Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
184.045.659 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 4009 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Jan Wójcik, Adam A. Myszka, Grzegorz Lindenberg (red.) - Euroislam – Bractwo Muzułmańskie

Znajdź książkę..

Złota myśl Racjonalisty:
"Kiedy oglądamy zasady panujących na świecie religii, nasuwa się wniosek, że są wytworem wyobraźni chorego człowieka".
Komentarze do strony Archetyp Atlantydy

Dodaj swój komentarz…
Leszek
Podziw dla ogromu wiedzy, smutek z powodu ograniczoności.
Autor: Leszek Dodano: 22-11-2004
Reklama
Joanna Żak Bucholc - odpowiedź
Dziękuję za komentarz. Mógłby Pan wyjaśnić, co Pan ma na myśli, pisząc o
"ograniczoności" - tekstu? Interpretacji?
Pozdrawiam. Joanna
Autor: Joanna Żak Bucholc Dodano: 13-12-2004
antracyt - negroidalne ?
Nie widze zadnych negroidalnych rysow w twarzach Olmekow. Dla mnie to azjatyckie rysy i tyle. Fakt juz stwierdzony: Indianie obu ameryk przybyli z Azji ok 15 tys. lat temu.
Biali nie majacy do czynienia z Azjatami nawet nie sa w stanie ich odroznic od siebie. Swego czasu mialam wiecej azjatyckich sasiadow i odroznialam Wietnamczykow, Koreanczykow, Chinczykow, Japonczykow na odleglosc. Ogolnie znane przypadki pozyczania sobie wsrod Azjatow i Afrykanczykow paszportow z pobytami ,zezwoleniami na prace, legitymacji socjalnych itp. swiadcza o tym jak bialy odroznia czarnego od czarnego i skosnookiego od skosnookiego. Nie wiem gdzie wy tam widzicie negroidalne cechy w rzezbach Olmekow.Indianie nie wygladaja jak dzisiejsi Azjaci ? Aborygeni tez nie a wiadomo, ze przybyli z Azji. Podobienstwa kultur to calkiem normalna sprawa. niby jak sie miala rozwinac kultura innego kontynentu ? Mieli stawiac piramidy do gory nogami? Co taki starozytny konstrukcyjnie mogl wymyslec innego. Drapacze chmur czy swiatynie w ksztalcie kuli?
Platon pomieszal kilka historii naraz i tyle z tej bajki.
Autor: antracyt Dodano: 23-06-2005
J. B. - Same zagadki
Z dużym zainteresowaniem przeczytałem ten tekst, choć zawiera niewiele kwestii mi nieznanych. Stwierdzam, że autorka bardzo litościwie podeszła do funkcjonujących obecnie teorii archeologicznych. Podkreślić trzeba, że póki co kamienia użytego w budowli datować się nie da. Zupełnie nieuzasadniona jest zatem pewność wyrażana przez archeologów o wieku budowli megalitycznych. Zresztą nie tylko o megalit chodzi, bowiem zwykle kojarzy się go z budowlami z wielkich bloków kamiennych. Tymczasem odnajdujemy na świecie także wiele innych, zaskakujących i nie dających się precyzyjnie datować obiektów. Co zatem z geoglifami, spośród których nazcańskie są naprawdę mikro? Największy znaleziono w Australii. Dziwne linie widać na zdjęciach lotnichych obszaru na wschód od Giza. Co z puquios (tunele zaopatrujące w wodę), których długość jeszcze parę lat temu oceniano na ok. 600 km? Co z zagadką "stopionych fortów" w Szkocji (podobne są rzekomo w Irlandii i w Walii)? Co z wielkimi budowlami w całości wyciętymi w litej skale? Co ze sztucznym zbiornikiem faraona Mojrisa (inaczej Meroesa), o którym pisał Herodot? Zbiornik ten wyglądał na największą budowlę hydrotechniczną wszechczasów! Budowle takie muszą być wyposażone w urządzenia hydrotechniczne sterujące gospodarką wodną zbiornika. Archeologowie problem jeziora Mojrisa omijają rączym truchtem - udając najwyraźniej, że go w ogóle nie było. W temacie zbieżności budowy obiektów kamiennych jest wiele innych zaskakujących faktów - nie tylko połączenia dwuteownikowe.
Autor: J. B. Dodano: 02-12-2006
J. B. - errata
Te linie w Egipcie są nie na wschód, tylko na zachód od Giza. Widać je na zdjęciach litniczych dostępnych w necie. Ale może to pozostałości po działaniach z ostatniej wojny? Dodam jeszcze kilka ciekawostek, przy okazji tej erraty. Jaka jest geneza tzw. "torów" w obszarze śródziemnomorskim? Są to z grubsza równoległe rowki w skale litej prowadzące często wprost do morza. Wyglądają jak koleiny. Frapującymi są budowle z wielkich bloków bazaltowych na jednej z wysp pacyficznych. Skała ta na miejscu nie występuje. Co z wielką "groblą" podwodną łączącą Cejlon z Indiami? Także odnośnie "nowszej" historii można mieć wielkie wątpliwości. Proszę się przyjrzeć "zamkom krzyżowców" na Bliskim Wschodzie. W powszechnym użyciu wojskowym były wówczas konie. Ale wejścia do przynajmniej części z nich były... po schodach! Zakres robót przekraczał ponadto możliwości ówczesnych krzyżowców. I to nie chodzi tylko o same mury, ale zwłaszcza towarzyszące temu prace ziemne. W jaki sposób Rzymianie budowali kamienne mosty na rzekach? Nawet dziś jest to bardzo trudne przedsięwzięcie inżynierskie, wymagające przerzucania koryta rzeki lub stosowania podczas budowy wodoszczelnych osłon.
Autor: J. B. Dodano: 02-12-2006
Agnor - Moje zdanie
Artykul ciekawy,ale jako filolog klasyczny musze dorzucic cos i od siebie.Zaponalem sie w trakcie studiow z wieloma autorami starozytnymi,takze z tworczoscia Platona i moim zdaniem nalezy z duzym dostansem podchodzic do opisu Atlantydy w Kritiaszu.Istnieja spore szanse ze jest calkowicie zmyslony,a zabiegi autora majace uwiarygodnic opis sa typowymi srodkami dla przekazania...nieprawdy.Wielu autorow antycznych pisalo ze ich opis jest absolutnie prawdziwy wtedy kiedy chcieli zmyslac.Dla entuzjastow mitu o Atlantydzie moze to byc nieprzyjemny cios ale taka jest prawda.Ja bym widzial tu co NAJWYZEJ pewne "echa"
wybuchu wulkanu na Therze-a i co do tego mam duzo watpliwosci.Z pewnoscia Grecy potrafili bardzo dlugo przekazywac opowisci droga ustna-opowiesc o zdobyciu Troi przez 400 lat sie zachowala zanim ktos ja mogl zapisac.Moze wiec i funkcjonowala jakas opowiesc o wielkim kataklizmie,ktora jednak z czasem zanikla(co ciekawe-niektorzy doszukuja sie opowiesci o tej katastrofie w micie o Argonautach).Ktos moglby powiedziec ze przeciez nie moge rozstrzygac takich kwestii bez dowodow-Platon nie musial zmyslic tej opowiesci.Mmm...Nie musial.Ale mogl,a nawet jesli ja faktycznie slyszal to mogl zmyslic ja ktos inny.Szanse sa po prostu nikle,zmniejszane jeszcze przez malo wiarygodny opis.
Autor: Agnor Dodano: 17-03-2007

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365