niczego nie wyklucza, dlatego jego się czepiłem. Zwłaszcza, że podszedł do archeologii czyli wszedł na moje podwórko chociaż egiptologiem nie jestem i zajmuje się naszym polskim poletkiem. Co do ciebie to możesz naprawdę wierzyć w te swoje iluminacje i realnie czujesz potrzebę by głosić te swoje nauki. Póki nie podchodzisz do mnie z nimi żyj se. Chociaż już kiedyś sam obiecywałeś, że sobie pójdziesz. Miałeś jakiś sen jakąś tam iluminacje nie wiem jak to w twoim słowniku się nazywa.

>Trolle, niekulturalni i niemerytoryczni dostali ode mnie minusy, a osoby piszące kulturalnie i merytorycznie plusy..., wiele osób dostało zarówno minusy i plusy, bo ja nie szufladkuję, że ktoś jest "świrem", oceniam kulturę i merytoryczne wypowiedzi.<

Fajnie masz, że cały portal racjonalista składa się z trolli bo niemal każdy dyskutant podziękował za twoje mądrości co i ja czynie. Chociaż uczciwie przyznam, że parę plusów mi od ciebie skapnęło ale mi niespecjalnie na nich zależy.
05-10-2015 20:01 
 Ocena 7 na 7
farmer (22440 punktów)

- przyczepiło się gówno do statku i krzyczy: "Płyniemy!"

Ot co. Tu nie jeden już próbował machać psem. Szkoda tylko że co jakiś czas razem z gównem odpada od statku dobra farba.
06-10-2015 03:46 
 0 na 4
Duch Prawdy (14787 punktów)
O jak miło, że g.... znów o mnie zahaczyło, zaniedbujesz mnie ostatnio, tylko -170 od Ciebie.
Pozdrawiam.

Edytowane:
-174.., tylko tyle? Stać Cię na więcej.
Pozdrawiam.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
05-10-2015 20:40 
 Ocena 1 na 5
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Niestety nie mam zamiaru szanować dyskutantów którzy mają wariackie poglądy.
Wg Ciebie wariackie..., a szanować należy każdego, bo może jest np. chory, a Ty nie zważając na jego chorobę nie szanujesz człowieka. Wkleiłem ad personam, żebyś to zrozumiał, a nie zignorował.
>Czyli nie wnikasz ale nie wykluczasz że piramidy służyły jako schrony przeciw atomowe i w starożytności mieliśmy wielką wojnę atomową no to fajnie masz.
Im głębiej wstecz tym mniejsza wiedza o początkach ludzkości..., w przekazach wielu kultur są zagadkowe opisy latających maszyn ziejących ogniem, być może zaawansowana cywilizacja z innej planety odwiedziła kiedyś Ziemię..., ale generalnie mało mnie to interesuje, zajmuję się duchowymi aspektami życia.
>Co do ciebie to możesz naprawdę wierzyć w te swoje iluminacje i realnie czujesz potrzebę by głosić te swoje nauki. Póki nie podchodzisz do mnie z nimi żyj se.
Do nikogo nie podchodzę z nimi, piszę na forum publicznym.
>Chociaż już kiedyś sam obiecywałeś, że sobie pójdziesz.
Miałem taki zamiar, ale kilka czynników sprawiło, że wciąż piszę na forum.
>Miałeś jakiś sen jakąś tam iluminacje
Ludzie mają sny, to dość powszechne, a iluminację miałem raz w życiu, co przeżyłem tylko ja wiem, trwała 7 dni, od 1 do 7 lutego 2009, tego dnia moja Mama obchodziłaby 80-te urodziny, więc myślę, że życie duchowe istnieje, 8 lutego obudziłem się "uwolniony", "jak ręką odjął", tak chyba można najlepiej to określić.
>nie wiem jak to w twoim słowniku się nazywa.
Ja też nie wiem, bo nie napisałem słownika, ale wiem jak to się nazywa w filozofii:
pl.wikipedia.org/wiki/Iluminacja_(filozofia)
i psychologii:
pl.wikipedia.org/wiki/Iluminacja_(psychologia)
>Fajnie masz, że cały portal racjonalista składa się z trolli bo niemal każdy dyskutant podziękował za twoje mądrości
Masz jakieś inne dane, wg mnie tylko kilku trolli jest na portalu, ale ciekaw jestem ile to jest procentowo wg Ciebie; "niemal każdy dyskutant podziękował za twoje mądrości"?, bo w mojej statystyce ocen wygląda to inaczej; 54 osoby oceniają moje wypowiedzi na plus, a 41 na minus.
>co i ja czynie.
I ja również bardzo serdecznie dziękuję za Twoje mądrości, wszak wszyscy się od siebie wzajemnie uczymy.
>Chociaż uczciwie przyznam, że parę plusów mi od ciebie skapnęło ale mi niespecjalnie na nich zależy.
Nie interesuje mnie na czym Ci nie zależy, oceniam komentarze.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
05-10-2015 21:03 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Ech Duchu pisałem nie interesuje mnie twoja nauka a ty swoje.

>Wg Ciebie wariackie..., a szanować należy każdego, bo może jest np. chory, a Ty nie zważając na jego chorobę nie szanujesz człowieka. Wkleiłem ad personam, żebyś to zrozumiał, a nie zignorował.<

To że ktoś pod wpływem choroby pisze głupoty nie zmienia faktu, że to są głupoty, a że każdy wariat identyfikuje swoje brednie z sobą więc i trudno je odklejać.

>Im głębiej wstecz tym mniejsza wiedza o początkach ludzkości..., w przekazach wielu kultur są zagadkowe opisy latających maszyn ziejących ogniem, być może zaawansowana cywilizacja z innej planety odwiedziła kiedyś Ziemię..., ale generalnie mało mnie to interesuje, zajmuję się duchowymi aspektami życia.<

Nie nie odwiedziła i samo przyjmowanie, możliwości że przylecieli już jest głupotą. I naprawdę wiemy dość o przeszłości by bez trudu odrzucić takie bajania. Ale dobra walnijmy się łopatą w głowę obcy przylatują na naszą pradziejową ziemie. Przelecieli przynajmniej kilka lat świetlnych więc mają technologię by zająć ziemie i wybić ziemian którzy kombinują na razie jak tu udomowić to fajne zwierze co daje mleko, a oni przylatują i odlatują sobie mając gdzieś ziemian. A nie przepraszam, według autorytetów twoja kolegi Zbyszka stworzyli człowieka by im złoto wydobywał. I oni mając super technologie postanowili wydobywać to złoto przy pomocy prostych narzędzi kopieniaczych. No super. Daruj ale na takie kretynizmy nie można reagować inaczej niż nazywając je po imieniu kretynizmami.

>Ludzie mają sny, to dość powszechne, a iluminację miałem raz w życiu, co przeżyłem tylko ja wiem, trwała 7 dni, od 1 do 7 lutego 2009, tego dnia moja Mama obchodziłaby 80-te urodziny, więc myślę, że życie duchowe istnieje, 8 lutego obudziłem się "uwolniony", "jak ręką odjął", tak chyba można najlepiej to określić.<

To są twoje wynurzenia i mnie one nie interesują.

>Masz jakieś inne dane, wg mnie tylko kilku trolli jest na portalu, ale ciekaw jestem ile to jest procentowo wg Ciebie; "niemal każdy dyskutant podziękował za twoje mądrości"?, bo w mojej statystyce ocen wygląda to inaczej; 54 osoby oceniają moje wypowiedzi na plus, a 41 na minus.>

Własne obserwacje to mi wystarczy.

>I ja również bardzo serdecznie dziękuję za Twoje mądrości, wszak wszyscy się od siebie wzajemnie uczymy.>

Daruj ale ja od ciebie żadnych nauk nie przyjmowałem.
06-10-2015 09:08 
 Ocena 5 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> I ja również bardzo serdecznie dziękuję za Twoje mądrości,
> wszak wszyscy się od siebie wzajemnie uczymy.

Tej ironii rok temu w Twoich wpisach nie było.
Za naukę wypada podziękować, niestety nie spotkałem się jeszcze z żadnym wpisem, byś komuś za jakiś merytoryczny argument rozjaśniający Ci jakiąś zagwozdkę, lub naukę podziękował. A było za co, oj było.
Nie twierdzę, że nie dziękowałeś, po prostu takowego wpisu nie czytałem (nie czytam wszystkich Twoich wpisów).

>> Co do ciebie to możesz naprawdę wierzyć w te swoje
>> iluminacje i realnie czujesz potrzebę by głosić te swoje nauki.
>> Póki nie podchodzisz do mnie z nimi żyj se.
> Do nikogo nie podchodzę z nimi, piszę na forum publicznym.

Chcesz się podzielić swoimi iluminacjami.. hm. Liczysz może na wzajemnosć?
W końcu w jakimś celu "publicznie głosisz", wszystko ma swój cel.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 09:32 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Nie ma o czym rozmawiać z propagatorem picia wódki.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-10-2015 09:39 
 Ocena 4 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nie ma o czym rozmawiać z propagatorem picia wódki.

Przypominam, że nigdy nie zdobyłeś się na rozmowę ze mna. Z Twojej strony zawsze było tylko głoszenie swoich treści, niekiedy zwykłe oczernianie (jak tutaj z "propagowaniem picia wódki").

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 09:42 
 Ocena 6 na 10
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> propagatorem picia wódki.

Mądrej głowie dość dwie słowie.
Jeżeli każdy pomysł zaczyna Ci się wydawać genialny Duchu, lepiej tą swoją wódkę dopij i odpocznij.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 13:01 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>> propagatorem picia wódki.
>Mądrej głowie dość dwie słowie.
>Jeżeli każdy pomysł zaczyna Ci się wydawać genialny Duchu, lepiej tą swoją wódkę dopij i odpocznij.
>
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Gdzie leją wódkę?


Wyobraź sobie...
06-10-2015 13:24 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Gdzie leją wódkę?

Kurza twarz, a więc to co mówi Duch świnto Prowda jest..

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 13:32 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>Gdzie leją wódkę?
>Kurza twarz, a więc to co mówi Duch świnto Prowda jest..
Wreszcie oświeciło

Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
06-10-2015 13:59 
 Ocena 5 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Musi być iluminacjia jaka

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 15:27 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>
Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...

Czuję się zaszczycony.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-10-2015 15:37 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>
Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...

>Czuję się zaszczycony.
Czasami uda Ci się objawić ludziom prawdę

Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
06-10-2015 19:24 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>
Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...

>>Czuję się zaszczycony.
>Czasami uda Ci się objawić ludziom prawdę
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w679151
"Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić..." Duch Prawdy

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
06-10-2015 15:42 
 Ocena 2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - poczęstunek ?

>Gdzie leją wódkę?

Dzisiaj ja stawiam z okazji moich urodzin. Niech Święty Graal każdemu nakryje stolik i poda wedle zamówienia.

Wyobraź sobie...

Pozdrawiam
(pażdziernik2015-ZbyszekzWarszawy)
06-10-2015 16:34 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Dzisiaj ja stawiam z okazji moich urodzin. Niech Święty Graal każdemu nakryje stolik i poda wedle zamówienia.
>Wyobraź sobie...
>Pozdrawiam
>(pażdziernik2015-ZbyszekzWarszawy)

ZbyszkuzWarszawy z okazji urodzin życzę ci wyłącznie tak udanych postów jak ten powyżej. Na zdrowie

Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Dzisiaj ja stawiam z okazji moich urodzin

A ile to już stuknęło?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 19:55 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>>Dzisiaj ja stawiam z okazji moich urodzin
>A ile to już stuknęło?

Cytat:
ZbyszekzWarszawy
Zarejestrowany: 2014-08-02


Zapewne jakaś bardzo okrągła!
Bo bardzo wcześnie zaczął ją obchodzić.

Na forum widać, że od 14 miesięcy nie trzeźwieje...

Drobner, zazdrośnik...


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
06-10-2015 20:02 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Dzisiaj ja stawiam z okazji moich urodzin

100 lat! *

*) Ale w przód!

Drobner + 100 gram.


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
06-10-2015 20:06 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
100 lat!

Drobner + 100 gram.


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
06-10-2015 20:07 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
100 lat!

Drobner + 100 gram.

Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
06-10-2015 20:08 
 Ocena 6 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Oj Drobnerze który to już raz dzisiaj te 100 gram?

Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
06-10-2015 20:10 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
..iwizisz zbychu,

zaszynamcie rozumieć

osochozzii...

Drobner + 500 gram.. i arka pusta..


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
06-10-2015 20:14 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Drobner + 500 gram.. i arka pusta..
Litr na dwoje to nic. Hep!
Najmłodszy leci po następną flaszkę.

Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić...
06-10-2015 22:56 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - telefony komórkowe ?
Widzę że Święty Graal dobrze wam usługuje ... jeszcze godzinka i go odwołam, dacie radę ?
> ... Najstarsze wyroby z miedzi pochodzą z przełomu VI/V tysiąclecia przed naszą erą... no nie znaleziono ani jednego drucika... Jasno z tego wynika, że ... musiały być telefony bezprzewodowe (komórkowe).Bo przecież Enki czy Ziusudra z "Gilgamesza" kontaktowali się z Ameryką Łacińską, Brytanią: inaczej skąd tam wiedzieliby o nadchodzącej wojnie ...

- reliefy z Dendery (en.wikipedia.org/wiki/Dendera_light)

Masz rację oni musieli komunikować się lecz jeśli nie mieli drutu miedzianego to nie poprzez telefon. Musieli mieć łączność również ze statkami powietrznymi widocznymi na poprzedniej płaskorzeźbie. To co widać na zdjęciu to chyba jakaś centrala albo studio, czy ma to coś wspólnego z komunikacją ? Osobiste środki łączności musiały wyglądać inaczej od tego co tu przedstawiono.

Te tuby to raczej nie mają nic wspólnego z oświetleniem ... nie jest to też solarium dla dziewcząt, więc co to jest waszym zdaniem ? Aby coś więcej powiedzieć o osiągnięciach ludzi z tamtego okresu, postarajmy się umiejscowić to w czasie. Świątynia z której pochodzą te reliefy i miasto Dendera istniało w okresie Starego Państwa tzn. około 3500 lat p.n.e. , a może to wszystko było dużo wcześniej ?

Ustalmy coś mądrego na temat tego urządzenia i jedziemy dalej na wschód do Pakistanu zobaczyć co tam się działo w tym czasie a potem do Indii , następnie do Japonii bo tam podobno również zbudowali setki piramid. Najciekawsza z nich to ta piramida co wskazał Duch Prawdy, zastanawiam się czy aby nie celowo znalazła się ona pod wodą ? ... chyba nie sądzicie że ona również miała być grobowcem ? Wyjaśnimy sobie to później.

P.S.
- dziękuję tobie i Zielonemu Tygrysowi za życzenia urodzinowe ...
- to ja nie wiedziałem, że takie poważne własne opracowania masz Drobner: www.racjon(*)/s,3859/q,Tajemnica.Jahwisty.2 , wszystkim polecam szczególnie fragment opisu wojny.

Pozdrawiam
(6październik2016-ZbyszekzWarszawy)
06-10-2015 23:46 
 Ocena 7 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
No dziwnie masz z oczami bo ja tam widzę dwa kwiatki lotosu a z nich wychodzące węże. Ale jak ktoś nakarmił sobie głowę gównem Däniken to tam może, widzieć żarówki, a ty tam nawet dostrzegasz stację nadawczą no trzeba mieć wyobraźnie (albo dosadniej nasrane w głowie).

>miasto Dendera istniało w okresie Starego Państwa tzn. około 3500 lat p.n.e.<

Oj znowu ci się datowanie mota 1000 lat w tą 1000 lat w tamtą co to jest przy mających 10 tysięcy lat tabliczkach z Sumeru. Sprawdź sobie jednak czy naprawdę ta świątynia miała te 3500 lat bo chyba nie. Ale wiem, że dla takich jak ty takie drobiazgi nie mają znaczenia.

>Ustalmy coś mądrego na temat tego urządzenia<

O z tobą coś mądrego to będzie trudne. I ja się tego nie podejmę.

>na wschód do Pakistanu zobaczyć co tam się działo w tym czasie a potem do Indii , następnie do Japonii bo tam podobno również zbudowali setki piramid.<

Ty tak daleko sobie nie podróżuj zostań przy Polsce co się u nas działo słucham. Jak na kosmitów reagowała ludność kultury amfor kulistych, jak ze światem po wojnie atomowej radziła sobie ludność kultury mierzanowickiej ty tak skaczesz po tych stuleciach i tysiącleciach skaczesz to jeszcze czy ludność kultury trzcinieckiej pamiętała, że przed kilkoma stuleciami ich ziemie spustoszyła broń atomowa. Słucham z zaciekawieniem no po prostu jestem zafascynowany jak można bredzić nie mając zielonego pojęcia o tym o czym się bredzi. Ale dam ci cień nadziei ludność kultury amfor kulistych budowała sobie kamienne grobowce i przykrywała je ziemią na pewno to też były bunkry. A to, że używali krzemiennych narzędzi i glinianych garnków ot to dla niepoznaki. W rzeczywistości mieli samoloty i dokonywali lotów między planetarnych. A do bunkrów upychali krowy bo chcieli mieć mleko. Tylko potem razem z tymi krowami sobie umierali pewnikiem opad popromienny.
07-10-2015 07:14 
 Ocena 7 na 7
Lilly Amina (4723 punktów)

No tak. Widzę, że stylistyka i symbolika sztuki egipskiej jest Ci totalnie obca. Nie szkodzi, nie każdy musi się na tym znać.
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
07-10-2015 10:50 
 Ocena 1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>No tak. Widzę, że stylistyka i symbolika sztuki egipskiej jest Ci totalnie obca. Nie szkodzi, nie każdy musi się na tym znać.
>Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.

Lilly, ja tylko chcę dowiedzieć się jaką szansę rozwoju straciliśmy w wyniku interwencji bogów czy Boga. Chcę wiedzieć czy przed Potopem ludzie latali statkami powietrznymi. Co to jest za urządzenie przypominające lampę i jaką rolę odgrywa w nim dżed. Dlaczego podobnie jak dżed budowane były wszystkie świątynie i domy w Chinach i Japonii, z dala od Egiptu. Skąd u Egipcjan wziął się pomysł noszenia rogów na głowie, czy aby stąd wziął się pomysł na królewską koronę ? Czy to z powodu rogów krowy w Indiach uważane są za święte ?

W czasach kiedy podpatrujemy środowisko naturalne a potem stosujemy podobne rozwiązania w naszej technice i technologii, zapominamy jednocześnie o rozwiązaniach jakimi posługiwali się nasi przodkowie ... lekceważymy ich dorobek z tysięcy lat zapomnianej cywilizacji, traktując ich za sprawą Biblii jako żałosnych idiotów co nie usłuchali Boga. Następnie konstruujemy baterie jakie już oni posiadali i odkrywamy na nowo to co zostało dawno temu odkryte oraz stosowane w praktyce. Kopernik na nowo musiał odkrywać strukturę układu słonecznego, a Kolumb odkrywać Amerykę.

Z twoich wypowiedzi wnioskuję, że lepiej znasz ten okres historii więc zaprzecz moim słowom w kilku zdaniach zamiast krytykować moje dążenie do ustalenia prawdy lub pomóż w wyjaśnieniu. Moim zdaniem nikt do tej pory nie spojrzał na zagadnienie całościowo, a obowiązujące poglądy naukowe to taka bajka podobna do Biblii co wszystko jest w stanie wytłumaczyć słowami : "Bóg ukarał ludzkość i zesłał Potop co zniszczył całą cywilizację" - czy ty uważasz, że jest to prawda ?

Dziękuję za życzenia urodzinowe, pozdrawiam.
(7pażdziernik2015-ZbyszekzWarszawy)
07-10-2015 14:44 
 Ocena 8 na 8
Lilly Amina (4723 punktów)

>Lilly, ja tylko chcę dowiedzieć się jaką szansę rozwoju straciliśmy w wyniku interwencji bogów czy Boga.
Żadną. Nie ma śladów żadnej interwencji.
>Chcę wiedzieć czy przed Potopem ludzie latali statkami powietrznymi.
Nie było czegoś takiego jak "Potop" (pomijając szwedzki), wobec czego uważam pytanie za źle postawione.
>Co to jest za urządzenie przypominające lampę i jaką rolę odgrywa w nim dżed.
To jest lotos. Kwiat lotosu był symbolem Górnego Egiptu, a także świętym kwiatem Izydy, z którą wiązał się przez swoją moc odradzania i uzdrawiania. Z lotosów wyrastają stele wężowe, podnoszone z jednej strony przez Ra, z drugiej przez Ozyrysa (stąd filar "dżed", jego symbol). Cały relief przedstawia stworzenie świata. Jest taka książka zbiorowa "Z powrotem na ziemię", wydana przez wydawnictwo Prószyński - o ile pamiętam - około roku 2000. Andrzej Niwiński dokładnie tam opisuje relief z Dendery, możesz przeczytać.
>Dlaczego podobnie jak dżed budowane były wszystkie świątynie i domy w Chinach i Japonii, z dala od Egiptu.
O ile dobrze widzę, świątynie chińskie i japońskie mocno się różnią od formy dżed.
>Skąd u Egipcjan wziął się pomysł noszenia rogów na głowie, czy aby stąd wziął się pomysł na królewską koronę ?
Egipcjanie nie nosili rogów (no, chyba, że żona któremuś wierności nie dochowała). Rogi nosili bogowie. Izyda, Hathor były przedstawiane jako krowy, kobiety z głową krowy lub kobiety w koronach w formie tarczy słonecznej z rogami. Amon i Chnum mieli głowę barana (choć Amon nie zawsze, w ogóle przedstawienia bóstw Egiptu to temat na bardzo grubą książkę).
>Czy to z powodu rogów krowy w Indiach uważane są za święte ?
Nie. Rogi ma mnóstwo zwierząt, kozy i jaki nie są święte.
>(...) zapominamy jednocześnie o rozwiązaniach jakimi posługiwali się nasi przodkowie (...) Następnie konstruujemy baterie jakie już oni posiadali (...)
Nie posiadali baterii. Nauce nic nie wiadomo o posiadaniu baterii przez starożytnych Egipcjan.
>Kopernik na nowo musiał odkrywać strukturę układu słonecznego, a Kolumb odkrywać Amerykę.
Starożytni Egipcjanie nie znali Ameryki, Sumerowie też nie, tym bardziej Europejczycy sprzed 3 czy 12 tysięcy lat. Wikingowie ją znali, ale niedługo przed Kolumbem i nikt ich nie chciał słuchać.
>Z twoich wypowiedzi wnioskuję, że lepiej znasz ten okres historii więc zaprzecz moim słowom w kilku zdaniach zamiast krytykować moje dążenie do ustalenia prawdy lub pomóż w wyjaśnieniu.
Jeśli chcesz, mogę napisać bardzo długi esej lub podrzucić Ci parę książek. Jedno w tej chwili mogę stwierdzić - nie warto w sztuce egipskiej doszukiwać się kosmitów. Naprawdę ich tam nie ma. Egipt to wielka, długotrwała i bardzo zróżnicowana chronologicznie i terytorialnie cywilizacja, która stworzyła kilkanaście rozmaitych rozbudowanych mitologii, czasem się zazębiających i do tego niezliczone liczby pojedynczych mitów i opowieści.
>Moim zdaniem nikt do tej pory nie spojrzał na zagadnienie całościowo
Ależ spojrzał! Kilka pokoleń egiptologów już to zrobiło.
>obowiązujące poglądy naukowe to taka bajka podobna do Biblii
Hola, hola, nie rozpędzaj się
>"Bóg ukarał ludzkość i zesłał Potop co zniszczył całą cywilizację" - czy ty uważasz, że jest to prawda ?
Nie. Już prędzej zlodowacenie byłoby właściwsze, niż potop, bo przynajmniej objęło większy kawałek świata (a i tak nie cały - w czasach hipotetycznej "Ziemi-śnieżki" gatunek ludzki jeszcze nie istniał, nawet do dinozaurów było bardzo daleko).
>Dziękuję za życzenia urodzinowe, pozdrawiam.
Pozdrawiam wzajemnie i myślę, że jeszcze pogadamy Tylko może niekoniecznie o Daenikenie i Habecku.
08-10-2015 01:28 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
... czy przed Potopem ludzie latali statkami powietrznymi ?

>Nie było czegoś takiego jak "Potop" (pomijając szwedzki), wobec czego uważam pytanie za źle postawione.

Pytanie jest dobrze postawione, jedynie odpowiedź jest wymijająca. Ten temat o Arce Noego tłuczemy już miesiąc, a ty teraz twierdzisz - nie było Potopu ? Więc o czym mówi Biblia ?

-vimany Egiptu.

Być może to nie są samoloty ani helikopter ... skoro wszyscy tak twierdzicie to z moim wzrokiem nie jest najlepiej ... chyba Jacku miałeś rację. Zerknę na to ponownie jak sprawię sobie nowe okulary a jak nie pomoże to pójdę również do psychologa. W tej sytuacji, tabliczek sumeryjskich z widokiem układu słonecznego również nie ma sensu pokazywać.

>Pozdrawiam wzajemnie i myślę, że jeszcze pogadamy Tylko może niekoniecznie o Daenikenie i Habecku.

Możemy porozmawiać o kwiatach lotosu, czy masz taką fotkę gdzie "z lotosów wyrastają stele wężowe" ? Chętnie bym spojrzał na to co masz na myśli, aby porównać ... kiedy już będę miał lepsze okulary, oczywista.

Możemy też porozmawiać o rogach jakie "nosili bogowie egipscy, gdzie Izyda i Hathor były przedstawiane jako krowy ... kobiety z głową krowy lub kobiety w koronach w formie tarczy słonecznej z rogami". Zastanawia mnie dlaczego boginiom przyprawiano rogi ? Facetowi rozumiem, ale kobietom a w dodatku tak szanowanym ?

Możemy też porozmawiać o architekturze zadaszeń świątyń i altan w Chinach i Japonii. Ciekawi mnie dlaczego mają one po kilka a nawet kilkanaście dachów jeden nad drugim , a u nas jeden dach wystarcza. Czy taki wielokrotnie powtórzony dach, twoim zdaniem lepiej chroni świątynię ?

Takie budowle na wzór formy dżed można zobaczyć np. tu :
- www.google(*)FQoTCK_EiNzDscgCFQq9cgodl70J0Q
- www.google(*)FQoTCK_EiNzDscgCFQq9cgodl70J0Q

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, pozdrawiam.

(8październik2015-ZbyszekzWarszawy)
08-10-2015 10:03 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>W tej sytuacji, tabliczek sumeryjskich z widokiem układu słonecznego również nie ma sensu pokazywać.<

Jak nie ma toż one miały mieć po 10 tysięcy lat toż to ewenement. No chyba że jednak nie mają w tedy znając ciebie nie ma sensu.

>Możemy porozmawiać o kwiatach lotosu, czy masz taką fotkę gdzie "z lotosów wyrastają stele wężowe" ? Chętnie bym spojrzał na to co masz na myśli, aby porównać ... kiedy już będę miał lepsze okulary, oczywista.>

A może sobie najpierw coś poczytaj
www.wiw.pl/biblioteka/zpowrotem_wroblewski/29.asp

>Możemy też porozmawiać o rogach jakie "nosili bogowie egipscy, gdzie Izyda i Hathor były przedstawiane jako krowy ... kobiety z głową krowy lub kobiety w koronach w formie tarczy słonecznej z rogami". Zastanawia mnie dlaczego boginiom przyprawiano rogi ? Facetowi rozumiem, ale kobietom a w dodatku tak szanowanym

To jest tak infantylne że aż mi się nie chce odpowiadać. Czcili święte byki i krowy więc bogów których z nimi utozsamiali przedstawiano z rogami toż normalne i logiczne. Zaraz zapytasz się dlaczego boga Nilu Sobeka przedstawiano z głowa krokodyla. NO jaki stary taki (ech dziś będę delikatny) dziecinny.

>Możemy też porozmawiać o architekturze zadaszeń świątyń i altan w Chinach i Japonii. Ciekawi mnie dlaczego mają one po kilka a nawet kilkanaście dachów jeden nad drugim , a u nas jeden dach wystarcza. Czy taki wielokrotnie powtórzony dach, twoim zdaniem lepiej chroni świątynię

Szczerze wątpię by to ciebie ciekawiło inaczej od razu znalazł byś odpowiedz na te swoje pytania. Jeżeli się nie mylę to są to świątynie buddyjskie których wygląd wywodzi się od Indyjskich Pagód. W dodatku raczej późne względem tego co pokazywałeś w Egipcie ale co to dla ciebie. O symbolice nic nie wiem więc w przeciwieństwie do ciebie się nie wypowiem. Za to podobno dobrze znosiły trzęsienia ziemi ot taka ciekawostka.
08-10-2015 13:38 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Być może to nie są samoloty ani helikopter ... skoro wszyscy
> tak twierdzicie to z moim wzrokiem nie jest najlepiej ...
> chyba Jacku miałeś rację. Zerknę na to ponownie jak sprawię
> sobie nowe okulary a jak nie pomoże to pójdę również do
> psychologa. W tej sytuacji, tabliczek sumeryjskich z
> widokiem układu słonecznego również nie ma sensu pokazywać.

Zbyszku, lepiej nie idź do psychologa, ani do okulisty, bo moja kwestia nie miała nic wspólnego z hieroglifami. Przejdę do nich tuż po tym, jak odpowiesz mi na pytanie, które zadaję Ci już chyba od 3 tygodni, a odpowiedzi niestety wciąż brakuje.
Twierdzisz, że istnieją tabliczki sumeryjskie z przed 10 tys lat. Kto je odkrył i kiedy?
Do tego przecież nie trzeba precyzyjnego wzroku i mózgu umiejącego czytać pismo obrazkowe. To informacja, którą gdzieś z pewnością masz - jak nie w zakamarkach głowy, to własnej biblioteki. Pozostaje jedynie odszukać.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
09-10-2015 10:48 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Zbyszku, lepiej nie idź do psychologa, ani do okulisty, bo moja kwestia nie miała nic wspólnego z hieroglifami. Przejdę do nich tuż po tym, jak odpowiesz mi na pytanie...

Za późno, już byłem u okulisty ... powiedział że wzrok mam dobry tylko na jedno oko, a drugie jest trochę gorsze... może to dlatego mam taką perspektywę widzenia ? ... Bardzo jestem ciekaw co sądzisz o tej tabliczce z hieroglifami egipskimi ? Ta druga z pismem klinowym Sumerów wciąż czeka na publikacją.

> ...pytanie które zadaję Ci już chyba od 3 tygodni, a odpowiedzi niestety wciąż brakuje. Twierdzisz, że istnieją tabliczki sumeryjskie z przed 10 tys lat. Kto je odkrył i kiedy? ... To informacja, którą gdzieś z pewnością masz ...

Już tobie odpowiadałem Jacku, nie stwarzaj wrażenia że ciebie lekceważę ... jak to zwykle bywa przy pośpiechu, szczegółowe informacje odnośnie wykopaliska oraz miejsca obecnego przechowywania nie zachowały się u mnie ... zachowało się jedynie foto tabliczki. Z moich dociekań wynika, że wiedza o strukturze układu słonecznego była już znana 10 tysięcy lat temu.

Być może brzmi to odmiennie od tego co podaje Wikipedia na temat Sumerów, weź jednak poprawkę na fakt braku dowodu na to kto te tabliczki wykonał. Wiemy jedynie że w tym rejonie tabliczki znaleziono. Są jednak inne znaleziska i informacje wskazujące na wysoki poziom rozwoju wiedzy w starożytności. Podejrzewam że ludzie byli wówczas na zbliżonym a może nawet wyższym etapie rozwoju techniki jak my teraz.

Aby przekonać się jak było naprawdę , należy dopuścić taką możliwość w przeprowadzanych analizach ... nie odrzucać niewygodnych nam faktów, Święte Księgi i inne źródła wiedzy o starożytności potraktować poważnie , odróżniając twórczość od faktów.

Pozdrawiam
(9październik2015-ZbyszekzWarszawy)
09-10-2015 11:06 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Jednym zdaniem mam ale nie pokażę. I one mają na pewno 10 tysięcy lat ale jak i kto je wydatował nie powiem.

>Aby przekonać się jak było naprawdę , należy dopuścić taką możliwość w przeprowadzanych analizach ... nie odrzucać niewygodnych nam faktów, Święte Księgi i inne źródła wiedzy o starożytności potraktować poważnie , odróżniając twórczość od faktów.<

Ty tego nie robisz to jest nie odrzucasz nie wygodnych ci faktów i nie odróżniasz fikcji od faktów.
09-10-2015 11:19 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> powiedział że wzrok mam dobry tylko na jedno oko, a drugie
> jest trochę gorsze

Życzę dużo zdrowia, dbaj o siebie.

> może to dlatego mam taką perspektywę widzenia ? ... Bardzo
> jestem ciekaw co sądzisz o tej tabliczce z hieroglifami egipskimi

Powiem co o tym sądzę, gdy dowiem się od Ciebie jaki badacz znalazł tabliczki sumeryjskie mające 10 tys. lat i kiedy to się stało.

> Ta druga z pismem klinowym Sumerów wciąż czeka na publikacją.

To bezużyteczne. Zamieścisz fotkę, którą:
a) nikt nie będzie w stanie sprawdzić, czy jest autentyczna
b) nie będzie z tego wynikał ani jej wiek, ani kto ją znalazł i kiedy.
Ale skoro już musisz - wklej, a jakże.

> Już tobie odpowiadałem Jacku, nie stwarzaj wrażenia że ciebie
> lekceważę

Z tej odpowiedzi wnoszę, że nie tylko jesteś łatwowierny w szukaniu sensacji, ale i roztrzepany ze względu na odpowiedzi umieszczane na na fR i organizację własnego archiwum.
Pytanie, czy kiedykolwiek interesowało Cię sprawdzenie źródeł, z których czerpiesz wiedzę. Szczerze wątpię. Już chyba wiesz, z jakiego powodu jestem na takie "rewelacje" ostrożny (czyli odwrotnie, niż Ty).

>... zachowało się jedynie foto tabliczki. Z moich dociekań
> wynika, że wiedza o strukturze układu słonecznego była już znana
> 10 tysięcy lat temu.

Jak przypomnisz sobie kto ją odkopał i kiedy - jestem otwarty, chętnie się tego dowiem. Na razie mnie nie przekonałeś.

> weź jednak poprawkę na fakt braku dowodu na to kto te tabliczki wykonał.
> Wiemy jedynie że w tym rejonie tabliczki znaleziono

Zgadza się. Wiemy o tych, które ze znakami interpretowanymi, jako najwcześniejsza forma 'pisma' pochodzą z ok. 3 200 r. pne (okres Uruk). Wiele tabliczek odkryto również w Ur. Datowane są na XVIII-XVII wiek p.n.e. i zawierają ćwiczenia sztuki pisania i liczenia. W Szuruppak odkryto pomoce dydaktyczne, zawierające wykazy bóstw sumeryjskich, gatunków zwierząt czy roślin oraz spisy tytułów urzędników.
(za Bielicki Marian "Zapomniany świat Sumerów" Warszawa 1966, s. 299-302.)
O tych z przed 10 tys lat. wiemy tylko tyle, że "jak to zwykle bywa przy pośpiechu, szczegółowe informacje odnośnie wykopaliska oraz miejsca obecnego przechowywania u Zbyszka Glińskiego nie zachowały się"
I tak to zwykle w przypadku trudnych i niewygodnych pytań bywa, nie powiem, że się tego nie spodziewałem, bo bym skłamał.
Spodziewałem się
Łącząc pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
09-10-2015 13:34 
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)

>Powiem co o tym sądzę, gdy dowiem się od Ciebie jaki badacz znalazł tabliczki sumeryjskie mające 10 tys. lat i kiedy to się stało.
Ciekawe, co ZbyszekzWarszawy powie, jak mu napiszę, że najstarsze znane zabytki pisma klinowego nie są starsze niż 5300 lat plus minus 100...
09-10-2015 15:01 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Powiem co o tym sądzę, gdy dowiem się od Ciebie jaki badacz znalazł tabliczki sumeryjskie mające 10 tys. lat i kiedy to się stało.
>Ciekawe, co ZbyszekzWarszawy powie, jak mu napiszę, że najstarsze znane zabytki pisma klinowego nie są starsze niż 5300 lat plus minus 100...

Powie, że jesteśmy zamknięci na nowe możliwości, że powinniśmy się otworzyć, że za bardzo ulegamy autorytetom a trzeba samemu myśleć. Potem rzuci kolejne infantylne pytanko albo rąbnie kolejną fotką i tak będziemy się dalej bawić. Przecież zawsze tak samo odpowiada. Nawet nie będzie się silić na pozory, że czyta odpowiedzi bo to przecież on zna prawdę.

No w ostateczności zarzuci, że razem z Ramzesem ukrywałaś się w piramidzie, gdzie przetrwałaś wojnę atomową i teraz mu tu bruździsz ja taki zarzut dostałem.
09-10-2015 18:15 
 Ocena 3 na 3
Lilly Amina (4723 punktów)
>razem z Ramzesem ukrywałaś się w piramidzie
E, pomyli się. Ja razem z Menkaure tam siedziałam, za Ramzesa piramidy już nie były używane
09-10-2015 18:27 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Tysiąclecie w tą dynastia w tamtą co to dla naszego tropiciela no właśnie nie wiem za bardzo czego by być delikatnym chyba paranormalnych zjawisk będzie najdelikatniejsze.

Ja tam jakby co to z Chufu się ukrywałem więc, rzeczywiście w jednym bunkrze nie siedzieliśmy.
10-10-2015 15:32 
 Ocena 4 na 4
Lilly Amina (4723 punktów)
>z Chufu się ukrywałem
Jesteś starszy ode mnie w takim razie
10-10-2015 15:43 
 Ocena 4 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>z Chufu się ukrywałem
>Jesteś starszy ode mnie w takim razie

Zasadniczo to młodszy i to sporo (ledwo do 30 dobijam) ale dla Zbyszka takie drobiazgi nie mają znaczenia. I przecież mogłem się ukrywać w tej piramidzie co by mi to szkodziło.
09-10-2015 18:04 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Ciekawe, co ZbyszekzWarszawy powie, jak mu napiszę, że najstarsze znane zabytki pisma klinowego nie są starsze niż 5300 lat plus minus 100...

Powie Ci
to, co mi.


02-08-2015 www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w672427

Taki wic :
mówić 'nic'!


Drobner, czasem rymner

PS. Ostatni wers mojego poematu - oprócz znaczenia lokalnego, dosłownego - w ogólnym kontekście bohatera tego poematu ma daleko głębszy sens niżby to wynikało z pierwszej refleksji.


"Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić..."
Duch Prawdy, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, M.........., Mikołaj, S...... (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678970
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/1/o-nas/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/11/milo-c/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/28/znaki/
10-10-2015 05:00 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>
"Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić..." Duch Prawdy, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, M.........., Mikołaj, S...... (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678970

>www.oczko.xtreemhost.com/oczko/1/o-nas/
>www.oczko.xtreemhost.com/oczko/11/milo-c/
>www.oczko.xtreemhost.com/oczko/28/znaki/
10 przykazań logiki
1. Nie będziesz atakował osoby, ale tezę. {ad personam}
2. Nie będziesz przeinaczał lub wyolbrzymiał tezy dyskutanta, aby ułatwić sobie dyskusję. {sofizmat rozszerzenia}
3. Nie będziesz wyciągał wniosków ze zbyt małej ilości danych. {pośpieszna generalizacja}
4. Nie będziesz przyjmował za przesłankę tego, co ma być dopiero udowodnione. {Petitio principii}
9. Nie będziesz twierdził, że jedno zdanie wynika z drugiego, choć taki związek nie zachodzi. {non sequitur}
A na koniec panie kłamczuszku i krętaczu, który błądzisz bo nie pytasz, który chcesz wygrać wykorzystując niewiedzę innych, sentencja dla ciebie i wszystkich tutejszych trolli (jak również dla Was drodzy Użytkownicy Racjonaliści i Czytelnicy niniejszego Forum, na którym, gdy przychodziłem spodziewałem się zastać Racjonalistów, a zastałem taką samą mieszankę Racjonalistów i trolli jak na innych forach), sentencja, która obala wszystkie twoje i innych kłamstwa wynikające z niewiedzy i ignorancji, bo nie jesteście niczym więcej jak tylko ignorantami:
" Ujrzyj umysł jako myśl, o głupcze, i porzuć wszystkie błędne poglądy. Wszystko, co wypływa z umysłu, posiada naturę jego właściciela. Czyż woda i fale są czymś odmiennym? Ich natura - podobnie jak natura przestrzeni - jest jedna i ta sama. Chociaż jest wiele rzek - w morzu i tak staną się jednym. Chociaż jest wiele kłamstw - jedna prawda obali je wszystkie. Kiedy pojawia się jedno słońce, ciemność, choćby była nieprzenikniona - znika." Saraha (VIII wiek)- jogin, autor duchowych pieśni (doha) ukazujących naturę umysłu.
Pozdrawiam wszystkich Racjonalistów (i was trolle również, zapamiętajcie, nie przyszedłem tu dla zabawy, dla której wy tu jesteście i choćbyście milion razy przekłamali, nazwali mnie nawiedzonym, chorym, idiotą... na koniec i tak Jedna prawda obali je wszystkie.). Qui rogat, non errat.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-10-2015 09:00 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
Cytat:
Drobner:

>



Jakież to treści 'znajdujesz' w tej pustej linijce, którą tak obficie komentujesz, O Guru nad Gurami, O, Nauczycielu Świata?

Od dawna Ci mówię, że gadasz o... niczym!

Drobner, >


"Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić..."
Duch Prawdy, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Nauczyciel Świata, M.........., Mikołaj, S...... (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678970
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/1/o-nas/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/11/milo-c/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/28/znaki/
kafo.pl/viewtopic.php?id=21743
10-10-2015 14:54 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>S...... (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
Tak więc "Sławomir" to ktoś, kogo inni mają słuchać... do kwadratu.:
www.imiona.dla-dzieci.org/slawomir,368.html

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-10-2015 15:00 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Mamy inne imienniki. Zresztą wiele rzeczy mamy innych, od chociażby słowniki.

horoskop.w(*)imiennik_tradycyjny_haslo.html

Na dobrą sprawę wystarczyło pomyśleć, Sławo- sławić, mir- pokój. Ale co tam duszek tam wie wszystko. I każdy musi się go słuchać. Od przerośnięte ego.

Gdyby jeszcze tylko imię naprawdę miało jakieś magiczne zdolności, jak się mu przypisuje.
11-10-2015 06:30 
 Ocena-1 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Mamy inne imienniki.
Z których wynika to samo, że Sławomira należy słuchać "do kwadratu": "Liczba imienia Sławomir wynosi 11. Zawody preferowane dla liczby imienia 11: Opierające się na kontaktach z innymi ludźmi, stanowiska wymagające mądrego i odpowiedzialnego działania, np.: sędzia, mediator, adwokat, radca prawny, itp. Również w dziedzinach, gdzie liczy się prestiż."
>Zresztą wiele rzeczy mamy innych, od chociażby słowniki.
O tak!
>horoskop.w(*)imiennik_tradycyjny_haslo.html
>Na dobrą sprawę wystarczyło pomyśleć, Sławo- sławić, mir- pokój.
Gdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem, a nie tylko myślał, to poznałbyś prawdziwą genealogię tego starosłowiańskiego imienia: "Imię "Sławomir" to jakby "masło maślane" - równie dobrze mogłoby istnieć imię "Miromir" albo "Sławosław". Trzeba bowiem wiedzieć, że u dawnych Słowian słowa "mir" i "sława" oznaczały to samo: autorytet, posłuch, głos decydujący."
>Ale co tam duszek tam wie wszystko.
Nie ma takiego człowieka na Ziemi, który wie wszystko.
>I każdy musi się go słuchać.
Nikt nie musi się mnie słuchać.
>Od przerośnięte ego.
Ot brak logiki.
>Gdyby jeszcze tylko imię naprawdę miało jakieś magiczne zdolności, jak się mu przypisuje.
Podobno imię i nazwisko mają wpływ, być może układ dźwięków, które słyszy osoba kształtują osobowość, np: Adolf - jawol, Hitler - Heil, albo Jacek - hiacynt:
pl.wikipedia.org/wiki/Hiacynt_(syn_Amyklasa)


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 09:01 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>Z których wynika to samo, że Sławomira należy słuchać "do kwadratu": "Liczba imienia Sławomir wynosi 11. Zawody preferowane dla liczby imienia 11: Opierające się na kontaktach z innymi ludźmi, stanowiska wymagające mądrego i odpowiedzialnego działania, np.: sędzia, mediator, adwokat, radca prawny, itp. Również w dziedzinach, gdzie liczy się prestiż."

Czy mógłbyś jednak swoje brednie prezentować jedynie swoim kozom i baranom
"Tu jest młodzież, ona się uczy"
11-10-2015 09:42 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Ot i kolejny stek bzdur naszego Duszka. Wiara w magiczne działanie imion i cyferki czy to na pewno portal Racjonalista a może wróżka albo ezoteryczna.pl. Przeczytaj sobie opisy innych imion znajdziesz dziesiątki podobnych zestawień wyjdzie, że każde imię to genialny przywódca, artysta i wojskowy. Ba nawet w różnych imiennikach imiona będą różnie opisane i bądź tu mądry. Ot na przykład moje imię Wojciech

Tutaj kochający makiaweliczne plany
magia.onet.pl/imiennik/wojciech,225.html
A tu woli życie proste bez planów o zemście
miastodzie(*)234:wojciech-znaczenie-imienia

Mało tego o ile wiem z numerologią przy imionach jest tak, że bierze się cyfry imienia i liczy się. No popatrz a Wojciech i Wojtek to to samo imię a da inne numerki a jest jeszcze Wojtuś, Wojtula, Wojtaszek. Ileż to numerów a jakie bogactwo osobowości nic tylko sobie wybierać i identycznie przy Sławku, Sławusiu, Sławomirze.

Powiem ci także. że imienniki są sporządzone tak by połechtać próżność czytającego, a to przecież Duszku jest ci tak potrzebne.

Dostałeś już odpowiedź imię Sławomir znaczy sławić pokój. Łatwo odczytać znaczenie tego imienia, ale Duszek będzie dalej gadał swoje bo to wielkie dziecko, z przerośniętym ego. Wierzące w magiczne zdolności swojego imienia ignorując, że imię to chociaż (jak sprawdziłem w ostatnich rocznikach) ostatnio mało popularne to i tak jest nadawane kilkudziesięciu osobom rocznie z których nie każda zostanie prezesem a niektóre mogą nawet zostać menelami.

A teraz w świetle tej twojej prawdy poniżej o to garść pana słów:

>Nie ma takiego człowieka na Ziemi, który wie wszystko.<

Ty twierdzisz inaczej via rozmowa z Farmerem
o tutaj
www.racjonalista.pl/forum.php/s,679221#w679851

>Nikt nie musi się mnie słuchać.<

Duchu naprawdę masz ludzi za idiotów dwa-trzy posty wyżej jaśnie pana własne słowa.
11-10-2015 12:27 
 Ocena 1 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Nie ma takiego człowieka na Ziemi, który wie wszystko.
>Ty twierdzisz inaczej via rozmowa z Farmerem o tutaj
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,679221#w679851
Niczego takiego nie twierdzę, zajrzyjmy co napisałem: " znam odpowiedzi na wszystkie pytania.".
Dla Ciebie, który nie myślisz logicznie to równoznaczne z " wiem wszystko", otóż nie, znać odpowiedzi na wszystkie pytania, a posiadać całą wiedzę to nie to samo. Jeśli ktoś zapyta mnie jak np. zainstalować prawidłowo pompę ciepła to odpowiem mu, że są firmy specjalistyczne, które się na tym znają itd.... Kumasz?
Pozdrawiam.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 12:29 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
I znowu duch pokazuje, że ma inny słowniki niż reszta świata i wykręca się w sposób możliwie jak najbardziej nie racjonalny. Jednym słowem żałosne. No ale jak ktoś wierzy w magię imion i cyferki to tak ma.
11-10-2015 13:26 
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)

>Jednym słowem żałosne.
Tu akurat Duch ma rację. Aczkolwiek odkrywczość stwierdzenia, że na każde pytanie można odpowiedzieć "wiem" albo "nie wiem (ale wiem kto wie)" jest dyskusyjna. Taka banalna oczywista oczywistość.

No gods, no masters...I am who I am.
11-10-2015 13:35 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Jednym słowem żałosne.
>Tu akurat Duch ma rację. Aczkolwiek odkrywczość stwierdzenia, że na każde pytanie można odpowiedzieć "wiem" albo "nie wiem (ale wiem kto wie)" jest dyskusyjna. Taka banalna oczywista oczywistość.
>
No gods, no masters...I am who I am.


Nie zgodzę się jasno stwierdził, że zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Nie, że zna każdego kto zna. Zresztą i z tym to nieprawda bo przyznasz, że są pytania na które nikt nie zna odpowiedzi. Więc duch może sobie szukać do usranej śmierci kogoś kto będzie ją znał. Stąd duch jak zwykle bredzi trzy po trzy. Zresztą ładnie ucieka od ośmieszania się z wiary w magię imion.
11-10-2015 14:26 
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)
>Nie, że zna każdego kto zna.
I nie musi. Za odpowiedź wystarczy fizyk, astronom, chemik ... Duch Prawdy.

>że są pytania na które nikt nie zna odpowiedzi
Nikt to też ktoś.

>Więc duch może sobie szukać do usranej śmierci kogoś kto będzie ją znał
On nie szuka kogoś, on szuka sam.

No gods, no masters...I am who I am.
11-10-2015 14:33 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Nie, że zna każdego kto zna.
>I nie musi. Za odpowiedź wystarczy fizyk, astronom, chemik ... Duch Prawdy.
To chyba nie są odpowiedzi na jakieś specjalnie ważne, czy trudne pytania Bo to odpowiedzi na na pytania kto zajmuje się fizyką-fizyk, astronomią-astronom, chemią-chemik...

>>że są pytania na które nikt nie zna odpowiedzi
>Nikt to też ktoś.

Tak kto? Chyba, że za odpowiedź ma starczyć nikt nie zna odpowiedzi na to pytanie. To nie jest odpowiedź na jakiekolwiek pytanie.
11-10-2015 13:48 
 Ocena 4 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
O tu masz przykład pytania na które nikt nie zna odpowiedzi.Trzeba trochę poczekać by ją poznać.

Podasz mi numery jakie wypadną w następnym losowaniu lotka?
11-10-2015 14:35 
 Ocena 1 na 1
Christos (2696 punktów)

>Podasz mi numery jakie wypadną w następnym losowaniu lotka?
Zestawić możliwe kombinacje czterdziestu paru cyfr możesz sam. Odpowiedź "jedna z tych kilku milionów kombinacji to numery totka na jutro" będzie poprawna. To trochę jak rysowanie baranka w drewnianej skrzynce (Mały Książę).


No gods, no masters...I am who I am.
11-10-2015 14:40 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Podasz mi numery jakie wypadną w następnym losowaniu lotka?
>Zestawić możliwe kombinacje czterdziestu paru cyfr możesz sam. Odpowiedź "jedna z tych kilku milionów kombinacji to numery totka na jutro" będzie poprawna. To trochę jak rysowanie baranka w drewnianej skrzynce (Mały Książę).
>
No gods, no masters...I am who I am.


Nie nie pytanie brzmiało wyraźnie czy podasz mi numery które padną w kolejnym losowaniu, a nie jedną z wielu możliwości. Nie podasz a duch twierdzi, że zna odpowiedź na to pytanie albo chociaż człowieka który ją zna.
11-10-2015 15:19 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>Podasz mi numery jakie wypadną w następnym losowaniu lotka?
>>Zestawić możliwe kombinacje czterdziestu paru cyfr możesz sam. Odpowiedź "jedna z tych kilku milionów kombinacji to numery totka na jutro" będzie poprawna. To trochę jak rysowanie baranka w drewnianej skrzynce (Mały Książę).


>Nie nie pytanie brzmiało wyraźnie czy podasz mi numery które padną w kolejnym losowaniu, a nie jedną z wielu możliwości. Nie podasz a duch twierdzi, że zna odpowiedź na to pytanie albo chociaż człowieka który ją zna.


Cholera, myślałem że skocze jeszcze do "buka" z wynikiem meczu Polska-Irlandia.
11-10-2015 15:28 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Cholera, myślałem że skocze jeszcze do "buka" z wynikiem meczu Polska-Irlandia.
>

Spokojnie na razie ustalamy na jakie pytania duch może odpowiedzieć. Na razie wyszło nam, że na każde ale na większość będzie to odpowiedź nie wiem co nam w sumie nie wiele daje. Ale zobaczymy co się uda dalej ustalić.
11-10-2015 18:33 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Cholera, myślałem że skocze jeszcze do "buka" z wynikiem meczu Polska-Irlandia.
>>
>Spokojnie na razie ustalamy na jakie pytania duch może odpowiedzieć. Na razie wyszło nam, że na każde ale na większość będzie to odpowiedź nie wiem co nam w sumie nie wiele daje. Ale zobaczymy co się uda dalej ustalić.

"Bedo te wyniki? Bo przytuliłby łatwego piniodza." A tak to aż mnie się w oczach mieni od pytań...
sports.bwi(*)referredTemplateIds=&sportId=4

Matko jedyna czy...
Ilość uzyskanych bramek będzie nieparzysta czy parzysta? (zero bramek liczy się jako parzysta)

Ile padnie goli między 15:01 a 30:00 minutą?

Kto strzeli ostatniego gola w meczu?


Bosze jedyny ale można przehulać piniędzy.
11-10-2015 18:43 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Więc tak wyników raczej nie będzie. Na razie stoi na tym, że ja uważam, że duch zna odpowiedzi na wszystkie pytania ale większość tych odpowiedzi brzmi nie wiem lub spytaj Heńka on zna odpowiedź. Duch nie wiadomo co twierdzi ale chyba, dalej że zna i domaga się 10 pytań do sprawdzenia go. Ja najpierw chce ustalić zasady. Przez litość zszedłem z tego czy zna numery lotka czy wyniki sportowe, bo chyba nie zna czyli niejako przyznał, że nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Teraz sprawdzamy na jakie zna, cudów bym się nie spodziewał maksimum co mogę z niego wycisnąć to pewnie odpowiedź na powierzchnię ameryki północnej ale to też jak sprawdzi w necie albo książce. Chociaż w regulaminie zaznaczyłem, że nie może sprawdzać w necie i książkach.
11-10-2015 18:58 
 Ocena 1 na 1
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
No i niestety prawdopodobnie duch nie zgodzi się na test. Już szuka ucieczki i wracamy jak bumerang do stwierdzenia, że on nie pisał, że zna odpowiedzi na wszystkie pytania. No i jak go traktować poważnie.
11-10-2015 19:27 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>No i niestety prawdopodobnie duch nie zgodzi się na test. Już szuka ucieczki i wracamy jak bumerang do stwierdzenia, że on nie pisał, że zna odpowiedzi na wszystkie pytania. No i jak go traktować poważnie.

Kupiłem kilka dni temu książkę dzieciom to sobie poczytam.


Wiesz....z gówna bata nie ukręcisz....a nie czekaj zobaczę może już Randall to oblicza.
11-10-2015 19:49 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

E tam liczyłem, że się zgodzi dałbym mu łatwe pytania on by odpowiedział, a ja tym fałszywie zafascynowany przekonałbym go do spędzenia nocy w jaskini z rozwścieczonym niedźwiedziem jako ostateczny dowód na prawdziwość jego religii i tak wyręczył bym moderację. A tak klops.

A to dla ducha. Duchu to jest żart wiesz takie humorystyczne stwierdzenie które ma rozbawić drugą osobę nic na poważnie. Wiem, że masz z tym problemy więc ci objaśniam.

Gdyż zaprawdę powiadam wam jeżeli już bóg ducha (o którym on nie wie czy jest) musi wysyłać misjonarzy niech to będą przynajmniej ludzie z poczuciem humoru.
23-01-2016 14:27 
 Ocena 1 na 1
Mano (1060 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra

> Kupiłem kilka dni temu książkę dzieciom to sobie poczytam.
>

Napisz proszę parę słów o przeczytanej książce. Okładka wygląda całkiem obiecująco.


11-10-2015 15:20 
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - telefony komórkowe ?

>Nie nie pytanie brzmiało wyraźnie czy podasz mi numery które padną w kolejnym losowaniu
Nie i nie oto chodzi. Rzecz w tym, iż na każde pytanie możesz odpowiedzieć, że masz wiedzę na ten temat albo nie (zgodnie z faktami, przypuszczeniami lub celowo wbrew faktom). Potwierdzenie odpowiedzi w znanych pytającemu faktach to odrębna rzecz podobnie jak satysfakcja z niej.

No gods, no masters...I am who I am.
11-10-2015 15:26 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Nie nie pytanie brzmiało wyraźnie czy podasz mi numery które padną w kolejnym losowaniu
>Nie i nie oto chodzi. Rzecz w tym, iż na każde pytanie możesz odpowiedzieć, że masz wiedzę na ten temat albo nie (zgodnie z faktami, przypuszczeniami lub celowo wbrew faktom). Potwierdzenie odpowiedzi w znanych pytającemu faktach to odrębna rzecz podobnie jak satysfakcja z niej.
>
No gods, no masters...I am who I am.


Okej w końcu zgoda na każde pytanie mogę odpowiedzieć nawet tym nie wiem. Ale to nie będzie znaczyło, że znam odpowiedź na każde pytanie. To oznacza, że mogę coś odpowiedzieć na każde pytanie a to chyba nie to samo.
11-10-2015 14:14 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Niczego takiego nie twierdzę, zajrzyjmy co napisałem: " znam odpowiedzi na wszystkie pytania.".

#1
Żebyśmy się wszyscy(!) dobrze rozumieli, najpierw podaję definicję 'encyklopedyczno'-słownikową:
Cytat:
Pytanie rozstrzygnięcia - rodzaj pytania (...) zaczynającego się od partykuły "czy", po której następuje pewne zdanie oznajmujące. Pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie" (...).

pl.wikipedia.org/wiki/Pytanie_rozstrzygnięcia

#2
Zadaję pytanie:

"Czy bóg istnieje?".

#3
I czekam na odpowiedź.
Myślę, że oczekujących jest tu na fR więcej.
A poza fR, w tzw. 'realu' to aż tylu, że ho, ho...

Oświećże mnie!

Drobner, ciemny...


"Znam odpowiedzi na wszystkie pytania." boskaprawda.blogspot.com/2011/05/boska-prawda.html
M.......... - Duch Prawdy, Chrystus, BÓG DUCH, Nauczyciel Świata, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Medium Boga, Pomazaniec Boga, Głos Prawdy, Mikołaj, Sławomir (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
11-10-2015 15:19 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>#1
>Żebyśmy się wszyscy(!) dobrze rozumieli, najpierw podaję definicję 'encyklopedyczno'-słownikową:Cytat:
Pytanie rozstrzygnięcia - rodzaj pytania (...) zaczynającego się od partykuły "czy", po której następuje pewne zdanie oznajmujące. Pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie" (...).
>pl.wikipedia.org/wiki/Pytanie_rozstrzygnięcia

Po pierwsze. Manipulacja, której dokonałeś jest kolejnym potwierdzeniem, że trollujesz. Podałeś niepełną definicję, pełna brzmi: "Pytanie rozstrzygnięcia - rodzaj pytania kwestionariuszowego zaczynającego się od partykuły "czy", po której następuje pewne zdanie oznajmujące. Pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie" i zawsze są pytaniami zamkniętymi."
Pytania kwestionariuszowe:
pl.wikipedia.org/wiki/Pytania_kwestionariuszowe
Po drugie, żeby móc odpowiedzieć tylko "tak" lub "nie" na pytanie musi ono być logiczne i racjonalnie postawione, nie może zawierać fałszu, wewnętrznej sprzeczności, jaką zawierają pytania o rodzaj wiedzy, której ludzie nie posiadają np. "Czy Bóg istnieje?". Albo definicja jest nieprecyzyjna, albo takich pytań rozstrzygających nie należy umieszczać w kwestionariuszach, gdyż ośmieszają autora kwestionariusza.
>#2
>Zadaję pytanie:
>"Czy bóg istnieje?".
Nie wiem.
>#3
>I czekam na odpowiedź.
>Myślę, że oczekujących jest tu na fR więcej.
>A poza fR, w tzw. 'realu' to aż tylu, że ho, ho...
Już nie musisz czekać, odpowiedź jest logiczna i racjonalna, odpowiedzi "tak" lub "nie" są nieracjonalne i żądanie takiej odpowiedzi, bo autorytet definicji tego wymaga jest nieracjonalne, ale to nie pierwszy i zapewne nie ostatni przykład Twojej nieracjonalności.
>Oświećże mnie!
>Drobner, ciemny...
Oj ciemny, ciemny...
Pozdrawiam ciepło.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 16:25 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>#1
>>Żebyśmy się wszyscy(!) dobrze rozumieli, najpierw podaję definicję 'encyklopedyczno'-słownikową:Cytat:
Pytanie rozstrzygnięcia - rodzaj pytania (...) zaczynającego się od partykuły "czy", po której następuje pewne zdanie oznajmujące. Pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie" (...).
>>pl.wikipedia.org/wiki/Pytanie_rozstrzygnięcia

>Po pierwsze. Manipulacja, której dokonałeś jest kolejnym potwierdzeniem, że trollujesz. Podałeś niepełną definicję, pełna brzmi: "Pytanie rozstrzygnięcia - rodzaj pytania kwestionariuszowego zaczynającego się od partykuły "czy", po której następuje pewne zdanie oznajmujące. Pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie" i zawsze są pytaniami zamkniętymi."
>Pytania kwestionariuszowe:
>pl.wikipedia.org/wiki/Pytania_kwestionariuszowe

1.a. Podałem link i wyraźnie zaznaczyłem zbędne opuszczenia, które nie są istotne w tym przypadku.
(1.b. Nie wiesz, co to jest "manipulacja". Sprawdź!)

>Po drugie, żeby móc odpowiedzieć tylko "tak" lub "nie" na pytanie musi ono być logiczne i racjonalnie postawione, nie może zawierać fałszu, wewnętrznej sprzeczności, jaką zawierają pytania o rodzaj wiedzy, której ludzie nie posiadają np. "Czy Bóg istnieje?". Albo definicja jest nieprecyzyjna, albo takich pytań rozstrzygających nie należy umieszczać w kwestionariuszach, gdyż ośmieszają autora kwestionariusza.

2.a. Kto, gdzie i kiedy sformułował powyższe warunki? - poproszę o link lub odesłanie do bibliografii.

A jeśli i przyjąć te warunki to:
2.b. Wskaż w pytaniu "Czy bóg istnieje?" elementy nielogiczności lub nieracjonalności lub fałszu lub wewnętrznej sprzeczności lub nieprecyzyjności.
Jeżeli nie wskażesz - będziesz musiał podać jedną z dwóch odpowiedzi: "tak" lub "nie" lub odwołać swoją deklarację "znam odpowiedzi na wszystkie pytania."


>>#2
>>Zadaję pytanie:
>>"Czy bóg istnieje?".
> Nie wiem.

3. To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Spójrz, jaki zestaw odpowiedzi podaje przytoczona przez Ciebie pełna definicja. Powtórzę: '''pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie"'''. Innej możliwości NIE MA!

>>#3
>>I czekam na odpowiedź...
>Już nie musisz czekać, odpowiedź jest logiczna i racjonalna, odpowiedzi "tak" lub "nie" są nieracjonalne i żądanie takiej odpowiedzi, bo autorytet definicji tego wymaga jest nieracjonalne, ale to nie pierwszy i zapewne nie ostatni przykład Twojej nieracjonalności.

4. Powtórzę (p.3):
To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Spójrz, jaki zestaw odpowiedzi podaje przytoczona przez Ciebie pełna definicja. Powtórzę: '''pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie"'''. Innej możliwości NIE MA!

Drobner, czekający na odpowiedź zadeklarowaną przez Ducha Prawdy: "znam odpowiedzi na wszystkie pytania."
11-10-2015 16:58 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>#1
>>>Żebyśmy się wszyscy(!) dobrze rozumieli, najpierw podaję definicję 'encyklopedyczno'-słownikową:Cytat:
Pytanie rozstrzygnięcia - rodzaj pytania (...) zaczynającego się od partykuły "czy", po której następuje pewne zdanie oznajmujące. Pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie" (...).
>>>pl.wikipedia.org/wiki/Pytanie_rozstrzygnięcia

>>Po pierwsze. Manipulacja, której dokonałeś jest kolejnym potwierdzeniem, że trollujesz. Podałeś niepełną definicję, pełna brzmi: "Pytanie rozstrzygnięcia - rodzaj pytania kwestionariuszowego zaczynającego się od partykuły "czy", po której następuje pewne zdanie oznajmujące. Pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie" i zawsze są pytaniami zamkniętymi."
>>Pytania kwestionariuszowe:
>>pl.wikipedia.org/wiki/Pytania_kwestionariuszowe
>1.a. Podałem link i wyraźnie zaznaczyłem zbędne opuszczenia, które nie są istotne w tym przypadku.
Są bardzo istotne, bo dotyczą pytań kwestionariuszowych, które zakładają tylko dwie możliwości odpowiedzi "Tak" lub "Nie", w związku z tym pytanie "Czy Bóg istnieje" nie może się znaleźć w takim kwestionariuszu, żeby był on racjonalnie przygotowany. Takie pytanie może się znaleźć w kwestionariuszu, który zakłada trzy możliwości odpowiedzi: "Tak", "Nie", "Nie wiem".
>(1.b. Nie wiesz, co to jest "manipulacja". Sprawdź!)
W związku z powyższym co napisałem udowodniłem, że manipulujesz.
>>Po drugie, żeby móc odpowiedzieć tylko "tak" lub "nie" na pytanie musi ono być logiczne i racjonalnie postawione, nie może zawierać fałszu, wewnętrznej sprzeczności, jaką zawierają pytania o rodzaj wiedzy, której ludzie nie posiadają np. "Czy Bóg istnieje?". Albo definicja jest nieprecyzyjna, albo takich pytań rozstrzygających nie należy umieszczać w kwestionariuszach, gdyż ośmieszają autora kwestionariusza.
>2.a. Kto, gdzie i kiedy sformułował powyższe warunki? - poproszę o link lub odesłanie do bibliografii.
pl.wikipedia.org/wiki/Logika
>A jeśli i przyjąć te warunki to:
>2.b. Wskaż w pytaniu "Czy bóg istnieje?" elementy nielogiczności lub nieracjonalności lub fałszu lub wewnętrznej sprzeczności lub nieprecyzyjności.
>Jeżeli nie wskażesz - będziesz musiał podać jedną z dwóch odpowiedzi: "tak" lub "nie" lub odwołać swoją deklarację "znam odpowiedzi na wszystkie pytania."

Bzdura do kwadratu, pytanie jest logiczne, ale powiązanie pytania z ograniczeniem możliwości odpowiedzi na nie jest nielogiczne i nieracjonalne.
>>>#2
>>>Zadaję pytanie:
>>>"Czy bóg istnieje?".
>> Nie wiem.
>3. To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Spójrz, jaki zestaw odpowiedzi podaje przytoczona przez Ciebie pełna definicja. Powtórzę: '''pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie"'''. Innej możliwości NIE MA!
To jest racjonalna odpowiedź na Twoje pytanie, a Ty, w związku z tym, że jesteś na bakier z logiką i racjonalnością żądasz nieracjonalnej odpowiedzi. Na nieracjonalne pytania tylko głupek stara się odpowiedzieć, mądry człowiek wykazuje nieracjonalność i brak logiki w pytaniu.
>>>#3
>>>I czekam na odpowiedź...
>>Już nie musisz czekać, odpowiedź jest logiczna i racjonalna, odpowiedzi "tak" lub "nie" są nieracjonalne i żądanie takiej odpowiedzi, bo autorytet definicji tego wymaga jest nieracjonalne, ale to nie pierwszy i zapewne nie ostatni przykład Twojej nieracjonalności.
>4. Powtórzę (p.3):
>To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Spójrz, jaki zestaw odpowiedzi podaje przytoczona przez Ciebie pełna definicja. Powtórzę: '''pytania te przewidują możliwość tylko dwóch odpowiedzi właściwych: "tak" lub "nie"'''. Innej możliwości NIE MA!
Są inne możliwości co wykazałem wyżej.
>Drobner, czekający na odpowiedź zadeklarowaną przez Ducha Prawdy: "znam odpowiedzi na wszystkie pytania."
Już nie musisz czekać, odpowiedź udzielona.
Pozdrawiam serdecznie i życzę racjonalności i logiki w myśleniu.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 17:13 
 Ocena 4 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Czyli aby być w zgodzie z duchem tej twojej prawdy powinieneś napisać.

Znam odpowiedzi na wszystkie pytania z tym, że w większości będę odpowiadał nie wiem.

No to świetnie. Powiem ci, że w ten sposób każdy może znać odpowiedzi na wszystkie pytania. Nie potrzeba do tego żadnej tam iluminacji, cebulowych krążków i innych takich. No ale jak ktoś chce to może wierzyć, że rzeczywiście w ten sposób zna odpowiedzi na wszystkie pytania.

Ja tak nie będę względem siebie uważać, ale ja nie mam megalomańskich zapędów do bycia mesjaszem. Pewnikiem to przez imię gdybym tylko nazywał się Sławek.
11-10-2015 17:24 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Czyli aby być w zgodzie z duchem tej twojej prawdy powinieneś napisać.
>Znam odpowiedzi na wszystkie pytania z tym, że w większości będę odpowiadał nie wiem.
Zadaj 10 pytań sprawdzimy czy masz rację.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 17:42 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Czyli aby być w zgodzie z duchem tej twojej prawdy powinieneś napisać.
>>Znam odpowiedzi na wszystkie pytania z tym, że w większości będę odpowiadał nie wiem.
>Zadaj 10 pytań sprawdzimy czy masz rację.
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Może przed tym testem ustalmy jakieś zasady.

1 Nie możesz korzystać z neta no i książek. To ty twierdzisz, że znasz te odpowiedzi nie wujaszek gogle czy naukowcy przed tobą. Tu musimy wziąć, cię na słowo, co mnie jako sceptykowi przychodzi z trudem. Ale spróbujmy.
2 Odpowiedz nie wiem się nie liczy i z miejsca cię dyskwalifikuje. Ja jednak nie będę ci zadawał pytań na które by być ze sobą uczciwym tak musiał byś odpowiedzieć np. nie padnie pytanie o to czy istnieje bóg. Albo czy istnieją kosmici. Nie zadam ci pytania w stylu jednego z dziesięciu, czyli zwykłe pytania o wiedzę zwykłego nie mesjanistycznego człowieka. W sumie powinienem móc ci zadać dosłownie każde pytanie łącznie ze wspomnianym wcześniej pytaniem o numery lotka ale idziemy ci na rękę i dajemy ci szansę.
3. Nie liczy się odpowiedź o to musisz spytać (tu wstaw sobie dowolnego fachowca) ponownie to ty twierdzisz, że znasz odpowiedzi na wszystkie pytania, a nie, że wiesz kto mógłby mi na nie odpowiedzieć.
4. Myślę, że właściwym będzie ustalenie terminu który masz na odpowiedź na te 10 pytań. powiedzmy do dwóch dni od momentu jak je zamieszczę. Skoro będziesz znać na nie odpowiedzi to łatwo będzie ci odpowiedzieć.
5. Kolejna kwestia pytania nie będą na zasadzie tak nie będziesz musiał uzasadnić odpowiedź.
6. No i na końcu co jasne odpowiedź musi być poprawna.

To co ty na to na jutro przygotowałbym może nie 10 bo to będzie aż za dużo ale kilka powiedzmy z 5 pytań.
11-10-2015 18:37 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Może przed tym testem ustalmy jakieś zasady.
>1 Nie możesz korzystać z neta no i książek. To ty twierdzisz, że znasz te odpowiedzi nie wujaszek gogle czy naukowcy przed tobą.
Zanim ustosunkuję się do następnych warunków zacytuj, gdzie twierdzę, że znam te odpowiedzi nie wujaszek gogle (chodzi o Google?) czy naukowcy przede mną?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 18:55 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Toż cała dyskusja toczy się właśnie o to, że tak twierdziłeś. Nie rób z siebie (w sumie z siebie możesz wychodzi ci to świetnie) i nas idiotów.

Ja stwierdziłem, że wychodzi, że znasz odpowiedzi na wszystkie pytania tylko duża część tych odpowiedzi to właśnie nie wiem lub zapytaj tu wstaw sobie specjalistę. Czy nie taka jest prawda. Czy tak samo nie może odpowiedzieć każda osoba nie koniecznie dotknięta przypadłością cebulowych krążków. A w takim razie ty nie znasz odpowiedzi na wszystkie pytania tylko potrafisz coś na każde odpowiedzieć. To gigantyczna różnica.

Ty na to, że mam ci zadać 10 pytań. Ja tylko wskazałem na zasady których musisz się trzymać. No duchu naprawdę jest już z tobą coraz gorzej. A wystarczy się poddać i stwierdzić, że w takiej to formie znasz odpowiedzi na wszystkie pytania i koniec. Ale nie obrażone ego zdziecinniałego ducha każe mu brnąć dalej. A zaczęliśmy takim jakże naukowym tematem o wpływie imion na charakter no czysty racjonalizm, symfonia logicznego myślenia w wykonaniu ducha.

Dałem ci szanse ty jak zwykle pokazałeś, żeś wielkie dzidzi i nie dorosłeś do poważnego traktowania.

I w zdaniu które tutaj komentujesz rzeczywiście może nie foremnym wyraźnie chodziło mi o Google i naukowców którzy napisali książki naukowe. Ty twierdzisz, że już poznałeś odpowiedzi na wszystkie pytania więc nie musisz sięgać do tych dodatków.
11-10-2015 20:18 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Toż cała dyskusja toczy się właśnie o to, że tak twierdziłeś.
Poprosiłem, żebyś zacytował moje słowa, wskazał link, źródło, gdzie tak twierdzę, a Ty ponownie piszesz pustosłowie. Skoro nie myślisz logicznie i racjonalnie to co robisz tutaj na forum Racjonalista, jesteś kolejnym trollem, który będzie tu uprawiał głupotę? :
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w679905
www.racjonalista.pl/forum.php/s,679221#w680044

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 20:20 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Raz już przytoczyłem inteligentnemu by wystarczyło tobie nie twój problem. Rozumie, że w ten to sposób uciekasz i dalej twierdzisz, że znasz odpowiedzi, na wszystkie pytania. Ok myśl tak dalej nie takie myśli lęgną się w głowach chorych ludzi.

Widzę, że i Drobner przytoczył chociaż z innego forum. Ot i cała twoja prawda duchu.
11-10-2015 21:26 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Raz już przytoczyłem
Ale linka wkleić nie potrafisz, żeby potwierdzić swoje słowa, czyli kłamiesz.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 21:28 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Ech kto kłamie może lepiej by ocenili inni. Nie zamierzam się wygłupiać i udowadniać, że nie jestem wielbłądem po raz kolejny zresztą. Wszyscy mogą zobaczyć jak ładnie uciekasz od odpowiedzi i pokazujesz jak to z tą twoją prawdą jest.
11-10-2015 21:33 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
He, he..., no jednak w stronę trollowania się skłaniasz, wolna droga...pa.
Serdecznie pozdrawiam i żegnam na jakiś czas.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 21:59 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>Może przed tym testem ustalmy jakieś zasady.
>>1 Nie możesz korzystać z neta no i książek. To ty twierdzisz, że znasz te odpowiedzi nie wujaszek gogle czy naukowcy przed tobą.
>Zanim ustosunkuję się do następnych warunków zacytuj, gdzie twierdzę, że znam te odpowiedzi nie wujaszek gogle (chodzi o Google?) czy naukowcy przede mną?

A na przykład tu:
Cytat:
>to chyba łatwe pytanie.
Dla mnie łatwe, znam odpowiedzi na wszystkie pytania.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,679221#w679851

Oraz w mojej stopce.

Drobner, wskaźnik


" Znam odpowiedzi na wszystkie pytania." boskaprawda.blogspot.com/2011/05/boska-prawda.html
M.......... - Duch Prawdy, Chrystus, BÓG DUCH, Nauczyciel Świata, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Medium Boga, Pomazaniec Boga, Głos Prawdy, Mikołaj, Sławomir (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
11-10-2015 22:06 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Może przed tym testem ustalmy jakieś zasady.
>>>1 Nie możesz korzystać z neta no i książek. To ty twierdzisz, że znasz te odpowiedzi nie wujaszek gogle czy naukowcy przed tobą.
>>Zanim ustosunkuję się do następnych warunków zacytuj, gdzie twierdzę, że znam te odpowiedzi nie wujaszek gogle (chodzi o Google?) czy naukowcy przede mną?
>A na przykład tu:
> Cytat:
>to chyba łatwe pytanie.
>Dla mnie łatwe, znam odpowiedzi na wszystkie pytania.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,679221#w679851

No i gdzie Ty tu widzisz moje twierdzenie, o którym pisze W.R., że znam te odpowiedzi nie wujaszek gogle czy naukowcy przede mną? Przecież to totalna bzdura co pisze W.R., że ja znam odpowiedzi nie wujaszek gogle czy naukowcy przede mną.
Pozdrawiam serdecznie i życzę logicznego myślenia.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 22:12 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
No i duchu dalej nie rozumiesz albo raczej udajesz, że nie rozumiesz. Piszesz jak byk, że ty znasz odpowiedzi na wszystkie pytania.

Ja postawiłem już na starcie zasadę, że przy odpowiadaniu na pytania nie będziesz korzystać z neta i książek bo byś miał za łatwo no a nic tam nie twierdzisz, że znasz odpowiedzi tylko jak masz dostęp do tych mediów. Ty oczywiście to zniekształcasz.

Naprawdę masz czytelników tego forum, za wyjątkowo ograniczonych skoro myślisz, że nikt nie dostrzega, jak prymitywnie manipulujesz i w sumie uciekasz. Ot i twoja prawda. Może zostań duchem kłamstwa będzie bardziej zgodne z prawdą.
11-10-2015 22:54 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>>> Może przed tym testem ustalmy jakieś zasady.
>>>> 1 Nie możesz korzystać z neta no i książek. To ty twierdzisz, że znasz te odpowiedzi nie wujaszek gogle czy naukowcy przed tobą.

>>>Zanim ustosunkuję się do następnych warunków zacytuj, gdzie twierdzę, że znam te odpowiedzi nie wujaszek gogle (chodzi o Google?) czy naukowcy przede mną?

Przeczytaj pierwsze dwa zdania W.R. - te przed Twoim pogrubieniem.
Dla wygody - podkreśliłem je.

Sprawa byłaby czytelniejsza, gdyby W.R. zastosował przecinek:
"To ty twierdzisz, że znasz te odpowiedzi, nie wujaszek gogle czy naukowcy przed tobą".

Ale i bez tego - w świetle pierwszych zdań - jasna treść wynika z kontekstu: to Ty masz znać odpowiedzi bez wspomagania się Googlem i książkami (naukowców).

Drobner, bez rąbków u spódnicy...


Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania.
Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?"
Duch Prawdy: >Nie wiem.
11-10-2015 23:03 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania.

>Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?"
>Duch Prawdy: >Nie wiem.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680162#w680239


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
11-10-2015 23:26 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania.

>>Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?"
>>Duch Prawdy: >Nie wiem.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,680162#w680239


www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w680155

(nieobowiązkowo: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w680177)

Drobner, tak-nie


"Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić..."
M.......... - Duch Prawdy, Chrystus, BÓG DUCH, Nauczyciel Świata, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Medium Boga, Pomazaniec Boga, Głos Prawdy, Mikołaj, Sławomir (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,680162#w680239

Przeczytałem ów wątek Twojej rozmowy z Doronerem, ciekawy. Jeśli chcesz znać moje zdanie - oto one:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680162#w680273

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
12-10-2015 20:36 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>z Doronerem,
coś piłeś?
> - dopij wódkę i idź spać


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
12-10-2015 21:37 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>coś piłeś?

Ja nie: Cytat:
słowa "nie wiem" są odpowiedzią na pytanie


Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
12-10-2015 21:44 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>coś piłeś?
>"nie wiem"
Uważaj, żebyś się nie odwodnił.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
12-10-2015 23:00 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Mam nadzieję, że się po tym "nie wiem" nie utopisz

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
13-10-2015 04:28 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Od miesięcy próbujesz mnie utopić, doczepiasz do płetw ołów i nic, nadal pływam..., bo "Chociaż jest wiele kłamstw - jedna prawda obali je wszystkie."


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
13-10-2015 07:44 
 0 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Od miesięcy próbujesz mnie utopić, doczepiasz do płetw ołów i nic, nadal pływam

Nic podobnego. Życzę Ci jak najlepiej, pozostań w zdrowiu psychicznym i fizycznym.
Ja tu tylko obnażam przed forumowiczami Twoje aberracje, niczym niepoparte fantazje, czasem jawne manipulacje, a często zwykły brak kultury, wiedzy i oczytania.
Czasem pokazuję Twoją zmienność, niczym chorągiewka na wietrze.
Co do Twojego zdrowia jeszcze życzę Ci, byś żył jak najdłużej i w najlepszej kondycji.
Dajesz tu asumpt do wykazania racjonalnej argumentacji i choć jesteś często męczący, to im więcej ludzi będzie Cię czytać (oraz wpisy ludzi, którzy Ci odpisują) tym więcej doceni zdrowy rozsądek.
Serdecznie pozdrawiam i życzę dużo tężyzny, jeszcze raz: nie utop mi się!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
12-10-2015 21:38 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>coś piłeś?

Też nie : Cytat:
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.



Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
11-10-2015 17:36 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>Duch Prawdy: "znam odpowiedzi na wszystkie pytania."

#1
Nie tworzę żadnego kwestionariusza, a pytanie i tak pozostaje rozstrzygające.

Mamy do czynienia z alternatywą wykluczającą dwu wypowiedzi:
[Bóg istnieje] albo [bóg nie istnieje].
"Nie bardzo widać"*, aby była jakakolwiek trzecia możliwość.

Każda z wypowiedzi jest zaprzeczeniem drugiej, jak tu:
"Tak jest" albo "tak nie jest".

#2
Pytanie "Czy bóg istnieje?" jest jednym z wszystkich pytań".

#3
Pytam więc: "Czy bóg istnieje?"

Drobner, sequiturowy

PS.
Przy okazji: czy mówi Ci coś nazwisko "Gödel"? Albo "Frege"?


"Znam odpowiedzi na wszystkie pytania." boskaprawda.blogspot.com/2011/05/boska-prawda.html
M.......... - Duch Prawdy, Chrystus, BÓG DUCH, Nauczyciel Świata, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Medium Boga, Pomazaniec Boga, Głos Prawdy, Mikołaj, Sławomir (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
11-10-2015 19:15 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
#1
Bardzo dużą częścią tego problemu jest logika, do której mnie tak nonszalancko odesłałeś:
pl.wikipedia.org/wiki/Logika
(Logika).
Choć sama logika ta nie wystarczy.

Masz w domu matematyka. Może pomoże od strony logiki formalnej.

#2
Ja mam czas.

Poczekam...

#3
Lojalnie uprzedzam, że wdepnąłeś w logiczną pętlę BEZ WYJŚCIA!
(Z co najmniej trzech powodów.)
I to bez niczyjej pomocy.(I właśnie dlatego.)

Drobner, cierpliwy


"Znam odpowiedzi na wszystkie pytania." boskaprawda.blogspot.com/2011/05/boska-prawda.html
M.......... - Duch Prawdy, Chrystus, BÓG DUCH, Nauczyciel Świata, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Medium Boga, Pomazaniec Boga, Głos Prawdy, Mikołaj, Sławomir (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
11-10-2015 19:34 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Najśmieszniejsze jest to, że duch walczy o nic. Naprawdę gdyby na początku przyznał, że nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania nie było by tej dyskusji. W końcu sam twierdził, że nie ma człowieka co wie wszystko a kiedym mu wyciągną jego własną odpowiedź zaczął się głupio wykręcać.

Tak on i jego dziecinne ego poczuli się urażeni tym, że śmiałem pamiętać o jego własnej wypowiedzi i mu ją wyciągnięciem. No i on zamiast przyznać się do błędu, brnie dalej. Tak to nasz zdziecinniały mesjasz pokazuje co to prawda. A do błędu nie przyzna się jest na to zbyt dziecinny więc będziemy tylko obserwować kolejne samokompromitacje ducha.
11-10-2015 20:02 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>... duch ... gdyby na początku przyznał, że nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania nie było by tej dyskusji. W końcu sam twierdził, że nie ma człowieka co wie wszystko a kiedym mu wyciągną[ł]!* jego własną odpowiedź zaczął się głupio wykręcać.

Problem jest trochę głębszy:
Sam Sławek mógłby się bez kłopotów przyznać do błędu.
Rzecz w tym, że to nie on mówi!
A Duch - jak zapewne Sławek sądzi - mylić się nie mógłby.

Rzadko który wierzący jest w stanie do takiego krytycznego momentu dotrzeć (zrozumieć).
Szacun dla Sławka!!!

Szczerze mówiąc, zaczynam się bać o niego.
Jeśli rozumie, to ma poważną zagwozdkę! (Dysonans poznawczy u samych źródeł, fundamentów.)

Usprawiedliwieniem jest to, że nikt go tu, do 'racjonalistów', na siłę nie przyciągnął.

Drobner, empatyczny co nieco..

*) Musiałem. no, musiałem!


"Znam odpowiedzi na wszystkie pytania." boskaprawda.blogspot.com/2011/05/boska-prawda.html
M.......... - Duch Prawdy, Chrystus, BÓG DUCH, Nauczyciel Świata, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Medium Boga, Pomazaniec Boga, Głos Prawdy, Mikołaj, Sławomir (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
13-10-2015 07:59 
 0 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Najśmieszniejsze jest to, że duch walczy o nic. Naprawdę gdyby na początku przyznał, ż e nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania nie było by tej dyskusji

Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie. Posiadając mizerną przyrodniczą wiedzę, niską kulturę oraz morze własnych aberracji walczy tu o przetrwanie, o to by z nim rozmawiać, polemizować, nawet krytykować. Wówczas czuje, że żyje, jest potrzebny i grzeje się w ogniu rozmów.
Ta dyskusja o niczym jest mu potrzebna, jak powietrze.
Zresztą, czy ona pierwsza taka? Od mniej-więcej 11 miesięcy młóci tysiąc razy przemłóconą słomę.
Ciekawy moment był 26 maja, gdy przyśnił mu się sen: jego misja na fR skończona! I co? W celu dalszego brylowania przed forumowiczami z pustymi kieszeniami jest w stanie obnażyć swój prawdziwy stosunek do własnej matki..
Show must go on

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
11-10-2015 10:55 
 Ocena 7 na 7
Lilly Amina (4723 punktów)

>Podobno imię i nazwisko mają wpływ
Czasem odwrotny do zamierzonego. Ja noszę imię wielkiej chrześcijańskiej świętej. I co?
11-10-2015 11:55 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>...Ja noszę imię wielkiej chrześcijańskiej świętej. I co?

św. Lilly Marlenne? O, św. Maryjo!

Drobner, Piotr, ateista zaparty*







*)

11-10-2015 12:03 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Ja tam z patronem naszego kraju św Wojciechem też wiele wspólnego nie mam i głowy pod topór za jakąkolwiek wiarę nie podłożę.
11-10-2015 12:04 
 Ocena 1 na 1
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Ja tam z patronem naszego kraju św Wojciechem też wiele wspólnego nie mam i głowy pod topór za jakąkolwiek wiarę nie podłożę.

Nie wiem czemu dwie poszły prosił bym kogoś władnego o usunięcie tego postu
11-10-2015 12:10 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Podobno imię i nazwisko mają wpływ
>Czasem odwrotny
Odwrotny czy zamierzony, ale mają?
>do zamierzonego.
A jaki jest zamierzony?
>Ja noszę imię wielkiej chrześcijańskiej świętej.
Tak, chrześcijanie uzurpują sobie prawo do uznawania ludzi świętymi, nie wiedzą, że tylko Bóg decyduje, kto za życia był święty.
>I co?
Nie wiem jaki miała charakter i jaki Ty masz, więc nic.
Pozdrawiam ciepło.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-10-2015 16:02 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Tak więc "Sławomir" to ktoś, kogo inni mają słuchać... do kwadratu.:
>www.imiona.dla-dzieci.org/slawomir,368.html

Jak kto stuknięty, to może go słuchać nawet do stukąta!

Zażyj wreszcie ten 100-peran: www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w660313

Taki Znak.

Drobner, Głuchy na Duchy...


"Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić..."
Duch Prawdy, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Nauczyciel Świata, Medium Boga, Chrystus, Pomazaniec Boga, Głos Prawdy, BÓG DUCH, M.........., Mikołaj, S...... (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678970
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/1/o-nas/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/11/milo-c/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/19/chrystus/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/28/znaki/
kafo.pl/viewtopic.php?id=21743
kafo.pl/viewtopic.php?id=21743&p=4
kafo.pl/viewtopic.php?id=21743&p=6
kafo.pl/viewtopic.php?id=21784
kafo.pl/viewtopic.php?id=27551
14-10-2015 09:57 
 Ocena-1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> nie przyszedłem tu dla zabawy, dla której wy tu jesteście
> i choćbyście milion razy przekłamali, nazwali mnie nawiedzonym
> chorym, idiotą...

Tak wiemy, powiedziałeś to już prawie rok temu. Nie przyszedłeś rozmawiać. Jesteś w swojej imaginacji Mesjaszem, więc przyszełeś głosić tutaj swoją prawdę i zbawiać nas od rozumu. Sławku Mankiewiczu, wygląda na to, że masz w sobie nieskońćzone pokłady megalomanii
Synonim do słowa megalomania: mania wielka.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
10-10-2015 02:15 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - tabliczki sumeryjskie ?
>>... jaki badacz znalazł tabliczki sumeryjskie mające 10 tys. lat i kiedy to się stało.
>Ciekawe, co ZbyszekzWarszawy powie, jak mu napiszę, że najstarsze znane zabytki pisma klinowego nie są starsze niż 5300 lat plus minus 100...

Powiedz to Jackowi, on twierdzi że wieku tabliczek nie da się ustalić :

"a) nikt nie będzie w stanie sprawdzić, czy jest autentyczna
b) nie będzie z tego wynikał ani jej wiek, ani kto ją znalazł i kiedy." www.racjon(*).php/z,0/d,13/s,673009#w679721

... moim zdaniem ma rację , a w dodatku zapisana na nich wiedza może być dwukrotnie starsza z pochodzenia.

Pozdrawiam
(10pażdziernik2015-ZbyszekzWarszawy)
10-10-2015 09:25 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Powiedz to Jackowi, on twierdzi że wieku tabliczek nie da się ustalić :<

Jak zwykle Zbysiu czyta i nie rozumie. Jacek napisał, że ze zdjęć tabliczek (których notabene dalej nie pokazałeś) nie da się ustalić ich faktycznej daty powstania to jasne i logiczne dla każdego rozsądnego człowieka. Prosimy o podanie kto i kiedy je odnalazł oraz jak je wydatował ale to widać za trudne.

>w dodatku zapisana na nich wiedza może być dwukrotnie starsza z pochodzenia.<

No i to samo co powyżej twoim zdaniem które nie jest niczym poparte. Przestań się już kompromitować.
10-10-2015 09:27 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>... wieku tabliczek nie da się ustalić :

> ... a w dodatku zapisana na nich wiedza może być dwukrotnie starsza z pochodzenia.

Aha!!!

ZzW: "Nie wiem ile to ma lat, ale może być dwa razy starsze od siebie".

Nowe twierdzenie fizyki:
Cytat:
"Czas jest dwukrotnie względniejszy niż czas" - ZweisteinzWarszawy


Drobner, cwajundcwancyśsztajn


"Jeśli ktoś tkwi w błędzie i chce w nim pozostać, cóż można na to poradzić..."
Duch Prawdy, Ahura Mazda, Mahajana Siunjata, Mainju Spenta, Bodhisattwa Mandziuśri, Sawarni Manu, Mesjasz, Mana, Manah Wohu, Manda Dehaiji, Ósma Manwantara - Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Miłująca Dobroć, Duch Święty, Dobra Myśl, Syn Życia, Duch Światłości, Nauczyciel Świata, M.........., Mikołaj, S...... (1960-20?? n.e.) - ten, którego należy słuchać do kwadratu.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w678970
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/1/o-nas/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/11/milo-c/
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/28/znaki/
kafo.pl/viewtopic.php?id=21743
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Powiedz to Jackowi, on twierdzi że wieku tabliczek nie da się ustalić :
>"a) nikt nie będzie w stanie sprawdzić, czy jest autentyczna
> b) nie będzie z tego wynikał ani jej wiek, ani kto ją znalazł i kiedy.
> ... moim zdaniem ma rację , a w dodatku zapisana na nich wiedza może być dwukrotnie starsza z pochodzenia.

Po pierwsze jak zwykle nie czytasz ze zrozumieniem. Nie pisałem, że wieku tabliczek nie da się ustalić, a jedynie, że z Twoich fotek nie da się tego wywnioskować. Minus za wakacjowanie własnego rozumu podczas lektury forum Racjonalista.

Dziękuję, że przyznajesz mi rację, ale w tym wypadku to niepotrzebne.
Dobrze byłoby, gdybyś uporządkował swoje archiwum - wiem, kosztuje to troche wysiłku ale z pewnością uda Ci się znaleźć pożądaną informacje o źrodle Twojej wiedzy.
Zachęcam.

> w dodatku zapisana na nich wiedza może być dwukrotnie starsza z pochodzenia.

Twoje religijne "może" mnie nie przekonuje, zdaje się nikogo tutaj.
Uczciwym w rozmowie będzie podanie źrodła, chyba, że sam jesteś nieujawnionym dotąd archeologiem, to może pora się ujawnić?

Elementarz uczciwości w dyskusji: albo podajemy źródła, albo przyznajemy się do miałkości swojej wiedzy.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
16-10-2015 16:49 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Po pierwsze jak zwykle nie czytasz ze zrozumieniem ...
... a może ty wyciągasz błędne wnioski ze swojego rozumowania ? ... zobaczmy co "po drugie".

> Nie pisałem, że wieku tabliczek nie da się ustalić, a jedynie, że z Twoich fotek nie da się tego wywnioskować. Minus za wakacjowanie własnego rozumu podczas lektury forum Racjonalista.

Skąd u ciebie taki wniosek skoro nie wiesz o jakie tabliczki chodzi i jeszcze ich nie widziałeś ? O ile dane zawarte na tabliczkach nie wystarczą, to na podstawie fotografii można odszukać tabliczkę w katalogach a potem dokonać dodatkowych badań, jeśli takie będą potrzebne. "Minus za wakacjowanie własnego rozumu" podczas wyciągania wniosków.

>Dziękuję, że przyznajesz mi rację, ale w tym wypadku to niepotrzebne. Dobrze byłoby, gdybyś uporządkował swoje archiwum - wiem, kosztuje to troche wysiłku ale z pewnością uda Ci się znaleźć pożądaną informacje o źrodle Twojej wiedzy. Zachęcam.

Na szczęście dla ludzkości, własne archiwum prowadzisz również ty oraz wiele organizacji pod patronatem państwowym. Czego zabraknie u mnie znajdziemy gdzie indziej.

>> w dodatku zapisana na nich wiedza może być dwukrotnie starsza z pochodzenia.

>Twoje religijne "może" mnie nie przekonuje, zdaje się nikogo tutaj. Uczciwym w rozmowie będzie podanie źrodła, chyba, że sam jesteś nieujawnionym dotąd archeologiem, to może pora się ujawnić?
>Elementarz uczciwości w dyskusji: albo podajemy źródła, albo przyznajemy się do miałkości swojej wiedzy.

To jest to twoje "po drugie" ? ... "twoje religijne "może"" ? ... skąd coś takiego wytrzasnąłeś ? Należy się tobie dodatkowy minus za tworzenie bezsensownych nowych pojęć w rodzaju "religijne może".

Prócz wiedzy ze źródeł naukowych, dla właściwego pojmowania potrzebna jest jeszcze umiejętność wyciągania poprawnych wniosków. Jak już wykazałeś powyżej tej umiejętności nie posiadasz.

Kiedy powstają nowe hipotezy w wyniku rozumnego połączenia znanych już faktów może okazać się, że posiadane dowody będą niewystarczające ... wówczas pojawia się zapotrzebowanie czego należy poszukiwać dodatkowo dla uwiarygodnienia danej tezy.

W obszarze gdzie brakuje widocznych dowodów należy odmiennie spojrzeć na to co już mamy aby sprawdzić czy przypadkiem nie popełniliśmy jakiegoś błędu wcześniej. Tak to już jest Jacku, że mamy do rozwikłania jeszcze wiele zagadek a bez podejmowania nowej próby ich nie rozwiążemy. Jest to zadanie dla tych co tym interesują się.

Pozdrawiam
(16październik2015-ZbyszekzWarszawy)
17-10-2015 11:54 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
A>>Po pierwsze jak zwykle nie czytasz ze zrozumieniem ...
>... a może ty wyciągasz błędne wnioski ze swojego rozumowania ?

Ogólnie wszystko możliwe.
Tyle, że Ty w czytelny sposób zniekształciłeś moją intencję.

> Skąd u ciebie taki wniosek skoro nie wiesz o jakie tabliczki
> chodzi i jeszcze ich nie widziałeś ? O ile dane zawarte na
> tabliczkach nie wystarczą, to na podstawie fotografii można
> odszukać tabliczkę w katalogach a potem dokonać dodatkowych
> badań, jeśli takie będą potrzebne.

Dlaczego więc sam tego wcześniej nie zrobisz? Czy Twój dowód ma być samoobsługiwalny, a Ciebie zwalniać z wysiłku? Pierwsze słyszę, żeby akurat Zbyszek z Warszawy miał w ręku atut i był z czegoś zwolniony.
Rozumiem Twoją wiarę i pewność siebie, ale tutaj sami przedstawiamy dowody na przedstawiona przez siebie tezę, a nie siebie samego jako koronny dowód. I przede wszystkim nie obarczamy tym innych.

> "Minus za wakacjowanie własnego rozumu" podczas wyciągania wniosków.

Żadnego mojego wniosku dotąd nie zakwestionowałeś.

>>Dziękuję, że przyznajesz mi rację, ale w tym wypadku to niepotrzebne.
>> Dobrze byłoby, gdybyś uporządkował swoje archiwum - wiem, kosztuje
>> to troche wysiłku ale z pewnością uda Ci się znaleźć pożądaną
>> informacje o źrodle Twojej wiedzy. Zachęcam.
> Na szczęście dla ludzkości, własne archiwum prowadzisz również ty
> oraz wiele organizacji pod patronatem państwowym.

Zgadza się. Z uwagą czytam dalej, by dowiedzieć się do czego zmierzasz.

> Czego zabraknie u mnie znajdziemy gdzie indziej.

Czyli Twój dowód jednak ma być z definicji samoobsługiwalny.
Daruj. A wiec próbujesz przerzucić ciężar dowodu absurdu, który głosisz na interlokutora.
Wiesz, ilu irracjonalnych, czy religijnych forumowiczów próbowało to tutaj robić przed Tobą?

>To jest to twoje "po drugie" ? ... "twoje religijne "może"
>
" ? ... skąd coś takiego wytrzasnąłeś ? Należy się tobie dodatkowy
> minus za tworzenie bezsensownych nowych pojęć w rodzaju "religijne może".

Jesteś nie dość, że nie uważny to jeszcze nad wyraz nieufny. Napisałem o "religijnym może" nie przypadkiem. Twoja strategia jest typowo religijna: "jeśli czegoś w sposób jawny i klarowny nie zakwestionowano, to jest prawdopodobne, można nawet powiedzieć, że czasem pewne."
My tutaj jednak nie dajemy się naciągać na takie bajery. Dajesz dowody lub zamykamy temat i ja uznaję Cię za hochsztaplera.

> Prócz wiedzy ze źródeł naukowych, dla właściwego pojmowania
> potrzebna jest jeszcze umiejętność wyciągania poprawnych wniosków

Zgadzam się w pełni. W kwestii sumeryjskich tabliczek, owe wnioski jednak już wyciągnąłeś bez naukowych dowodów. Brawo dla religinie myślącego ZbyszkazWarszawy.

> Jak już wykazałeś powyżej tej umiejętności nie posiadasz.

Ty oczywiście posiadasz w nadmiarze. No comments

> Kiedy powstają nowe hipotezy w wyniku rozumnego połączenia znanych
> już faktów może okazać się, że posiadane dowody będą niewystarczające

Stanowczo zbyt dużo tych "może". Pytałem tylko o dowody na postulowane przez Cibie 10 tys. letnie tabliczki. Do nich się ograniczmy.

> ... wówczas pojawia się zapotrzebowanie czego należy poszukiwać
> dodatkowo dla uwiarygodnienia danej tezy

Nie mnie uczyć filozofii nauki Zbyszku nie trzeba. Czekam na info kiedy Duch pomoże Ci odszukać rzeczone dowody (sam widać masz od pewnego czasu kłopoty).
Swoją drogą, zapotrzebowanie na dowód dla uwiarygodnienia Twojej tezy właśnie się pojawiło. Zatem do dzieła, życzę powodzenia.

> W obszarze gdzie brakuje widocznych dowodów

Jak mam to odczytywać? Czyżby dowody na wiek tabliczek w Twoim archiwum nie tyle się gdzieś zapodziały, co nigdy ich nie było? Hm..

> należy odmiennie spojrzeć na to co już mamy aby sprawdzić czy
> przypadkiem nie popełniliśmy jakiegoś błędu wcześniej

Kopiujesz moje słowa. Do tego właśnie Cię nakłaniam. Ponad tydzień temu napisałem, że Twoje rozumownie częściowo się wali, jeśli cegiełka w postaci "10 tys. letnich" tabliczek sumeryjskich okaże się fałszywa.
Dla mnie to poda pod wątpliwość jakość Twoich dociekań w całej swojej swej rozciągłości.
Myślę zresztą, że nie tylko dla mnie.

> mamy do rozwikłania jeszcze wiele zagadek a bez podejmowania nowej
> próby ich nie rozwiążemy

Pewnie, próbujmy. Byle racjonalnie, stosując uczciwe względem adwersarzy i siebie samego metody.
Łączac pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
17-10-2015 15:50 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

> Pytałem tylko o dowody na postulowane przez Cibie 10 tys. letnie tabliczki. Do nich się ograniczmy.

Świetnie ciebie rozumiem, wykaż się jednak cierpliwością i potraktuj sprawę spokojnie. Być może powinno być 12 tys lat zgodnie z sugerowanym przez ciebie wyliczeniem we wskazanym wcześniej linku, przywołaj tą treść to zastanowimy się ponownie.

Jak na razie Drobner wskazał na wyroby z miedzi z okresu 7 tys lat wstecz (V wiek p.n.e.) więc jesteśmy już bardzo blisko. Chyba zgodzisz się z wnioskiem, że ceramika powinna pojawić się trochę wcześniej ?

Jak na razie nie wyciągajmy pochopnie wniosków aby nie szokować czytających, proponuję dojść do ostatecznych wniosków stopniowo w sposób logicznie uzasadniony. Wykaż się umiejętnością rozumowania i wyciągania właściwych wniosków z tego co aktualnie jest omawiane, teraz omawiamy "Lampę z Dendery".

Pozdrawiam
(17październik-ZbyszekzWarszawy)
17-10-2015 16:23 
 Ocena 3 na 3
Lilly Amina (4723 punktów)

>Jak na razie Drobner wskazał na wyroby z miedzi z okresu 7 tys lat wstecz (V wiek p.n.e.) więc jesteśmy już bardzo blisko. Chyba zgodzisz się z wnioskiem, że ceramika powinna pojawić się trochę wcześniej ?
Istotnie, ceramika pojawia się wcześniej, ale nie pismo.
>teraz omawiamy "Lampę z Dendery".
Nie, teraz omawiamy wszystkie Twoje pomysły.
I to nie jest "lampa".
17-10-2015 17:37 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Istotnie, ceramika pojawia się wcześniej, ale nie pismo.

A kto wspominał o piśmie ?

>>teraz omawiamy "Lampę z Dendery".
>Nie, teraz omawiamy wszystkie Twoje pomysły. I to nie jest "lampa".

To nie są moje pomysły, Lilly ... ja przedstawiam fakty z którymi trudno jest wam zgodzić się. Aby zaprzeczać również proszę o fakty na poparcie waszej tezy.

Ta "lampa" nie służyła do oświetlenie, takie jest i moje zdanie ... pod taką nazwą ten relief został skatalogowany w sieci więc aby było wiadomo do czego nawiązuję przytaczam znaną nazwę.

Pozdrawiam
(17październik2015-ZbyszekzWarszawy)
17-10-2015 17:55 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>To nie są moje pomysły, Lilly ... ja przedstawiam fakty z którymi trudno jest wam zgodzić się. Aby zaprzeczać również proszę o fakty na poparcie waszej tezy.

#1
Fakty? - to w co uwierzysz od razu staje się faktem?
Urojenia i bezpodstawne domysły to fakty?
(lampa 'telepacyjna', wojna światów i nadliczbowa planeta to 'fakty'?
Toż to 'faki' kryształowe.)

#2
Nie mam żadnej tezy, więc nie dysponuję faktami.
Beztezowcy nie muszą niczego 'popierać' faktami.

#3
Mało kto Ci tu zaprzecza.
Raczej jest tak, że to Ty nikogo nie przekonałeś do swojej tezy.
I nie przekonasz bez argumentów, 'dowodów' (nie interpretacji i hipotez).

Drobner, bez f_u_c_któw


Duch nie zna odpowiedzi na więcej pytań:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680868
18-10-2015 14:12 
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)

>A kto wspominał o piśmie ?
A Ty. Coś tam o zawartych na nich informacjach o Układzie Słonecznym, o których nie wiedział Kopernik.
18-10-2015 16:28 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
>pod taką nazwą ten relief został skatalogowany w sieci więc aby było wiadomo do czego nawiązuję przytaczam znaną nazwę.
Ta nazwa z czyjegoś brudnego palucha wyssana jest mi nieznana, a "sieć" to nie jest naukowy katalog, w związku z czym proponuję pominąć to wątpliwe źródło pseudowiedzy.
19-10-2015 18:48 
 Ocena 1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - relief z Dendery ?
"...pod taką nazwą ten relief został skatalogowany w sieci więc aby było wiadomo do czego nawiązuję przytaczam znaną nazwę."
>Ta nazwa z czyjegoś brudnego palucha wyssana jest mi nieznana, a "sieć" to nie jest naukowy katalog, w związku z czym proponuję pominąć to wątpliwe źródło pseudowiedzy.

W takim razie podaj właściwą nazwę wskazującą na ten relief z Dendery oraz źródło twojej naukowej wiedzy, że tak to się nazywa a nie inaczej ... zawsze to podawaj kiedy zaprzeczasz, aby rozmowa był merytoryczna.

Kiedy piszesz "wyssane z czyjegoś brudnego palucha" - to podaj z czyjego i wskaż odpowiedni namiar aby nikt nie miał żadnej wątpliwości, że mówisz prawdę bo może to sam sobie sprawdzić.

Pozdrawiam
(19październik2015-ZbyszekzWarszawy)
17-10-2015 16:44 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - tabliczki sumeryjskie ?
>Jak na razie Drobner wskazał na wyroby z miedzi z okresu 7 tys lat wstecz (V wiek p.n.e.) więc jesteśmy już bardzo blisko.

No i tajemnica tabliczek sumeryjskich "sprzed 10 tyś. lat" wyjaśniła się!

"10 tyś. lat" wstecz (VIII wiek p.n.e.).

Ha!

(Ale zaraz? Przecież wtedy Sumerów już nie było.
Umarli co do jednego...)

Drobner, kalkulator - amator


Duch nie zna odpowiedzi na więcej pytań:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680868
17-10-2015 23:33 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - królowie sumeryjscy a bogowie ?

>"10 tyś. lat" wstecz (VIII wiek p.n.e.).
>Ha!
>(Ale zaraz? Przecież wtedy Sumerów już nie było. Umarli co do jednego...)

Sumerowie żyli znacznie dłużej, zobacz co pisze ( www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html) w sumeryjskiej liście królów :

" Kiedy królestwo zstąpiło z nieba, królestwo było w Eridug. W Eridug Alulim stał się królem, rządził 28800 lat. Alalgar rządził 36000 lat. 2 królów: rządzili 64800 lat. Eridug upadło, królestwo do Badtibiry zostało przeniesione. W Badtibirze, Enmenluanna rządził 43200 lat ... 1 król rządził 18600 lat. W 5 miastach 8 królów: rządzili 241200 lat. Potem przeszedł potop ..."

Zastanówmy się przy okazji co oznacza zwrot "Kiedy królestwo zstąpiło z nieba, królestwo było w Eridug...", a na końcu "Po tym, jak potop przeszedł przez ziemię, kiedy królestwo zstąpiło z nieba, królestwo było w Kisz."

Wygląda to na to jakby w tych czasach było "królestwo na ziemi" oraz osobno "królestwo w niebie" i to chyba takie z krwi i kości, bogowie mieli swoje imiona (w dzisiejszych religiach Bóg nie ma imienia).

"An, Enlil, Enki i Ninhursanga to czwórka największych bogów sumeryjskich. Inne bóstwa wymienione w tekście:
An
król bogów ..." itd. (patrz pkt 4).

Jak rozumiecie ten zwrot na końcu :
"...jak potop przeszedł przez ziemię, kiedy królestwo zstąpiło z nieba, ... " .

Czy można powiązać ten potop z zejściem królestwa z nieba ? To taka uwaga ku pamięci.

Pozdrawiam
(17październik2015-ZbyszekzWarszawy)
18-10-2015 15:31 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>"10 tyś. lat" wstecz (VIII wiek p.n.e.).
>>(Ale zaraz? Przecież wtedy Sumerów już nie było. Umarli co do jednego...)
>Sumerowie żyli znacznie dłużej, zobacz co pisze ( www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html) w sumeryjskiej liście królów :
>" Kiedy królestwo zstąpiło z nieba, królestwo było w Eridug. W Eridug Alulim stał się królem, rządził 28800 lat...

Bogi Sumerów mogli sobie rządzić i pińć milionów lat.
Ale w VIII w. p.n.e. nie było już żadnego Sumera.

Pińć milionów lat WSTECZ, drogi TachioniezWarszawy.

>Jak rozumiecie ten zwrot na końcu :
>"...jak potop przeszedł przez ziemię, kiedy królestwo zstąpiło z nieba, ... " .
>Czy można powiązać ten potop z zejściem królestwa z nieba ?

Rozumiem normalnie: manipulanty religijno-polityczne wmawiają motłochowi w Świętych Pismach, że ich król jest bogiem i władza królewska jest święta. I trzeba składać ofiary i opłaty kapłanom i odwalać pańszczyznę.
I nie sprzeciwiać się bogu, broń Boże.

Trochę teraz zmienili: klecha jest święty z nadania 'króla, który zstąpił z nieba' 2 tyś lat temu.
I dlatego Prawo Kościelne jest Prawem Boskim i wszyscy mają się słuchać i płacić.
I płacić! I płacić! I płacić! I płacić!...

Drobner, zgodny z upływem czasu.


Duch nie zna odpowiedzi na więcej pytań:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680868
18-10-2015 16:23 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
>"królestwo na ziemi" oraz osobno "królestwo w niebie" i to chyba takie z krwi i kości,
No to jednak kosmici... A tak się zarzekała żaba błota
19-10-2015 21:19 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
...>>"królestwo na ziemi" oraz osobno "królestwo w niebie" i to chyba takie z krwi i kości,
>No to jednak kosmici... A tak się zarzekała żaba błota

Ależ Lilly, skąd u ciebie takie pomysły o kosmitach ? Co to za książki ty czytasz ?



Na zdjęciach od góry: Argonauci w/g Lorenzo Costa. (pl.wikipedia.org/wiki/Argonauci) oraz vimany z Abydos w Egipcie.

Napisałem z krwi i kości bo wspomniani przez Sumerów królowie "królestwa z nieba" mają imiona , a znany z religii Bóg imienia nie ma. Oni wówczas spotykali się z przedstawicielami "królestwa z nieba" na ziemi a być może korzystali również z ich wiedzy. www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html

Sumerowie mogli mieć na myśli tych co w mitologii greckiej nazywani byli Argonautami. Nie mam wątpliwości, że znane im były balony i nimi podróżowali ... nie można też wykluczyć, że widzieli na niebie te same samoloty i helikoptery co utrwalili na swoich reliefach Egipcjanie w Abydos.

Przybywające do Sumerów "królestwo z nieba" znajdowało się prawdopodobnie daleko od nich i stali oni na wyższym poziomie rozwoju technicznego, przypuszczam że przybywali oni ze wschodu... z Indii i Pakistanu.

Pozdrawiam
(19październik2015-ZbyszekzWarszawy)
19-10-2015 07:45 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - tabliczki sumeryjskie ?
> przywołaj tą treść to zastanowimy się ponownie.

Wbrew pozorom mam sobie dużo cierpliwości, jednak coś mi mówi, że tym razem niczego sensownego się nie doczekam.

> Chyba zgodzisz się z wnioskiem, że ceramika powinna
> pojawić się trochę wcześniej ?

Nie jestem specjalistą od ceramiki.
Twoje kluczenie i rozpaczliwe posiłkowanie się forumowiczami jest tu widoczne jak na dłoni.
A może przyznasz, że dowodów na 12 lub 10 tys. letnie tabliczki nigdy nie widziałeś i powtarzasz tylko cudze niesprawdzone rewelacje, co u Ciebie jest zresztą typowe?

> proponuję dojść do ostatecznych wniosków stopniowo
> w sposób logicznie uzasadniony. Wykaż się umiejętnością
> rozumowania i wyciągania właściwych wniosków z tego co aktualnie
> jest omawiane

Właściwych, czyli zinterpretowanych przez Ciebie ad hoc "muszą być dwa razy starsze". No tak..
Zbyszku, kończymy rozmowę.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
19-10-2015 16:31 
 Ocena 1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
"...przywołaj tą treść to zastanowimy się ponownie."
>Nie jestem specjalistą od ceramiki. Twoje kluczenie i rozpaczliwe posiłkowanie się forumowiczami jest tu widoczne jak na dłoni. A może przyznasz, że dowodów na 12 lub 10 tys. letnie tabliczki nigdy nie widziałeś i powtarzasz tylko cudze niesprawdzone rewelacje ...

Ależ Jacku, wystarczyło sięgnąć do Wikipedii, pod hasłem ceramika znajdziesz tam:
"Historia ceramiki sięga paleolitu. Najstarsze znalezione wyroby datuje się na 13 tys. lat p.n.e., szklane 5-6 tys. lat p.n.e."- pl.wikipedia.org/wiki/Ceramika
... tak więc wychodzi na to że 15 tys. lat dla ceramiki jest również uprawnione, ty jednak wolisz natarczywie zaśmiecać i blokować temat, a potem wszyscy dziwią się dlaczego nikt wcześniej zagadki nie rozwiązał ? ... a może lepiej usunąć niewygodne dowody aby nie podważać dorobku uznanych naukowców ? ... tak jednak nie postępują racjonaliści.

>Właściwych, czyli zinterpretowanych przez Ciebie ad hoc "muszą być dwa razy starsze". No tak.. Zbyszku, kończymy rozmowę.

Nie powiedziałem "muszą" lecz mogą być zawarte tam informacje znacznie starsze od samego ceramicznego znaleziska. Podobną sytuację masz w muzeach gdzie obok współczesnych wyrobów zdobiących wystawę znajdziesz wykopaliska sprzed 15 tysięcy lat. Gdyby to zostało zasypane w wyniku kataklizmu, to za 5 tysięcy lat archeolodzy dojdą do wniosku że przez 20 tysięcy lat nie zrobiliśmy żadnego postępu.

Twoje zainteresowanie celowo skierowało się w niewłaściwym kierunku bo chciałeś ośmieszyć temat tak jak to było na początku wątku, tymczasem założyciele muzeum w USA mieli poważne podstawy aby wrócić w naukowy sposób do początków omawianych w Biblii. Jest wiele zagadnień niewyjaśnionych które kłócą się z przyjętym przez naukę założeniem.

Znacznie ciekawszym jest wyjaśnienie, skąd Sumerowie mieli wiedzę o naszym układzie planetarnym ? ... oraz to co Sumerowie mieli na myśli zapisując na glinianej tabliczce z Nippur : "Po tym, jak potop przeszedł przez ziemię, kiedy królestwo zstąpiło z nieba, królestwo było w Kisz. " ... jak rozumieć zapisany tam fragment określający długość życia ich króli na 18-30 tysięcy lat ? www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html

Pozdrawiam
(19październik2015-ZbyszekzWarszawy)
19-10-2015 17:39 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
Ceramika to zupełnie nie to samo co gliniana tabliczka z pismem klinowym.
>Znacznie ciekawszym jest wyjaśnienie, skąd Sumerowie mieli wiedzę o naszym układzie planetarnym ?
Wiadomości o niezwykłej wiedzy Sumerów są mocno przesadzone.
>co Sumerowie mieli na myśli zapisując na glinianej tabliczce z Nippur
Nic szczególnego. Co bracia Grimm mieli na myśli, opisując królewnę Śnieżkę i siedmiu krasnoludków?
20-10-2015 08:45 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Co bracia Grimm mieli na myśli, opisując królewnę Śnieżkę
> i siedmiu krasnoludków?

Mogli mieć baaaardzo dużo
stylzycia.(*)iu-krasnoludkow,91939,1,1.html

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
20-10-2015 07:55 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ależ Jacku, wystarczyło sięgnąć do Wikipedii, pod hasłem
> ceramika Najstarsze znalezione wyroby datuje się na 13 tys. lat p.n.e., >... tak więc wychodzi na to że 15 tys. lat dla ceramiki jest
> również uprawnione

Bardzo Cię proszę, byś nie manipulował i nie zbaczał z tematu, obwinianie mnie za Twój brak determinacji (a może za nieporządek w Twoim archiwum?) to jawne nadużycie. Ogólnie ceramika to bardzo szeroki zbiór, a sumeryjskie gliniane tabliczki z pismem klinowym to coś konkretnego.
To jak będzie z tym archeologiem, który podobno znalazł te tabliczki, jak napisałeś do tego mające 10 tys. lat? Podasz jego nazwisko? Napiszesz, kiedy dokonał swojego odkrycia czy mam już zamknąć temat?

> ty jednak wolisz natarczywie zaśmiecać i blokować temat

Ocena moich postów w zestawieniu z Twoją mówi sama za siebie kto tu zaśmieca forum i czym. Do tego zablokowanie Twojego konta było tu dyskutowane, nie mojego.
Ja na naszym portalu fR czuję się rozumiany, a nawet doceniany.

> może lepiej usunąć niewygodne dowody aby nie podważać dorobku uznanych naukowców ?

Właśnie dopytuję Cię od 3 tygodni o tego naukowca, ale nie chcesz zdradzić.

> ... tak jednak nie postępują racjonaliści.

Tak, absolutnie w ten sposób nie podstępują Zbyszku.

> Nie powiedziałem "muszą" lecz mogą być zawarte tam informacje
> znacznie starsze od samego ceramicznego znaleziska.

Pewien Czajniczek również może krążyć wokół Słońca:
pl.wikipedia.org/wiki/Czajniczek_Russella

> Podobną sytuację masz w muzeach gdzie obok współczesnych
> wyrobów zdobiących wystawę znajdziesz wykopaliska sprzed 15 tysięcy lat

Oczywiście, temu nie przeczę. Niektóre przedmioty bywają nawet starsze:
www.archeologia-sandomierz.pl/?artykul=a52
Ale ale, pytam Cię o coś konkretnego: sumeryjską tabliczkę z pismem klinowym i planetami z przed 10 tys. lat.

> Twoje zainteresowanie celowo skierowało się w niewłaściwym
> kierunku bo chciałeś ośmieszyć temat tak jak to było na początku wątku

Zupełnie nie miałem tego na myśli. Chcę sprawdzić, czy nie zmyślasz.
Teraz powoli mój pogląd się klaruje.

> Znacznie ciekawszym jest wyjaśnienie, skąd Sumerowie mieli
> wiedzę o naszym układzie planetarnym ?

Zbyszku, chyba masz jakieś złudzenia - rozwieję je ostatni raz: nie przejdę z Tobą do omawiania kolejnych spektakularnych rewelacji, zanim nie podasz mi badacza-odkrywcy wymienionych tabliczek, oraz historii jego odkrycia.
Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia!
PS książka M. Bieleckiego "Zapomniany Świat Sumerów", pamiętaj

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
20-10-2015 11:02 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - trolle na forum ?

>Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Z pijanym trudno się dogadać, a prosiłem wiele razy aby skończył z tą wódką ... trzeba poczekać aż wytrzeźwieje bo chyba poszedł spać. Jego nie interesuje tabliczka sumeryjska i jej treść, on nie chce jej oglądać lecz dopytuje kto ją znalazł i nie rozumie tego co powiedziałem, że tabliczkę jako kolejny dowód pokażę we właściwym czasie.

To nie są żadne spektakularne rewelacje lecz odkrycia naukowe takie jak wcześniej pokazane na fotografiach, lekceważone przez naukę. Jest duża grupa takich pseudo-racjonalistów jak Jacek co usilnie stara się aby niewygodne fakty zostały zapomniane ... takiego "racjonalistę" mamy na forum co inni nazywają go miejscowym trollem.

(20październik2015-ZbyszekzWarszawy)
20-10-2015 11:28 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> tabliczkę jako kolejny dowód pokażę we właściwym czasie.

Po pierwsze nie tabliczkę pokażesz (jeśli chcesz), a jej fotografię.
Po drugie widzę, że od 3 tygodni nie jesteś w stanie zrozumieć prostej rzeczy, którą i dwulatek w lot by pojął. Nasza rozmowa staję się bezcelowa
Pytałem Cię Zbyszku nie o fotografię (wierzę, że ją posiadasz - z tym nie ma problemu), ale o imię i nazwisko naukowca, który ową tabliczkę odkopał, miejsce i czas tego wiekopomnego dla ludzkości znaleziska.

> To nie są żadne spektakularne rewelacje lecz odkrycia naukowe
> takie jak wcześniej pokazane na fotografiach, lekceważone przez naukę

Warto czasem wgryźć się, z jakiego powodu są krytykowane lub pomijane.
Jeśli za takimi a nie innymi decyzjami opiniujących naukowców stoi głębsza argumentacja i uzasadnienie, dlaczego dane koncepcje są fałszywe, to tym bardziej zawsze warto sie zastanawiać nad informacjami od opiniujących naukowców, niekoniecznie od razu strzelać focha.

> Jest duża grupa takich pseudo-racjonalistów jak Jacek co
> usilnie stara się aby niewygodne fakty zostały zapomniane ...
> takiego "racjonalistę" mamy na forum co inni nazywają go miejscowym trollem.

Gdy kończą się argumenty, zaczynają się ataki ad personam. Argumentacja ad personam jest nieetyczna, ataki podwójnie.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
20-10-2015 11:53 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>>Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
>Z pijanym trudno się dogadać, a prosiłem wiele razy aby skończył z tą wódką ... trzeba poczekać aż wytrzeźwieje...

Normalnie rozumiana stopka Jacka jest skierowana m. in. do wszystkich, których 'telepnął w lampę' 'krążek cebulowy' z 'latającej łodzi podwodnej' sprzed '10 tyś lat p.n.e.'

>Jego nie interesuje tabliczka sumeryjska i jej treść, on nie chce jej oglądać lecz dopytuje kto ją znalazł i nie rozumie tego co powiedziałem, że tabliczkę jako kolejny dowód pokażę we właściwym czasie.
>To nie są żadne spektakularne rewelacje lecz odkrycia naukowe takie jak wcześniej pokazane na fotografiach, lekceważone przez naukę. Jest duża grupa takich pseudo-racjonalistów jak Jacek co usilnie stara się aby niewygodne fakty zostały zapomniane ... takiego "racjonalistę" mamy na forum co inni nazywają go miejscowym trollem.

Wszystkich nas niewątpliwie interesuje tabliczka sumeryjska i jej treść oraz kto i kiedy ją znalazł, a zwłaszcza gdzie opublikował swoje odkrycie.
Usilnie nie przytaczając tego należysz do "dużej grupy takich pseudo-racjonalistów ... co usilnie stara się aby niewygodne fakty zostały zapomniane".

Od początku wskazujemy Ci brak krytycyzmu; pochopność i niesprawdzalność Twoich domysłów; nienaukowość metodologii - jednym słowem - Twój pseudoracjonalizm.
Jacek - dodatkowo - wskazuje Ci bezpodstawność Twoich fantazji: brak źródeł. Naukowych źródeł.

>...niewygodne fakty...
Dla nas Twoja tabliczka nie jest jeszcze żadnym faktem.
Pogadamy, gdy ją pokażesz "we właściwym czasie".
I koniecznie powiesz skąd wziąłeś tę informację.
Tylko tego domaga się Jacek ( i inni z nim).

Śpiewał Drobner, i chór z nim...
20-10-2015 13:39 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>To nie są żadne spektakularne rewelacje lecz odkrycia naukowe takie jak wcześniej pokazane na fotografiach, lekceważone przez naukę.

Rozumie ktoś coś z tego coś?

Niektórzy ludzie mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.
20-10-2015 13:48 
 Ocena 2 na 4
Drobner (19539 punktów)
>>>To nie są żadne spektakularne rewelacje lecz odkrycia naukowe takie jak wcześniej pokazane na fotografiach, lekceważone przez naukę.
>Rozumie ktoś coś z tego coś?

ZbyszekzFBI zapoczątkuje nową naukę!
Taką, która nie lekceważy fotografii i je bada.

Pewnie 'fotologia' to będzie.

Drobner, FotoSzopoLog...


A duchy milczą
20-10-2015 14:42 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
To nie są żadne spektakularne rewelacje lecz odkrycia naukowe takie jak wcześniej pokazane na fotografiach,
lekceważone przez naukę.

>Rozumie ktoś coś z tego coś?
Pomiędzy rozumieniem a wydawaniem, że się rozumie jest spora różnica. Można mieć prawie pewność, iż ci którzy przedstawiają przeróżne wywody są przekonani, że je rozumieją, a już to, że poza nimi to rozumie je mało kto,
to jest wina tylko mało rozumiejących, ich poważne wywody czytających.

@@@
.
22-10-2015 15:43 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Rozumie ktoś coś z tego coś?

Pewnie. ZbyszekzWarszawy napisał nam na fR jakieś 3 tyg temu "Sumerowie wiedzieli o odkryciach Kopernika - oni na swoich tabliczkach glinianych sprzed 10 tyś lat rysowali nasz układ słoneczny z dodatkową planetą pomiędzy Jowiszem a Marsem".

Nieopacznie zainteresowałem się, kto te tabliczki odkrył i kiedy.

Zbyszek do dziś się miga od odpowiedzi, wije, stęka, ostatnio nawet zaczął zasypywać interlokutorów swoimi pytaniami. Tak dla niepoznaki.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
23-10-2015 04:18 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - dowody naukowe ?

Owszem tak napisałem Jacku, bo jest taka tabliczka sumeryjska i mam ją w swoim archiwum. Wynika z niej to co powiedziałem : Sumerowie znali budowę układu słonecznego, a problem chyba polega na tym że ona istnieje ... sami domyślcie się dlaczego.

>Nieopacznie zainteresowałem się, kto te tabliczki odkrył i kiedy.

Zgadza się Jacku, kiedy zacząłeś natarczywie dopytywać i robić szum wokół tego, uświadomiłem sobie że chyba źle się stało iż o tym wspomniałem. Co raz więcej zabytków starożytności znika ostatnio z muzealnych katalogów jak to było w Kairze 28 stycznia 2011 gdzie złodzieje kilkakrotnie włamali się do muzeum ... niszczone są świątynie przez Państwo Islamskie ... skradziono i wywieziono artefakty ze świątyni w Denderze. Wiele dowodów jest ukrywanych przed oczami nauki.

>Zbyszek do dziś się miga od odpowiedzi, wije, stęka, ostatnio nawet zaczął zasypywać interlokutorów swoimi pytaniami. Tak dla niepoznaki.

Pytania aby uświadomić wszystkim jak mało wie nasza nauka, zadawałem tobie w lipcu tego roku a odpowiedzi nie otrzymałem bo ich nie ma, podobnie jak obecnie odnośnie tego czym jest materia. Nie odpowiedziałeś czym jest grawitacja, czym jest bezwładność, czym jest prąd i światło ... interesuje mnie istota struktury i sposób działania a nie szkolna definicja.

Przy okazji, zacząłem rozważać na ile taka tabliczka bądź relief może stanowić dowód naukowy, stąd moje pytania o definicję dowodu. Jak do tej pory nikt z was nie wypowiedział się ani na temat dowodu ani na temat materii. W tej sytuacji nie wiem czy przedstawione wcześniej dowody na fotografiach można uznać za naukowe ? ... może wcale nie ma o czym rozmawiać, bo każdy może sam sobie przeczytać o tym wszystkim w opracowaniu naukowym.

(23październik2015-ZbyszekzWarszawy)
23-10-2015 05:30 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
#1
>Co raz więcej zabytków starożytności znika ostatnio z muzealnych katalogów (...) skradziono i wywieziono artefakty (...)
#2
>...jest taka tabliczka sumeryjska i mam ją w swoim archiwum.
#3
Aha!

Drobner, detektyw
23-10-2015 09:24 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Zgadza się Jacku, kiedy zacząłeś natarczywie dopytywać i robić szum wokół tego, uświadomiłem sobie że chyba źle się stało iż o tym wspomniałem. Co raz więcej zabytków starożytności znika ostatnio z muzealnych katalogów jak to było w Kairze 28 stycznia 2011 gdzie złodzieje kilkakrotnie włamali się do muzeum ... niszczone są świątynie przez Państwo Islamskie ... skradziono i wywieziono artefakty ze świątyni w Denderze. Wiele dowodów jest ukrywanych przed oczami nauki.

Jacek twe niecne zamiary wyszły na jaw! Ty nie chcesz WIEDZIEĆ, ty chcesz MIEĆ.
Zbyszku nic się nie bój, my cię obronimy przed tym rabusiem, możemy jakiś bunkier znaleźć z tych starożytnych albo coś. Możesz dawać.

>Pytania aby uświadomić wszystkim jak mało wie nasza nauka, zadawałem tobie w lipcu tego roku a odpowiedzi nie otrzymałem bo ich nie ma, podobnie jak obecnie odnośnie tego czym jest materia. Nie odpowiedziałeś czym jest grawitacja, czym jest bezwładność, czym jest prąd i światło ...

Przejdź przez ścianę, skocz z wyskości, spróbuj umyć bezwładnego czlowieka, wsadź palec do kontaktu, spróbuj czytać po ciemku. Doświadczenie to całkiem dobra metoda naukowa.
23-10-2015 14:32 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Zbyszku nic się nie bój, my cię obronimy przed tym rabusiem, możemy jakiś bunkier znaleźć z tych starożytnych albo coś. Możesz dawać.

Dziękuje za dobre słowo Zielony Tygrysie, bardziej obawiam się o tabliczkę z odbiciem tej pieczęci cylindrycznej, na tabliczce jest również opis pismem klinowym. Wygląda to jak pomoc naukowa, ćwiczenie technik zapisu lub wzorzec poglądowy. O ile są metody ustalenia dokładnego wieku to prawdopodobnie zostało to zrobione lecz o wieku pochodzenia wiedzy tam utrwalonej, być może dowiemy się jedynie jeśli został odczytany opis pismem klinowym.

To jest bardzo niewygodny dla nauki dowód, zastanów się o czym on świadczy. Jeśli zostanie schowany gdzieś do magazynu to nikt z badaczy nie będzie miał do niego dostępu i nie dowie się o jego istnieniu. Jak na razie na fR są jedynie kpiny i lepiej nie narażać dowodu na stracenie. Zobaczymy czy z należytą uwagą zostanie potraktowane to już było pokazane. Czy są to naukowe dowody ?

Pozdrawiam
(23październik2015-ZbyszekzWarszawy)
23-10-2015 14:43 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Zbyszku ja też kpię. Twoich wypowiedzi po prostu nie można traktować poważnie.
23-10-2015 19:09 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

... >> czym jest materia ... czym jest grawitacja, czym jest bezwładność, czym jest prąd i światło ...
>Przejdź przez ścianę, skocz z wyskości, spróbuj umyć bezwładnego czlowieka, wsadź palec do kontaktu, spróbuj czytać po ciemku. Doświadczenie to całkiem dobra metoda naukowa.
>Zbyszku ja też kpię. Twoich wypowiedzi po prostu nie można traktować poważnie.

Wiem Tygrysico, taka twoja praca ... każdy osądza według swoich możliwości... à propos , ktoś chyba ukradł twoje IQ ze stopki, Zielony Tygrysie .

(23październik2015-ZbyszekzWarszawy)
23-10-2015 20:49 
 Ocena 1 na 1
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Wiem Tygrysico, taka twoja praca ... każdy osądza według swoich możliwości... à propos , ktoś chyba ukradł twoje IQ ze stopki, Zielony Tygrysie .

No niestety nikt mi za pisanie tutaj nie płaci
Moje IQ może brac sobie kto chce na zdrowie, ja nie taka chytra.
23-10-2015 17:12 
 Ocena 2 na 2
Lilly Amina (4723 punktów)
Chcesz powiedzieć, że masz w domu ukradziony obiekt ze zbiorów muzealnych? Przykro mi, ale to jest karalne. Będę musiała to zgłosić.
23-10-2015 12:45 
 Ocena 3 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Owszem tak napisałem Jacku, bo jest taka tabliczka
> sumeryjska i mam ją w swoim archiwum.

Zbyszku, chyba zaczynasz plątać się w zeznaniach. Masz ją samą w archiwum, czy jak napisałeś wcześniej tylko jej fotografię?
Jeśli faktycznie masz w domu oryginalną 10 tys. letnią tabliczę sumeryjską i wszedłeś w jej posiadanie drogą nieoficjalną, to ostrzegam: możesz mieć z tego poważne kłoptoty ze sprawą sądową włącznie.
To zabytek klasy zerowej, do tego żaden naukowiec jeszcze o tym nie wie. Istna bomba sensacyjna. Na Twoim miejscu w te pędy poszedłbym do stosownych wydziałów archeologii na Uniwersytecie Warszawskim. A wcześniej załatwiłbym sobie tęgą ochronę, żeby mikt mi tej tabliczki nie ukradł.
Jest warta krocie, Zbyszku - chyba jesteś milionerem!!

> Wynika z niej to co powiedziałem : Sumerowie znali budowę układu
> słonecznego, a problem chyba polega na tym że ona istnieje ...
> sami domyślcie się dlaczego.

Z czego wynika, że Sumerowie znali budowę układu słonecznego? Z jakiegoś zdjęcia, czy znalezionej a później przebadanej przez naukowca tabliczki? Zbyszku, Ty nie czytasz, co się do Ciebie pisze. Pytałem, kto tą tabliczkę odkrył, kiedy i gdzie. Nie o fotkę czegoś. W obecność jakiejś fotki w Twoich archiwach nie wątpię. Chcesz ją na forum zamieść? To zamieszczaj. Nie chcesz? To nie.
Fotomontaży zrobiono już na świecie setki tysięcy, o ile nie milionów.
Do znudzenia: pytam Cię o imię i nazwisko naukowca, który ją wykopał, ocenił jej wiek, jak o również dane dotyczące wykopalisk (czas i miejsce).

> uświadomiłem sobie że chyba źle się stało iż o tym wspomniałem

Czemy źle? Bardzo dobrze. Mamy dobrą okazję sprawdzić, czy źródła Twojej wiedzy są rzetelne. Ty też masz szansę to sprawdzić, zwłaszcza, że wcześniej jak sądzę ten krok pominąłeś i naiwnie w coś dotąd wierzysz. Być może jesteś przez coś, lub kogoś oszukiwany. Warto to sprawdzić i zainteresować się kto ową tabliczkę odkrył. Lub może stwierdzić, że nikt sensowny o niej nie wie (fotomontaż lub błędna wiedza co do wieku). W życiu nie warto, oszukiwać, ale i być oszukiwanym.

> Co raz więcej zabytków starożytności znika ostatnio z muzealnych
> katalogów jak to było w Kairze 28 stycznia 2011 gdzie złodzieje
> kilkakrotnie włamali się do muzeum ... niszczone są świątynie
> przez Państwo Islamskie ... skradziono i wywieziono artefakty ze świątyni
> w Denderze

Z powyższego i tego, co wcześniej napisałeś "taką tabliczkę sumeryjska mam w swoim archiwum" wynika, że chcesz chronić muzealne zbiory.. przetrzymując je w domu? Ciekawa historia, nadająca się, co najmniej do gazety "Detektyw".

> Wiele dowodów jest ukrywanych przed oczami nauki.

Np. w Twoim domu?

> Pytania aby uświadomić wszystkim jak mało wie nasza nauka, zadawałem
> tobie w lipcu tego roku a odpowiedzi nie otrzymałem
> W tej sytuacji nie wiem czy przedstawione wcześniej
> dowody na fotografiach można uznać za naukowe ?

Raczej nie. Popatrz: kupujesz narzeczonej biżuterię. Czy robisz to korespondencyjnie prosząc o fotkę pierścionka, by później uznać, że fotka jest wystarczająca? Nie! W spokoju ducha uznajesz potem, że pierścionek otrzymany pocztą jest złoty? Nie!

Co natomiast robisz: idziesz do sklepu i prosisz o indywidualny certyfikat próby złota podpisany przez złotnika, który bierze na siebie odpowiedzialność ze to, co trzymasz w rękach jest złote i jest faktycznie tym, co reklamuje sprzedawca.
Podobnie jest z nauką i nami - racjonalistami.

Radzę kup pierścionek korespondencyjnie wg Twojej metody "na fotkę" i pózniej lub wcześniej nic nie sprawdzaj, a podczas sprzedaży przekonasz się, co będzie. Większość ludzi wie, że nie wszystko złoto, co sie świeci. Ale niektórzy lubią tombark ale Ty chyba właśnie jesteś z tych, co to muszą się przekonać na własnej skórze..

Edit 13:45
Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra - dowody naukowe ?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w682278



Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
23-10-2015 17:14 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Jeśli faktycznie masz w domu oryginalną 10 tys. letnią tabliczę sumeryjską i wszedłeś w jej posiadanie drogą nieoficjalną, to ostrzegam: możesz mieć z tego poważne kłoptoty ze sprawą sądową włącznie.

Zwłaszcza, że jest tu niejaki ZbyszekzAbwehry, który uprzedził:
Cytat:
Kilka osób z forum szczególnie "zasłużonych" wziąłem już na celownik i kopiuję ich wypowiedzi jako materiał dowodowy celem zgłoszenia takiego osobnika do prokuratora.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680999#w681045


Zbych Zbycha Zbychem pogoni...

Drobner, tabula rasa przynajmniej.
21-10-2015 22:01 
 Ocena-3 na 5
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - trolle na forum ?

>Od początku wskazujemy Ci brak krytycyzmu; pochopność i niesprawdzalność Twoich domysłów; nienaukowość metodologii - jednym słowem - Twój pseudoracjonalizm.
>Jacek - dodatkowo - wskazuje Ci bezpodstawność Twoich fantazji: brak źródeł. Naukowych źródeł.

To ja nie wiedziałem, że aby cokolwiek tu powiedzieć niezbędne są naukowe źródła, a rozumować w oparciu o fakty tu nie wolno ... że dopuszczalne na forum jest jedynie przepisywanie cudzych opracowań naukowych. Nie domyśliłem się również, że któryś z was zamierza zerżnąć gotowcem pracę naukową jaką ja mam tu napisać bez żadnego honorarium po uwzględnieniu waszych poprawek.

Na sprawdzalność tego o czym mówię nie ma innej metody jak uruchomienie własnego rozumu oraz pozyskanie niezbędnej wiedzy, lecz nie wiem gdzie, bo nikt o tym pracy naukowej jeszcze nie napisał. Wspomniane w moich wypowiedziach fakty poparte dowodami fotograficznymi i namiarami do źródeł to jedynie wskazówki jaką drogą przemieszczały się moje myśli i na czym bazowały wnioski.

...>>...niewygodne fakty...
>Dla nas Twoja tabliczka nie jest jeszcze żadnym faktem. Pogadamy, gdy ją pokażesz "we właściwym czasie". I koniecznie powiesz skąd wziąłeś tę informację. Tylko tego domaga się Jacek ( i inni z nim).
>Śpiewał Drobner, i chór z nim...

Jak będzie taka potrzeba to zamieszczę wizerunek tabliczki sumeryjskiej z ilustracją układu słonecznego, ale zaczynam wątpić czy w sposób naukowy ona istnieje jako obiekt materialny. Już wcześniej pytałem Jacka czy może on wytłumaczyć czym jest materia ? Ja takiego dowodu naukowego nigdzie nie znalazłem, więc nie wiem czy o tym samym mówię o czym wy myślicie.

Wyjaśnienia czym jest ta cholerna materia (w domyśle tabliczka sumeryjska) szukałem tu : pl.wikipedia.org/wiki/Materia_(fizyka) ale podobno Wikipedia nie jest naukowym źródłem więc może Drobner i chór z nim wyjaśni na czym materia polega oraz przedstawi na poparcie naukowy dowód. Może bowiem okazać się, że ona "nie jest jeszcze żadnym faktem" i niepotrzebnie zawracam wam głowę. Proponuję zacznijmy od tego, a potem wrócimy do właściwego wątku.

Proszę o naukowy dowód na to czym jest materia abym mógł porównać czy wspomniana tabliczka sumeryjska spełnia te kryteria. Proszę nie zapomnieć o wskazaniu źródła oraz autora naukowego dowodu.

Pozdrawiam
(21październik2015-ZbyszekzWarszawy)
21-10-2015 22:23 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Nie domyśliłem się również, że któryś z was zamierza zerżnąć gotowcem pracę naukową jaką ja mam >tu napisać bez żadnego honorarium po uwzględnieniu waszych poprawek.

Wstydźcie się nieuki i plagiatorzy!

>Proszę o naukowy dowód na to czym jest materia abym mógł porównać czy wspomniana tabliczka >sumeryjska spełnia te kryteria. Proszę nie zapomnieć o wskazaniu źródła oraz autora naukowego >dowodu.

Proponuję prosty eksperyment: spróbuj przejść przez ścianę.


Niektórzy ludzie mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.
22-10-2015 01:07 
 Ocena-2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

...>>Proszę o naukowy dowód na to czym jest materia abym mógł porównać czy wspomniana tabliczka sumeryjska spełnia te kryteria. Proszę nie zapomnieć o wskazaniu źródła oraz autora naukowego dowodu.
>Proponuję prosty eksperyment: spróbuj przejść przez ścianę.

Takich rzeczy nie podpowiadaj Drobnerowi bo nabije sobie guza, a i tak nie będzie wiedział czego dowiódł ani czy jest to naukowy sposób.

Pozdrawiam
(22październik2015-ZbyszekzWarszawy)
22-10-2015 04:06 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>...>>Proszę o naukowy dowód na to czym jest materia abym mógł porównać czy wspomniana tabliczka sumeryjska spełnia te kryteria. Proszę nie zapomnieć o wskazaniu źródła oraz autora naukowego dowodu.
>Proponuję prosty eksperyment: spróbuj przejść przez ścianę.
>Takich rzeczy nie podpowiadaj Drobnerowi bo nabije sobie guza, a i tak nie będzie wiedział czego dowiódł ani czy jest to naukowy sposób.

Po Twoich wpisach widać, Zbyszku, że jesteś już po takim eksperymencie.

I to wielokrotnie...

A nie mówiłem, że jak Cię coś 'telepnie' (np. ściana), to jeszcze nie telepatia...
----

Nie zaniechuj powtarzania tego eksperymentu!

Drobner, empiryk, lecz nie głupek
23-10-2015 12:48 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Po Twoich wpisach widać, Zbyszku, że jesteś już po takim eksperymencie.
>I to wielokrotnie...

Desperat

> A nie mówiłem, że jak Cię coś 'telepnie' (np. ściana),
> to jeszcze nie telepatia...

Prawdopodobnie to nie ściana. Ona jeszcze rozumu nie odbiera (w każdym razie nie zawsze).

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
21-10-2015 22:40 
 Ocena 2 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Proszę o naukowy dowód na to czym jest materia abym mógł porównać czy wspomniana tabliczka sumeryjska spełnia te kryteria. Proszę nie zapomnieć o wskazaniu źródła oraz autora naukowego dowodu.

Proszę, oto autorytet, który Cię przekona:
Cytat:
...obiekty takie jak orb i im podobne żyją wśród nas i oddziaływują na nas i nasz materialny świat.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,630630


Facet z pewnością zna się na rzeczy, bo mówi o rzeczach materialnych (świat) i obiektach niematerialnych (dusza).
Mówi też o rzeczach nieobserwowalnych, które zaobserwował (orb).

Od pierwszego swojego wpisu na fR mówi tylko o tym.

Musi zatem rozróżniać materialne od niematerialnych.
Na pewno wie, co to jest materia.

Gdyby nie wiedział, co to jest materia, a wciąż o tym mówił - to co byś sobie o nim pomyślał?

Skontaktować Cię z nim?
Będziesz miał blisko do niego.
On jest... zWarszawy!

Drobner, kontaktowy

PS.
Sumeryjski gliniany globus Układu Słonecznego nadal nie jest faktem...
22-10-2015 00:52 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
...>>Proszę o naukowy dowód na to czym jest materia abym mógł porównać czy wspomniana tabliczka sumeryjska spełnia te kryteria. Proszę nie zapomnieć o wskazaniu źródła oraz autora naukowego dowodu.
>Proszę, oto autorytet, który Cię przekona: [cytat]...obiekty takie jak orb i im podobne żyją wśród nas i oddziaływują na nas i nasz materialny świat.
>Skontaktować Cię z nim? Będziesz miał blisko do niego. On jest... zWarszawy!

Znam tego gościa i jego poglądy, ale on nie potrafi dowieść w sposób naukowy czym jest materia więc on nam nie pomoże ... szukaj dalej albo sam coś wymyśl lub zmobilizuj Jacka ... masz do dyspozycji cały chór co z tobą śpiewał.

Z określeniem co to materia powinno być proste, znamy te rzeczy od kołyski przecież.

Pozdrawiam
(22październik2015-ZbyszekzWarszawy)
Drobner (19539 punktów)
>>Znam tego gościa i jego poglądy, ale on nie potrafi dowieść w sposób naukowy czym jest materia więc on nam nie pomoże

Ponawiam pytanie:
>Gdyby nie wiedział, co to jest materia, a wciąż o tym mówił - to co byś sobie o nim pomyślał?

Drobner, zaintrygowany
22-10-2015 12:09 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Gdyby nie wiedział, co to jest materia, a wciąż o tym mówił - to co byś sobie o nim pomyślał? Drobner, zaintrygowany

On swoje wie, a ty zastanów się nad sobą razem z Jackiem i "waszym chórem". Powiedz jak rozumiecie dowód oraz czym jest materia, kto i kiedy ją odkrył ? Trudno będzie dogadać się bez uzgodnienia tego, chcę wiedzieć jak powinien wyglądać mój dowód aby został zaakceptowany.

Pozdrawiam
(22październik2015-ZbyszekzWarszawy)
22-10-2015 14:58 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Powiedz jak rozumiecie dowód....

Waść rzekłeś:
>> Proszę o naukowy dowód na to czym jest materia...

Ja pytam:
>Co to miałoby być: naukowy dowód na to czym jest materia?

To JA chcę zrozumieć czego oczekujesz.
Sprecyzuj Waść zatem...
Bo nie idzie rozumieć w języku polskim.

A jak sam mówisz:
>Trudno będzie dogadać się bez uzgodnienia tego...
-----

>...chcę wiedzieć jak powinien wyglądać mój dowód aby został zaakceptowany

To proste: podaj źródło swojej wiedzy o tabliczce sumeryjskiej sprzed "10 tyś lat", na której narysowano układ słoneczny.
Wystarczy
- link
- tytuł publikacji naukowej (artykuł, książka) i nazwisko autora lub odkrywcy tabliczki.

Aż tyle!

Drobner, minimalny
22-10-2015 15:35 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Powiedz jak rozumiecie dowód oraz czym jest materia,
> kto i kiedy ją odkrył ? Trudno będzie dogadać się bez
> uzgodnienia tego, chcę wiedzieć jak powinien wyglądać
> mój dowód aby został zaakceptowany.

Tylko się wykręcasz. Moje pytanie było pierwsze. Odpowiedz pierwszy.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
23-10-2015 05:36 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>... chcę wiedzieć jak powinien wyglądać mój dowód aby został zaakceptowany.

Na początek np. tak?



Drobner, wzrokowiec
23-10-2015 13:37 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - dowód naukowy ?
...>> chcę wiedzieć jak powinien wyglądać mój dowód aby został zaakceptowany.
>Na początek np. tak?
>Drobner, wzrokowiec

To nie jest ta pieczęć Drobnerze, to o czym wspomniałem jest również odbitką pieczęci cylindrycznej lecz znacznie ciekawszą bowiem nie trzeba domyślać się o jakie planety chodzi ... wszystko wyłożone jest kawa na ławę.

Kiedy zerknąłem teraz na tabliczkę / odbitkę ponownie, to okazało się że ona ma swój numer katalogowy i można go odczytać. Zdjęcie przedstawia zbiory muzealne. Tak więc proszę o zdecydowanie czy jest to naukowy dowód podobnie jak wcześniej przedstawione na zdjęciach bunkry, malowidła, reliefy z Abydos i Dendery ?

Pozdrawiam
(23październik2015-ZbyszekzWarszawy)
23-10-2015 13:52 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Tak więc proszę o zdecydowanie czy jest to naukowy dowód
> podobnie jak wcześniej przedstawione na zdjęciach (ciach).

A kto tą tabliczkę i kiedy odkrył, jak datował, jesteś w stanie dojść po tym numerze?
Skad w ogóle wiesz, że ma aż 10 tys. lat? Przyśniło Ci się?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
23-10-2015 15:03 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
...>>> Tak więc proszę o zdecydowanie czy jest to naukowy dowód podobnie jak wcześniej przedstawione na zdjęciach (ciach).
>A kto tą tabliczkę i kiedy odkrył, jak datował, jesteś w stanie dojść po tym numerze?
>Skad w ogóle wiesz, że ma aż 10 tys. lat? Przyśniło Ci się?

Jacku, skoro jest tam numer katalogowy to według niego można odszukać wszystko co na ten temat wiadomo. Najwcześniejsze wyroby ceramiczne pochodzą sprzed 15 tysięcy lat, a tabliczka o jakiej wspomniałem jest odbitką pieczęci cylindrycznej ... prawdopodobnie wykonanej w kamieniu i stanowi jedynie rysunek, opis pismem klinowym jest na odbitce ceramicznej.

Czy jest to dowód, na to że taką wiedzę posiadano już ładnych kilka tysięcy lat wcześniej nim opisał to M.Kopernik ? ... jak na razie nie pytam skąd Sumerowie o tym wiedzieli.

(23październik2015-ZbyszekzWarszawy)
23-10-2015 15:11 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jacku, skoro jest tam numer katalogowy to według niego
> można odszukać wszystko co na ten temat wiadomo

I zrobiłeś to, czy łatwiej jednak wierzyć bez sprawdzania?

> tabliczka o jakiej wspomniałem jest odbitką pieczęci
> cylindrycznej ... prawdopodobnie wykonanej w kamieniu
> i stanowi jedynie rysunek, opis pismem klinowym jest na
> odbitce ceramicznej.

Krótko: znasz jej proweniencję?

>Czy jest to dowód, na to że taką wiedzę posiadano
> już ładnych kilka tysięcy lat wcześniej nim opisał to
> M.Kopernik ? ... jak na razie nie pytam skąd Sumerowie o tym wiedzieli.

To pytanie z Twojej strony padło już wczesniej. Wycofujesz się?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
26-10-2015 14:45 
 Ocena 2 na 2
Lilly Amina (4723 punktów)
To jak z tą pieczęcią będzie?
10-11-2015 14:25 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>To jak z tą pieczęcią będzie?

Aby nie zamknęli nam wątku, chcę potwierdzić że odbitka pieczęci czeka na publikację. To co wspominałem o znajomości układu słonecznego przez Sumerów, ma swoje potwierdzenie w faktach. Jak wygląda nasz układ słoneczny wiedzieli oni około 10 tysięcy lat wcześniej przed Kopernikiem, na tyle szacuję wiedzę opisaną na pieczęci ... jak będzie taka potrzeba, okres ten uściślimy na zakończenie tematu.

Ponieważ odbitka pieczęci sumeryjskiej jest podpisana numerem katalogowym i należy do zbiorów muzealnych, to na publikację powinienem chyba uzyskać zgodę właściciela. Jak do tej pory właściciela nie szukałem bo nie było takiej potrzeby. Zdjęcie pozyskałem dla własnych potrzeb z opracowań naukowych, publikowanych w internecie. Czy waszym zdaniem można ją opublikować na forum bez takiej zgody ?

Jednocześnie chcę przypomnieć, że prosiłem was o zdanie na temat wcześniej przedstawionych w tym wątku fotografii bunkrów, malowidła oraz reliefów ... o czym one świadczą ? Jak do tej pory nikt poważnie nie raczył wypowiedzieć się ani współdziałać w drążeniu tematu, celem wyjaśnienia tych zagadek z przeszłości.

(10listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
10-11-2015 15:11 
 Ocena 3 na 3
Mano (1060 punktów)

>Aby nie zamknęli nam wątku,

Nie martw się, wątku nam nie zamkną, dopóki będziemy publikowali zdjęcia pieczęci.

>chcę potwierdzić że odbitka pieczęci czeka na publikację.

A jak długo jeszcze będzie czekała?

>Zdjęcie pozyskałem dla własnych potrzeb z opracowań naukowych, publikowanych w internecie. Czy waszym zdaniem można ją opublikować na forum bez takiej zgody ?

Można!

Popatrz, zwlekałeś, a ja jestem szybszy i publikuję tu zdjęcie podobnego starego obiektu:



10-11-2015 15:21 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jak wygląda nasz układ słoneczny wiedzieli oni około 10
> tysięcy lat wcześniej przed Kopernikiem, na tyle szacuję wiedzę
> opisaną na pieczęci

To już wiemy od około 4 miesięcy, że tak szacujesz. Pytanie, na jakiej podstawie wciąż zostaje bez odpowiedzi. Wyłóż jakieś detale swojego wnioskowania, wtedy zobaczymy jak mocne są to podstawy, lub jak słabe.

> ... jak będzie taka potrzeba, okres ten uściślimy na zakończenie tematu.

Żeby polemizować, potrzebna jest znajomość podstaw Twojego stanowiska. Moje już znasz. Inaczej znów ogłosisz swoje zdanie a priori i wrócimy do punktu wyjścia.
Obkręcisz się tak parę razy w kółko, niewielu będzie chciało razem z Tobą. W każdym razie ja nie.

> Czy waszym zdaniem można ją opublikować na forum bez takiej zgody ?

Prawdopodobnie można. W końcu znalazłeś ją na internecie. Popatrz tylko na dane źródłowe, czy autor zdjęcia czegoś sobie w nich nie zastrzega.

>Jednocześnie chcę przypomnieć, że prosiłem was o zdanie na temat wcześniej przedstawionych w tym wątku fotografii bunkrów, malowidła oraz reliefów

Jak tu już kilka razy napisałem, podam je, gdy ujawnisz kto odkrył 10 tys. letnią tabliczkę, gdzie, kto ją datował i jakimi metodami.

> Jak do tej pory nikt poważnie nie raczył wypowiedzieć
> się ani współdziałać w drążeniu tematu, celem wyjaśnienia
> tych zagadek z przeszłości.

Nie spotkałem się jak dotąd u Ciebie z poważnym potraktowaniem sprawy domniemanej 10 tys. letniej tabliczki, zatem nie oczekuj ode mnie innej postawy, niż wyczekiwanie i świadome omijanie Twoich dalszych wątków.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
28-11-2015 11:42 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
...>> Czy waszym zdaniem można ją opublikować na forum bez takiej zgody ?
>Prawdopodobnie można. W końcu znalazłeś ją na internecie. Wciąż czekamy na numer tabliczki na Twoim zdjęciu, skoro boisz się umieścić na forum samo zdjęcie. Zwlekasz niepotrzebnie... www.racjon(*)m.php/s,683575/z,0/d,7#w686920
Na początek postanowiłem wizerunek tej pieczęci okroić ze zbędnej treści, taki zabieg niweluje problem publikacji a jednocześnie umożliwia jej wykorzystanie w pełnej krasie również poza fR.

- fragment pieczęci sumeryjskiej

Na pieczęci są widoczne planety naszego układu słonecznego, nie ma wątpliwości co czym jest a ponadto widoczne jest to o czym słyszeliśmy jedynie z poematów sumeryjskich. Widoczny jest Saturn ze swoim pierścieniem, Jowisz oraz symbolicznie zaznaczony pas asteroid pomiędzy Jowiszem a Marsem. Widoczny jest też Mars oraz Księżyc w fazach nowiu i pełni lub jest to Ziemia z Księżycem w fazie nowiu.

Dzban życiodajnego napoju symbolizuje znaną Sumerom wodną planetę Tiamat, która zamieniła się w pas asteroid w wyniku "kolizji z innym ciałem niebieskim" ... osobiście uważam że było inaczej lecz do tego dojdziemy we właściwym czasie. Na początek zastanówmy się skąd taki lud jak Sumerowie mógł wiedzieć o układzie planet i ich kolejności od Słońca?

(28listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
28-11-2015 13:59 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
> - fragment pieczęci sumeryjskiej
No nie wiem jak inni, ale ja wyraźnie widzę szachownicę co jest niezbitym dowodem, że Sumerowie 10 tys lat temu grywali w szachy. I nikt mi nie powie, że nie!
28-11-2015 15:29 
 Ocena 1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - szachy ?

>No nie wiem jak inni, ale ja wyraźnie widzę szachownicę co jest niezbitym dowodem, że Sumerowie 10 tys lat temu grywali w szachy. I nikt mi nie powie, że nie!

Od tego wszystko się zaczęło - wpierw bóg stworzył szachy, nie miał z kim zagrać więc stworzył człowieka.

(28listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
28-11-2015 15:34 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>No nie wiem jak inni, ale ja wyraźnie widzę szachownicę co jest niezbitym dowodem, że Sumerowie 10 tys lat temu grywali w szachy. I nikt mi nie powie, że nie!
>Od tego wszystko się zaczęło - wpierw bóg stworzył szachy, nie miał z kim zagrać więc stworzył człowieka.
>(28listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
Pięknie.
Zawsze tak pisz.
29-11-2015 16:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - dowód naukowy ?
Zbyszku. Odpowiadasz mnie i Lily na kwestię, która nie padła, nasze pytania pozostawiając wciąż bez odpowiedzi. Napisałeś wcześniej, że numer katalogowy jest na Twoim zdjęciu rozpoznawalny.
W czym zatem problem? Bo doprawdy nie wiem.

> do tego dojdziemy we właściwym czasie

Nie dojdziemy, jeśli nie będziesz w kontakcie z ludźmi i nie wysłuchasz, o co pytają.

> Na początek zastanówmy się skąd taki
> lud jak Sumerowie mógł wiedzieć o układzie
> planet i ich kolejności od Słońca?

Trudno mówić o początku i dalszym ciągu, jeśli już na wstępie nie dajesz sprawdzić swoich założeń. Napisz najpierw kto odkrył tabliczkę z Twojego zdjęcia, kiedy, jak datował i jaki jest jej numer katalogowy. Inaczej niestety nie będę mógł kontynuować rozmowy z Tobą.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
03-01-2016 13:43 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
> Na początek zastanówmy się skąd taki lud jak Sumerowie mógł wiedzieć o układzie planet i ich kolejności od Słońca?

Na początek zastanówmy się raczej:
#1 - z jakiego okresu pochodzi odcisk i pieczęć;
#2 - co widać na odcisku.

Googlowanie przynosi nieoczekiwane dowody kłamstw i bzdur OszustazWarszawy.

Drobner, skuteczny tropiciel
10-11-2015 15:23 
 Ocena 3 na 3
Mano (1060 punktów)
>>To jak z tą pieczęcią będzie?

>Ponieważ odbitka pieczęci sumeryjskiej jest podpisana numerem katalogowym i należy do zbiorów muzealnych...

Moja nie ma żadnego numeru:




28-11-2015 10:44 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
...>>Ponieważ odbitka pieczęci sumeryjskiej jest podpisana numerem katalogowym i należy do zbiorów muzealnych...
>Moja nie ma żadnego numeru

Bardzo ładne są twoje egzemplarze muzealne wizerunku nieba ... w odróżnieniu od tych tabliczek które ja znalazłem, twoje nie są szkodliwe dla wizerunku nauki. Zaraz wyjaśniam o co chodzi.

Prosiłem was o zdanie na temat wcześniej przedstawionych w tym wątku fotografii bunkrów, malowidła oraz reliefów ... o czym one świadczą ? Jak do tej pory nikt poważnie nie raczył wypowiedzieć się ani współdziałać w drążeniu tematu, celem wyjaśnienia tych zagadek z przeszłości.

(28listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
10-11-2015 18:10 
 Ocena 4 na 4
Lilly Amina (4723 punktów)
1. Po numerze katalogowym można się zorientować, z jakich zbiorów pochodzi. Zechcesz napisać? Chętnie pomogę w znalezieniu właściciela oryginału.
2. Pieczęć znajduje się w domenie publicznej i jeśli zdjęcie zdobyłeś w miarę legalnie (np. z Internetu), można je publikować bez zbędnych formalności (chociaż elegancko byłoby poinformować o tym fakcie właściciela oryginału).
28-11-2015 10:58 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - wiedza Sumerów

>NUMER!!!! Prosiłam Cię, żebyś podał ten numer, który podobno jest widoczny na fotografii. Inaczej nie mamy o czym dalej rozmawiać. www.racjon(*)m.php/s,683575/z,0/d,7#w686956

Jest dobrze widoczny numer katalogowy, lecz nie o numer tu chodzi. Rozmawiamy o Sumerach , skąd u nich tak zaawansowana wiedza ? Skąd taka wiedza u Egipcjan, że jej do dzisiaj nie rozumiemy ? Dlaczego w naszych czasach musieliśmy wszystko odkrywać na nowo, od początku ?

(28listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
28-11-2015 12:01 
 Ocena 4 na 4
Lilly Amina (4723 punktów)

>Jest dobrze widoczny numer katalogowy
Więc go tu przepisz.
>lecz nie o numer tu chodzi. Rozmawiamy o Sumerach , skąd u nich tak zaawansowana wiedza ?
Nie mam pojęcia, o czym mówisz, dopóki nie pokażesz tabliczki albo przynajmniej nie podasz numeru katalogowego, po którym sama sobie do niej trafię. Nie będę rozmawiać o d*pie Maryny. Konkret proszę. Albo wstawiasz zdjęcie (podajesz numer), albo do widzenia.
>Skąd taka wiedza u Egipcjan, że jej do dzisiaj nie rozumiemy ?
Kto nie rozumie, ten nie rozumie... Są tacy, co rozumieją.
>Dlaczego w naszych czasach musieliśmy wszystko odkrywać na nowo, od początku ?
Bez przesady, ani "wszystko", ani "od początku". Skąd masz takie dziwne informacje?
28-11-2015 12:16 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
> Skąd masz takie dziwne informacje?
www.google(*)7KyZ_rLJAhXEBywKHfJMBvYQsAQIKg



Ta książka nie jest dla sceptyków, ani dla ludzi, którzy swój umysł zamknęli raz na zawsze w ustalonych schematach obowiązujących w naszym świecie materialnym. Jest ona przeznaczona dla tych, którzy swoją myślą wykraczają poza ramy oficjalnej nauki i ortodoksyjnych poglądów religijnych. Książkę tę powinny przeczytać osoby, które akceptują wiedzę zdobywaną także sposobami innymi niż "naukowe", oraz którzy posiadają pewne rozeznanie o Wszechświecie na podstawie medialnych przekazów ze świata pozamaterialnego. Nie naśladuję naukowców zajmujących się wyłącznie empirycznymi i namacalnymi danymi, które często ograniczają możliwość odkrycia nowych teorii. Nie staram się też wyjaśniać zjawisk z czysto metafizycznego punktu widzenia. Próbuję połączyć badania naukowe ze światem intuicji i z lekceważonymi źródłami znajdującymi się poza sferą tradycyjnych akademickich badań. Wojciech Musiał

A także: cyfrologia.eu/starozytnosc.php
davidicke.(*)ac-zecharii-sitchina-t934.html
Zdecydowanie tu gorzej mają sceptyczni racjonaliści opierający swoje poglądy na dorobku nauki, którzy nawet nie znajdują czasu na zajmowanie się dorobkiem tak poważnych, jak pan Wojciech Musiał, mędrców.

@@@
.
28-11-2015 16:29 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - wiedza Egipcjan i Sumerów

>Nie mam pojęcia, o czym mówisz, dopóki nie pokażesz tabliczki albo przynajmniej nie podasz numeru katalogowego, po którym sama sobie do niej trafię. Nie będę rozmawiać o d*pie Maryny. Konkret proszę. Albo wstawiasz zdjęcie (podajesz numer), albo do widzenia.

Nie ma nic za darmo, Lilly - rozmowę możemy dopiero teraz zacząć. Zamieściłem interesujący nas fragment pieczęci więc teraz wiesz czego należy szukać, Andrzej Bogusławski szybciorem znalazł źródło wiedzy z którego można czerpać. Jeśli chcesz jednak podpowiedź z mojej strony, proszę coś w zamian zaproponować.

Do czego tobie jest to potrzebne ? Co z tego będę miał że dam tobie numer katalogowy ? Zdobyciu tej wiedzy poświęciłem wiele czasu zamiast robić kolejne fakultety, posiadam jednak coś czego inaczej bym nie nabył a ty chcesz tak po prostu aby tobie dać ?

...>>Dlaczego w naszych czasach musieliśmy wszystko odkrywać na nowo, od początku ?
>Bez przesady, ani "wszystko", ani "od początku". Skąd masz takie dziwne informacje?

Skoro Sumerowie i Egipcjanie wiedzieli tysiące lat temu to co my dowiedzieliśmy się całkiem niedawno i już wówczas latali samolotami, to znaczy że cykl poznawania świata zaczyna się od nowa. Ty tak nie uważasz ?

(28listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
28-11-2015 22:30 
 Ocena 8 na 8
Lilly Amina (4723 punktów)

>Do czego tobie jest to potrzebne ?
Do ustalenia zbiorów, z których pochodzi ta "pieczęć".
>Co z tego będę miał że dam tobie numer katalogowy ?
Informację.
>Zdobyciu tej wiedzy poświęciłem wiele czasu zamiast robić kolejne fakultety, posiadam jednak coś czego inaczej bym nie nabył a ty chcesz tak po prostu aby tobie dać ?
Inaczej nie mamy o czym rozmawiać. Podziel się swoją "wiedzą". O d*pie Maryny nie da się dywagować.
>Skoro Sumerowie i Egipcjanie wiedzieli tysiące lat temu to co my dowiedzieliśmy się całkiem niedawno
A co takiego?
>i już wówczas latali samolotami, to znaczy że cykl poznawania świata zaczyna się od nowa. Ty tak nie uważasz ?
Nie, nie uważam. Ponieważ ani Sumerowie, ani Egipcjanie nie latali samolotami.
29-11-2015 03:30 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - licytacja

Pan Andrzej Bogusławski wyłożył swoje karty, w mojej ocenie bardzo pomocne, szczególnie wyśmienita jest ta z namiaru cyfrologia.eu/starozytnosc.php ... zaczynam dostrzegać podobieństwo do gry w pokera.

...>>Do czego tobie jest to potrzebne ?
>Do ustalenia zbiorów, z których pochodzi ta "pieczęć".

...>>Co z tego będę miał że dam tobie numer katalogowy ?
>Informację. Inaczej nie mamy o czym rozmawiać. Podziel się swoją "wiedzą". O d*pie Maryny nie da się dywagować.

Podnoszę stawkę licytacji i twierdzę że moja pieczęć z planetami jest autentyczna, pochodzi ze zbiorów muzealnych podobnie jak te ze wspomnianej karty Andrzeja Bogusławskiego. Teraz twoja kolej Lilly, możesz obstawić i grać dalej albo sprawdzić ... inaczej przegrywasz i numeru nie poznasz.

...>>Skoro Sumerowie i Egipcjanie wiedzieli tysiące lat temu to co my dowiedzieliśmy się całkiem niedawno i już wówczas latali samolotami, to znaczy że cykl poznawania świata powtarza się od nowa. Ty tak nie uważasz ?
>Nie, nie uważam. Ponieważ ani Sumerowie, ani Egipcjanie nie latali samolotami .

Dobre sobie: będziecie patrzeć i nie zobaczycie, będziecie słuchać i nie usłyszycie. Doskonale ciebie rozumiem że bronisz ciężkim trudem zdobytej pozycji dla naukowej wiedzy, jesteś jednak bez szans bo wkrótce okaże się że wiedza twoja jest bezwartościowa.

(29listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
29-11-2015 11:02 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Podnoszę stawkę licytacji i twierdzę że moja pieczęć z planetami jest autentyczna, pochodzi ze zbiorów muzealnych podobnie jak te ze wspomnianej karty Andrzeja Bogusławskiego. Teraz twoja kolej Lilly, możesz obstawić i grać dalej albo sprawdzić ... inaczej przegrywasz i numeru nie poznasz.

Widzę, że lubisz gry Zbyszku

mangustowo(*)billy-saw-21333816-500-333.jpg
29-11-2015 22:02 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

...>>Podnoszę stawkę licytacji i twierdzę że moja pieczęć z planetami jest autentyczna, pochodzi ze zbiorów muzealnych podobnie jak te ze wspomnianej karty Andrzeja Bogusławskiego. Teraz twoja kolej Lilly, możesz obstawić i grać dalej albo sprawdzić ... inaczej przegrywasz i numeru nie poznasz.
>Widzę, że lubisz gry Zbyszku

Podobno, życie nie je bajka - życie to kabaret, trzeba grać.

(29listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
29-11-2015 17:54 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Podnoszę stawkę licytacji i twierdzę że moja pieczęć z
> planetami jest autentyczna, pochodzi ze zbiorów muzealnych

To nie jest dla nas nowość Zbyszku. Napisałeś to już kilka miesięcy temu.

> Teraz twoja kolej Lilly, możesz obstawić i grać dalej albo sprawdzić

Nie, nie można sprawdzić. Mówisz "A", a nie mówisz "B".

> ... inaczej przegrywasz i numeru nie poznasz.

Przecież Tobie zależy by nas przekonać, nie odwrotnie. Inaczej byś o tym tyle nie pisał.

>>Nie, nie uważam. Ponieważ ani Sumerowie, ani Egipcjanie
>> nie latali samolotami .
> Dobre sobie: będziecie patrzeć i nie zobaczycie, będziecie słuchać
> i nie usłyszycie

Mamy Ci wierzyć na słowo, jak z tabliczką "sumeryjską z przed 10 tys. lat?" Oj Zbyszek Zbyszek.. czekaliśmy ponad 5 miesięcy na uzasadnienie.
Wszystko na darmo.
Uzasadnienia oczywiście brak i tego się w zasadzie spodziewałem - ze swoimi poglądami nie jesteś oryginalny, lokujesz się w setkach ludzi żądnych sensacji, ale bez żadnych merytorycznych podstaw swoich domysłów. Pomimo naszych autentycznych chęci poznania Twoich źródeł twierdzenia bez pokrycia które nam serwujesz dobre są do poduszki.

> Doskonale ciebie rozumiem że bronisz ciężkim trudem
> zdobytej pozycji

Sam napisałeś wcześniej o własnym wysiłku, nikt poza Tobą tego nie pisał.
Oczywiście wiesz, co to projekcja.

> jesteś jednak bez szans bo wkrótce okaże się że wiedza twoja jest bezwartościowa.

Słyszeliśmy już setki takich obietnic bez pokrycia. Wbrew pozorom dawno się do nich przyzwyczailiśmy. Dużo wcześniej, niż zawitałeś na forum Racjonalista.pl
Zdaje się, że Janek77 tu w obietnicach bez pokrycia przodował i chciał rewidować podwaliny ewolucji, był też niejaki Elasp, paru gości dotąd próbuje.
Twój przypadek kwalifikuje się w wielu wyżej wymienionych.
Sięgnij raczej do kilku lektur które Ci poleciłem, zwłaszcza do "Świata Sumerów" a dowiesz się czegoś naprawdę wartościowego - dużo bardziej sensownego, niż sensacje które tak lubisz i które tak Cię nakręcają.

Łącząc pozdrowienia


Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
29-11-2015 19:23 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>>>>Skoro Sumerowie i Egipcjanie wiedzieli tysiące lat temu to co my dowiedzieliśmy się całkiem niedawno i już wówczas latali samolotami,
>>>Nie, nie uważam. Ponieważ ani Sumerowie, ani Egipcjanie
>>> nie latali samolotami .
>> Dobre sobie: będziecie patrzeć i nie zobaczycie, będziecie słuchać
>> i nie usłyszycie
>Mamy Ci wierzyć na słowo,
Nie musisz! tu masz adres : al. Jana Pawła II 39,
Sumeryjskie samoloty też są
Su-20, Su-22M4, Su-7 Su-7 BM

29-11-2015 20:05 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Sumeryjskie samoloty też są
> Su-20, Su-22M4, Su-7 Su-7 BM

Tak. Choć SU-24 w zbyszkowych koncepcjach sumeryjskich pewnie nie znajdziesz...

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
29-11-2015 20:27 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>> Sumeryjskie samoloty też są
>> Su-20, Su-22M4, Su-7 Su-7 BM
>Tak. Choć SU-24 w zbyszkowych koncepcjach sumeryjskich pewnie nie znajdziesz...

A na Czyżynach jest????
Może Sumerowie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa?
29-11-2015 21:26 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Przy okazji zobaczę. Wprawdzie mam tam z pracy ok 3 km, ale czas ograniczony..

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
30-11-2015 15:52 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Może Sumerowie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa?
Nie powiedzieli! Tu uzupełnienia: foorumfoot(*)lantyda/vimany_Mezopotamii.htm
Plus warto zerknąć na ilustracje: www.google.pl/search?q=Vimana+

Można sobie także zobaczyć obrazek "Vimana Shakuna z płyty grobowca wodza Majów, z Ameryki Środkowej" i przeczytać "sekrety pilotowania Vimanami z tłumaczenia indyjskich wedów pisanych sanskrytem". Nie potrzeba do tego żadnych fakultetów, wystarcza samo racjonalne myślenie. www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

@@@
.
01-12-2015 10:59 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - refleksja

>Można sobie także zobaczyć obrazek "Vimana Shakuna z płyty grobowca wodza Majów, z Ameryki Środkowej" i przeczytać "sekrety pilotowania Vimanami z tłumaczenia indyjskich wedów pisanych sanskrytem". Nie potrzeba do tego żadnych fakultetów, wystarcza samo racjonalne myślenie. @@@



Można też patrzeć i czytać bez zrozumienia, myślenie uruchamia się wówczas kiedy powstaje refleksja a takiej nie znalazłem w tej wypowiedzi, podobnie jak nie znalazłem refleksji przy omawianiu "człowieka magnes" czy jogina co żyje bez pobierania pokarmu. Fakultety ani wiara nie zapewniają poprawnego funkcjonowania mózgu, to raczej cecha organizmu.

Proszę zwrócić uwagę na zbieżność wyglądu obu pojazdów, pomimo że płyta nagrobna i rysunek wykonane zostały na różnych kontynentach w oparciu o różne materiały źródłowe kiedy to nie było możliwości skorzystania z Google w celach porównawczych. Rysunek wykonany został w oparciu o tłumaczenie z sanskrytu wedów indyjskich.

Tekst "sekrety pilotowania" dodatkowo potwierdza poprawność wnioskowania o istnieniu samolotów w dalekiej przeszłości. Wniosek ten jest zgodny również z wcześniej omawianymi artefaktami takimi jak relief z samolotami z Egiptu oraz bunkrami z Chin i z Europy co chronią jedynie przed widokiem od góry.

(1grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
01-12-2015 11:49 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Można sobie także zobaczyć obrazek "Vimana Shakuna z płyty grobowca wodza Majów, z Ameryki Środkowej" i przeczytać "sekrety pilotowania Vimanami z tłumaczenia indyjskich wedów pisanych sanskrytem". Nie potrzeba do tego żadnych fakultetów, wystarcza samo racjonalne myślenie.
>Można też patrzeć i czytać bez zrozumienia,
Można: www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,683575#w684839

>myślenie uruchamia się wówczas kiedy powstaje refleksja
Że jak: www.kognitywistyka.net/encyklopedia/myslenie.html
sjp.pwn.pl/sjp/refleksja;2573649.html

> a takiej nie znalazłem w tej wypowiedzi,
Jakoś wcale mnie to nie dziwi.

> podobnie jak nie znalazłem refleksji przy omawianiu "człowieka magnes"
www.racjon(*).php/z,0/d,11/s,682903#w684429

> czy jogina co żyje bez pobierania pokarmu.
www.racjon(*).php/z,0/d,11/s,679343#w681989

>Fakultety ani wiara nie zapewniają poprawnego funkcjonowania mózgu, to raczej cecha organizmu.
www.racjon(*).php/s,679343/z,0/d,12#w682117
www.racjon(*).php/s,679343/z,0/d,13#w682375
Za bezrozumne wypowiedzi polegające na cytowaniu cudzych poglądów lub teorii zwykle stawiam minus aby dyskutanta zachęcić do samodzielnego myślenia. Kiedy mówimy o ewolucji to ona podobno ma miejsce również i dzisiaj dlatego wiemy po sobie na jakiej zasadzie to odbywa się.

>Proszę zwrócić uwagę na:
www.oswiecenie.com/polecanek.htm
talizman.p(*)ege-twoich-mysli-01001943.html
www.gandalf.com.pl/k/ezoteryka/
www.ajurve(*)iemi-wchodzenie-do-iv-wymiaru/
Wybór jest ogromny. Moje pytanie jest tylko takie: co upowszechnianie takiej głębokiej jak Pańska myśli ma wspólnego
z linią Racjonalisty? Tu wyrażoną: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
Tylko tego nijak zrozumieć nie umiem.

@@@
.
01-12-2015 13:27 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - ocena sytuacji

>Wybór jest ogromny. Moje pytanie jest tylko takie: co upowszechnianie takiej głębokiej jak Pańska myśli ma wspólnego z linią Racjonalisty? Tu wyrażoną: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67 Tylko tego nijak zrozumieć nie umiem. @@@

Wspólną jest potrzeba myślenia i wyciągania poprawnych wniosków z obserwacji. Racjonalista podobnie jak dowódca, po rozpoznaniu dostępnych informacji powinien właściwie ocenić sytuację a po opracowaniu strategii podjąć odpowiednie działanie.
Czasami też bezsens jest tam, gdzie go najmniej spodziewamy się... np. w powszechnie akceptowanych teoriach naukowych.

(1grudzień2015_ZbyszekzWarszawy)
01-12-2015 18:51 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Moje pytanie jest takie: co upowszechnianie takiej głębokiej jak Pańska myśli ma wspólnego z linią Racjonalisty?
Tu wyrażoną:
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67 Tylko tego nijak zrozumieć nie umiem.
>Wspólną jest potrzeba myślenia i wyciągania poprawnych wniosków z obserwacji.
Wszystko jest możliwe, tylko ja w swoim ograniczeniu intelektualnym "tego nijak zrozumieć nie umiem".

> Racjonalista podobnie jak dowódca, po rozpoznaniu dostępnych informacji powinien właściwie ocenić sytuację a po opracowaniu strategii podjąć odpowiednie działanie.
pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy
www.racjonalista.pl/forum.php/s,558739

>Czasami też bezsens jest tam, gdzie go najmniej spodziewamy się...
Różnie z tym sensem oraz bezsensem bywa i jedni znajdują go tam gdzie szukają, a inni bez szukania go posiadają:
www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,20#w614787
www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,577332#w582501
www.racjon(*).php/z,0/d,19/s,635357#w637409

>np. w powszechnie akceptowanych teoriach naukowych.
Naukowych twierdzeń wcale nie potwierdza powszechna akceptacja, tylko powtarzalność takich samych zdarzeń w tych samych warunkach, czyli doświadczalność.
www.racjon(*)m.php/s,524946/z,0/d,5#w525639
www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,562660#w565198

@@@
.
03-12-2015 03:27 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Wszystko jest możliwe, tylko ja w swoim ograniczeniu intelektualnym "tego nijak zrozumieć nie umiem".
Nie tylko Pan tego nie rozumie, dotyczy to większości naukowców zajmujących się starożytnością. Właśnie to próbujemy wyjaśnić sobie, czego dowodzą takie reliefy z dalekiej przeszłości ... czy ludzie tysiące lat temu latali samolotami ?

- ognisty wąż

>Różnie z tym sensem oraz bezsensem bywa i jedni znajdują go tam gdzie szukają, a inni bez szukania go posiadają...
Dlatego zastanówmy się jaki tu zachodzi przypadek, skąd te pojazdy latające w Ameryce Środkowej tysiące lat p.n.e. ? Być może nadszedł taki czas, aby ludziom wytłumaczyć co się stało z naszą cywilizacją w dalekiej przeszłości że teraz musimy odkrywać Amerykę na nowo ?

Dlaczego jedynym źródłem wiedzy o historii wciąż pozostaje Biblia, ignorowana przez naukowców jako źródło wiedzy ?

>Naukowych twierdzeń wcale nie potwierdza powszechna akceptacja, tylko powtarzalność takich samych zdarzeń w tych samych warunkach, czyli doświadczalność... @@@
Na tym polega problem, że jest wiele dowodów świadczących o wysokim stopniu rozwoju naszej cywilizacji w przeszłości, wiele osób o tym już wspominało lecz nauka nie traktuje tego poważnie lub zwyczajnie ignoruje.

Co powinno zdarzyć się, aby naukowcy zaczęli patrzeć na historię naszych dziejów bez udawania że nic się nie stało ? Dlaczego wciąż twierdzą, że nic nie wskazuje na to aby było inaczej niż uczą o historii w szkołach ? Kiedy nasze społeczeństwo pozna prawdę, a naukowcy przestaną naśmiewać się z tego o czym mówią fakty ?

(3grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
03-12-2015 10:17 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dlatego zastanówmy się jaki tu zachodzi przypadek, skąd
> te pojazdy latające w Ameryce Środkowej tysiące lat p.n.e. ?

Nie było żadnych pojazdów latających, nic na to nie wskazuje - choć rzeczywiście Zbyszku, wyobraźnia ludzka nie zna granic.

>Dlaczego jedynym źródłem wiedzy o historii wciąż pozostaje Biblia

Biblia ani nie jest źródłem wiedzy o historii, a już mówienie, że jedynym to kompletne życiowe pogubienie się. Zastanawiam się, skąd Ty te swoje fantazje czerpiesz.

> ignorowana przez naukowców jako źródło wiedzy ?

Jest cała nauka związaną z analizą Biblii, co najmniej od setek lat naukowcy porównują ją z równoległymi zapisani kronikarzy.
Mam nadzieję, że choć słyszałeś o Józefie Flawiuszu.

>>Naukowych twierdzeń wcale nie potwierdza powszechna akceptacja, tylko powtarzalność takich samych zdarzeń w tych samych warunkach, czyli doświadczalność... @@@
> Na tym polega problem, że jest wiele dowodów świadczących
> o wysokim stopniu rozwoju naszej cywilizacji w przeszłości

Niby tak, choć o jeden z nich prosiłem Zbyszku okazało się, że nie nie chcesz go przedstawić. Ale pisać oczywiście można niestworzone rzeczy, monitor komputera wszystko przyjmie.

> wiele osób o tym już wspominało lecz nauka nie
> traktuje tego poważnie lub zwyczajnie ignoruje.

Trudno, by nauka traktowała poważnie niepoważnych ludzi.

> Co powinno zdarzyć się, aby naukowcy zaczęli patrzeć na
> historię naszych dziejów bez udawania że nic się nie stało?

Czyżbyś naprawdę się nie domyślał? Odkrycia archeologiczne Zbyszku: odnalezienie szczątków samolotów z przed tysięcy lat, odnalezienie szczątków fabryk, w których je budowano, skłądów amunicji, paliwa, dokumentów wg których je produkowano, zapisów historyków z tamtych czasów itd. Ty naprawdę naiwny jesteś.

> Dlaczego wciąż twierdzą, że nic nie wskazuje na to
> aby było inaczej niż uczą o historii w szkołach?

Bo to czysta fantazja Zbyszku Tobie podobnych.
Zacznij czytać książki, które podsyłają Ci forumowicze, może w końcu zrozumiesz, w jaki wielkiej chorobliwej iluzji tkwisz.

> Kiedy nasze społeczeństwo pozna prawdę, a naukowcy
> przestaną naśmiewać się z tego o czym mówią fakty ?

Jakie fakty? Np. tabliczka sumeryjska z przed 10 tys lat?
Oj Zbyszek Zbyszek.. Ty sobie jaja tu z ludzi robisz od roku, a jeszcze płaczesz, że to inni winni. A najbardziej nauka i naukowcy
Bez sensu rozmowa z Tobą.
Wbiłeś sobie do głowy przez lata rozumowanie m.in. Zecharia Sitchina i to teraz procentuje w postaci braku umiejętnosci odróżnienia własnych fantazji od rzeczywistosci.
Smutne.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
03-12-2015 12:59 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Wbiłeś sobie do głowy przez lata rozumowanie m.in. Zecharia Sitchina i to teraz procentuje w postaci braku umiejętnosci odróżnienia własnych fantazji od rzeczywistosci.
>Smutne.

Smutne jest to, że jeszcze nie zorientowałeś się w jakim wątku i o czym prowadzimy dyskusję. Wciąż zajmujesz się mną i moją głową zamiast powiedzieć gdzie popełniam błąd w rozumowaniu. Przedstaw jakieś argumenty rzeczowe na poparcie swojej tezy, tak jak ja to zrobiłem. Ja również krytycznie patrzę na fantazjowanie Zecharia Sitchina , mam całkiem odmienny pogląd od tego jaki on reprezentuje ... dlatego nie imputuj mi tego o czym nie wspomniałem. Naucz się czytać i patrzeć ze zrozumieniem.

Numer katalogowy pieczęci sumeryjskiej jest tobie do niczego nie potrzebny, ponieważ nie zamierzasz dochodzić prawdy ... rzeczywistość jest dla ciebie niewygodna, ponieważ zaprzecza dotychczasowej wiedzy, zaprzeczają też jej przytoczone wyżej reliefy ze starożytności. Nie powołuj się na błędne hipotezy pseudo naukowców lecz w oparciu o materiały źródłowe oceń sytuację samodzielnie.

(3grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
03-12-2015 13:18 
 0 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wciąż zajmujesz się mną i moją głową
> zamiast powiedzieć gdzie popełniam błąd w rozumowaniu.

Uważam, że należy zajmować się tym, w czym faktycznie tkwi źródło danych poglądów i twierdzeń.
Gdyby znajdowało się w faktach, wykopaliskach, zachowanych rękopisach - zajmowalibyśmy sie nimi.
Źródło jednak tkwi gdzie indziej - tu w Twojej łatwowierności, szukaniu na siłę sensacji i bojaźni przed podjęciem dysput serio. Gdybyś miał jakiś twardy dowód, nie wahałbyś się go przedstawić. Myślę, że nawet zrobiłbyś to bardzo gorliwie.
Ale prawda jest taka, z go nie masz. Niestety.

> Przedstaw jakieś argumenty rzeczowe na poparcie swojej tezy,
> tak jak ja to zrobiłem.

W kwestii rzekomego ludzkiego magnetyzmu przedstawiano Ci już argumenty fizyka.
Nie byłeś w stanie wziąć ich serio, więc o czym tu dalej pisać? Mnóstwo ludzi z Tobą rozmawia na temat Egiptu prostując Twoje poglądy. Dalej również nic.
Zbyszku, po cóż więcej karmić Cię na argumentami? Podano ich już sporo, a Ty na wszystkie jesteś teflonowy. Gra niewarta świeczki.

> Naucz się czytać i patrzeć ze zrozumieniem.

Czego Ci życzę, nadto szczególnie w sprawie rzekomego ludzkiego magnetyzmu.

> Numer katalogowy pieczęci sumeryjskiej jest tobie do
> niczego nie potrzebny, ponieważ nie zamierzasz dochodzić prawdy

Ty już dawno orzekłeś, do czego zamierzam podchodzić, do czego nie czy coś mi jest potrzebne, czy nie.
Wszyscy wiemy, że nie opublikujesz numeru nawet dla Lily Amina (ona o niego spytała) i nie łudźmy się: wobec każdego zawsze znajdziesz jakąś wymówkę. To, co tutaj robisz jest dla mnie wystarczającym dowodem, by nie wierzyć w Twoje fantazje.
Pytanie tylko, jak długo sam chcesz się tym mamić.
Najlepiej odpowiedz sobie na to sam.

> Nie powołuj się na błędne hipotezy pseudo naukowców

Nie jesteś naukowcem, Twoje poglądy o nauce odkąd wypowiedziałeś się na temat opiniowania prac naukowych szczerze mówiąc są, jakie są. Moim zdaniem Zbyszku tracisz czas zaklinając rzeczywistość.

> lecz w oparciu o materiały źródłowe oceń sytuację samodzielnie.

Widzisz, daleko szukać nie trzeba: o pewien materiał źródłowy pytałem Cię przez 5 miesięcy - na początek byłeś skonfundowany, p[później mnie ignorowałeś wdając się z innymi w rozmowy o niczym, a na końcu tego okresu wymyśliłeś tanią wymówkę. Myślę, że nie ma sensu tracić czas na rozmowę z Tobą, już i tak wystarczająco dużo go poszło na marne.
Dziękuję Ci zatem za rozmowę, pozdrawiam i życzę miłego dnia!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
03-12-2015 13:21 
 0 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Numer katalogowy pieczęci sumeryjskiej jest tobie do niczego nie potrzebny

Zbyszek, 'niepotrzebny' piszemy razem, taka jest poprawna forma.
Miłego dnia!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
03-12-2015 13:46 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>> Numer katalogowy pieczęci sumeryjskiej jest tobie do niczego nie potrzebnyZbyszek, 'niepotrzebny' piszemy razem, taka jest poprawna forma.
>Miłego dnia!

Komputer zaczal mi pryestawiac literz, dlatego pilnowalem co innego.
03-12-2015 14:01 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Komputer zaczal mi pryestawiac literz, dlatego
> pilnowalem co innego.

Nie ma powodu, by się gdzieś śpieszyć (zwłaszcza z wysnuwaniem daleko idących wniosków z wątpliwych przesłanek), nic nas nie goni.
Życzę Ci udanych rozmów z innymi członkami Forum, dla mnie tezę którą zaciekle od miesięcy bronisz wsparłeś bardzo, ale to bardzo nieprzekonująco.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
04-12-2015 00:33 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

...>>zastanówmy się jaki tu zachodzi przypadek, skąd te pojazdy latające w Ameryce Środkowej tysiące lat p.n.e. ?
>Nie było żadnych pojazdów latających, nic na to nie wskazuje - choć rzeczywiście Zbyszku, wyobraźnia ludzka nie zna granic.
Uważasz, że to mogą być ilustracje do bajek albo do gier komputerowych.

...>> Biblia ignorowana jest przez naukowców jako źródło wiedzy
>Jest cała nauka związaną z analizą Biblii, co najmniej od setek lat naukowcy porównują ją z równoległymi zapisani kronikarzy. Mam nadzieję, że choć słyszałeś o Józefie Flawiuszu.
Interesuje mnie okres bardziej oddalony w czasie, analiza Biblii była robiona pod kątem innych potrzeb.

>Trudno, by nauka traktowała poważnie niepoważnych ludzi.
Dlaczego nauka zajmuje się krytyką ludzi ? Ona powinna badać fakty z historii.

...>> Co powinno zdarzyć się, aby naukowcy zaczęli patrzeć na historię naszych dziejów bez udawania że nic się nie stało ?
>Czyżbyś naprawdę się nie domyślał? Odkrycia archeologiczne Zbyszku: odnalezienie szczątków samolotów z przed tysięcy lat, odnalezienie szczątków fabryk, w których je budowano, skłądów amunicji, paliwa, dokumentów wg których je produkowano, zapisów historyków z tamtych czasów itd. Ty naprawdę naiwny jesteś.

Być może to ty nie zastanowiłeś się nad rzeczywistością ? Przypomnij sobie jakie artefakty z dalekiej starożytności dotrwały do naszych czasów ? Ceramika, kamień, kości, czasami wyroby drewniane, pergamin, zabalsamowane ciała, miedź i mosiądz.

Zastanawiałem się również, gdzie to wszystko podziało się ... co podobno było niezniszczalne. Uważam, że te rzeczy o których myślisz wciąż tutaj są. Mam propozycję wyjaśnienia zagadki ale o tym porozmawiamy na końcu tematu.

Są też bardzo stare dokumenty pisane jako poematy o jakich jeszcze nie wspominaliśmy, są to zapisy historyków z tamtych czasów. Do tego też dojdziemy jeśli pozwolisz, poprzednia przerwa spowodowana była zmęczeniem omawianej materii. O ile znasz biegle angielski, mogę wskazać tobie oryginalny tekst o przemyśle z tamtych czasów do tłumaczenia na polski aby zamieścić ja na stronach Racjonalisty.

..>> Dlaczego wciąż twierdzą, że nic nie wskazuje na to aby było inaczej niż uczą o historii w szkołach?
>Bo to czysta fantazja Zbyszku Tobie podobnych.
Nie znasz zagadnienia a wypowiadasz się za eksperta.

>Oj Zbyszek Zbyszek.. Ty sobie jaja tu z ludzi robisz od roku ... Wbiłeś sobie do głowy przez lata rozumowanie m.in. Zecharia Sitchina i to teraz procentuje ... Smutne.
Jak na razie to dzielni racjonaliści robili sobie kpiny z tematu, wymieniał z nazwiska nie będę. Smutne jest to, że zasłaniając się nauką zamykacie sobie drogę do poznania jeszcze niezbadanej rzeczywistości.

(4grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
04-12-2015 07:50 
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Uważasz, że to mogą być ilustracje do bajek albo do gier komputerowych.

Przykład podany przez Drobnera (relief) podaje dobitnie, co Ty uważasz:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w681528
Przypomnijmy Twoją odpowiedź: "Tak więc jest to fragment instrukcji lub informacji dla hodowców ptactwa, widać je na dole w pierwszym kwadracie..."
Czy coś wymaga tu jeszcze komentarza, nasz pocieszny specjalisto od pisma egipskiego?
Nie wymaga.

>Interesuje mnie okres bardziej oddalony w czasie

Patrz archeologia.

> analiza Biblii była robiona pod kątem innych potrzeb.
>>Trudno, by nauka traktowała poważnie niepoważnych ludzi.
> Dlaczego nauka zajmuje się krytyką ludzi ?

Znów przekręcasz, masz do tego wprost niebanalny talent. Czytaj mnie uważnie. Nigdzie nie napisałem, że nauka zajmuje się krytyką ludzi, ale napisałem, że nie traci czasu na poważne traktowanie niepoważnych i ich prac.

> Przypomnij sobie jakie artefakty z dalekiej starożytności
> dotrwały do naszych czasów ?

Skąd wiosek, że nie pamiętam?

> Ceramika, kamień, kości, czasami wyroby drewniane, pergamin,
> zabalsamowane ciała, miedź i mosiądz.

Również osobiste rzeczy ludzi z tamtych czasów, narzędzia itp.

>Zastanawiałem się również, gdzie to wszystko podziało się ...

Pewnie rzadko bywasz, a mógłbyś się wybrać m.in. do Muzeum Archeologicznego w Krakowie
www.ma.krakow.pl/

> Uważam, że te rzeczy o których myślisz wciąż tutaj są

Uważać możesz praktycznie wszystko Zbyszku, bylebyś nie próbował swoich fantazji wciskać bliźnim.

> Do tego też dojdziemy jeśli pozwolisz

Zbyszek, popatrz choćby na swoje podejście w rozmowie o tabliczce sumeryjskiej. Na kulturę, na kręcenie, na wicie się, na odrzucanie wyciągniętej ręki Lily, na przedłużające się pauzy, na Twoje zakłopotanie a na końcu zwykłą ludzką małość i brak odwagi do przyznania oczywistego.
Nie uważam, żeby dalsze rozmawianie z Tobą przyniosło cokolwiek pożytecznego.

> O ile znasz biegle angielski, mogę wskazać tobie oryginalny
> tekst o przemyśle z tamtych czasów do tłumaczenia na polski
> aby zamieścić ja na stronach Racjonalisty.

Bez komentarza.

>Jak na razie to dzielni racjonaliści robili sobie kpiny z tematu

Zgadza się. Dzielnie zaśmiecałeś im przez prawie rok skrzynki niepoważnymi wpisami, to co się dziwić.

> Smutne jest to, że zasłaniając się nauką zamykacie
> sobie drogę do poznania jeszcze niezbadanej rzeczywistości.

Smutne Zbyszku jest co innego: zła baletnica która nie umie tańczyć zwala brak akceptacji swoich fantazji na zbyt ciasne majtki, na naukę, żydowskie lobby w komisjach opiniotwórczych, wreszcie na Racjonalistów z fR. A sama nie może pojąć źródeł swojego ostracyzmu, którym jest nieumiejętność odróżniania fantazji swoich i innych od rzeczywistości.
Dziękuję Ci za rozmowę, uważam ją za zakończoną.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
03-12-2015 10:30 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Na tym polega problem, że jest wiele dowodów świadczących
> o wysokim stopniu rozwoju naszej cywilizacji w przeszłości

Zbyszku, my dobrze wiemy z jakiego powodu nie przepiszesz numeru wiadomej tabliczki. Myślę, że w głębi duszy sam zdajesz sobie sprawę, co by się mogło stać z gmachem, który tak misternie budowałeś przez ostatnie dziesiątki lat.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
03-12-2015 12:45 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Wszystko jest możliwe, tylko ja w swoim ograniczeniu intelektualnym "tego nijak zrozumieć nie umiem".
>Nie tylko Pan tego nie rozumie, dotyczy to większości naukowców zajmujących się starożytnością. Właśnie to próbujemy wyjaśnić sobie, czego dowodzą takie reliefy z dalekiej przeszłości ... czy ludzie tysiące lat temu latali samolotami ?
Nie ma nic za darmo, Lilly - rozmowę możemy dopiero teraz zacząć. Zamieściłem interesujący nas fragment pieczęci więc teraz wiesz czego należy szukać, Andrzej Bogusławski szybciorem znalazł źródło wiedzy z którego można czerpać. Jeśli chcesz jednak podpowiedź z mojej strony, proszę coś w zamian zaproponować.

Do czego tobie jest to potrzebne ? Co z tego będę miał że dam tobie numer katalogowy ? Zdobyciu tej wiedzy poświęciłem wiele czasu zamiast robić kolejne fakultety, posiadam jednak coś czego inaczej bym nie nabył a ty chcesz tak po prostu aby tobie dać ?


Dobre sobie: będziecie patrzeć i nie zobaczycie, będziecie słuchać i nie usłyszycie. Doskonale ciebie rozumiem że bronisz ciężkim trudem zdobytej pozycji dla naukowej wiedzy, jesteś jednak bez szans bo wkrótce okaże się że wiedza twoja jest bezwartościowa.

Różnie z tym sensem oraz bezsensem bywa i jedni znajdują go tam gdzie szukają, a inni bez szukania go posiadają...
>Dlatego zastanówmy się jaki tu zachodzi przypadek, skąd te pojazdy latające w Ameryce Środkowej tysiące lat p.n.e. ? Być może nadszedł taki czas, aby ludziom wytłumaczyć co się stało z naszą cywilizacją w dalekiej przeszłości że teraz musimy odkrywać Amerykę na nowo ?
Nie ma takich opracowań ponieważ dotychczas nikt nie ujął zagadnienia w sposób całościowy z uwzględnieniem różnych aspektów wiedzy na temat osiągnięć z przeszłości, nie ma też takich opracowań co tłumaczą jak co ma działać i dlaczego. Dotychczasowe opracowania zadają jedynie pytania nie udzielając odpowiedzi.

Naukowych twierdzeń wcale nie potwierdza powszechna akceptacja, tylko powtarzalność takich samych zdarzeń w tych samych warunkach, czyli doświadczalność...
>Na tym polega problem, że jest wiele dowodów świadczących o wysokim stopniu rozwoju naszej cywilizacji w przeszłości, wiele osób o tym już wspominało lecz nauka nie traktuje tego poważnie lub zwyczajnie ignoruje.
Tak, problem polega na całkowitej nie akceptacji przez racjonalistów opierających swoje poglądy na dorobku nauki tego zestawu literatury, na której Pan opiera swoją mądrość i na którą się tu powołuje, uważając ją za zestaw bzdur wszelakich.

Średnio inteligentny człowiek dostrzega to bez trudu i rezygnuje z bezowocnych wysiłków, ale Pan musi ludzi nawracać,
a gdy kpią z Pańskich argumentów, to zaczyna Pan używać dostępnych Panu argumentów siły. Dzieje się to wszystko - jak napisałem wyżej - na racjonalistycznym forum i tylko w tym zakresie mam pewne trudności ze zrozumieniem. www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

@@@
.
03-12-2015 13:41 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

...>>Na tym polega problem, że jest wiele dowodów świadczących o wysokim stopniu rozwoju naszej cywilizacji w przeszłości, wiele osób o tym już wspominało lecz nauka nie traktuje tego poważnie lub zwyczajnie ignoruje.
>Tak, problem polega na całkowitej nie akceptacji przez racjonalistów opierających swoje poglądy na dorobku nauki tego zestawu literatury, na której Pan opiera swoją mądrość i na którą się tu powołuje, uważając ją za zestaw bzdur wszelakich.

Nie podałem żadnego zestawu literatury przypisów ani bibliografii ani na nikogo sie nie powoluje. Własnie o tym mówię, że bazowanie na dorobku nauki prowadzi w ślepy zaułek. Tak jak to przywołał Pan wcześniej, czasami należy zweryfikować poglądy nauki w oparciu o nowo pozyskane dowody rzeczowe. Obecnie, dzięki internetowi, dowody z całego świata można zestawić w jednym miejscu i rozpatrzeć całościowo.

>Średnio inteligentny człowiek dostrzega to bez trudu i rezygnuje z bezowocnych wysiłków, ale Pan musi ludzi nawracać, a gdy kpią z Pańskich argumentów, to zaczyna Pan używać dostępnych Panu argumentów siły. Dzieje się to wszystko - jak napisałem wyżej - na racjonalistycznym forum i tylko w tym zakresie mam pewne trudności ze zrozumieniem. @@@

Ponownie proszę aby nie sugerować się dotychczasowym dorobkiem nauki, ponieważ nie o niej tu mówimy lecz chcemy wyrobić sobie własny pogląd. Bez obciążeń bagażem dotychczasowej wiedzy oraz nie sugerując się wypowiedziami autorytetów, proszę spojrzeć na przedstawione artefakty ze starożytności i ocenić je swoim rozumem, jak na racjonalistę przystało.

Dla oceny obiektywnej nie są ważne Pana wierzenia ani przynależność do jakiejś grupy społecznej, jest Pan wolnym człowiekiem nikt Panu nie narzuca obowiązującego w społeczeństwie poglądu. Nie zamierzam też Pana nawracać ani używać argumentow siły, jesli Pan widzi ptaki tam gdzie ludzie widzą na reliefach samoloty to widocznie tak pan widzi ten swiat i kropka.

(3grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
03-12-2015 18:35 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Naukowych twierdzeń wcale nie potwierdza powszechna akceptacja, tylko powtarzalność takich samych zdarzeń w tych samych warunkach, czyli doświadczalność...
>Na tym polega problem, że jest wiele dowodów świadczących o wysokim stopniu rozwoju naszej cywilizacji w przeszłości, wiele osób o tym już wspominało lecz nauka nie traktuje tego poważnie lub zwyczajnie ignoruje.
Tak, problem polega na całkowitej nie akceptacji przez racjonalistów opierających swoje poglądy na dorobku nauki tego zestawu literatury, na której Pan opiera swoją mądrość i na którą się tu powołuje, uważając ją za zestaw bzdur wszelakich.

>Nie podałem żadnego zestawu literatury przypisów ani bibliografii ani na nikogo sie nie powoluje.
Prawie, iż wymusił Pan na mnie czytanie tego co Pan tu wypisuje. Nie umiem czytać bezmyślnie. Staram się do wszystkich wypowiedzi podchodzić krytycznie, sprawdzać źródła, porównywać z wypowiedziami innych. To rzeczywiście ja, a nie Pan pokazałem Pańskie wypowiedzi na innych forach, to ja a nie Pan pokazałem bardzo bliskie Pańskim stwierdzeniom twierdzenia znajdujące w specyficznej literaturze. Według wielu, a w tym mnie, pseudonaukowej. Możliwe, iż to Pan ma rację, a nie ja, ale to nie Pana czynię sędzia jakości moich argumentów tylko większość racjonalnych czytelników tego forum.

> Własnie o tym mówię, że bazowanie na dorobku nauki prowadzi w ślepy zaułek.
Tak, zdecydowanie tak Pan twierdzi od początku swojego udziału w naszym forum. Atakując przy tym osobiście wszystkich, którzy śmią się z Panem nie zgadzać.

> Tak jak to przywołał Pan wcześniej, czasami należy zweryfikować poglądy nauki w oparciu o nowo pozyskane dowody rzeczowe.
Przywołałem wcześniej tak metody badań naukowych, jak i metody ich weryfikacji.

> Obecnie, dzięki internetowi, dowody z całego świata można zestawić w jednym miejscu i rozpatrzeć całościowo.
Bzura. Internet - którym jestem wprost zachwycony - jest zbiorem informacji wszelakich, tak głęboko mądrych, jak i bezdennie głupich. Trzeba dysponować odpowiednim zestawem narzędzi do myślenia aby to jakoś ogarnąć, gdyż bez tego wartość internetu równa się wartości śmietnika.

Średnio inteligentny człowiek dostrzega to bez trudu i rezygnuje z bezowocnych wysiłków, ale Pan musi ludzi nawracać,
a gdy kpią z Pańskich argumentów, to zaczyna Pan używać dostępnych Panu argumentów siły. Dzieje się to wszystko - jak napisałem wyżej - na racjonalistycznym forum i tylko w tym zakresie mam pewne trudności ze zrozumieniem.
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
>Ponownie proszę aby nie sugerować się dotychczasowym dorobkiem nauki, ponieważ nie o niej tu mówimy lecz chcemy wyrobić sobie własny pogląd.
To Pańskie zdanie i dopóki nie wciska Pan go innym na siłę mnie nic do tego. Zestaw bzdur, w które różni ludzie święcie wierzą, jest nie do ogarnięcia.

> Bez obciążeń bagażem dotychczasowej wiedzy oraz nie sugerując się wypowiedziami autorytetów, proszę spojrzeć na przedstawione artefakty ze starożytności i ocenić je swoim rozumem, jak na racjonalistę przystało.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,663746#w664446
www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,492110#w495088

>Dla oceny obiektywnej nie są ważne Pana wierzenia ani przynależność do jakiejś grupy społecznej, jest Pan wolnym człowiekiem nikt Panu nie narzuca obowiązującego w społeczeństwie poglądu.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,680953#w681339

>Nie zamierzam też Pana nawracać ani używać argumentow siły,
To co Pan deklaruje ma wtórne znaczenie w stosunku do tego co Pan tu wyczynia. W moim odbiorze używa Pan wszystkich dostępnych Panu argumentów aby przymusić innych do wiary w to o czym jest Pan święcie przekonanym. Natomiast zupełnie nie przedstawia Pan tu argumentów racjonalnych, opartych na dorobku nauki, a jest to jednak racjonalistyczne forum.

@@@
.
05-12-2015 20:28 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Prawie, iż wymusił Pan na mnie czytanie tego co Pan tu wypisuje... Możliwe, iż to Pan ma rację, a nie ja
...>> czasami należy zweryfikować poglądy nauki w oparciu o nowo pozyskane dowody rzeczowe...Obecnie, dzięki internetowi, dowody z całego świata można zestawić w jednym miejscu i rozpatrzeć całościowo.
>Bzura...Trzeba dysponować odpowiednim zestawem narzędzi do myślenia aby to jakoś ogarnąć, gdyż bez tego wartość internetu równa się wartości śmietnika.

Dlatego omawiamy to zagadnienie na forum, bo może nie wszyscy takie narzędzie mają. Być może nie wszyscy dostrzegli, że pojawiły się nowe dowody a one rzucają nowe światło na naszą historią. W Pana wypowiedziach panuje wielkie zamieszanie bo nie ma na kogo powołać się z uznawanych autorytetów ... jedyne co góruje to poczucie bezradności wobec pojawiających się argumentów.

> Średnio inteligentny człowiek dostrzega to bez trudu i rezygnuje z bezowocnych wysiłków
...>>chcemy wyrobić sobie własny pogląd.
>To Pańskie zdanie i dopóki nie wciska Pan go innym na siłę mnie nic do tego.

Średnio inteligentny człowiek wie co chce powiedzieć w danym wątku dyskusji kiedy zabiera głos, a Pan zabiera głos po to aby zabronić myślenia. Nawet zwykły relief ze starożytności jest w Pana odbiorze zagrożeniem, bo podważa pański pogląd na historię dziejów ... topnieje twardy grunt pod nogami i pojawia się strach w oczach, stąd takie zdenerwowanie w słowach.

..>>Nie zamierzam też Pana nawracać ani używać argumentow siły,
>To co Pan deklaruje ma wtórne znaczenie w stosunku do tego co Pan tu wyczynia. W moim odbiorze używa Pan wszystkich dostępnych Panu argumentów aby przymusić innych do wiary w to o czym jest Pan święcie przekonanym. Natomiast zupełnie nie przedstawia Pan tu argumentów racjonalnych, opartych na dorobku nauki, a jest to jednak racjonalistyczne forum. @@@

Artefakty ze starożytności które tu przedstawiłem, są najlepszym argumentem na to o czym mówię. Dla Pana wymiana poglądów na forum zakrawa na przymus do poznania czegoś nowego, a przecież wystarczy nie zgodzić się i nikt Panu nic nie zrobi ... będzie Pan bezpieczny w swojej skorupce nasiąkniętej za młodu szkolną wiedzą, tymczasem historia toczy się kołem a obecnie wracamy do tego co już było wcześniej.

(5grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
05-12-2015 20:42 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>...>> czasami należy zweryfikować poglądy nauki w oparciu o nowo pozyskane dowody rzeczowe...

ZAWSZE należy zweryfikować poglądy nauki w oparciu o nowo pozyskane dowody rzeczowe

>Artefakty ze starożytności które tu przedstawiłem, są najlepszym argumentem na to o czym mówię.
Nie są. Gdyby były to:
1 podałbyś informację o które Cię proszono
2 stałyby się przedmiotem powszechnej naukowej dyskusji
3 Za 1kilka tysięcy lat ktoś będzie się zastanawiał co to za żarówka w świeciła nad Guernicą

05-12-2015 23:26 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

...>>historia toczy się kołem a obecnie wracamy do tego co już było wcześniej.
> Za kilka tysięcy lat ktoś będzie się zastanawiał co to za żarówka świeciła nad Guernicą

Sacramento 1896 Los Angeles 1942

Pablo Picasso w 1937 roku mógł doznać iluminacji podobnie jak Duch Prawdy, zobaczcie sami jak bardzo podobny jest jego obraz z żarówką "Mural w Guernice", z wydarzeniami jakie miały miejsce w Sacramento w 1896 roku oraz wykonanym podczas Bitwy o Los Angeles zdjęciem z 1942 roku.

>ZAWSZE należy zweryfikować poglądy nauki w oparciu o nowo pozyskane dowody rzeczowe
...>>Artefakty ze starożytności które tu przedstawiłem, są najlepszym argumentem na to o czym mówię.
>Nie są. Gdyby były to:
>1 podałbyś informację o które Cię proszono
Z informacją na temat tabliczki sumeryjskiej nie ma żadnego problemu, komu będzie potrzebna ją otrzyma. Jak na razie ani Jackowi Głodzik ani Lilly Amina (z tego co wiem) ona nie jest potrzebna, a wciskał na siłę (jak to mówi Andrzej Bogusławski) nikomu nie będę.

>2 stałyby się przedmiotem powszechnej naukowej dyskusji
Przedmiotem naukowej dyskusji powinny być zestawione w tym wątku równie ważne inne dowody w postaci reliefów z Egiptu, steli nagrobnej wodza Majów, tekstów indyjskich wedów pisanych sanskrytem na temat przemysłu i pojazdów z tamtych czasów, bunkrów i piramid do dzisiaj nie wiadomo jak budowanych i po co oraz innych jeszcze nie wymienionych artefaktów z dalekiej przeszłości.

>3 Za kilka tysięcy lat ktoś będzie się zastanawiał co to za żarówka świeciła nad Guernicą
Prawdopodobnie wszyscy zastanawiamy się w ten sposób rozumując: - o ile ma to być prawda, to gdzie to wszystko podziało się ? ... dlaczego nie ma żadnych śladów po tej wysoko rozwiniętej technice z przeszłości ?

A ja zapytam Was: dlaczego uważacie, że nie ma żadnego śladu ? Co chcielibyście zobaczyć po 6 tysiącach lat od tamtego czasu, kiedy "widziano je ostatnio" na Ziemi ? Gdzie podziała się Atlantyda, że jej nigdzie znaleźć nie można ?

Zastanówmy się również jak będzie wyglądała nasza technika i pojazdy za 6 tysięcy lat, no bo chyba tego mamy szukać ?

(5grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
06-12-2015 09:15 
 Ocena 6 na 6
szarley (54913 punktów)
>Przedmiotem naukowej dyskusji powinny być zestawione w tym wątku równie ważne inne dowody w postaci reliefów z Egiptu, steli nagrobnej wodza Majów, tekstów indyjskich wedów pisanych sanskrytem na temat przemysłu i pojazdów z tamtych czasów,

...a za 6 tys lat archeolodzy będą się zastanawiać jak działała peleryna niewidka i różdżka z rdzeniem ze smoczego serca. Wystarczy, że ze w ruinach jakiegoś strychy znajdą opowieści z serii "Harry Potter i...."
08-12-2015 21:42 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - gdzie są te vimany ?

>...a za 6 tys lat archeolodzy będą się zastanawiać jak działała peleryna niewidka i różdżka z rdzeniem ze smoczego serca. Wystarczy, że ze w ruinach jakiegoś strychy znajdą opowieści z serii "Harry Potter i...."

Te 6 tysięcy lat już minęło, a my wciąż nie wiemy tego co wiedziano wcześniej. Artefakty o jakich wspomniałem znajdowane były w skrytkach świątyń lub w grobowcach jako coś o wielkim znaczeniu dla przyszłości. Obecnie ludzkość postępuje podobnie, magazynuje ziarno na wypadek kataklizmu. W muzeach i bibliotekach magazynuje egzemplarze dorobku kultury i myśli technicznej.

Jestem przekonany, że zagadka z przeszłości jest do rozwiązania ... wystarczy szerzej otworzyć oczy i włączyć rozumowanie. Co sądzicie o przedstawionych materiałach, czy jest to możliwe aby dawno temu na Ziemi latały samoloty. Gdzie one podziały się ?

(8grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)


07-12-2015 07:35 
 Ocena 3 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - ocena sytuacji
> Z informacją na temat tabliczki sumeryjskiej
> nie ma żadnego problemu komu będzie potrzebna ją otrzyma.

Jak zwykle kręcenie i mętna odpowiedź przypieranego do muru.
Zbyszku, w głębi duszy wiesz, że nie masz podstaw do twierdzenia, że tabliczka ma 10 tys. lat. Gdyby były jakieś podstawy, już 5 miesięcy temu byśmy się o nich dowiedzieli, bo nieomieszkałbyś nam tu je przedstawić.
Na tym właśnie polega Twoja i Tobie podobnych gra: zwlekać jak długo się da, a później udać obrażonego, lub być ponad rozmówców. Bardzo to zresztą typowe dla fanów para-nauk.

> Jak na razie ani Jackowi Głodzik ani Lilly Amina (z tego co wiem)
> ona nie jest potrzebna

Rzeczywiście mnie ona potrzebna nie jest. Moja wiedza jest ugruntowana, choć nie zajmykam jej i gdybyś chciał faktycznie ją podważyć - jestem otwarty na dowody (w tym numer tabliczki, nazwisko jej odkrywcy etc).
Wbrew pozorom potrzebna jest przede wszystkim Tobie, byś mógł się dalej łudzić i tą drogą snuć kolejne fantazje.

> a wciskał na siłę (jak to mówi Andrzej Bogusławski) nikomu nie będę

Nikt Cię nie zmusza, byś wciskał tu coś na siłę. Sam to niekiedy robisz nieprzymuszany.
O odkrywcę pytałem z ciekawości niezwiązanej z samą tabliczką - od początku miałem jasność, że czegoś takiego po prostu nie ma, a Ty dopowiadasz sobie 'fakty' do wymyślonej legendy.
Byłem ciekaw, w jaki sposób będziesz się wykręcał. A robiłeś to naprawdę w pocie czoła, choć też trochę mało oryginalnie (miałem apetyt na coś wiecej). Zawsze mnie ów psychologiczny wysiłek Syzyfa zadziwiał (podejmowany wciąż przez wielu ludzi na darmo) - takie medyczne zboczenie

Miłego dnia!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
07-12-2015 07:44 
 Ocena 3 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Prawdopodobnie wszyscy zastanawiamy się w ten sposób rozumując:
> - o ile ma to być prawda, to gdzie to wszystko podziało się ?
> ... dlaczego nie ma żadnych śladów po tej wysoko rozwiniętej
> technice z przeszłości ?

Ani nie wszyscy, ani nie 'w ten sposób' rozumując'.
Ty się zastanawiasz, nie potrafiąc braku śladów zinterpretować bez sentymentów do własnej włożonej w teorie spiskowe pracy. Niektóre osoby po prostu muszą całe życie szukać drugiego dna, zamiast wziąć się do poznawania uczciwej i w przeciwieństwie do paranauk uzasadnionej wiedzy, która dla nich jest zbyt trudna (również psychologicznie).

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
05-12-2015 23:04 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
www.racjon(*).php/s,673009/z,0/d,29#w687836
> będzie Pan bezpieczny w swojej skorupce nasiąkniętej za młodu szkolną wiedzą, tymczasem historia toczy się kołem a obecnie wracamy do tego co już było wcześniej.
Zanim zacznie robić się porządek w historii warto zrobić porządek we własnej głowie, a sposób przekazywania informacji jest jednym ze świadectw tego porządku.

Regulamin: "Swoją wypowiedź można dodać zarówno do początkowej wypowiedzi wątku (używając funkcji Odpowiedz bezpośrednio w dziale) jak i do jakiejkolwiek z dalszych: pod każdą wypowiedzią w wątku znajduje się opcja: Odpowiedz - jej kliknięcie powoduje przejście do strony redagowania odpowiedzi. W oknie edycyjnym zostanie wyświetlony cytowany tekst danej wypowiedzi. Cytowanie oznaczane jest przez znak > na początku linii - powoduje on pokolorowanie całej niełamanej linii tekstu na zielono.

Należy uważać, aby nie wstawić takiego znaku przed swoją odpowiedzią. Należy odpowiadać tylko pod tym fragmentem,
do którego nasza odpowiedź się odnosi - resztę wypowiedzi poprzednika kasujemy. Pozwala to czytelnikom Forum zorientować się dokładnie do czego odnosi się nasz komentarz, co przy większej ilości wypowiedzi byłoby inaczej kłopotliwe".

@@@
.
07-12-2015 00:41 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Zanim zacznie robić się porządek w historii warto zrobić porządek we własnej głowie, a sposób przekazywania informacji jest jednym ze świadectw tego porządku.

Dobrze, poczekam ... a jak będzie Pan gotów jedziemy dalej.

(7grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
07-12-2015 11:42 
 Ocena 4 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
www.racjon(*).php/s,673009/z,0/d,29#w687836
> będzie Pan bezpieczny w swojej skorupce nasiąkniętej za młodu szkolną wiedzą, tymczasem historia toczy się kołem a obecnie wracamy do tego co już było wcześniej.
Zanim zacznie robić się porządek w historii warto zrobić porządek we własnej głowie, a sposób przekazywania informacji jest jednym ze świadectw tego porządku.
>Dobrze, poczekam ... a jak będzie Pan gotów jedziemy dalej.
A po cóż pisać sprawy oczywiste? Odkąd Pan się tu pojawił jest wiadomo, iż Pan jest zawsze gotów przekazywać nam zestaw własnych niezaprzeczalnych mądrości. Niech Pan raczej nie czeka, gdyż ja zdecydowanie nie posiadam dostatecznej fachowej wiedzy do rozmów z Panem. www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,673009#w687797

Miłego dnia.
____________

PS. Ot i cały poziom merytoryczności rozmów z nowym typem racjonalistów: Czytelnik mgr inż. 'ZbyszekzWarszawy'
oddał na Ciebie 60 głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra - ocena sytuacji'
Adres wypowiedzi:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w688315
Gratuluję rekordu. Stawia się Pan wytrwale na pierwszym miejscu oceniających mnie negatywnie. Dziękuję - gdyż przeciwstawiając się głupocie trudno od tych, którzy się za najmądrzejszych uważają plusy otrzymywać. Minusy od Pana też są jakąś tam miarą jakości i racji moich wypowiedzi.

Dobrego zdrowia Panu życzę!

@@@
.
07-12-2015 15:29 
 Ocena 2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

..>>Dobrze, poczekam ... a jak będzie Pan gotów jedziemy dalej.
>... Niech Pan raczej nie czeka, gdyż ja zdecydowanie nie posiadam dostatecznej fachowej wiedzy do rozmów z Panem. Miłego dnia... Minusy od Pana też są jakąś tam miarą jakości i racji moich wypowiedzi. Dobrego zdrowia Panu życzę! @@@

Że niby jakich racji, skoro Pan ich tutaj nie przedstawił ? Zaśmiecając wątek, przepisuje Pan regulamin do którego sam nie stosuje się, co niby robią nieregulaminowe kolory w pańskich wypowiedziach ? Co który z kolorów oznacza ? Uzupełnij Pan regulamin we własną instrukcję.

Proszę też nie przejmować się brakiem wiedzy w tym temacie ... to dobrze, że nie ma od kogo zrzynać i trzeba myśleć samodzielnie w oparciu o przedstawiane artefakty z odległej przeszłości. To dobry sprawdzian na racjonalność myślenia.

Jacek Głodzik i Lilly Amina w tym zakresie nie sprawdzili się, Jacek dostał pijackiej czkawki z powodu wiadomości o sumeryjskiej tabliczce co opisuje nasz układ słoneczny i od 5 miesięcy pisze tylko o tym, a Lilly zaczęła wymiotować za co dostała 8 plusów www.racjon(*)m.php/s,686487/z,0/d,4#w687988 ... być może jest to dobra wskazówka dla Pana, jak zdobyć dodatnie punkty.

(7grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
08-12-2015 12:06 
 Ocena 5 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Choćby i ktoś najbardziej się starał i posiadał wielkie umiejętności kpienia, to z drugiego durnia nie zrobi. Durnia można z siebie zrobić tylko samemu.
www.racjon(*).php/s,673009/z,0/d,29#w687836
> będzie Pan bezpieczny w swojej skorupce nasiąkniętej za młodu szkolną wiedzą, tymczasem historia toczy się kołem a obecnie wracamy do tego co już było wcześniej.
Zanim zacznie robić się porządek w historii warto zrobić porządek we własnej głowie, a sposób przekazywania informacji jest jednym ze świadectw tego porządku.
>Dobrze, poczekam ... a jak będzie Pan gotów jedziemy dalej.
A po cóż pisać sprawy oczywiste? Odkąd Pan się tu pojawił jest wiadomo, iż Pan jest zawsze gotów przekazywać nam zestaw własnych niezaprzeczalnych mądrości. Niech Pan raczej nie czeka, gdyż ja zdecydowanie nie posiadam dostatecznej fachowej wiedzy do rozmów z Panem. www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,673009#w687797

PS. Gratuluję rekordu. Stawia się Pan wytrwale na pierwszym miejscu oceniających mnie negatywnie. Dziękuję - gdyż przeciwstawiając się głupocie trudno od tych, którzy się za najmądrzejszych uważają plusy otrzymywać. Minusy od Pana też są jakąś tam miarą jakości i racji moich wypowiedzi.
>Że niby jakich racji, skoro Pan ich tutaj nie przedstawił ?
Forum jest skierowane do samodzielnie myślącej inteligencji, a ja piszę prostym językiem, starając się o jak największą komunikatywność. Tak, jest tu mała grupka osób, która nijak mnie zrozumieć nie potrafi, ale ja już na to nic nie poradzę.

> Zaśmiecając wątek,
Subiektywne oceny mają niewielką wartość. Zdecydowanie bardziej obiektywną ocenę wydaje mam ogół czytelników.
Na przykład: mgr inż Zbyszek Gliński, absolwent Politechniki Warszawskiej, specjalizacja - Maszyny Robocze i Pojazdy.
Od 40 lat interesuje się zjawiskami niewyjaśnionymi przez nauke. Wieloletnie badania uwieńczone sukcesem rozpoznania mechanizmu funkcjonowania jasnowidzenia i telepatii w oparciu o posiadane dowody rzeczowe. Wypowiedzi na forum: 412, otrzymanych głosów negatywnych: 276


> przepisuje Pan regulamin do którego sam nie stosuje się, co niby robią nieregulaminowe kolory w pańskich wypowiedziach ?
Popieprzyć głupoty to sobie każdy może, ale na poważnym racjonalistycznym forum to trzeba dowody przedstawiać.

>Co który z kolorów oznacza ? Uzupełnij Pan regulamin we własną instrukcję.
Swoje wypowiedzi kieruję tylko do tych którzy mnie zrozumieć potrafią. Do innych nie warto.

zdecydowanie nie posiadam dostatecznej fachowej wiedzy do rozmów z Panem. www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,673009#w687797
>Proszę też nie przejmować się brakiem wiedzy w tym temacie ...
W jakim temacie?

>Jacek Głodzik i Lilly Amina w tym zakresie nie sprawdzili się, Jacek dostał pijackiej czkawki z powodu wiadomości o sumeryjskiej tabliczce co opisuje nasz układ słoneczny i od 5 miesięcy pisze tylko o tym, a Lilly zaczęła wymiotować za co dostała 8 plusów www.racjon(*)m.php/s,686487/z,0/d,4#w687988 ...
Pani Lilly i pan Jacek otrzymują sporo plusów ode mnie za wiedzę i racjonalne myślenie. Pan nie otrzymuje zaś żadnych. Minusów też Panu nie klikam, gdyż jak nie warto odpisać, to po co klikać. Dla mnie jest to zupełnie mierna satysfakcja. Leżącego kopać nie należy.

>być może jest to dobra wskazówka dla Pana, jak zdobyć dodatnie punkty.
Mam - pomimo wielkich Pańskich oraz kilku Pańskich intelektualnych przyjaciół - statystycznie trzy plusy za jedną wypowiedź. Sądzi Pan, iż więcej mi potrzeba? Ja sam czuję się tu całkowicie przez czytelników dowartościowanym.

Dużo zdrowia.

@@@
.
08-12-2015 20:40 
 0 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Swoje wypowiedzi kieruję tylko do tych którzy mnie zrozumieć potrafią. Do innych nie warto.

A czy potrafi Pan zrozumieć tych co Pana rozumieją ? Czy zauważył Pan moje zapytanie w wypowiedzi na którą Pan odpowiedział ? Prosiłem aby zastanowić się, w oparciu o przedstawione materiały , czy jest możliwe aby 6 tysięcy lat temu technika stała na poziomie zbliżonym do tego jaki mamy obecnie ?

Potwierdzeniem na prawdziwość takiej tezy mogłyby być pozostałości po fabrykach i pojazdach zwanych vimanami, opisanych sanskrytem w indyjskich wedach. Czy brak takich śladów jest wystarczającym dowodem na to, że nikt na Ziemi takimi samolotami wówczas nie latał ? Miało to być 6 tysięcy lat temu i gdzie to podziało się ?

>Mam ... statystycznie trzy plusy za jedną wypowiedź. Sądzi Pan, iż więcej mi potrzeba? Ja sam czuję się tu całkowicie przez czytelników dowartościowanym. @@@

Ja również doceniam Pana wkład w dyskusjach na forum oraz liczę na pomoc w obiektywnym i racjonalnym rozsądzeniu zagadki z przeszłości. Jak Pan zauważył jestem wzrokowcem i możliwość zobaczenia przedmiotu dyskusji jest dla mnie ważniejsza od tysiąca słów. Czy to co można zobaczyć na tych artefaktach jest ilustracją z przeszłości na Ziemi ?

(8grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
08-12-2015 21:38 
 Ocena 5 na 5
farmer (22440 punktów)

>Potwierdzeniem na prawdziwość takiej tezy mogłyby być pozostałości po fabrykach i pojazdach zwanych vimanami, opisanych sanskrytem w indyjskich wedach. Czy brak takich śladów jest wystarczającym dowodem na to, że nikt na Ziemi takimi samolotami wówczas nie latał ? Miało to być 6 tysięcy lat temu i gdzie to podziało się ?

Tam gdzie Potwór z Loch Ness. A na końcu tęczy znajdziesz garniec ze złotem. Ludzie by chyba nie kłamali?
09-12-2015 05:15 
 Ocena 2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - vimany z Genui

...>>Czy ... nikt na Ziemi takimi samolotami wówczas nie latał ? Miało to być 6 tysięcy lat temu i gdzie to podziało się ?
>Tam gdzie Potwór z Loch Ness. A na końcu tęczy znajdziesz garniec ze złotem. Ludzie by chyba nie kłamali?

Bitwa w Genui z 1608 r.

Chyba masz rację, znalazłem taką informację o bitwie z "potworem" w Genui z 1608 roku, był to "potwór o trzech głowach" i wynurzył się z wody w portowym basenie. Dobrze zdarzenie zostało opisane w kronikach włoskich www.sprezzatura.it/UFO_Genova/ na podstawie materiałów źródłowych w Discovrs, wskazanych na dole strony.

O ile wszystko nie zostało stracone 6 tysięcy lat temu, to jakieś vimany z odległej przeszłości mogły przetrwać do naszych czasów, np do 1608 roku. Może być tak, że widziano je również w Sacramento w 1896 roku oraz w Los Angeles w 1942 roku. www.racjon(*).php/s,673009/z,0/d,29#w688184 . Należy przypuszczać , że skoro przetrwały one 6 tysięcy lat to mogą pojawić się również i teraz w roku 2015.

Dlaczego jednak my ich nie widzimy ? Gdzie ukrywają się ? A może używają peleryny o jakich wspominał szarley ?

(9grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
09-12-2015 10:17 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dlaczego jednak my ich nie widzimy ? Gdzie ukrywają się ?

Niektórzy z nas je jednak widzą. Np. Ci w Kobierzynie.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
09-12-2015 10:57 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)
> był to "potwór o trzech głowach" i wynurzył się z wody w portowym basenie.

#Potwór z Loch Ness #smoki #rycerze #tam są

Przychodzi rycerz do księżniczki
Rycerz:Księżniczko przyniosłem ci głowę smoka
Księżniczka: Zieloną? Chciałam czerwoną...
09-12-2015 11:20 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Przecież wiadomo, że czerwone i zielone smoki żyły razem z ludźmi a brak ich śladów swiadczy tylko o tym, że dawni ludzie w jakimś celu je ukryli. Jaki to mógł być cel???
09-12-2015 11:58 
 Ocena 5 na 5
farmer (22440 punktów)
>Przecież wiadomo, że czerwone i zielone smoki żyły razem z ludźmi a brak ich śladów swiadczy tylko o tym, że dawni ludzie w jakimś celu je ukryli. Jaki to mógł być cel???

Może to sprawka Lokiego? W końcu to on stworzył Jormunganda. Może zabrał to całe towarzystwo do siebie i przygotowuje smoki na Ragnarök?
To może mieć sens. Do Asgardu prowadzi tylko jedna droga - Tęczowy Most Bifrost łączący świat śmiertelników, Midgard, ze światem bogów, Åsgardem który ma zostać zniszczony. Ostatecznie z tej toni wyłoni się nowy świat i nastąpi era szczęśliwości bez przemocy i wojen.

Jest jeszcze jedna teoria. Wszystkie smoki duchy zjawy wampiry to błąd Matrixa lub też stare programy które zostają wchłonięte prze nowe.

09-12-2015 12:28 
 Ocena 7 na 7
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Jest jeszcze jedna teoria. Wszystkie smoki duchy zjawy wampiry to błąd Matrixa lub też stare programy które zostają wchłonięte prze nowe.

Cos w tym jest. To deja vu, które ciągle mi się przytrafia jest najlepszym dowodem.
10-12-2015 02:17 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - vimana z Warszawy

..>> był to "potwór o trzech głowach" i wynurzył się z wody w portowym basenie.
>#Potwór z Loch Ness #smoki #rycerze #tam są

-foto(Z.Gliński) ognisty wąż

Tak wygląda współcześnie vimana "ognisty wąż", znana ze starożytności. Według ustaleń płaskorzeźba pochodzi z Egiptu. Nikt przecież nie powiedział, że wszystko ze starożytności bezwzględnie uległo zniszczeniu a artefaktów szukać należy pod warstwą ziemi.

Być może tak by było gdyby wykazano, że wysokorozwinięta cywilizacja wspominana w indyjskich wedach, uległa zagładzie podobnie jak dinozaury. Brak śladów po tej cywilizacji przemawia za hipotezą, że ona ocalała i zabrała wszystko ze sobą. Zakłady i fabryki mogły ulec zniszczeniu w czasie wielkiego "Potopu" lub wojny.

>Przychodzi rycerz do księżniczki
> Rycerz:Księżniczko przyniosłem ci głowę smoka
> Księżniczka: Zieloną? Chciałam czerwoną...

Takiego smoka o trzech głowach udało się mi sfotografować nad Siekierkami w Warszawie, w roku 2010. Wszystko się zgadza z twoją bajką , jedna z głów smoka jest czerwona. To właśnie o taką głowę chodziło Księżniczce.

(10grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
10-12-2015 11:44 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)

>Tak wygląda współcześnie vimana "ognisty wąż", znana ze starożytności.

Toćka w toćke. Jak dwie krople jak bracia Kacz....wróć jak FLIP i FLAP.

Dziś gołym okiem widać Heliosa też toćka w toćke. A wieczorem ładnie można popatrzeć na Selene też...
11-12-2015 12:53 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - toćka w toćke w Hamburgu

..>>Tak wygląda współcześnie vimana "ognisty wąż", znana ze starożytności.
>Toćka w toćke. Jak dwie krople ... Dziś gołym okiem widać Heliosa też toćka w toćke. A wieczorem ładnie można popatrzeć na Selene też...

- Hamburg orb

Takie dwie "krople" toćka w toćke zjawiły się swego czasu również w Hamburgu, a może to ten Helios i Selena o jakich wspominasz ... lecz który jest którym, no i dlaczego wyglądają na tym szkicu sprzed lat całkiem jak Orb królewski ? Z obrazka wynika że były ogromne, znacznie przewyższały średnice Heliosa i Seleny widzianych z Ziemi... no i świeciły mocnym światłem, lecz światło to nie oślepiało (tak wynika z relacji świadków).

Czy mogły to być poszukiewane przez nas vimany, o jakich wspominają indyjskie wedy ? Od tamtego czasu mogły one zostać mocno udoskonalone, było nie było minęło 6 tysięcy lat. Czy takie nawiązanie do symboliki religijnej może być sugestią, że to znak od Boga a może i On sam w "osobach Ojca i Syna" przybył na Ziemię ?

(11grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
11-12-2015 16:36 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Takie dwie "krople" toćka w toćke zjawiły się swego czasu również w Hamburgu

Helios się zjawił w Hamburgu? Dziś był w Rzeszowie i Kłodzku i gdzie indziej też...chyba że chmury..

>a może to ten Helios i Selena o jakich wspominasz.

Helios to Helios. Spokojnie jutro znów wzbije swój rydwan i będziesz mógł zrobić zdjęcie z podpisem. HELIOS nad Warszawą 12grudzień2015-ZbyszekzWarszawy. Wskazane jest podpiąć jakieś rysunki sprzed paru tysięcy lat porównawcze.

A to że rydwanu nie widać. Zapewne jak napisałeś"

>Od tamtego czasu mogły one zostać mocno udoskonalone, było nie było minęło 6 tysięcy >lat

Rydwan też został udoskonalony. Życie. A Helios sobie mknie....
11-12-2015 17:36 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - Rydwan z Egiptu

...>>a może to ten Helios i Selena o jakich wspominasz.
>Helios to Helios. Spokojnie jutro znów wzbije swój rydwan i będziesz mógł zrobić zdjęcie ... Wskazane jest podpiąć jakieś rysunki sprzed paru tysięcy lat porównawcze. A to że rydwanu nie widać. Zapewne jak napisałeś" Rydwan też został udoskonalony...

- Rydwan z Egiptu

Widzę, że wiesz co mówisz. Znalazłem taki Rydwan w Egipcie jako porównawczy rysunek sprzed paru tysięcy lat, lecz coś jemu brakuje - zgadnij co zapomnieli dorysować na tym rysunku ? No i dlaczego te promienie "słoneczne" dziwnie kończą się takim chwytakiem ? Co niby mają one chwytać ? Lilly Amina to zapewne wie, ale chyba nam nie powie.

Może to taka smycz dla uwięzienia smoka ?...a może chwytał nimi i porywał księżniczki ? ... a może to takie łapy do przemieszczania się po niebie ?

(11grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
11-12-2015 18:05 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>. No i dlaczego te promienie "słoneczne" dziwnie kończą się takim chwytakiem ? Co niby mają one chwytać ?
>Może to taka smycz dla uwięzienia smoka ?...a może chwytał nimi i porywał księżniczki ?

Zrób sobie jutro zdjęcie Heliosa i porównaj sobie. Dzień w dzień masz "obiekt" (o wybacz Heliosie) badawczy. I pamiętaj HELIOS MA

Złoty rydwan zaprzężonym w cztery białe konie.


11-12-2015 18:22 
 Ocena 3 na 3
Sierota (349 punktów)

>I pamiętaj HELIOS MA Złoty rydwan zaprzężonym w cztery białe konie.


Przepraszam, że wypowiem się tu tak dosadnie, ale bzdury Pan tu wypisuje:

- Nie cztery, a sześć!

- Nie białe, a jedwabne!

- I nie konie, a rumaki!

Jasne?


11-12-2015 18:27 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>I pamiętaj HELIOS MA Złoty rydwan zaprzężonym w cztery białe konie.
>
Przepraszam, że wypowiem się tu tak dosadnie, ale bzdury Pan tu wypisuje:
>- Nie cztery, a sześć!
>- Nie białe, a jedwabne!
>- I nie Konie, a rumaki!
>Jasne?
>

Ajtona, Eoosa, Flegona i Pyroeisa ....w sumie to TE JEGO chabety ( o wybacz Heliosie) mnie nie interesują ale jak się reszta nazywała?
11-12-2015 19:25 
 Ocena 3 na 3
Sierota (349 punktów)

>>- I nie konie, a rumaki!

>>Jasne?

>>

> Ajtona, Eoosa, Flegona i Pyroeisa ....w sumie to TE JEGO chabety ( o wybacz Heliosie) mnie nie interesują ale jak się reszta nazywała?

Helios był bogiem i uosobieniem Słońca w mitologii greckiej. Z promienistą aureolą wokół głowy lub promienistą koroną na głowie, przemierzał w dzień bezkres niebios na rydwanie zaprzężonym w cztery białe rumaki - Ksanda, Podarga, Ajtona i Lamposa (a może Ajtona, Eoosa, Flegona i Pyroeisa - również bym się zgodził).

Na egipskim rysunku Zbigniewa przedstawiony jest rydwan egipskiego boga Ra z czternastoma promieniami - " smyczami" zakończonymi " chwytakami". Zakładając, że uprząż każdego rumaka ciągnącego rydwan składała się z dwóch " smyczy", rumaków było siedem. Jeżeli każdemu wystarczała jedna " smycz", to było ich czternaście.

Wiedzy o ich imionach nie posiadam.

11-12-2015 19:57 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)

>Na egipskim rysunku Zbigniewa

HELIOS. MA 4 konie. Jutro Zbigniew ma zrobić zdjęcie HELIOSA i porównać do....HELIOSA.

Będziemy doszukiwać się podobieństw i zastanawiać się czemu dziś nie dostrzegamy rydwanu. Jak przemieszcza się obecnie HELIOS i od kiedy nastąpiły zmiany.

Poszukamy odpowiedzi też na pytania. Czy NAUKA/Naukowcy kiedykolwiek będą wstanie uchwycić HELIOSA w jego nowym rydwanie.

Można się posiłkować nieudolnymi zdjęciami z NASA. Które jak wiadomo przedstawiają co przedstawiają choć można dostrzec wprawnym okiem że to HELIOS.
11-12-2015 20:16 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Guzik wiecie obydwaj.
Helios to moze i miał cztery konie i dwanaście smoków, ale to było dawno i nieprawda. Nie po to co dzień niebo przemierza, żeby się przez te wieki niczego nie dorobić.
Teraz ma wypasiony kabriolet 300KM z panienkami ze wszystkich stron świata a sto czterdzieści smokow usługuje im cały czas.
Wiem, bo mam zdjecia z autografami Heliosa i smoków, ale nie pokażę.
I spróbujcie tylko udowodnić, że tak nie jest.
11-12-2015 20:23 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>Guzik wiecie obydwaj.
>Helios to moze i miał cztery konie i dwanaście smoków, ale to było dawno i nieprawda. Nie po to co dzień niebo przemierza, żeby się przez te wieki niczego nie dorobić.
>Teraz ma wypasiony kabriolet 300KM z panienkami ze wszystkich stron świata a sto czterdzieści smokow usługuje im cały czas.
>Wiem, bo mam zdjecia z autografami Heliosa i smoków, ale nie pokażę.
>I spróbujcie tylko udowodnić, że tak nie jest.

Bes sęsu. 4 konie 7 koni 300KM. Boszsz...HELIOS "orginal" ma 4. WIDZIAŁEM zdjęcie znaczy rysunek.
11-12-2015 20:49 
 Ocena 2 na 2
Sierota (349 punktów)

>Bes sęsu. 4 konie 7 koni 300KM. Boszsz...HELIOS "orginal" ma 4. WIDZIAŁEM zdjęcie znaczy rysunek.

Sens jest. Ale, jak mawia Jacek Głodzik:

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać.

Wiem, jest piątek.


11-12-2015 20:21 
 Ocena 4 na 4
Sierota (349 punktów)

>HELIOS. MA 4 konie. Jutro Zbigniew ma zrobić zdjęcie HELIOSA i porównać do....HELIOSA.

USPRAWIEDLIWIENIE

Cytat:
Sobota, 12.12.2015
5°C
Duże zachmurzenie, deszczowo


Zbigniew jest usprawiedliwiony.


11-12-2015 20:22 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)

> Ajtona, Eoosa, Flegona i Pyroeisa ....w sumie to TE JEGO chabety ( o wybacz Heliosie) mnie nie interesują ale jak się reszta nazywała?
Kacper, Melchior i Baltazar
A, nie, to by było siedem, za dużo... To w takim razie Cyryl i Metody
11-12-2015 20:33 
 Ocena 3 na 3
Sierota (349 punktów)
>> Ajtona, Eoosa, Flegona i Pyroeisa ....w sumie to TE JEGO chabety ( o wybacz Heliosie) mnie nie interesują ale jak się reszta nazywała?
>Kacper, Melchior i Baltazar
>A, nie, to by było siedem, za dużo... To w takim razie Cyryl i Metody

Lilly, dziękuję! Ratujesz mnie z opresji, bo jest ich siedem, a ja w mojej naiwności podałom sześć:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w688806
11-12-2015 20:58 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>... Cyryl i Metody

Jezus, Maria!!!!

Drobner, z najwyższych sfer
11-12-2015 21:06 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>... Cyryl i Metody
>Jezus, Maria!!!!

Kajko i Kokosz
11-12-2015 21:14 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>... Cyryl i Metody
>>Jezus, Maria!!!!
>Kajko i Kokosz

Kpiny z boskich koni. Ajton, Eoos, Flegon, Pyroeis + Kajko i Kokosz.
11-12-2015 21:22 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Kpiny z boskich koni. Ajton, Eoos, Flegon, Pyroeis + Kajko i Kokosz.
Kpiny z koni to mały pikuś. Tu banda troli (nie będę wskazywać palcem) rozwala Zbyszkowi taki merytoryczny wątek. Wstydźcie siem!
12-12-2015 16:40 
 Ocena 1 na 1
Lilly Amina (4723 punktów)
>>>... Cyryl i Metody
>>Jezus, Maria!!!!
>Kajko i Kokosz
Asterix i Obelix (bez Ideefixa).
12-12-2015 17:18 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>... Cyryl i Metody
>>>Jezus, Maria!!!!
>>Kajko i Kokosz
>Asterix i Obelix (bez Ideefixa).

A sanie Św. Mikołaja ciągnie dziewięć reniferów:

Kometek (Comet) Amorek (Cupid) Błyskawiczny (Blitzen) Fircyk (Dasher) Pyszałek (Prancer) Tancerz (Dancer) Złośnik (Vixen) Profesorek (Donner) Rudolf czerwononosy (Rudolph)

I w sumie ( o wybacz Heliosie) to wolałbym zobaczyć ten zaprzęg....
obecnie.
12-12-2015 02:46 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Dzień w dzień masz "obiekt" (o wybacz Heliosie) badawczy. I pamiętaj HELIOS MA Złoty rydwan zaprzężonym w cztery białe konie.

- Antelami Barlaam

Ja tu widzę tylko dwa konie zaprzężone do rydwanu Heliosa (ten z lewej strony na dole), ale to może ktoś nie wiedział jak ma być bo tego nie widział na oczy. it.wikipedia.org/wiki/Barlaam_e_Iosafat

>Będziemy doszukiwać się podobieństw i zastanawiać się czemu dziś nie dostrzegamy rydwanu. Jak przemieszcza się obecnie HELIOS i od kiedy nastąpiły zmiany... Czy NAUKA/Naukowcy kiedykolwiek będą wstanie uchwycić HELIOSA w jego nowym rydwanie.

To co widzimy na reliefie Antelami Barlaam, to ilustracja poematu sumeryjskiego o Stworzeniu Świata, zaadaptowana dla potrzeb wiary chrześcijańskiej. Mówi on o tym, że życie powstało z wody (na wodnej planecie). Na środku widoczne jest drzewo życia i smok o czerwonej głowie z poprzedniej bajki. Po prawej stronie w wodzie stoją rybacy, symbolizują ludzi-ryby od których my pochodzimy... dla przypomnienia, symbolem chrześcijaństwa jest ryba.

Proszę zwrócić uwagę na dwie "krople" toćka w toćke podobne do królewskich Orbów (jako symbolu wiary) co zjawiły się swego czasu w Hamburgu. www.racjon(*).php/z,0/d,32/s,673009#w688740 Zastanawiałem się wówczas, czy to aby nie Bóg w dwóch osobach (Ojciec i Syn) na swoich rydwanach zstąpili z nieba w Hamburgu. Kiedy Lilly Amina nam powie czego brakuje na moim rysunku Atona z Egiptu, pokażę następny obrazek co potwierdzi moje słowa.

(12grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
12-12-2015 11:10 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)

>Ja tu widzę tylko dwa konie zaprzężone do rydwanu Heliosa (ten z lewej strony na dole), ale to może ktoś nie wiedział jak ma być bo tego nie widział na oczy.

Zbyszek, nie 2 nie 7 nie 300 a 4 konie. Nie Kajko i Kokosz a Ajton, Eoos, Flegon, Pyroeis .

Dziś faktycznie ciężko obserwować Heliosa. Ale może jutro.

Porównaj sobie Heliosa z Heliosem. To chyba nie problem? Zrób zdjęcie jeśli pogoda pozwoli.

Toćka w toćke Zbyszek. No chyba nie masz wątpliwości że patrzysz się na HELIOSA.
12-12-2015 16:43 
 Ocena 3 na 3
Lilly Amina (4723 punktów)

>Zbyszek, nie 2 nie 7 nie 300 a 4 konie. Nie Kajko i Kokosz a Ajton, Eoos, Flegon, Pyroeis .
Masz rację, dziś widziałam Heliosa w rydwanie. Tylko przez chwilę, bo generalnie były chmury i nawet deszcz padał.
11-12-2015 18:14 
 Ocena 2 na 2
Sierota (349 punktów)

> - Rydwan z Egiptu

>Znalazłem taki Rydwan w Egipcie jako porównawczy rysunek sprzed paru tysięcy lat,

Często bywasz w Egipcie? A tabliczek tam nie mieli?

>lecz coś jemu brakuje - zgadnij co zapomnieli dorysować na tym rysunku ?

Wiadomo ogólnie, co jemu brakuje. Popatrz na rysunek pod tym zdaniem, a błyskawicznie odkryjesz, że brakuje mu artefaktów wypełniających żółty krąg.



>No i dlaczego te promienie "słoneczne" dziwnie kończą się takim chwytakiem ? Co niby mają one chwytać ?

Jak to co? Przecież odpowiadasz na własne pytanie w następnych linijkach.

>Lilly Amina to zapewne wie, ale chyba nam nie powie.

Dobrze, że wiesz, co Lilly Amina ma tu do niepowiedzenia, nie będzie się musiała trudzić.

>Może to taka smycz dla uwięzienia smoka ?

Wszystko na to wskazuje.

>...a może chwytał nimi i porywał księżniczki ? ... a może to takie łapy do przemieszczania się po niebie ?

Właśnie, właśnie...


11-12-2015 20:18 
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)
>Lilly Amina to zapewne wie, ale chyba nam nie powie.
Imię zobowiązuje, więc powiem. To jest Aton, a to, co nazywasz "chwytakami", to są dłonie. Nie udawaj, że nie wiesz o tym, chyba umiesz posługiwać się internetem?
To jest Achenaton (Echnaton, Amenhotep IV), jego małżonka Neferet-iti i ich córki pod tarczą słoneczną - Atonem, który otacza ich opieką:


12-12-2015 01:03 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
Twórca monoteizmu:
poselska.p(*)to-on-byl-biblijnym-mojzeszem/

www.kul.pl/wielki-hymn-do-atona,art_38987.html

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
12-12-2015 11:29 
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)

www.racjonalista.pl/kk.php/s,2429

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
12-12-2015 03:41 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

...>>Znalazłem taki Rydwan w Egipcie jako porównawczy rysunek sprzed paru tysięcy lat, lecz coś jemu brakuje - zgadnij co zapomnieli dorysować na tym rysunku ? No i dlaczego te promienie "słoneczne" dziwnie kończą się takim chwytakiem ? Co niby mają one chwytać ? Lilly Amina to zapewne wie ...

- Rydwan z Egiptu

>Imię zobowiązuje, więc powiem. To jest Aton, a to, co nazywasz "chwytakami", to są dłonie. Nie udawaj, że nie wiesz o tym, chyba umiesz posługiwać się internetem?

Trafiasz jak zwykle w sedno sprawy. Tak więc nie jest to symbol Słońca. Z opisu zaczerpniętego z Wikipedii, najbardziej pasuje mi stwierdzenie, że Aton określany był jako Stwórca, który stworzył wszelką istotę, który ukształtował ziemię, który dopełnił jej stworzenia. pl.wikipedia.org/wiki/Aton.

Nie wiedziałem, że to co ja nazywam "chwytakami" to są dłonie ... takie określenie bardziej pasuje do osoby Stwórcy, lecz tarcza "słoneczna" nie jest tą osobą. Te "chwytaki" przypominają mi widełki z dolnego zakończenia laski egipskich bogów. Dlaczego uważam że poprawniejszym określeniem są chwytaki, wyjaśnię później.

Zapewne wiesz jak poprawnie powinno nazywać się to coś co jest na twojej tarczy a na mojej tego nie ma. Mam na to coś swoją nazwę lecz nie chcę jak na razie sugerować. Ten szczegół, jest w mojej opinii drugim zasadniczym elementem obok "dłoni", jaki odróżnia symbol Atona od symbolu Słońca.

(12grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
15-12-2015 07:33 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
>Tak więc nie jest to symbol Słońca.
Owszem, jest.
>wyjaśnię później.
Albo teraz, albo nigdy.
>Mam na to coś swoją nazwę lecz nie chcę jak na razie sugerować.
"Wiem, ale nie powiem". Słodkie, doprawdy. I jakże typowe.
> (...) odróżnia symbol Atona od symbolu Słońca.
Symboli Słońca jest na świecie mnóstwo. Aton jest wyobrażany jako tarcza słoneczna (tu - z rękami opiekuńczo wyciągniętymi ku Achenatonowi i reszcie ludzkości), bo tak ustalili starożytni Egipcjanie. Nie dyskutuj z nimi, z łaski swojej.
15-12-2015 15:13 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - Rydwan Indian Hopi

...>>Tak więc nie jest to symbol Słońca. (Z opisu zaczerpniętego z Wikipedii, najbardziej trafne wydaje się stwierdzenie, że Aton określany był jako Stwórca, który stworzył wszelką istotę, który ukształtował ziemię, który dopełnił jej stworzenia.)
>Owszem, jest.

-rydwan Hopi

Aby przekonać się czym lub kim jest Aton, należy zdjąć klapki z oczu i rozejrzeć się wokoło. U Indian Hopi rydwan z Egiptu wygląda tak jak na powyższym rysunku a nazywany jest Niebieską Gwiazdą Kachina. Przepowiednia Indian Hopi mówi: "W końcu dni spojrzymy w nasze niebo i zobaczymy dwóch braci, którzy pomogli stworzyć ten świat w czasie narodzin." talbot.now(*)-hopi-wezcie-je-sobie-do-serca

Przypominacie sobie dwóch braci bliźniaków toćka w toćke jacy zjawili się swego czasu w Hamburgu ? ... oraz dwóch braci z reliefu Antelami Barlaam, jako ilustrację poematu sumeryjskiego o Stworzeniu Świata ? www.racjon(*).php/s,673009/z,0/d,33#w688862 Wygląda na to, że przepowiednia Indian Hopi mówi prawdę : "Ważne aby rozumieć, że te przekazy będą znajdowane we wszystkim co żyje, nawet w naszych ciałach i kroplach naszej krwi. Wszystkie formy życia otrzymają przekazy od bliźniaków... ".

Takie informacje zostały znalezione przez zespół genetyków z Uniwersytetu Harwarda w mało zbadanej, niekodującej informacji części naszego genomu DNA jako zakodowaną wiadomość składającą się z 22 słów zapisanych w starożytnym aramejskim. innemedium(*)-dna-wiadomosc-naszego-stworcy .

...>>określenie jako "dłonie" bardziej pasuje do Stwórcy, lecz tarcza "słoneczna" nie jest tą osobą. Dlaczego uważam że poprawniejszym określeniem są chwytaki, wyjaśnię później.
>Albo teraz, albo nigdy.
Wyjaśnię w następnej wypowiedzi.

...>>Zapewne wiesz jak poprawnie powinno nazywać się to coś co jest na twojej tarczy a na mojej tego nie ma. Mam na to coś swoją nazwę lecz nie chcę jak na razie sugerować. Ten szczegół, jest w mojej opinii drugim zasadniczym elementem obok "dłoni", jaki odróżnia symbol Atona od symbolu Słońca.
>"Wiem, ale nie powiem". Słodkie, doprawdy. I jakże typowe.

Tym brakującym elementem jest Oko na tarczy słonecznej, wygląda jak bolec na którym Duch Prawdy znalazł egipski krzyż Ankh, zwany Kluczem Nilu. Elementem należącym do tarczy jest Oko przypominające bolec, nazwane Okiem Balora ... wraz z dłońmi odróżnia on symbol Atona od symbolu Słońca.

>Symboli Słońca jest na świecie mnóstwo. Aton jest wyobrażany jako tarcza słoneczna (tu - z rękami opiekuńczo wyciągniętymi ku Achenatonowi i reszcie ludzkości), bo tak ustalili starożytni Egipcjanie. Nie dyskutuj z nimi, z łaski swojej.

Amenhotep IV, za sprawą matki Teje był mądrym władcą, dokonał radykalnej reformy religijnej, wprowadzając religię monoteistyczną - kult Atona jako jedynego boga. Świątynie innych bóstw zostały pozamykane. Kult Atona, obok judaizmu, był jednym z najstarszych wyznań monoteistycznych. Można dostrzec pomiędzy nimi liczne podobieństwa.

"Bóg Hebrajczyków przypominał w swej postaci człowieka (Genesis 18:1-2), gdyż na swoje podobieństwo stworzył On ludzi (Genesis 1:26-27), zaś Aton był "słońcem". Po drugie, Jahwe nie wolno było przedstawiać za pomocą jakiejkolwiek podobizny (Powtórzonego Prawa 5:8), gdyż wykonane przez człowieka wizerunki nie były w stanie oddać Jego potęgi i chwały (Izajasza 40:18-19), zaś Aton wyobrażany był jako dysk słoneczny" pl.wikipedia.org/wiki/Aton

Tak więc Amenhotep IV uznawał za boga rydwan zwany Atonem, przedstawiany jako tarcza słoneczna z "dłońmi i Okiem Balora" a Hebrajczycy uznają za Stworzyciela tego co przybył rydwanem, lecz ich religia wyraźnie chyba o tym nie wspomina. Jahwe nie wolno przedstawiać za pomocą jakiejkolwiek podobizny podobnie jak Allaha w islamie.

Przepowiednia Hopi mówi :"Po nadejściu bliźniaków będą oni znikać przed twoimi oczami jak dym. Inni będą zdeformowani w ciele i w duchu. Będą też tacy - mający ciała nie z tej rzeczywistości, przyjdą z wielu otwartych wrót, które niegdyś
były strzeżone."

W jaki sposób rydwan Boga i Syna przedstawiany jest w religii katolickiej zobaczymy w następnej wypowiedzi.

(15grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
15-12-2015 16:51 
 Ocena 6 na 6
Mano (1060 punktów)
>...
>-rydwan Hopi

>Przepowiednia Indian Hopi mówi: "W końcu dni spojrzymy w nasze niebo i zobaczymy dwóch braci, którzy pomogli stworzyć ten świat w czasie narodzin."

Kiedy w dzieciństwie spojrzałem na niebo, zobaczyłem dwóch braci. Tylko oni nic nie stworzyli, a ukradli księżyc.

>Przypominacie sobie dwóch braci bliźniaków toćka w toćke jacy zjawili się swego czasu w Hamburgu ? ...

Tak, przypominam sobie dwóch braci bliźniaków toćka w toćke. Tylko, że oni nie zjawili się swego czasu w Hamburgu, lecz w kinie.

>Zapewne wiesz jak poprawnie powinno nazywać się to coś co jest na twojej tarczy a na mojej tego nie ma. Mam na to coś swoją nazwę lecz nie chcę jak na razie sugerować.



>...Tym brakującym elementem jest Oko na tarczy słonecznej, ...

Nie zaczynaj tu znowu z Okiem. I na tarczy słonecznej?

>"Bóg Hebrajczyków przypominał w swej postaci człowieka (Genesis 18:1-2), gdyż na swoje podobieństwo stworzył On ludzi" (Genesis 1:26-27),

Bóg Hebrajczyków przypominał w swej postaci człowieka, gdyż został stworzony przez ludzi.

>Przepowiednia Hopi mówi :"Po nadejściu bliźniaków będą oni znikać przed twoimi oczami jak dym.

Racja! Zaczęło się to 10 kwietnia.

>Inni będą zdeformowani w ciele i w duchu.

Powoli zaczynam wierzyć w przepowiednie!

>...Będą też tacy - mający ciała nie z tej rzeczywistości, przyjdą z wielu otwartych wrót, które niegdyś były strzeżone."

TK?

>W jaki sposób rydwan Boga i Syna przedstawiany jest w religii katolickiej zobaczymy w następnej wypowiedzi.

Pękam z ciekawości!

15-12-2015 17:45 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Napięcie rośnie...
15-12-2015 17:55 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Tak więc Amenhotep IV uznawał za boga rydwan zwany Atonem, przedstawiany jako tarcza słoneczna z "dłońmi i Okiem Balora"
Amenhotep IV był synem Atona:
"Ty jesteś Aton [Pan] dnia ponad ziemią.
Ty jesteś w moim sercu;
Nie ma innego kto zna Ciebie,
Oprócz Twego syna Echnatona.
Ty uczyniłeś go mądrym w Twoich planach
I w Twojej mocy.
Świat jest w Twojej ręce,
Tak jak Ty ich uczyniłeś.
Kiedy Ty wzniosłeś się oni żyją;
Kiedy Ty zachodzisz oni umierają.
Gdyż ty jesteś trwaniem, poza same członki;
Przez Ciebie człowiek żyje,
I ich oczy patrzą na Twoje piękno
Aż Ty zajdziesz.
Cała praca jest odstawiona na bok
Kiedy Ty znikasz na zachodzie.
Kiedy Ty powstajesz oni mogą rosnąć...
Odkąd Ty założyłeś ziemię,
Ty wzbudziłeś dla nich Twojego syna,
Który wyszedł z Twoich członków,
Króla, żyjącego w prawdzie,...
Echnatona
, którego życie jest długie;
[I dla] wielkiej żony królewskiej, jego umiłowanej,
Pani Obu Krain,... Nefertiti,
Żyjącej i kwitnącej na wieki wieków."

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
16-12-2015 11:45 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

...>>Z opisu zaczerpniętego z Wikipedii, najbardziej trafne wydaje się stwierdzenie, że Aton określany był jako Stwórca, który stworzył wszelką istotę, który ukształtował ziemię, który dopełnił jej stworzenia.
...>>Tak więc Amenhotep IV uznawał za boga rydwan zwany Atonem, przedstawiany jako tarcza słoneczna z "dłońmi i Okiem Balora"

>Amenhotep IV był synem Atona:
>..."Nie ma innego kto zna Ciebie, Oprócz Twego syna Echnatona.
>Ty uczyniłeś go mądrym w Twoich planach I w Twojej mocy. Świat jest w Twojej ręce,

>Odkąd Ty założyłeś ziemię, Ty wzbudziłeś dla nich Twojego syna,
>Który wyszedł z Twoich członków, Króla, żyjącego w prawdzie,...Echnatona


Jak widać, Amenhotep IV doznał oświecenia i dał temu wyraz w swojej poezji... zrozumiał, że w pewnym sensie jest on dzieckiem Stworzyciela, który stworzył wszelką istotę i ukształtował Ziemię. "Króla żyjącego w prawdzie" znaczy tyle, że poznał prawdę co do zaistnienia wszechrzeczy.

Ciekawym wątkiem, jaki pojawia się w przepowiedni Indian Hopi, wyjaśniającym przyczynę rozbieżności wiary u Egipcjan i Hebrajczyków, jest stwierdzenie: "Po nadejściu bliźniaków będą oni znikać przed twoimi oczami jak dym... mający ciała nie z tej rzeczywistości". Wynika z tego, że Hebrajczycy podobnie jak Indianie Hopi, mieli możliwość kontaktowania /komunikowania się z bogami , tymczasem Amenhotep IV miał jedynie możliwość obserwacji przemieszczającego się rydwanu Atona po niebie.

Urządzeniem technicznym, umożliwiającym Hebrajczykom kontaktowanie się z Panem była Arka Przymierza, ona też umożliwiała Aaronowi dokonywanie cudów za pośrednictwem Pana.

(16grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
11-01-2016 14:10 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Ciekawym wątkiem, jaki pojawia się w przepowiedni Indian Hopi, wyjaśniającym przyczynę rozbieżności wiary u Egipcjan i Hebrajczyków, jest stwierdzenie: "Po nadejściu bliźniaków będą oni znikać przed twoimi oczami jak dym... mający ciała nie z tej rzeczywistości".
To metafora. Starożytni obserwowali niebo i w Gwiazdach widzieli bogów, stąd religijne mity. W Gwiazdozbiorze Bliźniąt zachodzi zjawisko, jeden z braci wygrywa, jaśnieje, a drugi ginie, ciemnieje:
pl.wikiped(*)ochodzenie_nazwy_gwiazdozbioru

stąd wzięły się mity, również w Biblii Jakub i Ezaw.
Dodatkowo co roku w grudniu dochodzi tam do "bitwy" - dziesiątki tysięcy "spadających gwiazd", co w Biblii zostało nazwane walką Jakuba z Aniołem:
nightscapes.pl/blog/fotografujemy-geminidy/


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - Rydwan z Egiptu
> - Rydwan z Egiptu
>No i dlaczego te promienie "słoneczne" dziwnie kończą się takim chwytakiem ? Co niby mają one chwytać ?
>Może to taka smycz dla uwięzienia smoka ?...a może chwytał nimi i porywał księżniczki ? ... a może to takie łapy do przemieszczania się po niebie ?
Paw ma chwytaki promieni słonecznych... Aton "bogiem" życia...
bi.gazeta.(*)u-albinizm-jest-przypadlos.jpg


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
14-12-2015 02:39 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

- Rydwan z Egiptu
>>No i dlaczego te promienie "słoneczne" dziwnie kończą się takim chwytakiem ? Co niby mają one chwytać ? ... a może to takie łapy do przemieszczania się po niebie ?

>Paw ma chwytaki promieni słonecznych... Aton "bogiem" życia... bi.gazeta.(*)u-albinizm-jest-przypadlos.jpg

Prawdopodobnie masz rację co do pawia, nic w przyrodzie nie jest przypadkowe. Jak na razie wiemy bardzo mało na temat istoty stworzenia naszego świata, potrafimy jedynie skatalogować zjawiska i w naszym otoczeniu nadać nazwy encyklopedyczne aby sprecyzować wzajemne porozumiewanie się, uznając taki poziom wiedzy za naukę.

Wciąż również nie wiemy czego brakuje na tym rysunku tarczy "słonecznej" i jak to coś nazywa się. Być może Lilly Amina będzie wiedziała do czego to brakujące coś ma służyć ? Wszystkie te szczegóły (tzw. dłonie i to coś) będą ważne w dalszej części, szczegóły te będą decydować o poprawnym rozumieniu przekazu z przeszłości.

(14grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
14-12-2015 08:51 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
> - Rydwan z Egiptu
>>>No i dlaczego te promienie "słoneczne" dziwnie kończą się takim chwytakiem ? Co niby mają one chwytać ? ... a może to takie łapy do przemieszczania się po niebie ?
>>Paw ma chwytaki promieni słonecznych... Aton "bogiem" życia... bi.gazeta.(*)u-albinizm-jest-przypadlos.jpg
>Prawdopodobnie masz rację co do pawia, nic w przyrodzie nie jest przypadkowe. Jak na razie wiemy bardzo mało na temat istoty stworzenia naszego świata,..
"Chwytaki" to ręce boga Atona, za którego Echnaton uważał Słońce. W Wielkim hymnie do Atona napisał, że wszystkim dają sprawiedliwie miłość, ciepło, światło:
" Twoje świtanie jest piękne na horyzoncie niebios,
O żyjący Atonie, Początku życia!
Kiedy podnosisz się na wschodnim horyzoncie nieba,
Napełniasz każdy kraj Twoim pięknem;
Gdyż Ty jesteś piękny, wielki, błyszczący, wysoko ponad ziemią;
Twoje promienie, one otaczają lądy, wszystko co uczyniłeś.
Ty jesteś Ra, i Ty uprowadziłeś ich wszystkich jako jeńców;
Związujesz ich Twoją miłością.

Chociaż Ty jesteś z daleka, Twoje promienie są na ziemi;
Chociaż Ty jesteś wysoko, Twoje ślady są dniem.
"
>Wciąż również nie wiemy czego brakuje na tym rysunku tarczy "słonecznej" i jak to coś nazywa się. Być może Lilly Amina będzie wiedziała do czego to brakujące coś ma służyć ? Wszystkie te szczegóły (tzw. dłonie i to coś) będą ważne w dalszej części, szczegóły te będą decydować o poprawnym rozumieniu przekazu z przeszłości.
Ankh, egipski krzyż życia wiszący na tarczy Atona, pętla na górze symbolizuje pierwiastek żeński, pionowa linia - męski, poprzeczka - Duch, źródło życia:
s717.photo(*)mileys/Egyptian/atrew.gif.html
s717.photo(*)ys/Egyptian/generator.gif.html

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
12-12-2015 20:35 
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kreacjonistyczna hydra - toćka w toćke w Hamburgu
Zbysiu czemu tak wstydzisz się twojej własnej twórczości, że non stop wysyłasz ją do oślej fakt tam jej miejsce ale niech inni poznają twoje teoryjki. No to już bez nazywanie cię tak jak na to zasługujesz by nie dawać ci podstaw pod skargi do moderatora.

Tutaj fascynująca teoria o krzyżówkach planet (nie poparta niczym poza obrazkami ale to norma u naszego archeologa). Znajdziemy tam fascynujące teorie o połaćzeniu dwóch planet i powstaniu ziemi i to całkiem nie dawno no geolodzy będą zafascynowani a i archeolodzy wyczytają tam mnóstwo wprost fascynujących koncepcji.
foorumfooto.republika.pl/_swiata/tiamat.html
I niewidzialnych szklanych cywilizacjach (poparta zdjęciem drzew)o istnieniu całej wielkiej niewidocznej cywilizacji którą ten nasz wielki myśliciel złapał.
paranormal(*)m/2010/01/23/wolanie-do-nieba/

Przecież te teorie najlepiej pokazują do czego tu prowadzisz a mielibyśmy od początku jasność jak
bardzo odleciałeś na rydwanach szaleństwa.

Wstydził byś się tak latać na skargę do moderatora no ale widać wstyd ci za twoje własne teorie. A jakie są niech każdy sam się przekona.
13-12-2015 03:03 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - a co było dalej.

Niepotrzebnie wybiegasz do przodu, w sytuacji kiedy nie zrozumiałeś tego co już zostało powiedziane. Zapoznaj się z tematem ponownie od momentu kiedy włączyłem się do dyskusji, a jak czegoś nie rozumiesz - zapytaj.

>Tutaj fascynująca teoria o krzyżówkach planet (nie poparta niczym poza obrazkami ale to norma u naszego archeologa). Znajdziemy tam fascynujące teorie o połaćzeniu dwóch planet i powstaniu ziemi i to całkiem nie dawno no geolodzy będą zafascynowani a i archeolodzy wyczytają tam mnóstwo wprost fascynujących koncepcji.

Nic w tym dziwnego że jesteś zszokowany wiedzą pozostawioną przez Sumerów, przyjmij do wiadomości że zostało to wszystko opisane w eposie Enuma Elisz oraz w legendach ze wszystkich kontynentów naszej planety w temacie Stworzenie Świata. Ilustracje stamtąd zostały wzięte.

>I niewidzialnych szklanych cywilizacjach (poparta zdjęciem drzew)o istnieniu całej wielkiej niewidocznej cywilizacji którą ten nasz wielki myśliciel złapał.
>paranormal(*)m/2010/01/23/wolanie-do-nieba/

Z tobą całkiem jak z dzieckiem któremu tłumaczą OTW Alberta Einsteina i jej relacje z Fizyką Kwantową, w czasie kiedy ono szuka drogi ucieczki. Zapoznaj się wpierw z recenzjami tych co zajmują się zagadnieniem i mają coś do powiedzenia a następnie zacznij poznawać zagadnienie od podstaw ... najlepszym na to sposobem jest włączenie się do dyskusji w zakresie zagadnień jakie obecnie omawiamy, byle z kulturą i wzajemnym poszanowaniem.

Proszę nie szarpać zagadnienia na strzępy i nie sklejać końca z początkiem o ile ma powstać z tego logiczny obraz całości, a przynajmniej omawianego fragmentu ... na inne tematy odpowiem w osobnym wątku.

(13grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
13-12-2015 10:42 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Niepotrzebnie wybiegasz do przodu, w sytuacji kiedy nie zrozumiałeś tego co już zostało powiedziane. Zapoznaj się z tematem ponownie od momentu kiedy włączyłem się do dyskusji, a jak czegoś nie rozumiesz - zapytaj.

Już się zapoznałem dalej (nie wyrażę się ostrzej bo znowu na skargę do moderacji polecisz) bredzisz. I nie przedstawiasz żadnych dowodów. Co ci tu każdy udowadnia. A do przodu wybiegłem by w końcu każdy mógł zobaczyć do czego nas tu prowadzisz i jaka mizeria za tobą stoi. Zresztą i bez tego każdy widzi co sobą prezentujesz vide tabliczki z przed 10 tysięcy lat i genialna metoda ich datowania wydaje mi się. Zresztą to wydaje ci się przewija się przez całą dyskusję tylko wydaje mi się nie jest argumentem.

>Nic w tym dziwnego że jesteś zszokowany wiedzą pozostawioną przez Sumerów, przyjmij do wiadomości że zostało to wszystko opisane w eposie Enuma Elisz oraz w legendach ze wszystkich kontynentów naszej planety w temacie Stworzenie Świata. Ilustracje stamtąd zostały wzięte.<

Jedyne czym jestem zszokowany to tym, że można pleść takie bzdury kompletnie nie mając pojęcia o archeologii, geologii i paru innych dziedzinach nauki to wszystko. A i niestety ale tego co ty tam powypisywałeś na pewno nie ma w tych eposach oraz legendach tobie wydaje się że to tam jest a to nie jest argument.

>Z tobą całkiem jak z dzieckiem któremu tłumaczą OTW Alberta Einsteina i jej relacje z Fizyką Kwantową, w czasie kiedy ono szuka drogi ucieczki. Zapoznaj się wpierw z recenzjami tych co zajmują się zagadnieniem i mają coś do powiedzenia a następnie zacznij poznawać zagadnienie od podstaw ... najlepszym na to sposobem jest włączenie się do dyskusji w zakresie zagadnień jakie obecnie omawiamy, byle z kulturą i wzajemnym poszanowaniem.<

Recenzje naukowców są dla ciebie miażdżące i nazywają to co ty badasz bredniami z ich zdaniem się liczę. Recenzje tobie podobnych pseudonaukowców którzy się tym zajmują mnie nie interesują bo to brednie. A poszanowania dla twoich bredni nie oczekuj bo na nie nie zasługują i nigdy zasługiwać nie będą.

>Proszę nie szarpać zagadnienia na strzępy i nie sklejać końca z początkiem o ile ma powstać z tego logiczny obraz całości, a przynajmniej omawianego fragmentu ... na inne tematy odpowiem w osobnym wątku.<

Logiczna całość i ty to się nie łączy. I trochę poszarpie twoje zagadnienia i przedstawię tutaj fragment twojej teoryjki o krzyżówkach planet. Bo to jednoznacznie pokazuje z czym mamy tu do czynienia i jaką to pseudonaukę chcesz tutaj upowszechniać. I za nazywanie tego po imieniu to ja ląduje do oślej chociaż jako żywo to twoje miejsce przynajmniej na portalu mieniącym się racjonalista.

I oto skrócony fragment teoryjki Zbyszka dla tych którzy nie zapoznali się z linkami. Nasz badacz nad badacze twierdzi, że jakieś 400 tysięcy lat temu (tak 400 tys nie milionów) ziemia była mniejsza i było na niej mało wody. Grawitacja była mniejsza a jak to ładnie wyraził prymitywne małpoludy żyły na drzewach. Mało tego życie miało wcześniej rozwijać się tylko przez kilkaset tysięcy lat (rozumie, że mnie niż milion).Idźmy dalej na tą planetę przylatuje Marduk i Anshar i postanawiają stworzyć tam warunki dla swojego rozwoju a ponieważ pochodzą z wodnej planety potrzebują więcej wody, jakie to szczęście, że nie daleko jest tiamat w całości pokryta wodą postanawiają z niej wsiąść wodę i przesłać ją na Ziemię co pomyśleli tak uczynili po drodze zesłali kilka komet na marsa i stworzyli pierścienie Saturna tak by poćwiczyć. Następnie pozrzucali kawałki Tiamat na ziemię i wuala powstała ziemia zaledwie 400 tys lat.

No czyli już na starcie Zbigniew bredzi nie miłosiernie. Nic nie wie o geologii która twierdzi, że ziemia raczej nie była w tym czasie taka jak on to twierdzi. Te prymitywne małpoludy to już człowiek neandertalski który wcale prymitywny nie był i homo erectus więc nie żadne małpoludy. Gdyby się bardziej cofną to ten termin był by uprawomocniony ale 400 tys to już dowodzi o niewiedzy autora. Życie nie rozwijało się przez kilkaset tysięcy lat ale przez paręset milinów. Ogólnie dla Zbyszka czas to coś obcego i kompletnie zdaje się nie przejmować jego upływem. O astronomicznych bredniach i łączeniu planet naprawdę lepiej zmilczeć bo nie mam łagodnych słów na takie ...

To tylko fragment całej teorii przedstawiony w największym skrócie. Tutaj ponownie daje resztę naprawdę Zbyszku nie wstydź się twoich własnych teorii. foorumfooto.republika.pl/_swiata/tiamat.html

Najlepsze jest jednak metoda wnioskowania Zbyszka nie poparta niczym poza właśnie wydaje mu się. A już daleko idące teorie jakie potrafi układać na podstawie jednego tylko zdjęcia każdy zdążył tutaj poznać. Tutaj nie jest inaczej. Naprawdę czy człowiek który układa tego typu fantastyczne (Zbyszku tutaj słowo fantastyczne nie jest pochwałą) koncepcje na pewno pasuje do Racjonalistycznego forum.
13-12-2015 03:44 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - toćka w toćke w Hamburgu

>Przecież te teorie najlepiej pokazują do czego tu prowadzisz a mielibyśmy od początku jasność jak bardzo odleciałeś na rydwanach szaleństwa.

"Po owocach ich poznacie" ... przeczytaj wypowiedzi uczestników dyskusji, a przekonasz się że rzeczywistość jest znacznie ciekawsza od tego co można znaleźć w świecie fantazji... jedyne co, to trzeba zechcieć ją poznać.

(13grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
13-12-2015 10:57 
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>"Po owocach ich poznacie" ... przeczytaj wypowiedzi uczestników dyskusji, a przekonasz się że rzeczywistość jest znacznie ciekawsza od tego co można znaleźć w świecie fantazji... jedyne co, to trzeba zechcieć ją poznać.
>(13grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)

Zapoznałem się i rzeczywistość jest ciekawa (radzę ci do niej wrócić), ale na pewno nie tak jak twoje fantazje niczym nie poparte. Uczestnicy forum ci już kilkakrotnie wskazywali, że nie masz racji i twoje fantazje nie mają oparcia w rzeczywistości. No i ty nie wykazujesz chęci poznania prawdy ty wolisz swoje teoryjki o łączeniu planet i niewidzialnych cywilizacja. Gdybyś chciał znać prawdę o otaczającym cię świecie nie pisał byś historii o połączeniu ziemi z jakąś wodną planetą zaledwie 400 tysięcy lat temu. I przedstawiał byś jakieś realne dowody ty tego nie robisz tylko kluczysz i uciekasz pokazując coraz to nowe obrazki mające przedstawiać coś czego nie przedstawiają. Ponownie wracam do tabliczki mającej 10 tysięcy lat dalej nie wiemy kto ją odkrył a metodę twojego datowania już znamy wydaje ci się. Dla mnie ona nie spełnia wymogów by mogła stać się powszechnie przyjmowaną metodą datowania. Musisz ją dopracować nie wiem może dodawaj, że bardzo mocno ci się wydaje nie to dalej nie to. A no i okazało się, że ty ją pokażesz jak racjonaliści zrzucą się i ci zapłacą. To wiesz co zachowaj ją sobie i idź już sobie. Bo jak takie są twoje dowody to ty ich nie masz w cale. Zresztą to akuratnie normalne bo na na twoje teorie nie znajdziesz dowodów w realnym świecie.
14-12-2015 02:19 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

...>> przeczytaj wypowiedzi uczestników dyskusji, a przekonasz się że rzeczywistość jest znacznie ciekawsza od tego co można znaleźć w świecie fantazji... jedyne co, to trzeba zechcieć ją poznać.

> Gdybyś chciał znać prawdę o otaczającym cię świecie nie pisał byś historii o połączeniu ziemi z jakąś wodną planetą zaledwie 400 tysięcy lat temu. I przedstawiał byś jakieś realne dowody ty tego nie robisz tylko kluczysz i uciekasz pokazując coraz to nowe obrazki mające przedstawiać coś czego nie przedstawiają.

Nic takiego nie napisałem, omawiasz coś czego nawet dokładnie nie przeczytałeś. Wspomniane zagadnienie mieści się w zakresie tego wątku, wrócimy do tematu we właściwym czasie i wówczas przedstawię dowody ... wiem że tego dopilnujesz.

>Ponownie wracam do tabliczki mającej 10 tysięcy lat dalej nie wiemy kto ją odkrył a metodę twojego datowania już znamy wydaje ci się...okazało się, że ty ją pokażesz jak racjonaliści zrzucą się i ci zapłacą.

Napisałem że informację otrzyma osoba zainteresowana o ile wcześniej sama jej nie znajdzie (teraz wiadomo czego szukać). O wiele ciekawszym dla nas będzie dowiedzieć się, w jaki sposób Sumerowie weszli w posiadanie zapisanej tam wiedzy o naszym układzie słonecznym.

>... życie miało wcześniej rozwijać się tylko przez kilkaset tysięcy lat (rozumie, że mnie niż milion).

Może jednak przeczytaj co ja takiego napisałem, omawiasz jakąś inną koncepcję.

>... niestety ale tego co ty tam powypisywałeś na pewno nie ma w tych eposach oraz legendach tobie wydaje się że to tam jest a to nie jest argument.

Dobrze postąpisz poznając treść wspomnianego sumeryjskiego eposu oraz legend, wiedza ta będzie potrzebna tobie kiedy dojdziemy do omawiania Stworzenia Świata ... masz na to sporo czasu,. Wówczas, być może sam dojdziesz do wniosku, że wiedza ze wspomnianej tabliczki sumeryjskiej jest znacznie starsza.

P.S. Pana Andrzeja Bogusławskiego proszę o wyrozumiałość, moja odpowiedź na post jest w trakcie przygotowania.

(14grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
14-12-2015 13:13 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>...>> przeczytaj wypowiedzi uczestników dyskusji, a przekonasz się że rzeczywistość jest znacznie ciekawsza od tego co można znaleźć w świecie fantazji... jedyne co, to trzeba zechcieć ją poznać.>

Na powyższe już raz odpisałem nie będę więc do tego wracał. Po za jednym stwierdzeniem naprawdę rzeczywistość jest ciekawa pora byś do niej powrócił.

>Nic takiego nie napisałem, omawiasz coś czego nawet dokładnie nie przeczytałeś. Wspomniane zagadnienie mieści się w zakresie tego wątku, wrócimy do tematu we właściwym czasie i wówczas przedstawię dowody ... wiem że tego dopilnujesz.>

Przeczytałem te brednie całkiem dokładnie i naprawdę nie przedstawisz nam na to żadnych dowodów. I daruj ale miałeś czas przedstawiać dowody ty tego nie robiłeś teraz ja żądam daj nam dowody- dowody nie twoje wydaje mi się na to, że 400 000 lat temu nastąpiła krzyżówka planet. I nie w żadnym właściwym czasie ale teraz w tym momencie bo przecież te wszystkie twoje wykręty miały doprowadzić nas do tego momentu, a więc karty na stół albo fora ze dwora. I przez dowody rozumie twarde opracowania geologów mówiące, że 400 000 lat temu ziemia była mniejsza i nie pokryta wodą. Dawaj dowody na mniejszą grawitację. I znaleziska Homo erectusa i Neandertalczyka świadczące, że żyli na drzewach. Bez tego te twoje wynurzenia są nic nie wartymi bredniami opartymi na wydaje mi się. A to tylko czubek góry lodowej twoich nonsensów.

>Napisałem że informację otrzyma osoba zainteresowana o ile wcześniej sama jej nie znajdzie (teraz wiadomo czego szukać). O wiele ciekawszym dla nas będzie dowiedzieć się, w jaki sposób Sumerowie weszli w posiadanie zapisanej tam wiedzy o naszym układzie słonecznym.

Nie Zbysiu dalej nie wiemy nic o datowaniu tej tabliczki poza twoim wydaje ci się, że ma 10 tysięcy lat, które to wydaje mi się nie ma dla mnie znaczenia. Nie wiemy też kto ją odkrył. A co do tego co przedstawia to jest to tajemnicą tylko dla takiego ignoranta jak ty. A o stopniu twojej ignorancji najlepiej świadczy wspomniana teoria krzyżówek planet które dla każdego zdrowo myślącego człowieka jest nonsensem czystej wody opartym na twojej własnej autorskiej metodzie zatytułowanej wydaje mi się.

>Może jednak przeczytaj co ja takiego napisałem, omawiasz jakąś inną koncepcję.>
Tam to właśnie jest jaśnie pana własne słowa tylko, że ja połączyłem rozdziały 1 i 2 i je tutaj zaprezentowałem. Od tak właśnie się kompromitujesz czyżbyś się wypierał twoich własnych koncepcji. Człowieku przecież ty nie wiesz nawet ile lat rozwija się życie biologiczne na ziemi. Nie wiesz nic o ewolucji człowieka pisząc, że 400 000 lat temu szczytem rozwoju były prymitywne małpoludy żyjące na drzewach. Nie wiesz nic o geologii pisząc, że w tym czasie istniał jeden kontynent a ziemia była mniejsza i niemal nie pokryta wodą. Po prostu bredzisz.

>Dobrze postąpisz poznając treść wspomnianego sumeryjskiego eposu oraz legend, wiedza ta będzie potrzebna tobie kiedy dojdziemy do omawiania Stworzenia Świata ... masz na to sporo czasu,. Wówczas, być może sam dojdziesz do wniosku, że wiedza ze wspomnianej tabliczki sumeryjskiej jest znacznie starsza.>

Ja znam te eposy i nie doszedłem do takich wniosków. Ale ja nie stosuje twojej nowatorskiej metody wydaje mi się. Chociaż w twoim przypadku to powinno być nie mam w tym temacie, żadnej wiedzy, jestem ignorantem jeżeli chodzi o archeologię ale wydaje mi się.

Naprawdę Zbysiu kończ pokazywanie coraz to nowych obrazków które nie przedstawiają tego co ty na nich widzisz co ci każdy na tym forum uświadamia. Przedstawiłem za ciebie twoje koncepcje bo ty się do tego nie kwapiłeś. Jakie są każdy może się przekonać podobnie jak to na czym są oparte (moim zdaniem na niczym). A teraz Zbysiu radze ci idź już sobie na swoją paranormalną część internetu i zaśmiecaj tamtejsze fora swoimi wynurzeniami.

I już tak osobiście to jest mi cię żal zmarnowałeś sobie 40 lat życia w poszukaniu czegoś co nie istnieje. Nawet się nie dziwie gdybym ja zmarnował sobie tak całe życie też trudno było by mi to przyjąć do wiadomości.
14-12-2015 22:16 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>"Po owocach ich poznacie" ... przeczytaj wypowiedzi uczestników
> dyskusji, a przekonasz się że rzeczywistość jest znacznie ciekawsza
> od tego co można znaleźć w świecie fantazji

Rzeczywistość jest taka, że tylko domyślasz się wieku tabliczki znalezionej w internecie.
Jeśli zdjęcie pokazuje faktycznie tabliczkę która istnieje, została ona znaleziona przez konkretnego archeologia, a przez innego datowana na ok. IV tysiąclecie p.n.e.
I takie to Twoje pożal się boże "owoce", którymi próbujesz racjonalistom pokroju Lily mydlić oczy:
- tabliczka której zdjęcia nie możesz pokazać.
- jej numer, którego nie chcesz umieścić.
- wiek, którego się tylko domyślasz o rozrzucie i naukowych podstawach nie wspominając ani słowem

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
10-12-2015 15:29 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kreacjonistyczna hydra - vimana z Warszawy
>Takiego smoka o trzech głowach udało się mi sfotografować nad Siekierkami w Warszawie, w roku 2010. Wszystko się zgadza z twoją bajką , jedna z głów smoka jest czerwona. To właśnie o taką głowę chodziło Księżniczce.
>(10grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
Czego żądasz w zamian za pokazanie nam tej fotografii?
10-12-2015 16:43 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - smok z Warszawy

..>>Takiego smoka o trzech głowach udało się mi sfotografować nad Siekierkami w Warszawie, w roku 2010. Wszystko się zgadza z twoją bajką , jedna z głów smoka jest czerwona. To właśnie o taką głowę chodziło Księżniczce.
>Czego żądasz w zamian za pokazanie nam tej fotografii?

Za fotografię chcę księżniczkę za żonę, a za czerwoną głowę smoka chcę pół królestwa bo to niebezpieczne zadanie.

(10grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
10-12-2015 17:05 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Za fotografię chcę księżniczkę za żonę, a za czerwoną głowę smoka chcę pół królestwa bo to niebezpieczne zadanie.

A twoja żona dobrze gotuje? Bo księżniczek trochę znam, mogę się zamieniać, ale tylko jeżeli dobrze gotuje.
10-12-2015 20:36 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
..>>Za fotografię chcę księżniczkę za żonę, a za czerwoną głowę smoka chcę pół królestwa bo to niebezpieczne zadanie.
>A twoja żona dobrze gotuje? Bo księżniczek trochę znam, mogę się zamieniać, ale tylko jeżeli dobrze gotuje.

Za fotografię chcę księżniczkę za żonę dla smoka.

(10grudzień2015-ZbyszekzWarszawy)
10-12-2015 21:22 
 Ocena 5 na 5
Sierota (349 punktów)
>..>>Za fotografię chcę księżniczkę za żonę, a za czerwoną głowę smoka chcę pół królestwa bo to niebezpieczne zadanie.

Pierwsza odpowiedź się liczy!

>Za fotografię chcę księżniczkę za żonę dla smoka.

W tym wypadku: Kum? Stręczyciel?

A dla kogo więc pół królestwa? Dla Urzędu Skarbowego?


10-12-2015 21:42 
 Ocena 6 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Ech ty Sieroto jak ty nic nie rozumiesz. Zbyszek chce księzniczkę za żonę smoka, a za jego-smoka- czerwoną głowę pół królestwa. Nie wiemy co na to żona smoka, ale każda miałaby dosyć życia w pieczarze z siarką.
Czyli jest tak: dla księżniczki smok z zieloną głową
dla żony smoka Zielony Tygrys
dla Zbyszka pół królestwa
dla Jacka Głodzika czerwona głowa smoka zamiast numeru tabliczek. niech się chłopak cieszy że w koncu coś dostanie
10-12-2015 22:06 
 Ocena 5 na 5
Sierota (349 punktów)
>Ech ty Sieroto jak ty nic nie rozumiesz. Zbyszek chce księzniczkę za żonę smoka, a za jego-smoka- czerwoną głowę pół królestwa. Nie wiemy co na to żona smoka, ale każda miałaby dosyć życia w pieczarze z siarką.
>Czyli jest tak: dla księżniczki smok z zieloną głową

Dawno się tak nie uśmiałom!

>dla żony smoka Zielony Tygrys

Veto!

>dla Zbyszka pół królestwa

A niech on się martwi.

>dla Jacka Głodzika czerwona głowa smoka zamiast numeru tabliczek. niech się chłopak cieszy że w koncu coś dostanie

Z czerwonej głowy smoka Jacek Głodzik się raczej nie ucieszy. Jacek Głodzik jest wprawdzie bardzo cierpliwy, ale on wie, czego chce.


10-12-2015 22:13 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>dla żony smoka Zielony Tygrys
>Veto!
Jakie veto? Szukam żony bo nie ma mi kto gotować i gaci prać.

>>dla Jacka Głodzika czerwona głowa smoka zamiast numeru tabliczek. niech się chłopak cieszy że w koncu coś dostanie
>Z czerwonej głowy smoka Jacek Głodzik się raczej nie ucieszy. Jacek Głodzik jest wprawdzie bardzo cierpliwy, ale on wie, czego chce.
>
Nie ma wybrzydzania, jak dają to brać.
10-12-2015 22:30 
 Ocena 4 na 4
Sierota (349 punktów)
>>>dla żony smoka Zielony Tygrys
>>Veto!
>Jakie veto? Szukam żony bo nie ma mi kto gotować i gaci prać.

No dobrze, jak prać, to prać!!

Ale poza tym - veto! I już! Inaczej: Bo tak!

>>>dla Jacka Głodzika czerwona głowa smoka zamiast numeru tabliczek. niech się chłopak cieszy że w koncu coś dostanie
>>Z czerwonej głowy smoka Jacek Głodzik się raczej nie ucieszy. Jacek Głodzik jest wprawdzie bardzo cierpliwy, ale on wie, czego chce.
>>
>Nie ma wybrzydzania, jak dają to brać.
>
Kto ma brać?

Jacek?

Ja?

11-12-2015 07:45 
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)
Dobra, pogodzę Was: ja wezmę czerwoną głowę smoka (będzie mi pasowała do wystroju salonu), a w zamian postawię Jackowi piwo, wódkę, szampana, kawę czy co tam tylko zechce. Żonami sami się podzielcie, bo mi na żonie nie zależy, sama umiem prać (w pralce)
11-12-2015 08:37 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> w zamian postawię Jackowi piwo

Mniam!

> wódkę

O tak, lubię co jakiś czas lekki rausz w doborowym towarzystwie

> szampana

Ano będzie co świętować, wszak dobra i czerwona głowa, gdy numer okazuje się zbyt cenny a my z naszymi racjonalnościami (fe!) zbyt biedni.

> kawę

Najbardziej lubię capucino i late.

> czy co tam tylko zechce

.. mam nadzieję, że dobrze się nad tym ostatnim zastanowiłaś

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
09-12-2015 19:42 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - vimany z Genui
>Czy ... nikt na Ziemi takimi samolotami wówczas nie latał ? Miało to być 6 tysięcy lat temu i gdzie to podziało się ?
Może tu: www.youtube.com/watch?v=E8A7MHgAxKY


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
09-12-2015 22:55 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Może tu: www.youtube.com/watch?v=E8A7MHgAxKY

Oczywiście wiesz co to balony pogodowe, flary, szybujące w powietrzu śmieci, drony wojskowe i cywilne, sprytni wideo-amatorzy itp.
Pewien dziennikarz wypuścił kiedyś wieczorem rzęsiście oświetlonego drona, później badał reakcje pobliskiego miasteczka. Też ciekawy felieton był

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
09-12-2015 10:26 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - ocena sytuacji
> Czy to co można zobaczyć na tych artefaktach jest ilustracją z przeszłości na Ziemi?

Dla niektórych jest. Choć chyba nie tylko na podstawie owych artefaktów, ale i pewnej tabliczki znalezionej w internecie, również na podstawie osobistych objawień itd.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w688503
Zbyszku,

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
09-12-2015 20:23 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Swoje wypowiedzi kieruję tylko do tych którzy mnie zrozumieć potrafią. Do innych nie warto.
>A czy potrafi Pan zrozumieć tych co Pana rozumieją ?
Jak wynika z moich plusów potrafi zrozumieć mnie znakomita większość czytelników naszego forum. Jak wynika z moich minusów nie potrafi mnie zrozumieć garstka, na której jest Pan czele. Zrozumienie i akceptacja moich wypowiedzi świadczy też o umiejętności zrozumienia innych. Wypowiadam się na racjonalistycznym forum, którego linia programowa jest wyraźnie wyznaczoną. Na przykład red. Bogdan Miś tu napisał:
Nie ma miejsca w racjonalistycznym światopoglądzie i w rodzącym się właśnie racjonalistycznym środowisku ani na zwolenników odwiedzin Ziemi przez UFO, ani na różdżkarzy, ani bioenergoterapeutów, ani sprawdzających codziennie w komputerze wykresy biorytmów, ani pasjonujących się "niewyjaśnioną" tajemnicą Trójkąta Bermudzkiego, czy "niepojętymi" zależnościami matematycznymi Wielkiej Piramidy, ani na wyznawców astrologii czy numerologii. Po prostu: nie, państwu dziękujemy.

Racjonalista nie tylko nie zajmuje się pseudonauką, ale jest obowiązany ją zwalczać.
Racjonalista uważa pseudonaukę za mentalny śmieć.

Panie magistrze inżynierze, na ile potrafię cokolwiek zrozumieć na tyle jestem pewien, iż Pan ze swoją deklaracją:
- "Od 40 lat interesuje się zjawiskami niewyjaśnionymi przez nauke. Wieloletnie badania uwieńczone sukcesem rozpoznania mechanizmu funkcjonowania jasnowidzenia i telepatii w oparciu o posiadane dowody rzeczowe" - do naszego forum niezbyt pasuje, ale teraz tak dalece zmieniamy dotychczasowe powszechne rozumienie pojęć, iż jest to możliwe, że to moje poglądy są irracjonalne i pseudonaukowe - choć i tak wówczas pozostaje oczywistość, iż są alternatywne wobec Pańskich.

> Czy zauważył Pan moje zapytanie w wypowiedzi na którą Pan odpowiedział ?
Trudno nie zauważyć dręczącej Pana od lat idée fixe, którą próbuje Pan wcisnąć także czytelnikom naszego forum.

> Prosiłem aby zastanowić się, w oparciu o przedstawione materiały , czy jest możliwe aby 6 tysięcy lat temu technika stała na poziomie zbliżonym do tego jaki mamy obecnie ?
Odpowiedziałem i uargumentowałem, ale do Pana nie dotarło. Odpowiem więc krótko: niemożliwe. Nawet do zastanowienia się nad taką możliwością brak jest najmniejszych naukowych przesłanek. Znam znacznie więcej takich "materiałów" niż tylko te przedstawione tu przez Pana. Mity o minionych "lepszych czasach", czy "wyższych cywilizacjach" znane są już od starożytności, a mnie od ponad półwiecza.

>Potwierdzeniem na prawdziwość takiej tezy mogłyby być pozostałości po fabrykach i pojazdach zwanych vimanami, opisanych sanskrytem w indyjskich wedach.
Potwierdzeniem mogłoby być wiele artefaktów, ale takich nie ma, a przynajmniej ich nie znamy.

>Czy brak takich śladów jest wystarczającym dowodem na to, że nikt na Ziemi takimi samolotami wówczas nie latał ?
Opieram swoje poglądy na dorobku i metodach nauki i dla mnie brak dowodów na istnienie jest wystarczającym dowodem na nieistnienie. Nauka nie zajmuje się dowodzeniem nieistnienia. Czy to bogów, czy krasnali, czy starożytnych samolotów. Jeżeli ktoś coś tam uważa, ma jakaś hipotezę istnienia czegokolwiek, to przedstawia dowody do weryfikacji, a chociaż - jako minimum - weryfikowalne przesłanki tego istnienia.

>Miało to być 6 tysięcy lat temu i gdzie to podziało się ?
A kto mówi, że miało? Jakie przedstawia Pan dowody istnienia? Jakieś tam obrazki, jakieś tam "samokształty"? Jak coś nie istniało, to nie ma też pytania, gdzie podziało się?

>Ja również doceniam Pana wkład w dyskusjach na forum oraz liczę na pomoc w obiektywnym i racjonalnym rozsądzeniu zagadki z przeszłości.
Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kreacjonistyczna hydra - ocena sytuacji' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w688332
Zupełnie nie jestem Panu w stanie pomóc, gdyż mamy całkowicie sprzeczne założenia dotyczące poznania i zrozumienia rzeczywistości o czym wielokrotnie już pisałem. Także wyżej w tym wątku. Staram się być racjonalistą opierającym swój światopogląd na dorobku nauki - szczególnie nauk przyrodoznawczych. (Tak, że niezbyt cenię sobie Pańskie "docenianie" moich wypowiedzi, czy to poprzez wypowiedzi, czy przez minusy.)

"Zagadkami z przeszłości" zajmują się przeróżne nauki, a tymi dotyczącymi starożytnych cywilizacji ludzkich, to najbardziej zajmuje się archeologia. W żadnym poważnym dziele naukowym nie znalazłem hipotez uczonych biorących pod uwagę prawdziwość pseudonaukowych spekulacji, gdy poda Pan takie dzieła i odwoła się do dorobku uznanych akademickich uczonych, to będziemy mogli poważnie i merytorycznie porozmawiać. Od razu zaznaczę, iż dla mnie np. Erich von Däniken i wielu jemu podobnych, żadnym autorytetem nie jest.

> Jak Pan zauważył jestem wzrokowcem i możliwość zobaczenia przedmiotu dyskusji jest dla mnie ważniejsza od tysiąca słów. Czy to co można zobaczyć na tych artefaktach jest ilustracją z przeszłości na Ziemi ?
Zauważyłem, iż korzysta Pan z przeróżnych materiałów - także obrazków - którym Pan przydaje obce lub własne przeróżne fantastyczne interpretacje. Z tych interpretacji nic nie wynika dla opierającego swoje poglądy na nauce czytelnika, a takimi jest tu zdecydowana większość czytelników.

@@@
.
01-12-2015 12:01 
 Ocena 6 na 8
szarley (54913 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - refleksja
>Proszę zwrócić uwagę na zbieżność wyglądu obu pojazdów, pomimo że płyta nagrobna i rysunek wykonane zostały na różnych kontynentach w oparciu o różne materiały źródłowe kiedy to nie było możliwości skorzystania z Google w celach porównawczych.

No fakt Google nie było, ale były inne przeglądarki, przecież starożytni Sumerowie odziedziczyli komputery po starożytnym Majach i Jajach

Ci ostatni wymyślili wyglądarkę Jeeble, ale niestety ta wiedza została zapomniana po najeździe Hatti, którzy mieli jako priorytety łodzie podwodna napędzane przetrawioną kiszoną fasolą

>Tekst "sekrety pilotowania" dodatkowo potwierdza poprawność wnioskowania o istnieniu samolotów w dalekiej przeszłości. Wniosek ten jest zgodny również z wcześniej omawianymi artefaktami takimi jak relief z samolotami z Egiptu oraz bunkrami z Chin i z Europy co chronią jedynie przed widokiem od góry.

Pacz pan, a ja myślałem że Luftwaffe (pod nazwą Mongolian Air Force) to dopiero pod Legnicą pierwszy raz wystartowała...
01-12-2015 20:17 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> podobnie jak nie znalazłem refleksji przy omawianiu "człowieka magnes"

Refleksja z punktu widzenia fizyka była, tylko trzeba umieć ją zrozumieć i przyjąć.
Swoją drogą człowiek ma dużo więcej zdolności niż magnetyzm tudzież życie energią kosmiczną
www.youtube.com/watch?v=3xigqcIl6pY

Płyta nagrobna i rysunek z pewnością wykonano w oparciu o różne materiały źródłowe.. których nie ujawnia się darmo

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
30-11-2015 13:12 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - vimany z przeszłości
>>>... Sumerowie ani Egipcjanie nie latali samolotami .
...>> będziecie patrzeć i nie zobaczycie, będziecie słuchać i nie usłyszycie
>>Mamy Ci wierzyć na słowo,
>Nie musisz! tu masz adres :... Sumeryjskie samoloty też są Su-20, Su-22M4, Su-7

To nie są te modele, tamte latały z prędkością 7 Machów i miały ekologiczny napęd.

-Vimana Shakuna u Majów

Jest to Vimana Shakuna z płyty grobowca wodza Majów, z Ameryki Środkowej. Na pasku wokoło pojazdu umieszczone są klatki widoku ziemi z wysokości lotu ptaka. Pojazdy te napędzane były energią życia, jest to ta sama energia jaka uruchamia życie na Ziemi.

Poniżej sekrety pilotowania Vimanami z tłumaczenia indyjskich wedów pisanych sanskrytem:

Goodha - pozwala pilotowi, aby jego vimana była niewidoczna dla wrogów.
Paroksha - umożliwia pilotowi sparaliżowanie innych Viman i uniemożliwia im ich poprawne działanie.
Pralaya - popycha "żywą elektryczność" przez "rury powietrza o pięciu końcach", tak, że pilot może "zniszczyć wszystko jak w kataklizmie".
Taara - jest sposobem na uniknięcie kontaktu z wrogiem lub ukrywanie przed wzrokiem lub przyrządami obserwatorów: "Przez zmieszanie z eterycznym życiem 10-ciu części siły armii powietrznej, 7 części siły wody i 16 części słonecznego blasku i jej projekcji w drodze, gwiazda tworzy lustro przez czołowe rurki vimana, wygląd nieba gwiaździsty jest tworzony"
Jalada Roopa - instruuje pilota o prawidłowych proporcjach określonych substancji chemicznych, które otaczają Vimana i nadają mu "wygląd chmury".
www.parano(*)ek-mogl-latac-w-starozytnosci/

(30listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
30-11-2015 16:42 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>To nie są te modele, tamte latały z prędkością 7 Machów i miały ekologiczny napęd.
Po siedmiu sztachach, sam mam siedem machów (a może odwrotnie)

>Jalada Roopa - instruuje pilota o prawidłowych proporcjach określonych substancji chemicznych, które otaczają Vimana i nadają mu "wygląd chmury".

Wiem, wiem, sam to oprogramowanie pisałem
30-11-2015 17:23 
 Ocena 7 na 7
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Goodha - pozwala pilotowi, aby jego vimana była niewidoczna dla wrogów.
Paroksha - umożliwia pilotowi sparaliżowanie innych Viman i uniemożliwia im ich poprawne działanie.
Pralaya - popycha "żywą elektryczność" przez "rury powietrza o pięciu końcach", tak, że pilot może "zniszczyć wszystko jak w kataklizmie".
Taara - jest sposobem na uniknięcie kontaktu z wrogiem lub ukrywanie przed wzrokiem lub przyrządami obserwatorów: "Przez zmieszanie z eterycznym życiem 10-ciu części siły armii powietrznej, 7 części siły wody i 16 części słonecznego blasku i jej projekcji w drodze, gwiazda tworzy lustro przez czołowe rurki vimana, wygląd nieba gwiaździsty jest tworzony"
Jalada Roopa - instruuje pilota o prawidłowych proporcjach określonych substancji chemicznych, które otaczają Vimana i nadają mu "wygląd chmury".

Zupełnie jakbym czytała opisy do gry autorstwa mojego syna.
30-11-2015 18:48 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>Zupełnie jakbym czytała opisy do gry autorstwa mojego syna.

Vymaanika - Shaastra

Pomimo tego, iż Chińczycy są uważani za wynalazców rakiety, to w starożytnych tekstach z Indii można znaleźć wyrafinowane opisy "powietrznego" lotu dokonanego przez człowieka. Opisany przez Bharadwaja Maharishi w 4 wieku pne ( a rzekomo podyktowany był w transie ), Vaimanika-Sastra zdaje się mówić o pewnego rodzaju pilotażu samolotów, bądź pojazdów - maszyn powietrznych zwanych Vimana, posiadających zadziwiające możliwości.

Brzmi jak podręcznik do prowadzenia powietrznej bitwy (lub instrukcje do gier wideo), tekst zawiera i ujawnia 32 sekrety pilotowania Vimana, w tym:

Goodha - pozwala pilotowi, aby jego vimana była niewidoczna dla wrogów.

Paroksha - umożliwia pilotowi sparaliżowanie innych Viman i uniemożliwia im ich poprawne działanie.

Pralaya - popycha "żywą elektryczność" przez "rury powietrza o pięciu końcach", tak, że pilot może "zniszczyć wszystko jak w kataklizmie".

Taara - jest sposobem na uniknięcie kontaktu z wrogiem lub ukrywanie przed wzrokiem lub przyrządami obserwatorów: "Przez zmieszanie z eterycznym życiem 10-ciu części siły armii powietrznej, 7 części siły wody i 16 części słonecznego blasku i jej projekcji w drodze, gwiazda tworzy lustro przez czołowe rurki vimana, wygląd nieba gwiaździsty jest tworzony."

Jalada Roopa - instruuje pilota o prawidłowych proporcjach określonych substancji chemicznych, które otaczają Vimana i nadają mu "wygląd chmury".

Czy Vaimanika-Sastra jest tylko bogatą w symbolikę i znaczenie religijne starożytną księgą? A może to opis technologii tak zaawansowanej, że ludzkość nie była w stanie jej odkryć aż do 21 wieku?


Ej tam, ej tam! Musiało to by być pisane sanskrytem (ewentualnie z sanskrytu tłumaczone) i ilustrowane rysunkami Majów (ewentualnie z zachowaniem ich stylu i symboliki), a to nie takie łatwe.

@@@
.
30-11-2015 18:49 
 Ocena 4 na 4
dzentelmen (2000 punktów)
>Zupełnie jakbym czytała opisy do gry autorstwa mojego syna.

Niech Pani uważa, bo to są poważne sprawy.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
30-11-2015 15:08 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - licytacja

...>> Teraz twoja kolej Lilly, możesz obstawić i grać dalej albo sprawdzić ... inaczej przegrywasz i numeru nie poznasz.
>Nie, nie można sprawdzić. Mówisz "A", a nie mówisz "B". Przecież Tobie zależy by nas przekonać, nie odwrotnie. Inaczej byś o tym tyle nie pisał.

To samo dotyczy ciebie Jacku, aby poznać ode mnie numer katalogowy pieczęci - chcę otrzymać coś w zamian. Można też szukać pieczęci na własną rękę, teraz wiadomo jak ona wygląda i jaką przedstawia wartość.

Nie jest moim zamiarem was przekonywać o prawdziwości dowodów i o czym one świadczą, do tego możecie dojść samodzielnie w oparciu o zebrany materiał. Jak mieliście okazję przekonać się, tego "towaru" jest dużo więcej, to dopiero początek.

>Uzasadnienia oczywiście brak i tego się w zasadzie spodziewałem - ze swoimi poglądami nie jesteś oryginalny, lokujesz się w setkach ludzi żądnych sensacji, ale bez żadnych merytorycznych podstaw swoich domysłów. Pomimo naszych autentycznych chęci poznania Twoich źródeł twierdzenia bez pokrycia które nam serwujesz dobre są do poduszki.

Na tym polega problem, że jest wiele dowodów świadczących o wysokim stopniu rozwoju naszej cywilizacji w przeszłości, wiele osób o tym już wspominało lecz nauka nie chce potraktować tego serio. Być może tym razem na forum fR dojdziemy do poważniejszych wniosków, dlatego poruszyłem tutaj ten temat.

>Sięgnij raczej do kilku lektur które Ci poleciłem, zwłaszcza do "Świata Sumerów" a dowiesz się czegoś naprawdę wartościowego - dużo bardziej sensownego, niż sensacje które tak lubisz i które tak Cię nakręcają. Łącząc pozdrowienia

Nie ma takich opracowań ponieważ dotychczas nikt nie ujął zagadnienia w sposób całościowy z uwzględnieniem różnych aspektów wiedzy na temat osiągnięć z przeszłości, nie ma też takich opracowań co tłumaczą jak co ma działać i dlaczego. Dotychczasowe opracowania zadają jedynie pytania nie udzielając odpowiedzi.

Pozdrawiam
(30listopad2015-ZbyszekzWarszawy)
30-11-2015 16:01 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jacku, aby poznać ode mnie numer katalogowy pieczęci
> - chcę otrzymać coś w zamian

I po było owo całe ściemnianie przez 5 ostatnich miesiecy?
Niestety, traktuję to Zbyszku jako tanią wymówkę i Twoją całkowitą kapitulację, zwłaszcza że nie bardzo wiem, co chcesz w zamian.
Trzymaj się, ja w zasadzie uważam naszą rozmowę za zakończoną, chyba że masz coś jeszcze do dodania.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
29-11-2015 18:26 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - wiedza Egipcjan i Sumerów
> nie uważam. Ponieważ ani Sumerowie, ani Egipcjanie nie latali samolotami.

Zbyszek pisząc "teraz twoja kolej Lilly, możesz obstawić i grać dalej albo sprawdzić ... inaczej przegrywasz i numeru nie poznasz" uważa się za dobrego stratega, może nawet partnera do gry z Tobą (to już jest coś ).. ale wcale nie zamierza narażać się na weryfikowanie zdjęć swoich artefaktów i powiązanych z nimi poglądów, gdyż ego mogłoby ucierpieć (a człowieczeństwo zyskać).

Tak właśnie rodzi się i utrzymuje antynauka, chyba nic nie można poradzić.
Dziwne, ale od pewnego czasu mi takich osób nie szkoda,
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
23-10-2015 17:17 
 Ocena 4 na 4
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - dowód naukowy ?

>Jacku, skoro jest tam numer katalogowy to według niego można odszukać wszystko co na ten temat wiadomo.
Skąd ją ukradłeś?
>Najwcześniejsze wyroby ceramiczne pochodzą sprzed 15 tysięcy lat, a tabliczka o jakiej wspomniałem jest odbitką pieczęci cylindrycznej ... prawdopodobnie wykonanej w kamieniu i stanowi jedynie rysunek, opis pismem klinowym jest na odbitce ceramicznej.
Najstarsze pieczęcie cylindryczne mają 5,5 tys. lat.
>Czy jest to dowód, na to że taką wiedzę posiadano już ładnych kilka tysięcy lat wcześniej nim opisał to M.Kopernik ? ... jak na razie nie pytam skąd Sumerowie o tym wiedzieli.
Nie zawracaj głowy Sumerami, tylko mów, gdzie ukradłeś skatalogowany odcisk pieczęci cylindrycznej. Inaczej w poniedziałek masz na głowie policję.
23-10-2015 14:17 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>>Drobner, wzrokowiec
>To nie jest ta pieczęć Drobnerze, to o czym wspomniałem jest również odbitką pieczęci cylindrycznej lecz znacznie ciekawszą bowiem nie trzeba domyślać się o jakie planety chodzi ... wszystko wyłożone jest kawa na ławę.

Jakie planety? Nigdy nie slyszałam o planecie, która wygląda jak kula otoczona zygzakiem.
29-11-2015 00:20 
 Ocena 3 na 3
Mano (1060 punktów)
>
>

>Jakie planety? Nigdy nie slyszałam o planecie, która wygląda jak kula otoczona zygzakiem.

Dobrze nie słyszałaś, bo ta kula otoczona zygzakiem nie jest planetą.

Jest gwiazdą, zwaną przez polskich Ziemian Słońcem.


29-11-2015 01:07 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Dobrze nie słyszałaś, bo ta kula otoczona zygzakiem nie jest planetą.
>Jest gwiazdą, zwaną przez polskich Ziemian Słońcem.
>
Dobrze wiem, że w taki sposób współczesne dzieci rysują słońce. Pytanie czy starożytni Sumerowie mieli to samo na myśli.
29-11-2015 02:10 
 Ocena 4 na 4
Mano (1060 punktów)
>>Dobrze nie słyszałaś, bo ta kula otoczona zygzakiem nie jest planetą.
>>Jest gwiazdą, zwaną przez polskich Ziemian Słońcem.
>>
>Dobrze wiem, że w taki sposób współczesne dzieci rysują słońce.

>Pytanie czy starożytni Sumerowie mieli to samo na myśli.
>
Tak!



A skąd ja to wiem?

Od Zbyszka z Warszawy.

23-10-2015 14:21 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
Pokaż wreszcie to zdjęcie i niech się to, do diabła, skończy. Być może będę wiedziała, co to jest.
23-10-2015 17:28 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Pokaż wreszcie to zdjęcie i niech się to, do diabła, skończy. Być może będę wiedziała, co to jest.

Nie o to chodzi, Ty niecierpliwa:

www.youtube.com/watch?v=cnYdd2xMys8
www.youtube.com/watch?v=5ajon38wfdI

i

www.youtube.com/watch?v=FdIid5IJEds

>Pokaż wreszcie to zdjęcie...

Linków do RedTube nie podaję, bo nie wiem nawet co to RedTube jest...

Drobner, czerwony...
23-10-2015 17:24 
 Ocena 1 na 1
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - trolle na forum ?
>>... chcę wiedzieć jak powinien wyglądać mój dowód aby został zaakceptowany.
>Na początek np. tak?
>Drobner, wzrokowiec
Daję całą:

23-10-2015 17:46 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Daję całą:

#1
Chciałem zostawić szansę ZbyszkowifromThePast.

#2
To podobno nie ta tabliczka.
Ta to zbyt młoda staroć. Nie ma nawet "10 tyś lat"

Drobner_zMuzeum, ale nie eksponat
22-10-2015 15:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Znam tego gościa i jego poglądy, ale on nie potrafi
> dowieść w sposób naukowy czym jest materia

Nawet więcej: nie potrafi powiedzieć, w jakim opracowaniu naukowym przeczytał informację o odkryciu tabliczki sumeryjskiej wiekowo 10 tys. letniej, kto jest autorem odkryć / opracowania i kiedy znalezisko miało miejsce, oraz gdzie. Chociaż tyle, że przyznaje się do nieporządku w swoim archiwum, ale widać ten nieporządek też lubi, gdyż z pomocy Ducha Prawdy (ponoć wg goscia posiadającego pewne moce) skorzystać nie chce, nie umie lub wstydzi się zagadać.
Uff.. czy potrzeba tu a propos wymienionego gościa coś jeszcze?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
22-10-2015 03:59 
 Ocena 2 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Proszę o naukowy dowód na to czym jest materia abym mógł porównać czy wspomniana tabliczka sumeryjska spełnia te kryteria.

Co to miałoby być: naukowy dowód na to czym jest materia?
----
"Niosę światło", żeby 'rozjaśnić' na przykładzie:

Co to miałoby być: naukowy dowód na to czym jest cegła?
----

Czy wiesz Zbyszku, co to jest "dowód" w nauce?
Czy wiesz Zbyszku, co to jest semantyka?

Drobner, niezaskoczony...

PS
Przez Ciebie
>wspomniana tabliczka sumeryjska...
nadal jest przysłowiowym "słoniem w karafce".
09-10-2015 13:29 
 Ocena 8 na 8
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - telefony komórkowe ?
>o tej tabliczce z hieroglifami egipskimi
To nie jest tabliczka. To jest relief na ścianie świątyni Ozyrysa w Abydos.
10-10-2015 02:51 
 Ocena 4 na 4
Christos (2696 punktów)

>Z moich dociekań wynika, że wiedza o strukturze układu słonecznego była już znana 10 tysięcy lat temu.

No gdzież tam, wcześniej!
pl.conan.wikia.com/wiki/Kraje_hyboryjskie


No gods, no masters...I am who I am.
10-10-2015 12:27 
 Ocena 6 na 8
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Z moich dociekań wynika, że wiedza o strukturze układu słonecznego była już znana 10 tysięcy lat temu.
>No gdzież tam, wcześniej!
>pl.conan.wikia.com/wiki/Kraje_hyboryjskie
>
No gods, no masters...I am who I am.


Boje się, że Zbyszek może nie załapać, że to strona stworzona dla fanów książek o Conanie i gotów wziąć to za dobrą monetę. Ostatecznie ma problemy z rozróżnianiem swoich fantazji od faktów a co dopiero z cudzymi fantazjami.
10-10-2015 14:33 
 Ocena 7 na 7
Christos (2696 punktów)

>Boje się, że Zbyszek może nie załapać, że to strona stworzona dla fanów książek o Conanie i gotów wziąć to za dobrą monetę.

Obawiam się, że Twoje obawy są spóźnione.

No gods, no masters...I am who I am.
08-10-2015 16:57 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
>nie było Potopu ? Więc o czym mówi Biblia ?
A diabli ją wiedzą. Powtarza mit sumeryjski, a ten być może mówił o lokalnej powodzi w Mezopotamii? Tam, zauważ, są dwie wielkie rzeki, które prawdopodobnie wylewały.
> -vimany Egiptu.
Zlituj się...
Abydos to jedyne miejsce, gdzie występują te tzw. "helikoptery". Czy tam okręty podwodne, wszystko jedno. Zagadka została rozwiązana już dawno. Relief jest zerodowany a to, co widać, to efekt kolejnych jego przeróbek i erozji właśnie. Teraz jest ciekawostką i atrakcją turystyczną. Bo wyjaśnij - dlaczego "kosmici" nie zostawili żadnych innych wizerunków swoich pojazdów, tylko w tym nieszczęsnym Abydos?
>Możemy porozmawiać o kwiatach lotosu, czy masz taką fotkę gdzie "z lotosów wyrastają stele wężowe" ?
Mnóstwo. Ale najpierw proszę Cię o dowiedzenie się, co to jest w ogóle ta stela wężowa, dlaczego dżed nie ma dachu i dlaczego Ozyrys jest zielony.
10-10-2015 04:10 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - kwiat lotosu ?
>Zlituj się... Abydos to jedyne miejsce, gdzie występują te tzw. "helikoptery". Czy tam okręty podwodne, wszystko jedno. Zagadka została rozwiązana już dawno. Relief jest zerodowany a to, co widać, to efekt kolejnych jego przeróbek i erozji właśnie.

>> -vimany Egiptu.

Kto tobie tak powiedział ? Czy wiesz w jakim miejscu znajdował się ten relief ? On zlokalizowany był we wnętrzu zamkniętej świątyni, który z czynników erozji najbardziej szkodził temu reliefowi w tym miejscu ?

>Teraz jest ciekawostką i atrakcją turystyczną. Bo wyjaśnij - dlaczego "kosmici" nie zostawili żadnych innych wizerunków swoich pojazdów, tylko w tym nieszczęsnym Abydos?

Chyba przefajnowałaś w czytaniu opracowań "naukowych", gdzie ty wyczytałaś o "kosmitach" ?
O takich pojazdach zwanych Vimanami, wspominają Święte Księgi z Indii... jest tam mowa o wojnach powietrznych i bohaterach ... o parametrach technicznych pojazdów, co przewyższały obecne osiągi samolotów ... jest tam mowa o hutach i metalach z jakimi nie mamy do czynienia nawet obecnie. O kunszcie ówczesnych metalurgów niech świadczą pozostałości np. kolumna z Kutub Minar (Qutub Minar) na przedmieściach Delhi. www.innowa(*)zelazo-starozytnych-metalurgow

>>Możemy porozmawiać o kwiatach lotosu, czy masz taką fotkę gdzie "z lotosów wyrastają stele wężowe" ?
>Mnóstwo. Ale najpierw proszę Cię o dowiedzenie się, co to jest w ogóle ta stela wężowa ...

>>- reliefy z Dendery

>To jest lotos. Kwiat lotosu był symbolem Górnego Egiptu, a także świętym kwiatem Izydy... Z lotosów wyrastają stele wężowe, podnoszone ...przez Ozyrysa (stąd filar "dżed", jego symbol)...Cały relief przedstawia stworzenie świata.

Raczej kwiat lotosu tak nie wygląda, powiedz co miałaś na myśli mówiąc "z lotosu wyrastają stele wężowe". Mogę zgodzić się jedynie na węża, co prawdopodobnie wyłazi z tej rury ale czy wiesz czego symbolem u Egipcjan był wąż ?... no i co tam robi dżed ?

>... dlaczego dżed nie ma dachu

No właśnie, a czy wiesz dlaczego dżed jest symbolem Ozyrysa ? Czy wiesz, że dżed nie jest ozdobą lecz urządzeniem technicznym ? O ile Ozyrys był bogiem przemiany śmierci w odrodzone życie to jakie zadanie mógł twoim zdaniem, spełniać dżed ?

>... i dlaczego Ozyrys jest zielony.

Ozyrys jeśli jest zielony, to wynika to z głupoty obecnych przepisów które zmuszają autora opracowania do fałszerstwa aby nie był posądzony o kradzież praw autorskich. Świetnie wytłumaczył ten temat ostatnio Drobner Zielonemu Tygrysowi, wystarczy cokolwiek zmienić w oryginale aby nie być oskarżonym o plagiat.

Czy już teraz pokażesz mi swój kwiat lotosu gdzie "wyrastają z niego stele wężowe" ?

Pozdrawiam
(10październik2015-ZbyszekzWarszawy)
10-10-2015 09:20 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Na cały ten stek bzdur mogę powiedzieć tylko że oczywiście nie przeczytałeś linku który ci przesłałem bo po co. To tylko pokazuje, że masz gdzieś prawdę i wolisz snuć te swoje bajania nie poparte na niczym. Jeszcze raz przeczytaj to sobie a potem się wypowiadaj. Ty (no delikatniej się nie da) ośle.
www.wiw.pl/biblioteka/zpowrotem_wroblewski/29.asp
10-10-2015 09:37 
 Ocena 1 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>O kunszcie ówczesnych metalurgów niech świadczą pozostałości np. kolumna z Kutub Minar (Qutub Minar) na przedmieściach Delhi. www.innowa(*)zelazo-starozytnych-metalurgow<

O ale na to to muszę odpowiedzieć szerzej bo genialnie pokazuje to metodę pracy naszego domorosłego "pseudo" archeologa. Po pierwsze wstawię link i powiem, że pisze w nim to co ja twierdzę. Ja go nie przeczytam bo poco. A gdyby przeczytał to by wiedział, że kolumna to początek V wieku naszej ery. Kilkaset lat później niż to o czym wcześniej mówiliśmy. No ale Zbysiu ma gdzieś takie tam daty. Zignorował też, że znaleziono odpowiedź na to dlaczego to żelazo nie korodowało a była to wysoka zawartość fosforu. Jednym słowem Zbysio znowu przeczytał tylko tytuł a resztę miał gdzieś. Zbysiu te literki pod tytułem też się czyta to w nich jest zawarta treść każdego artykułu.
10-10-2015 18:15 
 Ocena 12 na 12
Lilly Amina (4723 punktów)

>Kto tobie tak powiedział ?
Paru moich profesorów płci obojga. Z Polski, Wielkiej Brytanii i Francji. Kto jak kto, ale oni się na tym znają.
>Czy wiesz w jakim miejscu znajdował się ten relief ?
Wiem. Tu:

>On zlokalizowany był we wnętrzu zamkniętej świątyni, który z czynników erozji najbardziej szkodził temu reliefowi w tym miejscu ?
Jakiej tam zamkniętej. Wiatr i piasek hulał, aż miło, a woda kapała z sufitu, dziurawego jak ser szwajcarski.
Wiesz, co to jest palimpsest? Ramzes II radośnie zastąpił kartusz z imieniem swojego ojca Setiego własnym i jeszcze zmienił kawałek tekstu. To częsta praktyka w Egipcie. Czasem robi się to niezbyt dokładnie, następnie natura dokłada swoje, a potem na ścianie wykwitają takie właśnie "helikoptery"...
>Chyba przefajnowałaś w czytaniu opracowań "naukowych", gdzie ty wyczytałaś o "kosmitach" ?
A o kim mówisz, bo wszystkie paranormalne "ałtorytety" mówią o kosmitach?
>O takich pojazdach zwanych Vimanami, wspominają Święte Księgi z Indii
Też czytałam. Lubię wszelkie mitologie.
A teraz przenosimy się do Dendery.
>Raczej kwiat lotosu tak nie wygląda,
Już Ci pisałam coś o stylistyce i symbolice sztuki egipskiej, o ile pamiętam. Lotos był przedstawiany jako pąk kwiatowy (hieroglif M10 wg klasyfikacji Gardinera), rozwinięty kwiat (M9) i cała roślina z liśćmi. Przyjrzyj się uważnie temu fragmentowi, który prawdopodobnie uważasz za "oprawkę żarówki". To jest kwiat lotosu, rośliny, która według mitu jako pierwsza pojawiła się w wodzie praoceanu i dała początek życiu. Pisałam, że relief przedstawia stworzenie świata? Pisałam. Stela wężowa to symbol Horusa-dziecka, przedstawianego też jako młody chłopak siedzący na kwiecie lotosu. Sama stela to również symbol zjednoczonego Egiptu (wiesz, kim dla Egiptu jest Horus, prawda?) oraz początku, powstania, narodzin czegoś (państwa, ale też świata). Teraz zobacz, co ta stela robi na kwiecie lotosu. "Wyrasta" z niego, prawda?
>czy wiesz czego symbolem u Egipcjan był wąż ?... no i co tam robi dżed ?
>czy wiesz dlaczego dżed jest symbolem Ozyrysa ?
Nie zadawaj mi, proszę, głupich pytań. Tzw. "filar" dżed to łodyga z 4 pierścieniami wzrostu, symbol przebiegu życia z jego 4 etapami oraz trwania. Znasz chyba mit o Ozyrysie, więc łatwo zrozumiesz, dlaczego dżed ma z nim związek. Wąż jest znakiem Wadżet, opiekunki Dolnego Egiptu (i zarazem symbolem tej krainy). Symbolizował też władzę królewską.
>Czy wiesz, że dżed nie jest ozdobą lecz urządzeniem technicznym ?
Ozdobą czasem jest, przywieszano go do naszyjników, czasem jest motywem dekoracyjnym i amuletem. Urządzeniem technicznym na pewno nie. Jest symbolem Ozyrysa.
>Ozyrys jeśli jest zielony, to wynika to z głupoty obecnych przepisów które zmuszają autora opracowania do fałszerstwa aby nie był posądzony o kradzież praw autorskich.
A to już jest, wybacz mocne słowa, totalna brednia.



Jak kiedyś będziesz w Krakowie, zajrzyj do Muzeum Archeologicznego i obejrzyj "mumię zbożową". I koniecznie daj mi o tym znać.
Zdjęcia mam w pracy. Jak nie zapomnę, to je któregoś dnia przyniosę do domu i wrzucę. Ale najpierw przeczytaj jeden rozdział z książki "Z powrotem na Ziemię" pod redakcją Andrzeja K. Wróblewskiego, Warszawa 2000, od strony 217 do 316, na końcu jest bibliografia, też polecam.
Pozdrawiam,
LA
10-10-2015 18:51 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
> Ale najpierw przeczytaj jeden rozdział z książki "Z powrotem na Ziemię" pod redakcją Andrzeja K. Wróblewskiego, Warszawa 2000, od strony 217 do 316, na końcu jest bibliografia, też polecam.
A po co czytać książki, które są sprzeczne z naszą wiarą, szczególnie gdy ona głęboka jest. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,440153#w441005 Przecież teraz na rynku mamy tyle pozycji każdą wiarę potwierdzających i co czyta je Pani? Pytam, gdyż mnie się na ogół nie chce. Choć czasem nawet je kupuję, przeglądam i zachowuję w swojej biblioteczce aby mieć ilustrację możliwości ludzkiej wyobraźni, choć sam nazywam to ostrzej.

@@@
.
10-10-2015 19:12 
 Ocena 6 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Ale najpierw przeczytaj jeden rozdział z książki "Z powrotem na Ziemię" pod redakcją Andrzeja K. Wróblewskiego, Warszawa 2000, od strony 217 do 316, na końcu jest bibliografia, też polecam.<

Toż mu już podsuwałem ten tekst i to pod samiutki nosek, nawet mu w tedy otwarłem na stronie gdzie pisano o tej jego żarówce, ale on to i tak zignorował.

www.wiw.pl/biblioteka/zpowrotem_wroblewski/01.asp

Teraz przesłałem mu to ponownie jak znam życie znowu zignoruje.

Z resztą on powinien przeczytać i kolejny rozdział o Mezopotamii ale tego akurat nie mogę wyszukać, w necie więc będzie musiał sięgnąć po wersję papierową.

Mam wrażenie, że Zbyszek nie chce znać prawdy on woli snuć te swoje bajania. Ostatecznie bez tych bajań 40 lat jego życia było by zmarnowane. Stąd wątpię by kiedykolwiek przyznał się do tego, że błądził, to za daleko już poszło.
12-10-2015 06:01 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - forma dżed ?

>Zagadka została rozwiązana już dawno. Relief jest zerodowany a to, co widać, to efekt kolejnych jego przeróbek i erozji właśnie.
Czy wiesz w jakim miejscu znajdował się ten relief ? On zlokalizowany był we wnętrzu zamkniętej świątyni ...
>Wiem. Tu:
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Czy porównałaś już obydwie fotki ? ... dostrzegasz identyczne fragmenty ? ... moja pokazuje większą część tego reliefu włącznie z helikopterem, jednak samoloty pozostały identyczne... nie było żadnych przeróbek więc i zagadka wciąż pozostaje aktualna, wszystko wskazuje na to, że tak właśnie było jak to widać na fotkach.

O takich pojazdach zwanych Vimanami, wspominają Święte Księgi z Indii ... Na obecność samolotów w starożytności wskazuje budowa bunkrów co miały osłaniać przed widokiem z góry. Grube monolity kamienne stropu do bunkrów można było ułożyć helikopterem transportowym, podobnie można było je wykorzystać przy budowie piramid.

>A teraz przenosimy się do Dendery ...

-SkyFish

>... Przyjrzyj się uważnie temu fragmentowi, który prawdopodobnie uważasz za "oprawkę żarówki". To jest kwiat lotosu ... relief przedstawia stworzenie świata... Teraz zobacz, co ta stela (wężowa) robi na kwiecie lotosu. "Wyrasta" z niego, prawda?

Nie dostrzegam tu symbolu stworzenia świata, "oprawka żarówki" w kształcie kwiatu lotosu też dla mnie nie jest zbytnio istotna ... co więcej nie uważam aby była to żarówka. Widzę tam szklaną tubę z "wężem" w środku, a pod tubą klęczące kobiece postacie jak podczas modlitwy, ze złożonymi dłońmi w łódeczkę.

Na reliefie widoczne są dwie tuby, każda ma inną budowę. Ta po lewej stronie podparta jest przez kobietę z rozłożonymi rękami na kształt anteny rogowej, a ta po prawej oparta jest o dżed oraz podobną podpórkę w kształcie rogów. Poprzednio pytałem : czy wiesz czego symbolem u Egipcjan był wąż ?... no i co tam robi dżed ? ... czy wiesz dlaczego dżed jest symbolem Ozyrysa ?

>Nie zadawaj mi, proszę, głupich pytań. Tzw. "filar" dżed to łodyga z 4 pierścieniami wzrostu, symbol przebiegu życia z jego 4 etapami oraz trwania. Znasz chyba mit o Ozyrysie ... Wąż jest znakiem Wadżet, opiekunki Dolnego Egiptu ... Symbolizował też władzę królewską ... Urządzeniem technicznym na pewno nie. Jest symbolem Ozyrysa.

To nie są głupie pytania, one wynikają z mniej poetyckiego spojrzenia na rzeczywistość przedstawioną na tym reliefie. W tej sytuacji dżed nie jest ozdobą lecz urządzeniem technicznym, jest energetyczną formą. Wąż wewnątrz tuby, jest symbolem energii podobnie jak i dzisiaj błyskawica jest symbolem urządzenia elektrycznego.

O ile Ozyrys był bogiem przemiany śmierci w odrodzone życie, to wąż przedstawia energię biologiczną. Na zdjęciu obok reliefu widoczna jest energetyczna forma dżed na niebie jako SkyFish (rods), inaczej znana jako Czterej Synowie Horusa (Cztery Filary). www.racjonalista.pl/forum.php/s,630630#w632772.

>>Ozyrys jeśli jest zielony, to wynika to z głupoty obecnych przepisów które zmuszają autora opracowania do fałszerstwa aby nie był posądzony o kradzież praw autorskich.

>A to już jest, wybacz mocne słowa, totalna brednia.

>-Ozyrys

>Jak kiedyś będziesz w Krakowie, zajrzyj do Muzeum Archeologicznego i obejrzyj "mumię zbożową". I koniecznie daj mi o tym znać.... przeczytaj jeden rozdział z książki "Z powrotem na Ziemię" pod redakcją Andrzeja K. Wróblewskiego, Warszawa 2000, od strony 217 do 316, ... Pozdrawiam, LA

A mojego Ozyrysa na zdjęciu po prawej stronie, nie zdążyli pomalować albo zabrakło im farby. Co gorsze przełożyli jemu zabawki z ręki do ręki. Jeśli chodzi o p.Andrzeja Wróblewskiego to raczej niewiele interesował się on zagadnieniami technicznymi więc jego interpretacja takich urządzeń nie będzie prawidłowa.

Zastanów się Lilly , co te kobiety tam robią pod tubą z Dendery ? ... do czego służy to urządzenie oraz dlaczego podłączone jest ono do skrzyni ? Jak nie przychodzi tobie nic do głowy, to może Duch Prawdy nam pomoże, to chyba urządzenie z jego branży. Kiedy zagadkę rozwiążemy to szybciorem zabieramy się za wykonanie konstrukcji a z nią pędzimy do Urzędu Patentowego i po Nagrodę Nobla.

Pozdrawiam
(12październik2015-ZbyszekzWarszawy)
12-10-2015 10:25 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Czyli nie przeczytałeś tekstu który ci dała pani Lila do przeczytania a ja ci nawet usłużnie podsunąłem odpowiedni rozdział tej książki pod nos co i ponownie uczynię.

www.wiw.pl/biblioteka/zpowrotem_wroblewski/29.asp

Chcesz być osłem twoja sprawa z twoimi fantazjami dyskutować nie będę bo nie ma to sensu, gdyż ty i tak niczego nie czytasz jeszcze byś sobie zdał sprawę, że 40 lat zmarnowałeś. Po prostu nie powinno się takich głupot zostawiać bez odpowiedzi.
12-10-2015 10:39 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
No ale ostatni akapit muszę omówić

>A mojego Ozyrysa na zdjęciu po prawej stronie, nie zdążyli pomalować albo zabrakło im farby. Co gorsze przełożyli jemu zabawki z ręki do ręki.<

Zbigniew nie rozróżnia obrazku od płaskorzeźby biedny osioł. Ale ja mu różnicy tłumaczyć nie będę każdy normalny człowiek ją zna.

>Jeśli chodzi o p.Andrzeja Wróblewskiego to raczej niewiele interesował się on zagadnieniami technicznymi więc jego interpretacja takich urządzeń nie będzie prawidłowa.<

Tak bo Zbyszek wie lepiej, że to są urządzenia. A dlaczego bo tak se utrajlał. Co z tego, że tamten to archeolog, a Zbyszek ma problem z rozróżnieniem obrazku na papirusie od płaskorzeźby. To on jest uprawniony. No i zapobiegliwie Zbysiu nie przeczytał co on tam ma do powiedzenia. Bo powtarzam jeszcze by sobie zdał sprawę, że zmarnował sobie 40 lat życia.

>Duch Prawdy nam pomoże>
O jak on ci pomoże to ja już wysiadam toż on zna odpowiedzi na wszystkie pytania ale większość tych odpowiedzi brzmi nie wim. O super pomoc od nawiedzonego mesjasza. Dobraliście się jak w korcu maku.

>Kiedy zagadkę rozwiążemy to szybciorem zabieramy się za wykonanie konstrukcji a z nią pędzimy do Urzędu Patentowego i po Nagrodę Nobla.<

Raczej Jobla, a już na pewno dostaniecie Ig Nobla. Dla was (ciebie i ducha) to i tak będzie wyróżnienie.
12-10-2015 11:10 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
A i jeszcze jedno. O tabliczkach 10 tysięcznych dalej nic nie wiemy, kto je odkrył, kiedy, jak wydatował za trudne pytania. Jedynie coś wiemy o metodzie datowania. A jest to naprawdę brawurowa metoda. Która pozwoliła stwierdzić, że są dwa razy starsze niż cywilizacja sumerów. Zaiste genialna to metoda oparta na jednym zdaniu moim (oczywiście Zbyszka) zdaniem są dwa razy starsze. Zaiste genialna to metoda a jak upraszcza archeologom pracę. Od teraz nie muszą oddawać materiałów do datowania C14, badania typologiczne można wyrzucić do kosza, obserwację stratygrafii można olać. Od teraz wszyscy radośnie będziemy stosować metodę Zbigniewa i będziemy datować wszystko metodą moim zdaniem. Hurra toż to przełom naukowy porównywalny z odkryciem zastosowania C14 w datowaniu a nawet większy. A jaka oszczędność czasu i pieniędzy.
13-10-2015 14:43 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Zbyszek to nie tylko specjalista od historii egipskiej, ale również uznany na całym świecie genialny archeolog i geolog.
A prywatnie propagator pewnych alternatywnych rodzajów komunikacji w tym ze światem przeszłym

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
13-10-2015 14:38 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zastanów się Lilly , co te kobiety tam robią pod tubą z Dendery ?
> ... do czego służy to urządzenie oraz dlaczego podłączone jest
> ono do skrzyni ? Jak nie przychodzi tobie nic do głowy, to może
> Duch Prawdy nam pomoże, to chyba urządzenie z jego branży

Żarty na bok, chyba nie mówisz o łopacie, którą Duch przerzucał w komórce węgiel dostrzegając nagle orby (na forum jest zdjęcie).
Zbyszku - wykład wykładem, ale czy Ty czytasz w ogóle książki, artykuły i źródła podsyłane Ci przez innych? W rozmowie dwóch lub dwojga nie chodzi przecież o nieustanny wykład.
Czegoś się chcesz od nas tutaj również nauczyć.. czy jednak się mylę?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
13-10-2015 21:11 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
... co te kobiety tam robią pod tubą z Dendery ? ... do czego służy to urządzenie oraz dlaczego podłączone jest ono do skrzyni ... prawdopodobnie Duch Prawdy nam pomoże, to chyba urządzenie z jego branży.

- reliefy z Dendery

>Żarty na bok, chyba nie mówisz o łopacie, którą Duch przerzucał w komórce węgiel dostrzegając nagle orby .

To była z mojej strony sugestia co do kierunku poszukiwań rozwiązania, wcześniej wspomniałem że to chyba nie są lampy. Duch Prawdy specjalizuje się w oddziaływaniach energii mentalnej, a w tym przypadku chodzi prawdopodobnie o zagadnienie z tym związane. To że na zdjęciu z prawej strony, te panienki są na kolanach i z rękoma złożonymi do modlitwy wcale jeszcze nie oznacza że one modlą się do boga, panienki po lewej stronie już tego nie robią. Tak więc o co chodzi na tych reliefach ... ?

>Zbyszku - wykład wykładem, ale czy Ty czytasz ... źródła podsyłane Ci przez innych? ... Czegoś się chcesz od nas tutaj również nauczyć.. czy jednak się mylę?

To nie jest wykład Jacku, możesz korygować mój pogląd i wnioski z omawianych fotografii ... równie dobrze możesz wkleić swoje tak jak zrobiła to Lilly Amina.

Nie mylisz się, sporo nowych rzeczy dowiedziałem się przy okazji uczestnictwa w forum (od ciebie również), poznaję odmienne poglądy i ich uzasadnienie.

Najważniejsze jednak dla mnie były i są osobiste przemyślenia uczestników dyskusji w oparciu o przedstawiane fakty na fotografiach, dlatego że mamy taką możliwość komunikacji ... mamy różne specjalizacje zawodowe oraz poznaliśmy to co mówią na ten temat różne naukowe opracowania.

Każdy może samodzielnie zastanowić się, podobnie jak zrobili to autorzy wspomnianych opracowań ... a może oni wszystkich fotek razem w takim zestawieniu nie widzieli ? ... a może nie posiadają technicznej wiedzy inżynierskiej bo są archeologami i specjalizują się w odszukiwaniu artefaktów ... a może są jedynie znawcami pisma klinowego lub hieroglifów egipskich ? ... a może w związku z powyższym ich interpretacja nie jest prawidłowa ?

A może nie wiedzą o istnieniu duszy bo nie rozumieją jak ona funkcjonuje i nie szukają potwierdzenia na to co na ten temat wiedzieli Egipcjanie. A może nie uwierzyli w sceny przedstawiane na znajdowanych reliefach i potraktowali je jako dzieło artystyczne a nie sztukę użytkową ? Jak widzisz jest wiele niewiadomych i duża trudność w rozpoznaniu zamierzenia.

Pozdrawiam
(13październik2015-ZbyszzekzWarszawy)
13-10-2015 23:34 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>prawdopodobnie Duch Prawdy nam pomoże, to chyba urządzenie z jego branży.
Niestety nie jestem w stanie pomóc, wygląda jak urządzenie elektryczne, rodzaj telefonu z anteną? i te przykucnięte postacie jakby symbolika, że są w środku tej maszyny i prowadzą rozmowę?..., ale jest wiele tajemniczych rzeczy w historii, które wskazują, że mogła być kiedyś zaawansowana cywilizacja, np. idealnie dopasowane do siebie wielkie bloki kamienne, które wyglądają jak cięte laserem, albo podobne budowle w Ameryce, Afryce i Azji ustawione w jednej linii tak, jakby ludzie wiedzieli, że Ziemia jest kulą i nie stanowiło dla nich problemu przemieszczanie się tysiące kilometrów między kontynentami.
>>Żarty na bok, chyba nie mówisz o łopacie, którą Duch przerzucał w komórce węgiel dostrzegając nagle orby .
Nie posiadam komórki i nie przerzucam węgla łopatą, palę drewnem.
>Duch Prawdy specjalizuje się w oddziaływaniach energii mentalnej,
Nie specjalizuję się, raz w życiu miałem 7 dniową iluminację, żona jest fotografem i od 30 lat robi zdjęcia, to może przypadek, że akurat w tych dniach, gdy w mojej głowie rodziły się duchowe myśli, na zdjęciach fruwają wokół mnie orby.
Pozdrawiam serdecznie.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
15-10-2015 01:46 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
... prawdopodobnie Duch Prawdy nam pomoże, to chyba urządzenie z jego branży.
>Niestety nie jestem w stanie pomóc, wygląda jak urządzenie elektryczne, rodzaj telefonu z anteną? i te przykucnięte postacie jakby symbolika, że są w środku tej maszyny i prowadzą rozmowę?...

- reliefy z Dendery

Co to jest za urządzenie, tego nikt nie będzie wiedział na 100 % do czasu aż takie lub podobne urządzenie zostanie uruchomione. O komunikacji mentalnej mówi nam pozycja na kolanach z rękami złożonymi jak do modlitwy. Obecność urządzenia dżed (symbolu Ozyrysa, boga przemiany śmierci w odrodzone życie), świadczy o tym że to on zasila ... "ożywia" jego działanie.

Twoje skojarzenie jest identyczne z moim ... te postacie są z myślami wewnątrz tej maszyny i prowadzą rozmowę, ich głowy są jakby połączone z tubą. Moim zdaniem jest to urządzenie do komunikacji telepatycznej ... może też być to urządzenie wykorzystywane do porozumiewania się ze światem zmarłych.

Anteny rogowe przy tubach potwierdzają przeznaczenie urządzenia jako środka komunikacji, anteny mają wszystkie nasze urządzenia do łączności bezprzewodowej. Pozostaje do rozstrzygnięcia do czego potrzebny jest gruby kabel łączący tubę ze skrzynką ... wyjaśnienie tego pozwolę sobie zatrzymać dla siebie (aby ktoś przypadkiem nie wyrwał po Nobla beze mnie).

Pozycja jak do modlitwy oraz rogi przy nadajniku powinny być dla nas wskazówką do ustalenia kto był odbiorcą telepatycznego sygnału , a prędzej wskazówką do ustalenie wyglądu odbiornika. Lilly Amina wspomniała wcześniej, że to nie Egipcjanie nosili rogi na głowie lecz egipskie boginie. Zobaczmy jak wyglądają egipscy bogowie oraz co które z nich nosiło na głowie.

- egipscy bogowie.

Czy te nakrycia głowy mogą być odbiornikami telepatycznego sygnału ? ... a może Lilly Amina nam pomoże wyjaśnić dlaczego one własnie tak wyglądają ? ... po co oni taką stodołę na głowę zakładali ? ...

Pozdrawiam.
(15październik2015-ZbyszekzWarszawy)
15-10-2015 06:16 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
> - reliefy z Dendery
>Co to jest za urządzenie, tego nikt nie będzie wiedział na 100 % do czasu aż takie lub podobne urządzenie zostanie uruchomione.
15-10-2015 15:45 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Jeśli tamto jest piłą, to podziwiam zamierzchły lud Egipcjan.
W tak małej przestrzeni przy uchwycie zawrzeć napęd dla tak dużej piły..
Dopiero dziś robimy bardzo mocne i małe silniki elektryczne m.in. dla pojazdów.
Zbyszek się ucieszy


Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
15-10-2015 20:46 
 Ocena 2 na 2
Mano (1060 punktów)
>> - reliefy z Dendery
>>Co to jest za urządzenie, tego nikt nie będzie wiedział na 100 % do czasu aż takie lub podobne urządzenie zostanie uruchomione.
>

Piła???

Mnie to wygląda raczej na aparaturę destylacyjną. Jest wężownica, jest źródło ciepła (rodzaj pieca) i są palacze, którzy klęcząc dokładają opału do pieca.

Pisząc przodki późniejszych "dzieł" religijnych autorzy (po prawej) potrzebowali przecież środków wprowadzających ich w stan natchnienia.

Jak wiemy, byli napruci.

15-10-2015 21:02 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Mnie to wygląda raczej na aparaturę destylacyjną.
Spragnionemu destylat na myśli

>Pisząc przodki późniejszych "dzieł" religijnych autorzy (po prawej) potrzebowali przecież środków wprowadzających ich w stan natchnienia.
>Jak wiemy, byli napruci.

Skąd to wiemy? od Dody ?
15-10-2015 21:07 
 Ocena 1 na 1
Mano (1060 punktów)

>>Jak wiemy, byli napruci.
>Skąd to wiemy? od Dody ?

Nie tylko. Również z księgi cytowanej przez Dodę.
15-10-2015 21:08 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>Jak wiemy, byli napruci.
>>Skąd to wiemy? od Dody ?
>Nie tylko. Również z księgi cytowanej przez Dodę.

Zacytuj ten cytat
15-10-2015 22:46 
 Ocena 1 na 1
Mano (1060 punktów)

>Zacytuj ten cytat

EXODUS XXIX:


15-10-2015 18:23 
 Ocena 7 na 7
Drobner (19539 punktów)
>Moim zdaniem jest to urządzenie do komunikacji telepatycznej ...

Kiedy Ci się coś po głowie telepie, to nie jest to od razu telepatia, ZbyszkuzCBŚ.

>... może też być to urządzenie wykorzystywane do porozumiewania się ze światem zmarłych.

"A kto umarł, ten nie żyje" - i się nie porozumiewa...
-----------------

W kwestii dziwnych urządzeń, zobacz TU, czym było Drzewo Poznania.... (I przy okazji - potop. Ne, nie Sienkiewicza...)

Drobner, telepnięty, ale zdrowo


Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania.
Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?"
Duch Prawdy: >Nie wiem.
15-10-2015 07:57 
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)
>to chyba nie są lampy.
Brawo. Zawsze to coś.
>a może w związku z powyższym ich interpretacja nie jest prawidłowa ?
>A może
>A może
A może trzeba coś poczytać, zanim się da głos? Niekoniecznie Daenikena i pokrewne głupstwa? Daenikenoidy są dobre do czytania w pociągu, ale żeby zaraz w to wierzyć?
15-10-2015 11:30 
 Ocena 6 na 6
dzentelmen (2000 punktów)
Gratuluje cierpliwości.

"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
13-10-2015 16:41 
 Ocena 5 na 5
Lilly Amina (4723 punktów)
>Jak nie przychodzi tobie nic do głowy
Fakt. Nie przychodzi mi nic takiego do głowy. Ja już 50 lat temu wyrosłam z głupich pomysłów.
Bez potrzeby mnożysz byty (nadnaturalne), a wyjaśnienie obrazka leży na tacy.
13-10-2015 23:05 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>>Jak nie przychodzi tobie nic do głowy ...
>Fakt. Nie przychodzi mi nic takiego do głowy. Ja już 50 lat temu wyrosłam z głupich pomysłów.



Nie wątpię, że stać cię aby jeszcze poszaleć. Wykaż się większym zaufaniem dla własnych zmysłów. www.racjon(*).php/s,673009/z,0/d,18#w680272

Na załączonej fotografii od lewej jest symbol Stworzenia Świata - egi orphic ... jest tu nasz wąż i w nawinięciu na jajko przypomina on kształtem dżed. Następne zdjęcie przedstawia ogniwo Volty ono również przypomina energetyczny układ dżed. Następne foto to SkyFish w pozycji pionowej o dziwo również przypomina figurę energetyczną dżed. Jak widzisz, dżed to wymuszona przez przyrodę użyteczna energetyczna forma.

Tak więc również i dżed na reliefie z Dendery powinien służyć w połączeniu z tubą jako urządzenie użytkowe. Jednak jakie jest jego przeznaczenie ?

>Bez potrzeby mnożysz byty (nadnaturalne), a wyjaśnienie obrazka leży na tacy.

Nie widzę niczego na tacy, wręcz przeciwnie - ktoś mocno napracował się aby zagmatwać sprawę. Nie ma czegoś takiego jak byty nadnaturalne, każdy byt powstaje w naturalny dla przyrody sposób. Przy okazji poruszyłaś ciekawy problem do omówienia na inną okazję : czy byty (dusze) rozmnażają się, zakładając że nie umierają wraz z ciałem ? Być może one tylko zmieniają ciało tak jak my ubranie ?

Pozdrawiam
(13październik2015-ZbyszekzWarszawy)
14-10-2015 08:43 
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)
No i masz. Mówię, tłumaczę, jak grochem o ścianę. Chyba jednak nie mam talentu pedagogicznego...
A to? To też jest "figura energetyczna"?



To nie jest żadna "tuba", tylko stela. Kamienna, płaska, z wężami. Tym, który ją podnosi, jest Ozyrys przedstawiony tu jako dżed, początek i trwanie. Drugą taką stelę podnosi Ra. Postacie poniżej to bóstwa, pomagające stwarzać świat. Czego jeszcze nie rozumiesz?
17-10-2015 01:50 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - wąż z Dendery ?

>No i masz. Mówię, tłumaczę, jak grochem o ścianę. Chyba jednak nie mam talentu pedagogicznego...
>A to? To też jest "figura energetyczna"? .... Czego jeszcze nie rozumiesz?

--

Tak więc to ty rzucałaś grochem, Lilly ? ... odbiło się od ściany i wpadło mi do oka ... teraz mam taki punkt widzenia.

Popatrz jak ładnie uzupełniłem twoją Laskę Eskulapa (symbol medycyny) , obok masz House-Caduceus (niemal jak celtycki), a na końcu jest wąż co uciekł z Dendery. Teraz to prawie już komplet, brakuje jedynie prawdziwej energetycznej formy dżed ... zaraz poszukam a może ją stąd weźmiemy ? Będzie pasować jak wsadzimy do wnętrza figurki ?

- dżed dla Dendery

Teraz powinna całość odpalić, a oni sądzili że to lampa ... jak tu wierzyć opracowaniom naukowym kiedy piszą, że tuba z Dendery to symbol stworzenia świata ? Węża wypuścili i dziwią się, że nie działa ... myślą że to dla picu Egipcjanie wydłubali w piaskowcu takie świadectwo swoich osiągnięć technicznych i ukryli w skarbcu świątyni.

Nam jeszcze daleko do poziomu ich cywilizacji, nikt jeszcze nie odpalił tej tuby z Dendery, nikt nie wie co to i jak działa dżed ... Jak jutro walnie z nieba jakaś asteroida to nic po naszej kulturze nie pozostanie, a o ich cywilizacji wciąż będą świadczyły piramidy, reliefy z wizerunkiem helikopterów i samolotów oraz reliefy z Dendery.

Pozdrawiam
(17październik2015-ZbyszekzWarszawy)
14-10-2015 07:32 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - forma dżed ?
> Jak nie przychodzi tobie nic do głowy
> to może Duch Prawdy nam pomoże

Zbyszku, przyszło Ci może już do głowy, gdzie w Twoim domowym archiwum znajdują się informacje na temat kto odkrył domniemane tabliczki sumeryjskie z przed - jak napisałeś - 10 tys. lat i kiedy to się stało?
Jak nie masz czasu szukać (coś mi mówi, że z szukaniem jest subtelny problem), to może jakiś jasnowidz lub Sławek Mankiewicz pomoże, ten ostatni ponoć specjalizuje się w oddziaływaniach energii mentalnej. Gdyby żadnego synału nie odebrał, byłaby to również cenna wskazówka..
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
17-10-2015 16:34 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - kwiat lotosu ?
Zbychu, czy to też jest o samolotach, latających talerzach?



Też są dziwne rysunki.
I mowa chyba o... lataniu
Są tu dwa całe ptaki i łepek trzeciego.
Przecież nie pisaliby w świątyniach o "gęsiach".

Wytłumaczysz?

Drobner, niecytaty


Duch nie zna odpowiedzi na więcej pytań:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680868
18-10-2015 16:32 
 Ocena 1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - hieroglify egipskie ?

>Zbychu, czy to też jest o samolotach, latających talerzach?

>Też są dziwne rysunki.

>I mowa chyba o... lataniu. Są tu dwa całe ptaki i łepek trzeciego. Przecież nie pisaliby w świątyniach o "gęsiach".
>Wytłumaczysz?

Takie rebusy to my w przedszkolu rozwiązywaliśmy. W pierwszej kolejności trzeba wiedzieć, że początek czytania tekstu jest od tej strony w którą patrzą zwierzęta, w tym przypadku od prawej strony. Tak więc jest to fragment instrukcji lub informacji dla hodowców ptactwa, widać je na dole w pierwszym kwadracie...

... taka kreska pozioma z kropkami od dołu to nie UFO, to powierzchnia ziemi z tym co jest pod ziemią (groby) - tak więc jest to ostrzeżenie przed chorobami a nawet śmiercią.

W drugim kwadracie od prawej strony widoczna jest pionowo łodyga rośliny oraz jej owoce przypominające kartofel co zaczyna kiełkować. Roślina taka mówi też o jej wąchaniu lub jedzeniu. Takie łapy nawet bez ptaka mówią o chodzeniu lub zmierzaniu do czegoś.

W trzecim kwadracie od prawej masz wyjaśnienie zagrożenia : zjadanie kiełków z ziemniaka prowadzi do utraty przytomności / omdlenia a nawet śmierci.

Czwarty kwadrat od prawej strony rozpoczyna następną informację dla hodowców drobiu albo instruuje o konieczności oddzielenia ptaków od dostępu do takich kiełków.

Potwierdź albo zaprzecz. Pozdrawiam.
(18październik2015-ZbyszekzWarszawy)
18-10-2015 17:04 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Czwarty kwadrat od prawej strony rozpoczyna następną informację dla hodowców drobiu albo instruuje o konieczności oddzielenia ptaków od dostępu do takich kiełków.
>Potwierdź albo zaprzecz. Pozdrawiam.

Zaprzeczam! To nie może być o ptactwie.
Jest to opis fresku świątynnego!
Oto cały obraz:


A tu żadnego ptaka nie widać!!!
Żadnego ptaka!

Drobner, ornitolog amator


Duch nie zna odpowiedzi na więcej pytań:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680868
18-10-2015 18:17 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>>Potwierdź albo zaprzecz.

>Zaprzeczam! To nie może być o ptactwie.
>Jest to opis fresku świątynnego! ... A tu żadnego ptaka nie widać!!!

Z tego wycinka nie wynika kierunek czytania opisu, do góry czy do dołu ... wiadomo jedynie, że trzeba czytać od prawej do lewej w kierunku poziomym a nie pokazałeś tego co jest po prawej stronie od malowidła fresku.

Nie zmienisz faktu że ptak to ptak , roślina to roślina, śmierć to śmierć (ziemia z ziarenkami u dołu) , omdlenie to omdlenie , chodzić to prowadzić do czegoś tam ... popatrz sobie tu : pl.wikipedia.org/wiki/Pismo_hieroglificzne .

P.S.- dziękuję za plusa. Pozdrawiam
(18październik2015-ZbyszekzWarszawy)
19-10-2015 16:48 
 Ocena 6 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>A tu żadnego ptaka nie widać!!!
>Żadnego ptaka!
>Drobner, ornitolog amator



Niektórzy ludzie mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.
19-10-2015 18:06 
 Ocena 6 na 6
Christos (2696 punktów)
Może choć koliberek?



No gods, no masters...I am who I am.
19-10-2015 19:02 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>Może choć koliberek?
Pytanie Drobnera było następujące :

>>... czy to też jest o samolotach, latających talerzach?
>> Też są dziwne rysunki.
>>I mowa chyba o... lataniu. Są tu dwa całe ptaki i łepek trzeciego. Przecież nie pisaliby w świątyniach o "gęsiach". Wytłumaczysz?

Nie wiem czy jest to koliberek ale Drobner pytał co oznaczają te "dwa całe ptaki i łepek trzeciego". Z tego co mi wiadomo bardziej popularne u Egipcjan były przepiórki. Moja odpowiedź na pytanie Drobnera jest tutaj : www.racjon(*).php/z,0/d,22/s,673009#w681522
W jaki sposób ta instrukcja jest powiązana tematycznie ze wskazanym później niekompletnym freskiem , to osobne pytanie bo nie wiadomo czy ma powiązanie

Pozdrawiam
(19październik2015-ZbyszekzWarszawy)
19-10-2015 21:53 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>

Nie widać nawet 'żadnych ptaków w fazie embrionalnej'...

Drobner, OO


Wszystkie duchy milczą.
18-10-2015 18:07 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>Takie rebusy to my w przedszkolu rozwiązywaliśmy.

Daję Ci plusa: nareszcie gadasz jak człowiek.

Masz: +

Gwoli uzupełnienia dodam, że wszystkie Twoje posty brzmią dla nas właśnie tak, jak ten.
Tylko bardziej.

Drobner, koneser dobrego humoru


Duch nie zna odpowiedzi na więcej pytań:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680868
08-10-2015 08:40 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - telefony komórkowe ?
Podziwiam za cierpliwość
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 13:42 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kreacjonistyczna hydra - a jednak wojna ?
>> I ja również bardzo serdecznie dziękuję za Twoje mądrości,
>> wszak wszyscy się od siebie wzajemnie uczymy.
>Tej ironii rok temu w Twoich wpisach nie było.
>Za naukę wypada podziękować, niestety nie spotkałem się jeszcze z żadnym wpisem, byś komuś za jakiś merytoryczny argument rozjaśniający Ci jakąś zagwozdkę, lub naukę podziękował. A było za co, oj było.>

O to tylko mnie by taki zaszczyt spotkał i podziękowania dostałem nawet jeżeli tylko ironiczne. E nie sądzę bym tylko ja. Zwłaszcza, że ja od ducha nauk nie chce a mnie się ducha uczyć też nie chce nie mam twojej cierpliwości. Stąd o nauce mowy być nie może.

>Chcesz się podzielić swoimi iluminacjami.. hm. Liczysz może na wzajemnosć?
W końcu w jakimś celu "publicznie głosisz", wszystko ma swój cel.<

Musi wygłaszać te swoje hasła tak mu lżej w życiu. Ostatecznie smutne to życie uzależnione od tego co się przyśni. I oparte na ciągłym doszukiwaniu się znaków a to w liczbach, a to w chmurach a to w wodzie.

A tam na dole widzę temat o wódce też bym się napił tylko żaden z moich pomysłów nie wydaje mi się jeszcze genialny.
06-10-2015 13:57 
 Ocena 4 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Musi wygłaszać te swoje hasła tak mu lżej w życiu. Ostatecznie
> smutne to życie uzależnione od tego co się przyśni. I oparte
> na ciągłym doszukiwaniu się znaków a to w liczbach, a to w
> chmurach a to w wodzie.

Sławek Mankiewicz piszący tutaj pod pseudonimem Duch Prawdy zrobił ze swoich chorobliwych skłonności misję
pl.wikipedia.org/wiki/Iluzja_grupowania
pl.wikipedia.org/wiki/Pareidolia
I tak można. Tylko ta namolność..
A od 26go maja miało być tak pięknie
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w666928
Jak widać ani mama, ani nawet Bóg urodzonego misjonarza-głosiciela powstrzymać nie mogą.
Przedstawienie musi trwać

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
30-09-2015 09:17 
 Ocena 5 na 5
piotr653 (108 punktów)
>W Egipcie budowano masywne piramidy z komnatą królewską wewnątrz ... czy aby po to żeby umieścić tam nieboszczyka ? A może Faraon miał tam przeżyć w czasie wojny ?

Jakiej wojny? Z tego co ustalono do tej pory piramidy to grobowce.
06-10-2015 09:40 
 Ocena 7 na 7
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Jakiej wojny? Z tego co ustalono do tej pory piramidy to grobowce.

Jesteś deczko do tyłu. ZbyszekzWarszawy ujawnia nam tu od tygodnia 'prawdziwą' wersję zdarzeń. To wiekopomna chwila jest.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 11:06 
 Ocena 6 na 6
piotr653 (108 punktów)
>>Jakiej wojny? Z tego co ustalono do tej pory piramidy to grobowce.
>Jesteś deczko do tyłu. ZbyszekzWarszawy ujawnia nam tu od tygodnia 'prawdziwą' wersję zdarzeń. To wiekopomna chwila jest.

Jak w programie -Nie do wiary-... i ta melodia w tle.
29-09-2015 15:19 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - żyli po 30 tys. lat ?
> Dlaczego nie chcesz aby ludzie poznali prawdę o strasznej
> wojnie, w czasie której zgładzono całą ludzkość ?

Najpierw chciałbym się od Ciebie dowiedzieć, kto Twoim zdaniem odnalazł tabliczki sumeryjskie mające aż 10 tys. lat i kiedy to się stało.
ZbyszekzWarszawy: "Oni na swoich tabliczkach glinianych sprzed 10 tyś lat rysowali nasz układ słoneczny z dodatkową planetą pomiędzy Jowiszem a Marsem o czym nie wspomina nasz astronom".

Prawdą o "strasznej wojnie, w czasie której zgładzono całą ludzkość" zajmę się z Tobą później, inaczej dostanę zadyszki od niedokończonych tematów.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
29-09-2015 13:19 
 Ocena 9 na 9
Drobner (19539 punktów)
>>Nie wspomniałem jeszcze o Egipcie
>I lepiej zrobisz, jak nie wspomnisz.

... bośmy wszyscy przecież czytali "Faraona" Zygmunta Słowackiego.

Drobner, alfabeta...

Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
29-09-2015 11:34 
 Ocena 4 na 4
piotr653 (108 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra, a czym był Potop ?
>Z tych przemyśleń wynika, że Potopu nie było. Tak więc o czym mówią starożytne eposy, sumeryjskie tabliczki oraz Biblia ?

O kataklizmach naturalnych zwanych powodziami.
Nie myslisz chyba powaznie ze biblijny potop to powodz ktora zalala cala planete?
27-09-2015 12:05 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra, a może błędne pojmowanie ?
Witam. Mam nadzieję, że okres zwłoki nie jest symptomem kłopotów z szukaniem odpowiedzi na moje pytanie. I że nie jest to jakaś ucieczka.
Nalegam na odpowiedź. Twierdzisz, że Sumerowie wiedzieli o odkryciach Kopernika. Mówisz, że na swoich tabliczkach glinianych sprzed 10 tys. lat rysowali nasz układ słoneczny z dodatkową planetą pomiędzy Jowiszem a Marsem. Czy możesz napisać jaki naukowiec te tabliczki odkrył, gdzie i kiedy?

PS "Potop szwedzki" hihi

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
27-09-2015 12:12 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>PS "Potop szwedzki" hihi

NIE PODPOWIADAJ!!!

Drobner, z rózgą

Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
28-09-2015 15:46 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>PS "Potop szwedzki" hihi

Nie ma się co śmiać!
Analizując uważnie orędzie Zbyszka, można wyprowadzić z niego super-rewelacyjną, oryginalną i nowatorską metodę potwierdzania / dowodzenia różnych tez, czy to filozoficznych, czy naukowych!

Zbyszek znalazł bezpośrednie potwierdzenie faktu naukowego, bo (pre)historycznego, w literaturze przedmiotu.

Ja - oświecony tym nauczaniem - twórczo rozwijając głębię wielorakich znaczeń, bez problemu znalazłem mocne potwierdzenie, że jedynym możliwym stanowiskiem filozoficznym jest: panteizm.

Proszę bardzo, oto ono:

Cytat:
Panteizm potwierdza A. Mickiewicz w książce
pod spolszczonym grecko-łacińskim tytułem "PanTa deus(z)"
.


Wyjaśniam:
- gr. panta - 'wszystko' (np. heraklitejskie panta rhei - 'wszystko płynie';

- łac. deus - 'bóg'/'Bóg';

- fonetyczny sufiks (z) - efekt spolszczenia niepolskiej nazwy.

Zapewne błąd zecerski spowodował zniekształcenie oryginalnego tytułu: "Panta Deus(z)".

Tak więc: " Panta Deus(z)" oznacza literalnie: "wszystko Bóg".
[Czy "wszystkim Bóg", czy "wszystko Bogiem" - to już kwestia bardziej wnikliwych badań.]

Niniejszym, w fenomenalnie finezyjny sposób zakończyłem odwieczny filozoficzny spór.
Wszystkie teizmy, deizmy, ateizmy i antyteizmy wyrzucamy na śmietnik filozofii, gdyż mamy niepodważalne potwierdzenie panteizmu.

Czyż to nie jest piękne?
----
Niesłychanie mocne i efektywne narzędzie ofiarował nam Zbyszek.
Mój dowód to jeno nieudolna ilustracja tej mocy i efektywności.
Mój wkład jest tu właściwie - żaden.

Drobner, nędzny naśladowca Mistrza.


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
17-09-2015 14:48 
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra znów podnosi łeb.
> Ważnym jest również to że te sprzed 4-6 tyś lat znajdowały
> się na spodzie kilkumetrowej warstwy mułu, świadczącej o wielkiej
> powodzi. Wskazuje to na prawdziwość historii o Arce Noego.

Cytat:
O "biblijnym" potopie zresztą raz już było głośno, kiedy to w 1929 w Ur Leonard Woolley odkrył ślady powodzi w mieście Sumerów Ur. Warstwy wyglądały mniej więcej tak: ślady kultury Ubaid - warstwa powodziowego mułu - ślady sumeryjskie, groby królewskie. W świetle badań okazało się, że był to lokalny wylew Eufratu, a nie potop powszechny, ale przecież w skali lokalnych społeczności musiał i tak zmienić oblicze Mezopotamii, także w kulturowym sensie. Datowanie tego wylewu to rok. ok. 3500 p.n.e. (zresztą warstw powodziowych na terenie Mezopotamii jest więcej - np. z Ur jeszcze warstwa z roku 2700 p.n.e., kilka z miasta Kisz i Uruk itd.). Wtedy wedle tradycyjnego datowania przybyli Sumerowie, a Ubaidzi znikają. A że katastrofy zmieniały bieg historii, los ludzi i kształt ziemi, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Mity także i o tym mówią wprost: "Wówczas ziemia nie mogła wyżywić swych mieszkańców i pociągnęli oni w dół ku nizinom południa" opowiada Zend-Awesta, pismo dawnych Persów. Czy to może dotyczyć migracji np. ludów Ubaid, albo Sammaryjczyków?


Joanna Żak-Bucholc
Zajmuje się etnologią i religioznawstem. Publikowała m.in. w: 'ALBO albo Inspiracje Jungowskie'; 'Nie z tej ziemi'; 'Czwarty Wymiar'; 'Tytuł'.
Całość tu:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2356/k,2


Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
20-09-2015 15:59 
 Ocena 9 na 11
Lilly Amina (4723 punktów)

>Skoro jesteśmy w temacie historii dziejów, ważne abyś wiedział że nie znaleziono starszych śladów cywilizacji ludzi jak 10-12 tyś lat.
"Tys.", nie "tyś". Ponadto - zechciej mi, proszę, wytłumaczyć, co rozumiesz pod słowem "cywilizacja"? Bo definicji cywilizacji jest sporo.
21-09-2015 04:12 
 Ocena-4 na 6
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>"Tys.", nie "tyś"...

To jakieś nowe słowo "Tys." ? Czy siama wymyśliłaś taką pisownię z dużej litery ?

>Ponadto - zechciej mi, proszę, wytłumaczyć, co rozumiesz pod słowem "cywilizacja"? Bo definicji cywilizacji jest sporo.

Z tym również mam problem i nie wiem jaką wybrać, bo do tej pory "nie rozumiem" dlaczego "małpy" nie stoją na wyższym od nas poziomie rozwoju ? Dlaczego one do dzisiaj nie ewoluują pomimo że pojawiły się na świecie znacznie wcześniej od "człowieka" ? Podobno również i Bóg (tak jak natura) stworzył najpierw zwierzęta a potem człowieka, dlaczego więc ten człowiek jakoś zorganizował się a małpy i inne zwierzęta nie ?

Nie wiem również dlaczego ewolucja zatrzymała się zamiast przyśpieszać. Może jest tak że szczyt rozwoju już był w czasach Sumeru a teraz cofamy się i małpy wciąż są jako pierwsze a my za nimi na końcu ?

Pozdrawiam
(21wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
21-09-2015 12:48 
 Ocena 10 na 12
Lilly Amina (4723 punktów)

>To jakieś nowe słowo "Tys." ? Czy siama wymyśliłaś taką pisownię z dużej litery ?
Na początku zdania zawsze występuje wielka litera, panie uczony. Skrót "tys." jest poprawny, "tyś" - nie. I taka właśnie jest między nami różnica - ja piszę po polsku, Ty...?
Resztę wywodu, pozwolisz, pominę milczeniem.
21-09-2015 13:20 
 Ocena 8 na 10
Drobner (19539 punktów)
>>To jakieś nowe słowo "Tys." ? Czy siama wymyśliłaś taką pisownię z dużej litery ?
>Na początku zdania zawsze występuje wielka litera, panie uczony. Skrót "tys." jest poprawny, "tyś" - nie.

Tyś cierpliwa niesłychanie...
Nie chciałoby mi się cytować Elementarza.
Ale, jak siama doświadczasz, czasem trzeba. Eeeech...

>I taka właśnie jest między nami różnica - ja piszę po polsku, Ty...?

On jeszcze nawet nie wie, że pisze... prozą.
Ciekawym, co zrobi z tą informacją...

>Resztę wywodu, pozwolisz, pominę milczeniem.

Tu trzeba bardzo głośno milczeć!

Drobner, cichutki krzykacz
21-09-2015 15:39 
 Ocena-3 na 5
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - klęska czy Stworzenie ?
>>To jakieś nowe słowo "Tys." ? Czy siama wymyśliłaś taką pisownię z dużej litery ?
>Na początku zdania zawsze występuje wielka litera, panie uczony. Skrót "tys." jest poprawny, "tyś" - nie. I taka właśnie jest między nami różnica - ja piszę po polsku, Ty...?

Chyba pismem klinowym czyli prozą. Nie bądź taka skromna, "Tys." wymyśliłaś siama - brawo. Wszyscy ten skrót piszą z litery małej i nigdy na początku zdania.

>Resztę wywodu, pozwolisz, pominę milczeniem.

Podobnie jak Drobner, uważam że "Tu trzeba bardzo głośno milczeć!".
Od czasu Arki Noego panuje zmowa milczenia na temat Potopu, jego przyczyn i tego co było wcześniej. Natchniona przez Jahwe, Biblia zakłamała historię dziejów ludzkości i to co było jej klęską nazywa Stworzeniem Świata.

Pozdrawiam
(21wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
21-09-2015 16:48 
 Ocena 7 na 7
Drobner (19539 punktów)
( )

Drobner, jeszcze ciszej milczący...
27-09-2015 12:16 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wszyscy ten skrót piszą z litery małej i nigdy na początku zdania.

Kontekst pytania Lily jak najbardziej pozwala cytować rzeczone słowo na początku zdania.
Swoją drogą, pierwszy raz zobaczyłem, iż ktoś napisał "tyś" jak Ty.
Tyś powodem dla takiego stanu rzeczy, sprowokowałeś Lily do bycia inną niż wszyscy, chyba możesz być z siebie dumny

> Od czasu Arki Noego panuje zmowa milczenia na temat Potopu,
> jego przyczyn i tego co było wcześniej

Zależy o jakim potopie mówimy. Wyżej zasugerowałeś, iż również szwedzki może grać tu poczesną rolę

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
27-09-2015 22:39 
 Ocena 8 na 8
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>Od czasu Arki Noego panuje zmowa milczenia na temat Potopu, jego przyczyn i tego co było wcześniej.
A kto z kim się zmawiał, że będzie milczał na ten temat?
Skoro jednak o tej zmowie się mówi, to - na szczęście - muszą istnieć jakieś umysły "jasnowidzące", dla których żadna "zmowa milczenia" (nawet taka istniejąca od tysięcy lat) nie stanowi przeszkody nie do pokonania i które mimo takich przeciwności osiągają stan oświecenia w kwestii tego, co działo się w czasach mitycznych, i to w sposób cudowny, bez lektury specjalistycznych opracowań historycznych, archeologicznych czy kulturoznawczych itp., bo po co tracić czas na takie nudy.
Tropiciele spisków dziejowych po prostu wszystko wiedzą sami z siebie i dlatego nie powołują się na żadne publikacje!
28-09-2015 05:05 
 Ocena 3 na 5
Wenancjusz (16441 punktów)
>Od czasu Arki Noego panuje zmowa milczenia na temat Potopu, jego przyczyn i tego co było wcześniej.

Upewniam Ciebie, że nie ma nic takiego o czym by można MÓWIĆ. Gadać to sobie można, ale mówić? PO PROSTU NIE BYŁO OGÓLNOZIEMSKIEGO POTOPU, bo nie ma żadnych śladów takiego ziemskiego kataklizmu. Dodam, że to jest jeden z największych, bezdennych idiotyzmów wiary.

>A kto z kim się zmawiał, że będzie milczał na ten temat?

No właśnie. Zapytaj księdza o szczegóły. Zobaczysz jak będzie uciekał od dyskusji na ten temat.

>Skoro jednak o tej zmowie się mówi, to - na szczęście - muszą istnieć jakieś umysły "jasnowidzące", dla których żadna "zmowa milczenia" (nawet taka istniejąca od tysięcy lat)..

Ilu tysięcy lat, skoro podobno człowiek powstał z przyczyn pstryknięcia palcami lub chuchnięcia z odorem niemytych zębów (bo wtedy nie było jeszcze pasty do zębów i szczoteczek) w figurkę z gliny ok 6,5 tys. lat temu, jakiegoś starca fruwającego, który jest niewidoczny, w dodatku kalecząc go później wyrywając mu pod znieczuleniem w czasie snu żebro żeby stworzyć nową płeć bo pewnie gliny mu nie chciało się wydłubywać dla drugiej płci? Mówię o pierwszym człowieku. Kiedy żył Noe? Nikt mi na to nie odpowiedział. Wtedy mógłbym ocenić możliwości zbudowania Arki tak potężnej by pomieściła wszystkie zwierzęta świata po parce (łącznie z tymi z Australii, czy puszczy brazylijskiej, bo tego jakoś nie mogę się doczytać), łącznie z wyżywieniem na 40 dni, siekierką (????), z gałęzi bo drzew/terenów intensywnie zalesionych nie było w tym rejonie (właśnie jakim terenie???). Przecież wobec faktycznych dowodów, opartych na nauce, bez uprzęży dogmatów dwa, a nawet pięć tysięcy lat jest dziś sprawdzalne, wykrywalne i niepodważalnie.

>..nie stanowi przeszkody nie do pokonania i które mimo takich przeciwności osiągają stan oświecenia w kwestii tego, co działo się w czasach mitycznych, i to w sposób cudowny, bez lektury specjalistycznych opracowań historycznych, archeologicznych czy kulturoznawczych itp., bo po co tracić czas na takie nudy.

No właśnie! Po co? Ktoś zajmując się czymś takim ma chyba nadmiar czasu i niedobór rozsądkowego myślenia.

>Tropiciele spisków dziejowych po prostu wszystko wiedzą sami z siebie i dlatego nie powołują się na żadne publikacje!
>
No bo na co mają się powoływać? Zresztą są na tym forum są fachowcy na miarę Zbyszka z Warszawy (wiadomo tam mieszkają najmądrzejsi w Polsce-wiadomo stolica), człowieka ponoć technicznego, znającego się na wszystkim, nawet na duchach i mistycyzmie oraz telepatii i teletransportacji. Bo tego można się spodziewać od człowieka po studiach technicznych.

Ich bin besser als mein Ruf
28-09-2015 14:59 
 Ocena-1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra - a Stworzenie świata
Od czasu Arki Noego panuje zmowa milczenia na temat Potopu, jego przyczyn i tego co było wcześniej.

>A kto z kim się zmawiał, że będzie milczał na ten temat?

Z wyjaśnieniem tego kim byli wspomniani na tabliczkach sumeryjskich "bogowie", jest prawdziwy problem ... podobno oni żyli po 28000-43000 lat (odnośnik 6 www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html ). Ludziom odbiera rozum kiedy słyszą cokolwiek o "bogach" i przestają interesować się tym co autor ma do powiedzenia.

>Skoro jednak o tej zmowie się mówi ...

Kto o tym mówi ? O zmowie milczenia wiemy ze źródeł sumeryjskich a trwa to do dzisiaj i nikt tego tematu nie podnosił. Dla biblii Stworzenie Świata nastąpiło 4 tys.lat p.n.e. , z czego wynika że ludzi ani Ziemi wcześniej nie było. Przecież to nie jest prawda. Ktoś nas okłamuje i stara się przemilczeć prawdziwą historię człowieka ... czy ty uważasz inaczej ?

Zauważ że przedstawiona przeze mnie propozycja rozwikłania zagadki "Potopu", bardzo odbiega od istniejących opracowań a jednocześnie oparta została na rzeczowych dowodach. Nie sugerowałem się pomysłami innych autorów opracowań, na tym polega racjonalizm myślenia. Tylko w ten sposób może zaistnieć postęp i rozwój, kiedy będziemy szukali lepszych rozwiązań.

P.S. Drobnera i Jacka proszę o cierpliwość, wszystko wyjaśni się kiedy cofniemy się o kolejne kilka tysięcy lat od czasu rzekomego Potopu.

Pozdrawiam
(28wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)
28-09-2015 18:43 
 Ocena 7 na 9
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>>A kto z kim się zmawiał, że będzie milczał na ten temat?
>Z wyjaśnieniem tego kim byli wspomniani na tabliczkach sumeryjskich "bogowie", jest prawdziwy problem ... podobno oni żyli po 28000-43000 lat (odnośnik 6 www.linux.net.pl/~wkotwica/potop.html ).
Domyślam się, że masz tu na myśli sumeryjską "Listę królów".
Podane w niej nieprawdopodobnie długie okresy panowania odnoszą się do najstarszych władców (żyjących w zamierzchłej przeszłości z punktu widzenia skryby zapisującego tabliczkę) i nie jest wykluczone, że zabieg ten miał służyć podkreśleniu szczególnego związku łączącego tych bardzo dawnych władców z bogami (zresztą wielu z tych władców traktowano jak półbogów).
Można przypuszczać, że pisarze "Listy królów" wymieniali mechanicznie dawne dynastie, których przedstawicielom przypisywali fantastyczną długość życia. Nie jest też wykluczone, że popełniali błędy, przepisując tekst z dawnych tabliczek (może często zniszczonych, może zapisanych w taki sposób, że nie umieli już go prawidłowo odczytać). Widać jednak, że postępowali inaczej w odniesieniu do władców bliższych im w czasie (dziś powiedzielibyśmy: historycznych), gdyż tu podawany czas trwania ludzkiego życia nie odbiegał od tego, co jest realnie możliwe.
Na koniec pozwolę sobie zauważyć, że to, co napisałeś, wciąż nie jest odpowiedzią na pytanie, kto się z kim zmawiał.

>Ludziom odbiera rozum kiedy słyszą cokolwiek o "bogach" i przestają interesować się tym co autor ma do powiedzenia.
Mów za siebie, nie za innych (ludzi).

>>Skoro jednak o tej zmowie się mówi ...
>Kto o tym mówi ?
Ty mówisz, a przynajmniej piszesz.
Teraz Twoje wypowiedzi i moje pytanie zatoczyły jakiś szaleńczy krąg i wracamy do punktu wyjścia. Oto Twoje słowa:
"Od czasu Arki Noego panuje zmowa milczenia na temat Potopu, jego przyczyn i tego co było wcześniej."

>O zmowie milczenia wiemy ze źródeł sumeryjskich a trwa to do dzisiaj i nikt tego tematu nie podnosił.
Wszechpotężny to spisek, jeśli przetrwał tysiąclecia. Niestety, zdrowy rozsądek podpowiada, że takie zmowy istnieją jedynie w głowach dzieci i skrajnych naiwniaków.

>Dla biblii Stworzenie Świata nastąpiło 4 tys.lat p.n.e. , z czego wynika że ludzi ani Ziemi wcześniej nie było. Przecież to nie jest prawda. Ktoś nas okłamuje i stara się przemilczeć prawdziwą historię człowieka ... czy ty uważasz inaczej ?
Tak, uważam inaczej.
Biblia jest zapisem pewnej tradycji, jednak my dziś żyjemy w świecie, w którym dorobek nauki niezależnej od pism świętych tej czy innej religii jest dostępny właściwie dla każdego, kto tylko chce po niego sięgnąć, tak więc zasłanianie się tradycją biblijną jako przeszkodą w poznaniu przeszłości jest mało przekonujące.

>Zauważ że przedstawiona przeze mnie propozycja rozwikłania zagadki "Potopu", bardzo odbiega od istniejących opracowań...
To samo w sobie nie jest jeszcze zaletą.

>... a jednocześnie oparta została na rzeczowych dowodach.
A gdzież one?

>Nie sugerowałem się pomysłami innych autorów opracowań, na tym polega racjonalizm myślenia.
Na pomijaniu dorobku specjalistów z danej dziedziny nie polega racjonalizm myślenia, lecz co najwyżej ignorancja.
Nie słyszałem o żadnym osiągnięciu w dziejach nauki czy w ogóle kultury, które nie opierałoby się na tym, co powstało wcześniej. Rozumiem jednak, że czytanie to czynność męcząca (przynajmniej dla niektórych).

>... Tylko w ten sposób może zaistnieć postęp i rozwój, kiedy będziemy szukali lepszych rozwiązań.
Rozwiązanie czerpiące z niewiedzy zwykle nie jest lepsze, nie prowadzi też do postępu i rozwoju, a co najwyżej do szarlatanerii.
05-10-2015 12:28 
 Ocena 8 na 8
Drobner (19539 punktów)
>P.S. Drobnera i Jacka proszę o cierpliwość, wszystko wyjaśni się kiedy cofniemy się o kolejne kilka tysięcy lat od czasu rzekomego Potopu.

Zbysiu - Ty się już bardziej nie cofaj, proszę...

Ciebie prosimy, wysłuchaj nas...
Drobner, 'oremus'...

Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
06-10-2015 15:58 
 0 na 2
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
>>P.S. Drobnera i Jacka proszę o cierpliwość, wszystko wyjaśni się kiedy cofniemy się o kolejne kilka tysięcy lat od czasu rzekomego Potopu.

>Zbysiu - Ty się już bardziej nie cofaj, proszę...
>Ciebie prosimy, wysłuchaj nas...

Jak na razie jesteśmy w okresie biblijnego Stworzenia Świata - co rzekomo miało miejsce 6 tysięcy lat temu. Aby nawiązać do tytułu wątku trzeba cofnąć się dodatkowe 6 tysięcy lat do czasu ostatniego globalnego zlodowacenia 14 tysięcy lat temu. Mamy jeszcze wiele do omówienia zanim tam dotrzemy... cierpliwości, za chwilę jedziemy dalej.

Pozdrawiam
(6październik2015-ZbyszekzWarszawy)
06-10-2015 17:19 
 Ocena 6 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Jak na razie jesteśmy w okresie biblijnego Stworzenia Świata - co rzekomo miało miejsce 6 tysięcy lat temu. Aby nawiązać do tytułu wątku trzeba cofnąć się dodatkowe 6 tysięcy lat do czasu ostatniego globalnego zlodowacenia 14 tysięcy lat temu. Mamy jeszcze wiele do omówienia zanim tam dotrzemy... cierpliwości, za chwilę jedziemy dalej.<

Czyli nie posłuchasz dobrej rady i się jeszcze bardziej cofniesz oj biedaku.

Już się boje co ten biedny przekarmiony 40 latami karmienia gównem umysł wymyśli. Jakie nam tu bajki podeślesz atomowe mamuty jak mniemam.

Pewnie Pan Głodzik wśród tych nowych jakże sensacyjnych materiałów dalej nie doczeka się na informacje skąd wiesz o tych 10 tys. tabliczkach a i mnie to interesuje.
06-10-2015 20:09 
 Ocena 1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)

>Czyli nie posłuchasz dobrej rady i się jeszcze bardziej cofniesz oj biedaku. Już się boje ... jakie nam tu bajki podeślesz ...

Bardzo źle musi być z tobą skoro z baranami i osłami rozmawiasz.

Powodzenia.
(6październik2015-ZbyszekzWarszawy)
06-10-2015 20:45 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bardzo źle musi być z tobą skoro z baranami i osłami rozmawiasz.

A propos, jak tam sprawa znaleziska wymienionych tabliczek, może coś już wiadomo..?


Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
06-10-2015 21:44 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Czyli nie posłuchasz dobrej rady i się jeszcze bardziej cofniesz oj biedaku. Już się boje ... jakie nam tu bajki podeślesz ...
>Bardzo źle musi być z tobą skoro z baranami i osłami rozmawiasz.
>Powodzenia.
>(6październik2015-ZbyszekzWarszawy)
>

Jak się już jeden przypałętał i beczy coś bez sensu. Rozmową bym tego nie nazwał, do rozmowy potrzeba dwój ludzi na podobnym poziomie i mający pojęcie o tym o czym mówią. W naszej sytuacji mamy Barana który beczy coś o rzeczach na których się nie zna i mówi bez ładu i składu o wojnie atomowej, orbach, jasnowidzeniu wszędzie krzycząc, że ma dowody ale ich nie pokaże. Uciekając tylko od odpowiedzi na najprostsze pytania jak to Pana Głodzika o wiedzę o tabliczkach mających 10 tys. lat. Mnie to szalenie interesuje toż tak stare tabliczki i to z zapiskami Sumerów kompletnie wywróciły by gmach archeologii. Toż one są dwa razy starsze niż Sumerowie. Ba powstały jeszcze w mezolicie no szał. Oj baranie. Przestań pisać o rzeczach na których się nie znasz.
28-09-2015 09:17 
 0 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Kreacjonistyczna hydra znów podnosi łeb.
>Ponadto - zechciej mi, proszę, wytłumaczyć, co rozumiesz pod słowem "cywilizacja"? Bo definicji cywilizacji jest sporo.

To prawda, ale wszystkie mniej lub więcej definicje są sobie zbieżne. A definicje są wytworem tylko i wyłącznie ludzkiej jaźni.

>Z tym również mam problem i nie wiem jaką wybrać, bo do tej pory "nie rozumiem" dlaczego "małpy" nie stoją na wyższym od nas poziomie rozwoju ? Dlaczego one do dzisiaj nie ewoluują pomimo że pojawiły się na świecie znacznie wcześniej od "człowieka" ? Podobno również i Bóg (tak jak natura) stworzył najpierw zwierzęta a potem człowieka, dlaczego więc ten człowiek jakoś zorganizował się a małpy i inne zwierzęta nie ?

Ta uwaga deklasuje tylko Ciebie. Idiotyzm tego pytania jest niestety nie do ogarnięcia. Jak sobie wyobrażasz i do czego zmierzasz wywołując takie idiotyczne tematy? Nie rozumiesz i nie szanujesz dowodów naukowych, że tak "poszło" w ewolucji? Czy wierzysz, jako człowiek techniki, racjonalny zdałoby się umysł, w mity i bzdury? Kim Ty w końcu, do cholery, jesteś? Chodzącym twardo po ziemi czy też niepewnym wiary w nauki jakimi Ciebie pasiono, pewnie na szacownej uczelni?

>Nie wiem również dlaczego ewolucja zatrzymała się zamiast przyśpieszać.

Bo jest namacalna nawet w krótkim czasie życia człowieczej jednostki jest i będzie i się nie zatrzymała, mimo Twoich "odkrywczych" spostrzeżeń. Bo to prawo NATURY (K. Darwin, prawo przypadku, się niestety kłania), którego jak widzę nie pojmujesz. Ewolucja to zmienność. Dobra, jakkolwiek to przyjąć, lub zła, jakkolwiek to przyjąć. Nie masz na to wpływu, ale nic boskiego w tym nie widzę, zapewniam.

>Może jest tak że szczyt rozwoju już był w czasach Sumeru a teraz cofamy się i małpy wciąż są jako pierwsze a my za nimi na końcu ?

No na takie spostrzeżenie należy się tylko czerwona kartka jak dla Ciebie (ode mnie).
Jeszcze jedna osobista uwaga "kolego" inżynierze. Chodź po ziemi i bądź zawsze nieufny hurrra optymistycznym zapewnieniom. Myślę, że stać Ciebie na to i nie daj się ponosić niewyliczalnymi, nie skalkulowanymi, udowodnionymi pomysłami. Po to nas kształcono, "kolego" inżynierze, prawda? Mówi do Ciebie "kolego" inżynierze przyjacielski z gruntu rzeczy inny inżynier, być może nie taki głupi jak....(?) no nie wiem jak drzwi stodoły.
Pozdrawiam.
PS
Nie osądzaj ludzi nie znając ich. W szermierkę w wiedzę branżową staję śmiało z Tobą i bawmy się w to, kto jest lepszy (ale czy o to chodzi?). Czy ten z Warszawy, czy też ten z powiatu nie wiadomo jakiego. To jest tylko wyraz pychy i zarozumialstwa, a to grzech wg. Twych zasad.
Pozdrawiam.
>Pozdrawiam
>(21wrzesień2015-ZbyszekzWarszawy)


Ich bin besser als mein Ruf
27-09-2015 17:56 
 Ocena 3 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> świadczącej o wielkiej powodzi. Wskazuje to
> na prawdziwość historii o Arce Noego.

Pstryk i jakiś muł szybciutko 'udowadnia' budowę Arki
Zbyszku, podziwiam Twój klucz dobierania sobie lektur. Naprawdę. Sensacja w nich goni sensację
www.racjonalista.pl/kk.php/s,7372

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
05-10-2015 13:29 
 Ocena 7 na 7
Drobner (19539 punktów)
>> świadczącej o wielkiej powodzi. Wskazuje to
>> na prawdziwość historii o Arce Noego.
>Pstryk i jakiś muł szybciutko 'udowadnia' budowę Arki
#1
Cytat:
Miedź jest pierwszym metalem poznanym i wykorzystanym przez człowieka. Najstarsze wyroby z miedzi pochodzą z przełomu VI/V tysiąclecia przed naszą erą i zostały znalezione w dorzeczu Tygrysu i Eufratu. Na początku wykonywano z niej figurki, ozdoby, broń i lustra. Wraz z większą dostępnością tego kruszcu oraz doskonaleniem technologii jego pozyskiwania i obróbki pojawiały się kolejne zastosowania miedzi.
muzeum-mie(*)728-mied-w-wielu-odsonach.html

#2
A zatem telefony stacjonarne (przewodowe) mogły pojawić się dopiero w V tys. pne.
#3
Jasno z tego wynika, że przed V tys. pne. musiały być telefony bezprzewodowe (komórkowe).
Bo przecież Enki czy Ziusudra z "Gilgamesza" kontaktowali się z Ameryką Łacińską, Brytanią: inaczej skąd tam wiedzieliby o nadchodzącej wojnie potopowo-atomowej i Szwedach?
No nie znaleziono ani jednego drucika... .
===

ZbyszekzWarszawy słusznie mówi o degeneracji ludzkiej cywilizacji...
O uwstecznianiu się rozumu ludzkiego.
On to wie lepiej od nas.

Drobner, 'allo, allo'


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
08-01-2016 10:27 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>#3
> Jasno z tego wynika, że przed V tys. pne. musiały być telefony bezprzewodowe (komórkowe).Bo przecież Enki czy Ziusudra z "Gilgamesza" kontaktowali się z Ameryką Łacińską, Brytanią: inaczej skąd tam wiedzieliby o nadchodzącej wojnie potopowo-atomowej i Szwedach?
>No nie znaleziono ani jednego drucika... .

A nie mówiłem!!!

"Średniowieczny telefon komórkowy"

prorok Drobner!
08-01-2016 11:13 
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>#3
>> Jasno z tego wynika, że przed V tys. pne. musiały być telefony bezprzewodowe (komórkowe).Bo przecież Enki czy Ziusudra z "Gilgamesza" kontaktowali się z Ameryką Łacińską, Brytanią: inaczej skąd tam wiedzieliby o nadchodzącej wojnie potopowo-atomowej i Szwedach?
>>No nie znaleziono ani jednego drucika... .
>A nie mówiłem!!!
>"Średniowieczny telefon komórkowy"
>prorok Drobner!
>

Ciekawe z jakiej sieci. To mógłby by być niezły slogan reklamowy dla każdej z firm coś w stylu: Nokia łączy ludzi od 800 lat. Wydaje mi się (autorska metoda pana z Warszawy), że dla każdej z sieci komórkowych odkrycie do której należała ta komórka jest najważniejszym zadaniem, ale to przecież nie powinno być trudne.
08-01-2016 12:37 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Ciekawe z jakiej sieci.

Sieć E-temenanki. Właściciel: Nibiru vel. Marduk

#1
E-temenanki - platforma nieba i ziemi
(za pl.wikipedia.org/wiki/E-temenanki)

Wygrał na rynku z konkurentką T-iamat:
#2
Nibiru/Marduk zaatakował T-iamat swoją "siecią" ( pole magnetyczne?)
(za www.cheops(*).pl/index.php?topic=17.55;wap2).

Marduk... podstępnie skrępował ją [T-iamat] zarzucając nań sieć...
(za Stworzenie świata według Sumerów)
====
Całkiem zbieżne, ze 'sprawozdaniami' pana z Warszawy.

Drobner, pod swoim przewodem łączę się.
08-01-2016 18:44 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Nieważne z jakiej sieci, toż to nieśmiertelna Nokia.
08-01-2016 18:56 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Nieważne z jakiej sieci, toż to nieśmiertelna Nokia.

Nokia to na pewno jednak tu dopiero rodzą się pytanie jeżeli Nokia to kto od kogo ściągał Nokia od kosmitów czy kosmici od Noki. Sprawa jest ważna bo chodzi tu przecież o prawa patentowe. Tylko czekać na pozwy. Chociaż mnie się wydaje, że skoro pozwów brak to znaczy, że Nokia to wynalazek kosmitów jak wiemy Nokia pochodzi z Finlandii. Język Finów jest z tej samej rodziny co i Węgrów. Obydwa narody mówią w dziwnym nie indoeuropejskim języku. Stąd łatwo można dojść, że to kosmici. Zwłaszcza, że o kosmicznym pochodzeniu Węgrów już coś tam pisano www.polity(*)531527,1,wegrzy-z-kosmosu.read
08-01-2016 19:49 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
No i przecież to u nich mieszka niejaki Mikołaj, co to daje zamiast brać i spuszcza się przez komin. Kosmita.
08-01-2016 20:25 
 Ocena 2 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>No i przecież to u nich mieszka niejaki Mikołaj, co to daje zamiast brać i spuszcza się przez komin. Kosmita.
>

A czym lata Mikołaj saniami zaprzężonymi w renifery to na pewno te wspomniane już tu maszyny latające. Tylko widocznie w zimnym klimacie kosmici wolą używać reniferów zamiast rumaków które są pewnie bardziej awaryjne przy niskich temperaturach.
ateate (82 punktów)
Jak wcisną tam wszystkie gatunki zwierząt po dwie sztuki i popłynie to uwierzę w boga.
28-09-2015 08:00 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>Jak wcisną tam wszystkie gatunki zwierząt po dwie sztuki i popłynie to uwierzę w boga.
>
Nie potrzeba takich "dowodów", bo jest to nierealne. Zresztą ta techniczna bzdura podważyła ostatecznie moją wiarę w wiarygodność klepanych bzdur przez, zdałoby się, poważnych ludzi ubranych w sukienki (co ja gadam, gdzie gender!).

Ich bin besser als mein Ruf
Drobner (19539 punktów)
Kreacjonizm jest wrogiem przypadkowości.

Wydaje się, że z wzajemnością:



Drobner, przypadkiem zaskoczony...
28-09-2015 09:30 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
A zauważyliście, że stamtąd nie ma wyjścia!

"Semel creationist, semper creationist".

Drobner, outsider


Biblijny mit o potopie potwierdza H. Sienkiewicz w książce "Potop".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,673009#w676891
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Szach-mat ewolucjoniści
scontent-l(*)c8e369d8d501217768&oe=56C7F854

Niektórzy ludzie mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365