Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
189.427.770 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7365 tekstów. Zajęłyby one 29038 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Wojna na Ukrainie skończy się w 2022?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 250 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Wiara" nie jest tak naprawdę odrzuceniem rozumu, ale leniwą akceptacją złego rozumowania. „Wiara" jest pseudo-uzasadnieniem, które pewni ludzie powtarzają, kiedy chcą o czymś twierdzić bez niezbędnych dowodów.
Krytyka Racjonalisty
<- Wróć do innych listów
-Brak tytułu- (03-05-2001)
 Autor: Maciek

Cześć
Przeczytałem artykuł Bertranda Russella "Dlaczego nie jestem chrześcijaninem " i mam pytanie związane z argumentem pierwszej przyczyny. Dlaczego człowiek cokolwiek inteligentny nie pojmuje znaczenia słowa Bóg. Specjalnie piszę z dużej litery. Dla odróżnienia od pisanego małą literą które oznaczać będzie przedmioty kultu nie posiadające w pełni atrybutów bożych. Nie jestem katolikiem. Jestem chrześcijaninem jeśli mogę użyć tego słowa by nie przerwać naszej korespondencji.
Bóg jest istotą duchową więc już nie można przypisywać mu cech ludzkich takich jak stworzenie go. On jest po prostu Bogiem. Powiedział: "Jestem Który Jestem". Nasze umysły są zbyt słabe by pojąć istotę Boga w pełni. Nie wierzę Ci że nie wierzysz w Boga. Nie ma prawdziwych ateistów bo Bóg wpisał w nasze serca swoją obecność. Kiedy uczciwie podejdziesz do tematu; nie po to by cię ludzie chwalili za twoją bystrość umysłu i wspaniale prowadzoną stronę (oby wszyscy tak gorliwie podchodzili do tematu), i odrzucisz to co do tej pory na temat Boga zagnieździło się w twojej głowie, na pewno przyznasz w duchu swoim, że przekonanie twoje wcale nie jest tak racjonalne jakby się wydawało. To tyle tytułem wstępu czekam na twoją szybką odpowiedź bo czasu mało i tłok straszny na planecie. Pozdrawiam serdecznie i nie ślę gromów w twoją stronę lecz życzę powodzenia.


***

Dzięki za list.
Jak możesz powiedzieć że posiadamy tylko informacje z drugiej ręki.

No a jak można wierzyć książce, w której tyle sprzeczności, pomyłek merytorycznych, etc. Praktycznie nawet nie wiadomo, czy Jezus Chrystus istniał w rzeczywistości, czy tylko go wymyślono.

Nie zgodzę się na twierdzenie że tzw. objawienie ogólne nie jest przekonujące. Co twoim zdaniem jest praprzyczyną powstania wszechświata. Czy był to wielki wybuch. Jeśli tak to można to twierdzenie porównać do wybuchu w drukarni, którego efektem jest czterdziestotomowa encyklopedia . To przecież absurd. Przyczyną powstania wszechświata musiała być nadludzka inteligencja.

Być może przyczyną powstania życia na Ziemi była jakaś nadludzka inteligencja, tyle mogę przyjąć w swoich przypuszczeniach, co do wszechświata, trudno mi się z tym zgodzić. Może jednak było tak jak mówił Darwin...

Ja jestem przekonany że był to Bóg. Dzisiaj nie jest modne być zwolennikiem kreacjonizmu, zwłaszcza w dobie wielkiego rozwoju nauki i techniki. Wiem tylko jedno; wielu ludzi jest zwodzonych by nie uwierzyli prawdzie.

Ja nie chcę nikogo zwodzić, jeśli gdzieś popełniam błędy - to są one nie zamierzone - wszystko czynię w dobrej wierze.

Ja nie jestem w stanie przekonać nikogo jeśli mu to nie zostanie dane z góry. I nawet jeśli będziesz wytaczał ogromne działa przeciw BOGU nie zmieni to faktu, że on istnieje.
Pozdrawiam i czekam na odpis.
Maciek

Jeszcze na koniec: Jezus miał przyjść i odkupić ludzkość. Jednak eksperyment się nie powiódł, historia nam dowiodła, że nic na lepsze się nie zmieniło, lecz odwrotnie. Czy tak to miałoby wyglądać?

 E-Mail: njrecords@poczta.onet.pl
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365