Do treści
Światopogląd
Religie i sekty
Biblia
Kościół i Katolicyzm
Filozofia
Nauka
Społeczeństwo
Prawo
Państwo i polityka
Kultura
Felietony i eseje
Literatura
Ludzie, cytaty
Tematy różnorodne
Znalezione w sieci
Współpraca
Pytania i odpowiedzi
Listy od czytelników
Fundusz Racjonalisty
Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
221.233.366 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało
dla nas 7362 tekstów.
Zajęłyby one 29015 stron A4
Wyszukaj na stronach:
Kryteria szczegółowe
Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..
Ostatnie wątki Forum
:
Prawa człowieka kończą się tam, g..
stało się
Czy system pańszczyźniany miał ce..
czy prawdą jest że Tusk niszczy p..
Co z Grenlandią
CierpienIa zwierząt. Krowy mleczn..
koniec emerytur i bezsens oszczęd..
strona nie zawsze działa
Powrót do propagandy
Ogłoszenia
:
30 marca 1689r w Polsce
Ostatnio rozważam wdrożenie Symfonii w chmu..
Jakie są rzeczywiste koszty wdrożenia AI
dobre szkolenia lub materiały dotyczące Arc..
Dodaj ogłoszenie..
Czy USA przejmą Grenlandię w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
Oddano 1 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Michel Henry -
Narkotyki: dlaczego legalizacja jest nieuchronna?
Znajdź książkę..
Złota myśl Racjonalisty:
"Bóg jest jedynym bytem, który aby rządzić, wcale nie potrzebuje istnieć."
Charles Baudelaire
Komentarze do strony
Szkic historyczny z okazji 80. urodzin Koziołka Matołka
Dodaj swój komentarz…
Arminius - kreator/konserwator
2 na 2
Eugène Viollet-le-Duc, francuski architekt specjalizujący się w odtwarzaniu średniowiecznej architektury spod wielowiekowych „narośli".
Jednakże - o czym zdecydowanie warto wspomnieć - robił to bardziej w oparciu o swe fantazyjne wyobrażenia na temat tejże średniowiecznej architektury, niż bazując na autentycznych wzorcach z epoki. Mury obronne w Carcassone to główne dzieło tego konserwatora/kreatora zabytków i bynajmniej nie może ono uchodzić za bliskie autentykowi. Podobnie później posępował Evans "rekonstruując" pałac Minosa w Knossos. Tym niemniej jednak fakt, iż w krypcie Leonarda jest dzieło Violleta - Le - Duc - postaci wciąż bardzo znanej w kręgach zawodowych konserwatorów zabytków - jest sam sobie wcale interesujący.
W Pana rozprawce wątek dot. kielicha biskupa Maurusa - badania nad nim prowadzoen przez Prof. Sędzimira wydaje się być najbardziej intrygujący.
Autor:
Arminius
Dodano:
25-11-2013
Reklama
Arminius - 1933 r.
Nie da się właściwie zrozumieć tego ogólnonarodowego konfliktu między państwem i kościołem w świetle współczesnej historiografii; cóż to bowiem za powód do konfliktu: przeniesienie z jednej krypty wawelskiej do drugiej, skoro w 1927 Sapieha zawarł umowę z Piłsudskim, że ostatnim pochowanym w kryptach królewskich będzie sprowadzony wówczas z Francji Juliusz Słowacki?
Są przypuszczenia, iz w 1933 podczas wielkiej rewii kawalerii polskiej na krakowksich błoniach zorganizowanej z okazjo okrągłej rocznicy victorii wiedeńskiej Piłsudski uzgodnił z Sapiechą swój pochówej w wawelskich kryptach. Nie jest wykluczone, iż fakt pochówku Słowackiego na Wawelu - czemu bardzo marszałek sprzyjał jako wieki admirator wieszcza - wplynął w jakimś stopniu na jego decyzję w tym względzie. Być może Piłsudski chciał być blisko ciałem tego wieszcza, którego duchem tak bardzo umiłował.
Autor:
Arminius
Dodano:
25-11-2013
Arminius - za duży lapsus poszlakowy
"W Kalifacie Kordoby Maurów (929-1031) panowała tolerancja religijna i pokojowe współżycie różnych wyznań. Nazwanie się Maurem było więc swoistą „antytezą" wobec wszystkich ówczesnych Baldwinów".
Teza, iż biskup Maurus przybrał takie właśnie imię w opozycji do swoich poprzedników, z powodów zacytowanych powyżej, nie wytrzymuje krytyki naukowej. To znaczy, poruszamy się w tym wypadku na obszarze w zasadzie nie "skartowanym". To taka terra incognita, jednakże gdyby przyjąć Pana hipotezę za zasadną, to wtedy w zasadzie można sobie wykoncypować z owej średniowiecznej terra incognita cokolwiek się chce, a to już trochę trąci pseudonauką w edycji Dana Browna.
Autor:
Arminius
Dodano:
25-11-2013
Lengyel - Łezka
9 na 9
Szkoda, że przy okazji Pacanowa tak wiele było o biskupach, a tak mało o Koziołku, który wszak jest postacią o wiele barwniejsza niż dywizja biskupów razem wzięta, nawet w najbardziej kolorowych sukienkach. O przymiotach duchowych i wspominać nie warto...
Nadmienić się także godzi, iż w czasach, kiedy to zamienialiśmy sobie Wielkiego Brata z Czerwonego na Czarnego, nasi dzielni politycy biedzili się nad preambułą do Ustawy Zasadniczej, a tymczasem tekst (pasujący zresztą jak ulał i do innych wyrobów naszego kochanego Sejmu)był już od 1933 roku gotowy:
"Wszystkie mądre polskie kozy
(By je zliczyć, nie mam siły!)
Na naradę się zebrały
I rzecz taką uchwaliły:"
Autor:
Lengyel
Dodano:
25-11-2013
Arminius - niejasność
"Makuszyński był świadkiem „odkrycia" Pacanowa, kiedy z nieznanych dotąd archiwów kurii krakowskiej odgrzebano dokumenty biskupie, które wiązały Pacanów z poczatkami polskiej dyplomatyki. Odkrycia tego dokonał w 1894 ks. Zygmunt Dunin Kozicki".
Jak należy rozumieć to zdanie i kolejne w tym duchu? Czy Pan sugeruje że wybór Pacanowa na gniazdo rodzinne Koziołka Matołka przez Makuszyńskiego wiązał się ze znaczeniem tej miejscowości dla rozwoju polskiej dyplomatyki czy też jakimkolwiek innym znaczeniem w ujęciu historycznym?
Autor:
Arminius
Dodano:
25-11-2013
Mariusz Agnosiewicz - odp
2 na 2
Pacanow nie był gniazdem rodzinnym Matołka lecz obiektem jego poszukiwań. Makuszyński był świadkiem odkrycia wyjątkowości kieleckiej wioski w historii Polski. Nie chodzi o dyplomatykę lecz o polskie dzieje jako takie - nagle jakiś nieznany Pacanów okazuje się skrywać zagadki dla całej historii naszego kraju. Bajka miała niewątpliwe podteksty poczynając od biało-czerwoności samego jej głównego bohatera, jego szukaniu po całym świecie wyjątkowego miejsca, które miał w swoim kraju. W tym sensie wpisywało się to w ówczesny program wychowawczy całej sanacji. Koziołek Matołek nie był bajeczką czysto rozrywkową ale i wychowawczą w określonym duchu. Dlatego też sądzę że wybór Pacanowa mógł być związany z ówczesnymi dyskusjami i odkrywaniem niezwykłych dziejów jednej z polskich wsi, prawdopodobnie jedynej, która miala zaszczyt znaleźć się na mapie sławnego kuzańczyka.
Autor:
Mariusz Agnosiewicz
Dodano:
25-11-2013
Mariusz Agnosiewicz - @Lengyel
Po przemyśleniu oddzieliłem od tekstu wątek konfliktu wawelskiego, rozwinięty w odrębnym tekście. Tutaj został tylko pacanów i wątek biskupa Maura, dawnego współtwórcy Pacanowa :)
Autor:
Mariusz Agnosiewicz
Dodano:
25-11-2013
Pokazuj komentarze
od najnowszego
Aby dodać komentarz, należy się zalogować
Zaloguj jako
:
Hasło
:
Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a -
załóż konto..
Reklama
[
Regulamin publikacji
] [
Bannery
] [
Mapa portalu
] [
Reklama
] [
Sklep
] [
Zarejestruj się
] [
Kontakt
]
Racjonalista
©
Copyright
2000-2018 (e-mail:
redakcja
|
administrator
)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365