Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
177.271.193 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7340 tekstów. Zajęłyby one 28964 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 1433 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Wybitne umysły są zawsze gwałtownie atakowane przez miernoty, którym trudno pojąć, że ktoś może odmówić ślepego hołdowania panującym przesądom, decydując się w zamian na odważne i uczciwe głoszenie własnych poglądów."
Komentarze do strony Rozmyślania przed Popielcem

Dodaj swój komentarz…
"obudzone demony"   9 na 9

"...Pozostają przy religii chłopcy raczej tępi lub niezupełnie normalni, często w osobliwy sposób kojarzący dewocję ze zwyrodnieniem moralnym. Później w szeregach obrońców religii grasują półświadomi lub świadomi spekulanci, często zresztą skombinowani z poprzednią odmianą. Tych jest legion w naszej publicystyce klerykalnej lub półklerykalnej i stąd jej okropny poziom. Klerykalne nasze pisemka umieją tylko wciąż opowiadać o masonach i o tym, że Wolter wypił swój nocnik przed śmiercią. Opowieść tę słyszałem od katechety w szkole i znów wyczytałem ją kilka dni temu! "
/ Tadeusz Boy-Zeleński /
 
PS.
Niektórzy chłopcy, a i dziewczynki także grasują po dyskusyjnych
forach Racjonalisty.pl potwierdzając wszystko to, co Autor zawarł w tym jakże i dziś aktualnym fragmencie - jakby dopiero co wczoraj napisanym .
Autor: "obudzone demony"  Dodano: 23-02-2012
Reklama
"obudzone demony"   10 na 10

fragment:
"...Mieliśmy w porze dogmatyki wyjątkowo tępego katechetę, mimo że doktora teologii; ten lubił rozwiązywać zwycięsko wszelkie wątpliwości i zachęcał wręcz, aby z nimi występować.
A oto przykład, jak się rozprawiał np. z aktualną wówczas dla nas teorią Darwina, ewolucją gatunków, kwestią pochodzenia człowieka etc. „Głupi jest twój Darwin: wsadźże kurę do chlewka i trzymaj ją sto lat, zobaczysz, czy się z niej zrobi prosię" — tak odpowiadał ów doktor teologii.
Na tym poziomie wszystko."
 
PS.
Wszystko nadal aktualne.
Iluż mamy dziś takich "profesorów", "doktorów" w kiecach i bez, którzy trąbią swoje "mądrości" codziennie nie tylko w szkołach, ale także z katedr, w mediach, z mównic i w "listach pasterskich"...
Autor: "obudzone demony"  Dodano: 23-02-2012
zohen   7 na 7
"...czemu poziom wszystkiego niemal, co wywiesza u nas godło religii, jest tak przerażająco niski, czemu każde klerykalne pisemko zieje ciemnotą, perfidią i nienawiścią...."

Krótkie, trafne i dosadne stwierdzenie.
Dodałbym, że przerażający niski poziom nie dotyczy tylko wszystkiego, ale też niemal każdego, kto sobie to godło wiesza. Ciemnota, perfidia i nienawiść nie dotyczy tylko klerykalnych pisemek, czy radyjek, ale niemal wszystkiego na czym to godło wisi.
Autor: zohen  Dodano: 23-02-2012
romaro   6 na 6
"Czy może być coś niebezpieczniejszego niż to stałe zetknięcie młodzieży z księdzem na platformie niechęci i nudy, w atmosferze przymusu, trzeźwości i prozy..."

Pozwolę sobie uaktualnić:

... i grozy pedofilii.
Autor: romaro  Dodano: 23-02-2012
zohen   8 na 8
„Głupi jest twój Darwin: wsadźże kurę do chlewka i trzymaj ją sto lat, zobaczysz, czy się z niej zrobi prosię" — tak odpowiadał ów doktor teologii.

Sądzę, że nie od rzeczy byłaby strona na "Racjonaliście", na której młodzi adepci religijnych "nauk" mogliby zamieszczać co ciekawsze nawiedzenia i inne boże myśli "doktorów" katechetów. Może jakiś ranking?
Trudno będzie przebić powyższego doktora teologii, ale myślę, że zabawa byłaby przednia!
Autor: zohen  Dodano: 23-02-2012
kuba008 - Szkoła bez religii!
Tadeusz Boy-Żeleński chyba był na mojej lekcji religii! Bezpardonowo poradził sobie z tematem, gdyby żył, nigdy nie chciałbym z nim dyskutować, a przynajmniej wtedy, kiedy bylibyśmy po innych stronach barykady. Widać że facet był wyrachowany intelektualnie.
Autor: kuba008  Dodano: 23-02-2012
Wenancjusz - Boy-Żeleński wiecznie żywy   7 na 7
Dziwię się, że tak potępianego przed II wojną światową w Polsce i nazywanego okropnie w wyszukanych słowach, gdzie libertyn i kontrowersyjny adwersarz było najłagodniejsze, nie był znany śp. prof. Stelmachowskiemu-byłemu ministrowi oświaty we współczesnej "nowej" Polsce. Taki autoryret w dziedzinie historii winien być zaintrygowany postacią takiego libertyna i poczytać coś niecoś o jego spostrzeżeniach. Dlaczego wymieniam jego już śp. nazwisko? Przecież to on za życia, mając moc sprawczą na najważniejszym stanowisku państwowym w oświacie, wprowadził kuchennymi schodami, niejako cichcem, bez żadnych konsultacji społecznych, religię do szkół świeckiego konstytucyjnie państwa jakimś zarządzeniem (nie mógł napierać na ustawowe zaklepanie tego tematu bo wiedział, że łamałby konstytucję). Przecież dotąd, kiedy zajęcia z religii były w parafialnych salkach katechetycznych nikogo to nie kłuło w oczy i nikt nie "prześladował" kościoła z tego tytułu. Dalej już potoczyło się samo, aż do momentu umieszczenia religii na świadectwie państwowej szkoły świeckiej. Pokażcie mi w jakimkolwiek  uznawanym za postępowe w metodyce oświaty państwie Europy, kraj w którym coś takiego ma miejsce. Europejski ewenement prawny. Publiczna kpina z prawa.
Autor: Wenancjusz  Dodano: 24-02-2012
Przemek J.   3 na 3
Ależ to boleśnie aktualne.
  Jeśli kura to Polacy a chlewik to nasza ojczyzna to mam odpowiedź dla tego katechety sprzed wieku: po prawie stu latach przybyło nam 16 świń przy korycie (różnica w liczebności sejmu pomiędzy rokiem 1921 a obecnie).   
Autor: Przemek J.  Dodano: 24-02-2012
piotrmb   9 na 9
Cały ten tekst jest potwierdzeniem prostej prawdy: nie ma większego zagrożenia dla wiary niż wiedza i rozum. Dopóki wszystkie prawdy objawione trzyma się ukryte za "tajemnicą wiary" ludzie mogą myśleć, że jest w tym jakiś sens, ale wystarczy spróbować to wyłożyć w formie spójnego systemu i wszystko się wali.

Jestem przeciwnikiem religii w szkole, zarówno ze względu na marnowanie na ten cel publicznych pieniędzy, jak i kwestie światopoglądowe, ale sam z autopsji wiem, że cały batalion ateistów nie jest w stanie odciągnąć od religii tylu młodych ile religia prowadzona w szkole. W sumie to należałoby podziękować kościołowi, że tak się przy tym upiera ;)
Autor: piotrmb  Dodano: 24-02-2012
dire57 - II RP   3 na 3
Czytając to wszystko nie jest zaskoczeniem, że ta kolonia watykańska upadła tak szybko. II RP trzeba zdemitologizować, to była ojczyzna ale jedynie tych, którzy obnosili się ze swoim przywiązaniem do Watykanu, innowiercy czy ateiści nie mieli żadnej szansy na jakąkolwiek karierę.

Czekam na następne artykuły, które burzą gmach kłamstw zbudowanych na legendzie II RP.
Autor: dire57  Dodano: 24-02-2012
Astrowy - Pan + wojt + pleban = true   5 na 5
Mysle, ze Polacy cały czas nie rozumieją pewnej sprawy. Otoz panstwa w ktorych religianci nie maja nic do powiedzenia nie bazują na tym czy zydowski/grecki/słowianski bog istnieje czy nie. One bazują na tym czy kler istnieje i czy ograbia narod. Po prostu zlikwidowały wyzysk ze strony kleru, i tu nie ma znaczenia czy krasnoludki istnieją czy nie. W panstwach tych kler ma swoje enklawy/katakumby i nic wiecej.
Polska nalezy do panstw w ktorych wyzysk ze strony kleru jest akceptowany nawet przez wladze polityczne. Jest to cały czas rodzaj przymierza, my damy wam klerowi przywileje i prawo do ograbiania narodu, ale macie sie nie wtrącac do polityki.
Autor: Astrowy  Dodano: 25-02-2012
Ondraszek - 2ooo lat.   3 na 3
Przez dwa tysiące lat Kk udoskonalił swój aparat perswazyjny, w wielu wypadkach wychował sobie wiernych pilnujących innych wiernych. Nasze państwo i społeczeństwo jest tego dowodem, gdzie osoby świeckie prześcigają się w dogadzaniu duchowieństwu, a ono nigdy nie mówi nie. Jeśli już mówi to ma zawsze racje, a ich wierni będą pilnowali aby nikt nie myślał inaczej. Pozdrawiam.
Autor: Ondraszek  Dodano: 25-02-2012
"obudzone demony" - Nie wtrącają się...?   6 na 6

Zgadzamy się z opinią "Astrowy" aż do momentu, w którym pisze:
"...Jest to cały czas rodzaj przymierza, my damy wam klerowi przywileje i prawo do ograbiania narodu, ale macie sie nie wtrącac do polityki..."
 
Watykański kler w Polsce oprócz przywilejów i prawa do ograbiania narodu rządzi tą Polską na całego, a przykładów tego rządzenia jest mnóstwo.
Oto wśród członków rządu znajdują się ministrowie i resortowi urzędnicy, którzy są członkami Opus Dei. W senackich i sejmowych ławach zasiadają ludzie, którzy znajdują się tam wyłącznie dzięki poparciu, z rekomendacji i na polecenie sutannowych hierarchów.
Państwem zarządza Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu, której istnienie i działalność nikomu jakoś nie przeszkadza. Zadna ustawa nie jest uchwalana lub choćby dyskutowana przez władzę ustawodawczą bez aprobaty kleru, do którego o opinie, zdanie i przyzwolenie zwracają się poszczególne resorty.
 
cdn...
Autor: "obudzone demony"  Dodano: 25-02-2012
"obudzone demony"   7 na 7
...cd: 

Katolickie uczelnie i szkółki "opus dei" kształcą religiantów przeróżnej maści lokując ich we wszystkich dziedzinach życia i na wszystkich szczeblach zarządzania, a także w prokościelnych mediach, gdzie aż roi się od "implantów" rydzykowej "kuźni" dziennikarskiego matolstwa, co widać i słychać w TVP, TVN, PR itp.
W służbach mundurowych pałętają się tzw. kapelani, którzy jako pozatrudniani tam na państwowych posadach agenci obcego państwa (Watykan) mają dostęp do tajemnic państwowych i wojskowych oraz biorą aktywny udział w podejmowaniu decyzji na najwyższych szczeblach dowodzenia, nawet tych związanych z oficerskimi awansami.

Oto Polska - watykańskie kondominium, "eldorado" kleru i jednocześnie światopoglądowy zaścianek Europy.
Autor: "obudzone demony"  Dodano: 25-02-2012
Andrzej Wendrychowicz - a jak jest teraz?   2 na 2
Teraz jest tak, jak opisała Joanna Podgórska w "Polityce" nr. 50 z 11 grudnia 2010 w artykule "Samotność katechety", czyli b.z.
Za 1,12 miliarda PLN rocznie - tyle wydaje się na nauczanie religii w szkole - KRK będzie trwał na swoich pozycjach. A, że per saldo szkodzi to wierze religijnej? A kogóż z nich to obchodzi? Przecież co bardziej rozumni z nich nie wierzą w to, co sami "nauczają". Aktorzy za dobrą gażę, też zagrają każdą najgłupszą rolę.
Autor: Andrzej Wendrychowicz  Dodano: 26-02-2012

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365