Racjonalista - Strona głównaDo treści
Homofobia na forum

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
02-07-2009 23:42Sylwek (15472 punktów)Homofobia na forum
Ocena 13 na 15
Nie wiem czy kogokolwiek zainteresuje taki mamuci tekst, ale trochę się dzisiaj już zirytowałem i poświęciłem te kilka godzin by spłodzić co spłodziłem. W kilku wątkach toczy się dosyć burzliwa "dyskusja" na temat legalizacji adopcji przez pary homoseksualne. Ale ja wolałbym się skupić na czymś innym - mianowicie na niepokojącym zjawisku na jakie zwrócił uwagę Poziomczyński - jawnym szerzeniu uprzedzeń i postaw homofobicznych na podobno racjonalistycznym forum. Ale nie ucieknę od tematu homoadopcji ponieważ jest to obecnie najbardziej wyrafinowana i wyjątkowo perfidna forma dyskryminacji homoseksualistów i metoda na okazywanie homofobicznych postaw, co wyjaśnię poniżej.

Na początek jednak, chciałbym zwrócić uwagę na inny fakt - uprzedzenia często są wrośnięte w nasze Ja. Każdy z nasz kształtował się w takim a nie innym środowisku i w toku swojego rozwoju stykał się z takimi a nie innymi bodźcami. Taka natura ludzka, że kategoryzujemy swoje doświadczenia. A ciemna stroną tej kategoryzacji jest uprzedzenie. Uprzedzenie - etycznie niewłaściwe przenoszenie negatywnych cech niektórych osobników na całą grupę. Cech, które są nierelewantne jako kryterium wyróżniające grupę (choć czasami statystycznie mogą być nadreprezentowane w danej grupie).

Jestem uprzedzony do Arabów. Wiem to. Wiem, poznaję po tym jak odruchowo, czujnie się na nich spoglądam gdy widzę ich na ulicy. Poznaję po treści niesmacznego żartu jakiego wysłałem koleżance, która podzieliła się nowina o nowym chłopaku arabskiego pochodzenia: "Musisz już nosić worek zamiast kiecki?". Jestem świadom swojego uprzedzenia, bo na hasło islam widzę autobus pełny dzieci rozrywany w samobójczej eksplozji obłąkanego fanatyka. I te lęki projektuję odruchowo na każdego Araba, czy kogoś o Arabskim wyglądzie. Może właściwie to bardziej uprzedzenie do Islamu, niż Arabów. W każdym razie nie jestem islamofobem. Bo pomimo swojego uprzedzenia wkładam sporo aktorstwa w ukrycie go. Bo wiem, że jakkolwiek odruchowe, jest niewłaściwe. Ale nade wszystko świadomy jestem jego przyczyn - tak naprawdę nie znam bliżej większej liczby Arabów/wyznawców islamu. Znam tylko ich twarz z telewizji, twarz wykrzywionego obłędem fanatyka. I dlatego odruchowo, w myślach, krzywdzę cała tą masę ludzi, która niczym się ode mnie nie rożni, poza tym, że inni o tej samej etykiecie bywają religijnymi wariatami.
Napisałem o tym swoim uprzedzeniu by każdy kto straci czas na czytanie dalszej części moich wynurzeń powstrzymał się z pochopnym wnioskiem co do mojego gejowskiego fanatyzmu, który każe mi wszędzie tropić homofobię i homofobów. Ja po prostu uważam, że można żywić homofobiczne uprzedzenia, ale jeśli jest się w miarę uczciwym człowiekiem, nie powinno się ich okazywać - nie jest się wtedy homofobem. Ta osobliwa zasad nosi nazwę (także nader często obśmiewanej na tym forum) poprawności politycznej.

O co mi chodzi? Najlepiej wyjaśnię to na przykładzie.
Klasyczny rodzaj uprzedzenia: czarni kradną, inaczej, Murzyni to złodzieje. "Racjonalny" wyznawca takiego uprzedzenia przedstawi następującą teorię: statystycznie rzecz biorąc, czarni częściej trafiają za kratki.
Na czym polega uprzednie? Chociaż faktycznie istnieje taka korelacja, to nie może ona być podstawą do dyskryminowania z góry każdego Murzyna jako złodzieja. Dlatego, że to po prostu nieprawda i byłoby zadawaniem niepotrzebnego cierpienia, gdyby bogu ducha winnemu człowiekowi odmówiono na przykład pracy. Albo adopcji. Wyobraźmy sobie takie rozumowanie: nie należy pozwalać na adopcję Afroamerykanom, ponieważ są złodziejami.

Absurdalne czyż nie? Wszak, od tego są urzędy adopcyjne by określić czy dany kandydat nadaje się na rodzica. Jeśli faktycznie Murzyni częściej się parają przestępczym procederem, to ten urząd zadba o to by rzadziej dostawali prawo do adopcji. Ale nie stworzy zróżnicowanych kryteriów: biali - adopcja po spełnieniu kryteriów, czarni - wcale, bo część kradnie.
Czy szanowni państwo zaczynają rozumieć, dlaczego kwestia zakazu adopcji dla homoseksualistów zasadnie może być rozpatrywana jako forma dyskryminacji? Wszak opiera się na milczącym założeniu, że wszyscy bez wyjątku homoseksualiści będą złymi rodzicami. Tak jakby nie można było dać im równych praw z heteroseksualnymi i pozostawić ocenę konkretnych przypadków, konkretnych podań o adopcję właściwym urzędom. Zamiast tego z góry eliminuje się wszystkich. Samo to jest homofobicznym postępowaniem, jest formą dyskryminacji. Zasłanianie się wolnością wypowiedzi nic nie da, jeśli istota argumentacji sprowadza się do stwierdzenia: "nie damy adoptować bo to homoseksualiści". Nieważne, jak bardzo dobre mniemanie ma osobie wyznawca takich poglądów. Nieważne jak bardzo poza tym jest tolerancyjny - przejawia zachowania, postawy homofobiczne. I w pewnym sensie to oczywiste. Łatwo nam wyciszyć odruchowe, deprecjonujące wyobrażenia o gejach dopóki odgraniczmy ich od siebie - czynimy z nich odrębna subpopulacje rządząca się własnymi prawami. Dopiero wizja wprowadzeni pomiędzy gejowską parę małego dziecka pozwala sobie uświadomić, że są oni częścią tego samego społeczeństwa. Nagle kontakt się odnawia i odżywają potwory wstrętu do homoseksualistów. Wstrętu tak skutecznie wtłaczanego w naszej kulturze od samego dziecka, że często nieuświadomionego.

Isnieje też bardziej prostacka wersja uprzedzeń - na przykład: Żydzi zabili Jezusa więc trza ich tępić; tudzież, Żydzi przerabiają dzieci chrześcijańskie na macę, więc trza ich tępić. Jest on bardziej prostacki, bo pozbawiony zupełnie podstaw. Wydaje mi się, ale tylko intuicyjnie, nie będę wymyślał żadnego uzasadnienia dla tego twierdzenia, że jest tez moralnie bardziej naganny.

Niektórym wstręt do homoseksualistów będący taką prostacką wersja uprzedzeń wystarcza. Objawia się w okrzykach o "chorobliwości" homoseksualizmu. O obrzydliwości homoseksualnego seksu. Przyjmuje tez kuriozalne formy. Na przykład rozważań jakim koszmarem dla dziecka byłby dom gejowski a jakim rajem dom lesbijski - wiadomo,
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..
#241
05-07-2009 14:34
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>>   ... że seks faceta z facetem jest objawem a nie przyczyną, o czy nie lubisz gadać.
>To ty już chyba zupełnie zapomniałeś, że mówisz o swoich hipotezach nie faktach. Reszta jak napisałem poniżej.

   Cały czas tylko powtarzasz jak zacięta kataryna, ze faktem jest, iż facet śpi z facetem i tyle.

   Więc pytam raz jeszcze: skąd się wziął fakt, że facet chce uprawiać seks z facetem? Jaka jest tego przyczyna?

   Chyba, że twoją jedyną odpowiedzią będzie, iż przyczyną spania faceta z facetem jest fakt, że razem śpią... to se daruj.

#242
05-07-2009 14:44
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>Wygląda raczej, że zamiast próby losowej korzystałeś z serwisów młodzieży wszechpolskiej i pewnie religijnych ekspertów od psychologii próbujących wymyślić "naukawe" uzasadnienie dla biblijnego przekonania o obrzydliwości.
   Aleś ty malutki, "Sylwek".

>PS. Kiedy homoseksualizm był jeszcze uznawany za chorobę, za chorobliwe uchodziło po prostu odczuwanie popędu do własnej płci.
   Mnie nadal intuicja mówi, że jest to choroba.

>Nawet wtedy jednak, psychologom nie przyszło by do głowy by łączyć homoseksualizm z tak głębokimi upośledzeniami psychicznymi jak wygaszenie instynktów i zdolności opiekuńczych.
   A mnie przyszło, widocznie jestem lepszy, albo mniej polityczny (albo jedno jest implikacją drugiego) choć nie wiem, czy to głębokie upośledzenia, bo, że upośledzenia, to wydaje się oczywiste.

>Dla ciebie mówieni takich rzeczy o ludziach których nie znasz, i to bez podstaw, jest niczym złym, a sam masz czelności obrażać się za wyśmianie nieznajomości języków.
   Bo użyłeś "broni językowej" w zupełnie innym celu, "Sylwek", i oboje o tym wiemy.

>"Adamiak", co do jednego masz rację, mamy zupełnie różne standardy uprzejmości.
   Twoje obchodzą mnie tak długo, jak długo z tobą piszę.

#243
05-07-2009 14:57
 Ocena 3 na 3
metsys (1088 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek

>>Przyjmij do siebie wreszcie fakt, że rozmawiamy o biologi i psychice, a nie filozofii.
>....jest dokładnie na odwrót. Gdy mówimy o tym co jest słuszne jesteśmy właśnie na gruncie filozofii.

Mam wrażenie, że to Ty przedstawiasz jakieś słuszności, mnie daleko do takich dywagacji. Nie rozmyślam, czy słuszna jest droga rozmnażania płciowego, czy nie. Mechanizm już istnieje. Istotą problemu jest rzeczona homofobia na forum (w istocie także poza nim).
Jeśli mogę podpowiedzieć, to sądzę, że taktyka narzucania innym swojego punktu widzenia poprzez pretensje do wszystkich o brak akceptacji niczego nie da, a wręcz odniesie skutek odmienny. Nie przekonują mnie Twoje argumenty (gdy się dokładnie im przyjrzysz, zauważysz ich niecelowość). Nie przekonuje mnie także nazwanie homofobem każdego, kto nie zgadza się z ideą wolnego homoseksualizmu dotyczącego adopcji dzieci. Swoje poglądy uzasadniłem, a Ty wciąż atakujesz mnie wizjami Sodomy i Gomory (zdrady, gwałty, dzieciobójstwo). Co to ma być?
Może pokaż plusy homoseksualizmu, uzasadnij dlaczego małżeństwa homoseksualne mają takie same lub większe predyspozycje do wychowywania dzieci, a nie strzelaj na oślep z armaty.

Partycypowanie w zagadnieniach ewolucyjnych i szukanie w nich faktów na korzyść jest też dość karkołomne. Nie sądzisz, że gdyby homoseksualizm był tak właściwy, to dobór naturalny wyeliminowałby płciowość? Tak nie jest. Homoseksualizm jest naturalnym zjawiskiem, ale nie służy do naturalnego procesu odtwarzania. Takich naturalnych zjawisk jest wiele, ale nie muszą być one dla nas korzystne (choroby).

>A biologia żadnych informacji o tym co słuszne nam nie dostarczy.
W takim razie przestań jeść. Ciekawe, czy słusznie zrobisz?

>Hormony skłaniają nas do seksu.
Hormony, oprócz miejsc takich jak jądra lub jajniki są wytwarzane także w np. trzustce, tarczycy, grasicy, nerkach, mózgu, wątrobie itd.. Dzięki nim utrzymywana jest równowaga naszych organizmów.

>Ci co mają pecha i są heterykami, do niedawna musieli się liczyć, że zaspokajanie tych żądz skutkuje od czasu do czasu ciążą. Ale od jakiegoś czasu dostępna jest antykoncepcja i nader wiele osób z radością z niej korzysta.
Tak. Nie zmienia to jednak faktu, że po zaprzestaniu mogą wydać i wychować własne potomstwo.

>>Obrazisz się na naturę? Idąc dalej, można się wkurzać na ogień, że jest za gorący, woda za mokra, noc za ciemna, a Księżyc za daleko.
>???
Szkoda, że nie zrozumiałeś.

jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
A za cztery lata na Euro nikt nas do domu nie wyśle...

Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Adamiak
>>>   ... że seks faceta z facetem jest objawem a nie przyczyną, o czy nie lubisz gadać.
>>To ty już chyba zupełnie zapomniałeś, że mówisz o swoich hipotezach nie faktach. Reszta jak napisałem poniżej.
>   Cały czas tylko powtarzasz jak zacięta kataryna, ze faktem jest, iż facet śpi z facetem i tyle.
>   Więc pytam raz jeszcze: skąd się wziął fakt, że facet chce uprawiać seks z facetem? Jaka jest tego przyczyna?
>
   Chyba, że twoją jedyną odpowiedzią będzie, iż przyczyną spania faceta z facetem jest fakt, że razem śpią...

A ile razy ci pisałem, że ze względu na zmianę wzorców atrakcyjności seksualnej w porównaniu do heteroseksualnych? Mam to teraz napisać po raz setny.
Ujmując krótko - spójrz na zdjęcie poniżej wykonane przez Andreasa Bitesnicha.


Jeśli podoba ci się to co po prawej jesteś gejem. Jeśli to co po lewej jesteś heterykiem.
Jeśli seksualnie podoba ci się to:


...masz pecha i jesteś pedofilem.

W wychowaniu dzieci przeszkadza jeśli się należny do trzeciej grupy., w której zmiana wzorców seksualnych faktycznie w sposób jawny prowadzi do zagrożeń dla dzieci.

Dla ciebie jednak, to że gejom podobają się mężczyźni ma być objawem braku instynktu rodzicielskiego lecz nie zmienionego instynktu płciowego, a w tym po prostu nie ma krzty sensu.

Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Adamiak

>   A mnie przyszło, widocznie jestem lepszy, albo mniej polityczny (albo jedno jest implikacją drugiego) choć nie wiem, czy to głębokie upośledzenia, bo, że upośledzenia, to wydaje się oczywiste.

Cieszę się, że przynajmniej przyznajesz się, że znasz się na mechanizmach ludzkiej psychiki lepiej niż wszyscy psycholodzy świata. Przynajmniej upewniłeś mnie, że to nie ja straciłem kontakt z rzeczywistością. Zastanawiam się tylko ile za swą odpowiedź dostaniesz plusów. Od tego zależy ile piw dzisiaj wypiję.

#246
05-07-2009 15:12
 Ocena 1 na 1
metsys (1088 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi stilgar
>>Ewolucyjne cele naszych genów nie są naszymi, i chyba nie powinny być.
>No właśnie - geny to taki pasożyt chcący sie rozmnażać naszym kosztem.
Można to tak nazwać, tyle tylko, że gen nic nie chce. Tworzy sobie odpowiednie chemicznie środowisko zupełnie bezwiednie, a przy okazji buduje formy. Jedną z nich jestem np. ja.

>>Wręcz przeciwnie. Ich celem jest za wszelką cenę przetrwać i tworzyć repliki. Moim także. Myślę, że większości ludzi. Sterują nami hormony.
>To mi się kłóci z poprzednim akapitem. Czemu twój cel jest taki sam jak twoich genów? Tworzenie i wychowanie potomstwa nie jest dobre dla jednostki - zużywa jej czas i zasoby. Co ci przyjdzie z rozprzestrzenienia twoich genów? NIC. Za to genom pomoże bardzo.
A co Ci przyjdzie z tego, że w ogóle żyjesz? Nie schodźmy do poziomu dekadentyzmu.

>Dzieci się nie opłacają. A ewolucja nie dba o jednostki. Oczywiście geny będą chciały być przekazane dalej, więc będą naciskać różnymi sposobami, np. przez wspomniane hormony. To jak narkotyk albo pigułka gwałtu. Gwałtu dokonywanego przez geny na swoim nosicielu.
Do czego doprowadzi takie myślenie? Co lepiej wybrać? Sznur, gaz, żyletkę, prochy? Nic nie poradzimy na to, że jesteśmy.


jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
A za cztery lata na Euro nikt nas do domu nie wyśle...

#247
05-07-2009 15:34
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>>   Cały czas tylko powtarzasz jak zacięta kataryna, ze faktem jest, iż facet śpi z facetem i tyle.
>>   Więc pytam raz jeszcze: skąd się wziął fakt, że facet chce uprawiać seks z facetem? Jaka jest tego przyczyna?

>A ile razy ci pisałem, że ze względu na zmianę wzorców atrakcyjności seksualnej w porównaniu do heteroseksualnych?
   Jakich wzorców? Jakie "wzorce" są przyczyną homoseksualizmu?

>Mam to teraz napisać po raz setny.
   Jeszcze nie napisałeś ani razu.

>Ujmując krótko - spójrz na zdjęcie poniżej wykonane przez Andreasa Bitesnicha.
>Jeśli podoba ci się to co po prawej jesteś gejem.

   Sugerujesz, że homoseksualistą się zostaje przez zapatrzenie? A ty losowo spojrzałeś za młodu w prawo?
   Za "jak młodu" trzeba spojrzeć, by wybrać orientację seksualną??

>Jeśli seksualnie podoba ci się to:
   Fajne.
>...masz pecha i jesteś pedofilem.
   Cholera... a ja pomyślałem o ochłodzie w morzu.
   Następnym razem będę bardziej "politycznie patrzył".

>W wychowaniu dzieci przeszkadza jeśli się należny do trzeciej grupy., w której zmiana wzorców seksualnych faktycznie w sposób jawny prowadzi do zagrożeń dla dzieci.
   Jasne.

>Dla ciebie jednak, to że gejom podobają się mężczyźni ma być objawem braku instynktu rodzicielskiego lecz nie zmienionego instynktu płciowego...
   Nie upieram się.

>... a w tym po prostu nie ma krzty sensu.
   Dlaczego?

#248
05-07-2009 15:40
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>Cieszę się, że przynajmniej przyznajesz się, że znasz się na mechanizmach ludzkiej psychiki lepiej niż wszyscy psycholodzy świata.
   Zupełnie co innego napisałem.

>Przynajmniej upewniłeś mnie, że to nie ja straciłem kontakt z rzeczywistością.
   Oryginalna metoda na pewność siebie.

>Zastanawiam się tylko ile za swą odpowiedź dostaniesz plusów. Od tego zależy ile piw dzisiaj wypiję.
   Jeszcze oryginalniejsza metoda na zaspokajanie własnych zachcianek - moje są niezależne od czyjegoś widzimisię.

Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Adamiak

>   Nie upieram się.

No właśnie upierasz się. A ja uważam inaczej, ty uważasz inaczej, potem ja mówię że to nie ma nic do dzieci, potem ty mówisz ze mam... nie sądzisz Adamiak że czas już skończyć? Mnie ze znużenia już nawet złość przeszła i chyba wróciłem do równowagi emocjonalnej bo nawet w cudzysłów mi się nie chce brać.

#250
05-07-2009 16:20
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Sylwek
>>   Nie upieram się.
>No właśnie upierasz się. A ja uważam inaczej, ty uważasz inaczej, potem ja mówię że to nie ma nic do dzieci, potem ty mówisz ze mam... nie sądzisz Adamiak że czas już skończyć? Mnie ze znużenia już nawet złość przeszła i chyba wróciłem do równowagi emocjonalnej bo nawet w cudzysłów mi się nie chce brać.

   Jak sobie chcesz.
   Czyli nie znasz odpowiedzi na pytania: skąd się wziął fakt, że facet chce uprawiać seks z facetem? Jaka jest tego przyczyna?

   Ostatnią odpowiedzią w tym temacie było, że preferencji homo nabywa się przez wzorce, które zależą od tego, który obrazek się podoba: po lewej czy prawej stronie... ale potraktowałem to, jako oczywisty żart.

   A myślałem, że rozmawiałem z poważnym człowiekiem.

   Miłej niedzieli.

#251
05-07-2009 16:30
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Adamiak

>   Czyli nie znasz odpowiedzi na pytania: skąd się wziął fakt, że facet chce uprawiać seks z facetem? Jaka jest tego przyczyna?
Przecież dawałem ci odpowiedź setki razy - cokolwiek się dziej na poziomie neuronalnym w mózgu homoseksualistów sprawia, że seksualnie atrakcyjni są dla nich mężczyźni. Czemu tak się dzieje - nie wiemy, może to zmieniona aktywność genów, może czynniki środowiskowe (poziom hormonów) w środowisku płodowym, może też częściowo (choć osobiście z racji własnych doświadczeń, i doświadczeń większości homoseksualistów uznałbym to za wątpliwe) wpływ tzw. wychowania. A może wszystko po trochu.

Tak czy inaczej, nie stwierdza się, psycholodzy w każdym razie nic takiego nie zauważyli, by homoseksualizm był skorelowany ze zmianami w instynktach związanych z wychowaniem dzieci (zgodzisz się chyba, że płodzenie a wychowanie to dwie różne sprawy?). Tym bardziej, przy braku zaobserwowanej korelacji, absurdalne jest twoje bezpodstawne twierdzenie, że homoseksualizm wprost wynika z zaniku instynktów rodzicielskich.
Masz teorię. Gdybyś był uczciwy (w sensie metodologii) łatwo mógłbyś zaproponować jej weryfikację. Wystarczyłoby udowodnić, że istniejące rodziny homoseksualne są dysfunkcyjne, a rodzice w nich nie wykazują rozwiniętych uczuć wobec własnych dzieci.
Ty jednak takiej weryfikacji nigdy nie zaproponowałeś. Czemu? Może dlatego, że wiesz, że już jej dokonano i twoja teoryjka dawno jaą oblała, nie jest więc niczym więcej niż mówiłem - bezpodstawną obelgą.

PS. Zgodnie z twoja nomenklaturą kłamiesz pisząc
>Ostatnią odpowiedzią w tym temacie było, że preferencji homo nabywa się przez wzorce, które zależą od tego, który obrazek się podoba: po lewej czy prawej stronie...

bo nie mówiłem o nabywaniu (się nabywa bo tak a nie inaczej się kształtuje mózg) a o przyczynach bycia gejem - a to prawda, jesteś gejem ponieważ podoba ci się po lewo nie po prawo (nawiasem mówiąc wcześniej popełniłem pomyłkę i nawet nie zauważyłeś . Bo bycie gejem to pociąg do mężczyzn, nie niechęć do dzieci.

placownik (17853 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi poziomczyński

>Nie mamy stanu, w którym liczba par starających się o adopcję zaspokaja potrzeby.

   Owszem. Mamy taki stan. Jedynie w grupie dzieci poważnie chorych lub licznych rodzeństw "potrzeby" muszą być zaspokajane przez adopcje zagraniczne. Osoby samotne jakoś się nie kwapią do tego typu adopcji i nie widzę w tym zresztą niczego dziwnego, a tym bardziej nagannego.

>A ty napisałeś, że dobrze, że osoby samotne (mimo iż formalnie mogą adoptować) są odrzucane w procedurze adopcyjnej. Myślałem, że napiszesz dlaczego to dobrze.

   Trąbię o tym w różnych miejscach, w tym także w dyskusji z Tobą, ale co szkodzi powtórzyć. Jestem głęboko przekonany, że wychowanie dzieci w rodzinach niepełnych odbija się w przyszłości pewnym upośledzeniem zdolności do nawiązywania przez nie trwałych związków heteroseksualnych. To samo dotyczy wychowania przez pary homoseksualne i stąd mój sprzeciw wobec dopuszczalności adopcji przez takie pary.

   Jest to jedynie moje głębokie przekonanie, nie poparte wynikami jakichkolwiek badań. Jeśli znasz takie badania i dają one wyniki sprzeczne z moimi przekonaniami, nie tylko chętnie się z nimi zapoznam, ale także jestem gotów zmienić swoje zdanie na temat adopcji przez pary homoseksualne.

>A ty personalnie.

   Jeśli poczułeś się urażony - przepraszam.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

placownik (17853 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi J.S.

>to mogę zaryzykować i podpytać się minionej żony.

   Nie chciałbym narażać Cię na jakiekolwiek ryzyko. Jeśli jednak miałbyś ochotę takie ryzyko podjąć, to uściślę, że interesuje mnie wpływ na zdolność do nawiązywania trwałych związków heteroseksualnych, tak jak to napisałem poniżej, odpowiadając poziomczyńskiemu.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

stilgar (7322 punktów)Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi metsys
>>>Ewolucyjne cele naszych genów nie są naszymi, i chyba nie powinny być.
>>No właśnie - geny to taki pasożyt chcący sie rozmnażać naszym kosztem.
>Można to tak nazwać, tyle tylko, że gen nic nie chce. Tworzy sobie odpowiednie chemicznie środowisko zupełnie bezwiednie, a przy okazji buduje formy. Jedną z nich jestem np. ja.

Skrót myślowy.

>>>Wręcz przeciwnie. Ich celem jest za wszelką cenę przetrwać i tworzyć repliki. Moim także. Myślę, że większości ludzi. Sterują nami hormony.
>>To mi się kłóci z poprzednim akapitem. Czemu twój cel jest taki sam jak twoich genów? Tworzenie i wychowanie potomstwa nie jest dobre dla jednostki - zużywa jej czas i zasoby. Co ci przyjdzie z rozprzestrzenienia twoich genów? NIC. Za to genom pomoże bardzo.
>A co Ci przyjdzie z tego, że w ogóle żyjesz? Nie schodźmy do poziomu dekadentyzmu.

Mówisz tak, jakby poza płodzeniem i wychowywaniem dzieci nie było życia Aż chciało by się zacytować hasło z autobusów: "Stop worrying and enjoy your life".

>>Dzieci się nie opłacają. A ewolucja nie dba o jednostki. Oczywiście geny będą chciały być przekazane dalej, więc będą naciskać różnymi sposobami, np. przez wspomniane hormony. To jak narkotyk albo pigułka gwałtu. Gwałtu dokonywanego przez geny na swoim nosicielu.
>Do czego doprowadzi takie myślenie? Co lepiej wybrać? Sznur, gaz, żyletkę, prochy? Nic nie poradzimy na to, że jesteśmy.

O, więc jednak uważasz, że poza dziećmi nie ma życia...

Żyj jak chcesz. Ja nie mówię, żeby nie mieć dzieci i na siłę przeciwstawiać się własnej biologii. Mówię tylko, żeby nie traktować tego jako przymusu. Twoje dzieci nie są częścią ciebie, nie niosą fragmentu twojej osobowości.

#255
05-07-2009 17:06
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Homofobia na forum
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>>Jaka mądra ta natura...
>Sylwek ma rację, pisząc o wyczerpywaniu się tradycyjnej formuły, jaką jest małżeństwo/rodzina. Dotąd to głównie ona przyczyniała się do wzrostu liczebności ludzi.
>Coraz więcej tzw. singli

Ta. Faktycznie, zanika formuła rodziny. Zanika potrzeba miłości, wierności i poświęcenia, bycia ze sobą na dobre i złe. Pojawiają się związki do wzajemnego zaspakajania swoich potrzeb. Zwykły interes. Trwa dopóki się opłaca.

>Faktycznie wygląda więc na to, że homoseksualizm jest naturalną reakcją Ziemi na problem przeludnienia.

Homoseksualizm nie jest wymysłem naszych czasów. Poczytaj "Kamasutrę".

>Interesująco brzmi również hipoteza o niezbędności ateizmu, odpowiedzią Ziemi na podziały religijne oraz globalizacja, skutkująca scalaniem państw w większe organizmy. Efektem finalnym będzie to, co nieuniknione - dojście do momentu w którym ojczyzną Człowieka będzie Ziemia.

Nim do tego dojdzie, to zadziała i to nie raz, inny mechanizm regulacji populacji ludności świata - wojna. Jeszcze lepszym może być np nowy szczep grypy. Homoseksualizm nie jest do tego potrzebny. Spada przyrost naturalny, zwłaszcza w starzejącej się Europie, nie mówiąc o Polsce. Grozi nam wyludnienie. Cywilizacji zachodniej zagraża totalny niż demograficzny. Są natomiast takie kraje, które nie zabawiają się w rozmowy o globalizacji, ochronie środowiska, prawach człowieka, tolerancji, w tym w stosunku do homoseksualistów. Mają natomiast istotny kłopot z ogromnym przeludnieniem i brakiem areałów rolniczych.

Pod rozwagę, z pozdrowieniami.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365