Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
31-08-2011 18:54Selanos (12869 punktów)Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
Ocena 8 na 10
Doszedłem dziś do wniosku, że jeszcze nigdy nie słyszałem "nie kościelnego" argumentu przeciwko aborcji. Warto dodać, że kościół z logiki nie słynie, więc powinienem raczej napisać, że nigdy nie słyszałem logicznego argumentu przeciwko aborcji.

Czy takowe istnieją? Jeśli istnieją to mógłby ktoś takowy podać?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 Dalej..
finerbijk (17282 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi Sylwek
>Szczególnie okrutną ironią jest, że oczywiście mówi to mężczyzna, który "naturalnie" nie ponosi żadnych konsekwencji zapłodnienia, mimo, że jet równie niezbędnym warunkiem jego zajścia.
Słyszałeś kiedyś o alimentach?

>W ogóle to zabawne: czy gwałt, czy nie gwałt, konsekwencje jedynie ponoszą kobiety lub zarodki, nigdy dorośli faceci.
Jak wyżej

#377
06-09-2011 11:22
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi finerbijk
>Słyszałeś kiedyś o alimentach?
W Polsce 70% ojców nie płaci alimentów albo robi to nieregularnie. Solidarność męska ułatwia im ukrywanie dochodów i wymigiwanie się od płacenia. Państwo jest impotentne.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.

#378
06-09-2011 11:34
 Ocena 3 na 3
Chlodwig (10939 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi mbielecki
>Znów spieramy się o fakty. Ustalmy chociaż oś tego sporu:
>1. Ja twierdzę, że normą powszechną (czyli występującą w różnych czasach, kulturach i cywilizacjach)jest uważanie morderstwa (czyli zabójstwa niewinnego człowieka) za czyn zły. Nieuznawanie tej normy w jakiejś społeczności było wyjątkiem od reguły.
A czytać umiesz?

finerbijk (17282 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi Alicja Duda
>W Polsce 70% ojców nie płaci alimentów albo robi to nieregularnie. Solidarność męska ułatwia im ukrywanie dochodów i wymigiwanie się od płacenia. Państwo jest impotentne.

To jest inny temat, podobnie jak to, że 99% kobiet dostaje dzieci przy rozwodzie. A jak facet nie płaci alimentów to kobieta go skarży i dostaje je od państwa.

#380
06-09-2011 11:39
 Ocena 2 na 2
Oliwia Sandra Nowa (758 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi big_zyd
>Ile razy trzeba Ci zwracać uwagę na to, że żadnego linku nie podałeś?
Mnie te (nie będące stricte linkiem) podane przez mbieleckiego namiary:

Coleman PK. Abortion and mental health: quantitative synthesis and analysis of research published 1995-2009. "The British Journal of Psychiatry". 199 (3), ss. 180-186, wrzesień 2011. doi:10.1192/bjp.bp.110.077230. PMID 21881096

doprowadziły do hasła w Wikipedii: pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_postaborcyjny .

#381
06-09-2011 11:42
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi Alicja Duda
>>Słyszałeś kiedyś o alimentach?
>W Polsce 70% ojców nie płaci alimentów
A z Funduszu Alimentacyjnego można dostać max 500 zł miesięcznie, gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 725 zł. Czyli jeśli matka zarabia 1500 zł, dostanie figę z makiem.
alimenty.w(*)sz-Alimentacyjny-20112012.html

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

finerbijk (17282 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
>Możliwe, gdyż zawsze uwielbiałem mądre dziewczyny. Inteligencja jest bardzo sexy.
Tak, tak.. przecież to taki rzadki okaz mądra dziewczyna, koniecznie trzeba sobie takiej cytaty wydrukować i do gablotki, a potem pokazywać znajomym, że inteligentna kobieta to nie żaden Yeti.

>Więc nie szafuj Pan tu swoimi deklaracjami. Może ktoś Pana sprawdzić, gdy będzie to bardzo trudne.
Nie jestem żadnym moralistą, tylko nie podoba mi się relatywizowanie ewidentnego zła. Chyba każdemu zdarzyło się przejść na czerwonym świetle, ale to nie znaczy, że trzeba zaraz chwalić łamanie przepisów.
Może być i sytuacja, że życie przymusi i do usunięcia ciąży, ale traktowanie jej jak choroby a zarodka jak śmiecia przekracza moje pojmowanie humanizmu. Inteligencja wysoka, a etyka.. ee.. ciśnie mi się dobre porównanie, ale chyba za mocne, więc dam sobie spokój.

#383
06-09-2011 13:11
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi finerbijk
.
>>>>Możliwe, gdyż zawsze uwielbiałem mądre dziewczyny. Inteligencja jest bardzo sexy.
>Tak, tak.. przecież to taki rzadki okaz mądra dziewczyna, koniecznie trzeba sobie takiej cytaty wydrukować i do gablotki, a potem pokazywać znajomym, że inteligentna kobieta to nie żaden Yeti.
Każdy sądzi według siebie i z kim się spotyka w swoim środowisku. W moim - mądra dziewczyna to norma, choć jak to w życiu bywa i mądrością Bóg nas też nierówno dzielił.

>>>>Więc nie szafuj Pan tu swoimi deklaracjami. Może ktoś Pana sprawdzić, gdy będzie to bardzo trudne.
>Nie jestem żadnym moralistą, tylko nie podoba mi się relatywizowanie ewidentnego zła. Chyba każdemu zdarzyło się przejść na czerwonym świetle, ale to nie znaczy, że trzeba zaraz chwalić łamanie przepisów.
Wielce Szanowny Panie, tylko człowiek poczuwający się do wyższości moralnej może taką brednię napisać: Jeśli etyka i podstawowe zasady moralne to dla Pana również "wiara", to tak, jestem wierzący, w przeciwieństwie jak się domyślam do szanownego Pana, ale proszę mieć na względzie tę drobną różnicę w wypowiedziach o mojej osobie. I z dzisiejszego dnia: (Inteligencja wysoka, a etyka.. ee.. )
Tak, odczuwam między mami ogromną różnicę, ale tylko w tym zakresie w jakim mam możliwość to stwierdzić czytając Pańskie teksty.

>Może być i sytuacja, że życie przymusi i do usunięcia ciąży, ale traktowanie jej jak choroby a zarodka jak śmiecia przekracza moje pojmowanie humanizmu.
Daje się zauważyć, że znacznie przekracza Pańskie pojmowanie nawet zrozumienie napisanych tu tekstów odwołujących się do nauki. Dla mnie tak samo obrzydliwą żenującą wprost głupotą jest nazywanie zarodka niewinną istotą ludzką, jak i śmieciem. To język nawiedzonych ideologów, a nie język filozofii, prawa, a już szczególnie nie nauki, z poziomu której się tu wypowiadałem.

>Inteligencja wysoka, a etyka.. ee.. ciśnie mi się dobre porównanie, ale chyba za mocne, więc dam sobie spokój.
Bardzo o to proszę! Pan bardzo lubi szczeniackie pyskówki, a mnie one nie bawią. Ani merytorycznie, ani moralnie nie ma Pan dla mnie zupełnie niczego ciekawego do powiedzenia, ani żadnego wzoru, który chciałbym naśladować - do zaproponowania. Wysoka samoocena i intelektualna i moralna to trochę za mało.

Miłego dnia.

@@@
.

#384
06-09-2011 16:49
 Ocena-1 na 1
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi liliac
>>1. Ja twierdzę, że normą powszechną (czyli występującą w różnych czasach, kulturach i cywilizacjach)jest uważanie morderstwa (czyli zabójstwa niewinnego człowieka) za czyn zły. Nieuznawanie tej normy w jakiejś społeczności było wyjątkiem od reguły.

>Nie mogę też zignorować faktu, że ja staram się popierać swoją opinię konkretami, podczas gdy ty posługujesz się li i jedynie swoim "widzimisię".

Każesz mi oczywistość poprzeć konkretami - mam Ci udowodnić, że zabójstwo niewinnego człowieka zawsze było i jest uważane za czyn zły. Oczywistości się nie dowodzi. Może opinia Twojego Mistrza będzie dla Ciebie przekonująca: "Prawem naturalnym jest to, co natura przykazuje wszystkim ludziom. Wychowałeś dziecko, winno ci ono szacunek, jako swemu ojcu, wdzięczność jako swemu dobroczyńcy. Masz prawo do płodów ziemi, którą uprawiałeś własnymi rękami. Dałeś i otrzymałeś słowo, winno być ono dotrzymane. W żadnym razie prawo ludzkie nie może się opierać na czymś innym niż na prawie natury. Zasadą wielką, zasadą powszechną obu tych praw jest na całej ziemi: Nie czyń drugiemu co tobie nie miło".

#385
06-09-2011 17:12
 Ocena 8 na 8
liliac (147340 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi mbielecki
>Każesz mi oczywistość poprzeć konkretami - mam Ci udowodnić, że zabójstwo niewinnego człowieka zawsze było i jest uważane za czyn zły. Oczywistości się nie dowodzi.

Nie kompromituj się, drogi rozmówco. To co oczywistością jest dla ciebie, w sposób ewidentny nie tylko nie było oczywistością w wielu kulturach, ale nawet nie jest dla wszystkich oczywistością teraz. Że nie było oczywistością w Europie starożytnej pokazują chyba chociażby cytaty, które wkleiłam.

Ale skoro nie masz już innych argumentów niż te "z oczywistości" i te "z emocji" (to o "obejmujących rączkach" w wątku demograficznym), to może już czas przestać dyskutować?

>Może opinia Twojego Mistrza

Z tym może być poważny problem - nie miewam "Mistrzów", których opinia byłaby dla mnie jednoznacznie o czymkolwiek rozstrzygająca

>Prawem naturalnym jest to, co natura przykazuje wszystkim ludziom.

Prawo naturalne uważam za dość bzdurny koncept. Przy pomocy opinii Woltera raczej mnie do czegoś, co uważam za bzdurę, nie przekonasz (tym bardziej, że nigdy nie uważałam Woltera ani za Mistrza, ani nawet za mistrza).

>Wychowałeś dziecko

To, które jako chciane, przydatne, nienadmiarowe i zdrowe postanowiłeś utrzymać przy życiu zgodnie ze starożytnymi standardami?

>winno ci ono szacunek, jako swemu ojcu, wdzięczność jako swemu dobroczyńcy

No bo jakże niby nie dobroczyńcy? Nie wyrzuciłeś na śmietnik w niemowlęctwie i nieustannie łożyłeś na jego utrzymanie; dziecko to wydatek (nie żebym uważała, że rodzice zasługują na szacunek z definicji - zapewniam cię, że tak nie jest)

>W żadnym razie prawo ludzkie nie może się opierać na czymś innym niż na prawie natury

Największym prawem natury jest akurat prawo silniejszego. Nie wydawało mi się, byś je popierał
Widzę, że pozory mylą

>Zasadą wielką, zasadą powszechną obu tych praw jest na całej ziemi: Nie czyń drugiemu co tobie nie miło

A co to ma wspólnego z naturą?

#386
06-09-2011 17:20
 Ocena 7 na 7
i.czaplicka (5782 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi prof. Grabowska
Ja juz nie wiem, jak z Toba rozmawiac. Moze w punktach, pomalu, jak dziecku?
1. Duza czesc gwaltow nie jest zglaszana. Restrykcyjne prawo antyaborcyjne moze to pogorszyc- kobiety sie boja, ze ciaza zostanie zarejestrowana. Latwiej sobie samej poradzic, niz dzialajac zgodnie z prawem, nawet gdy sie ma do aborcji prawo
Uprawnia (na papierze, bo w praktyce to roznie) tylko gwalt zgloszony na policje.
2. Jest duzo przypadkow zawierajacych element przemocy, ktorych nie mozna uznac za gwalt. Pracownica boi sie odrzucic zaloty szefa, bo boi sie utraty pracy. A do aborcji to nie kwalifikuje.
3. Wizyta u psychologa jest wymagana przed aborcja, w krajach, ktore ja dopuszczaja ze wzgledu na interes kobiety. Jej zdanie i odczucia sa brane pod uwage.
To wlasnie w Polsce kobiety sa pozostawione same sobie. Nie mozna dzialac z automatu- tej sie nalezy, tej nie. Czy prof. Grabowska jest bieglym psychologiem, i od razu jakims Kaszpirowskim, diagnozujacym i leczacym na odleglosc?
4. Teraz o mnie. Ja nie czulam zadnej nienawisci do faceta- byl mi doskonale obojetny.Nawet poczulam ulge, ze okazal sie dupkiem, bo przedtem mialam wyrzuty sumienia, ze go rzucam. Chcialam sprawe jak najszybciej zakonczyc i zapomniec. I problemen nie byl facet, tylko ewentualne nastepstwa. Co by mi dala wizyta u psychologa? Opowiedzial by mi o moruli, wymachujacej raczkami i wolajacej "Mamo, nie zabijaj?"
I szoku tez zadnego nie bylo- raczej niesmak.

#387
06-09-2011 19:35
 0 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi maceox
> Czy mógłbym prosić o wskazanie postów pani Grabowskiej, z których wynikać ma ta opinia ?
Obawiam się, że takich postów nie ma, albowiem "popieranie pedofilii" jest zabronione prawem w III RP i moderator takie posty po prostu by kasował.
To zwykłe pomówienie, niczym nie poparte!


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.

#388
06-09-2011 20:17
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi i.czaplicka
> Duza czesc gwaltow nie jest zglaszana.
A co ja na to poradzę.
Trzeba zgłaszać.
Tak samo jak gwałtów księży na dzieciach nie zgłaszano policji i dopiero teraz, po 30 latach się ludzie obudzili.
Zresztą niektóre panie, jak niejaka Krawczyk Aneta, gwałt zgłosiła, ale wtedy kiedy zwietrzyła w tym interes.

> Pracownica boi sie odrzucic zaloty szefa
Szef przychodzi rano do pracy, a pracownica mówi mu, że ma dla niego dwie wiadomości.
Jedną dobrą, a drugą złą. Od której ma zacząć?
Od złej - mówi szef. Na to pracownica mówi, że szef właśnie dzisiaj został zwolniony z pracy.
A jaka jest ta dobra wiadomość - pyta szef?
Jestem z tobą w ciąży - mówi pracownica.
> Czy prof. Grabowska jest bieglym psychologiem
Prof. Grabowska wie, że aborcja jest dosyć ciężkim przeżyciem psychicznym dla kobiety.
W ostatniej Angorze nr 37 na str. 69 wyczytała, że 81% kobiet po aborcji jest bardziej narażonych na doświadczanie problemów psychicznych (lęków, depresji, uzależnień lekowych i alkoholowych). Tak wybadała niejaka prof. Priscilla Coleman.
en.wikipedia.org/wiki/Priscilla_K._Coleman
A czy Coleman ma rację? Niektórzy to podważają.

> Co by mi dala wizyta u psychologa?
Może to, że urodziłby się uroczy bobasek z którego miałabyś dzisiaj pociechę.
Nasza aktorka Dorota Stalińska samotnie wychowywała syna i wyrósł na modela, a matka dumna i blada.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.

#389
06-09-2011 20:22
 Ocena 3 na 3
maceox (6766 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi mbielecki
>1. Ja twierdzę, że normą powszechną (czyli występującą w różnych czasach, kulturach i cywilizacjach)jest uważanie morderstwa (czyli zabójstwa niewinnego człowieka) za czyn zły.
Zabójstwo - przestępstwo polegające na umyślnym pozbawieniu człowieka życia
Morderstwo - Kwalifikowane typy zabójstwa, niekiedy popularnie określane jako "morderstwa", to czyny kwalifikowane ze względu na sposób działania sprawcy, względnie związek z popełnieniem innego przestępstwa lub określoną motywacją sprawcy albo rozmiar skutków zabójstwa. W Polsce art. 148 par. 2 kodeksu karnego regulujący zabójstwo kwalifikowane, czyli tzw. "morderstwo" został uchylony wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.
Zabójstwo jest oczywiście karalne nadal.
Niewinność - brak winy - czyn może być popełniony bezprawnie, a sprawca wcale nie musi być winny np:
z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem.

Tak więc można zabić umyślnie i jednocześnie bez winy (np. będąc upośledzonym umysłowo). Przeciwko takiej niewinnej osobie dopuszczalna jest oczywiście również obrona konieczna.

przy okazji - skoro wina to psychiczne nastawienie do czynu, to jak można mówić o niewinności u czegoś, co nie ma mózgu?
Odpowiedz mi, czy Ty nie dostrzegasz, że w kwestii dopuszczalności aborcji "na życzenie" - bo rozumiem, że o tym cały czas mówimy - też chodzi o rozważenie dwóch różnych dóbr:
1. Dobra całkowicie bezmózgowego płodu przynajmniej do 12 tygodnia, który jeśli nie dojdzie do naturalnego poronienia, to ma szansę stać się człowiekiem
2. Dobra polegającego na braku WOLI macierzyństwa w ramach psychicznej sytuacji matki podyktowanej przeróżnymi jej warunkami
???
czy możemy ten konflikt interesów rozważyć, a nie gadać non stop i jakichś kategoriach absolutnych, które w życiu nie istnieją?


Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego

#390
06-09-2011 20:42
 Ocena 8 na 8
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi prof. Grabowska
Grabowska znowu powtarzasz te same bzdury.
Nie istnieje depresja poaborcyjna, ani żadne problemy psychiczne. Gdybyś była kobietą to byś o tym wiedziała.
Kobiety nie zgłaszają gwałtów bo procedura zeznań, badań, dochodzenia tylko pogłębia traumę.
Kobieta po gwałcie ma przede wszystkim ochotę się wykąpać , z szorować wszelkie ślady dotyku gwałciciela , spalić ubranie w którym była.
Jeżeli to zrobi zanim złoży zeznanie to nie ma po co startować do prokuratora.
A chęć zmycia śladów gwałciciela jest tak silna, że często kobieta nie jest w stanie myśleć o niczym innym.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365