Złota myśl Racjonalisty: W teologii znajdujemy stulecia wysiłków inteligentnych mężczyzn i kobiet, by swoją ewidentnie irracjonalną wiarę przedstawić jako coś logicznego i spójnego.
Nie może być tolerancji dla pseudoprawd, czyli prób narzucania w oparciu o retorykę obiektywistyczną własnych wyborów aksjologicznych oraz twierdzeń niezrozumiałych lub nieempirycznych/niedowodliwych. Nasze światopoglądy w pewnej jedynie części opierają się na okolicznościach dotyczących faktów. Bardzo duża część naszych sporów międzyświatopoglądowych to w istocie konflikty wartości, w których nie idzie o żadną prawdę i nie ma w zasadzie miejsca dla konstruktywnego dialogu.