Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
178.475.694 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7340 tekstów. Zajęłyby one 28964 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 1927 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Podejrzewam, że ta deklarowana katolickość to konformizm, bardzo głęboko zakorzeniony w naszej mentalności. Jesteśmy konformistami. Nie wiadomo, jak jest, więc lepiej wierzyć, że jest, jak mówią. To niechęć do zdefiniowania tego, w co się wierzy, do zajęcia stanowiska, przyjęcia zdecydowanego poglądu.
Komentarze do strony Świeckie chrześcijaństwo

Dodaj swój komentarz…
Skymen - Nie ma czegoś takiego jak świeckie chrześcijaństwo
Słowo "świecki" w potocznym jego stosowaniu oznacza mniej więcej tyle samo  co "laik" -w znaczeniu "laikat". Otóż chrześcijanin albo jest "wtajemniczony" -czyli uświadomiony i rozumnie wdrożony w kwestię treści orędzia Jezusa, albo nie, a wtedy już nie jest chrześcijaninem. Może być -jeśli ma z chrześcijanami styczność- co najwyżej katechumenem, ale chrześcijaninem jeszcze nie jest.
Pomocny tu byłby artykuł o podobnym wydźwięku: "Czy istnieją katolicy świeccy?" z T.P.
Polecam: tygodnik2003-20(*)t.pl/1546,1192458,0,dzial.html
Autor: Skymen Dodano: 28-03-2009
Reklama
xbt202 - A czemu ma nie być ?
Definiowanie chrześcijanina, czy wyznawcy jakiejś innej wiary, jako osoby która podporządkowuje się organowi nadzorczemu takowej, jest bardzo wygodne dla skostniałej hierarchi zorganizowanych religii. Na szczęście w naszej rzeczywistości to puste określenia, które już nie powodują praktycznie jakichkolwiek konsekwensji typu - ostracyzm społeczny, szykany, czy kiedyś i nawet stos.
</div>
</div>Wyobraź sobie, że jestem chrześcijaninem, który nie wierzy w jakąkolwiek tzw. zorganizowaną religię, traktując jak jako formę przymusu feudalnego, walczącego z prawem jednostki do samostanowienia i wolnego myślenia, a głoszącą zamiast realnej wiary w czyny, wiarę w tytuły, obrządki i świecidełka. Nie wiem co to jest jakiś tam katechumen, ale wiem, że nawet jeśli ktoś nawet nie wie nic o Chrześcijaństwie, ale kieruje się miłością, szacunkiem i pomocną dłonią w stosunku do innych ludzi, a także natury, to jest wierzący. Za to osoba, która może spełniać wszelkie teoretyczne wymagania, ale brak jej tych przymiotów - nie jest.
</div>
Autor: xbt202  Dodano: 17-12-2020

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365