 |
Piekło logicznie bez sensu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-05-2016 21:06 | Max Golonko (1811 punktów) | Piekło logicznie bez sensu
2 na 2 | Piekło jest bez sensu gdyż:
1. Kara wiekuista jest na pewno za wielka, cokolwiek by ktoś nie nabroił - jako taka "psychopatycznie" niesprawiedliwa.
2. Grzechy każdego człowieka Bóg musiał znać już jak stwarzał świat więc jest ich rzeczywistym kreatorem czyli winowajcą.
3. Człowiek grzeszy bo nie wierzy boga, a nie na złość bogu, więc zawsze ma dobre intencje wobec nakazów boga (fikcyjnych w jego mniemaniu).
4. Skoro Biblia nie wspomina o wielkim wybuchu, dinozaurach i australopitekach (mimo, że były i grały ważną rolę jako nasi przodkowie) to bez sensu jest wnioskowanie z niej o rzekomym piekle i diable. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 Dalej..#106 1 na 1 | maceox (6766 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > >Ale dzisiaj listy zboczonych funkcjonują tylko w mocno skołtunionych umysłach, z którymi ani decyzja WHO nie ma nic wspólnego, ani ja nic wspólnego mieć nie chcę.> Czyli zboczenia nie istnieją?A czy ja tak napisałem? Pytanie tylko w jakiej terminologii. Naukowej, czy spod budki z piwem? > Ja to widzę zupełnie inaczej. Zboczenia istnieją, a niektóre osoby są dotknięte takim... zbiegiem okoliczności.Twoje prawo, tyle, że mnie Twoje zupełnie inne widzenie mało interesuje. Wolę polegać na nauce, a etycznie doceniam dorobek oświeconego humanizmu. > Skoro homoseksualiści nie chcą być na liście zboczonych, to znaczy, że uznają inne osoby z tej listy za gorszych z powodu ich zaburzeń/choroby (no bo pedofilia, czy zoofilia to już choroby).O jakiej liście mówisz? Podaj konkretnego linka i konkretne choroby. Wtedy może się zastanowimy. > Natomiast dla mnie takie myślenie jest strasznie prymitywne,Jakie? Naukowe? > bo nie mówimy tu o tym, że cały człowiek jest gorszy.A skąd Ci taki pomysł przyszedł do głowy? > Traktuję osobę jako całokształt. Mało tego - te osoby nie są winne, że takie są. Wylosowały takie, a nie inne cechy i tyle.To nie brzmi najgorzej, ale z innych wypowiedzi taki Twój szacunek dla drugiego człowieka nie zawsze wynika. > >>2. Na czym polega mądrość decyzji, by zaburzenie z katalogu zaburzeń wyłączyć?> >No coż, abstrahując nawet od kryteriów naukowych cywilizacja i etyka rozwijają się, ale niektórzy wolą tkwić umysłowo w średniowieczu. W związku z czym chyba zupełnie nie jestem w stanie Ci tego wyjasnić.> Czyli mówisz o swoich emocjach (wierzeniach)Ani nie mówiłem o moich emocjach, ani o wierzeniach, ani też wierzenia nie są emocjami. > i tym samym wykluczasz się z tej dyskusji jako uczciwy i myślący logicznie rozmówca.Dokładnie tak - jako uczciwy i myślący logicznie rozmówca wykluczam się z dyskusji z Tobą. > Natomiast ja Ci wyjaśnię jak to wygląda z mojego punktu widzenia na etykę.Nie za bardzo mnie to interesuje, jak to wygląda akurat z Twojego punktu widzenia. > Otóż kłamstwo, aby ktoś nie poczuł się gorszy, to dla mnie coś niemoralnego. Nie czułbym się swobodnie w towarzystwie ludzi, którzy coś udają, bo rzekomo są kulturalni. Ja zawsze walę kawę na ławę i średnio mnie interesuje czy kogoś tym urażę. Natomiast to, że powiem komuś, że bredzi, ma paskudną żonę, czy słucha okropnej muzyki w rzeczywistości tylko pogłębia znajomość z osobami, które okazują się wartościowe, mają do siebie dystans i potrafią śmiać się z własnych wad.Właśnie dokładnie dlatego mnie to nie interesuje. Od Twojego punktu widzenia na etykę bolą mnie zęby. > Powyższe napisałem oczywiście w kontekście definiowania homoseksualizmu jako zaburzenie lub zdrowie, na podstawie "etyki". Uważam, że w tym przypadku powinno się orzekać na podstawie faktów medycznych. Sam fakt, że ktoś jest zaburzony nie oznacza, że jest gorszy, więc kwestia etykietek nie powinna mieć większego znaczenia.Istotne są i fakty medyczne i słowa. > >>3. A ile jest seksualnych zboczeń, które by same w sobie komukolwiek szkodziły?> >Nie wiem. Sądzę, że tylko tyle ile osób epitetujących w ten sposób bliźnich, ale na szczęście dzisiaj epitetowani coraz mniej się tym muszą przejmować. Tymczasem takie epitetowanie świadczy tylko o tym, kto je wyraża.> A gdzie tu epitety? Rozumiem, że pejoratywne znaczenie ma słowo "homoseksualista", "gruby", Murzyn i żyd  Zależy dla kogo. Ja nie jestem z tej bajki. > Zboczenia seksualnego nie można nazwać zboczeniem seksualnym, bo osoba, która takie posiada czuje się obrażona. Ojej, biedaczek, może jeszcze należy jej się z tego powodu zasiłek  Ja zupełnie nie jestem z tej bajki. Odmienności są normą. > >>4. Czy jest możliwe, że w gronie Twoich ulubieńców są i inni seksualni odmieńcy?> >Możliwe, aczkolwiek uważam, że na tym polu odmienność jest normą.> Tak, wiemy.To po co pieprzycie głupoty? > Natomiast nadal nie wyjaśniłeś dlaczego upodobanie do "pulchnych" kobiet nie jest chorobą:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,709811#w711101Nie chce mi się rozmawiać na tym poziomie. > >To jest trochę tak jak z chętnie racjonalistką na forum Racjonalisty. Skoro jest taka mądra, to dlaczego mało kto chce z nią rozmawiać?> Ja chcę z nią rozmawiać, więc czy jestem nikim? Jak śmiesz mnie tak obrażać  A czy ja napisałem "z nikim"? Na tym przykładzie masz jak na dłoni całe swoje niechlujstwo językowo-logiczne. |
| Pan Leming (674 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | |
#108 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> >Z czego wynika, że homoseksualistom nie dawało żyć pozostawanie na nieistniejącej liście.> Ja nie odpowiadam za Twoje wnioskowanie.Ale komentując je, podajesz się za kompetentnego do oceny, czy jest ono trafne. > Dla mnie te argumenty,które już w tej dyskusji zostały podniesione są wystarczające.Te argumenty, odkąd zadałam pytanie, na które nie znalazłeś odpowiedzi, nie istnieją. > >Czyli nie można wykluczyć, że lubisz także inaczej zaburzonych.> Zaburzonych?Zakładasz, że przez "zaburzonych" można rozumieć "niezaburzonych"?  > Daj linka do zatwierdzonych naukowo wykazu chorób [...] O listach wyimaginowanych rozmawiać mi się nie chce.Chodzi o tę listę, z której, jak sam pisałeś, homoseksualistów wykreślono; jeśli jest to lista wyimaginowana, to przez Ciebie.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#109 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > A czy ja tak napisałem? Pytanie tylko w jakiej terminologii. Naukowej, czy spod budki z piwem?Pytanie o terminologię wynika z rozważań na temat przyczynowości. Zakładamy, że terminy naukowe są bardziej precyzyjne i poparte badaniami. Zazwyczaj tak jest, aczkolwiek bywają od tego wyjątki, czego najlepszym przykładem jest psychologia, ale i ten omawiany wątek jest tutaj miejscem, gdzie nauka sama sobie przeczy. Dlatego samo powołanie się na obecną naukę nie jest argumentem, mimo że trafność modeli naukowych jest większa od trafności modeli osób niebędących naukowcami. Nauka ma to do siebie, że się zmienia i te same fakty dostają nieraz nowe ramy i nabierają nowego znaczenia. Pan sprawia wrażenie osoby podobnej do Bogusławskiego, który bezkrytycznie przyjmuje to co ustaliła nauka i bezmyślnie powtarza "argumenty" kopiuj-wklej. Przykro mi, ale to jest podejście fideistyczne i nienaukowe. Myśleniem naukowym jest podważanie obecnych modeli, szukanie w nich nieścisłości i luk, zestawianie faktów z jednej dziedziny z faktami z innej dziedziny, która w alternatywny sposób tłumaczy to samo zjawisko. Jeśli modele naukowe są sprzeczne, to znaczy, że są do poprawy, tak jak bad sectory na twardym dysku. > Twoje prawo, tyle, że mnie Twoje zupełnie inne widzenie mało interesuje.Zauważyłem. Na tym polega różnica między nami, że mnie interesuje punkt widzenia rozmówcy i próbuję go poznać żeby móc się do niego odnieść. Niektóre rzeczy stają się jasne dopiero po przemyśleniu, a fideiści niestety nie myślą, tylko odpowiadają jak automaty. > Wolę polegać na nauce, a etycznie doceniam dorobek oświeconego humanizmu.To mnie akurat nie interesuje. Interesuje mnie meritum konkretnych wątków, czyli jeśli zajmujemy się sprawą odmienności seksualnych, to zdanie naukowca ma dla mnie znaczenie takie jak jego treść. Gdyby takie samo zdanie miał żul spod sklepu, to mi to nie przeszkadza. Żul spod sklepu zazwyczaj racji nie ma, ale to wcale nie oznacza, że psycholodzy i seksuolodzy ją mają. Jeden seksuolog może mieć inne zdanie i udowodnić pozostałym, że się mylili. A mnie nie interesują wyznania wiary innych użytkowników, podobnie jak stan ich oświetlenia. Liczą się konkrety jakie za tym stoją. I co, u licha, ma do tego etyka? Tak, wiem że wiara to usprawiedliwienie swojej moralności, ale ja mam taką postawę, że etycznie człowiek powinien rozwijać się całe życie. > O jakiej liście mówisz? Podaj konkretnego linka i konkretne choroby. Wtedy może się zastanowimy.Mówię o parafiliach. Nie mam przekonania co do istnienia czegoś takiego jak orientacja seksualna. Nie widzę powodu, dla którego płeć miałaby mieć większe znaczenie niż tusza, czy kolor skóry. Niespecyficzne upodobania to niespecyficzne upodobania (parafilie, fetysze) i tyle. Specyficznym upodobaniom też do tego blisko, o czym świadczy wpływ kultury na nie. O tym czy mowa o chorobie, decyduje czynnik szkodliwości upodobań i niezadowolenie nosiciela tej emocji. Trzeba bacznie przyglądać się teoriom z dziedzin humanistycznych, dopóki do nauki wpychają się się czynniki poprawności politycznej i niemożliwości weryfikacji teorii. > >Natomiast dla mnie takie myślenie jest strasznie prymitywne,> Jakie? Naukowe?Właśnie odwrotne. > >bo nie mówimy tu o tym, że cały człowiek jest gorszy.> A skąd Ci taki pomysł przyszedł do głowy?Stąd, że twierdzisz, jakoby obecność homoseksualizmu na liście zboczeń seksualnych nie dawała żyć nosicielom upodobań homoseksualnych. Ja mam natomiast astmę i skreślenie jej z listy chorób jakoś nie zrobiłaby mi różnicy na plus. Może raczej na minus, bo nie mógłbym wtedy kupić inhalatora, gdyż lekarz nie mógłby go przepisać, a państwo opiekuńcze nie zezwoliłoby na jego sprzedaż, skoro teraz potrzeba na to recepty. > >Traktuję osobę jako całokształt. Mało tego - te osoby nie są winne, że takie są. Wylosowały takie, a nie inne cechy i tyle.> To nie brzmi najgorzej, ale z innych wypowiedzi taki Twój szacunek dla drugiego człowieka nie zawsze wynika.Bo staram się być dla ludzi jak lustro. Cudze upodobania mi nie przeszkadzają, dopóki ktoś nie chce mi wmówić, że zboczenie jest zdrowe i normalne, natomiast przeszkadza mi brak odnoszenia się do argumentów, powoływanie się na autorytety etc, bez zdolności powtórzenia meritum z ich twierdzeń. |
#110 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> Jeśli chodzi o "zboczenie" to raczej był to termin używany w nauce.W takim razie "zboczenie" jest byłym terminem naukowym.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#111 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Ani nie mówiłem o moich emocjach, ani o wierzeniach, ani też wierzenia nie są emocjami.Ach tak, są uczuciami. Obraza "uczuć religijnych", zapomniałem o tym przekomicznym terminie  Nie no, wiadomo, że religia jest racjonalizmem - czytałem o tym w Harrym Potterze  > >i tym samym wykluczasz się z tej dyskusji jako uczciwy i myślący logicznie rozmówca.> Dokładnie tak - jako uczciwy i myślący logicznie rozmówca wykluczam się z dyskusji z Tobą.Przeczytaj ze zrozumieniem. Eliminujesz się właśnie dlatego, że nie jesteś uczciwy i nie myślisz w tym momencie logicznie. > Właśnie dokładnie dlatego mnie to nie interesuje. Od Twojego punktu widzenia na etykę bolą mnie zęby.A mnie od Twojego punktu widzenia. Nie znoszę fałszu. > >Natomiast nadal nie wyjaśniłeś dlaczego upodobanie do "pulchnych" kobiet nie jest chorobą:> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,709811#w711101> Nie chce mi się rozmawiać na tym poziomie.No tak. Na poziomie argumentów z Tobą nie porozmawiam, czyli wymiękasz. Niczego innego się nie spodziewałem. > >>To jest trochę tak jak z chętnie racjonalistką na forum Racjonalisty. Skoro jest taka mądra, to dlaczego mało kto chce z nią rozmawiać?> >Ja chcę z nią rozmawiać, więc czy jestem nikim? Jak śmiesz mnie tak obrażać  > A czy ja napisałem "z nikim"? Na tym przykładzie masz jak na dłoni całe swoje niechlujstwo językowo-logiczne.Językowe czy logiczne? To jednak diametralna różnica. Napisałem tu celowo żeby wyśmiać sposób w jaki niektórzy tu dyskutują. |
#112 3 na 3 | maceox (6766 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > >Ja nie odpowiadam za Twoje wnioskowanie.> Ale komentując je, podajesz się za kompetentnego do oceny, czy jest ono trafne.Jest nietrafne > >Dla mnie te argumenty,które już w tej dyskusji zostały podniesione są wystarczające.> Te argumenty, odkąd zadałam pytanie, na które nie znalazłeś odpowiedzi, nie istnieją.Być może, ale mnie tylko interesują argumenty naukowe i ewentualnie etyczne, a nie tylko te wyrażone po Twoim pytaniu. Dyskusja zaczęła się przed Twoim pytaniem. > >>Czyli nie można wykluczyć, że lubisz także inaczej zaburzonych.> >Zaburzonych?> Zakładasz, że przez "zaburzonych" można rozumieć "niezaburzonych"? Guzik mnie obchodzi Twoje myślenie o moim zakładaniu. > >Daj linka do zatwierdzonych naukowo wykazu chorób [...] O listach wyimaginowanych rozmawiać mi się nie chce.> Chodzi o tę listę, z której, jak sam pisałeś, homoseksualistów wykreślono; jeśli jest to lista wyimaginowana, to przez Ciebie.Nawet nie wiesz o jaką listę chodzi. |
#113 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> >>Ja nie odpowiadam za Twoje wnioskowanie.> >Ale komentując je, podajesz się za kompetentnego do oceny, czy jest ono trafne.> Jest nietrafneTrafne. Jeżeli, jak twierdzisz, pozostawanie na liście zboczonych nie daje homoseksualistom żyć, a przy tym twierdzisz, że lista taka nie istnieje, to tym samym twierdzisz, że homoseksualistom nie dawało żyć pozostawanie na nieistniejącej liście.Wskażesz błąd w tym wnioskowaniu? > mnie tylko interesują argumenty naukowe...Logika jest nauką. > >>>Czyli nie można wykluczyć, że lubisz także inaczej zaburzonych.> >>Zaburzonych?> >Zakładasz, że przez "zaburzonych" można rozumieć "niezaburzonych"? > Guzik mnie obchodzi Twoje myślenie o moim zakładaniu.Nie o to pytałam. (I guzik mnie obchodzi co Cię guzik obchodzi.) > >>Daj linka do zatwierdzonych naukowo wykazu chorób [...] O listach wyimaginowanych rozmawiać mi się nie chce.> >Chodzi o tę listę, z której, jak sam pisałeś, homoseksualistów wykreślono; jeśli jest to lista wyimaginowana, to przez Ciebie.> Nawet nie wiesz o jaką listę chodzi.Chciałeś wskazania listy i ja Ci ją wskazałam. Z czego wniosek, że ja wiem o jaką chodzi listę, a Ty nie wiesz o co chodzi Tobie.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#114 2 na 2 | piotr35 (1843 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > >Nie przyszło ci na myśl, że zwalczanie homoseksualistów jest kontra-produktywne i zamiast po prostu dać żyć innym, to wzmacniasz jego propagowanie?> Z czego wynika, że wobec homoseksualizmu jestem nawet ultratolerancyjna.To nie tolerancja, tylko kontra-produktywna naiwna głupota, której nie jesteś nawet w stanie pojąć. |
#115 3 na 3 | maceox (6766 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Jeżeli, jak twierdzisz, pozostawanie na liście zboczonychGdzie tak twierdzę? Ja już napisałem, co sądzę na temat takiej Twojej kategoryzacji. Dlaczego koniecznie musisz manipulować i przypisywać mi swoje zboczenia? > Logika jest nauką.To wspaniale. > Nie o to pytałam.Nie odpowiadam za Twoje rozumienie. > I guzik mnie obchodzi co Cię guzik obchodzi.I słusznie > Chciałeś wskazania listy i ja Ci ją wskazałam.Jesteś, widzę optymistką. > Z czego wniosek, że ja wiem o jaką chodzi listę,A długo się nawnioskowałaś, zanim do tego doszłaś? > a Ty nie wiesz o co chodzi Tobie.Najważniejsze, że Ty wiesz o co chodzi Tobie. |
#116 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> To nie tolerancja, tylko kontra-produktywna naiwna głupota, której nie jesteś nawet w stanie pojąć.Ale niestety jestem w stanie pojąć, że się zdenerwowałeś, bo nie wyszło na Twoje. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#117 2 na 2 | piotr35 (1843 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Ale niestety jestem w stanie pojąć, że się zdenerwowałeś, bo nie wyszło na Twoje.Wiesz lepiej ode mnie, co się ze mną dzieje? Jasnowidzenie? Ja ci tylko szczerze współczuję. Również tego, ze nie jesteś w stanie tego pojąć, a raczej tego, ze twoje manipulacje są tak rozbrajająco i rozśmieszająco nieudolne. |
#118 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> >Jeżeli, jak twierdzisz, pozostawanie na liście zboczonych> Gdzie tak twierdzę?Tam, gdzie wcielenie w życie hasła "żyj i daj żyć innym" uznałeś za przesądzające przy wykreśleniu homoseksualizmu z listy chorób i problemów zdrowotnych. > Ja już napisałem, co sądzęA ja Twój osąd zignorowałam. > Dlaczego koniecznie musisz manipulować i przypisywać mi swoje zboczenia?Pytasz, bo tak jest, czy dlatego, że o moich działaniach to właśnie sądzisz? > >>>>>Czyli nie można wykluczyć, że lubisz także inaczej zaburzonych.> >>>>Zaburzonych?> >>>Zakładasz, że przez "zaburzonych" można rozumieć "niezaburzonych"? > >>Guzik mnie obchodzi Twoje myślenie o moim zakładaniu.> >Nie o to pytałam.> Nie odpowiadam za Twoje rozumienie.Za swoje, jak widzę, też nie.  > >Z czego wniosek, że ja wiem o jaką chodzi listę,> A długo się nawnioskowałaś, zanim do tego doszłaś?No zgadnij. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#119 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> Wiesz lepiej ode mnie, co się ze mną dzieje?Tak samo dobrze, przecież Ty też musisz wiedzieć, że się zdenerwowałeś.  > Ja ci tylko szczerze współczuję.Powody mnie dziwią, ale dziękuję. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#120 2 na 2 | maceox (6766 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > >>Jeżeli, jak twierdzisz, pozostawanie na liście zboczonych> >Gdzie tak twierdzę?> Tam, gdzie wcielenie w życie hasła "żyj i daj żyć innym" uznałeś za przesądzające przy wykreśleniu homoseksualizmu z listy chorób i problemów zdrowotnych.Tu dokładnie widać, kto z nas o czym pisze i jakich używa argumentów. > >Ja już napisałem, co sądzę> A ja Twój osąd zignorowałam.Twoje prawo, by ze mną nie dyskutować. > >Dlaczego koniecznie musisz manipulować i przypisywać mi swoje zboczenia?> Pytasz, bo tak jest, czy dlatego, że o moich działaniach to właśnie sądzisz?Tak jest: chętnie racjonalistka:Jeżeli, jak twierdzisz, pozostawanie na liście zboczonych Zmanipulowałaś moją wypowiedź przypisując jej zboczenie, o czym ja nie pisałem. > >Nie odpowiadam za Twoje rozumienie.> Za swoje, jak widzę, też nie.  Za Twoje widzenia tym bardziej. > >>Z czego wniosek, że ja wiem o jaką chodzi listę,> >A długo się nawnioskowałaś, zanim do tego doszłaś?> No zgadnij.  Strzelał nie będę. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|