 |
Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-05-2026 13:08 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52266 punktów) | Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? 0 na 2 | . Jeżeli nie mamy naukowej definicji (tego wydumanego przez ludzi stwora) wszelkie dywagacje na temat jego istnienia, w nauce, pozbawione są sensu. To tylko takie ecie pecie.> Ostateczny dowód na istnienie Boga (dowód może być tylko rozumowy, oparty na abstrakcyjnym> myśleniu, nie może być dowodem opartym np. na doświadczeniu zmysłowym), istoty stwórczej, można> wyprowadzić wprost z koniecznych cech samego istnienia. Oto on:> 1. Istnienie to nie tylko fakt, ale fakt, który wymaga swojego stwierdzenia. Ta konieczność> zawiera się w samej intuicji istnienia.> 2. Nie będąc istnieniem stwierdzonym - równie dobrze może nie być, na jedno wychodzi (kamień sam dla> siebie nie istnieje - jak więc istnieje?).> 3. Stwierdzić istnienie może tylko jakaś świadomość.> 4. Byt ten musi być bytem nie tylko świadomym, ale przynajmniej zdolnym do budowania abstrakcyjnej> wiedzy, bo bez tego byłby niezdolny do objęcia całości istnienia.> 5. Ten świadomy byt nie mógłby pojawić się dopiero w ramach już jakiegoś istnienia, gdyż on musi je> potwierdzać w całej jego rozciągłości, a tym samym musi być mu przynajmniej jednoczesnym.> 6. Jako że istnienia nigdy nie mogło nie być, bo już nie byłoby z tej sytuacji odwrotu, tym samym> nigdy nie mogło nie być bytu go stwierdzającego.> 7. Jako, że to stwierdzenie nie może być dopiero na podstawie już jakiegoś istnienia, bo nie mogłoby> być mu przynajmniej jednoczesne, musi być zatem je uprzedzające, gdyż inaczej nie mogło by dotyczyć> istnienia w całej jego rozciągłości, a nie tylko jakiegoś konkretnego. Musi je więc uprzedzać, żeby> móc je objąć w całej jego rozciągłości, a nie tylko lokalnie.> 8. Stwierdzenie nie może być zatem tylko reakcją na istnienie, bo to wtedy ono by je uprzedzało,> musi więc być czymś więcej, niż reakcją wtórną wobec istnienia.> 9. Nie mogąc więc być tylko reakcją na istnienie już będące faktem, bo bez niego istnienie nie mogłoby być faktyczne ani przez moment (patrz pkt 2), musi być czymś to istnienie jednocześnie wprowadzającym, a nie tylko stwierdzającym.> 10. Znamy tylko jedno określenie na taki byt, który spełniałby wszystkie opisane powyżej warunki:> bycia bytem intelektualnym (pkt 4), jednoczesnym z istnieniem (pkt 5), je uprzedzającym (pkt 7) i wprowadzającym (pkt 9): ludzkość nazywa go stwórcą, bogiem.> Interesuje mnie TYLKO krytyka poszczególnych punktów, nie ogólna refleksja choćby i w temacie etc.> Wypowiedzi niepoważne, kpiarskie będę stąd usuwał.www.racjonalista.pl/forum.php/s,957671/z,0- ======= 25-01-2007 Andrzej Bogusławski Bóg istnieje! Zaraz, zaraz, a co to znaczy Bóg?Wielce Szanowni Racjonaliści ateiści, dajecie się wmanewrować w twierdzenie, iż - tak jak nie ma dowodów na istnienie Boga - tak nie ma dowodów na jego nieistnienie. i Albo jesteście wierzącymi i wtedy ta wiara jest lepsza, która jest mocniejszą, albo stoicie na gruncie nauki, gdzie dowód istnienia (czegokolwiek) spoczywa na twierdzącym, a nie na przeczącym. ( Nauka nie zajmuje się żadnymi dowodami "na nieistnieję" ani Pana Boga, ani Baby Jagi, ani krasnoludków). Ponieważ nie znam, nie tylko żadnego dowodu, ale nawet dającej się logicznie udowodnić przesłanki, iż Bóg istnieje. (Jego istnienie można przyjąć tylko na wiarę - jako aksjomat.) To oczywistym jest, że dla racjonalisty opierającego konsekwentnie swój światopogląd na nauce (naturalizmie metodologicznym) Bóg istnieć nie może. Co więcej, mówiąc o Bogu istniejącym - oddziaływującym na rzeczywistość - należałoby przedstawić definicję tego bytu oraz wskazać sposoby Jego oddziaływania, także możliwości tego sprawdzenia. To co wyżej przedstawiłem jest pośrednim dowodem, iż taki byt nie istnieje, a nawet gdyby istniał nie miałoby to żadnego znaczenia dla człowieka. Duże znaczenie dla ludzi ma idea Boga i wszystkie mity z tą ideą związane. Organizacje religijne i ich struktury, kulty itp. sprawy, ale to już inna bajka. www.racjonalista.pl/forum.php/s,70619/z,0= 07-11-2010 Wielokrotnie na naszym forum wzywano do rzetelnego przedstawienia intelektualnych racji za istnieniem Boga. Nie wiem, czy już w samych założeniach jest to możliwe, gdyż najpierw należałoby ustalić rozumienie "bytu" i "materii" czyli tego co istnieje. www.racjonalista.pl/forum.php/s,373243/z,0== 06-10-2011 Podczas rozmowy z przyjacielem na temat naszego stosunku do Boga zaczęliśmy się zastanawiać: to znaczy do czego? Cóż znaczy ten termin? Czy obaj tak samo go rozumiemy i czy takie rozumienie jest powszechne? Żyjemy w Polsce, a więc najważniejszym dla nas jest, jak to pojęcie jest rozumiane przez wiernych Kościoła Rzymsko-Katolickiego oraz chrześcijan innych wyznań, ale dla lepszego zrozumienia koniecznym jest zarówno sięgnięcie do jego genezy, jak i dokonania religioznawczych porównań, gdyż w takim wywodzie z jednej strony należy odnosić się do specyfiki określonej religii z drugiej zaś uniwersalistycznych koncepcji Boga zawartych w europejskiej kulturze. www.racjonalista.pl/forum.php/s,454359/z,006-10-2011 Pan Brzostowski, co prawda nigdy sam Boga, w którego wierzy nie zdołał nam jakoś tam sensownie opisać, ale kilkakrotnie zarzucił mi, iż to ja jestem ograniczonym i nie jestem w stanie nawet mniej więcej zrozumieć kim jest Bóg: www.racjonalista.pl/forum.php/s,672935/z,0.  . | (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 #166 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | > >To według Ciebie Bóg stworzył człowieka czy człowiek Boga?> >.> >> Boga stworzył człowiek, by oddzielić się od małp.. Czyli uważasz, że nie ma nikogo ponad ludźmi? . |
| thoters (224 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | > >>To według Ciebie Bóg stworzył człowieka czy człowiek Boga?> >>.> >>> >Boga stworzył człowiek, by oddzielić się od małp.> .> Czyli uważasz, że nie ma nikogo ponad ludźmi?> .Ponad ludźmi musi być boskie prawo. To to prawo ma kształtować stosunki międzyludzkie a nie widzimisię najsilniejszego. |
#168 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | > >>>To według Ciebie Bóg stworzył człowieka czy człowiek Boga?> >>>.> >>>> >>Boga stworzył człowiek, by oddzielić się od małp.> >.> >Czyli uważasz, że nie ma nikogo ponad ludźmi?> >.> Ponad ludźmi musi być boskie prawo.> To to prawo ma kształtować stosunki międzyludzkie a nie widzimisię najsilniejszego.. A skąd ma pochodzić to owo boskie prawo? . |
#169 1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52266 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? |
. Niewidzialny latarnik: Ostateczny dowód na istnienie Boga (dowód może być tylko rozumowy, oparty na abstrakcyjnym myśleniu, nie może być dowodem opartym np. na doświadczeniu zmysłowym), istoty stwórczej, można wyprowadzić wprost z koniecznych cech samego istnienia. Oto on: www.racjonalista.pl/forum.php/s,957671/Andrzej Bogusławski Bóg istnieje! Zaraz, zaraz, a co to znaczy Bóg?Wielce Szanowni Racjonaliści ateiści, dajecie się wmanewrować w twierdzenie, iż - tak jak nie ma dowodów na istnienie Boga - tak nie ma dowodów na jego nieistnienie. i Albo jesteście wierzącymi i wtedy ta wiara jest lepsza, która jest mocniejszą, albo stoicie na gruncie nauki, gdzie dowód istnienia (czegokolwiek) spoczywa na twierdzącym, a nie na przeczącym. ( Nauka nie zajmuje się żadnymi dowodami "na nieistnieję" ani Pana Boga, ani Baby Jagi, ani krasnoludków). Ponieważ nie znam, nie tylko żadnego dowodu, ale nawet dającej się logicznie udowodnić przesłanki, iż Bóg istnieje. (Jego istnienie można przyjąć tylko na wiarę - jako aksjomat.) To oczywistym jest, że dla racjonalisty opierającego konsekwentnie swój światopogląd na nauce (naturalizmie metodologicznym) Bóg istnieć nie może. Co więcej, mówiąc o Bogu istniejącym - oddziaływującym na rzeczywistość - należałoby przedstawić definicję tego bytu oraz wskazać sposoby Jego oddziaływania, także możliwości tego sprawdzenia. To co wyżej przedstawiłem jest pośrednim dowodem, iż taki byt nie istnieje, a nawet gdyby istniał nie miałoby to żadnego znaczenia dla człowieka. Duże znaczenie dla ludzi ma idea Boga i wszystkie mity z tą ideą związane. Organizacje religijne i ich struktury, kulty itp. sprawy, ale to już inna bajka. www.racjon(*)m.php/z,0/d,0/s,958224#w665147Andrzej.51: Na początek uwaga, bardzo ważna.
Już wstępne i dość pobieżne zapoznanie się z Twoim dowodem pokazało mi, że zawiera on nieco błędów. Tak określiłem te widoczne od razu wady i niedociągnięcia, których żaden dowód nie powinien zawierać pod rygorem nieważności. Nazywanie więc Twojego wywodu dowodem jest, póki co, nieco na wyrost. Słowo "argument" pasuje tu lepiej, choć też z zastrzeżeniami. Pobieżna analiza wykazała mi - o czym wspomniałem - że on na żadną z tych nazw nie zasługuje, gdyż od znanych skądinąd argumentów na istnienie Boga - kosmologicznych, ontologicznych i teologicznych - jest po prostu gorszy, ba, nawet porównanie z nimi jest nieuzasadnione, gdyż niezasłużenie by go to nobilitowało. Zatem od teraz będę Twój dowód określał terminem "niby-dowód". Tak będzie dobrze.www.racjonalista.pl/forum.php/s,959615. |
#170 1 na 3 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52266 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | . Proszę o zalinkowany cytat? > Szarley: Nazwał mnie Pan ograniczonym do młynów , ale o tym nie warto dalej rozmawiać.- Warto, to część kultury dyskusji. Proszę o konkretny cytat? Ja twierdzę, iż zdecydowanie bardziej odnoszę się do tekstów niż do autorów, no chyba, iż to będzie riposta na personalny atak. - > Szarley: Laborant? Analityk?Nie wiem, pracownik na wydziale biochemii Uniwersytetu Warszawskiego aby było to ciekawsze miał doktorat i to rzetelnie zdobyty. Życzliwi ludzie nad nim pracowali i pozwolili mu na sukces. - > Szarley: Nie podważam, ale jednak był to wyjątek- Ludzi ze stwierdzonymi niepełnosprawnościami jest mało, a wśród nich tylko wyjątki mają intelektualne osiągniecia i ja to tu pokazałem tylko jako możliwość. - Osiągnięcia intelektualne osób z niepełnosprawnością intelektualną przyjmują niezwykłe formy, często wykraczające poza akademickie definicje inteligencji, skupiając się na sztuce, pamięci, nauce, pracy społecznej oraz kompensacji zmysłowej.
Niektórym formom niepełnosprawności (szczególnie ze spektrum autyzmu i zespołom genetycznym) towarzyszą tzw. wysepki geniuszu - wąskie, ale spektakularne talenty.
Osiągnięcia intelektualne osób z zespołem Downa (trisomią 21) obejmują przełamywanie barier w edukacji, nauce, sztuce i aktywizmie. Choć u większości osób występuje niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim lub umiarkowanym, odpowiednia stymulacja, rozwój medycyny oraz inkluzja społeczna pozwalają im na spektakularne sukcesy i wybitne talenty.Opowiem tu o jeszcze jednym przypadku. Po zmianie ustroju byłem dyrektorem w instytucji zatrudniającej kilkaset osób. Zadzwonił wtedy do mnie kolega z prośbą: "Andrzej, ratuj ma wujka dr hab. ze znajomością pięciu języków znajdź mu jakaś pracę". Umówiłem go na rozmowę kwalifikacyjną i zobaczyłem, iż on nie potrafi wykonywać żadnej pracy. Na szczęście miałem znajomych w wydawnictwie zajmujących się tłumaczeniami, ale i tam popracował tylko kilka miesięcy. Piszę to tylko po to aby mieć świadomość jak bardzo możemy być różni. Mogę dołożyć tu jeszcze poważną bibliografię dotyczącą seryjnych morderców. - > Szarley: To może czegoś się Pan ode mnie nauczy, lub z poleconych ode mnie książek?- Uczę się bez przerwy. Nauka nadaje mojemu życiu sens. - > Szarley: Przecież nauka to też praktyka- Pracowałem jako robotnik i pod ziemią i na wysokościach. Jako nastolatek przez całe wakacje sam pasłem stado młodych krów w Bieszczadach, gdzie do najbliższego domu było godzinę drogi. Bywałem bardzo biednym. Byłem szefem redakcji i menedżerem fabryk. Już wspomniałem, iż mam bogaty życiorys. Wiem czym jest praktyka i wiem czym jest życie. . |
#171 3 na 3 | Andrzej.51 (15814 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | > Wszelkie definicje Boga są pokłosiem idei Avrahama - pomijam to czy ów Avraham był postacią historyczną czy tylko literacką.Abraham to pisownia tego imienia stosowana powszechnie w Polsce. W języku hebrajskim imię to rzeczywiście brzmi Awraham, ale zapisywane z literą "w" w środku, nie "v". Nawiasem mówiąc jego imię pierwotnie brzmiało Abram (hebr. Awram) - Rdz 11 i nast. Dopiero po przybyciu Awrama do Kanaanu Bóg zawarł z nim przymierze i zmienił jego imię na Abraham - Rdz 17 i nast. Abraham to postać fikcyjna, tak jak pozostali patriarchowie, czyli Izaak, Jakub oraz Juda i jego bracia. > Zaprzeczanie istnieniu rzeczy niematerialnych jest ignorancją i dysfunkcją rozumu.Racjonalnie myślący człowiek nie zaprzecza istnieniu rzeczy niematerialnych. Nauka również tak nie czyni, ponieważ jest zdecydowanie mądrzejsza, niż Tobie się wydaje. Ani nie zaprzecza ani też nie zaprzecza istnieniu bytów niematerialnych, ponieważ nie ma odpowiednich narzędzi, by móc takimi bytami się zajmować. Nauka bada byty materialne oraz zjawiska widzialne i mierzalne, czyli takie, które pozostawiają widzialne i mierzalne skutki. Nauka nie bada zjawisk, które nie pozostawiają widzialnych i mierzalnych skutków, ponieważ nic o nich nie wie, a zatem nie wie, czego ma szukać i co badać, a dzieje się tak dlatego, że nauka nie ma odpowiednich narzędzi, by to badać. > Żaden człowiek nigdy nie osiągnie poziomu 'rozumności doskonałej' która z założenia jest cechą Jedynego Boga - po za tym że każdy człowiek jest śmiertelny, to każdy ma ograniczoną percepcję(nie widzimy podczerwieni i ultrafioletu, nie słyszymy ultra- i infra- dźwięków itd.).Nie wiem tego. Być może. Jaka tego przyczyna? Niewątpliwie jedną z przyczyn jest fakt, że każde nowe odkrycie naukowe stawia przed nauką nowe pytania, na które nie potrafi ona jeszcze odpowiedzieć. A gdy już odpowie - niekoniecznie na wszystkie - to pojawiają się nowe pytania. I tak bez końca, tak jakby liczba pytań była nieskończona. Twierdzi się, że istnieją naturalne granice poznania. Przykładowo, nie wiemy co znajduje się poza widzialną częścią naszego poznania, czy też poza naszym wszechświatem. Być może, prędzej czy później, taką granicą mogą być jakieś zjawiska, których umysł ludzki nie będzie w stanie pojąć? Ponoć w matematyce istnieją jakieś nierozwiązywalne obszary? A może kiedyś powstanie teorii wszystkiego? Z tą naszą wiedzą to różnie bywa. Współczesny dobrze wykształcony człowiek, załóżmy, że z tytułem magistra inżyniera, wie znacznie więcej niż dwadzieścia kilka wieków temu wiedzieli Platon i Sokrates razem wzięci. Ale gdyby ten człowiek żył w ich czasach, to - po pierwsze - nie miałby tej wiedzy, którą posiada obecnie oraz - po drugie - byłby po stokroć głupszy od każdego z nich z osobna. > To są w skrócie tezy i fakty do współczesnej definicji BOGA.A zatem podaj definicję Boga. > Problem leży w interesie stron mających wpływ na cenzurowanie treści i ustalanie 'konsensusu środowisk opiniotwórczych'.Nie wiem, ale wygląda to na spiskową teorię dziejów. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog |
#172 1 na 1 | panTeista (6808 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52266 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52266 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | .  . |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52266 punktów) | Odp: Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga? | |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|