Racjonalista - Strona głównaDo treści
Homofobia na forum

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
02-07-2009 23:42Sylwek (15472 punktów)Homofobia na forum
Ocena 13 na 15
Nie wiem czy kogokolwiek zainteresuje taki mamuci tekst, ale trochę się dzisiaj już zirytowałem i poświęciłem te kilka godzin by spłodzić co spłodziłem. W kilku wątkach toczy się dosyć burzliwa "dyskusja" na temat legalizacji adopcji przez pary homoseksualne. Ale ja wolałbym się skupić na czymś innym - mianowicie na niepokojącym zjawisku na jakie zwrócił uwagę Poziomczyński - jawnym szerzeniu uprzedzeń i postaw homofobicznych na podobno racjonalistycznym forum. Ale nie ucieknę od tematu homoadopcji ponieważ jest to obecnie najbardziej wyrafinowana i wyjątkowo perfidna forma dyskryminacji homoseksualistów i metoda na okazywanie homofobicznych postaw, co wyjaśnię poniżej.

Na początek jednak, chciałbym zwrócić uwagę na inny fakt - uprzedzenia często są wrośnięte w nasze Ja. Każdy z nasz kształtował się w takim a nie innym środowisku i w toku swojego rozwoju stykał się z takimi a nie innymi bodźcami. Taka natura ludzka, że kategoryzujemy swoje doświadczenia. A ciemna stroną tej kategoryzacji jest uprzedzenie. Uprzedzenie - etycznie niewłaściwe przenoszenie negatywnych cech niektórych osobników na całą grupę. Cech, które są nierelewantne jako kryterium wyróżniające grupę (choć czasami statystycznie mogą być nadreprezentowane w danej grupie).

Jestem uprzedzony do Arabów. Wiem to. Wiem, poznaję po tym jak odruchowo, czujnie się na nich spoglądam gdy widzę ich na ulicy. Poznaję po treści niesmacznego żartu jakiego wysłałem koleżance, która podzieliła się nowina o nowym chłopaku arabskiego pochodzenia: "Musisz już nosić worek zamiast kiecki?". Jestem świadom swojego uprzedzenia, bo na hasło islam widzę autobus pełny dzieci rozrywany w samobójczej eksplozji obłąkanego fanatyka. I te lęki projektuję odruchowo na każdego Araba, czy kogoś o Arabskim wyglądzie. Może właściwie to bardziej uprzedzenie do Islamu, niż Arabów. W każdym razie nie jestem islamofobem. Bo pomimo swojego uprzedzenia wkładam sporo aktorstwa w ukrycie go. Bo wiem, że jakkolwiek odruchowe, jest niewłaściwe. Ale nade wszystko świadomy jestem jego przyczyn - tak naprawdę nie znam bliżej większej liczby Arabów/wyznawców islamu. Znam tylko ich twarz z telewizji, twarz wykrzywionego obłędem fanatyka. I dlatego odruchowo, w myślach, krzywdzę cała tą masę ludzi, która niczym się ode mnie nie rożni, poza tym, że inni o tej samej etykiecie bywają religijnymi wariatami.
Napisałem o tym swoim uprzedzeniu by każdy kto straci czas na czytanie dalszej części moich wynurzeń powstrzymał się z pochopnym wnioskiem co do mojego gejowskiego fanatyzmu, który każe mi wszędzie tropić homofobię i homofobów. Ja po prostu uważam, że można żywić homofobiczne uprzedzenia, ale jeśli jest się w miarę uczciwym człowiekiem, nie powinno się ich okazywać - nie jest się wtedy homofobem. Ta osobliwa zasad nosi nazwę (także nader często obśmiewanej na tym forum) poprawności politycznej.

O co mi chodzi? Najlepiej wyjaśnię to na przykładzie.
Klasyczny rodzaj uprzedzenia: czarni kradną, inaczej, Murzyni to złodzieje. "Racjonalny" wyznawca takiego uprzedzenia przedstawi następującą teorię: statystycznie rzecz biorąc, czarni częściej trafiają za kratki.
Na czym polega uprzednie? Chociaż faktycznie istnieje taka korelacja, to nie może ona być podstawą do dyskryminowania z góry każdego Murzyna jako złodzieja. Dlatego, że to po prostu nieprawda i byłoby zadawaniem niepotrzebnego cierpienia, gdyby bogu ducha winnemu człowiekowi odmówiono na przykład pracy. Albo adopcji. Wyobraźmy sobie takie rozumowanie: nie należy pozwalać na adopcję Afroamerykanom, ponieważ są złodziejami.

Absurdalne czyż nie? Wszak, od tego są urzędy adopcyjne by określić czy dany kandydat nadaje się na rodzica. Jeśli faktycznie Murzyni częściej się parają przestępczym procederem, to ten urząd zadba o to by rzadziej dostawali prawo do adopcji. Ale nie stworzy zróżnicowanych kryteriów: biali - adopcja po spełnieniu kryteriów, czarni - wcale, bo część kradnie.
Czy szanowni państwo zaczynają rozumieć, dlaczego kwestia zakazu adopcji dla homoseksualistów zasadnie może być rozpatrywana jako forma dyskryminacji? Wszak opiera się na milczącym założeniu, że wszyscy bez wyjątku homoseksualiści będą złymi rodzicami. Tak jakby nie można było dać im równych praw z heteroseksualnymi i pozostawić ocenę konkretnych przypadków, konkretnych podań o adopcję właściwym urzędom. Zamiast tego z góry eliminuje się wszystkich. Samo to jest homofobicznym postępowaniem, jest formą dyskryminacji. Zasłanianie się wolnością wypowiedzi nic nie da, jeśli istota argumentacji sprowadza się do stwierdzenia: "nie damy adoptować bo to homoseksualiści". Nieważne, jak bardzo dobre mniemanie ma osobie wyznawca takich poglądów. Nieważne jak bardzo poza tym jest tolerancyjny - przejawia zachowania, postawy homofobiczne. I w pewnym sensie to oczywiste. Łatwo nam wyciszyć odruchowe, deprecjonujące wyobrażenia o gejach dopóki odgraniczmy ich od siebie - czynimy z nich odrębna subpopulacje rządząca się własnymi prawami. Dopiero wizja wprowadzeni pomiędzy gejowską parę małego dziecka pozwala sobie uświadomić, że są oni częścią tego samego społeczeństwa. Nagle kontakt się odnawia i odżywają potwory wstrętu do homoseksualistów. Wstrętu tak skutecznie wtłaczanego w naszej kulturze od samego dziecka, że często nieuświadomionego.

Isnieje też bardziej prostacka wersja uprzedzeń - na przykład: Żydzi zabili Jezusa więc trza ich tępić; tudzież, Żydzi przerabiają dzieci chrześcijańskie na macę, więc trza ich tępić. Jest on bardziej prostacki, bo pozbawiony zupełnie podstaw. Wydaje mi się, ale tylko intuicyjnie, nie będę wymyślał żadnego uzasadnienia dla tego twierdzenia, że jest tez moralnie bardziej naganny.

Niektórym wstręt do homoseksualistów będący taką prostacką wersja uprzedzeń wystarcza. Objawia się w okrzykach o "chorobliwości" homoseksualizmu. O obrzydliwości homoseksualnego seksu. Przyjmuje tez kuriozalne formy. Na przykład rozważań jakim koszmarem dla dziecka byłby dom gejowski a jakim rajem dom lesbijski - wiadomo,
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..
#151
04-07-2009 04:56
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>>   Jasne... niech każdy będzie pieprzonym hipokrytą, bo "Sylwkowi" się wydaje, że będzie mu się z tym- pozornie- lepiej żyło.
>Pozornie? A przyszło ci do głowy, że gejom lepiej by się żyło gdyby homofobiczne wyskoki tłamszone były w zarodku rygorem politycznej poprawności.
   Przyszło, jako element mojej analizy problemu - mam inne zdanie.

>Albo Żydom, gdyby głęboko zakorzeniony antysemityzm zatrzymała świadomość, że wyskok z jakimś smacznym, antysemicki dowcipasem skutkowałby społecznym ostracyzmem?
   Na temat dowcipów już pisałem w kontekście przygłupów, albo odwrotnie.

>I ty jesteś oburzony taka wizją, a takie standardy nazywasz złymi.
   Nie jestem oburzony, to twoja kolejna projekcja - nazywam to złem.

>I jeszcze masz czelność nazywać mnie potem żałośliwym tropicielem urojonej homofobii?
   Jasne, bo tak myślę.

>Masz racje adamiak, bierz mnie w cudzysłów, bo nie widzę by nasze światy miały jakiekolwiek poważne punkty styku.
   Nie żałuję.

>BTW wraz z szacunkiem do mnie uleciała ci zdolność wykrywania ironii - to a propos argumentu z końca świata, który najwyraźniej potraktowałeś poważnie.
   Nawet nie wiem o czym piszesz - widocznie moje poczucie humoru zanika gdy ktoś zaczyna poważnie się zastanawiać o adopcji.

>Byłoby szkoda, i mnie osobiści byłoby przykro...
   Nie kłam.

>... gdyby moje wściekłe, szczurowate ataki na ciebie naruszyły to urocze poczucie humoru za które tak cię (prawie) wszyscy lubią.
   Mam nikły wpływ na czyjeś lubienie, a twoje ataki naruszają tylko twoją i tak nadszarpniętą tematem równowagę emocjonalną, co wynika jasno z twoich tekstów.

#152
04-07-2009 08:09
 Ocena 2 na 2
aninakcilyb (259 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Smith
Tylko, ze ty też nie masz nic konkretnego niestety, tylko swoje przypuszczenia, ze homoseksualna rodzina jest złą i koniec, ale dowodu na to nie masz żadnych, więc pozostajemy w sferze subiektywnych ocen. Niech tak zostanie
Pozdrawiam

#153
04-07-2009 08:45
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi aninakcilyb
>Tylko, ze ty też nie masz nic konkretnego niestety, tylko swoje przypuszczenia, ze homoseksualna rodzina jest złą i koniec, ale dowodu na to nie masz żadnych, więc pozostajemy w sferze subiektywnych ocen. Niech tak zostanie

   Może przeczytasz trochę więcej na ten temat? Czy wystarczy ci jeden post, by zostać w swych "subiektywnych ocenach" na amen?
   Wówczas najlepszą lekturą jest Biblia.

   Ja czytam dużo, może też w nadziei, że moje hipotezy się potwierdzą, ale jestem otwarty na argumenty strony przeciwnej, bo na tym polega dyskusja, że: a może "oni" mają rację...?

#154
04-07-2009 09:08
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi poziomczyński
>>Tu jest grono takich, którzy uważają, że los dziecka nie ma znaczenia, ważna jest "poprawność polityczna".
>Na przykład ty. Twoja wersja poprawności politycznej zakłada, że homoseksualista nie nadaje się na rodzica adopcyjnego. Kosztem sieroty w domu dziecka.

   Kolejka potencjalnych chętnych do adopcji, zdrowych, heteroseksualnych rodziców grubo przekracza liczbę dzieci czekających na tę adopcję, więc nie pleć farmazonów, "poziomczyński", choć wiem, że masz z tym trudności.

   Przez pomyłkę pod tymi idiotyzmami kliknąłem plusa, za co przepraszam wszystkich zdrowych userów.

   Zrobię karną rundkę wokół biurka, jak wtedy, gdy Was niechcący obraziłem plusem dla "Miłującego" za podobne kretynizmy.

#155
04-07-2009 09:17
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Meretseger
>Nie popieram eksperymentowania na dzieciach. Popieram konstytucyjną równość obywateli wobec prawa.
   Homoadopcja legalna byłaby w Polsce eksperymentem na dzieciach.

   Nie można dawać komuś praw kosztem praw innych tylko dlatego, żeby zapewnić żądającym komfort socjalny.

#156
04-07-2009 09:18
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>>Hamuj się geju w zapędach swych. Nigdy nie powiedziałem psychopata. To, że nie wiesz co to instynkt rodzicielski sam powiedziałeś. No to po co ci dziecko?
>Mówiłeś o misji rodzicielskiej i to w kontekście sensu życia czy innych egzystencjalny rozważań. Mam ci przypominać tamten wątek? Moja wina, że zamiast bujać w obłokach idealistycznych wyobrażeń staram się trzymać ziemi i ludzkich emocji? A ty sobie zmanipulowałeś moja wypowiedź przerabiając ja na brak uczuć (jak dla mnie to jest forma psychopatii, może się mylę?).

Jak zwykle się mylisz. W każdym społeczeństwie jest pewien odsetek osób o zaburzeniach natury psychopatycznej. Raczej związku psychopatii z upodobaniami seksualnymi nie stwierdzono. W Polsce jest ok. miliona małżeństw i związków partnerskich nie posiadających dzieci, z różnych przyczyn. Jedne pary nie mogą ich mieć, inne nie chcą. Rezygnują świadomie z rodzicielstwa. Tutaj także występują rożne przyczyny. Często odkładają tę decyzję do momentu osiągnięcia stabilizacji zawodowej i materialnej i okazuje się być zbyt późno. Część nie odczuwa potrzeby posiadania dzieci. Nie sadzę, żeby miało to jakikolwiek związek z brakiem empatii.
Mylisz pojęcia.

#157
04-07-2009 09:29
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>-jeśli ci to pomaga bierz "adamiak" moje imię w cudzysłów...

   W niczym mi nie pomaga, ale pokazuje dystans, jakiego nabrałem do przedstawiciela poglądów jawnie godzących w cudze prawa... nabrałem pod wpływem twoich "argumentów".

    Co wcale nie znaczy, że pozwoliłem ci pisać mój nick będący moim nazwiskiem, z małej litery.

#158
04-07-2009 10:38
 Ocena 1 na 3
Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Adamiak

>>... a może Tinbergen jest bardziej zaprzeszły niż myślałem)...
>   Jak cię znam, to na pewno Tinberger jest nędznym homofobem, aż dziw, że nie pisze tu na forum ... Zaraz, zaraz... a może to Małgorzata...? Na pewno ją tu z Homofoblandu zrzucili z samolotu, na pewno!
Bla bla.. Bardzo byś chciał, żebym w ten sposób rozumował. Skoro z absurdu twojego rozumowania wnioskuję o istnieniu jakiś tam homofobicznych uprzedzeń, byłoby ci wygodne, i rzeczywiście tak robisz po raz kolejny odwrócić relacje i moją niezgodę na twoje teoryjki wyprowadzać z chęci imputowania ci nieistniejącej homofobii. Proszę bardzo, jest w końcu mistrzem takiego fabrykowania uzasadnień.

>   Na początku pisałem intuicyjnie, aż znalazłem argument potwierdzający pośrednio moją hipotezę, ale teraz tobie autorytet jest przedawniony... czy też go może przez głosowanie zdyskwalifikujesz, jak WHO niektóre choroby?
Jaki argument? Nie można u ludzi traktować popędu płciowego jako wstępnego elementu łańcucha prowadzącego do popędu rodzicielskiego bo ludzie, a szczególnie mężczyźni regularnie przejawiają zachowania wskazujące na rozdzielność tych instynktów. I nie ma w tym nic dziwnego jest jedna z zupełnie normalnych i w określonych warunkach bardzo opłacalnych strategii ewolucyjnych dla mężczyzny nie łączyć płodzenia dzieci (do czego nakłania go popęd płciowy) z wychowaniem dzieci do czego potrzebny jest instynkt rodzicielski.
Ale ty sobie to łączysz bo ci się tak wydaje.
Zaprzeszłość mogła być związana z innym sposobem postrzegania instynktów - jako narzędzi optymalizacji przetrwania gatunków. Przed sformułowaniem nowoczesnego neodarwinizmu wielu etologów wyznawało takie teorie co skłaniało ich do zupełnie błędnego interpretowania różnych zachowań. Ja w przeciwieństwie do ciebie biorę pod uwagę fakty a nie własne uprzedzenia, w każdym razie Tinbergena (w tym kontekście) to nie dotyczy.
Bardziej bawi mnie, że ze zmiany instynktu płciowego wnioskujesz o zaniku rodzicielskiego. Ale przecież już wiele razy ci na to wskazywałem. Więc po raz kolejny nic nie zmieni.

>   Impresje z naszej dyskusji jednoznacznie mi wskazują nie na "czyjeś" szczurowate intencje, tylko twoje, "Sylwek". A utwierdziły mnie w tym poglądzie twoje płaskie i śliskie próby manipulowania, i przekłamywania moich słów w tym wątku - brudne intencje aż się wylewają z twoich tekstów...
Jeśli uznałeś moje przedstawienie twoich teoryjek za sfałszowane mogłeś protestować i prostować bez brania mojego imienia w cudzysłów i nazywania mnie kłamcą.
Ja jakkolwiek uważałem twoja teoryjkę za szczyt absurdu a ciebie za homofobicznego, raczej, tak mi się wydaje nie atakowałem cię personalnie. Mimo, że już wcześniej w innym wątku zostałem nazwany projektującym swoje fobie kłamcą. Co ciekawe kiedy przytoczyłem twoje wypowiedzi jasno wskazujące, że to ty kłamiesz, zamilkłeś.
W każdym razie admiak, nie pytałeś się czy możesz pisać moje imię w takiej a nie innej formie, nie oczekuj że ja będę męczył się dalej z shiftem przy pisaniu twojego.

#159
04-07-2009 10:48
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Adamiak

>   Ty chyba jesteś chory a co najmniej ślepy z nienawiści... przecież piszę jak wół, że chodzi o nazewnictwo, a nie czyny karalne.

Abstrahując od twojego nieradzenia sobie z poprawnością polityczna, o której ci powiedziano jaka zła i jak niszczę szczerość stosunków międzyludzkich, powiedz mi do kogo właściwie Ja pałam nienawiścią?
Do heteryków w ogóle? No tak się składa ze większość moich przyjaciół to heterycy.
Do każdego przeciwnika homoadopcji? Może nie zauważyłeś ale nie czuje potrzeby wylewania "homofobicznego jadu" na każdego takiego na tym forum, i jest całkiem spore grono takich, którym słowa o tym nie powiedzialem. Zastanawiałeś się chociaż chwilę czemu stosuje takie podwójne standardy? Próbowałeś wyjść poza swoje kliszowe wyjaśnienia które tak lubią ignorować fakty a zamiast tego ograniczać się do hipotez i wątpliwości Adamiaka?

#160
04-07-2009 11:26
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Adamiak
>>Więc powiem krótko: mrówki. Termity. Pszczoły, osy. A teraz raz jeszcze przemyśl czy bezpłodność jakiś osobników w sposób oczywisty świadczy o ich ewolucyjnej odpadowości.
>   A jeszcze niedawno to ja dawałem ci przykłady z życia owadów na twoje tak kategoryczne, jak karkołomne stwierdzenia, że w przyrodzie nie istnieje antykoncepcja.
Chcesz powiedzieć, że robotnice mrówki powstrzymują się od rozmnażania metodą szklanka wody zamiast, po to by seks był dla nich wyłącznie źródłem zadowolenia a nie rodzicielskich zobowiązań?

#161
04-07-2009 11:29
 0 na 2
Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Adamiak

>   Trudno, najwyżej mnie zbanujesz , ale ten wątek jest o homofobii a nie homoadopcji - dla mnie to dwie, zupełnie różne rzeczy, choć "Sylwek" wyraźnie i tendencyjnie je miesza w zupełnie partykularnym interesie - dla niego każdy, kto się nie zgadza na homoadopcję M U S I być HOMOFOBEM... tak sobie świat skonstruował i nie może wyżej swojej wizji podskoczyć.

Co do wizji świata - skonfrontuj swoje urojenia na temat potencjalnego wpływu wychowania przez homoseksualistów, oraz zdolności homoseksualistów do wykazywania i spełniania się jako rodziców z tym.
Jeśli nie rozumie po angielsku:
-niech się douczy (braki w wiedzy, nie tylko językowej to podstawa uprzedzeń)
-niech poprosi kogoś życzliwego o tłumaczenie.

A jeśli nie raczysz tego przeczytać to skończ już ze swoimi bredniami, bo są równie nudne i oderwane jak wyobrażenia kreacjonistów o ewolucji.
PS. Do tej pory Witwos ograniczał się do atakowania mnie. Teraz najwyraźniej przestraszony wizja badań i faktów nie do końca zbieżnych z jego poglądami minusuje, ha ha.
No tak, w końcu dopóki to było przerzucanie się własnymi opiniami w sprawie zachowana była jakaś (pozorna co prawda) równowaga między naszymi stanowiskami. No ale jak tu dyskutować z wynikami badań - dalej po prostu mówić 'ja uważam inaczej", "ja wciąż mam wątpliwości"?

#162
04-07-2009 12:18
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek

>PS. Do tej pory Witwos ograniczał się do atakowania mnie. Teraz najwyraźniej przestraszony wizja badań i faktów nie do końca zbieżnych z jego poglądami minusuje, ha ha.

Ha, ha. Nie geju minus za 減去的烏合之眾

#163
04-07-2009 12:31
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi witwos
ha, ha, aż ci postawię plusa za błyskotliwe użycie chińszczyzny.
加為白痴 (nie wiem czy zupełnie poprawnie)

#164
04-07-2009 12:37
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>Co do wizji świata - skonfrontuj swoje urojenia na temat potencjalnego wpływu wychowania przez homoseksualistów, oraz zdolności homoseksualistów do wykazywania i spełniania się jako rodziców z tym.
>Jeśli nie rozumie po angielsku:
>-niech się douczy (braki w wiedzy, nie tylko językowej to podstawa uprzedzeń)
>-niech poprosi kogoś życzliwego o tłumaczenie.
   Jakiś ty malutki, "Sylwek", jak niewiele trzeba, by twoja maleńkość wyszła na światło dzienne... wystarczy jeden argument pokazujący rzeczywistość w naturalnym świetle.

>A jeśli nie raczysz tego przeczytać to skończ już ze swoimi bredniami, bo są równie nudne i oderwane jak wyobrażenia kreacjonistów o ewolucji.
   A co z opinią Tibergrena? Aha, zapomniałem, że "Sylwek" już go uznał za niesłusznego.

>PS. Do tej pory Witwos ograniczał się do atakowania mnie. Teraz najwyraźniej przestraszony wizja badań i faktów nie do końca zbieżnych z jego poglądami minusuje, ha ha.
   Pomyliłeś autorów posta? No tak, nie od dziś plączesz się we wszystkim.

>No tak, w końcu dopóki to było przerzucanie się własnymi opiniami w sprawie zachowana była jakaś (pozorna co prawda) równowaga między naszymi stanowiskami.
   "Równowaga" polegała na tym samym, co teraz: nadal nie radzisz sobie z moim argumentem, stwierdzeniem stanu istniejącego: po prostu geje są inni niż hetero i dlatego są gejami.

   Ty chcesz, żebym ja (i politycznie wszyscy) udawali, że ty nie jesteś inny... puknij się łeb i pogódź się z rzeczywistością, a nie z jej "przyjazną" dla ciebie wersją.

#165
04-07-2009 12:54
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>Bardziej bawi mnie, że ze zmiany instynktu płciowego wnioskujesz o zaniku rodzicielskiego.
   A mnie wcale nie bawi, że chcesz prawa do adopcji cudzych dzieci tylko po to, by całemu światu udowodnić, że jesteś gej, ale tak normalny jak hetero.

>Jeśli uznałeś moje przedstawienie twoich teoryjek za sfałszowane mogłeś protestować i prostować bez brania mojego imienia w cudzysłów i nazywania mnie kłamcą.
   Od dwóch tygodni prostuję twoje przekręty, kłamco.

>Mimo, że już wcześniej w innym wątku zostałem nazwany projektującym swoje fobie kłamcą.
   A masz bardziej polityczną nazwę na kłamcę? Dawaj, dawno się nie śmiałem.

>Co ciekawe kiedy przytoczyłem twoje wypowiedzi jasno wskazujące, że to ty kłamiesz, zamilkłeś.
   Nie zamilkłem, tylko nazwałem cię kłamcą (wg "starej" nomenklatury).

>W każdym razie admiak, nie pytałeś się czy możesz pisać moje imię w takiej a nie innej formie, nie oczekuj że ja będę męczył się dalej z shiftem przy pisaniu twojego.
   I nie będę pytał, bo forma której używam jest poprawna... o elegancji w stosunku do ciebie-kłamcy, zapomnij.

P.S. Wspominałeś coś o znajomości języków jako leku na fobie, więc zacznij od siebie i naucz się polskiego... heterofobie.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365