Racjonalista - Strona głównaDo treści
O wierze. Studium wiary i niewiary

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
30-05-2026 17:43Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52275 punktów)O wierze. Studium wiary i niewiary
Ocena 1 na 3
.

Słowo "wiara" należy do tych pojęć, które wydają się oczywiste tylko do chwili, gdy próbujemy je zdefiniować. Wówczas szybko okazuje się, że rozmówcy często używają tego samego słowa, mając na myśli zupełnie różne rzeczy.

Jeżeli przez wiarę rozumieć każde uznanie czegoś za prawdziwe przy braku absolutnej pewności, to rzeczywiście wszyscy ludzie wierzą. Wierzy pacjent, że lekarz postawił właściwą diagnozę. Wierzy pasażer, że pilot samolotu jest kompetentny. Wierzy historyk źródłom, z których korzysta. Wierzy fizyk wynikom tysięcy badań, których osobiście nigdy nie powtórzył. W tym znaczeniu wiara jest nieuniknionym elementem ludzkiego życia, ponieważ zakres współczesnej wiedzy wielokrotnie przekracza możliwości poznawcze pojedynczego człowieka.

Ale jeśli tak zdefiniujemy wiarę, to przestaje ona być kategorią pozwalającą odróżnić religię od nauki, wiedzę od przesądu, astronomię od astrologii. Wszystko staje się wiarą, a słowo traci swoją wartość poznawczą.

Dlatego wydaje mi się, że istota problemu nie tkwi w samym fakcie posiadania przekonań, lecz w sposobie ich uzasadniania.

Od wieków ludzie próbowali zrozumieć świat. Tworzyli mity, religie, filozofie i nauki. Wszystkie te formy myślenia były odpowiedzią na tę samą potrzebę: potrzebę wyjaśnienia rzeczywistości. Różniły się jednak metodą.

Religia opierała się przede wszystkim na objawieniu, autorytecie, tradycji i wierze. Nauka wyrosła z przekonania, że nasze sądy o świecie powinny być stale konfrontowane z doświadczeniem oraz podlegać nieustannej weryfikacji. W nauce nie ma twierdzeń świętych. Są tylko twierdzenia lepiej lub gorzej uzasadnione.

To nie znaczy oczywiście, że nauka jest nieomylna. Przeciwnie. Jej największą siłą jest właśnie świadomość własnej omylności. Historia nauki jest historią porzucanych teorii, korygowanych błędów i zastępowania jednych wyjaśnień lepszymi. Nie jest to wada nauki, lecz źródło jej sukcesu.

W tym sensie sceptycyzm naukowy nie jest przeciwieństwem wiedzy. Jest postawą poznawczą zakładającą, że każde twierdzenie może okazać się błędne i dlatego powinno być stale poddawane krytyce. Nie oznacza to odrzucania wszystkiego, lecz proporcjonowanie stopnia przekonania do jakości dostępnych dowodów.

Można więc powiedzieć, że zarówno człowiek religijny, jak i sceptyk posiadają przekonania. Różnica nie polega jednak na samym fakcie ich posiadania, lecz na źródłach, z których te przekonania wynikają, oraz na gotowości do ich rewizji.

Wierzący religijnie zazwyczaj uznaje pewne twierdzenia za prawdziwe niezależnie od możliwości ich empirycznej weryfikacji. Sceptyk uznaje twierdzenie za tymczasowo prawdopodobne i gotów jest je porzucić, gdy pojawią się lepsze argumenty lub nowe fakty.

Z tego powodu nie uważam, aby nauka była formą wiary w takim samym sensie, w jakim jest nią religia. Owszem, w życiu codziennym wszyscy korzystamy z pewnego rodzaju "wiary technicznej" - ufamy ekspertom, instytucjom, wynikom badań czy świadectwom innych ludzi. Jest to jednak zaufanie warunkowe, wynikające z oceny wiarygodności źródeł i zawsze potencjalnie odwoływalne.

Wiara religijna ma charakter odmienny. Jej przedmiotem są zwykle twierdzenia dotyczące rzeczywistości nadprzyrodzonej, których nie można ani potwierdzić, ani obalić metodami empirycznymi. Dlatego jej trwałość nie zależy od siły dowodów, lecz od siły samego przekonania.

Właśnie ta różnica interesuje mnie najbardziej.

Dlaczego ludzie tak często uznają mity za bardziej przekonujące niż fakty? Dlaczego rozum bywa wykorzystywany nie do weryfikacji przekonań, lecz do ich obrony? Dlaczego jedni potrzebują absolutów, podczas gdy inni godzą się z niepewnością? Jaką rolę w powstawaniu wiary odgrywają psychologia, kultura, ewolucja i potrzeby społeczne? Czy człowiek może całkowicie uwolnić się od wiary, czy jedynie zastępuje jedne jej formy innymi?

To są pytania, które chciałbym uczynić przedmiotem tej dyskusji.

Nie po to, aby kogokolwiek nawracać lub od czegokolwiek odwodzić, lecz aby zastanowić się nad jednym z najciekawszych fenomenów ludzkiego umysłu - zdolnością do wierzenia. Zarówno wtedy, gdy wiara prowadzi do wielkich osiągnięć cywilizacji, jak i wtedy, gdy staje się przeszkodą w rozumieniu rzeczywistości.
-
Zupełnie jałowym jest spór "czy wszyscy wierzą?" Od lat staram się odpowiedzieć na znacznie ciekawsze pytanie: jakie są rodzaje wiary, jakie są ich źródła i jakie pełnią funkcje poznawcze. To pozwala uniknąć typowej pułapki dyskusji światopoglądowych, w której słowo "wiara" zostaje rozszerzone tak bardzo, że przestaje cokolwiek wyjaśniać.

Taki wątek ma też potencjał wyjścia poza samą religię. Można w nim analizować:

wiarę religijną,
zaufanie do nauki,
autorytety społeczne,
ideologie polityczne,
teorie spiskowe,
mity narodowe,
a nawet przekonania dotyczące własnej tożsamości.

Wówczas "studium wiary i niewiary" staje się nie tylko dyskusją o religii, ale próbą zrozumienia jednego z podstawowych mechanizmów ludzkiego myślenia. To zresztą temat bardzo bliski problematyce, którą rozwijam w książce Teologia ateisty. Rozważania światopoglądowe - zwłaszcza analizie relacji między wiedzą, światopoglądem, ideologią i potrzebą sensu. Tyle, iż to nie jest pyskówka typu ping-pong. Tu trzeba samodzielnie myśleć w oparciu o jakąś tam wiedzę.

-

.
(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..
#121
20-06-2026 13:30
 0 na 2
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52275 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
.
Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu bardziej zaszkodzi Polsce niż Ukrainie

Prezydent Karol Nawrocki podjął w końcu decyzję i odebrał Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. To bardzo zła decyzja, pokazująca, że w relacjach z Ukrainą państwo polskie utraciło jakiekolwiek proporcje i zdrowy rozsądek, stając się zakładnikiem radykalnych środowisk, historycznych resentymentów i emocji, którymi nieprzychylne nam siły bardzo łatwo mogą manipulować - pisze dla Wirtualnej Polski Jakub Majmurek.
wiadomosci(*)ainie-opinia-7298869083129888a
.

#122
20-06-2026 13:49
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6851 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
>>Należało udzielić Ukrainie pomocy, ale pod wieloma warunkami.
>-
>Natychmiastowe i bezwarunkowe udzielenie pomocy Ukrainie było i jest całkowicie zgodne z naszą racją stanu. Nawet najmniejsze podważania tych decyzji są zgodnymi z Rosyjską racją stanu. Tu trzeba wybierać albo albo.
.
Jeszcze jakiś czas temu to bym się z Panem pokłócił, ale dziś już wiem, że trzeba po prostu stosować symetrię, zarówno w stosunkach interpersonalnych, jaki międzynarodowych. To co mi się dziś nie podoba to twierdzenie, że słusznym była i jest pomoc bezwarunkowa.
.
>-
>>Postępowanie było jednak inne, i teraz się to mści na Polsce.
>_
>Postępowanie było słuszne i mamy z tego duże profity, które Konfederacja, PiS i prezydent usiłują, wbrew polskiej racji stanu, zniszczyć.
.
Mógłby Pan wymienić co to za profity?
Ja pewne korzyści też dostrzegam, ale jestem ciekaw jakie Pan dostrzega.
.
>-
>>I tak jak słusznie Pan zauważył wiara różne ma konsekwencje, to i rozum podpowiada niekiedy ludziom złe rzeczy.
>-
>Ja nie napisałem, iż rozum tylko wiara. To wiara jest ograniczeniem intelektualnym i usprawiedliwia zło czynione w jej imieniu.
.
Ale czy to tylko wiara odpowiada za usprawiedliwianie zła czynionego w jej imieniu?
.
>-
>>Choć niewątpliwie wykazał Pan, że wiara też potrafi niszczyć.
>-
>Wiara niczego nie niszczy. Odwrotnie buduje światopogląd większości ludzi. To ludzie wierzący w przeróżne zestawy bzdur potrafią w imię wiary niszczyć.
.
A ja tu twierdzę, że nie tylko w imię wiary.
.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52275 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
W odpowiedzi Kautilja
.
Nie wiem? Wiem, iż nic bardziej od trafnej kpiny nie boli. Nawet najbardziej nadęte balony można kpiną przedziurawić. Jestem publicystą i krytyka społecznej rzeczywistości jest po prostu moim zawodem.
.
>A nie uważa Pan, że istnieją pewne granice, których nawet publicystyka nie powinna przekraczać?
.
Kiedyś tak uważałem, ale później pojawił się PiS, prezydent Duda i prezydent Nawrocki. Tu już nie tylko granice słowa, ale i w czynach, dalece zostały przekroczone granice przyzwoitości. Co mają ze sobą wspólnego prezydentura Kwaśniewskiego i prezydentura Nawrockiego, a to ten sam kraj, w którym obowiązuje ta sama konstytucja.

Nie piszę tu o Internecie i Facebooku, gdzie wszelkie granice są permanentnie przekraczane.
.

#124
20-06-2026 14:14
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6851 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
>>Rozumiem. Moje argumenty geopolityczne Pana nie przekonują. Cóż, muszę to jakoś przeboleć.
>-
>Jeżeli coś mnie nie przekonuję, a uważam, iż warto się odezwać, to przedstawiam swoje argumenty. Wcale nie chcę ich akceptacji, całkowicie wystarczy mi zrozumienie.
.
Grunt to zrozumienie, bez dwóch zdań. Ja po prostu doszedłem do wniosku, że dobrze byłoby spopularyzować geopolitykę w miejscu gdzie bytują ludzie myślący racjonalnie.
.
>-
>>Pewnie, że to partie sprawują władzę, ale nie mogą one opanowywać wszystkiego i wszędzie.
>-
>Liberalne demokracje państwa prawa opierają swoje rządy na systemie zapisanym w Konstytucji i ustawach. łamanie Konstytucji jest zwyczajnym warcholstwem.
.
A jej zreformowanie nie przydałoby się? Tak wiem, że zwalczające się plemiona uniemożliwiają takie rozwiązanie. Czy można inaczej? Można, ale czy nie determinuje nas w dużym stopniu geografia? Według mnie determinuje. Wynika z tego, według mnie, że prawdopodobnie nie da się inaczej funkcjonować niż funkcjonujemy biorąc pod uwagę własne położenie geograficzne jak i układ sił w tej części świata, jak i biorąc pod uwagę globalny układ sił.
.
>>Nie bardzo rozumiem to, że na przykald PiS upartyjnić wojsko to źle, ale gdy wojsko upartyjnia KO to dobrze. Wojsko powinno być bezpartyjne.
>-
>Po co Pan tu przedstawia argumenty z PiS-owskiego "przekazu dnia"? Oczywiście, iż patologia sprawowania władzy dotyczy wszystkich opcji, ale niepoważnym jest porównywania upartyjnienia w 80% z upartyjnieniem w 20%. To zupełnie nie ta skala.
>.
Zgadzam się z tym, że to zupełnie inna skala, i wiem też, że to mówi nam dużo o różnicach mentalnych jakie dzielą poszczególne siły polityczne.
.

#125
20-06-2026 14:22
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6851 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
>Jak Pis upartyjniał wszystko i kradł na potęgę to było dobrze, jak teraz zdarza to się także KO, to trzeba wrzeszczeć i potępiać. Jak kto głupi to to kupi.
.
Uważam, że rozliczanie PiSu jest potrzebne, ale nie jestem Cietrzew.
.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52275 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
W odpowiedzi Kautilja

>Należało udzielić Ukrainie pomocy, ale pod wieloma warunkami.
-
Natychmiastowe i bezwarunkowe udzielenie pomocy Ukrainie było i jest całkowicie zgodne z naszą racją stanu. Nawet najmniejsze podważania tych decyzji są zgodnymi z Rosyjską racją stanu. Tu trzeba wybierać albo albo.
.
>Jeszcze jakiś czas temu to bym się z Panem pokłócił, ale dziś już wiem, że trzeba po prostu stosować symetrię, zarówno w stosunkach interpersonalnych, jaki międzynarodowych. To co mi się dziś nie podoba to twierdzenie, że słusznym była i jest pomoc bezwarunkowa.
-
Za długo na swoje poglądy pracowałem abym teraz był symetrystą. Jestem socjalliberałem i demokratą. Zwolennikiem liberalnej demokracji państwa prawa. Jestem też niewierzącym - nigdy, w nic i nikomu.

Wieloletnie studia formalne i nieformalne pozwalają mi stwierdzić, iż coś takiego jak symetryzm w stosunkach międzyludzkich oraz obiektywizm w ocenach nie istnieje.

Odebranie teraz odznaczenia Żeleńskiemu, który otrzymał go dla całego narodu, jest tylko małostkową głupotą niedouczonego małego nacjonalisty.

"Sprawą Ukraińców pozostaje, jakich bohaterów czczą w swoim kraju"
www.facebook.com/watch/?v=2417388212079442

Ukraińcy - nawet ci potępiający zbrodnie UPA - inaczej widzą jej rolę w budowaniu suwerennego państwa. Jestem Polakiem i wprost brzydzą mnie czyny dużej części "Żołnierzy wyklętych" pl.wikiped(*)ťołnierze_wyklęci, a teraz czyny i słowa Konfederacji, ale to nie Ukraińcy mają decydować jakich Polacy mają bohaterów.

Postępowanie było słuszne i mamy z tego duże profity, które Konfederacja, PiS i prezydent usiłują, wbrew polskiej racji stanu, zniszczyć.
-
>Mógłby Pan wymienić co to za profity?
-
Musiałbym napisać sążnisty artykuł na temat sprawy, którą znam "po łepkach"

-
>Ja pewne korzyści też dostrzegam, ale jestem ciekaw jakie Pan dostrzega.
-
Znaczenie Polski w Europie i świecie. Unowocześnienie naszego uzbrojenia. Uszczelnienie granicy z przyjmowaniem emigracji dalekiej kulturowo i wzbogacenie kadr w zajęciach, na które nie ma zbyt dużo chętnych. Dziesiątki, a nawet setki przeróżnych korzyści. Musiałbym napisać na ten temat sążnisty artykuł. Ale przecież to to Pan tu deklarował, iż interesuje się realną polityką.
-
>I tak jak słusznie Pan zauważył wiara różne ma konsekwencje, to i rozum podpowiada niekiedy ludziom złe rzeczy.
-
Ja nie napisałem, iż rozum tylko wiara.
To wiara jest ograniczeniem intelektualnym i usprawiedliwia zło czynione w jej imieniu.

.
>Ale czy to tylko wiara odpowiada za usprawiedliwianie zła czynionego w jej imieniu?
.
-
>Choć niewątpliwie wykazał Pan, że wiara też potrafi niszczyć.
-
Wiara niczego nie niszczy. Odwrotnie buduje światopogląd większości ludzi.
To ludzie wierzący w przeróżne zestawy bzdur potrafią w imię wiary niszczyć.
.
>A ja tu twierdzę, że nie tylko w imię wiary.
-
Wolno Panu wierzyć w przeróżne rzeczy i przekazywać swoje twierdzenia, ale najpierw wypadałoby zrozumieć to co interlokutor napisał. Ja całkowicie odpowiadam za własne słowa, ale za własne, a nie Pańskie projekcje na mój temat i tego co niby powiedziałem.

.

#127
20-06-2026 14:50
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6851 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
>Nie ma dobrych nacjonalizmów..
.
Ten kto pluje na własny naród ośmiesza się w oczach tych, dla których interes własnego narodu jest najważniejszy, a towarzystwo to to mocarstwa. Złe są te nacjonalizmy, które przegrywają wojnę.
.

#128
20-06-2026 14:51
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52275 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
W odpowiedzi Kautilja
.
Nie wiem? Wiem, iż nic bardziej od trafnej kpiny nie boli. Nawet najbardziej nadęte balony można kpiną przedziurawić. Jestem publicystą i krytyka społecznej rzeczywistości jest po prostu moim zawodem.
-
>A nie uważa Pan, że istnieją pewne granice, których nawet publicystyka nie powinna przekraczać?
.
Kiedyś tak uważałem, ale później pojawił się PiS, prezydent Duda i prezydent Nawrocki. Tu już nie tylko granice słowa, ale i w czynach, dalece zostały przekroczone granice przyzwoitości. Co mają ze sobą wspólnego prezydentura Kwaśniewskiego i prezydentura Nawrockiego, a to ten sam kraj, w którym obowiązuje ta sama konstytucja.

Nie piszę tu o Internecie i Facebooku, gdzie wszelkie granice są permanentnie przekraczane.

.

>Uważam, że rozliczanie PiSu jest potrzebne, ale nie jestem Cietrzew.
.

#129
20-06-2026 14:55
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6851 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
>.
>Nie wiem? Wiem, iż nic bardziej od trafnej kpiny nie boli. Nawet najbardziej nadęte balony można kpiną przedziurawić. Jestem publicystą i krytyka społecznej rzeczywistości jest po prostu moim zawodem.
>.
>>A nie uważa Pan, że istnieją pewne granice, których nawet publicystyka nie powinna przekraczać?
>.
>Kiedyś tak uważałem, ale później pojawił się PiS, prezydent Duda i prezydent Nawrocki. Tu już nie tylko granice słowa, ale i w czynach, dalece zostały przekroczone granice przyzwoitości. Co mają ze sobą wspólnego prezydentura Kwaśniewskiego i prezydentura Nawrockiego, a to ten sam kraj, w którym obowiązuje ta sama konstytucja.
>Nie piszę tu o Internecie i Facebooku, gdzie wszelkie granice są permanentnie przekraczane.
>.
Mam trochę inne spojrzenie, ale żeby nie było w pełni rozumiem Pańskie. PiS zły bo przetrącił kręgosłup pewnym układom.
.

#130
20-06-2026 15:05
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52275 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
W odpowiedzi Kautilja
.
>Ten kto pluje na własny naród ośmiesza się w oczach tych, dla których interes własnego narodu jest najważniejszy, a towarzystwo to to mocarstwa.
.
13-03-2016

>Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.

A dla Niemców? A dla białych Amerykanów? A dla Japończyków?

Nie ma żadnych dobrych nacjonalizmów. Polski wcale nie jest lepszym od rosyjskiego, ukraińskiego, czy niemieckiego. Święta wiara we własną rację, w swoją rodzinę i w swój naród do niczego dobrego nie prowadzi. Można być patriotą i mieć szacunek dla wszystkich ludzi, niezależnie od ich narodowości. W Polsce mamy jeden naród, a tak mocno podzielony, iż wzajemnie się nie potrafimy zrozumieć i uszanować. Niezależnie od tego co jedni mówią to po drugich całkowicie to spływa jak woda po kaczce i to ma być tym cywilizacyjnym wzorem? To, iż jeszcze do siebie nie strzelamy?
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,701198#w701439

Muszę tu też jeszcze raz zaznaczyć, że według uczonych nie istnieją żadne rasy ludzkie i ja się z tym całkowicie zgadzam. Uważam, że każdy nacjonalizm prowadzi do zła. Nie ma dobrych nacjonalizmów!
www.racjonalista.pl/forum.php/s,648535#w648737
-
>Złe są te nacjonalizmy, które przegrywają wojnę.
-
Czyli faszyzm dopóki wygrywał dopóty był dobrym. Stał się dopiero złym gdy przegrał.

To zupełnie nie moja moralność. Ja brzydzę się polskim nacjonalizmem pomimo tego, iż do zdobycia władzy jeszcze mu daleko - choć jeszcze daleko to już jest groźnym zjawiskiem.
.



#131
20-06-2026 15:05
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
>>O gratulowaniu mi Zondakrytpto też już Pan nie pamięta
Nie pamiętam. Gdy Pan pamięta, to proszę o zalinkowanie konkretu

www.racjonalista.pl/forum.php/s,957026#w958382

>Natomiast rzeczywiście widzę u Pana stronniczość i większe poparcie dla partii powiązanych z Kościołem.
>-
>>Hamerlik lepiej zmyślał moje poglądy, ale Pan jest mądrzejszy, więc proszę UDOWODNIĆ to, co Pan pisze
>-
>Podobne wymagania ma tu Elasp domaga się od Andrzeja.51 i ode mnie dowodów, iż on wierzy. Ja jednak pozostawię to inteligencji czytelników.

No i jak z Panem rozmawiać, skoro Pan zna lepiej moje poglądy niż ja sam?

>>Podałem przykład głupiego działania lewicowej ministry nazwał to Pan zacietrzewionym bełkotem
>Nie pamiętam. Gdy Pan pamięta, to proszę o zalinkowanie konkretu - to samo słowo w różnym kontekście różne ma znaczenie. ...

Przykro mi, nie odpowiadam za Pańską pamięć

>Swoje wypowiedzi kieruję tylko do inteligentnych czytelników zdolnych je zrozumieć.
Dokładnie tak jak ja

>>Poczęstował mnie Pan złośliwostkami i złośliwościami, stąd i moje złośliwości, ale za bardzo Pana uważam, żeby nie zaproponować żebyśmy wrócili do merytorycznych rozmów, czasem sporów, ale merytorycznych wieszając na kołku złośliwości.
>-
>A kto Panu, Panie Hanku, tego broni? Napisz Pan do mnie merytorycznie to na pewno merytorycznie odpowiem.
Pisałem o połowicznym wprowadzeniu do szkół przedmiotu "edukacja dla zdrowia"
Napisałem też że faszyzm nie propagował reformy rolnej, proszę sobie przypomnieć Pańską odpowiedź
Łatwo mi przyjąć do wiadomości, że mogę się mylić
www.racjonalista.pl/forum.php/s,958790#w959051
To jednak nie jest próba wyprowadzenia mnie z błędu

>Jakoś tam ocena mojej książki przeczy Pańskim zarzutom pod moim adresem.

Czym innym jest książka czym innym pisanie na forum. Większość treści zawartych w książce prezentował Pan przez lata na forum.

Nie rozumiem tylko dlaczego wielekroć pojawia się w niej ten sam błąd. Nazwiska pisane są w mianowniku, nawet kiedy konstrukcja zdania na to nie pozwala, chyba, że to tylko problem elektronicznej wersji

>Prosiłem aby napisał Pan do mnie w Messengerze to wyślę Panu tą książkę - łatwo to zrobić Izdebski to moje prawdziwe nazwisko.
Już Panu pisałem, że ją mam. Jest dostępna w abonamencie empiku

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#132
20-06-2026 15:13
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6851 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary

>Odebranie teraz odznaczenia Żeleńskiemu, który otrzymał go dla całego narodu, jest tylko małostkową głupotą niedouczonego małego nacjonalisty.
> "Sprawą Ukraińców pozostaje, jakich bohaterów czczą w swoim kraju"
>www.facebook.com/watch/?v=2417388212079442
.
No to mamy tu protokół rozbieżności.
.
>Ukraińcy - nawet ci potępiający zbrodnie UPA - inaczej widzą jej rolę w budowaniu suwerennego państwa. Jestem Polakiem i wprost brzydzą mnie czyny dużej części "Żołnierzy wyklętych" pl.wikiped(*)ťołnierze_wyklęci, a teraz czyny i słowa Konfederacji, ale to nie Ukraińcy mają decydować jakich Polacy mają bohaterów.
.
Żaden z naszych nie wyrzynał masowo kobiet, dzieci, i starców, tylko dlatego, że Ci są określonej narodowości.
.
>>Mógłby Pan wymienić co to za profity?
>-
>Musiałbym napisać sążnisty artykuł na temat sprawy, którą znam "po łepkach"
.
Rozumiem. Nie ma problemu.
.
>-
>>Ja pewne korzyści też dostrzegam, ale jestem ciekaw jakie Pan dostrzega.
>-
>Znaczenie Polski w Europie i świecie. Unowocześnienie naszego uzbrojenia. Uszczelnienie granicy z przyjmowaniem emigracji dalekiej kulturowo i wzbogacenie kadr w zajęciach, na które nie ma zbyt dużo chętnych. Dziesiątki, a nawet setki przeróżnych korzyści. Musiałbym napisać na ten temat sążnisty artykuł. Ale przecież to to Pan tu deklarował, iż interesuje się realną polityką.
.
Interesuję się, jak najbardziej. Tyle, że interesuje mnie również zdanie mądrych ludzi, dlatego pytam.
.
>-
>>A ja tu twierdzę, że nie tylko w imię wiary.
>-
>Wolno Panu wierzyć w przeróżne rzeczy i przekazywać swoje twierdzenia, ale najpierw wypadałoby zrozumieć to co interlokutor napisał. Ja całkowicie odpowiadam za własne słowa, ale za własne, a nie Pańskie projekcje na mój temat i tego co niby powiedziałem.
>.
>
Nieporozumienie.
.

#133
20-06-2026 15:20
 Ocena 3 na 3
Kautilja (6851 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
>.
>>Ten kto pluje na własny naród ośmiesza się w oczach tych, dla których interes własnego narodu jest najważniejszy, a towarzystwo to to mocarstwa.
>.
>13-03-2016
>>Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.A dla Niemców? A dla białych Amerykanów? A dla Japończyków?
>Nie ma żadnych dobrych nacjonalizmów. Polski wcale nie jest lepszym od rosyjskiego, ukraińskiego, czy niemieckiego. Święta wiara we własną rację, w swoją rodzinę i w swój naród do niczego dobrego nie prowadzi. Można być patriotą i mieć szacunek dla wszystkich ludzi, niezależnie od ich narodowości. W Polsce mamy jeden naród, a tak mocno podzielony, iż wzajemnie się nie potrafimy zrozumieć i uszanować. Niezależnie od tego co jedni mówią to po drugich całkowicie to spływa jak woda po kaczce i to ma być tym cywilizacyjnym wzorem? To, iż jeszcze do siebie nie strzelamy?
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,701198#w701439
.
Pan uważa, że nie ma dobrych nacjonalizmów, a ja uważam, że złe są tylko te, które prowadzą do zbrodni.
.
>-
>>Złe są te nacjonalizmy, które przegrywają wojnę.
>-
>Czyli faszyzm dopóki wygrywał dopóty był dobrym. Stał się dopiero złym gdy przegrał.
>To zupełnie nie moja moralność. Ja brzydzę się polskim nacjonalizmem pomimo tego, iż do zdobycia władzy jeszcze mu daleko - choć jeszcze daleko to już jest groźnym zjawiskiem.
>.
Nacjonalizm jest tak samo naturalny jak socjalizm. To imperializm pociąga za sznurki.
.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52275 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
W odpowiedzi Kautilja
.
>Mam trochę inne spojrzenie, ale żeby nie było w pełni rozumiem Pańskie.
-
To tylko deklaracja. Ja tego zrozumienia nie dostrzegam.

-
>PiS zły bo przetrącił kręgosłup pewnym układom.
-
Kaczyńskiego oraz zjednoczoną i niejednoczoną prawicę oceniam krytycznie za zbudowanie partyjnego populizmu opartego na układach. Trzeba być całkowicie zacietrzewionym aby tego nie dostrzegać. Wszystko podlegało partii, a partia podlega Kaczyńskiemu. To on decydował jakie prawo i dla kogo obowiązuje to on decydował kto i ile ukraść może. "Obajtek wszystko może".

Kaczyński połamał ustrój zbudowany na Konstytucji.
oko.press/56-obelg-w-jednym-liscie-kaczynskiego-duda-slucha-swego-mistrza-hejtu
oko.press/falsz-przemowieniu-prezydenta-dwadziescia-obowiazywania-konstytucji-1997r-nieprawda
www.newswe(*)ali-pis-i-andrzej-duda/m3l6823
kulturalib(*)awde-lamie-polska-konstytucje/
www.newswe(*)w-zjednoczonej-prawicy/gfjb418
100aferpis.pl/
wyborcza.p(*)-czasow-rzadow-pis-na-100.html

.

#135
20-06-2026 15:54
 Ocena 1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52275 punktów)Odp: O wierze. Studium wiary i niewiary
W odpowiedzi Kautilja
.
"Sprawą Ukraińców pozostaje, jakich bohaterów czczą w swoim kraju"
www.facebook.com/watch/?v=2417388212079442
.
>No to mamy tu protokół rozbieżności.
-
Czyli Pan przeczy, iż Nawrocki powiedział, to co tu mówi?
-
>Żaden z naszych nie wyrzynał masowo kobiet, dzieci, i starców, tylko dlatego, że Ci są określonej narodowości.
-
Radziłbym jednak zajrzeć do rzetelnych książek historycznych, a nie opierać się tylko na PiS-owskiej polityce historycznej.

pl.wikiped(*)_antykomunistycznego_w_Polsce_(1944%E2%80%931953)

=
Do głównych i najlepiej udokumentowanych miejsc tzw. pogromów letnich należą:

Radziłów (7-9 lipca 1941 r.) - przed pogromem w Jedwabnem, doszło tu do brutalnego mordu, w którym również spalono żydowskich mieszkańców.

Szczuczyn (w czerwcu i lipcu 1941 r.) - seria brutalnych mordów i pobić dokonanych przez miejscową ludność przy biernej postawie Niemców.

Wąsosz (5 lipca 1941 r.) - brutalne ataki, w których zginęło kilkudziesięciu lub więcej Żydów.

Kleszczele - masowe represje i morderstwa ludności żydowskiej w regionie.

Józefów (13 lipca 1942 r.) - masakra dokonana przez niemiecki batalion policyjny, choć przy zaangażowaniu i pomocy lokalnych kolaborantów w wyłapywaniu Żydów.
lubimyczyt(*)ta-pogromow-nie-tylko-jedwabne
pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki

Jest wiele obrzydliwych masowych zbrodni "Prawdziwych Polaków, których ja się wstydzę.

.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365