Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
168.787.432 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 975 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Żyjemy w świecie rozbitych więzi; więzi rodzinnych, sąsiedzkich, lokalnych; zostały cwaniackie związki, które niektórzy czasem nazywają partiami. Pięcioprzymiotnikowy patriotyzm: romantyczny, religijny, wodzowski, nieudolny, nieuczciwy."

Dodaj swój komentarz…
Rafał Poniecki - Co z kotami?   5 na 5
Jako ateista, zwłaszcza szczurzy, byłbym zainteresowany wprowadzeniem do tego habitatu kilku dobrych kotów. To mógłby być interesujący eksperyment.
Autor: Rafał Poniecki  Dodano: 19-02-2012
Reklama
Khair el.Budar   2 na 2
Miałem kiedyś tresowanego szczura - bardzo wierne zwierze... więc nie będę się ich czepiał i mam gdzieś, czym był w poprzednim życiu (mam nadzieję, że to moja nauczycielka matematyki). Jednak film jak to mówią - wymiata. Z niecierpliwością czekam na kolejne części.
Autor: Khair el.Budar  Dodano: 19-02-2012
Piątkowski - :) eksperyment...   4 na 4
...rozsypać trutkę na szczury i obserwować wiernych...ciekawe czy jak by z "nieznanych" przyczyn wymarły te gryzonie, to czy uznali by to za zamach, czy na cudowne osiągnięcie nirwany? :)
Autor: Piątkowski  Dodano: 19-02-2012
Kacperek - Oszczędzić   1 na 1
Nie trułbym tych zwierzątek. Ratopolis na taką skalę... cóż za wspaniały eksperyment!
Autor: Kacperek  Dodano: 19-02-2012
mieczysławski - zwierzęta nieczyste   2 na 2
Mamy też wiarę w zwierzęta nieczyste, które są na usługach szatana lub są zamieszkane przez złośliwe demony.
W Indiach (nie pamiętam kiedy, gdzie) było nieszczęśliwe zdarzenie - świnia weszła na teren meczetu, muzułmanie oskarżyli hindusów o celową profanację i wybuchły zamieszki, zginęło wielu ludzi.
W chrześcijaństwie też mamy wiele przesądów związanymi ze zwierzętami. W średniowieczu to był czarny kot i nietoperz.
Oczywiście mamy święte zwierzęta - gołąbek (synogarlica), który pojawił się w czasie chrztu Jezusa w Jordanie - podobieństwo do hinduizmu - oczyszczająca kąpiel w Gangesie - jest silne.
Człowiek jest tu stronniczy i niesprawiedliwy - jedne zwierzęta służą do zaspokajania naszych uczuć opiekuńczych, inne "głupie" służą jako siła robocza, lub na mięso.
Autor: mieczysławski  Dodano: 19-02-2012
Ondraszek - A ludzie ?   3 na 3
To piękne, szanowanie zwierząt wszelakich i świata nas otaczającego. A ludzie, gdzie są ludzie, podzieleni na "kasty" w których życie jest trudniejsze niż przedstawionych szczurów. Nikt się przeciwko temu nie buntuje bo "taka karma". Nie mieszał bym do tego zwierząt, postawił bym na kształcenie ludności, ale to utopia, bo tam jednym wolno jest zdobywać wiedzę innym wolno być tylko człowiekiem. Pozdrawiam.
Autor: Ondraszek  Dodano: 20-02-2012
Misanthrope
Świetny film! Z niecierpliwością czekam na kontynuację:)
Autor: Misanthrope  Dodano: 20-02-2012
Andrzej Wendrychowicz - dziękuję :)
Zenku, po raz kolejny dzięki twoim opowiadaniom i obiektywowi Twojej/Waszej z przyjacielem kamery zabrałeś mnie w miejsca, do którym bym raczej nie trafił. Podróżnikiem jesteś wielkim i bardzo uważnym, życzliwym ludziom obserwatorem.
Dziękuję :)
Autor: Andrzej Wendrychowicz  Dodano: 20-02-2012
barbizon - okcydentalizowanie   1 na 1
Film  - jakkolwiek interesujący zwłaszcza poprzez swój szczurzy wątek - zyskałby wiele gdyby primo: narrator ograniczył swoje częste "okcydenatalizujące" projekcje na hinduską rzeczywistość (jest częsta cecha globtroterów zachodnich, nieświadomie traktujących autochtonów w egzotycznych miejscach z dużą dozą nawet życzliwej tym niemniej jednak  irytującej pobłażliwości; Cejrowskiemu także w swoich programach zdarza się to często robić), secundo: gdyby dostarczył znacznie więcej informacji o miejscach do których dotarł, bo dotarł do bardzo ciekawych miejsc, o których wielkich zabytkach, historii i atrakcjach nawet się nie zająknął.
Autor: barbizon  Dodano: 20-02-2012
KORIUS - @barbizon   2 na 2
"z dużą dozą nawet życzliwej tym niemniej jednak irytującej pobłażliwości;"
-To właśnie dzięki tej pobłażliwości można to spokojnie oglądać. Nie wyobrażam sobie, aby do takich spraw podchodzić zbyt poważnie. Autor oddziela, na ile to możliwe, zwykłych ludzi od koszmarnie bzdurnych wierzeń, które ich obciążają z racji samego urodzenia (patrz. "Religia dowodu osobistego"). Jest też oczywiście odniesienie do "zachodnich" religii, wartości jakie niesie sama wiara i jak ciężkie i pozbawione sensu o musi być życie pozbawionych tej wiary ateistów, w tym wypadku szczurzych (ironia całkiem zdrowa i na miejscu). Cejrowski natomiast przy pobłażliwym podejściu do tubylców, ma zbyt poważne podejście do ich guseł i zabobonów (jak to u wierzącego)...że coś w tym może być i lepiej nie żartować.
Autor: KORIUS  Dodano: 21-02-2012
Jacek Tabisz
Doskonały materiał, chylę czoła przed twórcami! Radżasthan pełen jest ujmujących ludzi, oraz zacofania. Rzeczywiście angielski, jak na Indie, jest w tym stanie słabo znany. Gdy gada się z ludźmi w hindi, może się wtedy okazać, iż ktoś zupełnie tradycyjnie ubrany ma jednak bogate poglądy polityczne. Bywa, że lewicowe i wolnomyślicielskie. Ludzie z Zachodu szukający mistycyzmu, co jest moim zdaniem zmorą uniemożliwiającą Zachodowi twórcze spojrzenie na Indie (i vive versa), czują się dobrze z zabobonem o reinkarnacji. W rodzinach polskich neohinduistów widziałem na przykład dobrowolne przyjmowanie przez kobiety pozycji podrzędnej, "bowiem karma mówi, iż kobiety są niższe od mężczyzn, że bycie kobietą jest karą za grzechy (pisałem o tym w moim art na Racj.). Puszkar jest całkiem znanym miejscem, wielu turystów go zwiedza. Położony nieopodal Adżmer, który był przez wiele wieków najważniejszym ośrodkiem politycznym Radżasthanu, nie cieszy się taką popularnością. Maharadżowie Radżasthanu słynęli ze sprytu, wiarołomstwa wobec sojuszników i aż do czasów Indiry Gandi umieli się utrzymać "na powierzchni" ze swoim feudalizmem. Jednocześnie byli jedynymi autonomicznymi władcami hinduistycznymi na Północy, przez co hinduiści żywią sympatię dla nich i dla ich historii.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 24-02-2012

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365