Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
233.007.613 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7343 tekstów. Zajęłyby one 28930 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy USA przejmą Grenlandię w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 217 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Postawa eksperymentalna różni się znacząco od postawy 'zdroworozsądkowej'. Zakłada bowiem, że w każdej chwili możemy odkryć nowe informacje, które znacząco zmienią nasz model świata. Tymczasem tzw. 'zdrowy rozsądek' opiera się na założeniu, że już wiemy wystarczająco dużo na temat natury świata, by tylko w ostateczności delikatnie modyfikować naszą wiedzę."

Dodaj swój komentarz…
myprecious   10 na 10
Jeśli o mnie chodzi - każdy może mieć nawet po 10 religii, lub 'hipotez roboczych'. W niczym mi nie przeszkadza, że ktoś idzie do kościoła w niedzielę. Ale w momencie gdy ustawodawca kreuje prawo kierując się religią, zmusza mnie do utrzymywania tego kościoła, i jeszcze każe płacić za szkolne wpajanie jednej słusznej 'hipotezy roboczej' - to już mam problem, ogromny problem. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy - to ci z wpojonymi 'hipotezami roboczymi' nie mają szacunku, ba- tolerancji dla innych światopoglądów. To oni zatracili piękno luźnego podejścia do swojej wiary; ateiści, przynajmniej ich część większego rozluźnienia okazać nie mogli - wszak odrzucili 'hipotezę roboczą' na rzecz szczerego 'mało prawdopodobnym jest, by ta hipoteza była prawdziwa';).
Autor: myprecious  Dodano: 16-08-2012
Reklama
Paweł Rafał Bieliński   1 na 1
@myprecious właśnie o to chodzi! Starałem się tutaj pokazać właściwe według mnie podejście. Nie chodzi o to, w co większość wierzy, tylko o to, co narzuca reszcie. Dlatego uważam za zbędne "nawracanie" ich na ateizm, a za konieczne - nauczenie tolerancji ;)
Autor: Paweł Rafał Bieliński  Dodano: 16-08-2012
Mariusz Agnosiewicz - Lud   2 na 2
Kontrreformacja nie stanowiła cezury "poważnego" traktowania wiary. W XII w., w okresie erupcji herezji ludowych, "poważniej" traktowano wiarę niż np. w wieku XVI. Przynajmniej w świecie katolickim.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 17-08-2012

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365