Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
222.392.474 wizyty
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7343 tekstów. Zajęłyby one 28930 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy USA przejmą Grenlandię w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 46 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Kubek wyznawcy Latającego Potwora S.:
Prentice Mulford - Źródło twojej siły
Jan Rura - Quo vadis, Ecclesia? Czy Kościół może się zmienić
Julio VALDEÓN BARUQUE, Manuel TUŃÓN DE LARA, Antonio DOMINGUEZ ORTIZ - Historia Hiszpanii
Stanisław Lem - Opowieści o pilocie Pirxie

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Jeśli chcesz zaczynać rewolucję, to lepiej zacznij ją w swoim własnym domu i sposobie myślenia."
Listy od czytelników Racjonalisty
<- Wróć do innych listów
-Brak tytułu- (01-08-2001)

Bardzo podoba mi się Twój serwis. Zawiera mnóstwo ciekawych tematów i publikacji. Z uwagą przeczytałem większość zamieszczonych pozycji i kilka było bardzo interesujących. Pomysł z umieszczeniem biblii satanistycznej jest świetny, każdy może się przekonać czym jest satanizm. Chodząc po stronach poświęconych ateizmowi natrafiłem na stronę na której prezentowane były logiczne argumenty przeciw istnieniu Boga (niestety nie pamiętam adresu, prowadzi to jakiś młody chłopak). Było tam powiedziane, że skoro nie można udowodnić istnienia boga za pomocą logicznych argumentów to on nie istnieje. Przecież fakt obalenia czyjejś argumentacji nie dowodzi, że to czego ona dotyczyła nie istniało. Oznacza to jedynie, że była ona błędna. Jestem ateistą od urodzenia i miałem wiele okazji by myśleć o moim światopoglądzie. Doszedłem do wniosku, że ateizm jest formą wiary (nie religii) w nieistnienia istoty wyższej. Nie opiera się na żadnych logicznych dowodach i nie potrafi uzasadnić swoich racji. Podobnie jak nie można w logiczny sposób dowieść istnienia boga, tak samo nie można dowieść, że nie istnieje. Czasami wstydzę się za "współbraci w wierze", że zaczynają popadać w retorykę religijną i stają w sposób nieco infantylny w obliczu konfrontacji z wierzącymi w boga. Dyskusja i przekonywanie niewiele pomoże, najlepiej sprawy pozostawić swojemu biegowi i dać im do myślenia, pobudzić chęć poznania . Krytyka powoduje jedynie konsolidację szeregów armii boga.
Pozdrawiam

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365