Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
173.540.176 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 1745 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Mój ateizm budzi się z letargu wówczas, gdy prywatna wiara staję się sprawą publiczną; kiedy ktoś próbuje zorganizować życie innym na podstawie własnych psychopatologii.

Dodaj swój komentarz…
mieczysławski - folwark zwierzęcy   2 na 2
Demokracja i wolność to były hasła Solidarności, z perspektywy czasu to były rozdęte nadzieje. Każda nowo wybrana "władza" dąży o ograniczenia demokracji, widoczne było to w próbie ACTA, wcześniej atakowano dziennikarzy i niezależne media, biurokraci często w niezgodzie z prawem produkują przepisy ograniczające wolność.
Hasła o społeczeństwie obywatelskim pełniły rolę "kiełbasy wyborczej", kiedy politycy chcieli "kupować" głosy wyborców.
Ludzie kreatywni, myślący, w demokracji mogą się rozwijać swoją osobowość i mieć większe zadowolenie z życia.
Kto jest przeciwny demokracji? Wielu ludzi ma paskudną cechę - chciwość - demokracja ogranicza możliwość bogacenia się, monarchia daje nadzieję wzbogacenia, nie dla wszystkich, ale przypomina to udział w grach hazardowych - dużo tracę, ale może któregoś dnia stanę się bogatym - pomijając, że w hazardzie dochodzi często do przestępstw, tworzą się "kluby", do których biedni nie mają wstępu.
Autor: mieczysławski  Dodano: 23-03-2012
Reklama
Tomek Fiedorek   2 na 2
"szeroka edukacja obywatelska prowadzona w publicznych środkach masowego przekazu oraz w szkołach np. zamiast lekcji religii kształciłaby przecież postawy obywatelskie powiększając kapitał zaufania społecznego którego deficyt w Polsce daje się odczuć również i przy okazji występów publicznych polskich polityków."
Nie można pozwolić aby ta edukacja przerodziła się w propagandę i myślę że sprawą najważniejszą jest wychowanie nowego pokolenia polityków, nie skażonych partyjniactwem. Wiem, jest to nieco utopijne myślenie, biorąc pod uwagę styl uprawiania polityki, nie tylko w Polsce. Smutnym jest to, iż wokół pełno jest ludzi którzy niecierpią demokracji. W zamian dają... no właśnie nie mają żadnej perspektywy oprócz prawa dżungli, lub państwa wyznaniowego. To ja wolę tą kulawą demokrację, która z biegiem lat zmienia się wraz z nami. 
Autor: Tomek Fiedorek  Dodano: 24-03-2012
Arti-Arbel - Alternatywy
Z jednej strony demokracja bezpośrednia wydaje się być jakimś rozwiązaniem, z drugiej jest ona de facto rządem większości, która to większość na razie jest świadoma raczej średnio (w Polsce). Z drugiej strony pewne jaskółki innych rozwiązań już były. Ciekawostką raczej, była inicjatywa wystawienia w wyborach prezydenckich kandydatki wirtualnej - Wiktorii CUKT (http://cukt.art.pl/wiktoria/) - warto jednak zajrzeć, by chwycić ideę sieciowości w demokracji.
Ze współczesnych,najciekawszą i najpełniejszą wizją jest ta, stworzona przez Alexandra Sikorę - ruch Netystów - (http://netysci.mixxt.pl/)
Artur Beling
Autor: Arti-Arbel  Dodano: 24-03-2012
wolkar - @Arti-Arbel   2 na 2
Dzięki Ci za ten link :) Ruch Netystów to zapewne piękna utopia, ale na tyle ujmująca punktami 52 i 62 Manifestu Netystów, że postanowiłem do niej przystąpić. Punkt 52 może być jednocześnie wyjaśnieniem, dlaczego "obowiązująca" demokracja bezpośrednia przynosi więcej szkody niż pożytku - niekompetentna większość wybiera wśród niekompetentnych kandydatów na swoich przedstawicieli... Ot i pierwotna przyczyna mizernej kondycji naszej Ojczyzny. Szkoda, że Pan Woroniecki tego aspektu demokracji nie poruszył w swoim artykule.
Autor: wolkar  Dodano: 24-03-2012
perun - Tomek  -1 na 1
Nie wiedziałem, że USA opierało się na prawie dżungli i było państwem wyznaniowym.
Myślę, że jedynym problemem państwa opartego na prawie - czyli republiki, jest wg demokratów to, że nie można ludziom większością, narzucić swoich poglądów i swojego prawa. Demokraci koniecznie chcą mówić innym jak mają żyć. W republice to nie jest możliwe i dlatego republika to wg demokratów taki zły ustrój. W końcu demokrata nie może pozwolić, aby jego sąsiad był ateistą a inny mormonem, każdy musi być demokratą i być albo ateistą, albo mormonem.
Autor: perun  Dodano: 24-03-2012
perun  0 na 2
„Ponad sześćdziesiąt
lat po przyjęciu Powszechnej
Deklaracji Praw Człowieka 10 grudnia 1948 roku, świat zbliżył się do nieco
do reguł partycypacji zatwierdzonych
przez ten kluczowy dokument. Artykuł 21 Deklaracji stwierdza: "Każdy człowiek
ma prawo do uczestniczenia w rządzeniu swoim krajem bezpośrednio" oraz „ Wola ludu jest podstawą władzy
rządu"

To piękna idea. Problem tylko w tym, że ktoś kto ją napisał mądry nie był.
Inaczej;
jeśli wolą ludu jest wygnanie Murzynów na Antarktydę, rząd ma
realizować wolę ludu? Jeśli wolą ludu jest okraść kilku bogaczy to
należy okradać bogaczy, bo taka jest wola ludu? Jeszcze inaczej ; Hitler
realizował wolę ludu niemieckiego.. nie wiem czemu go w takim razie
potępiać.
Boże chroń mnie przez wolą ludu.

Słusznie
zatem autorzy projektu
wprowadzenia EIO zwracają uwagę, (...) bo zakorzenionego w pośrednim
systemie decyzyjnym poprzez Parlament UE i Radę oraz tworzącego
bezpośrednie połączenie między obywatelami a instytucjami ,ponadto
oferującego
pierwszą ponadnarodową drogę partycypacji w stanowieniu prawa

Jeśli to takie piękne, to czemu demokraci ''olali'' wole ludu wyrażoną w referendach?
Unia to demokracja? A kto wybrał Barroso i kto go może odwołać?
Autor: perun  Dodano: 24-03-2012
ratt - Zmiana nadzieją na lepsze.
Każdy system demokratyczny można wykoślawić. Wtedy konieczna jest zmiana, która jest nadzieją, czasem pewnikiem na lepsze. Jednakże zawsze przed zmianą rządzący usiłują wmówić społeczeństwu, że system jest ok tylko trzeba go nieco poprawić. Tak było do końca "ubiegłego sezonu PRL", przed upadkiem muru berlińskiego i innych ważnych wydarzeniach. Przypomina to marsz po walącym się moście i nawoływanie do kontynuacji marszu z jednoczesnym ulepszaniem. Tak jest też dzisiaj. Scena polityczna zwyrodniała za przyczyną złej ordynacji wyborczej. Zmiana jest konieczna, ale systemowi beneficjenci będą przeciw do końca. Będą bezczelnie kłamać i straszyć za wszelką cenę. Rzecz w tym, że demokracja jest dla ludzi mądrych i  z tym mamy największy problem.
Autor: ratt  Dodano: 24-08-2015

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365