 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-08-2010 17:22 | trickster (903 punktów) (zablokowany) | nieracjonalny feminizm?
9 na 9 | W jednym z tygodników popularnonaukowych przeczytałem ostatnio że kobiety mają gorszą orientacją w terenie, co przejawia się między innymi, tym że korzystjąc z mapy często obracają ją do góry nogami. Artykuł w prosty i logiczny sposób tłumaczył to tym, że w czasach prehistorycznych mężczyźni musieli wykształcić w sobie umiejetność odnajdywania drogi w terenie, podczas kilkudniowych polowań. Kiedy podzieliłem się tymi inforamacjami z jedną moją znajomą, była oburzona i powidziała że to dyskryminuje kobiety(!). No fakt, w jakiś sposób je dyskryminuje ale kto? natura? nauka? Czy to że kobiety nie mają penisa to też forma dyskryminacji? Dało mi to trochę do myślenia i ostatecznie doszedłem do wniosku że odpowiedź mojej koleżanki, była inspirowana przez "nowoczesny" feminizm i jeden z dogamtów ich wiary, mianowcie przeświadczenie że kobiety i mężczyźni są TACY SAMI. Uważam oczywiscie że wszyscy powinni mieć równe prawa niezależnie od płci, ale walka z biologią i faktami naukowymi w imię swojej ideologii, już nie bardzo mi sie podoba. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..#226 5 na 5 | Alicja Duda (25557 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | > Poczytaj sobie dokładnie wypowiedzi niektórych osób, styl jest mniej więcej taki:> - kobiety są tak samo dobre, powinny tak samo zarabiać !!! Ale OCZYWIŚCIE powinny biegać w innej kategorii, bo są kobietami !!! Ale są tak samo dobre !!! ale w oddzielnych kategoriach !!! Ale tak samo, ale oddzielnie !!!> i tak w kółko ...> Jak te osoby potrafią same ze sobą żyć nie widząc sprzeczności w swoim myśleniu ?Potrafią żyć i to zupełnie dobrze. Oprócz mięśni o wartości człowieka w obecnych czasach decyduje to co ma w głowie. Siłę mięśni zastępują maszyny a w tym co mają w głowie różnic nie ma. Jest tyle samo durnych mężczyzn co durnych kobiet. Jeżeli kobieta i mężczyzna wykonują taką samą pracę z takim samym efektem to powinni tyle samo zarabiać. Jeżeli któreś z nich wykonuje tę pracę lepiej powinien zarabiać lepiej. Proste? I o to i tylko o to chodzi feministkom. |
#227 2 na 2 | apud (4399 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? |
> Jak te osoby potrafią same ze sobą żyć nie widząc sprzeczności w swoim myśleniu ?no widzisz sam powoli dochodzisz do poznania swoich preferencji seksualnych. Nie martw sie, tutaj większość rozumie, ze nie ważna plec, a ważne uczucie! |
#228 1 na 1 ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | Odp: nieracjonalny feminizm? | Drogi Logiku - jestem na niniejszym forum nowy, ale od razu zauważyłem, jakie kontrowersje wzbudza Twoja osoba. Pozwoliłem sobie przejrzeć Twe wypowiedzi (przyznaję, że pobieżnie) i wydaje mi się, że popełniasz, bardzo zresztą powszechny, błąd. Wszystko to, o czym piszesz (wojujący feminizm, nadmiar politycznej poprawności, stosunki w pracy, relacje Żydów i gojów itp.) ma ręce i nogi, ale wtedy i tylko wtedy, gdy dotyczy kraju NORMALNEGO, nie ciężko walniętego (a to Polska właśnie). Weźmy np. relacje pracownik-pracodawca, który to temat wielokrotnie poruszałeś. Stary, niemożliwe, byś nie wiedział, jak to w Polsce naprawdę wygląda!!! Groszowe zarobki, chamstwo, mobbing, harówa piątek-świątek - istna manufaktura!! Chłopie, jak najszybciej wracaj na utęsknioną Ziemię! Wokół nas fruwa całe mnóstwo słów-wytrychów: demokracja, liberalizm, parlamentaryzm, prawa człowieka, władza lokalna, wolny rynek itp. itd. Zapomina się, że pojęcia owe wprowadzili ludzie Zachodu (głównie protestanccy Anglosasi) dla SIEBIE, a nie dla ludków genetycznie debilastych, jak Słowianie, Afrykanie, Latynosi, Cyganie itp. (ale już nie wschodni Azjaci). Niemcy nazywają to nader trafnie ,,Polnische Ordnung'', inne nacje też mają na to swe własne określenia. Ja też kiedyś lubiłem przy kufelku dyskutować o polityce, ale zrozumiałem, że to strata czasu i piwa. Tu nie ma prawicy, lewicy ani centrum; tu nie ma (i nie było) socyalizmu ani kapitalizmu - tu jest po prostu idiotyzm. I był, i będzie na wieki wieków. Amen  |
#229 4 na 4 | lotrek (14275 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | > a może zamiast ujawniać MOJE tajne informacje,Oto najnowsze TAJNE informację userka o nicku: Logik Przybyła mu 1 blokada i ilość otrzymanych ostrzeżeniem powiększył do 11.
"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam" |
#230 1 na 1 | Logik (812 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | Mylisz się. Znam doskonale sytuację w Niemczech (rodzina) i nie wiem, gdzie ludzie są bardziej zdegenerowani. To już nie jest ten dawny, wspaniały dawny blask "Deutsche Ordnung" ... młodzi ludzie zostali już całkowicie rozleniwieni, nic im się nie chce. Podobnie Skandynawia itp. Natomiast ludzie Azji to magma, tam coś się dzieje, Indie, Chiny, Azja poł-wsch. itp. Oczywiście geny też mają coś do rzeczy. Dzisiaj młodzi Niemcy nie mogą się porównywać do młodych Polaków pod względem inwencji, radzenia sobie ... to dzieci we mgle ... wymagające opieki państwa ... Do nich idealnie pasuje sylwetka pewnego lewaka z "Młodzież kontra ...", którego JKM "zmasakrował" ... choć właściwie JKM nie musiał nic robić - lewak sam się zmasakrował ... na oczach MILIONÓW ... po tygodniu, na oczach tych samych MILIONÓW zmasakrował się jego kolega (ten od "oglonduo") ... Wysoka pozycja jakiegoś narodu nie jest dana na zawsze ... Co do problemów w polskiej gospodarce, to powiem tak: ponieważ mamy w Polsce ustrój oligarchiczny (powiązanie kapitału z polityką na każdym szczeblu), to przedsiębiorcy mogą sobie pozwolić na chamstwo i "wykorzystywanie" pracowników. W przypadku prawdziwego Wolnego Rynku los przedsiębiorcy byłby uzależniony WYŁĄCZNIE od tego, w jakim stopniu zadowala klientów. A to z kolei zależy wyłącznie od jakości jego pracowników. Jeżeli przedsiębiorca źle traktuje pracowników, to następuje selekcja NEGATYWNA. Po pewnym czasie taki przedsiębiorca by zbankrutował. To właśnie SOCYALIZM zapewnia takim przedsiębiorcom trwanie !!!!!!!!!!!!!! A Wolny Rynek spowoduje, że nastąpi selekcja POZYTYWNA. Dzisiaj los przedsiębiorcy zależy głównie od urzędników przydzielających: - dotacje - koncesje - zlecenia (gminy !!!) oraz od nieprzydzielających - dotacji konkurentom - koncesji konkurentom - zleceń konkurentom Rola pracownika i klienta jest tu znacznie mniejsza, niż w Wolnym Rynku, a więc w efekcie: - zła jakość usług i produktów - złe traktowanie pracowników
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Andrzej Bogusławski (52448 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | . > Siłę mięśni zastępują maszyny a w tym co mają w głowie różnic nie ma.Cholera, a to ci heca! Tyle cudownych różnic na zewnątrz, "a w tym co mają w głowie różnic nie ma". Pani Alu o tych różnicach jest parę książek po polsku, głównie przez kobiety napisanych, tu załączam tylko artykuł, też przez kobietę napisany. [Załącznik]------------------------------------------------------------------- Poza różnicami w mózgu istnieją też uwarunkowania kulturowe, które się oczywiście zmieniają, ale nie nagle. Osobiście uważam, że to panowie są ewolucyjnie dyskryminowani. Najlepszym dowodem jest to, że są bardziej chorowici i wcześniej umierają. A feministki dobrze, że istnieją, ale szkoda, że tak mało kobiet je popiera. Bo feministki w znakomitej większości pracują na stanowiskach, gdzie siła mięśni liczy się najmniej, kobiety które ciężko - także fizycznie - pracują, a tych jest większość, mają trochę inne wybory. Nie dajmy się zwariować, nie traktujmy wszystkiego śmiertelnie poważnie. Miedzy normalnymi kobietami, a mężczyznami bywają przeróżne relacje, ale wojny nie ma i nie ma żadnej potrzeby jej wywoływać. Proszę popatrzeć jakie znakomite intelektualnie kobiety pisują na naszym forum /jestem naprawdę pełen uznania/, a następnie, gdyby się Pani chciało proszę policzyć jaki mamy stosunek kobiet do mężczyzn. Na mój ogląd kobiet jest znakomicie mniej. Czy jest to wina mężczyzn redaktorów? Serdecznie pozdrawiam. @@@ . |
#232 4 na 4 | Alicja Duda (25557 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? |
> Pani Alu o tych różnicach jest parę książek po polsku, głównie przez kobiety napisanych, tu załączam tylko artykuł, też przez kobietę napisany.Panie Andrzeju! Na forum co jest chyba zrozumiałe używamy chcąc nie chcąc skrótów myślowych. Gdyby za każdym razem pisać rozprawę naukową uwzględniającą wszystkie aspekty nikt nie byłby w stanie tego czytać. W tym konkretnym przypadku moje zdanie , że w tym co mamy w głowie różnic nie ma dotyczyło wykonywanej pracy i płacy oraz przenoszenia analogi o tężyźnie fizycznej na płace za pracę "umysłową". > Poza różnicami w mózgu istnieją też uwarunkowania kulturowe, które się oczywiście zmieniają, ale nie nagle.Różnice kulturowe, społeczne same nie znikną trzeba nad tym pracować. Natomiast "różnice w pracy mózgu" nie dyskwalifikują kobiet. Różne spojrzenia w trakcie rozpatrywania jakiegoś problemu dają większą gwarancję uniknięcia błędu. > Osobiście uważam, że to panowie są ewolucyjnie dyskryminowani. Najlepszym dowodem jest to, że są bardziej chorowici i wcześniej umierają.Tak. Jest jeszcze nadumieralność mężczyzn związana z wiekiem ( bodajże 14-30 lat) wynikająca z bezmyślnej brawury. > A feministki dobrze, że istnieją, ale szkoda, że tak mało kobiet je popiera. Bo feministki w znakomitej większości pracują na stanowiskach, gdzie siła mięśni liczy się najmniej, kobiety które ciężko - także fizycznie - pracują, a tych jest większość, mają trochę inne wybory.Pracują ciężko fizycznie zarówno kobiety jak i mężczyźni. Niszcząca zdrowie ciężka fizyczna praca dotyczy obu płci. > Nie dajmy się zwariować, nie traktujmy wszystkiego śmiertelnie poważnie. Miedzy normalnymi kobietami, a mężczyznami bywają przeróżne relacje, ale wojny nie ma i nie ma żadnej potrzeby jej wywoływać.I feministki wcale jej nie wywołują. Chyba, że za wywoływanie wojny uważa Pan upominanie się o równość wszędzie tam gdzie nierówność nie jest niczym uzasadniona. > Proszę popatrzeć jakie znakomite intelektualnie kobiety pisują na naszym forum /jestem naprawdę pełen uznania/, a następnie, gdyby się Pani chciało proszę policzyć jaki mamy stosunek kobiet do mężczyzn. Na mój ogląd kobiet jest znakomicie mniej. Czy jest to wina mężczyzn redaktorów?Jest dużo innych forów na których dyskutują kobiety. Jak Pan za pewnie zauważył i u siebie, czytanie forum zajmuje dużo czasu a tego kobietom zawsze brakuje. Pozdrawiam. |
#233 1 na 1 | apud (4399 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? |
> Co do problemów w polskiej gospodarce, to powiem tak: ponieważ mamy w Polsce ustrój oligarchiczny (powiązanie kapitału z polityką na każdym szczeblu), to przedsiębiorcy mogą sobie pozwolić na chamstwo i "wykorzystywanie" pracowników. W przypadku prawdziwego Wolnego Rynku los przedsiębiorcy byłby uzależniony WYŁĄCZNIE od tego, w jakim stopniu zadowala klientów. A to z kolei zależy wyłącznie od jakości jego pracowników. Jeżeli przedsiębiorca źle traktuje pracowników, to następuje selekcja NEGATYWNA. Po pewnym czasie taki przedsiębiorca by zbankrutował. To właśnie SOCYALIZM zapewnia takim przedsiębiorcom trwanie !!!!!!!!!!!!!!> A Wolny Rynek spowoduje, że nastąpi selekcja POZYTYWNA. Dzisiaj los przedsiębiorcy zależy głównie od urzędników przydzielających:> - dotacje> - koncesje> - zlecenia (gminy !!!)> oraz od nieprzydzielających> - dotacji konkurentom> - koncesji konkurentom> - zleceń konkurentom> Rola pracownika i klienta jest tu znacznie mniejsza, niż w Wolnym Rynku, a więc w efekcie:> - zła jakość usług i produktów> - złe traktowanie pracownikówCholera, a logicznie rzecz biorac to warto bylo zmieniac ustroj? Bo w zasadzie prawie nic sie nie zmienilo. |
| Andrzej Bogusławski (52448 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | . > Panie Andrzeju! Na forum co jest chyba zrozumiałe używamy chcąc nie chcąc skrótów myślowych. Gdyby za każdym razem pisać rozprawę naukową uwzględniającą wszystkie aspekty nikt nie byłby w stanie tego czytać.Pani Alu, myślę, że doskonale Pani wie, jakich można i jakich za pomocą "skrótów myślowych" dokonuje się manipulacji. Każdemu z nas wolno na tym forum używać skrótów, ale także każdemu wolno je podważać. W większości dążymy do komunikatywności i stąd skróty, ale nie powinna one wpływać na obniżenie poziomu naszego dyskursu. > >Poza różnicami w mózgu istnieją też uwarunkowania kulturowe, które się oczywiście zmieniają, ale nie nagle.> Różnice kulturowe, społeczne same nie znikną trzeba nad tym pracować.Znikają i same i na skutek różnych prac, także robótek nad nimi. > Natomiast "różnice w pracy mózgu" nie dyskwalifikują kobiet.Predestynacja nie jest dyskwalifikacją, często jest atutem. Natomiast nie znajduję powodu, aby nasze zewnętrzne widoczne różnice były większe od różnic w naszych mózgach. Odwrotnie uważam, że wewnętrzne różnice są większe niż zewnętrzne, ale powtórzę to kolejny raz - pomimo bardzo dużych różnic - kobiety i mężczyźni mają taką samą wartość, a osobiście uważam, że nawet trochę większą. > Różne spojrzenia w trakcie rozpatrywania jakiegoś problemu dają większą gwarancję uniknięcia błędu.Dla mnie, który całe życie spędził z kobietami, to oczywistość. > Tak. Jest jeszcze nadumieralność mężczyzn związana z wiekiem ( bodajże 14-30 lat) wynikająca z bezmyślnej brawury.No to są między nami różnice, czy ich nie ma? > Pracują ciężko fizycznie zarówno kobiety jak i mężczyźni. Niszcząca zdrowie ciężka fizyczna praca dotyczy obu płci.Pisałem o rożnych wyborach kobiet na różnych stanowiskach i pełniących różne role społeczne, feminizmy też są różne - proponuję np zapoznać się z feminizmem chrześcijańskim: > kosciol.wi(*)152.Feminizm-po-chrzescijanskuI to ma niewielkie znaczenie, że dla nas jest to pomieszanie z poplątaniem lub wprost stek głupot. Spora polskich kobiet część z zawartym w tym artykule przesłaniem się zgadza. > I feministki wcale jej nie wywołują.Znam ten dziewczęcy okrzyk jeszcze ze szkoły podstawowej: - Proszę Pani, a on się przezywa! > Chyba, że za wywoływanie wojny uważa Pan upominanie się o równość wszędzie tam gdzie nierówność nie jest niczym uzasadniona.Nie, ale jestem zażenowany, gdy wydawałoby się bardzo mądre kobiety żądają specjalnych preferencji tylko ze względu na płeć. > >Proszę popatrzeć jakie znakomite intelektualnie kobiety pisują na naszym forum /jestem naprawdę pełen uznania/, a następnie, gdyby się Pani chciało proszę policzyć jaki mamy stosunek kobiet do mężczyzn. Na mój ogląd kobiet jest znakomicie mniej. Czy jest to wina mężczyzn redaktorów?> Jest dużo innych forów na których dyskutują kobiety.Tak, zdecydowanie są takie fora odpowiadające bardziej kobietom i wcale nie są przez to mniej wartościowe. Po prostu ludzie są różni. > Jak Pan za pewnie zauważył i u siebie, czytanie forum zajmuje dużo czasu a tego kobietom zawsze brakuje.A może mają inne wybory. Inną hierarchię wartości. Realizują się inaczej i są co najmniej równie szczęśliwe, co panie realizujące w rywalizacji z mężczyznami. Jestem przekonanym demokratą i dlatego uważam, że zostawmy ludziom /kobietom/ jak największe możliwości wyboru i samorealizacji. Feminizm nie jest jedyną odpowiedzią na bolączki kobiet, jest jedną z wielu ideologii walczących o dusze kobiet. ------------------------------------------------------------- PS. Pani Alu, proszę naprawdę uwierzyć, że moja krytyka feminizmu jest życzliwą, a dotycząca Pani wypowiedzi jest już pełną życzliwości. Uważam Panią za mądrą kobietę, wspaniałego partnera do dyskusji i cenię Pani udział w redakcji naszego forum, ale to nie zwalnia mnie z zauważania Pani potknięć, które się nam wszystkim przydarzają. Serdecznie pozdrawiam. Andrzej Bogusławski. @@@. |
#235 1 na 1 | Logik (812 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | "zmieniać ustrój" ??? z socyalizmu na socyalizm - jaka to różnica ? Coś się oczywiście zmieniło, ale ISTOTA została ta sama: maksymalizacja ingerencji urzędników w relacje społeczne (nie tylko gospodarcze). Ta ingerencja ma im dać WŁADZĘ i/lub PIENIĄDZE. Ważne jest też, że stanowiska urzędnicze (tzw. "synekury") są w dużej mierze DZIEDZICZONE lub rozdawane "za LOJALNOŚĆ", co PETRYFIKUJE struktury władzy ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#236 1 na 1 | apud (4399 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | > "zmieniać ustrój" ??? z socyalizmu na socyalizm - jaka to różnica ?> Coś się oczywiście zmieniło, ale ISTOTA została ta sama: maksymalizacja ingerencji urzędników w relacje społeczne (nie tylko gospodarcze). Ta ingerencja ma im dać WŁADZĘ i/lub PIENIĄDZE. Ważne jest też, że stanowiska urzędnicze (tzw. "synekury") są w dużej mierze DZIEDZICZONE lub rozdawane "za LOJALNOŚĆ", co PETRYFIKUJE struktury władzy ...Znowu twoja nieporównywalne logika. Logicznie sugerujesz, ze potrzebna była rewolucja zęby co zmienić, z gilotynowaniem beków i komunistów. To dlaczego krytykujesz rewolucje francuska? |
#237 1 na 1 | apud (4399 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | > .> W większości dążymy do komunikatywności i stąd skróty, ale nie powinna one wpływać na obniżenie poziomu naszego dyskursu.Na skróty idąc, to częściej sie błądzi niz trafia. A jak sie trafi to zawsze dłużej to zajmie. Baba jestem to wiem. Jak na skróty chce gdzieś dojechać, zawsze zabłądzę! |
#238 1 na 1 ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | Odp: nieracjonalny feminizm? | Zupełnie się nie zrozumieliśmy - chodziło mi o coś, co nazywa się dumnie CYWILIZACJĄ. A cóż to jest ta cywilizacja? Według najprostszej szkolnej definicji: kultura+etyka+gospodarka. No i co teraz widzimy? Będziemy porównywać etykę Niemców i Polaków, ich kultury i gospodarki? Kuń by się uśmiał, a nawet cała stadnina w Janowie! Poza tym, jeżeli rozpatrujemy sprawę na tej płaszczyźnie, to musimy wziąć pod uwagę znacznie dłuższy okres historyczny. Piszesz np., że ostatnimi czasy pojawiło się w Niemczech wielu leni i nierobów. Zgadza się, niemniej jest to błąd myślowy. Ludzie tworzą system (,,Kombinat'' - jak mawiał Wódz Szczota Bromden), ale i on tworzy ludzi. I tak w latach, powiedzmy, 1960-2010 niemiecki kombinat dobrobytu wyprodukował wielu leni, a w latach 1933-1945 kombinat nazistowski wielu zbrodniarzy. Ale ma to bardzo niewiele wspólnego z całościowym ujęciem sprawy, czyli właśnie cywilizacją, która trwa wieki. Jak funkcjonuje państwo niemieckie, mimo wysypu leniuchów? Jak działają tam biura, urzędy, szpitale, organa władzy, policja, sądy... słowem wszystko - w porównaniu z Polską (Rosją, Ukrainą, Nigerią etc)? Jakie są w Niemczech relacje państwo-obywatel lub obywatel-obywatel, a jakie w chamo-buraczanej Polsce? To są właśnie RÓŻNICE CYWILIZACYJNE, które istnieją od setek lat i są z całą pewnością uwarunkowane genetycznie (zauważ, że należymy do tego samego kręgu kulturowego). Krótko mówiąc, mimo rozmaitych zawirowań Niemcy nigdy nie zejdą poniżej pewnego poziomu, a Polska nigdy pewnego (niskiego) poziomu nie osiągnie. Z kolei polska ,,zaradność'', o której piszesz, to nic innego, jak rodzime zamiłowanie do cwaniactwa i kombinatorstwa. Taki jest nasz model cywilizacyjny, jakże różny od niemieckiego, szwedzkiego,japońskiego itd. Daleko Polska na tym nie zajechała i nie zajedzie. Absurdy życia gospodarczego, które opisujesz, też zawierają się w naszym modelu cywilizacyjnym. Wierzysz, że z czasem wszystko się zmieni na lepsze: bankowo, że nie. Ten kraj nie jest w stanie samodzielnie się rządzić ani funkcjonować; historia to potwierdza. |
| Andrzej Bogusławski (52448 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? | > >.> >W większości dążymy do komunikatywności i stąd skróty, ale nie powinna one wpływać na obniżenie poziomu naszego dyskursu.> Na skróty idąc, to częściej sie błądzi niz trafia. A jak sie trafi to zawsze dłużej to zajmie.> Baba jestem to wiem.> Jak na skróty chce gdzieś dojechać, zawsze zabłądzę!Coś w tym jest, Miła Pani Apud! Pamiętam, że gdy byłem młody (i niektóre panie mawiały, że nawet niebrzydki), to odprowadzałem dziewczyny na skróty do domu i te "skróty" najdłużej trwały. A jak się wreszcie trafiło, to zdarzało się, że i do rana. Pozdrawiam. @@@ . |
#240 1 na 1 | apud (4399 punktów) | Odp: nieracjonalny feminizm? |
> >Baba jestem to wiem.> >Jak na skróty chce gdzieś dojechać, zawsze zabłądzę!> Coś w tym jest, Miła Pani Apud!> Pamiętam, że gdy byłem młody (i niektóre panie mawiały, że nawet niebrzydki), to odprowadzałem dziewczyny na skróty do domu i te "skróty" najdłużej trwały. A jak się wreszcie trafiło, to zdarzało się, że i do rana.> Pozdrawiam.> @@@> .No, przecież mowie, ale z detalami mnie uzasadniać nie wypada. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|