Truizmem jest mówić, że sytuacja Stoczni Marynarki Wojennej jest dramatyczna. Wszelkie dotychczasowe próby uzdrowienia, jak przekształcenie w spółkę (Skarbu Państwa), restrukturyzacja wlekąca się jak flaki z olejem od wielu lat, czy obniżanie kosztów funkcjonowania poprzez redukcję pracowników pomogło tyle, co umarłemu kadzidło.
Do tekstu.. |