 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-07-2016 12:32 | Max Golonko (1811 punktów) | Opłaty za CO2 | PIS starszy górników UE (grożą nam jakieś straszne opłaty za palnie węglem) a tymczasem ... Jak to jest z tymi słynnymi opłatami za CO2? Z pierwszej ręki od fachowca w tym względzie wiem, że Polska ma dobre limity (na bazie 1990 roku) i jeszcze na tym zarabia sprzedając nadwyżki. Japonia musi już płacić lub odkupywać limity. Instytucja, która zbiera te opłaty daje potem pieniądze różnym krajom na modernizacje proekologiczne lub monitoring środowiska. Te kraje zwykle wpuszczają te pieniądze w budżet czyli na wszystko, a potem, ze wstydu, około połowy tych środków wykorzystują zgodnie z przeznaczeniem. PIS jak zwykle straszy i szczuje Polaków na kolejnych wrogów. A ateiści to sodomici, gwałciciele i agenci Rosji - stąd komisja do sprawy przeciwdziałania ateizacji Polski.  Przypominam, że ateistą (co szkodzi innym) jest Jarek K. bo jest niemożliwe żeby homoseksualista, który miał w szkole teorię ewolucji, wierzył w boga. Ale to KrK nie przeszkadza. Ubijają swoje interesy. Jarek realizuje misję swego życia - zemsta na Wałęsie i jego sojusznikach - za wyrzucenie go z ekipy Wałęsy. KrK i Rydzyk po prostu biorą kasę, grunty i przywileje jakie Jarek K im daje w zamian za umożliwienie swojej misji. Jarek nigdy nie zaprzeczył i nie zwalczał przelicznych doniesień w mediach o jego homoseksualizmie (bo musiałaby skłamać). Ten homoseksualizm (odmienny niż u jego brata - jednojajowego bliźniaka) nie jest dziwnym bo nie u wszystkich mężczyzn orientacja seksualna jest wrodzona. Może ukształtować się później - pod wpływem pewnych zdarzeń w sferze "social". Ba, była społeczność, w której czynniki "social" doprowadziły do 20% udziału homoseksualnej orientacji wśród mężczyzn. Wszystko to wyszło w szerokim badaniu Szwedom w 2007,2008 roku. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 Dalej..#331 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > >.. w wysokości 0% od jego własności prywatnej,> Kto taki podatek określi? Wszyscy? Daj spokój ludzie to nie> idioci i nie po to harują całymi dniami, żeby z tego nic nie mieć.Wystarczy tylko taka grupa, która spowoduje obniżenie podatku dla gazownika blisko 0%. Wszyscy na świecie nie muszą. Zrobią to właśnie dlatego, żeby coś mieć: m.in. gaz w rurze. > Można się podporządkować drugiemu człowiekowi i owszem ale> nie za frajer, nie za to, że za swoją ciężką harówę nic nie masz nawet zdrowia.Cwaniak gnębi to za frajer, realnie tak ustawiłeś więc teraz się nie migaj. Ty jednak chciałbyś zjeść ciastko i mieć ciastko - taka magia to tylko w krystkonizmie i to zanim się go wprowadzi do realu.> Przybiega do mnie człowiek i krzyczy, że to wszystko jego> Ja zaglądam do księgi kapitału w aplikacjiAle po co? Od razu wiadomo, że wariat. > na telefonie i widzę, że nie jego, po czym uprzejmie zwracam się "spieprzaj dziadu".Pokazując mu kiś kiś  Ok, koniec żartów. Teraz bardziej realny przykład: przychodzi do ciebie koleś w szarym prochowcu i mówi, że infrastruktura GSMowa w promieniu 400 km jest jego szefa. Na telefonie patrzysz i widzisz że faktycznie, po czym uprzejmie zwracasz się do niego: Ty: Ok, czego chcesz? On: Podwyższyć ci abonament. Ty: Nie rob tego, bo podwyższę ci podatek. On odchodzi, po czym po sekundzie wyłączają ci smartfona. Idziesz do kolegi żeby zrobić to na jego smartfonie i okazuje się, że u niego również był podobny koleś. Idziecie do kolegi, który ma stałe łącze, okazuje się że kumpel szefa GSM - właściciel infrastruktury Internetu w okolicy zrobił dokładnie tak samo pod groźbą, że jeśli jemu i szefowi GSM (kumplowi) ktoś wywinie taki numer, to mają blokadę na Internet na miesiąc (oczywiście nie mogą wtedy nic sprzedawać / kupować). Odchodzisz bezsilny. Po dwóch dniach pukasz do kanciapy faceta w szarym prochowcu i mówisz, żeby powiedział szefowi że już będziesz grzeczny, po czym prosisz aby włączył ci smartfona. Już rozumiesz? > >A możesz napisać w jaki sposób odzyska?> Jeśli biedota 10.000 euro nie odzyska to jak je następnego dnia zapłaci> żeby cwaniak znów mógł je uzyskać i wydać?Zarobi na innej biedocie, poza tym paruset ludzi będzie pracować u cwaniaka więc im trochę zapłaci, choć dopływ gotówki będzie miał stały - jak to w bananowych republikach. > No i po jaki wafel będą płacić jednemu cwaniakowi za żywność jak sobie> sami usieją i sami zbiorą na polu, które zdobędą za bezcen bo opodatkowanePo pierwsze to właśnie mówię, że z tobą cofamy się wstecz do czasów chłopów pańszczyźnianych i przydomowych ogródków rodem z PRL. Tego zdania jednak nie rozumiem: "zdobędą za bezcen bo opodatkowane". Kto na ile opodatkuje sąsiada, tego nie wiesz. Jeśli ktoś uwierzy, że pieniądze z podatków do niego wrócą, to pewnie opodatkuje go wysoko - ten się nieodpowiedzialnie odwzajemni i tak sąsiad sąsiadowi wilkiem. > Będą odżywiać się jakimś wysokoprzetworzonym badziewiem z fabryki> bo cwaniak tak chce?Nie, bo po pierwsze smaczne, po drugie nie każdy może hodować sobie przy domu świniaka / kury / gęsi, a mięso jeść lubi a nawet niekiedy musi (dostęp do witamin). > Oleją cwaniaka, sami sobie wyprodukują.Akurat. Nie każdy lubi po olewaniu np. stać w betonowych skarpetkach na dnie jeziora Czorsztyńskiego, choć to oczywiscie ostatecznosć. Skoro delikatniejsze metody presji działają j.w. to po co uciekać się do rękoczynów? > Znajdzie się lekarz, który będzie leczył za tą samą kasę bez pośrednictwa cwaniakaPanowie w szarych prochowcach na usługach cwaniaków już zadbają, żeby tak nie było. > Wystarczy tylko mieć możliwość dogadania się z najbliższym sąsiedztwemW kwestii znachora jak najbardziej. I czasy znachorów dla najbiedniejszych powrócą. > Poszedłbyś do lekarza, który ma 45000 pacjentów z zapaleniem płuc?> Kiedy przyjąłby cię? Po 5 latach?Racja. Przemnóżmy zatem liczbę pacjentów przez 100, liczbę lekarzy przez 1000. Ustawmy tak stawki, żeby pasowały a ludzie jeszcze nie poumierali i 10 tys. eur jak nie na dzień, to na tydzień wpada. > >Matematyka w szkole ekonomicznej co kończyłeś była, czy znów uczenie się jej było wśród twoich kolegów niemodne? Tak, tak jesteś lepszy, jesteś najlepszy, po prostu wielki.> Dziw, że jeszcze cię półbogiem nie ogłoszono.Odnoszę się tutaj do twojej znajomości matematyki, że to jednak bardzo proste jeśli ma się nad rzeszą ludzką władzę absolutną, tak jak Kim Jong-un w Korei Północnej. Tam realna władza to Kim niezależnie od tego co w księgach komunistycznych górnolotnie napisano, u ciebie władza to cwaniak z twoją górnolotną pisaniną przez 3 ostatnie lata. W sumie proporcje różne, ale zasada podobna.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Opłaty za CO2 | > Zapomniałeś napisać: zerowy.> Na zerowy podatek? A matematyka na studiach była?Jeśli wszyscy wybiorą zerowy podatek to co poradzisz? Będzie wówczas działał czysty kapitalizm praktycznie bez udziału demokracji z tym, że jawny, skoro jednak wszyscy tego zechcą? Wciąż nawiązujesz do tego, że głównym czynnikiem kształtującym mój model społeczny będzie szantaż masy zwykłych ludzi przez garstkę cwaniaków a ja zastanawiam się, kto byłby aż tak naiwny, żeby w tych warunkach dać się zaszantażować? Wierzysz, że ludzie są aż tak zależni od batonów czekoladowych z wielkiej fabryki, że na groźbę braku batonów w ogólnopolskiej sieci sklepów zareagują ustępstwem w kwestii podatków i akceptacją dla totalnej koncentracji kapitału? Dziwię się, że kontestujesz mój model w całości a nie zaproponujesz jednego ze swoich ulubionych rozwiązań jak chociażby tajnego wyboru podatku od własności prywatnej, przy którym szantaż stałby się trudny w realizacji czy raczej niemożliwy. Dlaczego nie zaproponujesz takiego rozwiązania kwestii szantażu? Ach jawność ci nie leży? Obawiasz się wycena twoich świadczeń pójdzie w dół, że potrzeba będzie robić więcej za mniej, ale może ci, którzy spędzają życie w fabrykach będą mogli zrobić sobie przerwę na świeżym powietrzu i w promieniach słońca a jednocześnie dostać więcej za swoją pracę? Nie sądzisz? > Oczywiście, że funkcjonuje i to dynamicznie. Co ma to jednak niby udowadniać? Krypto-walutę i tak przelicza się na dolary lub euro,Oczywiście, że funkcjonuje, należy do wszystkich właścicieli bitcoinów i chętnych do pracy za bitcoiny i wcale nie potrzebujesz tego przeliczać na dolary czy euro a możesz jedynie stosować do wyceny własnych świadczeń. > poza tym jak widać na przykładzie Ethereum z twojego linka, idea krypto-walut może ewoluować w różnych kierunkach, ale nikt i nic nie zagwarantuje, że jest:> a) godna zaufania i stabilna> b) luki, które wykorzystuje dany użytkownik będą zawsze naprawiane przez administracjęNie ma w życiu społecznym innych gwarancji niż wspólna zgoda w kwestii łącznych zachowań. Jedyną gwarancją jest wspólna akceptacja wybranych zasad postępowania, które przynoszą korzyści każdemu. > W tej chwili Ethereum pozbawiło środków znalazcy luki DAO, ale kiedyś reakcje nadzoru na podobne zdarzenia mogą być inne, w tym odwrotne. Kto lub co zagwarantuje, że nie będzie inaczej i nie wyjdziesz z tego z ręką w nocniku?Wg mojej propozycji władzę nad księgą kapitału miałaby większość masy kapitału a gdyby księga stała się niekorzystna dla wielu na skutek zbyt silnej koncentracji kapitału wówczas zapostulowałem możliwość utworzenia odrębnej ekonomicznie strefy z nową księgą pisaną od początku wg odmiennych zasad, która miałaby szansę pokonać gospodarczo wcześniejszy system, przejmując dominację. CDN. |
#333 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > zastanawiam się, kto byłby aż tak naiwny, żeby w tych> warunkach dać się zaszantażować?Z ciekawością czekam na argumenty na "nie" i czytam dalej. > Wierzysz, że ludzie są aż tak zależni od batonów czekoladowych> z wielkiej fabryki, że na groźbę braku batonów w ogólnopolskiej> sieci sklepów zareagują ustępstwem w kwestii podatków i akceptacją> dla totalnej koncentracji kapitału?Nietrafione. Baton to nie artykuł pierwszej potrzeby. Wolniutko nadchodzi rozczarowanie.. > Dziwię się, że kontestujesz mój model w całości a nie> zaproponujesz jednego ze swoich ulubionych rozwiązań jak chociażby> tajnego wyboru podatku od własności prywatnejWybór obecnie jest jawny poprzez Sejm RP. A myślałem, że po zastanowieniu się serio podasz jakiś argument na korzyść zwykłych ludzi, którzy nie daliby się zaszantażować (rozczarowanie u progu). > przy którym szantaż stałby się trudny w realizacji czy raczej niemożliwyA dlaczego? Podasz choć jeden argument zamiast zaklinać rzeczywistość sloganami? > wcale nie potrzebujesz tego przeliczać na dolary czy euro> a możesz jedynie stosować do wyceny własnych świadczeń... szybciutko uciekając, lub zmieniając walutę, gdy obecna padnie. Prawda? > Nie ma w życiu społecznym innych gwarancji niż wspólna zgoda w kwestii łącznych zachowańI dlatego właśnie ruszasz z motyką na wspólną zgodę?  > Wg mojej propozycji władzę nad księgą kapitału miałaby większość masy> kapitału a gdyby księga stała się niekorzystna dla wielu na skutek zbyt> silnej koncentracji kapitału wówczas zapostulowałem możliwość utworzenia> odrębnej ekonomicznie strefy z nową księgą pisaną od początku wg odmiennych> zasad, która miałaby szansę pokonać gospodarczo wcześniejszy system,> przejmując dominację.Baju baju. Nadal jednak nic nie piszesz o konserwacji systemów, która wcale nie leży obecnie w rękach posiadaczy waluty bitcoin, etherium etc. Automatyzacja procesów administracji i tak będzie następować niezależnie od twoich pomysłów. Już następuje. Popatrz na księgi wieczyste. Jeśli masz numer czyjejś księgi, możesz ją podglądnąć w dowolnym momencie i nie potrzebny ci do tego żaden urzędnik. Ty jednak proponujesz 'innowacyjną' metodę likwidacji urzędów, które.. zlecają pisanie oprogramowanie przyjaznego ludziom i nim zarządzają, przez co sam sobie przeczysz. Idąc dalej - zlikwidujmy Starostwa i ich Wydziały Geodezji, ludzie będą sami sobie rysować mapy i wytyczać działki, a uchwalać to większością głosów. Efekt? Burd*l na kółkach.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#334 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 |
> >Nawet gdybyś się rozliczał co sekundę w pracy to po miesiącu mógłbyś gówno uzbierać. Do kogo miałbyś żal? Do rozproszonej społeczności?> Nie sądzisz, że mój model jest dla biedoty lepszy? Nawet jeśli spotka biedotę brak to już jako wolnych ludzi.Pytanie jest do Ciebie. Umiesz odpowiadać za siebie i za swoje pomysły? Widzisz się na końcu miesiąca za pustym kontem? W kogo wtedy uderzysz? W siebie? |
#335 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 |
> W moim modelu sprzęt do gier jest opodatkowany a sama gra nie jest chroniona prawem autorskim.> Czyli nie wydarzyłaby się w moim modelu taka koncentracja graczy w jednym systemie. Nieprawdaż?Nie? A może po stokroć? W super uczciwym systemie nikt nie dymałby nikogo więc producent żyłby jak pączek w maśle. A może to jednak raj dla kombinatorów którzy czekaliby tylko by podstawić numer konta po czyjąś robotę? Tak czy inaczej lewar i tak jest dużo większy niż 8h pracy w fabryce. Nie widzisz tego Krystkon że można tak dzień w dzień gdybać? |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Opłaty za CO2 | > >>Nawet gdybyś się rozliczał co sekundę w pracy to po miesiącu mógłbyś gówno uzbierać. Do kogo miałbyś żal? Do rozproszonej społeczności?> >Nie sądzisz, że mój model jest dla biedoty lepszy? Nawet jeśli spotka biedotę brak to już jako wolnych ludzi.> Pytanie jest do Ciebie. Umiesz odpowiadać za siebie i za swoje pomysły? Widzisz się na końcu miesiąca za pustym kontem? W kogo wtedy uderzysz? W siebie?> Tak na zdrowy rozum, gdyby wszystko w tym miesiącu wydarzyło się przy całkowicie jawnym kapitale, każdy z właścicieli zapłaciłby jawnie określony i w demokracji bezpośredniej podatek od własności prywatnej, ty nie będąc właścicielem nie zapłaciłbyś żadnego podatku lecz pewne świadczenie z podatku od własności uzyskałbyś i zabrakłoby ci kasy na przeżycie to do kogo miałbyś pretensje? Mi chodzi o takie elementy życia: - brak przymusów - wysoki poziom wzajemnej akceptacji - pracy do wyboru do koloru tylko brać, bo każdy prosi się żebyś przyszedł do niego pracować Chcę różnorodności, luzu, słabej hierarchii i nic na chama. To są proste potrzeby. |
#337 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > >>>Nawet gdybyś się rozliczał co sekundę w pracy to po miesiącu mógłbyś gówno uzbierać. Do kogo miałbyś żal? Do rozproszonej społeczności?> >>Nie sądzisz, że mój model jest dla biedoty lepszy? Nawet jeśli spotka biedotę brak to już jako wolnych ludzi.> >Pytanie jest do Ciebie. Umiesz odpowiadać za siebie i za swoje pomysły? Widzisz się na końcu miesiąca za pustym kontem? W kogo wtedy uderzysz? W siebie?> >> Tak na zdrowy rozum, gdyby wszystko w tym miesiącu wydarzyło się przy całkowicie jawnym kapitale, każdy z właścicieli zapłaciłby jawnie określony i w demokracji bezpośredniej podatek od własności prywatnej, ty nie będąc właścicielem nie zapłaciłbyś żadnego podatku lecz pewne świadczenie z podatku od własności uzyskałbyś i zabrakłoby ci kasy na przeżycie to do kogo miałbyś pretensje?Heh. NIE JA TYLKO TY. TY Krystkonie po miesiącu pracy. > Mi chodzi o takie elementy życia:> - brak przymusów> - wysoki poziom wzajemnej akceptacji> - pracy do wyboru do koloru tylko brać, bo każdy prosi się żebyś przyszedł do niego pracować> Chcę różnorodności, luzu, słabej hierarchii i nic na chama. To są proste potrzeby."No kurna olek". Toż się pytam o ten luz brak przymusu po koniec miesiąca gdy na koncie 1 coś wartości paczki czipsów bo rozproszony system spuścił w kible wartość "coś" A Autorem tego pomysłu był Krystkon. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Opłaty za CO2 | Jakbyś nie zauważył w bitcoinie wykształciła się już klasa kapitalistów, która dba o wartość bitcoina. Kiedy jest mowa o zmianie kodu źródłowego BTC dyskutują o tym właściciele kopalń a nie właściciele 1 BTC. W moim modelu byłoby podobnie, to kapitaliści gromadzący kapitał zadbaliby o to, żeby wartość ich mienia nie zmalała przypadkiem a ja nawet jeśli pomysł wychodzi ode mnie nie byłbym w tym dalej już istotny. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > Jakbyś nie zauważył w bitcoinie wykształciła się już klasa kapitalistów, która dba o wartość bitcoina. Kiedy jest mowa o zmianie kodu źródłowego BTC dyskutują o tym właściciele kopalń a nie właściciele 1 BTC.> W moim modelu byłoby podobnie, to kapitaliści gromadzący kapitał zadbaliby o to, żeby wartość ich mienia nie zmalała przypadkiem a ja nawet jeśli pomysł wychodzi ode mnie nie byłbym w tym dalej już istotny.Żartujesz? W rozproszonym systemie jakieś kurna grupy kapitalistów decydują? Kabaret. Na czym będzie oparty BITCOIN w rozproszonym systemie? Jaka to będzie para? Twoja wypłata nie jest zabezpieczona niczym. Do kogo będziesz miał pretensje gdy jej wartość w "czymś" spadnie o 90 %. Pomysł jest Twój. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Opłaty za CO2 | > Żartujesz? W rozproszonym systemie jakieś kurna grupy kapitalistów decydują? Kabaret.Nie, nie żartuję i to żaden kabaret. To jest walka o dostęp do zasobów i dostęp do efektów złożonego współdziałania bez udziału pasożytów. To walka o przetrwanie i walka o jakość życia tych, którym wypadają zęby z gęby, żeby inni, jak to wspomina Bogusławski, mogli myśleć o niebieskich migdałach. > Na czym będzie oparty BITCOIN w rozproszonym systemie? Jaka to będzie para?Zaproponowałem GODZINKĘ jako walutę, zupełnie inaczej kreowaną, inaczej emitowaną o odmiennej liczbie jednostek w obiegu w zestawieniu z BTC. Wspólne z BTC miałaby być jedynie technologia łańcucha bloków przynajmniej do czau kiedy nie powstanie jeszcze lepsza technologia rozproszonego zapisu. Przypomnę może, że w moim modelu kreacja nowych jednostek pieniądza opiera się trochę na liczbie użytkowników systemu lecz głównie na debecie i jednostkach ujemnych związanych z wyceną wartości mienia użytkowników księgi kapitału. 8 godzinek pokrycia na zwykłym uczestnictwie jednego człowieka w systemie a reszta pokrycia w wartości posiadanego i wycenionego przez innych mienia. > Twoja wypłata nie jest zabezpieczona niczym. Do kogo będziesz miał pretensje gdy jej wartość w "czymś" spadnie o 90 %. Pomysł jest Twój.Do kogo mogę mieć pretensje dziś kiedy w ciągu kilku miesięcy wartość posiadanej przez mnie nieruchomości spada o połowę a ja nagle tracę zdolność zarobkowania? Pójdę z tym do Tuska i powiem, że to wszystko jego wina? Przecież on mi odpowie, że on na to sra, że obchodzi go jedynie jego kariera i żebym spadał na drzewo bo psami poszczuje. Mo to już wolę własną odpowiedzialność od takich dobrodziejów. |
#341 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > >Żartujesz? W rozproszonym systemie jakieś kurna grupy kapitalistów decydują? Kabaret.> Nie, nie żartuję i to żaden kabaret.Chyba jednak żartujesz. Dlatego ciągle ponawiam pytanie. > Przypomnę może, że w moim modelu kreacjaTak, pamiętam. Dawałem dolca za wykopanie dołka. Nie chce już wracać do tego bo nic nie wynikło z tego. Temat był wałkowany dość długo. Do dziś nie znamy parytetów. > Do kogo mogę mieć pretensje dziśDziś to ja wiem jak jest. Ja jestem ciekaw jak Twój własny system Cię wydoi co powiesz. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Opłaty za CO2 | > Autorzy Twojego artykułu piszą, że zasady rządzące krypto-walutami mogą się z czasem opierać na regulacjach rządowych.. urzędników państwowych , odbieranie środków złodziejom oraz osobom łamiącym prawo będzie realizowane przez.. urzędników , a na koniec przymusowa konfiskata środków wszystkim (również prawdopodobne) może być realizowana przez.. urzędników .> Tego chcesz?Dziwne co tu piszesz. Jesteś za czy przeciw roli funkcjonariuszy państwowych w egzekucji własności prywatnej? Do tej pory zawsze to popierałeś, to ja byłem przeciwny i mieliśmy spór ale teraz piszesz jakoś inaczej. To ja chcę redukcji roli funkcjonariuszy państwowych > Tego typu projekty to jak homoseksualizm: same się nie wyżywią, same nie przetrwają. Potrzebują do swojego istnienia zwykłych walut,Brednia zakorzeniona w przekonaniu o istnieniu nad i pod ludzi. Śmierć takim bredniom. > a firma w postaci kilku osób, która wypuszcza krypto-walutę zawsze ostatecznie ma kontrolę nad notowaniami.Poczytaj sobie o twórcy BTC, o jego kontroli systemu BTC, wpływie na kurs i jaka to jest z niego firma a potem przestań wciskać kit. > Wychodzi na to, że moje pytanie o rozproszoną konserwację samego informatycznego systemu prawie udało ci się ominąć, ale ostatecznie znów wróciło jak bumerang - nadto okazało się, że odpowiedzieć na niego nie potrafisz.Poczytaj sobie o konsensusach jakie osiągało środowisko BTC w kwestii zmiany pojemności bloku, o ewolucji BTC a potem skończ wciskać kit. CDN. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Opłaty za CO2 | > Ja jestem ciekaw jak Twój własny system Cię wydoi co powiesz. W moim modelu w najgorszym razie zostajesz wydojony do ZERA. Następnego dnia idziesz do pracy i zaczynasz wszystko od początku a że własność jest opodatkowana to jej wartość wobec wysokości wynagrodzenia za pracę jest stosunkowo niska, dzięki czemu możesz na powrót stać się właścicielem a za tym i uzyskać debet związany z wartością własności, który możesz wydać na zakup kolejnej własności i rozwój działalności gospodarczej. itd. To zupełnie inaczej niż we współczesnym modelu, w którym jedno niepowodzenie pozbawia cię praktycznie wszelkich perspektyw na przyszłość, twój potencjał zostaje zupełnie zablokowany i kończy się twoje życie. W moim modelu powiedziałbym, to jest chwila, w której należy wziąć się ostro do roboty. We współczesnym modelu dochodzę do wniosku "co za skurwysyństwo". |
#344 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > Ja jestem ciekaw jak Twój własny system Cię wydoi co powiesz.> W moim modelu w najgorszym razie zostajesz wydojony do ZERA.> W moim modelu powiedziałbym, to jest chwila, w której należy wziąć się ostro do roboty.> We współczesnym modelu dochodzę do wniosku "co za skurwysyństwo".Czekaj. Wymyśliłeś system który Cię wydoi? |
#345 -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Opłaty za CO2 |
> Czekaj. Wymyśliłeś system który Cię wydoi?Który może zrównać mnie z zerem jeślibym zerem w przewodzeniu był warty. Ale nie jestem zerem, rozumiesz? Nie jestem zerem a mniej niż zerem być muszę. Co za s*******nstwo! s*******nstwo, które nie tylko należy pokonać, raczej s*******nstwo, które za wszelką cenę potrzeba zniszczyć, żeby przestało istnieć. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|