Do treści
Światopogląd
Religie i sekty
Biblia
Kościół i Katolicyzm
Filozofia
Nauka
Społeczeństwo
Prawo
Państwo i polityka
Kultura
Felietony i eseje
Literatura
Ludzie, cytaty
Tematy różnorodne
Znalezione w sieci
Współpraca
Pytania i odpowiedzi
Listy od czytelników
Fundusz Racjonalisty
Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
222.406.975 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało
dla nas 7343 tekstów.
Zajęłyby one 28930 stron A4
Wyszukaj na stronach:
Kryteria szczegółowe
Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..
Ostatnie wątki Forum
:
Zwierzęta, DPS-y, glosowania wybo..
Nobel oraz towarzysze radzieccy.
Fake it till you make it
bliskie patrzenie
Prowokator kontrolujący narrację
Determinizm, ciągi przyczynowo-sk..
Duopol i "polityczny flow".
Quasipsychologia. Operacja na zać..
Quasipsychologia. Kompromis nie t..
Ogłoszenia
:
30 marca 1689r w Polsce
Ostatnio rozważam wdrożenie Symfonii w chmu..
Jakie są rzeczywiste koszty wdrożenia AI
dobre szkolenia lub materiały dotyczące Arc..
Dodaj ogłoszenie..
Czy USA przejmą Grenlandię w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
Oddano 47 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Anna Bojarska -
Kozzmoss!
Znajdź książkę..
Złota myśl Racjonalisty:
Formalny imperatyw katolickiej doktryny prawa naturalnego jest pustą formułą, z której nic nie wynika.
Joahim Wehler
Komentarze do strony
Życie bez wolnej woli
Dodaj swój komentarz…
rafael 77 - racjonalizm&empatia...
3 na 3
Bardzo trafne ujęcie zagadnienia braku "wolnej woli". Końcowa sentencja jest doskonałym podsumowaniem całego tekstu oraz dość optymistycznym przesłaniem dla nas wszelkich: "...patrząc szerzej, pozbycie się tej iluzji może
jedynie pomóc nam stworzyć społeczeństwo bardziej rozsądne, sprawiedliwe i bardziej współczujące". Zgadzam się z tym stwierdzeniem w całej linii.
Tak na marginesie-sam też staram kierować się tą maksymą życiową. Pozdrawiam :)
Autor:
rafael 77
Dodano:
02-10-2012
Reklama
Damian Jozefczyk - Wrocilem:P
1 na 1
Swietny artykul, a zestawienie myslenia po ataku niedzwiedzia i Homo Sapiens - genialne!
Zawsze sprzeciwialem sie hipotezom "przeznaczenia", czy braku "wolnej woli". Jednak jakis czas temu (pewnie ponad pol roku) ogladalem program na Discovery (mozliwe, ze byl to jeden z odcinkow serii Dr Hawking'a) i narrator przyblizyl tam pewna teorie (nie pamietam juz czy byla ona zwiazana z M-theory, czy nie). Mowi ona, ze kiedys poznamy wzor na wszystko, z ktorego bedzie nawet mozna "obliczyc" (w zasadzie nie wiem czy cudzyslow jest tu na miejscu, bo to doslownie beda obliczenia) zachowanie czlowieka, przyszlosc. Obliczymy, ze osobnik A wychowany w TEJ rodzinie, bedacy pod wplywem TAKICH ludzi, w tej sytuacji zachowa sie tak. Dalsza czesc przykladu miala byc, ze dodatkowe obliczenia powiedza nam, ze w dzien X piorun uderzy w drzewo Y i efektem tego bedzie zlamana noga osobnika A, bo podjal decyzje N, bazujac na emocjach wywolanych zadarzeniem Z. Jednak mysle sobie, ze osobnik A juz nie bedzie Homo Sapiens jak my. Bedzie pewnie bardziej podobny do bogow niz ludzi, ktorych znamy, wiec nie bedzie mozliwosci aby zlamal sobie noge...
Autor:
Damian Jozefczyk
Dodano:
02-10-2012
Damian Jozefczyk - Koncoweczka
Nie zmiescilo sie:/
Osobiscie uwazam, ze gdy stan wiedzy ludzi osiagnie 100%, to zacznie sie bardzo nudny okres w historii ludzkosci. Jednak sadze tez, ze empatia rowniez osiagnie 100% poziom, wiec nikomu juz nie bedzie dziala sie krzywda:)
Nie wiem, czy nie za bardzo poplatalem mysli, jedli tak wybaczcie:P
Pozdrawiam
Damian
Autor:
Damian Jozefczyk
Dodano:
02-10-2012
Czesław Szymoniak - Panie Damianie za dużo Discovery.
2 na 2
O ile moge sie zgodzic z tezą iż tzw wolna wola rozumiana jako zdolność do swiadomego wyboru postępowania jest bardzo ograniczana przez wpływ czynników środowiskowych, wrodzone cechy osobnicze i zdarzenia przypadkowe. To jednak zupelnie nie moge sie zgodzic z takimi pogladami jakoby ludzkość kiedykolwiek byla w stanie osiagnać 100% poziom wiedzy, empatii czy moc precyzyjnie wyliczyć takie rzeczy jak czas, miejsce uderzenia pioruna i wpływ tego zdarzenia na los konkretnej osoby. Historia wskazuje ze cywilizacje maja swoje wzloty i upadki, nie mamy żadnej pewności ze nasza przetrwa dostatecznie długo by zbliżyć się do tego poziomu i nie podzieli losu poprzedniczek.
Autor:
Czesław Szymoniak
Dodano:
03-10-2012
Damian Jozefczyk - Za duzo?
Gdyby Discovery bylo rakotworcze, to zgodzilbym sie z Panskim tytulem, ale chyba nie jest:P
Pomysl osiagniecia 100% wiedzy i empatii jest moj (nie z Discovery). Z programu popularno-naukowego przytoczylem tylko "wzor na wszystko".
Tak samo jak Pan nie zgadza sie z moim zdaniem, ze ludzkosc osiagnie kiedykolwiek 100% wiedzy, ja moge nie zgodzic sie z Panskim. Jednak ani ja, ani Pan nie mamy zadnych dowodow aby nasze tezy podeprzec:)
Ja moja opieram na tym, ze ma to dla mnie logiczny sens. Stworzylismy sobie bogow i caly czas sie do nich zblizamy. Co stoi na przeszkodzie zebysmy za 100-500 lat obliczali gdzie uderzy piorun, tak jak dzis obliczamy pogode, czy predkosci kosmiczne? Nie moge sie z Panem zalozyc, bo pewnie tego nie doczekam:/
Choc kto wie, moze przeszcepy mozgow, hodowla nowego ciala, badz zapisywanie wiedzy na twardym dysku stanie sie faktem szybciej niz przypuszczam:D
Pozdrawiam
Damian
Autor:
Damian Jozefczyk
Dodano:
04-10-2012
Scorp - Czym jest?
W odróżnieniu od niektórych przedmówców uważam że ujęcie zagadnienia wolnej woli w tym artykule nie jest ani trafne ani właściwe. Zaprzeczanie jej istnienia wynika z błędu kategorialnego.
Charakterystyczne jest, że autor uzasadniając nieistnienie wolnej woli nie zadał sobie trudu przytoczenia jakiejkolwiek definicji. Gdyby to zrobił, to uzasadnienie nieistnienia stałoby sie trudniejsze i nie mogłoby być takie 'hobbystyczne' jak w artykule.
Gdyby podał definicje, na której się oparł, można by podjąć dyskusję. A tak, to tylko ... publicystyka.
-
Autor:
Scorp
Dodano:
04-10-2012
Koraszewski - @Scorp
Być może przedmówcy słyszeli kim jest Sam Harris, wiedzą o jego ostatniej książce i zdają sobie sprawę z tego, że ten artykuł jest wypowiedzią na marginesie toczącej się wielkiej i burzliwej dyskusji w naukowym świecie wokół definicji i problematyczności istnienia wolnej woli. W tej sytuacji wypowiedź Scorpa nie jest nawet publicystyką i nie ma powodu do podejmowania dyskusji.
Autor:
Koraszewski
Dodano:
04-10-2012
Pa™an
Co to jest wolna wola? To podejmowanie decyzji na poziomie świadomości. Czy świadomość pozwala nam decydować, co lubimy, a co nie? Jeśli ktoś nam obije buzię, bo się na niego krzywo popatrzymy, to żadna świadoma decyzja nie pozwoli nam sobie w duchu powiedzieć - "Fajny z niego gość", zamiast tego zadziałają wypracowane przez miliony lat ewolucji psychiczne systemy obronne - podświadomie zaczniemy wobec niego żywić wrogie uczucia. Nasza świadomość będzie tylko i wyłącznie odbiornikiem kolejnych decyzji, pochodzących z bardziej pierwotnych systemów naszego mózgu, w żadnym wypadku ich generatorem. Jeśli ktoś nie wierzy, niech przejdzie się ciemną nocą po mieście w poszukiwaniu guza, a po wszystkim niech jego wolna wola podejmie decyzję, że jego kat to fajny gość, z którym można pójść na piwo.
Autor:
Pa™an
Dodano:
04-10-2012
Pokazuj komentarze
od najnowszego
Aby dodać komentarz, należy się zalogować
Zaloguj jako
:
Hasło
:
Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a -
załóż konto..
Reklama
[
Regulamin publikacji
] [
Bannery
] [
Mapa portalu
] [
Reklama
] [
Sklep
] [
Zarejestruj się
] [
Kontakt
]
Racjonalista
©
Copyright
2000-2018 (e-mail:
redakcja
|
administrator
)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365