 |
Piekło logicznie bez sensu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-05-2016 21:06 | Max Golonko (1811 punktów) | Piekło logicznie bez sensu
2 na 2 | Piekło jest bez sensu gdyż:
1. Kara wiekuista jest na pewno za wielka, cokolwiek by ktoś nie nabroił - jako taka "psychopatycznie" niesprawiedliwa.
2. Grzechy każdego człowieka Bóg musiał znać już jak stwarzał świat więc jest ich rzeczywistym kreatorem czyli winowajcą.
3. Człowiek grzeszy bo nie wierzy boga, a nie na złość bogu, więc zawsze ma dobre intencje wobec nakazów boga (fikcyjnych w jego mniemaniu).
4. Skoro Biblia nie wspomina o wielkim wybuchu, dinozaurach i australopitekach (mimo, że były i grały ważną rolę jako nasi przodkowie) to bez sensu jest wnioskowanie z niej o rzekomym piekle i diable. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 Dalej..olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Oczywiście że nie jest dowodem, jest tylko możliwością, dlatego nie jest tautologią.> Niepojętość Boga jest konsekwencją zalożenia że On istnieje. Z niepojętości Boga nie wynikają żadne dowody na nic. O to właśnie chodzi.> Brawo Ty!No to przypomnij sobie mistrzu co napisałeś wcześniej: > Jak zwykle, ten sam logiczny błąd, powtarzany przez ateistów i wielu innych, w tym teistów nieogarniających świata. Błąd ten polega na tym, iż zakładasz wstępnie iż istnieje Bóg, a potem dziwisz się że nie potrafisz GO pojąć i wreszcie z tego powodu negujesz pewne rzeczy związane z Bogiem. > >Co za tępe wypociny. Piszemy o wolnej woli, a nie o drapaniu się po dupie. Jeśli podrapię się, bo Ty mi powiedziałeś, to gdzie tu wolna wola? Co ma do tego wielki wybuch?> Dlatego możesz się podrapać po dupie, po głowie lub po czym chcesz. Jak już się podrapiesz, to wykaż nam, że to wynik jakiejś formy determinizmu.A po co miałbym wykazywać tu determinizm, skoro jest jeszcze losowość? To Ty musiałbyś wykazać, że determinizm i losowość w tym przypadku nie mają miejsca, a "ja" (fikcyjny twór, którego istnienie musiałbyś wykazać) to pierwsza przyczyna dla swoich decyzji. Nie dostrzegasz tego gwałtu na logice? > A Ty oddzielasz swój mózg od siebie samego? Tak? Mózg Ci każe się drapać? Czy Ty o tym decyduejsz?No właśnie nie oddzielam, ale teiści to robią. Mózg nie może odpowiadać za swoje decyzje, które wyłaniają się z jego działania, podobnie jak komputer nie odpowiada za procesy, które się w nim odbywają. Odpowiedzialność to tylko i wyłącznie kategoria społeczna, ale w sensie absolutnym byłaby ona absurdem. Tylko debil albo osoba chora psychicznie może twierdzić, że ma wpływ na to co za chwilę pomyśli.> >>Za jedno lub drugie.> >W Biblii jest napisane, że za wiarę "żeby nikt się nie chlubił".> Tam są różne rzeczy popisane, trzeba czytać całość, a nie wyrywki.Jeśli wyrywki przeczą innym wyrywkom, to lepiej tego nie czytać, bo taka całość jest bezwartościowa. > >Narzucasz swoją "moralność" pochodzącą z Biblii, a właściwie z cudzej (kretyńskiej i psychopatycznej) jej interpretacji.> Komu narzucam?Swoim rozmówcom. |
| Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> No ja mu wykazałem, że jednak to on nie rozumie i się myli.Wykazałem tak Panu jak i Brzostowskiemu nie tylko to, iż się mylicie, ale wprost niezrozumienie problematyki, w której autorytatywnie się wypowiadacie. I co? I nic! Jesteście obaj jednakowo teflonowi na argumenty przeczące Waszej wierze. > Co Brzostowski z tym zrobi to już jego sprawa, natomiast ja argumenty podałem.Co zrobią świecie wierzący we własną rację z moją argumentacją to ich sprawa. > Pan tego nie robi,Mało interesująca jest dla mnie Pańska wiara w to co ja robię bądź nie robię, a argumentów popierających Pańską wiarę, to nie potrafi Pan tu żadnych przedstawić. > a przecież to nie powinno być problemem,Żadnym dla mnie problemem jest przedstawianie merytorycznych argumentów, tak jak i wykazywanie absurdów w wywodach wszelkich święcie wierzących we własne racje. Problemem całkowicie nie do przeskoczenia jest to aby głupiec świecie wierzący we własną rację uwierzył, iż może nie mieć racji i wypisuje głupoty. > skoro pisanie tylu tak długich postów nim nie jest.Nie jest. Pisałem znacznie dłuższe rzeczy, dobrze recenzowane merytorycznie, a także pod kątem ich komunikatywności. Cieszę się, iż Panowie się tu trafili. Będziecie nareszcie mogli sobie mądrze pogadać. Trafił swój na swego! Życzę owocnej i nareszcie konkluzywnej dyskusji. Miłego dnia. @@@ . |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > >Oczywiście że nie jest dowodem, jest tylko możliwością, dlatego nie jest tautologią.> >Niepojętość Boga jest konsekwencją zalożenia że On istnieje. Z niepojętości Boga nie wynikają żadne dowody na nic. O to właśnie chodzi.> >Brawo Ty!> No to przypomnij sobie mistrzu co napisałeś wcześniej:> >Jak zwykle, ten sam logiczny błąd, powtarzany przez ateistów i wielu innych, w tym teistów nieogarniających świata. Błąd ten polega na tym, iż zakładasz wstępnie iż istnieje Bóg, a potem dziwisz się że nie potrafisz GO pojąć i wreszcie z tego powodu negujesz pewne rzeczy związane z Bogiem.Olson, zlituj się. Przecież w kółko o to samo chodzi. Z założenia o niepojętości, wynika TYLKO możliwość nierozumienia, żadnych dowodów. A zatem nie można wykazać nieistnienia czegoś (np piekła), nawet przez sprzeczność (bo niepojętość!), co nie znaczy że piekło na pewno istnieje. > Tylko debil albo osoba chora psychicznie może twierdzić, że ma wpływ na to co za chwilę pomyśli.>>>Teraz rozumiem o co Ci chodzi z wolną wolą. Otóż ja w tym przypadku, opieram się na doświadczeniu i robię prosty eksperyment. Siadam przed kompem i mogę napisać DUPA lub GŁOWA, sam decyduję, i piszę: GŁOWA. Dla mnie jest to dowód na to, że podjąłem decyzję samodzielnie - mam wolną wolę. Tymczasem, Ty rozpatujesz to w kontekście praw i związków przyczynowych, co jest rozważaniem czysto teoretycznym. Dlatego też bardziej ufam doświadczeniu. Za jedno lub drugie. > >>W Biblii jest napisane, że za wiarę "żeby nikt się nie chlubił".> >Tam są różne rzeczy popisane, trzeba czytać całość, a nie wyrywki.> Jeśli wyrywki przeczą innym wyrywkom, to lepiej tego nie czytać, bo taka całość jest bezwartościowa.Zależy. Mimo pewnych sprzeczności, da się zbudowac obraz spójny. > >>Narzucasz swoją "moralność" pochodzącą z Biblii, a właściwie z cudzej (kretyńskiej i psychopatycznej) jej interpretacji.> >Komu narzucam?> Swoim rozmówcom.No nie sądzę. Wyrażam tylko swoje zdanie. Tak robi każdy tutaj. Ty też coś pisałeś o niesprawiedliwym Bogu. To jest narzucanie?
BEKA z LEMINGÓW! |
#259 11 na 11 | Marian Forewa (906 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Oto to przykazanie:> "Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył (Wj 20, 2-5)".To leci dalej, opuściłeś najlepsze: "ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia..." itp. itd. Nie każdemu łatwo przychodzi czcić takie prymitywne bydlę. Całe szczęście, że jest tylko wytworem chorej wyobraźni. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | Oj Brzostowski, jak Ty ciężko myślisz  Na część Twoich wątpliwości odpowiedziałem tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,713029#w713770> Olson, zlituj się. Przecież w kółko o to samo chodzi.> Z założenia o niepojętości, wynika TYLKO możliwość nierozumienia, żadnych dowodów. A zatem nie można wykazać nieistnienia czegoś (np piekła), nawet przez sprzeczność (bo niepojętość!), co nie znaczy że piekło na pewno istnieje.No przecież bredzisz i to nawet nie widzisz jak  Sprzeczność to sprzeczność i oznacza, że jak wczoraj o 11:12 piłeś kawę i siedziałeś na krześle, to nie mogłeś wczoraj o 11:12 grać w golfa. A może mogłeś, tylko to jest niepojęte? Nie możesz wprowadzić takiej zasady, bo negujesz wtedy logikę, a przez zanegowanie logiki są 2 rzeczy: - nie masz podstaw żeby wierzyć w Twojego Boga, bo bez logiki nie możesz nawet ustalić czym jest wiara, pojęcie Boga straci całkowicie sens jako mem w Twojej głowie, dlatego teiści racjonalizują swoją wiarę. No ale ok, możesz zrezygnować z racjonalizacji, ale wyjdzie na to, że wierzysz bez powodu i argumentów jak debil  - założenie, które wprowadzasz niesie za sobą głębokie konsekwencje, bo na jego kanwie wszystko traci sens i w tym momencie robisz to samo co taki apologeta Jan Lewandowski, który pisywał kiedyś na forum. Tamten z kolei zanegował dosłownie wszystko i nie zauważył, że ta negacja zaorała też jego negację i wszystko co wypowiedział  Negując wszystko i przeciwstawiając to pojęciu niepojętości tworzysz sobie marny wytrych, którego może użyć KAŻDY do podważenia WSZYSTKIEGO, sprowadzając to do stwierdzenia, że ostatecznie i tak nic nie wiadomo (do podobnych wniosków może dojść każdy kiedy zastanowi się skąd w ogóle cokolwiek wie na jakikolwiek temat, bo nasze myśli odwołują się przecież do innych myśli i doświadczeń, a te są niczym innym jak interpretacja mózgu sygnałów ze zmysłów, a następnie zapisem w pamięci). W tym momencie każda dyskusja i każda myśl traci sens. Przeciwieństwem czegoś logicznego jest coś nielogicznego, czyli brednie, bełkot. Niepojęte nie oznacza nielogiczne, tylko jak już to za trudne do zrozumienia. To, że nie mogłeś być o 11:12 na polu golfowym i jednocześnie na swoim fotelu z kawą to coś pojętego i nielogicznego, podobnie jak teoria piekła i nieba i jej bezdenna głupota i niemoralność. > > Tylko debil albo osoba chora psychicznie może twierdzić, że ma wpływ na to co za chwilę pomyśli.>>>Teraz rozumiem o co Ci chodzi z wolną wolą. Otóż ja w tym przypadku, opieram się na doświadczeniu i robię prosty eksperyment. Siadam przed kompem i mogę napisać DUPA lub GŁOWA, sam decyduję, i piszę: GŁOWA. Dla mnie jest to dowód na to, że podjąłem decyzję samodzielnie - mam wolną wolę.> Tymczasem, Ty rozpatujesz to w kontekście praw i związków przyczynowych, co jest rozważaniem czysto teoretycznym. Dlatego też bardziej ufam doświadczeniu.> Za jedno lub drugie.To jest strasznie prostackie myślenie. Skąd wziąłeś taką decyzję i taki pomysł? Ja to rozpatruję w kontekście logiki, ale dla Ciebie jak widać ona nic nie znaczy i robisz z niej damę lekkich obyczajów, jak typowy janusz teista  > >>>W Biblii jest napisane, że za wiarę "żeby nikt się nie chlubił".> >>Tam są różne rzeczy popisane, trzeba czytać całość, a nie wyrywki.> >Jeśli wyrywki przeczą innym wyrywkom, to lepiej tego nie czytać, bo taka całość jest bezwartościowa.> Zależy. Mimo pewnych sprzeczności, da się zbudowac obraz spójny.Da się nawet zbudować wiele takich obrazów, w zależności od tego kto czyta i kto te obrazy tworzy. No i mimo sprzeczności... gdyby ta Zdzisia nie miała wąsów i włosów na klacie i byłaby 50 lat młodsza to dałoby się ją...  > >>>Narzucasz swoją "moralność" pochodzącą z Biblii, a właściwie z cudzej (kretyńskiej i psychopatycznej) jej interpretacji.> >>Komu narzucam?> >Swoim rozmówcom.> No nie sądzę. Wyrażam tylko swoje zdanie. Tak robi każdy tutaj. Ty też coś pisałeś o niesprawiedliwym Bogu. To jest narzucanie?Ale Ty narzucasz, bo Twoją tezą jest istnienie Boga, który skaże mnie na wieczne piekło jeśli nie będę w niego wierzył, a wraz z tym wpierniczasz tu swoje durne przekonania moralne, które są "kopiuj-wklej" z jakiegoś katechizmu, który przygotował klecha aby sterować motłochem. I Ty mówiąc ateiście coś takiego zwyczajnie atakujesz go i próbujesz mu narzucić swoją moralność, stosując tu mechanizm zastraszania, manipulacji i podawania prawd objawionych, w które wierzysz. Równie dobrze mógłbyś mi powiedzieć, że wierzysz (i to Twoja opinia, do której masz prawo), że jestem głupim ch... i że dopadnie mnie banda dresów i przekopie i że to dobrze wg Twojej wizji sprawiedliwości. Gwałcisz przy tym logikę, a później się dziwisz, że dostajesz takie odpowiedzi  No ale ten Bóg to spoko koleś. Pewnie sobie myślał "Józkowi dam raka, a Staszkowi hemoroidy, a ten Karol nie będzie mógł mieć dziewczyny, ale będzie marzył o miłości, hehehe"  Siedzi sobie szczęśliwy człowiek i łowi ryby. Podchodzi do niego katolik i mówi, że niesie dobrą nowinę o miłosiernym Bogu Jahwe, który wtrąca niewiernych na wieki do piekła i każe osoby nieprzestrzegające jego przykazań. Rybak pyta: - A co z ludźmi, którzy nie znają tego Boga? - Ich Bóg nie może ukarać (taka mała dygresja - to po co oni żyją? - przyp. olson  ) - To po cholerę mi o tym powiedziałeś?! :D |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Wykazałem tak Panu jak i Brzostowskiemu nie tylko to, iż się mylicie, ale wprost niezrozumienie problematyki, w której autorytatywnie się wypowiadacie. I co? I nic! Jesteście obaj jednakowo teflonowi na argumenty przeczące Waszej wierze.Bzdura. To porównanie jest zupełnie nie na miejscu, brak tu jakiejkolwiek analogii. W rozmowie ze mną to Pan unika argumentacji. > Co zrobią świecie wierzący we własną rację z moją argumentacją to ich sprawa.Najpierw ta argumentacja musi być, a zarzucanie mi wiary jest śmieszne  > > Pan tego nie robi,> Mało interesująca jest dla mnie Pańska wiara w to co ja robię bądź nie robię, a argumentów popierających Pańską wiarę, to nie potrafi Pan tu żadnych przedstawić.Przedstawiłem wielokrotnie. Prosiłem o wymienienie Pana argumentów, a Pan tego nie zrobił, więc dla mnie sprawa jest jasna i nie mówimy o żadnej wierze, tylko o faktach. Jeśli jest inaczej to proszę wykazać w punktach te argumenty. > > a przecież to nie powinno być problemem,> Żadnym dla mnie problemem jest przedstawianie merytorycznych argumentów, tak jak i wykazywanie absurdów w wywodach wszelkich święcie wierzących we własne racje. Problemem całkowicie nie do przeskoczenia jest to aby głupiec świecie wierzący we własną rację uwierzył, iż może nie mieć racji i wypisuje głupoty.No musiałby Pan chociaż te argumenty podać. Dopiero potem mógłby Pan ocenić czy ktoś nie zrozumiał, bo jest głupi, czy też wierzy we własne racje, czy może ma jakieś kontrargumenty, nad którymi warto się zastanowić. > > skoro pisanie tylu tak długich postów nim nie jest.> Nie jest. Pisałem znacznie dłuższe rzeczy, dobrze recenzowane merytorycznie, a także pod kątem ich komunikatywności.> Cieszę się, iż Panowie się tu trafili. Będziecie nareszcie mogli sobie mądrze pogadać. Trafił swój na swego! Życzę owocnej i nareszcie konkluzywnej dyskusji.> Miłego dnia.> @@@> .Brzostowskiemu odpowiada mi się bardzo łatwo. Gość przeczy sam sobie i miło jest to wytknąć i trochę się pośmiać. Wiara mnie śmieszy  Pan natomiast odpisuje mi długimi postami, ale omija Pan meritum, czyli argumenty wymienione w punktach. |
| Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | . > Brzostowskiemu odpowiada mi się bardzo łatwo.Tu nie dostrzegam żadnej różnicy pomiędzy sobą, a panem Brzostowskim. Mnie też bardzo łatwo się panu odpowiada. Już pan Brzostowski bardziej próbuje zrozumieć co napisałem i odnieść się merytorycznie do tematu. Czasem można dostrzec, iż myśli i kombinuje. Jest ogromnie w swojej wierze zacietrzewiony, ale niekiedy, gdy trochę odpuszcza, to wtedy przebija się inteligencja i rozum. Zaś Pan jest tak mocno zadufany w swojej głębokiej wierze we własną rację, iż zupełnie nie docierają do Pana nawet podstawowe argumenty. Może dlatego, iż te podawane przeze mnie są pisane po prostu, w miarę dobrą polszczyzną, tak aby nawet co inteligentniejszy absolwent podstawówki mógł je zrozumieć. Nigdy tu jeszcze nie udało się Panu merytorycznie odnieść do mojej krytyki wypisywanych tu przez Pana bzdur i tylko Pan opowiada o tym jaki to Pan jest mądry i piękny, a Bogusławski głupi i brzydki. Kto chce niech wierzy Panu na słowo, inteligentni oczekują podania faktów. Można linkować tak jak to ja mam w zwyczaju. > Gość przeczy sam sobie i miło jest to wytknąć i trochę się pośmiać. Wiara mnie śmieszy  Tak, gość Pana śmieszy, ale zajrzeć do lusterka jest dla Pana całkowitą niemożliwością. Dla mnie - choć różnicie się przedmiotem wiary - to jesteście ogromnie podobni. Jego też własne niezrozumienie rzeczy bardzo śmieszy. Miłego dnia obu Panom życzę. @@@ . |
#263 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > .> > Brzostowskiemu odpowiada mi się bardzo łatwo.Tu nie dostrzegam żadnej różnicy pomiędzy sobą, a panem Brzostowskim. Mnie też bardzo łatwo się panu odpowiada.No skoro odpowiada Pan tymi samymi patternami, to nie ma co się dziwić. Niektórzy jednak używają do odpowiedzi argumentów. > Już pan Brzostowski bardziej próbuje zrozumieć co napisałem i odnieść się merytorycznie do tematu. Czasem można dostrzec, iż myśli i kombinuje. Jest ogromnie w swojej wierze zacietrzewiony, ale niekiedy, gdy trochę odpuszcza, to wtedy przebija się inteligencja i rozum.> Zaś Pan jest tak mocno zadufany w swojej głębokiej wierze we własną rację, iż zupełnie nie docierają do Pana nawet podstawowe argumenty. Może dlatego, iż te podawane przeze mnie są pisane po prostu, w miarę dobrą polszczyzną, tak aby nawet co inteligentniejszy absolwent podstawówki mógł je zrozumieć.A gdzie napisał Pan w punktach argumenty, odnosząc się do moich? Za każdym razem Pan od tego ucieka, więc proszę nie rżnąć głupa. > Nigdy tu jeszcze nie udało się Panu merytorycznie odnieść do mojej krytyki wypisywanych tu przez Pana bzdur i tylko Pan opowiada o tym jaki to Pan jest mądry i piękny, a Bogusławski głupi i brzydki.Proszę nie odwracać kota ogonem. To Pan tak pisze, a ja to krytykuję i proszę o zejście z tematów personalnych na tematy merytoryczne. Niestety Pan się do tego nie stosuje, a teraz Pan jeszcze kłamie. > Kto chce niech wierzy Panu na słowo, inteligentni oczekują podania faktów. Można linkować tak jak to ja mam w zwyczaju.Ja swoje argumenty w punktach podałem i kilka razy je powtarzałem, ale Pan mimo to się nie odniósł. Argumentował Pan ten brak odniesienia się tym, że rzekomo i tak nie zrozumiem, a innym razem przeczy Pan temu pisząc, że rzekomo podał Pan te argumenty i to ja się nie odniosłem. Zamiast argumentacji pisze Pan jaki to jest Pan wspaniały, a ja głupi (ja tego nie robiłem wcale, proszę prześledzić nasze dyskusje, to zobaczy Pan, że jedyne momenty gdy tak pisałem to parafraza Pana słów). Teraz kłamie Pan, że to ja tak robię. > Tak, gość Pana śmieszy, ale zajrzeć do lusterka jest dla Pana całkowitą niemożliwością. Dla mnie - choć różnicie się przedmiotem wiary - to jesteście ogromnie podobni. Jego też własne niezrozumienie rzeczy bardzo śmieszy.> Miłego dnia obu Panom życzę.> @@@> .Napisać to sobie można wszystko, ale nie stoją za tym żadne fakty, żadne argumenty. Prosiłem o konkrety i kolejny raz nie był Pan w stanie ich podać. Czy może istnieć lepszy argument na to, że nie ma Pan racji? |
#264 -1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | . > Czy może istnieć lepszy argument na to, że nie ma Pan racji?Nie istnieje! Z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda. @@@ . |
#265 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | Czyli wreszcie przyznał się Pan do tego, że Pan kłamał?  |
#266 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | |
#267 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > .> >Czyli wreszcie przyznał się Pan do tego, że Pan kłamał?  > A Pan stale na tym samym poziomie zacietrzewionego trolla. Może coś do rzeczy nareszcie Pan tu napisze?Domaganie się argumentów od rozmówcy to poziom zacietrzewionego trolla? To czym jest w takim razie unikanie argumentacji? Gdyby był Pan uczciwy intelektualnie, to podałby Pan w punktach te argumenty, wraz z moimi cytatami, do których się one odnoszą. Nie zrobił Pan tego, więc to Pan jest trollem i kłamcą. Czy wymagam od Pana czegoś niemożliwego? Czy naprawdę łatwiej odpisywać w ten sposób, w który Pan odpisuje? Jeśli ma Pan argumenty to nie, a jeśli ich Pan nie ma to rzeczywiście łatwiej. > _______> > Brzostowskiemu odpowiada mi się bardzo łatwo. Tu nie dostrzegam żadnej różnicy pomiędzy sobą, a panem Brzostowskim. Mnie też bardzo łatwo się panu odpowiada.> Grafoman może głupoty pieprzyć nieskończenie, to inteligentny erudyta ma trudności w jasnym wyartykułowaniu swoich przemyśleń i przedstawieniu przekonywujących argumentów - zanim coś napisze musi pomyśleć, sprawdzić doczytać.> @@@> .> Czyli bez sprawdzenia , przemyślenia i doczytania stawia Pan tezę i dlatego nie potrafi jej Pan uargumentować i świadczy to o Pana inteligencji i erudycji? Z drugiej strony pisze Pan, że erudyta ma tu problem, a Panu odpowiedzi przychodzą łatwo  Wypowiadam się na tematy, które mam przemyślane i to być może nawet zbyt dokładnie (wiele osób mówi mi, że to wręcz autyzm  ). Wyjątkiem była dyskusja z Szarleyem na temat Chile i mam teraz nauczkę. Oczekuję od rozmówców dyskusji na temat meritum, najlepiej argument po argumencie, najlepiej w punktach. Pan tego unika, bo nie ma Pan tu nic do przekazania poza swoimi ciągłymi uporczywymi atakami ad personam, odwracaniem kota ogonem i podkreślaniem swojej wyimaginowanej wyższości. |
| Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> Wypowiadam się na tematy, które mam przemyślane i to być może nawet zbyt dokładnie (wiele osób mówi mi, że to wręcz autyzm ). Wyjątkiem była dyskusja z Szarleyem na temat Chile i mam teraz nauczkę. Oczekuję od rozmówców dyskusji na temat meritum, najlepiej argument po argumencie, najlepiej w punktach. Pan tego unika, bo nie ma Pan tu nic do przekazania poza swoimi ciągłymi uporczywymi atakami ad personam, odwracaniem kota ogonem i podkreślaniem swojej wyimaginowanej wyższości.28 maja napisałem: Bardzo proszę, do wszystkich Pańskich argumentów na ten temat odniosłem się tu:www.racjon(*).php/s,709811/z,0/d,17#w710784www.racjon(*).php/s,709811/z,0/d,17#w710793www.racjon(*).php/s,709811/z,0/d,18#w710797www.racjon(*).php/s,709811/z,0/d,18#w710802www.racjon(*).php/s,709811/z,0/d,18#w710842www.racjon(*).php/z,0/d,19/s,709811#w710876www.racjon(*).php/z,0/d,19/s,709811#w710912 Zupełnie z argumentami Pan sobie nie poradził i ten brak spowodował brak pojęcia przez Pana merytorycznej rozmowy. Odpowiedzi Pan błyskawicznie przekształcił Pan w osobisty atak na mnie, który prowadzi Pan w zacietrzewieniu dotychczas. Co się od tego czasu, poza moimi argumentami w innych tematach i Pańskimi atakami na mnie, się zmieniło? Moim zdaniem nic. Tak, Pan Olson wierzy, iż to Maceox, Bogusławski i jeszcze kilku jego oponentów nie potrafi posługiwać się językiem i to pomimo tego, iż to wiele osób tak bardzo nie potrafi zrozumieć tu jego wywodów, że musi tłumaczyć w kolejnych postach co rzeczywiście miał on na myśli. > To, że ludzie czasami nie rozumieją tego o czym piszę, to wynik wieloznaczności słów takich jak "świadomość", "ja", "wolna wola" i różnych perspektyw, które można przyjąć wobec tych pojęć. Podobnie jest np z moralnością, która oznacza co innego z pkt widzenia jednostki, a co innego z pkt widzenia całego społeczeństwa, a jeszcze inaczej patrzy się na nią z pkt widzenia czysto naukowego. To przecież oczywiste, głupi forumowicze nie potrafią zrozumieć mądrego Pana Olsona, który tu łaskawie się udziela aby nas oświecić.________ > Złapałem na tym Maceoxa. Złapał kozak tatarzyna, a tatarzyn za łeb trzyma! Żyjemy w wolnym kraju i każdemu wolno wierzyć w to co chce, a także swoją wiarę podawać jako niedyskutowalne fakty. Pan Curtiss Helldiver: O ile dobrze zrozumiałem, to uważasz Andrzeja Bogusławskiego za trolla i nie odpowiada ci sposób, w jaki wypowiada się na forum. Jak wiesz, nic nie boli trolla bardziej niż ignorowanie go, więc go ignoruj. >To nie tak, że ja uważam go za trolla. Unikanie argumentacji i atakowanie personalne innych, a także notoryczny off topic i podkreślanie swojej ważności to czysty trolling i ciężko o coś co bardziej pasuje do definicji trollingu. Pan Szarley: No w tym jesteś mistrzem!_________ > Brzostowskiemu odpowiada mi się bardzo łatwo. Tu nie dostrzegam żadnej różnicy pomiędzy sobą, a panem Brzostowskim. Mnie też bardzo łatwo się panu odpowiada. [Odbija Pan piłeczkę natychmiast, bez chwili zastanowienia się czy mądrze, czy głupio.] Grafoman może głupoty pieprzyć nieskończenie, to inteligentny erudyta ma trudności w jasnym wyartykułowaniu swoich przemyśleń i przedstawieniu przekonywujących argumentów - zanim coś napisze musi pomyśleć, sprawdzić doczytać.> Z drugiej strony pisze Pan, że erudyta ma tu problem,Nie tu, a wszędzie, gdyż "zanim coś napisze musi pomyśleć, sprawdzić doczytać" choćby przez odwołania się do innych tekstów na ten sam temat co inteligentny czytelnik bez trudu zauważa, a zacietrzewionych trolli to bardzo boli. > a Panu odpowiedzi przychodzą łatwo Nigdy czymś takim się nie chwaliłem, odwrotnie zawsze twierdzę, iż będąc odpowiedzialnym za słowo to "zanim coś napiszę to muszę pomyśleć, sprawdzić doczytać". Przecież łatwo to sprawdzić i porównać sobie merytoryczną i językową jakość różnych wypowiedzi. To jest widoczne i chwalić się tym nie potrzeba, a Pan - podobnie do pana Brzostowskiego - permanentne się tu chwali, iż żadnej dyskusji się nie boi i łatwością dowala wszystkim swoim oponentom, gdyż dobrze wiecie, że gdy się sami nie pochwalicie to tylko wrogowie Waszych wrogów Waszą mądrość zauważą. Tyle tylko, iż obaj Panowie, sami siebie chwaląc, poza głęboką wiarę we własną rację z niczym sensownym tu nie wychodzą i tylko niewielu Waszych koalicjantów "dobrej zmiany" na naszym forum Waszą mądrość dostrzega. Nie odpowiadam ani za Wasz poziom, ani za rozumienie tekstów, tu każdy sam na swoją opinię u czytelników pracuje. www.racjon(*).php/z,0/d,25/s,711671#w713100www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,711018#w711444 Czytelnik '4poryroku' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Piekło logicznie bez sensu' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,710119#w713796 Z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda. @@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | Gdyby był Pan uczciwy intelektualnie, to podałby Pan w punktach te argumenty, wraz z moimi cytatami, do których się one odnoszą. Każdy może sobie wkleić linki i poatakować ad personam, ale ja proszę o coś innego. |
| Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | . > Gdyby był Pan uczciwy intelektualnie, to podałby Pan w punktach te argumenty, wraz z moimi cytatami, do których się one odnoszą. Każdy może sobie wkleić linki i poatakować ad personam, ale ja proszę o coś innego.Gdyby babcia miała wąsy to byłby dziadek, gdyby Pan nie był zacietrzewionym trollem, to byłby Pan w stanie cokolwiek zrozumieć: www.racjon(*).php/s,710119/z,0/d,17#w713805 A tak, to jak młynek modlitewny klepie wciąż to samo. Nigdy i nigdzie nie potrafił Pan podważyć moich krytycznych ocen Pańskiego wypisywania tu różnorodnych bzdur. Każde ich wykazanie tak mocno merytorycznie uargumentowałem, iż tylko niewielka grupa forumowiczów mogłaby tego nie zrozumieć, ale oczywiście jest taka grupa i Pan w niej prym wiedzie. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|