 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-08-2012 20:19 | michu (73 punktów) | Przemyślenia. | Dzisiaj w kościele odczytuje się z Biblii o cudzie w Kanie Galilejskiej. Od dziecka zastanawiałem się, co w tym takiego ważnego. Spotkałem się z argumentacją, że to pokazuje jak Matka Boska kocha ludzi, otwarta jest na ich potrzeby i za pośrednictwem Jezusa wspomogą. Hmm, nie przekonuje mnie to. Analogicznie, pomagając bezinteresownie innym, robiąc im prezenty, czy coś w tym stylu zasługuję na wpis do Księgi Życia? Kolejna sprawa, dziewictwo NMP. Nawet jeśli zapłodnienie Jej, odbyło się od tak sobie, magiczną różdżką (uznajmy, że Jezus to dziecko Pana Boga) to czy kopulowanie z Józefem,a właściwie nie kopulowanie zasługuje na rozpamiętywanie? Szczerze, z punktu widzenia medycznego można uznać, że było coś nie tak może z psychiką. Nie widzę sensu gadania i wychwalania dziewictwa i niedziewictwa. Interesuje mnie sens formułki " nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie,ale powiedz tylko słowo a będzie uzdrowiona dusza moja" -dlaczego ja jako człowiek stworzony przez Boga mam nie być godny? a kto jest godny? -co znaczy uzdrowienie duszy? -przed Komunią się wygłasza tą formułę, ludzie przystępują potem do niej,a wcześniej mówią,że nie są godni Proszę o wypowiedzi osób znających się na rzeczy, może teologów.Interesują mnie też wypowiedzi osób wierzących  Chciałbym poznać ten "naukowo-katolicki" punkt widzenia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Dalej..#1 5 na 9 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Przemyślenia. |
> znających się na rzeczy, może teologów.
???
> "naukowo-katolicki" punkt widzenia.
???
Poproś moderatora o korektę - sęsu, wykłasza - bo gryzie po oczach.
|
| michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Witam kolego  dziękuję za Twoją troskę,ale nie skorzystam z porady. Polecę jednak, o zgłoszenie się do moderatorów z gorącą prosbą o interpretację tekstu, jeśli masz duże problemy. Połączenie słowa NAUKOWO i KATOLICKI z dodatkiem cudzysłowia oznaczało, że chodzi mi o naukę Kościoła Katolickiego. To co głosi kościół w osobie uczonych. Mogłaby powstać osobna dyskusja,czy możemy mówić o NAUCE, czy o zlepku bzdur. Bezpieczniej użyć cudzysłowia, z resztą ja pierwszy to robie. Niestety nie wniosłeś zbyt wiele do tego wątku mimo mojej prośby, a na pewno ją przeczytałeś. Fajnie by było, gdyby wypowiedział się jakiś teolog, osoba wierząca, naturalnie też i ateista, który potrafiłby mi oświetlić np fenomen czczenia dziewictwa NMP. Moj wpis składał się z 3 luźnych myśli, z racji, że jest to forum, a nie artykuł nie mam sobie nic do zarzucenia. Zdaje mi się, że nie masz konkretnej wiedzy na pewne tematy, dla zabicia czasu wytykasz ludziom a la błędy. Natomiast jeśli mój tekścik przez większość forumowiczów, będzie uznany za totalnie nieprzystępny to zwracam honor, zrobie korekte  Mam nadzieję, że pomogłem Ci chociaż minimalnie rozwiać wątpliwości. Oczywiście jeśli chciałbyś dodać cos w temacie, zapraszam! Pozdrawiam. |
| michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Oczywiście literówka k/g moja wina, moja bardzo wielka wina...! |
#4 7 na 11 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Przemyślenia. |
> Polecę jednak, o zgłoszenie się do moderatorów z gorącą prosbą o interpretację tekstu, jeśli masz duże problemy.Eeee tam. Wkleiłeś kilka bredni i zaraz jakaś interpretacja. > naukę Kościoła Katolickiego.Dobry człowieku - to oksymoron. Chyba Ci chodziło o "nauczanie". > Mogłaby powstać osobna dyskusja,czy możemy mówić o NAUCE, czy o zlepku bzdur.No szczęśliwie już ją zakończyliśmy  > Bezpieczniej użyć cudzysłowia,To niezbędne, nie "bezpieczniej". > z resztą ja pierwszy to robie.Oj, nie za bardzo. > Fajnie by było, gdyby wypowiedział się jakiś teolog, osoba wierząca,Na właściwym portalu wklejasz? > naturalnie też i ateista, który potrafiłby mi oświetlićOświetlić, kolego, to można łazienkę. > np fenomen czczenia dziewictwa NMP.Wróżki, horoskopy, homeopatia, zamach smoleński? W mało to głupot ludzie wierzą? > Moj wpis składał się z 3 luźnych myśli, z racji, że jest to forum, a nie artykuł nie mam sobie nic do zarzucenia.Ortografie mógłbyś - to niezgodne z regulaminem ale tam rób co chcesz. > Zdaje mi się, że nie masz konkretnej wiedzy na pewne tematy, dla zabicia czasu wytykasz ludziom a la błędy.a la, lalalala. To Ci mniej więcej streściłem co tam teolog czy wierzący Ci powie na temat dziewictwa niejakiej Maryi. > Natomiast jeśli mój tekścik przez większość forumowiczów, będzie uznany za totalnie nieprzystępny to zwracam honor, zrobie korekte Twa łaskawość jest nieco na wyrost - nie zrobisz bo na Twój post odpowiedziałem. > Oczywiście jeśli chciałbyś dodać cos w temacie, zapraszam!Jw. |
#5 -2 na 6 | michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Podtrzymuje ! Meritum - tragedia. Przeglądnąłem Twoje wypowiedzi. Nadajesz się na niezłego moderatora, który robi za korektor i poprawia styl,składnie,orty itd.,itd. Ale do powiedzenia za dużo nie masz. Chciałbym zaznaczyć,że to jest forum. Tu ważna jest informacja, szybki przekaz myśli. Cytujesz czyjeś słowa, robisz uwagi , cytujesz słowa, robisz uwagi. Cieszę się Twoim szczęściem, życzę dalej udanej zabawy... skłaniam do refleksji,czy Forumowiczom oby na pewno o to chodzi? |
#6 10 na 10 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > robi za korektor i poprawia styl,składnie,orty itd.,itd.Skoroś przeglądał to gdzieś to znalazł? Może wkleisz co nieco bo nie pomnę. > Ale do powiedzenia za dużo nie masz.A na jaki temat to Ty byś chciał podyskutować? Zawartości nauczania katolickiego - co, jak dla mnie jest kompletną stratą czasu - czy też poszukiwania w nim jakiegokolwiek sensu co już jest skrajnym "don kichotyzmem"? > Chciałbym zaznaczyć,że to jest forum.> Cytujesz czyjeś słowa, robisz uwagi , cytujesz słowa, robisz uwagi.Hmmm  > szybki przekaz myśli.W tej szybkości to te "myśli" czasem uciec mogą. > Cieszę się Twoim szczęściem, życzę dalej udanej zabawy...Dziękuję koledze i wzajemnie się cieszę. |
#7 1 na 1 | Mortimer (1359 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Nie możesz pójść do księdza w swojej parafii i jego zapytać? Ale pewnie sądzisz, że księża są przekonani, iż 100% osób uczęszczających na msze, wie o co chodzi i co tak naprawę mówi. Chyba są w błędzie.  > Proszę o wypowiedzi osób znających się na rzeczy, może teologówW tym zdaniu kompletnie mnie zaskoczyłeś. TEOLOGOWIE chcieliby raczej nas nawrócić na dobrych i miłosiernych katolików, a nie odpowiadać na Twoje pytania na racjonaliście.
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi. |
#8 7 na 7 | Saiko Kila (51 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Ja jestem katolikiem głównie formalnie, ale jako że przeszedłem całą katolicką naukę, okazyjnie chodzę do kościoła, a także przeczytałem Biblię w całości i to kilka razy, to pozwolę sobie odpowiedzieć. Na dwa pierwsze, bo na więcej limit nie pozwala.
>Dzisiaj w kościele odczytuje się z Biblii o cudzie w Kanie Galilejskiej. Od dziecka zastanawiałem >się, co w tym takiego ważnego. Spotkałem się z argumentacją, że to pokazuje jak Matka Boska kocha >ludzi, otwarta jest na ich potrzeby i za pośrednictwem Jezusa wspomogą. Hmm, nie przekonuje mnie to. >Analogicznie, pomagając bezinteresownie innym, robiąc im prezenty, czy coś w tym stylu zasługuję na >wpis do Księgi Życia?
Jak każde z czytań, także i to może być interpretowane na wiele sposobów. Zależnie od potrzeb interpretującego. Nie ma większego sensu się nad tym zastanawiać, chyba że dla zabawy. Można przyjąć to, co ksiądz później potem powie, choć niektórzy ze znanych mi księży są w stanie nawet po tym czytaniu poruszyć sześć wątków, włącznie z obowiązkowym wpływem mediów żydo-masońskich (to akurat było dwa tygodnie temu).
Ja interpretuję to czytanie prosto, jako zakamuflowaną próbę potępienia pijaństwa. Zauważ co Jezus mówi, kiedy Maryja go zawiadamia o problemie: że to nie jego ani jej biznes. A przecież oboje byli na weselu. To sugeruje, że Jezus nie pił, albo był dość wstrzemięźliwy i mu się już nie chciało, ewentualnie że był napruty w dwa kije i nie mógł więcej (i matce też już nie chciał pozwolić). Ale ta ostatnia hipoteza jest mało prawdopodobna, bo po pierwsze kto czyni cuda po pijaku, po drugie kto tak składnie mówi w tym stanie, po trzecie która matka by nakłaniała do większego folgowania gdyby widziała syna w tym stanie?
Jak wiemy z dalszej części, zresztą jest to dość jasne z samych założeń, wina zabrakło kiedy już wszyscy się dobrze bawili. To może znaczyć, że Jezus po prostu nie chciał żeby pili więcej, kiedy chcieli pić więcej. Ale uległ. To może znaczyć, że Jezus CHCE, żebyśmy się przede wszystkim dobrze bawili na weselach. Inaczej mówiąc, jest to mimo wszystko pochwała pijaństwa. Nawet jeśli Jezus pije oszczędnie, tylko dla towarzystwa, to gawiedź ma się bawić. Jest to zupełnie odwrotne tłumaczenie do tego, które ja preferuję, ale można je wywieść z tego samego czytania.
Dalej czytamy, że wino marki Jezus jest uznane za lepsze od tradycyjnego octu, które podawali na imprezach masowych w tych czasach. To można znowu różnie interpretować. Raz, że Jezus był dobry w swoim fachu cudotwórstwa, bądź nie chciał odwalać fuszerki. Dwa, że Jezus jednak się walnął i zrobił brandy. Trzy, że Jezus wolał żeby wino raczej smakować niż pić jak wodę. Cztery, że kiper nie był już trzeźwy, i naprawdę wina ocenić się nie da (ale to wydaje mi się mało prawdopodobne, bo trzeba sporo wypić żeby stracić możliwość takiej oceny). Pięć, że chciał żeby impreza się szybciej skończyła bo wolał iść do domu. Rzadko jest to poruszane w kazaniu, ale jeśli to najczęściej księża odwołują się do pierwszego tłumaczenia, czyli że Jezus dobry był.
Podsumowując, to jak to zinterpretujesz zależy od tego jak to chcesz - świadomie bądź podświadomie - zinterpretować. I to jest główne piękno Biblii.
>Kolejna sprawa, dziewictwo NMP. Nawet jeśli zapłodnienie Jej, odbyło się od tak sobie, magiczną >różdżką (uznajmy, że Jezus to dziecko Pana Boga) to czy kopulowanie z Józefem,a właściwie nie >kopulowanie zasługuje na rozpamiętywanie? Szczerze, z punktu widzenia medycznego można uznać, że >było coś nie tak może z psychiką. Nie widzę sensu gadania i wychwalania dziewictwa i niedziewictwa.
To jest dziwny temat, bo bo po przeczytaniu Nowego Testamentu każdy się dowie, że Maryja była dziewicą jedynie do czasu urodzenia Jezusa. Mateusz mówi "Józef uczynił tak, jak mu powiedział anioł pański: wziął swoją małżonkę do siebie, lecz nie zbliżał się do nie, aż porodziła syna, któremu nadał imię Józef". Czyli że bodygard pański zabronił zbliżać się do żony tylko do porodu. Poza tym w innych miejscach ewangelii czytamy o rodzeństwie Jezusa, ale nigdzie nie czytamy, że było ono poczęte w specjalny sposób. Dziewictwo po urodzeniu Jezusa jest to wyłącznie tradycja chrześcijan (i to nie wszystkich), oficjalnie zaaprobowana przez Kościół.
Po co wychwalać? W tym wypadku chodzi jedynie o to, że Jezus był synem bożym dosłownie, czyli nie został poczęty przez człowieka. Dodatkowo często podkreśla się nadnaturalność tego wyczynu - bo przez wieki nie było możliwe, żeby dziewica miała dziecko (teoretycznie mogłaby mieć najwyżej dziewczynkę, ale partegnogeneza nigdy nie była u człowieka obserwowana). Po co wychwalać dziewictwo późniejsze, wymyślone przez ludzi, ale na pewno nie potwierdzone przez Ducha Świętego (czyli nie przez autorów Biblii)? Tu już można się zastanawiać. Jest to dla mnie pewna zagadka, ale trzeba pamiętać, że dziewictwo Maryi było dość późno potwierdzone pieczątkami chrześcijańskich przywódców, było to w czasie soborów ekumenicznych zaczynając od drugiego w Konstantynopolu. Przyczyn można zapewne szukać w socjo-ekonomicznych warunkach tych czasów, ale było to tak dawno, że trudno odszukać "niezależne źródła". Większość protestantów to odrzuca, ale nie wszyscy. [cięcie, limit]
Swoją drogą, od młodych lat, kiedy znałem już podstawy genetyki, zastanawiałem się skąd się wziął ten chromosom Y u Jezusa. Wynikało mi z tego, że Bóg jest facetem. Może o to chodziło pierwotnym twórcom Bibli. Że kiedyś ludzie poznają zasady dziedziczenia, i dowiedzą się, kto jest prawdziwym panem. Ale mało jest przykładów w Biblii na tak długoterminowe przewidywania, więc ta hipoteza spodoba się raczej miłośnikom teorii spiskowych, czyli że cała afera z Jezusem to dzieło kosmitów/przybyszy z przyszłości/zaginionej cywilizacji. Albo, dla wierzących ale racjonalnych, że agent Boga był mężczyzną. Może to nawet ten anioł, który zwiastował Maryi i powiedział, że nie ma dla Boga rzeczy niemożliwych. Podobnych słów używają niektórzy księża, kiedy "zwiastują" nieletnim.
|
#9 5 na 5 | Eryk Buk (63 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Dzisiaj w kościele odczytuje się z Biblii o cudzie w Kanie Galilejskiej. Od dziecka >zastanawiałem się, co w tym takiego ważnego. Spotkałem się z argumentacją, że to >pokazuje jak Matka Boska kocha ludzi, otwarta jest na ich potrzeby i za >pośrednictwem Jezusa wspomogą. Hmm, nie przekonuje mnie to. Analogicznie, pomagając >bezinteresownie innym, robiąc im prezenty, czy coś w tym stylu zasługuję na wpis do >Księgi Życia?Odsyłam tu. Jak trochę Pan przewinie to napotka interpretacje teologiczne, może one będą Panu pomocne. Cała Biblia opiera się o interpretacje więc ta perykopa nie musi mieć znaczenia dosłownego, a głównie alegoryczne, mające przekazać jakąś prawdę, czy to moralną, czy dotyczącą Maryi lub Jezusa. > Kolejna sprawa, dziewictwo NMP. Nawet jeśli zapłodnienie Jej, odbyło się od tak >sobie, magiczną różdżką (uznajmy, że Jezus to dziecko Pana Boga) to czy kopulowanie >z Józefem,Co do "kopulowania" o którym Pan wspomina to jeśli uznaje się boskość Jezusa, zwykle uznaje się też Niepokalane Poczęcie. Niemniej niektórzy uważają, że Jezus był tylko Prorokiem (tu zdania są podzielone - kolejny żydowski prorok i reformator, czy osoba natchniona przez Boga, wieszcząca jego słowa i nakazy, tworząca przy tym religię zbyt różną od judaizmu, aby nazwać go tylko reformatorem?) i wtedy można uważają że urodził się w wyniku zwykłego zapłodnienia, bez boskiej interwencji (są też teorie, że miał nawet rodzeństwo). > a właściwie nie kopulowanie zasługuje na rozpamiętywanie? Szczerze, z >punktu >widzenia medycznego można uznać, że było coś nie tak może z psychiką. Nie >widzę >sensu gadania i wychwalania dziewictwa i niedziewictwa.Tutaj, moim zdaniem, chodzi o rzecz następującą. Dziewictwo Maryi jest wychwalane, ponieważ jest to dobrowolne poświęcenie dla Boga (seks jest przecież przyjemny, a w owych czasach ludzie starali się mieć więcej niż jedno dziecko). Zachowała czystość i za to należy się jej uznanie. Poza tym część wierzących uznaje też jej Wniebowstąpienie, co może mieć wpływ na dogmat o jej dziewictwie, "wypadałoby" aby była "czysta", nieprawdaż? (zwłaszcza jeśli uznaje się również boskość Jezusa). > Interesuje mnie sens formułki " nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie,ale >powiedz tylko słowo a będzie uzdrowiona dusza moja"> -dlaczego ja jako człowiek stworzony przez Boga mam nie być godny? a kto jest godny?> -co znaczy uzdrowienie duszy?> -przed Komunią się wykłasza tą formułę, ludzie przystępują potem do niej,a >wcześniej mówią,że nie są godniChodzi o to, moim zdaniem,, że człowiek grzeszy i jako taki może być niegodny przyjęcia Boga i komunii z nim (poprzez Eucharystię), więc w tej "formułce" sam uznaje że nie jest godny i prosi Boga, o przebaczenie i łaskę. O samej Eucharystii więcej tuPoza tym poleciłbym Panu zwracać uwagę na autokorektę i zasady pisowni w edytorze tekstu, jak to już zaproponowali inni forumowicze. |
#10 4 na 4 | Vancalar (1804 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Cytat:>Dzisiaj w kościele odczytuje się z Biblii o cudzie w Kanie Galilejskiej... Spotkałem się z argumentacją, że to pokazuje jak Matka Boska kocha >ludzi, otwarta jest na ich potrzeby i za pośrednictwem Jezusa wspomogą. Hmm, nie przekonuje mnie to. No mnie też niezbyt  "Jn 2:1-11 1. Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. ... 11. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. (BT) Według mnie nie ma co tu specjalnie interpretować, dzięki tego rodzaju wydarzeniom uczniowie Jezusa uwierzyli, że jest kimś specjalnym. Ta wzmianka pokazuje przy okazji, że Jezus nie był "sztywniakiem" i kiedy była impreza, potrafił się "wyluzować". Cytat:>Analogicznie, pomagając bezinteresownie innym, robiąc im prezenty, czy coś w tym stylu zasługuję na >wpis do Księgi Życia? To tak nie działa Cytat:>było coś nie tak może z psychiką. Nie widzę sensu gadania i wychwalania dziewictwa i niedziewictwa. Moim zdaniem najważniejsze jest to, że Jezus został poczęty bez udziału człowieka (takie "Boskie invitro" ; Bóg, to Bóg, bez problemu potrafi np. tak zamanipulować komórkami ciała Marii aby stały się zapłodnioną zygotą) Cytat:>Interesuje mnie sens formułki " nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie,ale powiedz tylko słowo a będzie uzdrowiona dusza moja" "Mt 8:5-13 5. Gdy wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, 6. mówiąc: Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi. 7. Rzekł mu Jezus: Przyjdę i uzdrowię go . 8. Lecz setnik odpowiedział: Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. 9. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: Idź! - a idzie; drugiemu: Chodź tu! - a przychodzi; a słudze: Zrób to! - a robi. 10. Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. 11. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim. 12. A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz - w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów . 13. Do setnika zaś Jezus rzekł: Idź, niech ci się stanie, jak uwierzyłeś. I o tej godzinie jego sługa odzyskał zdrowie. (BT)" Widzisz, wojskowy, w dodatku Rzymianin (mało prawdopodobne, żeby w tych czasach Żyd mógł piastować stanowisko setnika) widząc cuda Jezusa UWIERZYŁ, że rzeczywiście jest on "Boskiego pochodzenia" w związku z czym stwierdził, że skoro to Syn boży, to nie potrzebuje on chodzić na miejsce, wystarczy, że powie słowo... Cytat:>-dlaczego ja jako człowiek stworzony przez Boga mam nie być godny? a kto jest godny? Według teologii Chrześcijańskiej, Jezus przez całe swoje życie nie popełnił grzechu (nie kradł, nie kłamał itp.). Ty, czy ja natomiast mamy "swoje za uszami". Nie jesteśmy więc godni tego, żeby Bóg do nas przychodził, pokazywał się nam albo "robił sztuczki"; "bo jak nie to nie będziemy wierzyć". Cytat:>-co znaczy uzdrowienie duszy? Im mniej kradniesz, kłamiesz, bzykasz na boku za plecami swojej kobiety, tym Twoja dusza jest zdrowsza Cytat:>-przed Komunią się wykłasza tą formułę, ludzie przystępują potem do niej,a wcześniej mówią,że nie są >godni Jeśli poprosisz i postanowisz się zmienić, to Bóg wybaczy Twoje różne "wybryki" i w ten sposób "uzdrowi Twoją duszę". Cytat:> Proszę o wypowiedzi osób znających się na rzeczy, może teologów.Interesują mnie też wypowiedzi osób> wierzących > Chciałbym poznać ten "naukowo-katolicki" punkt widzenia. To, co napisałem, to mój prywatny punkt widzenia. Zastanawia mnie jedno: Nie lepiej, żebyś sam to przeczytał i wyrobił sobie własną opinię ? Pytasz wierzących i ateistów o opinię na temat jakiegoś tekstu, zamiast samemu się z nim zapoznać... Przecież Ewangelie to lektura na jedno popołudnie a cały nowy testament - na jeden weekend. Mogę Ci jedynie poradzić, żebyś nie polegał na zdaniu innych (w tym i moim) a sam wyciągał wnioski i sam wyrabiał sobie opinię. Poświęć te parę godzin, przeczytaj i sam się zastanów, czy to ma sens, czy to "brednie". Kto wie, może uwierzysz, a może zostaniesz po tym ateistą ? Pozdrawiam
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję. |
#11 7 na 7 | zupełna (2507 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Moim zdaniem najważniejsze jest to, że Jezus został poczęty bez udziału człowieka A to ciekawosta. Rozumiem, że Miriam była kosmitką z innej niż ziemia planety, no chyba, że ups, kobieta to nie jest człowiek. |
#12 1 na 3 | Vancalar (1804 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > > Moim zdaniem najważniejsze jest to, że Jezus został poczęty bez udziału człowieka Cytat:>A to ciekawosta. Rozumiem, że Miriam była kosmitką z innej niż ziemia planety, no chyba, że ups, kobieta to nie jest człowiek. POCZĘTY, nie urodzony. Ona nie doprowadziła do powstania zapłodnionej komórki w swojej macicy.
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję. |
#13 4 na 4 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > A to ciekawosta. Rozumiem, że Miriam była kosmitką z innej niż ziemia planety, no chyba, że ups, kobieta to nie jest człowiek.Powszechnie wiadomo, że kobiety są z Wenus  (a faceci to świnie 
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. |
#14 17 na 17 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Chciałbym zaznaczyć,że to jest forum. Tu ważna jest informacja, szybki przekaz myśli.No właśnie. To jest forum, nie sms. Tu się rozmawia - czasem długo, intensywnie, całymi tygodniami. Informacja jest ważna na dworcu PKP, szybki przekaz - w teleexpressie. Tu się cytuje słowa, robi uwagi, cytuje słowa, robi uwagi... Taka jest uroda tego forum. |
#15 2 na 2 | plodzien (7378 punktów) | Odp: Przemyślenia. | |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|