Podobno
nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki - jeśli wierzyć starożytnemu
mędrcowi, i nic dwa razy się nie zdarza, jak to głosi poetka. Ulegając tym
sugestiom, pierwszą wpajano mi już nieomal od dziecka, czasy dzisiejsze uważać
począłem jako zupełną nowość, czyli nową jakość. Analogie z przeszłością
wydawały mi się dość słabe, a niektóre sytuacje, uznawałem za
dziedzictwo, często kłopotliwe, na szczęście jednak przeżytych czasów.
Do tekstu.. |