Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
200.639.042 wizyty
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29017 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy konflikt w Gazie skończy się w 2024?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 355 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Przeciwności losu uczą mądrości, powodzenie ją odbiera.
Komentarze do strony Pochwała racjonalnego życia

Dodaj swój komentarz…
pakop - moim zdaniem
moim zdaniem te niecałe 4 lata życia autora książki to nie jest najlepsza rekomendacja jeśli weźmiemy pod uwagę tych najbardziej zainteresowanych czytelników...
Autor: pakop Dodano: 17-04-2008
Reklama
Mariusz Agnosiewicz - odp.
Bo to nie jest poradnik jak pokonać raka, lecz książka przeciw medycynie alternatywnej oraz umieraniu niewierzącego z godnością i dystansem. Każdy z nas kiedyś umrze. Wielu tchórzy nie potrafi o tym myśleć wcześniej niż na 5 minut przed. To nie jest książka dla tchórzy.
Autor: Mariusz Agnosiewicz Dodano: 17-04-2008
sukulent - niecałe 4 lata
W 80 dni można objechać świat dookoła używając parowców, żaglowców i kolei żelaznej. Na to, żeby powiedzić "kocham Cię" trzeba dwóch sekund. Noworodek po niecałych czterech latach chodzi, biega i gada, a także pamięta. W cztery lata można ukończyć jakieś mniej wymagające studia, można przetrwać jako poseł, lub senator całą kadencję... Można ożenić się i rozwieść, a takze ożenić ponownie. Jak widać zdania, co do tego, czy 4 lata to dużo, czy mało, mogą być podzielone...
John Diamond wiedział, że ma raka. My nie wiemy - że, lub czy go mamy. Dopóki nas nie zbadają i nie powiedzą.
Miło jest wiedzieć, że nie marnujemy czasu, który mamy, póki go mamy...
Autor: sukulent Dodano: 19-04-2008
Paweł Bakalarz - Wspaniale...
... że ateizm ma już swoich męczenników, którzy swoim życiem i śmiercią dzielnie dają Świadectwo Sprawy. Czekam na ołtarze. Z nadzieją, że agnostycyzm czy pewien sceptycyzm nie sprzeda się tak łatwo i tą drogą nie pójdzie.
Na marginesie - wzrusza mnie niemożebnie, że ostatnie chwile gasnącego życia Autor poświęcił był na tropienie zabobonu medycyny alternatywnej itepe. Godne pochwały, gdyby żył. Inna sprawa - placebo. Nie wszystko da się w ten sposób wyjaśnić, ale kilka rzeczy tak. Jeśli wierzyć artykułowi, pt. "Jak leczy placebo" w niedawnym numerze "Wszechświata", to de facto nastawienie pacjenta i jego świadome czy nieświadome oczekiwania wpływają na wynik terapii w sposób obecnie niemożliwy do przewidzenia. Ale autor ww. artykułu podaje, że w zależności od tego, co "leczy" się placebo - skuteczność może wynosić do 70% (to bodaj w przypadkach depresji).
A skoro już fetyszyzujemy "racjonalność" i "prawdziwą naukę" - to proszę o zważenie, że p. Diamond wg artykułu był dziennikarzem. Wolałbym, żeby o skuteczności metod (rzekomego) leczenia - mówili lekarze niż pismaki.
Autor: Paweł Bakalarz Dodano: 21-04-2008

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365