 |
Świadomość nie jest potrzebna ewolucji Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-10-2015 15:30 | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Świadomość nie jest potrzebna ewolucji 0 na 6 | Często spotykam się z argumentem, że świadomość człowieka wyewoluowała, bo była potrzebna do przetrwania gatunku - krótko mówiąc dzięki temu, że istnieje świadomość organizmy dążą do przetrwania i prokreacji.
To jest podstawowy błąd myślowy. Kiedy oddzielamy świadomość od ciała, mózgu i mówimy "ja myślę, a myślę, więc jestem" tworzymy nieuzasadniony dualizm - "ja" i "moje" ciało, "mój" mózg. Czyli wychodzi na to, że świadomość ma mózg, ma ciało i można nawet dojść do wniosku, że jest w nim uwięziona. Jest to podejście osób religijnych, mistyków itp i z takiego dualizmu wywodzi się koncepcja duszy (nieuzasadniona koncepcja wynikająca z błędnych założeń). Jest też odwrotne podejście - ciało ewoluuje i w procesie ewolucji powstała świadomość jako funkcja człowieka, funkcja mózgu. I tu jest kolejny błąd wynikający z dualizmu, bo tak naprawdę wszystkie te funkcje, przetrwanie organizmu i przekazanie genów, a nawet logiczne myślenie i samoobserwacja nie wymagają udziału świadomości.
Wyobraźmy sobie zwierzę, które jest sterowane instynktami - bodziec i reakcja. Zwierzę to nie myśli, nie wie, że jest zwierzęciem. Świat wokół niego po prostu się dzieje i ono to odczuwa (świadomość tego doświadcza). Po co tu świadomość skoro są automatyzmy? Dokładnie to samo jest z człowiekiem - mózg mógłby działać jak dobry komputer z funkcją samoobserwacji i autoterapii, ale nie wymaga do tego czynnika świadomości, która odczuwa świat. Wygląda na to, że świadomość jest pechowym skutkiem ubocznym właściwości mózgu. Ludzka świadomość non stop jest wytwarzana przez mózg, ale nie ma żadnego biologicznego celu żeby taka świadomość istniała. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..#196 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52268 punktów) | Odp: Świadomość nie jest potrzebna ewolucji | . > Nudzi mnie już ta wymiana zdań.Jakoś wcale mnie to Pańskie znudzenie nie dziwi. Ja wyjaśniam i przedstawiam konkretne argumenty na poparcie moich wyjaśnień. Pan zamiast przedstawiania kontrargumentów mataczy i przeprowadza agresywny atak na oponenta. > W wątku chodzi o dyskusję nad świadomością__________ > Często spotykam się z argumentem, że świadomość człowieka wyewoluowała, bo była potrzebna do przetrwania gatunku - krótko mówiąc dzięki temu, że istnieje świadomość organizmy dążą do przetrwania i prokreacji.> To jest podstawowy błąd myślowy.Pański, gdyż autorów "często" nie był Pan w stanie podać. > Kiedy oddzielamy świadomość od ciała, mózguTak, świadomość jest funkcją mózgu, a mózg częścią ciała, ponadto z całym ciałem połączonym, i nie należy ich od siebie oddzielać. > Wyobraźmy sobie zwierzę, które jest sterowane instynktami - bodziec i reakcja.Można sobie wyobrazić przeróżne rzeczy. Są zwierzęta sterowane przez instykty i są zwierzęta np. ludzie u których świadomość została nadbudowana nad instynkty. Problem jest w granicy, kiedy jest więcej działań świadomych niż wynikających z instynktu? > Zwierzę to nie myśli, nie wie, że jest zwierzęciem.Pan jest pewien, iż człowiekowate, delfiny, słonie, czy nawet niektóre papugi i krukowate nie myślą? Nauka stwierdza coś innego. > Wygląda na to, że świadomość jest pechowym skutkiem ubocznym właściwości mózgu.Może i tak, ale dotyczy to tylko niektórych osobników. > Ludzka świadomość non stop jest wytwarzana przez mózg, ale nie ma żadnego biologicznego celu żeby taka świadomość istniała.Połowa XIX wieku. www.marxis(*)ks-engels/1883/dial_prz/2a.htmDyskusja na naszym forum w lipcu 2011 r.: Co z rozumem i wolą, skoro decyzje zapadają nieświadomie?&&&&&&&&&&&&&& > (a ta wyłania się z nieświadomości).A co to tak w ogóle znaczy? Czy to znowu jakaś tam "przenośnia". Żadna łania się nie wyłania, u zwierząt procesy świadome i nieświadome współistnieją i się uzupełniają. > MówimyA ilu Was, gdyż ja tylko raz, a gdy inni coś ważnego mówią to ich po prostu przywołuję. > Mówimy np, że kora przedczołowa ewoluowała, bo dawała przewagę organizmom posiadającym ją.Z punktu widzenia ewolucji bzdura, według tej teorii jakieś przypadkowe neuro-usprawnienia powodowały zwiększenie lub zmniejszenie szans na przekazanie ich potomstwu. > Nikt rozsądny i niezłośliwy nie interpretuje tego dosłownie.Ja za Pańskie mózgowe szufladki nie odpowiadam, gdzie Pan kogo umieszcza to już Pańska sprawa. Ja staram trzymać się wiedzy wynikającej z dorobku nauk przyrodniczych - tu neo-ewolucjonizmu. > W rzeczywistości chodzi o przewagę jaką daje losowe powstanie przez wiele pokoleń kory przedczołowej i wyprzedzenie w rozwoju organizmów, które jej nie mają.Według Paula Macleana mamy mózg trójjedyny, który tworzą kolejno nadbudowane na sobie - trzy mózgi. Najgłębsza, najstarsza i najbardziej prymitywna struktura, odpowiedzialna za zachowania instynktowne to mózg gadzi. Nad nim usadowiona jest struktura odpowiedzialna za emocje, szczególnie za agresję i seks - mózg starych ssaków z układem limbicznym. Zaś najwyżej położoną strukturą jest nowa kora, w niej zachodzą procesy myślowe i nazywana jest mózgiem wyższych ssaków. Wszystkie te struktury, nawet obecne tylko u człowieka, są ściśle powiązane i spójnie działają, bowiem niespójność staje się źródłem konfliktów z głęboko ukrytymi najbardziej archaicznymi elementami. Razem odpowiadają za sterowanie wszystkimi najistotniejszymi procesami naszego życia, a także za naszą umysłowość. > Prościej już tego nie wyjaśnię, a to, że Pan nie rozumie, to już Pana problem.Rzeczywiście mam trudności ze zrozumiem Pańskich wywodów już od początku udziału Pana w naszym forum. Byłby to mój problem, gdyby dotyczyło to prywatnej korespondencji, ale gdy Pan publicznie na racjonalistycznym forum - moim zdaniem - bzdury wypisuje jest to problem forum, a ja mam wprost obowiązek przedstawienia swojego stanowiska i tak nasz czytelnik jest tu ostatecznym sędzią. > Poza tym nie wiem czy Pan zauważył, ale w tym wątku wypowiedziało się więcej użytkowników (nie tylko ZbyszekzWarszawy)Zauważyłem i gdybym uważał to za stosowne, a tym bardziej konieczne, to odniósłbym się do ich wypowiedzi. > i jeśli ktoś nie rozumie tego co napisałem, to zadaje kulturalne pytanie o co mi chodziło.Pytałem kilkakrotnie o różne rzeczy - począwszy od: >Często spotykam się z argumentem, że świadomość człowieka wyewoluowała, bo była potrzebna do przetrwania gatunku - krótko mówiąc dzięki temu, że istnieje świadomość organizmy dążą do przetrwania i prokreacji. Pan często się spotyka, a ja z tak sformułowaną tezą nie spotkałem się nigdy (już choćby dlatego, iż jest sprzeczną z neo-darwinowską teorią ewolucji). Gdy ogłasza się taką rewelację, to należy odwołać się do źródeł. >To jest podstawowy błąd myślowy. Najpierw sobie błąd wymyślam, a następnie go krytykuję.__________ > To Pan ma w zwyczaju czepiać się słówek i udawać, że nie wie Pan o co chodzi rozmówcy. Poza tym wycina Pan wypowiedzi z kontekstu i odpowiada na cząsteczki zdań.Swoje wypowiedzi zawsze kieruję tylko do ludzi, którzy je zrozumieć potrafią, a jestem pewien, iż nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. > Nie chce mi się dyskutować na takim poziomie.Nie ma tu takiego obowiązku, a tym bardziej przymusu. Nawet czytać tego co napisałem Pan nie musi. Natomiast tu każdemu wolno krytykować każdą publiczną wypowiedź i z tego prawa korzystam. @@@ . |
| ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | > Dowodami na co? Czym są konkretnie te zdjęcia? Bo Nobel czeka i może ma Pan okazję udowodnić prof. Vetulaniemu i innym, że bredzą, bo tak naprawdę tylko Pańskie tajemnicze informacje oddają prawdę o świecie Pozdrawiam.Tego nie powiedziałem że tylko moje oddają prawdę, prosiłem jedynie o wskazanie dowodów naukowych jakimi podpierał się prof. Vetulani wygłaszając swoją teorię . O ile ma on tytuł profesora, to wcale nie przesądza że ma rację. Pozdrawiam (23październik2015-ZbyszekzWarszawy) |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Świadomość nie jest potrzebna ewolucji | Nie przedstawia Pan żadnych argumentów, tylko pisze Pan nie na temat, co wynika z błędnej interpretacji przenośni jako dosłownego rozumienia słów, co już Panu pisałem kilkukrotnie, a Pan pomija ten argument. Jakie niby argumenty Pan przedstawił i na co? Proszę mi wskazać agresywny atak, bo póki co zarzucił mi Pan coś, co jest kłamstwem. > >Kiedy oddzielamy świadomość od ciała, mózgu> Tak, świadomość jest funkcją mózgu, a mózg częścią ciała, ponadto z całym ciałem połączonym, i nie należy ich od siebie oddzielać.No i kolejny raz wyrywa Pan z kontekstu fragment, który jest metaforą i odpowiada na niego tak jakby był użyty w sensie dosłownym. Pan po prostu nie zrozumiał o czym napisałem, bo nie chciał Pan zrozumieć. No i dalej w wypowiedzi robi Pan to samo. Nie da się dyskutować kiedy wyrywa Pan słowa z kontekstu i nie rozumie przenośni. Tu mamy przykład: > >Mówimy np, że kora przedczołowa ewoluowała, bo dawała przewagę organizmom posiadającym ją.> Z punktu widzenia ewolucji bzdura, według tej teorii jakieś przypadkowe neuro-usprawnienia powodowały zwiększenie lub zmniejszenie szans na przekazanie ich potomstwu.> Rzeczywiście mam trudności ze zrozumiem Pańskich wywodów już od początku udziału Pana w naszym forum.Powiem dlaczego tak się dzieje. Zamiast spróbować przeczytać całą wypowiedź i wyciągnąć z niej meritum, zatrzymuje się Pan na pierwszej lepszej językowej niejednoznaczności i interpretuje Pan to dosłownie. Dzieli Pan tak wypowiedź na takie wycinki i na nie odpowiada, a przez to nie rozumie Pan co rozmówca chciał przekazać. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | Prosiłbyś też o dowody naukowe na stwierdzenie, że ciało migdałowate odpowiada za agresję? |
#200 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52268 punktów) | Odp: Świadomość nie jest potrzebna ewolucji | . > Prościej już tego nie wyjaśnię, a to, że Pan nie rozumie, to już Pana problem. Rzeczywiście mam trudności ze zrozumiem Pańskich wywodów już od początku udziału Pana w naszym forum. Byłby to mój problem, gdyby dotyczyło to prywatnej korespondencji, ale gdy Pan publicznie na racjonalistycznym forum - moim zdaniem - bzdury wypisuje jest to problem forum, a ja mam wprost obowiązek przedstawienia swojego stanowiska i tak nasz czytelnik jest tu ostatecznym sędzią.> Nie przedstawia Pan żadnych argumentów, tylko pisze Pan nie na temat,No cóż, wydaje Pan tu świadectwo mnie lub sobie, ja ocenę pozostawiam czytelnikom. > co wynika z błędnej interpretacji przenośni jako dosłownego rozumienia słów,Zapewne ma Pan tu świętą rację, gdyż z Pańskich wywodów nawet nie odróżniam Pańskiej interpretacji przenośni od Pańskiego dosłownego rozumienia słów. W moim odbiorze, w tym temacie po prostu bzdury Pan pisze wynikające z zupełnej nieznajomości rzeczy w sprawach, w których Pan się tu autorytatywnie wypowiada. > co już Panu pisałem kilkukrotnie, a Pan pomija ten argument.Czyżby? > Nadal nie czyta Pan ze zrozumieniem. Zinterpretował Pan to zdanie dosłownie jakby ewolucja miała celowość, a przecież to by było faktycznie bez sensu. Tak, najpierw Pan pisze bez sensu, a później twierdzi, iż ktoś Pana źle zrozumiał. Z powyższego Pańskiego zdania jednoznacznie wynika celowość oraz niezrozumienie mechanizmów ewolucji.> W takim razie wytłumaczę łopatologicznie: pańska interpretacja tego co napisałem różni się od treści, którą chciałem przekazać, ponieważ zinterpretował Pan dosłownie słowa, które były przenośnią. Nareszcie w pełni Pana rozumiem, choć jak wyżej napisałem już to przypuszczałem. Nie pisał Pan tu o rzeczywistości ani nie rozważał rzeczywistych problemów interesowały Pana fiksacje na temat własnych spekulacji.> Nikt rozsądny i niezłośliwy nie interpretuje tego dosłownie. Ja za Pańskie mózgowe szufladki nie odpowiadam, gdzie Pan kogo umieszcza to już Pańska sprawa. Ja staram trzymać się wiedzy wynikającej z dorobku nauk przyrodniczych - tu neo-ewolucjonizmu.
> Jakie niby argumenty Pan przedstawił i na co?Widocznie nie dla psa kiełbasa. Do zrozumienia potrzebną jest wysoko zorganizowana świadomość oraz tematyczna wiedza. > Proszę mi wskazać agresywny atak, bo póki co zarzucił mi Pan coś, co jest kłamstwem.www.racjon(*).php/z,0/d,13/s,679343#w682312www.racjon(*).php/z,0/d,11/s,679343#w682022Itd. Plus wypowiedzi innych czytelników przez Pana stąd wyrzucone, a wyrzucanie jest rzeczywiście nieodpartym argumentem. > Kiedy oddzielamy świadomość od ciała, mózguTak, świadomość jest funkcją mózgu, a mózg częścią ciała, ponadto z całym ciałem połączonym, i nie należy ich od siebie oddzielać.> No i kolejny raz wyrywa Pan z kontekstu fragment, który jest metaforą i odpowiada na niego tak jakby był użyty w sensie dosłownym. Pan po prostu nie zrozumiał o czym napisałem, bo nie chciał Pan zrozumieć.Nie tak trudno zerknąć do góry strony, gdzie Pańska myśl w całym kontekście jest podaną: Często spotykam się z argumentem, że świadomość człowieka wyewoluowała, bo była potrzebna do przetrwania gatunku - krótko mówiąc dzięki temu, że istnieje świadomość organizmy dążą do przetrwania i prokreacji.
To jest podstawowy błąd myślowy. Kiedy oddzielamy świadomość od ciała, mózgu i mówimy "ja myślę, a myślę, więc jestem" tworzymy nieuzasadniony dualizm - "ja" i "moje" ciało, "mój" mózg. Czyli wychodzi na to, że świadomość ma mózg, ma ciało i można nawet dojść do wniosku, że jest w nim uwięziona. Jest to podejście osób religijnych, mistyków itp i z takiego dualizmu wywodzi się koncepcja duszy (nieuzasadniona koncepcja wynikająca z błędnych założeń). Jest też odwrotne podejście - ciało ewoluuje i w procesie ewolucji powstała świadomość jako funkcja człowieka, funkcja mózgu. I tu jest kolejny błąd wynikający z dualizmu, bo tak naprawdę wszystkie te funkcje, przetrwanie organizmu i przekazanie genów, a nawet logiczne myślenie i samoobserwacja nie wymagają udziału świadomości.
Wyobraźmy sobie zwierzę, które jest sterowane instynktami - bodziec i reakcja. Zwierzę to nie myśli, nie wie, że jest zwierzęciem. Świat wokół niego po prostu się dzieje i ono to odczuwa (świadomość tego doświadcza). Po co tu świadomość skoro są automatyzmy? Dokładnie to samo jest z człowiekiem - mózg mógłby działać jak dobry komputer z funkcją samoobserwacji i autoterapii, ale nie wymaga do tego czynnika świadomości, która odczuwa świat. Wygląda na to, że świadomość jest pechowym skutkiem ubocznym właściwości mózgu. Ludzka świadomość non stop jest wytwarzana przez mózg, ale nie ma żadnego biologicznego celu żeby taka świadomość istniała.> No i dalej w wypowiedzi robi Pan to samo. Nie da się dyskutować kiedy wyrywa Pan słowa z kontekstu i nie rozumie przenośni.Nie mam zwyczaju wyrywania słów z kontekstu, tym bardziej, iż tu bardzo łatwo swoją wypowiedź z powrotem w kontekst wprowadzić. Podobnie do tego jak ja to czynię, to nie tylko da się dyskutować, ale wprost tak tu rozmowy prowadzić należy. Żenującą jest propozycja aby za każdym razem jako minimum przenosić całą wypowiedź oponenta, a najlepiej całą dyskusję. Znowu bzdury Pan pisze. Mam uniwersytecki zwyczaj cytowania tylko tego do czego się odnoszę z podaniem źródeł. Kto sobie chce doczytać i sprawdzić ten zawsze może to zrobić. Tym bardziej, iż wszystkie Pańskie mądrości są tu w tym samym wątku. Proszę odwołać się do autorytetów od retoryki zabraniających takich poczynań. CDN. . |
| ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | > Prosiłbyś też o dowody naukowe na stwierdzenie, że ciało migdałowate odpowiada za agresję?To niby na czym opiera się nauka jak nie na faktach i dowodach ... choćby i z empirycznych doświadczeń ? Jak jeden z drugim profesorek coś powie to staje się to świętym słowem ? ... nauka to taka religia oparta na wierzeniach w dogmaty ? ... a jeśli on spotka się z tym drugim podobnym co ma przeciwne zdanie, to wówczas któremu zaufasz ? (23październik2015-ZbyszekzWarszawy) |
#202 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52268 punktów) | Odp: Świadomość nie jest potrzebna ewolucji | . Ciąg dalszy: > No i dalej w wypowiedzi robi Pan to samo. Nie da się dyskutować kiedy wyrywa Pan słowa z kontekstu i nie rozumie przenośni. Tu mamy przykład:> Mówimy np, że kora przedczołowa ewoluowała, bo dawała przewagę organizmom posiadającym ją. Z punktu widzenia ewolucji bzdura, według tej teorii jakieś przypadkowe neuro-usprawnienia powodowały zwiększenie lub zmniejszenie szans na przekazanie ich potomstwu.> Nikt rozsądny i niezłośliwy nie interpretuje tego dosłownie.Ja za Pańskie mózgowe szufladki nie odpowiadam, gdzie Pan kogo umieszcza to już Pańska sprawa. Ja staram trzymać się wiedzy wynikającej z dorobku nauk przyrodniczych - tu neo-ewolucjonizmu.Zresztą zupełnie nie wiem jak należałoby traktować Pańskie wypowiedzi niedosłownie. > W rzeczywistości chodzi o przewagę jaką daje losowe powstanie przez wiele pokoleń kory przedczołowej i wyprzedzenie w rozwoju organizmów, które jej nie mają.Według Paula Macleana mamy mózg trójjedyny, który tworzą kolejno nadbudowane na sobie - trzy mózgi. Najgłębsza, najstarsza i najbardziej prymitywna struktura, odpowiedzialna za zachowania instynktowne to mózg gadzi. Nad nim usadowiona jest struktura odpowiedzialna za emocje, szczególnie za agresję i seks - mózg starych ssaków z układem limbicznym. Zaś najwyżej położoną strukturą jest nowa kora, w niej zachodzą procesy myślowe i nazywana jest mózgiem wyższych ssaków. Wszystkie te struktury, nawet obecne tylko u człowieka, są ściśle powiązane i spójnie działają, bowiem niespójność staje się źródłem konfliktów z głęboko ukrytymi najbardziej archaicznymi elementami. Razem odpowiadają za sterowanie wszystkimi najistotniejszymi procesami naszego życia, a także za naszą umysłowość. Przewagę? A to nie przeczy temu zdaniom: bo tak naprawdę wszystkie te funkcje, przetrwanie organizmu i przekazanie genów, a nawet logiczne myślenie i samoobserwacja nie wymagają udziału świadomości. Dokładnie to samo jest z człowiekiem - mózg mógłby działać jak dobry komputer z funkcją samoobserwacji i autoterapii, ale nie wymaga do tego czynnika świadomości, która odczuwa świat. Wyprzedza? A to nie przeczy temu zdaniom: Wygląda na to, że świadomość jest pechowym skutkiem ubocznym właściwości mózgu. Ludzka świadomość non stop jest wytwarzana przez mózg, ale nie ma żadnego biologicznego celu żeby taka świadomość istniała. Rzeczywiście mam trudności ze zrozumiem Pańskich wywodów już od początku udziału Pana w naszym forum.> Powiem dlaczego tak się dzieje.I jest to jedyna prawda zupełnie niedyskutowalna. > Zamiast spróbować przeczytać całą wypowiedź i wyciągnąć z niej meritum, zatrzymuje się Pan na pierwszej lepszej językowej niejednoznaczności i interpretuje Pan to dosłownie.Pochodzimy z innych szkół Szanowny Panie, rzeczywiście nie potrafię czytać różnych zestawów większych i mniejszych bzdur, odkrywać niuanse nie dosłowności, metafor itp. mąceń, gdy autor twierdzi, iż choć coś innego napisał, to o coś innego mu chodziło, a następnie starać się wydumać, o co tak faktycznie i merytorycznie mu chodziło? To poważne forum i tu nie chodzi o to aby dać głos i samo zachwycać się nad własną enigmatyczną mądrością. Zrozumiałą tylko tym, którzy specjalne umiejętności zrozumienia autora posiedli. Tak, jak czytam niektóre wypowiedzi, to mocno się zastanawiam, iż takie niedorzeczności można publicznie wypisywać i nie o błędy tu chodzi, gdyż pomylić się każdy może, ale o trwanie w uporze. > Dzieli Pan tak wypowiedź na takie wycinki i na nie odpowiada, a przez to nie rozumie Pan co rozmówca chciał przekazać.Nie jest Pan w tym sam - ten pogląd dzieli Pan z panem Oportunistą Jesteś całkowicie pozbawiony umiejętności ustosunkowywania się do myśli zawartej w wypowiedziach jako całości. Być może jest to zamierzony wybieg, ale nie ma nic wspólnego z prowadzeniem dyskusji na poziomie i na argumenty, czy stanowiska. Tak , to zwyczajne trolowanie i o racjonalnych argumentach mowy być nie może w żadnym wypadku. Ale ja tego poglądu zupełnie nie podzielam i uważam na podstawie swoich doświadczeń, iż to Wasze poglądy w tym zakresie są niebywale rzadkie. @@@ . |
#203 4 na 4 | Mano (1060 punktów) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | > O ile ma on tytuł profesora, to wcale nie przesądza że ma rację.O ile Ty nie masz tytułu profesora, to o czym to przesądza? > Jak jeden z drugim profesorek coś powie to staje się to świętym słowem ?Profesorek? Chyba masz na myśli panów w długich sukienkach prawiących święte słowa. > ... nauka to taka religia oparta na wierzeniach w dogmaty ?Nie, nauka nie ma nic wspólnego z religią opartą na wierzeniach w dogmaty. > ... a jeśli on spotka się z tym drugim podobnym co ma przeciwne zdanie, to wówczas któremu zaufasz ?Nie zaufam żadnemu, a sprawdzę, czy choć jeden z nich opiera się na faktach. |
#204 2 na 2 | Mano (1060 punktów) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | Od tego czasu karmi się tylko nektarem, który podaje mu owa tajemnicza boska istota.> Też tak chcę! Tylko żeby ta boska istota była przystojnym Wikingiem Spełniam wszystkie wymagania! Jestem tajemniczą istotą, choć nie boską, nie mam nektaru i nie jestem Wikingiem.  |
#205 1 na 1 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | > Spełniam wszystkie wymagania! Jestem tajemniczą istotą, choć nie boską, nie mam nektaru i nie >jestem Wikingiem. Dil  |
#206 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | Po prostu to są podstawy i z tym należy się zapoznać, jeśli chce się dyskutować o tych tematach. Jeszcze raz powtórzę: czy chciałby Pan także dowodów na to, że człowiek dzieli się na płeć męską i damską?  |
#207 1 na 3 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | ...>>O ile ma on tytuł profesora, to wcale nie przesądza że ma rację. > O ile Ty nie masz tytułu profesora, to o czym to przesądza?Mam to czego oni nie posiadają. ...>>Jak jeden z drugim profesorek coś powie to staje się to świętym słowem ? > Profesorek? Chyba masz na myśli panów w długich sukienkach prawiących święte słowa. - kapłani nauki Mam na myśli kapłanów nauki, co prawią święte słowa w swoich świątyniach a utrzymują się z naszej kasy. ...>> nauka to taka religia oparta na wierzeniach w dogmaty ? > Nie, nauka nie ma nic wspólnego z religią opartą na wierzeniach w dogmaty.Nauka to religia, zakłada wiarę w teorie i rzeczy niesprawdzalne jak np. model atomu Bohra lub OTW Einsteina. ...>> a jeśli on spotka się z tym drugim podobnym co ma przeciwne zdanie, to wówczas któremu zaufasz ? > Nie zaufam żadnemu, a sprawdzę, czy choć jeden z nich opiera się na faktach.Tak więc co jest bardziej wiarygodne, sprawdzalne fakty czy pogląd profesora co nigdy dowodu na swoje teorie nie widział ? (23październik2015-ZbyszekzWarszawy) |
| Mano (1060 punktów) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | > ...>>O ile ma on tytuł profesora, to wcale nie przesądza że ma rację.> >O ile Ty nie masz tytułu profesora, to o czym to przesądza?> Mam to czego oni nie posiadają.A co masz? |
| ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | > Po prostu to są podstawy i z tym należy się zapoznać, jeśli chce się dyskutować o tych tematach.Z podstawami należy bezwzględnie zapoznać się aby wyrobi sobie własny pogląd, jaki chcesz przedstawić w dyskusji. > Jeszcze raz powtórzę: czy chciałby Pan także dowodów na to, że człowiek dzieli się na płeć męską i damską?  Owszem wolałbym, bo może być np. człowiek-drzewo :"Dede po raz pierwszy zauważył dziwne wypukłości swoje ciała, gdy zranił się w kolano jako nastolatek. Później narośli przypominającej rogi zaczęło przybywać ... " wiadomosci(*)6,wiadomosc.html?ticaid=115d08Pozdrawiam (24październik2015-ZbyszekzWarszawy) |
#210 1 na 1 | Mano (1060 punktów) | Odp: Świadomość jest potrzebna ewolucji | > Po prostu to są podstawy i z tym należy się zapoznać, jeśli chce się dyskutować o tych tematach. Jeszcze raz powtórzę: czy chciałby Pan także dowodów na to, że człowiek dzieli się na płeć męską i damską?  Tak! Bardzo chciałbym dowodów na to, że człowiek dzieli się na płeć męską i damską! |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|