Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przemyślenia.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
26-08-2012 20:19michu (73 punktów)Przemyślenia.
Dzisiaj w kościele odczytuje się z Biblii o cudzie w Kanie Galilejskiej. Od dziecka zastanawiałem się, co w tym takiego ważnego. Spotkałem się z argumentacją, że to pokazuje jak Matka Boska kocha ludzi, otwarta jest na ich potrzeby i za pośrednictwem Jezusa wspomogą. Hmm, nie przekonuje mnie to. Analogicznie, pomagając bezinteresownie innym, robiąc im prezenty, czy coś w tym stylu zasługuję na wpis do Księgi Życia?

Kolejna sprawa, dziewictwo NMP. Nawet jeśli zapłodnienie Jej, odbyło się od tak sobie, magiczną różdżką (uznajmy, że Jezus to dziecko Pana Boga) to czy kopulowanie z Józefem,a właściwie nie kopulowanie zasługuje na rozpamiętywanie? Szczerze, z punktu widzenia medycznego można uznać, że było coś nie tak może z psychiką. Nie widzę sensu gadania i wychwalania dziewictwa i niedziewictwa.

Interesuje mnie sens formułki " nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie,ale powiedz tylko słowo a będzie uzdrowiona dusza moja"
-dlaczego ja jako człowiek stworzony przez Boga mam nie być godny? a kto jest godny?
-co znaczy uzdrowienie duszy?
-przed Komunią się wygłasza tą formułę, ludzie przystępują potem do niej,a wcześniej mówią,że nie są godni

Proszę o wypowiedzi osób znających się na rzeczy, może teologów.Interesują mnie też wypowiedzi osób wierzących
Chciałbym poznać ten "naukowo-katolicki" punkt widzenia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Dalej..
#106
20-09-2012 17:01
 Ocena 2 na 2
doppelganger (3218 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543
>Stwierdzenie że Wikipedia jest nieodpowiednim źródłem informacji aż się prosi o cytaty z książek osób wiarygodnych. Dla przykładu możesz podać na czym w takim razie opierasz swoją wiedzę o Dionizosie? Chyba nie na artykułach z sieci? Po prostu podaj autora, tytuł. I tam powinno być, że taki i taki manuskrypt pokazuje to i to. Ja tez moge powiedzieć, że coś jest nieprawdą i się zatrzymać w tym momencie, ale to będzie moja opinia a nie fakt poparty dowodem. Zwyczajnie znajdź w jakimś piśmie, artykule, książce informacje rzetelniejszą niż wikipedia i zacytuj.

Nie gorączkuj się tak, prędzej czy poźniej i tak ktoś by Ci to wytknął.

Gdybyś dokładnie czytał co napisałem:

Cytat:
Jako że nie jestem osobą tematycznie kompetentną w Waszym sporze


, wiedziałbyś że sam Ci takich dowodów nie dostarczę, bo moja wiedza i dostęp do wiarygodnych źródeł w tej tematyce jest ograniczony. Dlatego zawsze optuję za opinią osoby która jest wiarygodna. Tobie też to radzę. Tak więc, więcej cierpliwości a będzie Ci dane

#107
20-09-2012 17:09
 Ocena 7 na 7
doppelganger (3218 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543
>>>Wartościowanie ludzi na normalnych i nienormalnych według Twojego widzimisię, też nie zmusza mnie do odpowiedzi.
>>A "myślący racjonalnie" i "myślący irracjonalnie" brzmi lepiej? Łagodniej się nie da.
>>
>O racji lub jej braku decydują argumenty, a nie oceny emocjonalne.

A to ciekawe - dowodów na istnienie Boga brak, argumenty słabe i łatwe do obalenia nawet przez rozgarniętego licealistę (byle nie z liceum katolickiego ), a przekonanie wierzących o własnej o racji na poziomie niezmiennym od pierwszej przedszkolnej katechezy... Czyżby podwójne standardy?

#108
20-09-2012 17:16
 Ocena 1 na 1
876543 (243 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi doppelganger

>>O racji lub jej braku decydują argumenty, a nie oceny emocjonalne.
>A to ciekawe - dowodów na istnienie Boga brak, argumenty słabe i łatwe do obalenia nawet przez rozgarniętego licealistę (byle nie z liceum katolickiego ), a przekonanie wierzących o własnej o racji na poziomie niezmiennym od pierwszej przedszkolnej katechezy... Czyżby podwójne standardy?

A to ciekawe. Dowodów na nieistnienie Boga brak. Argumenty(ukrzyżowany Dionizos, podobieństwo narodzin) słabe i łatwe do odwodnienia nawet przez licealistę korzystającego z google. A przekonanie racjonalistów o własnej racji, popierane tylko "katechezowaniem" z artykułów na racjonaliście, nijak się ma do prawdy, gdy się zaczyna je podważać i zadawać pytania. I co z tymi standardami?

#109
20-09-2012 17:29
 Ocena 2 na 2
876543 (243 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi doppelganger

>Nie gorączkuj się tak, prędzej czy poźniej i tak ktoś by Ci to wytknął.
>Gdybyś dokładnie czytał co napisałem:
>Cytat:
Jako że nie jestem osobą tematycznie kompetentną w Waszym sporze

>, wiedziałbyś że sam Ci takich dowodów nie dostarczę, bo moja wiedza i dostęp do wiarygodnych źródeł w tej tematyce jest ograniczony. Dlatego zawsze optuję za opinią osoby która jest wiarygodna. Tobie też to radzę. Tak więc, więcej cierpliwości a będzie Ci dane

Nie gorączkuje się. Zarzucasz mi nieprawdę, to Ci odpisuję.

#110
20-09-2012 17:42
 Ocena 6 na 6
doppelganger (3218 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543
>A to ciekawe. Dowodów na nieistnienie Boga brak.

Skąd wiedziałem, że zaraz coś będzie o argumentach na "nieistnienie" ?

Przyjmij do wiadomości, że nie udowadnia się "nieistnienia" rzeczy, ale udowadnia się jej "istnienie." Abyś mógł łatwiej zrozumieć, zilustrować to można prostym przykładem: ktoś twierdzi, że świnie potrafią latać. Co mu powiesz? "Udowodnij, że świnie nie potrafią latać"? Raczej, "Udowodnij, że potrafią!"

Udowadnianie nieistnienia czegoś, czego nie "widzimy" jest sprzeczne z logiką postępowania. Można wysuwać pewne teorie dotyczące rzeczywistości, ale aby czemuś zaprzeczyć za pomocą dowodu, trzeba najpierw mieć czemu zaprzeczać. Jeżeli więc ktoś nie udowodnił istnienia czegoś, nie powinien żądać udowodnienia nieistnienia. Ergo, ciężar dowodu zawsze leży po stronie postulującego istnienie rzeczy.

Dotarło?

>Argumenty(ukrzyżowany Dionizos, podobieństwo narodzin) słabe i łatwe do odwodnienia nawet przez licealistę korzystającego z google.

O tym się przekonasz w innym wątku. I nie bierz imienia Wujka Gugla swego na daremno - ja wiem, że Wy potrzebujecie jakieś Opoki bo nie dajecie sobie rady z doczesnością życia ludzkiego, ale żeby tak natrętnie?

>A przekonanie racjonalistów o własnej racji, popierane tylko "katechezowaniem" z artykułów na racjonaliście, nijak się ma do prawdy, [...]

"Katechizowaniu" nie po drodze z logicznym, racjonalnym myśleniem. Zgadzam się więc, że racjonalizm z Prawdą ma niewiele wspólnego. Tu mnie masz Sherlocku

>[...]gdy się zaczyna je podważać i zadawać pytania.

Gdy się zaczyna podważać Prawdę i zadawać pytania, to zwykle widać panikę i popłoch w oczach religianta.

>I co z tymi standardami?

No właśnie, jak tam?

#111
20-09-2012 17:46
 Ocena 3 na 3
doppelganger (3218 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543
>Nie gorączkuje się. Zarzucasz mi nieprawdę, to Ci odpisuję.

Jak tam czytanie ze zrozumieniem?

Nieprawdy nie zarzucam - co najwyżej brak rzetelności i wykorzystanie popularnych źródeł które praktycznie każdy może edytować.

#112
20-09-2012 17:53
 Ocena 5 na 5
setarkos (10757 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543
> Z powodu odstępstwa Bóg ma się załamać, złożyć urząd i odejść w zapomnienie.
Gdybyż tak jeszcze zechciał łaskawie zabrać swe wierne sługi do rajskich ogrodów..

#113
20-09-2012 18:14
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543
> Dowodów na nieistnienie Boga brak.
Należy zatem w trybie pilnym ogłaszać dobrą nowinę o istnieniu Wielkiej Osoby przedludzkiej i nadludzkiej, której sługusom winniśmy bezwzględny posłuch.

#114
20-09-2012 19:07
 Ocena 6 na 6
Fizyk (17637 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543
> Dowodów na nieistnienie Boga brak.

Zależy jakiego Boga. Sądząc z Twoich wypowiedzi masz na myśli Boga opisanego w Biblii. A takiego na pewno nie było. Choćby dlatego, bo nie pochodzimy od jednej tylko pary ludzi, globalny potop nigdy się nie zdarzył, a dzieworództwo nie może dać potomka męskiego.

#115
20-09-2012 20:30
 Ocena 14 na 14
Andrzej.51 (15814 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543
>Możesz podać źródło informacji o Dionizosie? Konkretnie chodzi mi o jego ukrzyżowanie.

O ukrzyżowaniu Dionizosa pisze m.in. Karlheinz Deschner w książce I znowu zapiał kur na s. 100 i 101. Domyślam się, że nie masz tej książki, więc zacytuję odnośny fragment:
Cytat:
I jeszcze ostatnia znamienna zbieżność. Podobnie jak Prometeusz na Kaukazie, Likurg i Marsjasz, również Dionizos jest bogiem ukrzyżowanym. Ustalono, że gminy dionizyjskie czciły swego boga - jeszcze przed erą chrześcijańską - jako ukrzyżowanego nad ołtarzem, na którym znajdowały się naczynia z winem. Teolog Hermann Raschke twierdzi, że ukrzyżowanie Jezusa to tylko nowa odmiana ukrzyżowania Dionizosa. Jeśli nawet ten domysł budzi wątpliwości, to jednak możemy podsumować słowami Raschkego: "Dionizos jadący na ośle" - osioł stanowi w rozumieniu Dionizosa zwierzą niosące pokój - "Dionizos na okręcie i jako władca mórz, Dionizos i suszone figi, Dionizos i winorośl, wyszydzenie i cierpienia Dionizosa, Dionizos, którego ciało i krew są spożywane, nawet bachiczny Orfeusz na krzyżu - wystarczy tych wskazówek, by dowieść, że w mitologii ewangelicznej jest wiele wątków dionizyjskich"*.

W przypisie na s. 500 Deschner pisze:
*Raschke [Das Christusmysterium, 1954], s. 95; 97 i nast.; 190-191; 218-219. Por. także ilustracja w: Zehren, s. 298: Święto Dionizosa na attyckiej wazie: Dionizos przy palu.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog

#116
20-09-2012 20:51
 Ocena 4 na 4
martok (1115 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi 876543

> Dowodów na nieistnienie Boga brak.

   Dowodu tego rodzaju nie da się przeprowadzić z powodów czysto logicznych. Spróbuję Ci bardzo pobieżnie wyjaśnić na czym sprawa polega.

   W sądach obowiązuje domniemanie niewinności. To oskarżyciel ma dowieść, że oskarżony popełnił pewien czyn. Oskarżony nie musi dowodzić, że tego czynu nie popełnił. Dlaczego takie jest prawo? Ponieważ absolutny dowód niepopełnienia czynu nie jest możliwy. Gdybym np. oskarżył Cię, że w ubiegłym roku co najmniej raz zgwałciłeś i ograbiłeś co najmniej jedną staruszkę w co najmniej jednym województwie, to jak byś się zabrał do wykazania mi, że to nieprawda? Z pewnością by Ci się to nie udało. Po prostu kazałbyś mi wskazać tę zgwałconą staruszkę, czyli dowodu oczekiwałbyś ode mnie.

   Dlatego logicy przyjmują, że w ogólności obowiązek uzasadnienia spoczywa na tym, kto coś twierdzi, a nie na tym, kto wyraża wątpliwości co do tego twierdzenia. To Ty masz dowieść, że Bóg istnieje, a nie ja, że nie istnieje.

Zastanów się jak sam oceniłbyś następujący dialog:

A: UFO istnieje!
B: Skąd wiesz?
A: No to udowodnij mi, że nie istnieje.
*

#117
20-09-2012 21:12
 Ocena 2 na 2
876543 (243 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi doppelganger
>>Nie gorączkuje się. Zarzucasz mi nieprawdę, to Ci odpisuję.
>Jak tam czytanie ze zrozumieniem?
>Nieprawdy nie zarzucam - co najwyżej brak rzetelności i wykorzystanie popularnych źródeł które praktycznie każdy może edytować.

Sprawdź w mitologii u Parandowskiego, znajdziesz to samo. A temat z pytaniem o źródła informacji o Dionizosie, który dziś założyłem w tym dziale forum - zero odpowiedzi.

#118
20-09-2012 21:30
 Ocena 1 na 3
876543 (243 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi doppelganger

>Dotarło?

Szczerze mówiąc, wyjątkowo słabych mieliście tutaj rozmówców, skoro uważasz, że nie wiem, że się nie udawania tego. Nie ma potrzeby. Nie na tym to zupełnie polega.

Co do tego racjonalnego myślenia - to czy ono polega na powtarzaniu do znudzenia "Ja sądzę"? Albo na podawaniu informacji wyssanych z palca? Albo może na na ignorowaniu jednych źródeł "bo katolickie" i na bezkrytycznym przyjmowaniu innych "bo niekatolickie", choć te inne podają takie bzdury jak to, że Dionizos został ukrzyżowany?

Powiedz mi gdzie tu to myślenie? Zacznij od sprawy z Dionizosem, skoro już ją poruszyłem tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,520351

Jak to jest, że taki huk jest, gdy ktoś powie, że Bóg istnieje, a taka cisza, gdy ktoś zażąda dowodu na tezy ateistów?

Dowody nie istnieją? W takim razie przyjmujecie "na wiarę", co przecież jest absurdem, bo właśnie wiary nienawidzicie.

#119
20-09-2012 21:31
 Ocena 1 na 1
876543 (243 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi Fizyk
>> Dowodów na nieistnienie Boga brak.
>Zależy jakiego Boga. Sądząc z Twoich wypowiedzi masz na myśli Boga opisanego w Biblii. A takiego na pewno nie było. Choćby dlatego, bo nie pochodzimy od jednej tylko pary ludzi, globalny potop nigdy się nie zdarzył, a dzieworództwo nie może dać potomka męskiego.
>

Nie tylko dosłownie się interpretuje Ks. Rodzaju.

#120
20-09-2012 21:31
 Ocena 1 na 1
876543 (243 punktów)Odp: Przemyślenia.
W odpowiedzi martok
>> Dowodów na nieistnienie Boga brak.
>    Dowodu tego rodzaju nie da się przeprowadzić z powodów czysto logicznych. Spróbuję Ci bardzo pobieżnie wyjaśnić na czym sprawa polega.
>    W sądach obowiązuje domniemanie niewinności. To oskarżyciel ma dowieść, że oskarżony popełnił pewien czyn. Oskarżony nie musi dowodzić, że tego czynu nie popełnił. Dlaczego takie jest prawo? Ponieważ absolutny dowód niepopełnienia czynu nie jest możliwy. Gdybym np. oskarżył Cię, że w ubiegłym roku co najmniej raz zgwałciłeś i ograbiłeś co najmniej jedną staruszkę w co najmniej jednym województwie, to jak byś się zabrał do wykazania mi, że to nieprawda? Z pewnością by Ci się to nie udało. Po prostu kazałbyś mi wskazać tę zgwałconą staruszkę, czyli dowodu oczekiwałbyś ode mnie.
>    Dlatego logicy przyjmują, że w ogólności obowiązek uzasadnienia spoczywa na tym, kto coś twierdzi, a nie na tym, kto wyraża wątpliwości co do tego twierdzenia. To Ty masz dowieść, że Bóg istnieje, a nie ja, że nie istnieje.
>Zastanów się jak sam oceniłbyś następujący dialog:
>A: UFO istnieje!
>B: Skąd wiesz?
>A: No to udowodnij mi, że nie istnieje.
>*

Wiem przecież, to zwykłe odwrócenie wypowiedzi. Nie żądanie argumentów.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365