Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.119.727 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2749 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Nie może być ani wolności, ani równości, ani pełnej ludzkiej godności dla kobiet tam, gdzie nie ma prawa do decydowania o własnym ciele. Kiedy pytamy, czy kobieta urodzi, czy też nie urodzi dziecka, powinniśmy słuchać tylko jednego głosu - głosu sumienia tej kobiety i jej świadomego wyboru."
Komentarze do strony Uczenie patriotyzmu

Dodaj swój komentarz…
Psyk - trafna i złowróżbna diagnoza
A jakie to są czyny "Fryderyk Chopin" i "Kamiemirz Wielki"? Czy młódź mogłaby wyjaśnić? No i ta wojna w Izraelu... KTÓRA, bo tam jest jakaś co parę lat i co to ma wspólnego z Polską? Ale najbardziej powalił mnie Katyń... Co znaczy, że trzy osoby cenią naszych przodków za to, że zostali zamordowani. Genialne.
Autor: Psyk  Dodano: 14-07-2009
Reklama
ktośtam - :(
Wieszać flagę, chodzić do kościoła.
Autor: ktośtam Dodano: 14-07-2009
kobieta - nie lubie slowa patriotyzm  0 na 2
Zjawisko patriotyzm jest nieadekwatne w dzisiejszych czasach. Przypuscmy, ze zycie UE bedzie trwalo setki lat, w takiej sytuacji najwazniejszy jest wszechstronny rozwoj wlasnych obywateli, bo tylko wtedy zainwestuja potencjal w swoj narod, nie zwabi ich wyzszy standard centrum rozwojowego - centrum i peryferie. W tej sytuacji trzeba przeswietlac idee sasiadow, analizowac i przeszczepiac na wlasny grund. Co znaczy, trzeba wyjsc poza narodowo/nacjonalistyczna rame wlasnego patriotyzmu.
Pzdr
Autor: kobieta  Dodano: 14-07-2009
Crystiano - *   1 na 3
Nie jestem patriotą, bawi mnie ten cały "hurrapatriotyzm" i padanie na twarz przed polską martyrologią, nie jestem z tego dumny, bo ja można być dumnym z dokonań innych ludzi a nie własnych? Poza tym, czemu mam być dumny z bycia Polakiem, nie zależało to ode mnie, równie dobrze mógłbym urodzić się Chińczykiem czy Eskimosem. Patriotyzm zawsze przynosił więcej szkody niż pożytku, szczególnie jego polska odmiana (dzisiaj również, w końcu patrioci to łyse draby z polską flagą i kijem, w imię ojczyzny bijące imigrantów czy różnych "odmieńców").
Autor: Crystiano  Dodano: 14-07-2009
kortyzol - wyniki ankiety do przewidzenia
Na odpowiedzi "Katyń" opadła mi szczęka. Szkoda, że nie "Oświęcim".
Autor: kortyzol Dodano: 14-07-2009
Marcin - skojarzenia   4 na 4
Zrobiłem podobny eksperyment z moimi uczniami, ale na zasadzie skojarzeń. Patriotyzm kojarzył się im głównie ze słowami: polityk, karierowicz, manipulant. Związku między słowem patriotyzm i patria nie znał nikt. Ciekawa była dyskusja o patriotyzmie i podatkach. Tak im wbito do głów, że podatki są czymś zlym, że z ogromnym trudem uświadamiali sobie ich dobrą stronę. Wspólnota w ramach państwa praktycznie nie istnieje w świadomości. (Podobnie nie ma poczucia wspólnoty w ramach gminy.) Dla nich patriotyzm to zachowania jednostkowe, nie związane z państwem. Ojczyzna i państwo to jakby dwa byty, jeden niesłychanie abstrakcyjny, traktowany sentymentalnie, drugi kafkowski i wrogi.) Szkoła nie tylko źle uczy, ale nawet gdy nauczyciel ma tu jakąś koncepcję, to nie ma wielkich szans w konkurencji z telewizją i prasą, które uczą wrogości wobec państwa. To pomieszanie pojęć nie ma nic wspólnego z wrażliwością. Notowania Owsiaka są wśród młodzieży b. wysokie, wielu decyduje się na wolontariat czy inne formy zaangażowania. Od patriotycznego ględzenia przewraca im się w żołądkach. Uczenie postaw obywatelskich na luzie, na wesoło, w szkole raczej się nie zdarza.         
Autor: Marcin Dodano: 14-07-2009
Tronicki  -3 na 3
Patriotyzm akurat nie ma nic wspólnego z płaceniem podatków, to ze dzieci sa negatywnie nastawione do odbierania im pieniedzy wbrew ich woli to jest akurat +.
Autor: Tronicki Dodano: 14-07-2009
Andrzej Koraszewski - @Tronicki   3 na 3
Ciekawa koncepcja p. Troniskiego i b. spójna z jego wszystkimi innymi wypowiedziami. Państwo jako zorganizowana społeczność posiada wspólną kasę, na którą składają się wszyscy i o której wykorzystaniu wszyscy decydują, wybierając polityków prezentujących propozycje zarówno opodatkowania jak i wydawania wspólnych pieniędzy. Obrony, bezpieczeństwa, oświaty, opieki zdrowotnej, wymiaru sprawiedliwości, niezbędnej pomocy dla najuboższych nie da się zorganizować w oparciu o siły rynkowe. Pan Tronicki proponuje radosne umieranie za ojczyznę i unikanie podatków. Ani nie jest w tym sam, ani nie jest to postawa nowa. Dominacja takich obywateli rodzi najwyższą podejrzliwość wobec ich "patriotyzmu". Model obywatelskiej postawy p. Tronickiego to skrajny egoizm i oszustwa na codzień oraz rzekoma gotowość oddania życia w potrzebie. Zasada uświęcona przez polską szlachtę i polski Kościół katolicki, która doskonale sprawdziła się w upadku polskiego państwa.      
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 14-07-2009
Tronicki
Nic nie proponuje, patriotyzm to uczucie, przywiązanie do ziemi na której zyli przodkowie, nic więcej. Jeżeli patriotyzm miałby oznaczać płacenie podatków to ja podziękuje. Nie płacenie podatków nie ma nic wspólnego z egoizmem(który do pewnego stopnia jest zdrowy), tak samo jak przymus odbierania komuś pięniędzy w imie patriotyzmu, Boga,sprawiedliwosci społecznej, tolerancji itd nie jest czymś dobrym.
Państwo to instytucja przymusu która jest była i będzie wroga dla obywatela, interes państwa jest sprzeczny z interesem jednostki, dlatego jestem zwolennikiem państwa minimum, nocnego stróża, a nie molocha który zajmuje sie ludzmi od kolebki aż po grób, wpajajac młodym ludziom w szkołach brak samodzielności i wierne poddaństwo.
Autor: Tronicki Dodano: 14-07-2009
Andrzej Koraszewski - @ Tronicki cd   3 na 3
Tak właśnie ujawnia się twarz (by nie powiedzieć gęba) małego łajdaka podtrzymującego szlachecką i  katolicką tradycję. Jak panu wiadomo, szlachta nie umierała za ojczyznę - umierała czasem za prawo nie płacenia podatków i posiadania niewolników. Przywiązana była do ziemi przodków? A jakże, nawet bardzo. Przywiązana była do bezsilności państwa, do złych rządów, do słabej armii, do zakazu uczenia pisania i czytania ludu. Jako nocny stóż to państwo miało pilnować szlacheckich swobód (czytaj podłości) i religii przodków (czytaj nieuctwa i zabobonów). Próbowano narzucić Kościołowi podatki na obronność, to natychmiast patriotycznie urządził wojnę domową nazywaną Konfederacją Barską. Ileż tyo razy musiałem sie wykłócać, żeby uczciwie zapłacić podatek, bo żyjemy w społeczeństwie, w którym nawet urzędnicy gotowi są pomagać w oszukiwaniu państwa, czyli wspólnoty. Uczciwość - to nie nasza specjalność. Jesteśmy patriotyczni inaczej.          
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 14-07-2009
Dyktafon - Drobna uwaga
Szanowny Panie A.Koraszewski, ma Pan różne swoje poglądy, które najczęściej szanuję... Jednak nie bardzo mi pasuje, że moje podatki ktoś wydaje na budowę świątyni (jakiejkolwiek, nie tylko opatrzności bożej...) i ja nie mogę nawet pisnąć. Dlatego ja też uważam, że podatki i wtrącanie się Państwa w życie obywateli powinno być minimalizowane, a nie maksymalizowane. Jeśli Panu pasuje odbieranie pieniędzy w postaci podatków, to OK, przecież to nie moje pieniądze. Ale jeśli zbiera się je osobom niewiele zarabiającym po to, aby wydać je na urzędników z drugiej grupy podatkowej, to ja już się zastanawiam, czy to jest najwłaściwsze... Być może tak... być może ja się nie znam... Zaczekam więc na Pana komentarze z wyjaśnieniami... byle nie mówiącymi o szlachcie, a o dzisiejszych czasach. Pozdrawiam....
Autor: Dyktafon Dodano: 14-07-2009
Andrzej Koraszewski - @Dyktafon   1 na 1
Co to znaczy dużo lub mało państwa? Zna Pan jakąś miarę? Najwięcej podatków płaciłem mieszkając w Szwecji (której jestem obywatelem) i był to kraj, w którym najlepiej zarządzano wspólną kasą, a obywatele nie dawali sie jakoś nabrać na tanią demagogię niskich podatków. Z państw, w których mieszkałem, najgorzej wspólną kasą zarządzają Polacy, ale też wyborcy kompletnie się tym nie interesują. Idea państwa jako nocnego stóża w polskim wydaniu kojarzy się z kanciapą i typami spod ciemnej gwiazdy przychodzącymi do stóża z pół litrem. Też nie mam ochoty wydawać swoich pieniędzy na niekompetentnych i nieuczciwych urzędników. Ale proszę zauważyć, że nawet ta tak kiepska polska administracja coś za te nasze podatki dostarcza, ale większość chce dostawać, ale nie dawać, łożyć do wspólnej kasy mają frajerzy, a nie my. Przepraszam, ale mnie ta filozofia nie odpowiada. Interesuje mnie natomiast to, żebyśmy z tej podatkowej złotówki dostawali znacznie, znacznie więcej. To jest możliwe, ale to wymaga wykształcenia postaw obywatelskich, a nie patriotyzmu z ambony czy akademii pierwszmajowych.       
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 14-07-2009
Marcin - oczekiwania
Zapewne potrzebne tu są badania, ale w moim eksperymencie poświęciłem lekcję na oczekiwania pod adresem państwa. Zrobiłem sobie notatki dotyczące tego kto i jak się wypowiadał. Kiedy w tydzień później rozmawialiśmy o państwie i podatkach obserwowało się bardzo silną korelację między wysokością oczekiwań od państwa i niechęcią do płacenia podatków. 
Autor: Marcin Dodano: 14-07-2009
Meretseger - Rzeczywiście, wyniki przerażające.   1 na 1
"Jakie czyny naszych przodków znasz i najwyżej cenisz?"
Katyń. Wygrany mecz z Portugalią. Wojna w Izraelu.
"Czy w dzisiejszym świecie jest miejsce dla patriotyzmu?"
Możliwe. Jest, ale trzeba być głupim.
"Jakimi cechami charakteru powinien wyróżniać się Polak-patriota"
Musiałby być rasistą. Wieszać flagę, chodzić do kościoła.
Całe szczęście tego typu kuriozalne wypowiedzi to pojedyncze przypadki. Byłoby prawdziwą tragedią, gdyby większość 15-letniej młodzieży tak myślała. Ale że słowo "patriotyzm" źle się młodym kojarzy, to nic dziwnego. Mieli w ostatnim czasie aż nadto przykładów pustego ględzenia o patriotyzmie i zasłaniania się patriotyzmem podczas najdziwniejszych politycznych łamańców. Przez te sztuki młodzi ludzie nie kojarzą Ojczyzny (pisanej wielką literą) z państwem polskim i nie poczuwają się do konieczności podejmowania jakichkolwiek działań dla jego dobra.
Autor: Meretseger  Dodano: 15-07-2009
relatysta - Ptriotyzm unijny czy polski  -1 na 1
Patriotyzm wzbudza we mnie uczucia negatywne, "Bóg, Honor Ojczyzna" to nie moja bajka.
Waśnie, nacjonalizmy, szowinizmy, rasizm, nienawiść i ksenofobia to sa jego owoce.
Mam propozycję dla autorki, by zamieściła w ankiecie pytanie:
Na czym polega patriotyzm obywatela Unii Europejskiej?
Czym powinien charakteryzować się patriotyzm Ziemianina (przedstawiciela rasy ludzkiej)?

P.S. W ilu procentach p.Andrzej jest polskim patriotom i dlaczego?
Autor: relatysta  Dodano: 15-07-2009
Andrzej Wendrychowicz   3 na 3
Krysiu, czy uda się Ciebie sklonować, żeby w każdej szkole była przynajmniej jedna taka mądra, wrażliwa NAUCZYCIELKA? Jestem przekonany, że Twoi uczniowie zrozumieli, że silidna, pozyteczna, dobrze zorganizowana praca w czasach pokoju, to także patriotyzm, a własne panstwo nie jest obcym, wrażym tworem, który należy nienawidzieć, oszukiwać, nie płacić podatków ....  Proszę o dalsze teksty :)
Autor: Andrzej Wendrychowicz  Dodano: 15-07-2009
kortyzol   1 na 1
"pozyteczna, dobrze zorganizowana praca w czasach pokoju, to także patriotyzm, a własne panstwo nie jest obcym, wrażym tworem, który należy nienawidzieć, oszukiwać, nie płacić podatków"
 
A jak ktoś (ja) robi to nie z "miłości ojczyzny" tylko dla zwykłego, świętego spokoju? Płaci te podatki, bo płaci... nie łamie prawa bo mu się ryzyko nie kalkuluje, pracuje uczciwie bo jest zbyt leniwy żeby kombinować. Efekt jakby ten sam i obywa się bez nadymania patriotyzmem. Patriotyzm do życia jest mi doskonale zbędny.
Autor: kortyzol Dodano: 16-07-2009
Andrzej Koraszewski - @relatysta   1 na 1
No cóż, często mówię, że jestem kosmopolitą, obywatelem świata właśnie i najlepiej czułem się z paszportem bezpaństwowca (który miałem przez 5 lat, póki nie zostałem obywatelem szwedzkim).  Czasem wytykano mi, że ten mój kosmopolityzm jest sprzeczny z zachowaniami, zainteresowaniem Polską kiedy mieszkałem w innych krajach, czy marzeniem, żebyśmy mieli dobre szkoły i żeby nasza młodzież miała szanse rozwoju. Ja sam nie widzę tu sprzeczności, ani nie czuję się dziwakiem. W kontaktach z innymi ludźmi, narodowość nie ma większego znaczenia, ale przyszłość mojego kraju jest dla mnie b. ważna. Chciałbym, żeby ludzie w moim kraju bardziej się lubili, a o co  mi tu chodzi można przeczytać więcej w artykule, do którego jest odnośnik po tekście pani Krystyny.       
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 16-07-2009
relatysta - Tajemnica patriotycznych przekonań   1 na 1
"narodowość nie ma większego znaczenia, ale przyszłość mojego kraju jest dla mnie b. ważna."
Moja córka mieszka w Brukseli, zależy mi bardzo by przyszłość Belgii była świetlana. Bym mógł tam jechać swobodnie i nie był określany po naklejce na tablicy rejestracyjnej.
Czyż nie jest już najwyższy czas na powszechną bezpaństwowość?
Czy muszę kibicować Kubicy a nie Vettelowi?
Sądzę że "oficjalny" patriotyzm to hamulec rozwoju i integracji poszczególnych państw. Winien być tak jak religia, sprawą czysto osobistą, bez wymuszonych deklaracji.
Autor: relatysta Dodano: 17-07-2009
Andrzej Koraszewski - kibicowanie
Nie kibicuję Kubicy, ale gorąco kibicuję dzieciom sąsiadów. Zasadnicza różnica.
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 18-07-2009
Polak patriota - Głowa do góry !
Krysiu harcerko, głowa do góry
Nie miej tu proszę myśli ponurych
Że patriotyzm nikt nie docenia
Dlatego się niewiele zmienia
W naszej ojczyżnie bardzo ubogiej
Bo młodzież nie zna tutaj też drogi
Którą ma kroczyć, aby żyć godnie
I żeby życie przeżyć łagodnie.
Jeśli tradycji nie ma w rodzinie
To powiedz proszę, kto temu winien
Że ani babcia ani też dziadek
Nigdy nie byli tutaj przykładem
Walki o polskość, nie nauczyli
Co kochać znaczy ojczyznę miłą !
 
 
 
 
 
 
 
Autor: Polak patriota Dodano: 23-07-2009
Olek Mularski - Jak zmienić polski patriotyzm słów..
Niestety w tej ankiecie skojarzeń z patriotyzmem widać całe lata błędów w edukacji albo co gorsza braki w niej. Dlaczego najwięcej skojarzeń patriotyzm budzi z wojną to jeszcze da się jakoś zrozumieć, choć 67 lat po II w.ś. patriotyzm czasu pokoju powinien być powszechnie znany. Ale skojarzenia z martyrologią i religią są już nie na miejscu. W czym większym patriotą był ten co umarł w obozie zagłady czy w czasie masowej egzekucji od tego co przeżył? Jakich on wielkich czynów dokonał i czy bezsensowny zgon jest czynem patriotycznym? Nie! Poza tym wcale nie musiał być patriotą, a nawet mógł nienawidzić własny kraj. Na temat religii i boga to nawet nie ma co mówić! Religia od zawsze tylko niszczyła nasz kraj otumaniając i ogłupiając naród, czyniąc go biednym i nastawionym pesymistycznie do świata. To przez religię patriotyzm kojarzy się z grobami, zniczami na cmentarzach i apelem poległych. Religia nauczyła nietolerancji i antysemityzmu promując i tworząc faszystowskie bojówki skinów, młodzieży wszechpolskiej i innych tego typu wynalazków! A więc powtarzane przez wszystkich hasło powinno brzmieć HONOR I OJCZYZNA. Boga trzeba zeń szybko usunąć, póki nie narobi jeszcze więcej szkód. Trzeba by też zlikwidować msze rozpoczynające obchody świąt państwowych!
Autor: Olek Mularski  Dodano: 28-09-2012
Olek Mularski - CD
Mszę proponuję zastąpić np. uroczystym koncertem w filharmonii lub operze, a w przypadku Święta Niepodległości i Święta Wojska Polskiego uroczystą defiladą (a co tam, może być nawet taka jak w Rosji, pokażmy że też mamy i to więcej i lepszych "zabawek"). Zamiast apelu poległych można by zrobić "apel zwycięzców" upamiętniając nie śmierć i upadek ale wielkie chwile polskiego oręża. A patriotyzm na co dzień, nie od święta? Tu też potrzeba intensywnej terapii, jeśli nie resuscytacji, bo to już prawie zgon! Dla przeciętnego Polaka patriotyzm kojarzy się tylko i wyłącznie ze strzelaniem i rąbaniem szabelką. A jak się go zapytać co robisz dla kraju, to odpowie: "Dla tego grajdołu/Tuskolandu/POlandii/Moherlandu!? A jest jeszcze co robić? Najchętniej bym to wszystko rzucił w ch*** i wyjechał!" Na pytanie o podatki, na co one idą i czy są potrzebne i co maja wspólnego z patriotyzmem to odpowiedzi nie będę przytaczał, bo bym musiał ją gwiazdkami zapisać. Trzeba niestety od nowa nauczyć Polaków szanować siebie na wzajem i własną Ojczyznę! Niestety, ale żeby nasz kraj był bogaty trzeba pracować i płacić podatki, a kiedy jest źle trzeba pracować jeszcze więcej, żeby wyjść na prostą i myśleć optymistycznie. I tu znowu wkrada się zaraz katolicyzmu ze swoim bezgranicznym pesymizmem.
Autor: Olek Mularski  Dodano: 28-09-2012
Olek Mularski - CD
A więc znowu wszystkiemu winna jest religia! Wniosek nasuwa się sam- nauka Polaków nowoczesnego patriotyzmu powinna iść drogą laicyzacji społeczeństwa. Kolejna sprawa to szacunek do ojczyzny i narodu. Polacy niestety sami się podlą. Wielu naszych obywateli, którzy popełnili ten błąd emigracji "za pracą" najczęściej do Wielkiej Brytanii mówi tam jak to jest u nas w kraju źle, jaką jesteśmy biedotą i hołotą, kreując zły obraz Polaka za granicą. Sami z resztą też nie świecą przy tym przykładem: popełniają przestępstwa, klną jak szewcy i piją ogromne ilości alkoholu popisując się przed cudzoziemcami jakim to jesteśmy rozpitym narodem. I dziwić się teraz, że Anglicy bali się tu przyjechać na Mistrzostwa Europy 2012. Z resztą nie trzeba jechać na Wyspy, żeby zobaczyć brak szacunku Polaków do własnego kraju. Wystarczy przejrzeć internet, a tam aż roi się od wyzwisk, przekleństw i pejoratywnych nazw na Polskę i Polaków (że też przytoczę najłagodniejsze: polactwo, grajdół, moherland), a jad płynie rzekami. Oczywiście wszystko ma ton arcypesymistyczny i połączone jest z dyskusją o polityce i tematach pokrewnych. W tym zakresie z dorosłymi niestety niewiele można zrobić. Z dziećmi jest inaczej. Tu jest duże pole do popisu dla nauczycieli. 
Autor: Olek Mularski  Dodano: 28-09-2012
Olek Mularski
Już w przedszkolu powinno się krzewić postawę szacunku do Polski i do drugiego człowieka. Oczywiście więcej tematów można poruszyć z uczniami niż z przedszkolakami, więc już od pierwszej klasy na języku polskim i godzinie wychowawczej (później także na lekcjach WOS i wiedzy o kulturze) powinny być poruszane tematy patriotyzmu w czasie pokoju, szacunku do drugiego człowieka, do ojczyzny, kultury języka itp. Wyrugowanie religii z planu lekcji to rzecz oczywista. Lekcje historii zaś powinny uwydatniać wyraźnie zwycięstwa polskiego wojska (bitwy pod Orszą, Kłuszynem, Koronowem itp.), a jeśli przegrane to te w wielkim stylu jak np. obrona Wizny, żeby rozbudzić dumę narodową, a nie tylko mówić o obozach zagłady, Katyniu i rozbiorach, bo poświęca się temu tematowi stanowczo za dużo czasu. Pamiętać trzeba, żeby historia nie uległa zafałszowaniu, ale rozpamiętywać nie wolno, bo to wieje pesymizmem i grozi religianctwem (księża tylko czają się na tych pesymistów przy pomnikach i na cmentarzach). Ostatnia już kwestia to "patriotyzm językowy", czyli niezaśmiecanie polszczyzny anglicyzmami (inne naleciałości to obecnie nie problem). Na każdym kroku widzi się jaki śmietnik robimy z polszczyzny. Wchodzisz do shopu i widzisz sale 50%, w telewizji football, a wieczorem na clubbing.
Autor: Olek Mularski  Dodano: 28-09-2012
Olek Mularski
To też przykład braku szacunku do ojczystego języka, a więc i braku patriotyzmu. Język polski to także element naszej kultury i dobro narodowe. Nie dbając o niego rugujemy własną kulturę na rzecz obcej! Jeszcze gorzej jest z polszczyzną w nazwach firm. To naprawdę rzadkość (tylko kilka dużych koncernów nosi polskie nazwy, reszta, czyli jakieś 90% to już angielski). Często kupuję towar i nawet nie wiem, że jest krajowy. Dopiero, gdy gdzieś w jakimś niewidocznym miejscu pisze małymi literkami i oczywiście po angielsku "made in Poland" z zaskoczeniem dowiaduje się, że to polski wyrób. Czyżbyśmy wstydzili się własnego języka, a może nawet kraju, że chcemy na siłę to ukryć i nazywamy produkty po angielsku? Przecież skojarzenie marki z krajem pochodzenia jest bardzo ważne, także na zagranicznym rynku! Owszem dla zagranicy skład i instrukcja obsługi powinny być w miejscowym języku, ale nazwa towaru już nie koniecznie. Made in Poland też mogłoby się zamienić na "Wyprodukowano w Polsce", bo Niemcy dla przykładu często piszą na swoich towarach eksportowych "Hergestellt in Deutschland" i jakoś nikomu to nie wadzi. Promowanie marki Polski u siebie i na zewnątrz, to także przejaw patriotyzmu w czasie pokoju.
Autor: Olek Mularski  Dodano: 28-09-2012

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365