Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
164.071.286 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7324 tekstów. Zajęłyby one 28895 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Koronawirus z Wuhan to
wiele hałasu o nic
sezonowy problem
lokala epidemia
globalna epidemia
  

Oddano 741 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
John Brockman (red.) - Nowy Renesans

Znajdź książkę..

Złota myśl Racjonalisty:
Czy zbyt nowoczesne byłoby spostrzeżenie, że nie ma w Dekalogu ani słowa na temat ochrony dzieci przez okrucieństwem i przemocą, nic o gwałcie, nic o niewolnictwie i nawet zająknięcia o ludobójstwie? (..) niektóre z tych wymienionych przewin w innych miejscach są wręcz rekomendowane.

Dodaj swój komentarz…
Lengyel - Pogłowie   1 na 1
Ciekawe, jak tez ostatnio wypowiadają się naukowcy na temat liczebności Indian obojga Ameryk tuż przed Kolumbem? Jak dotąd mam tylko ogólne informacje.
Autor: Lengyel  Dodano: 28-02-2014
Reklama
Hotbit - Płytki esej to jest   10 na 10
Szkoda, że jak widzę młodzi ludzie powielają ten powszechny, a okropny i prosty styl pisania o historii - król A zabił B w bitwie pod C i podbił D. 

Z powyższego artykułu wyłania się obraz prymitywnego i krwiożerczego narodu i nic więcej.

Ja to imperium odbieram jako bardzo otwarte i tolerancyjne.

Cóż to za ''Aztekowie - historia imperium'' jeśli ani słowa o setkach tysięcy książek znajdujących się w azteckich bibliotekach? Poezja. Filozofia. Matematyka. Ani słowa? Gdzie wiedza i praktyka o uprawach hydroponicznych? A moda i technologie dentystyczne w jednym, czyli wprawianie kamieni szlachetnych w zęby? A system polityczny i luksusowe apartamenty z łazienkami dla ambasadorów podległych królestw? A powszechny system szkolnictwa? A technologie chemiczne (w tym kauczuk) ?
A firma sprzątająca zatrudniająca ponad 1000 ludzi do codziennego sprzątania stolicy?

Zamiast tak szumnego tytułu ''Aztekowie - historia imperium'' nie lepiej było nazwać tekstu  ''To i owo o państwie Azteków'' ?

.
Autor: Hotbit  Dodano: 28-02-2014
bobobo - @Hotbit   3 na 3
Racja.Ogólnikowy artykuł.Do ich osiągnięć dodać trzeba zbudowanie na jeziorze największego wtedy miasta na świecie Tenochtitlan  liczącego milion mieszkańców.Londyn liczył wtedy 200.000.Cud inżynieryjny.Ich budowle były imponujące.To plusy.Minus to krwiożerczość ich kultury i debilizm w składaniu krwawych ofiar z ludzi.Na to nie ma usprawiedliwienia.
Przyczyną upadku była legenda o Quetzalcoatlu, białym brodatym bogu,który przybył zza morza i miał powrócić.Indianie nie mają zarostu.A Hiszpanie tak.Cortes został wzięty za tego boga.PRZYBYŁ TEŻ DOKŁADNIE W CZASIE, KTÓRY ZAPOWIADAŁA LEGENDA.Zbieg okoliczności.Indianie z łatwością mogli wymordować Hiszpanów, ale tego nie zrobili ze względu na "boskość" Cortesa .Prawdopodobnie w zamierzchłych czasach dotarł tam jakiś europejski statek i biali brodaci ludzie przekazali Indianom jakąś wiedzę(są dowody, że np.Wikingowie tam dopływali).Na tamtych terenach archeolodzy znajdowali krzyże i kulty podobne do chrześcijaństwa z epoki przedkolumbijskiej, przez pewien czas Indianie używali tam koło(choć potem je zarzucili).Są to poszlaki, że jacyś Europejczycy tam byli.Jeden z pradawnych mitów azteckich jest zadziwiająco podobny do mitu greckiego.
Autor: bobobo  Dodano: 28-02-2014
mieczysławski - aztekowie i chrześcijaństwo   7 na 7
Większość ludzi ocenia praktyki religijne Azteków jako irracjonalne okrucieństwo i ma odczucie wyższości cywilizacyjnej i moralnej.

Podobieństwo to składanie krwawych ofiar miało większość przedchrześcijańskich religii.
Starożytni Izraelici też składali ofiary z ludzi. Głównym celem było łagodzenie boskiego gniewu. Po próbie wiary Abrahama, w ofierze składano w zastępstwie zwierzęta.
Izraelici też prowadzili okrutne wojny religijne - całkowita eksterminacja sąsiadów, z powodu oddawania kultu obcym bogom.
W umyśle teokratów nie umarła idea złożenia ofiary doskonałej, dla chrześcijan stało to się ukrzyżowanie Jezusa i wtedy miało nastać królestwo boże na ziemi.
Eucharystia dla katolików to ciągłe ponawianie ofiary krwi i ciała, jako wyłącznego sposobu uzyskania nieśmiertelności, zbawienia. Jest to nawiązanie  starych pierwotnych wierzeń jak wampiryzm i kanibalizm. (synkretyzm religijny)

Dzisiaj oceniam, że wszelkie wierzenia religijne są szkodliwe. Chrześcijanie odczuwają wyższość moralną z powodu praktykowania jedynej prawdziwej wiary, nie dostrzegając podobieństwa do wcześniejszych wierzeń. Jest to jaskrawy przykład relawityzmu moralnego, ofiary Azteków były złe, ofiara eucharystyczna jest dobra.

Świat może być lepszy przez odrzucenie tych wierzeń.
Autor: mieczysławski  Dodano: 28-02-2014
Hotbit - @bobobo   5 na 5
W tym samym okresie w Europie palono czarownice i niewiernych (czyż to de facto nie były ofiary składane bogu?) oraz miały miejsce liczne wojny i bitwy religijne, np. w tym samym okresie - bitwa pod Grunwaldem. Czyż to de facto nie były ofiary składane bogu? Te tysiące ginących i gwałconych w czasie wojen religijnych ludzi?
Nie neguję, że z dzisiejszego punktu widzenia wiele praktyk było u Azteków okrutnych, nie inaczej jednak było w Europie.
Ostro skomentowałem artykuł; ale czy np. podobny, zawężający historię starożytnej Grecji do paru wojen nie zasługiwałby na podobne potraktowanie? Wszak to co nas ekscytuje w niej najbardziej, to rozwój filozofii z tysiącem doniosłych konsekwencji, jak np. rozwój logiki, matematyki, systemów politycznych czy sztuki -  nazywając tylko kilka. Cóż to byłaby za ''Historia Starożytnej Grecji'' z przemilczeniem rozwoju filozofii? Żart. ;)
Autor: Hotbit  Dodano: 28-02-2014
bobobo - @Hotbit   1 na 1
Ale władza Azteków jednak była brutalna i bezwzględna.Hiszpanów było za mało.Cortes pokonał ich rękami Indian , którzy chcieli wyzwolić się spod jarzma Azteków i to była główna siła, która ich pokonała.Tysiące Indian zaatakowało znienawidzonych azteckich okupantów.Głównie plemię Tlaxcalan.Mieli dość tych ofiar z ich ludzi i ucisku.Co do ofiar chrześcijan i Azteków-to nie dysponujemy danymi liczbowymi ofiar azteckiej religii, więc brak porównania.
Dlaczego Inkowie w Peru nie robili takich okrutnych rzeczy?
@Lengyel- to nie do ustalenia, brak źródeł pisanych
Autor: bobobo  Dodano: 28-02-2014
Andrzej Pawłowski - @mieczysławski
"Świat może być lepszy przez odrzucenie tych wierzeń". Skąd takie przypuszczenie?
Pomińmy azteckie wierzenia, choć wydaje mi się, że rdzenni mieszkańcy Meksyku raczej czują się bardziej komfortowo dziś niż ich przodkowie sprzed 5 wieków. Ale nie upieram się, być może kolega Śrama oświeci nas w tym temacie. Pozostańmy przy chrześcijaństwie.
Czy istniało lub istnieje taka społeczność, która odrzucając całkowicie wierzenia chrześcijańskie trwale i skutecznie wstąpiła na wyższy stopień społecznej zgody, solidarności i współpracy ? Jeżeli nie znasz takiej społeczności to rozumiem że wypowiadasz tu swoje  tylko przypuszczenia, a nie twierdzenia.
Autor: Andrzej Pawłowski  Dodano: 28-02-2014
Hotbit - @bobobo   3 na 3
Było tam okrucieństwo, było, nie przeczę.
Kto wie, czy jednak wojownicy konający na polu bitwy i po bitwie pod Grunwaldem nie cierpieli bardziej niż te rytualne ofiary azteckie?
Poza tym biskupi i żołnierze chcieli zdobyć skarby i podbić ludzi, więc nie do końca można wierzyć w ich słowa, tym bardziej biskupom, którzy dokonali zagłady kultury i cywilizacji Indian. Mieszkało tam ok. 20 mln Indian (w krwiożerczej cywilizacji Azteków), a 100 lat później w wyniku chorób i podboju ledwie milion (w cywilizacji katolickiego miłującego boga).

A propos podboju i zniszczenia Imperium Azteków, oprócz nieszczęsnej legendy równie istotną rolę odegrały też nasŧępujące czynniki:
- umiejętności polityczne - Hiszpanie tworzyli sojusze z mniejszymi królestwami; dziel i rządź
- uzbrojenie - stal itd
- strategia - Hiszpanie posiadali wiedzę historyczną z tysięcy wojen pomiędzy różnymi cywilizacjami; Indianie, którzy tłukli się tam między sobą tylko - przypominali w tym względzie grupkę dzieciaków
- i oczywiście przywleczone choroby
Autor: Hotbit  Dodano: 28-02-2014
bobobo - @pawłowski   5 na 5
Tak, znam.Np.Japończycy albo Chińczycy- obecnie przodujące narody świata, ukształtowane bez chrześcijaństwa.O bardzo wysokim poziomie społecznej zgody,solidarności i współpracy.Że o pracowitości nie wspomnę.
@hotbit- oni nie mieli szans z Hiszpanami lub innymi z Europy.To była ogromna przepaść technologiczna i cywilizacyjna- broń palna, działa i kawaleria w zbrojach vs pały,dzidy i kamloty.Starcie nowożytności z neolitem.Zresztą uzbrojenie indian pokazuje dobrze film Apocalypto - z tym na rycerstwo z bronią palną itp.?Zakładając, że przegonili by jakoś Cortesa- to by przyszli następni i ich zgładzili i jeszcze pomścili tamtych.
Podejrzewam, że Aztekowie by przegrali już z wojami Bolesława Chrobrego, a co dopiero z armią szesnastowieczną.
Autor: bobobo  Dodano: 28-02-2014
Andrzej Pawłowski - @bobobo
Jesteś pewien ? Bo np. taki Alex Kerr, urodzony , dorastający i pomieszkujący w Japonii, w książce "Psy i demony" podaje szereg faktów o  nieuczciwości, przestępczości, głupocie biurokracji, a także samotności przeciętnego Japończyka. Być może próbuje nas okłamać. Być może. Ale dlaczego miałbym wierzyć Tobie, a nie, bądź co bądź, żyjącemu od 50 lat w Japonii autorowi książki.
A Chińczycy z brakiem demokracji, poszanowania własności i praw mniejszości narodowych to są dobrzy w końcu czy źli ?

A co do Azteków i innych. Stawiam tezę następującą. Wyludnienie Ameryki po kolonizacji Europejskiej było skutkiem bardziej ospy i gruźlicy, a następnie cukrzycy (kiedy zanikły okresy długotrwałego głodu) niż militarnej przewagi Hiszpanów czy Anglików. Co więcej, miało to pozytywny skutek dla przetrwania populacji. Do kontaktów i tak by doszło. To co się stało pom.xIV a XVIII w. to jakby długotrwałe szczepienie pozostałych Najbardziej odporni dali początek dzisiejszej populacji, która wcale nie jest taka mała. 
Autor: Andrzej Pawłowski  Dodano: 28-02-2014
Hotbit   5 na 5
@bobobo
''Aztekowie by przegrali już z wojami Bolesława Chrobrego''  - Militarnie tak, pełna zgoda. Pytanie czy byliby tak sprawni politycznie jak Hiszpanie, istotne siły anty-azteckie były złożone z innych plemion indiańskich.

''Starcie nowożytności z neolitem'' - militarnie tak, ale pod wieloma względami mogli wyprzedzać cywilizację europejską. Wystarczy porównać azteckie biblioteki z półkami uginającymi się od rozmaitych książek z polskimi z owego okresu, gdzie na księgozbiór składały się 2 książki: biblia i kroniki Wincentego Kadłubka ;)
Stosowali hydroponikę, która została ponownie odkryta w wieku XX. No i ciekaw jestem jakich wierteł i cementu dentystycznego stosowali przy ozdabianiu zębów kamieniami szlachetnymi. O czym pisali ich poeci, jak wyglądały lekcje w powszechnych tam szkołach, o czym rozmyślali i pisali ich filozofowie.

@Pawłowski
Dzisiejsza populacja genetycznie i owszem może być dość bliska ówczesnej, ale kulturowo i cywilizacyjnie to już wygląda zupełnie inaczej.
''Szczepienie'' było brutalne - 20 krotny spadek liczby ludności w okresie zaledwie jednego czy dwóch pokoleń.
Autor: Hotbit  Dodano: 01-03-2014
bobobo - @Hotbit   4 na 4
Militarnie oczywiście.Bo w wielu dziedzinach Aztekowie byli świetni i nowocześni.To prawda.Problem w tym "militarnie" właśnie.Bo tzw. spotkania kultur sprowadzały się najczęściej do brutalnej nawalanki,rabunku i eksterminacji.I nieważne, jaką kulturę mieli słabsi.Wygrywali silniejsi militarnie.Zresztą Aztekowie tą samą drogą podbili Meksyk.
@pawłowski-nie udowadniaj na siłę i nachalnie wyższości chrześcijaństwa nad innymi światopoglądami.Indian wymordowali chrześcijanie-jeszcze do tego handlowali masowo niewolnikami i robili inne bebe rzeczy, palili ludzi na stosach.Dlaczego Chińczyk i Japończyk stoi niżej od chrześcijanina?TO JEST RASIZM.Słyszałem od ludzi pracujących w Polsce w chińskich firmach, że nie ma tam chamstwa przełożonych, mobbingu itp. Chińczycy to bardzo mili ludzie.Poza tym Chiny są znane u nas z propagandy antychińskiej a nie obiektywnie.Aha,obozy zagłady,komory gazowe i największe ludobójstwo w historii to też dzieło białych chrześcijan z rasy panów- Niemców(i Austriaków).Również prawosławni Ukraińcy na Wołyniu robili fajne numerki Polakom.
Autor: bobobo  Dodano: 01-03-2014
Andrzej Pawłowski - @Hotbit  -1 na 1
"''Szczepienie'' było brutalne - 20 krotny spadek liczby ludności w okresie"
Owszem, ale ewolucja biologiczna i memetyczna jest "brutalna", wygrywa ta pula genów czy memów która szybciej się replikuje i utrwala w maszynach przetrwania ( kto czytał Dawkinsa ten wie, że używam jego pojęć) Zresztą, spójrz jakie są jej owoce. Ja tam np. wolę taki owoc jak latynoskie kobiety (latynoskie czyli są tam geny rdzennych mieszkańców Ameryki) niż "nie szczepione" kobiety z Anglii, Holandii czy Niemiec.
Autor: Andrzej Pawłowski  Dodano: 01-03-2014
bobobo - @pawłowski   5 na 5
Nie!!!Człowieku, co Ty wypisujesz???!!!Eksterminacja kilku milionów ludzi ,okupacja hiszpańska, nędza i cierpienia przez wieki są usprawiedliwione, bo w efekcie tego wyszły ładne laseczki, które się podobają panu Pawłowskiemu.AUUUUUUUUUUUUUU!!!
To tak jakby napisać , że Auschwitz był ok, bo dr Mengele w wyniku swoich obłąkanych doświadczeń stworzył jakąś ładną kobietę(przypadkiem).
Autor: bobobo  Dodano: 01-03-2014
Andrzej Pawłowski - @bobobo
Nie czytasz uwaznie. Napisałem że "eksterminacji" dokonała raczej natura w postaci zjadliwych zarazków. A jak wiadomo natury nie ocenia się moralnymi kryteriami. Napisałem że do kontaktów i tak by doszło. Czyli ospa i tak by trafiła na kontynent amerykański. I że te procesy i naturalne, i społeczne w sumie populacji wyszły  na dobre. Redzennych mieszkańców Ameryki Płd np. (z mieszańcami) jest więcej niż kiedykolwiek w historii tego kontynentu. Z czysto biologicznego punktu widzenia zwierzę typu człowiek na tym wygrał. O ile zwiększenie populacji, jej dobrobyt i zdolność przetrwania uznamy za dobre.
Autor: Andrzej Pawłowski  Dodano: 01-03-2014
bobobo   4 na 4
Tylko dalej nie rozumiem dlaczego chrześcijaństwo jest lepsze od innych religii?Obecnie w świecie przodują kraje gdzie wyznaje się taoizm, konfucjanizm, buddyzm- czyli Japonia, Chiny itp. lub nic nie wyznają(chińscy "komuniści"- w cudzysłowiu, bo to komunizm już nie jest).
Katolicka Ameryka Środkowa to bieda,korupcja i masowa przestępczość,kartele narkotykowe.Coś tu nie tak.Jak chrześcijańska to powinna kwitnąć i przodować w świecie.
Autor: bobobo  Dodano: 01-03-2014
Lengyel - @Andrzej Pawłowski   2 na 2
"Napisałem że "eksterminacji" dokonała raczej natura w postaci zjadliwych
zarazków. A jak wiadomo natury nie ocenia się moralnymi kryteriami."
Ale miłosiernych dostawców krzyża już by można, na przykład za rozdawanie Indianom zakażonych koców.
Autor: Lengyel  Dodano: 01-03-2014
Andrzej Pawłowski - @Lengyel
Oczywiście. To byli mordercy.

@bobobo, nie napisałem "lepsze". Zadałem pytanie mieczysławskiemu skąd wie że bez chrześcijaństwa i innych religii będzie lepiej. Kto śledzi moje komentarze ten wie, że najczęściej prostuję tu zwykłe przekłamania nt doktryny Kk i pytam o uzasadnienie ateistycznych twierdzeń. Dlatego poprosiłem o dowód. Nie dostałem.
Autor: Andrzej Pawłowski  Dodano: 01-03-2014
mieczysławski - gdzie jest najwięcej ateistów?   2 na 2
Jest zależność pomiędzy rozwojem społecznym, poczuciem szczęścia a ateizmem.
Chiny są w dużej części ateistyczne i nastąpił znaczny wzrost poziomu życia, są przykładem świeckiego państwa.
W UE jest kilka państw z dużym odsetkiem ateistów i znacznie lepszym poziomem życia.

Dla katolików najważniejsza jest religijność. Kiedy Henryk Goryszewski pełnił funkcję przewodniczącego komisji ds finansów publicznych, powiedział, że nieważne czy Polska będzie bogata, ale czy katolicka.
Autor: mieczysławski  Dodano: 01-03-2014
bobobo - @mieczysławski   2 na 2
Popieram.Racja i jeszcze raz racja.Za to kraje mocno religijne mają biedę i wloką się z tyłu.Wystarczy prześledzić kraje europejskie.Czołówka to kraje mocno zateizowane, a ogon to kraje katolickie.Polska ciągnie się w ogonie tego ogona przy samym końcu.Ale religijność za to u nas jest wysoka jak nigdzie.
A propos Azteków(na temat).Pod koniec istnienia tej cywilizacji zaczęły się tam ruchy zmierzające do zmiany systemu i laicyzacji państwa.Lud miał już dość wszechwładzy kapłanów i zaczynało dochodzić do buntów.Najazd hiszpański przerwał ten proces zmian.
Autor: bobobo  Dodano: 01-03-2014
i. o.   1 na 1
A czy są jakieś twarde dowody na to okrucieństwo Azteków i składanie przez nich ofiar z ludzi, czy tylko to co hiszpańscy kronikarze napisali? A podejrzewam, że nieźle koloryzowali, tak jak zawsze się koloryzuje opisując poczynania wroga. Zwłaszcza jak chce się jeszcze do rewolucji doprowadzić, to nie takie rzeczy się o władcach rozpowiada.
Nie zgłębiałam nigdy tematu, stąd moje pytanie.

I nie sądzę, żeby powodem upadku była legenda o białym brodaczu przed którym władcy padli na kolana. Takową to raczej Hiszpanie wykorzystali do tego, żeby podburzyć lud przeciwko władzy. Na zasadzie, patrzcie jacy to tyrani, wyzyskują was, żyją w przepychu, składają z was ofiary swoim wyimaginowanym bogom, zatem przyłączcie się do nas, przepowiednia się spełniła, oto przybył biały posłaniec, żeby was wyzwolić. No i poddani to kupili.
Autor: i. o.  Dodano: 01-03-2014
bobobo - i.o.   2 na 2
Są dowody.Artystyczne przedstawienia odkryte przez archeologów oraz ołtarze ofiarne(np.w Mexico City), również zachowane mity.Co 52 lata-u Azteków wiek-miał być koniec świata.Żeby nie nastąpił bogowie musieli pić ludzką krew.Wtedy odbywały się makabryczne wielodniowe mordy.Również np. jak była susza,nieurodzaj czy inne zjawiska to ofiarowali ludzi.Nieurodzaje były częste,bo Aztekowie nie znali płodozmianu, więc krew się lała.
Legenda o białym brodatym bogu PRZYBYWAJĄCYM ZZA MORZA OD WSCHODU.Zbieżność była tak ogromna.Do tego Hiszpanie władali piorunami i ogniem(broń palna) i jeździli na bestiach(konie).To musiały być siły nadprzyrodzone w oczach Indian.
Autor: bobobo  Dodano: 02-03-2014
bobobo   1 na 1
http://travelike.pl/2013/03/10/mexico-city-czyli-tam-gdzie-rosna-kaktusy-a-orzel-pozera-weza/
link-tam jest foto tej świątyni gdzie składali ofiary
Autor: bobobo  Dodano: 02-03-2014
Asphodelus1 - ''Nawrócił''??   4 na 4
Bardzo popularną postacią wskazującą na szybkie nawrócenie Indian jest
święty Juan Diego Cuahtlatoatzin. Jednak pomimo przyjmowania, często pod
przymusem
wiary chrześcijańskiej Meksykanie czuli opór przed nowym, nieznanym
bogiem.

Przepraszam, ale dlaczego autor używa wobec Indian chrześcijańskiego terminu ''nawrócenie''? I dlaczego pisze ''święty''? Dla katolików może i tak. Ale na portalu racjonalicystycznym powinien być to po prostu Juan Diego Cuahtlatoatzin.
Autor: Asphodelus1  Dodano: 02-03-2014
Marcin Śrama - Odpowiedź  0 na 2
Jeśli chodzi o dowody na składanie przez Azteków ofiar z ludzi to
dostarczyli ich sami Aztekowie pozostawiając po sobie dokumenty z informacjami na ten temat, np. kodeks Magliabecchiano czy kodeks Tudela.
Co do liczebności ludów prekolumbijskich to nie w sposób jej określić, hipotez jest w zasadzie tyle, co opracowań. Osobiście uważam, że dopuki nie zostaną znalezione wystarczające dowody na to, że informacje na ten temat zawarte w klasycznych opracowaniach są zaniżone to należy je przyjmować.
Autor: Marcin Śrama  Dodano: 02-03-2014
bobobo
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Kodeksy_Aztek%C3%B3w
Autor: bobobo  Dodano: 03-03-2014
bobobo - @Hotbit   3 na 3
Co do "genialności" Azteków...Doszli gdzieś do poziomu rozwoju starożytnych Egipcjan.Nie znali płodozmianu w rolnictwie.Te ich budowle to też nie były jakieś super odkrywcze.Po prostu istniejącą budowlę obudowywali nową i tak ileś razy.Tak jak lalka-matrioszka jedna na drugiej.Część ich największych budowli to budowle Zapoteków- ludu , który żył tam wcześniej.Kiedy Aztekowie przyszli, one były puste i je zajęli.Mylnie są brani za ich autorów.NIE WYNALEŹLI KOŁA ANI ŻELAZA.Pismo mieli prymitywne, obrazkowe i skomplikowane.Nie mogli za jego pomocą wyrażać zbyt wiele, głównie daty, liczby.Ich kodeksy nie zawierają zbyt wiele.To nie są jakieś rozprawy filozoficzne, a spisy dat , dynastii władców,bitew itp.Oglądałem film-testy broni azteckiej w starciu z hiszpańską.Tu Aztekowie byli bez szans.Żadna ich broń nie mogła przebić pancerza zbroi.No i prymitywna taktyka do tego.
Mieli genialną matematykę, kilka innych osiągnięć.Ale bym ich nie przeceniał.Kultura starożytna, dość prymitywna, oparta na ucisku i krwawej, debilnej religii.
Autor: bobobo  Dodano: 03-03-2014
Hotbit - @bobobo   1 na 1
Zostawmy kwestie militarne.

Rok 1400 - jak się ma do tego Polska Jagiellonów?

W kraju Azteków:
+ Nacisk na rodzinę i obowiązek powszechnego szkolnictwa zarówno dla dziewcząt jak i chłopców (pomiędzy 12 - 20 lat, główne przedmioty:  architekura, historia, malarstwo, matematyka i oczywiście wojskowość)
+ Język N’ahuatl, producja papieru i kolorowego 'atramentu' węglowego, zapisy z zakresu: podatków, ziemi, zdarzeń historycznych, astronomii, botaniki, poezji, tysiące spisanych książek
+ Ciekawy system niewolnictwa. Czasem ktoś kto zbankrutował mógł sprzedać sam siebie. Prawo przewidywało furtki opuszczenia stanu niewolniczego. Niewolnik mógł mieć rodzinę / męża, dzieci, a nawet własny ląd, a nawet własnych niewolników, więc łatwo tu o błędne uproszczenia
+ Hydroponika i pływające ogrody (na sztucznych wyspach - chinampas) - wiedza odkryta / zastosowana na nowo dopiero w XX wieku
+ Badianus Manuscript - oj szczycilibyśmy się mając taką publikację sprzed ponad 500 lat...
+popkorn, guma do żucia, gra w piłkę, czekolada
+ budownictwo prymitywne może, ale te łaźnie...

Niewątpliwie Polska do wieku XV wniosła do kultury światowej znacznie mniej, więc jeśli Aztekowie byli wtedy na poziomie starożytnych Egipcjan, to Polacy... neandertalczyków?
Autor: Hotbit  Dodano: 03-03-2014
bobobo   1 na 1
Polska XV w. była jedną z największych potęg europejskich (światowych).Vide bitwa pod Grunwaldem, stosunkowo wysoka tolerancja Polaków dla innowierców itp.
Azteków  przewyższaliśmy prawie pod każdym względem.Sprawa jest prosta-dlaczego to nie oni dopłynęli do Europy?Bo nie mieli technologii,by tego dokonać.Kauczuk i guma-po prostu w Europie to nie występowało, więc nie mogliśmy tego znać, a oni tak.Język N'ahuatl- a my mieliśmy polski.Popkorn-w Europie nie znano kukurydzy, ale Indianie nie znali naszych upraw.
Niewolnictwo- u nas tego już nie było ,przynajmniej formalnie, od wczesnego średniowiecza(postęp).Weżmy zamek w Malborku- czy on ustępuje budowlom azteckim?Aztecy połamali by sobie na tym zęby próbując go zdobyć.Zresztą starcie ich i Hiszpanów pokazało, kto "rządzi"...
Twierdzenie, że Aztekowie byli na poziomie Egipcjan, to nie obraza-Egipcjanie byli na bardzo wysokim poziomie.
Autor: bobobo  Dodano: 04-03-2014
Hotbit - @bobobo   2 na 2
Moja argumentacja w poprzednim poście pozostawia wiele do życzenia ;)

Zgadzam się że pod wieloma względami z Tobą; cywilizacja Azteków przypominała bardziej egipską niż europejską z tamtego okresu. Militarnie pewnie nie mieliby szans z Rzymianami czy Grekami.

Warto patrzeć wielowymiarowo. W wymiarze wojskowości - bardzo zacofani. Powszechna edukacja, hydroponika, higiena osobista i parę innych rzeczy - daleko przed ówczesną Europą (która była wtedy z kolei w tyle sama za sobą względem okresu grecko-rzymskiego, przynajmniej w zakresie systemu edukacji).
Niestety prawie wszystkie oryginalne zapisy i książki z królestw Majów i królestw wchodzących w skład imperium Azteków zostały zniszczone, podobnie jak sam system społeczno-polityczny, więc wiele białych plam jest i niestety pozostanie.

PS1 Akurat zamek w Marlborku to technologia sprowadzona i zastosowana przez najeźdźców, dla Prusów byli tym, kim Hiszpanie dla Azteków ;(
PS2 Mieliśmy polski, ale tylko mówiony, a oni literacki, pisany na papierze, w postaci książek
Autor: Hotbit  Dodano: 04-03-2014
bobobo - @Hotbit   1 na 1
To są cywilizacje nieporównywalne.Dwa kompletnie różne światy.
Autor: bobobo  Dodano: 06-03-2014
Marcin Śrama - @Hotbit cz.1
Tak się doczepiłeś tych osiągnięć naukowych, że muszę Ciebie trochę oświecić.
1. Edukacja mężczyzn i kobiet- jest to kwestia sporna. Wiadomo na pewno, że chłopcy z elity społecznej najważniejszych miast, takich jak Tenochtitlan i Texcoco odbierali edukację w szkołach nazywanych calmecac, jednak pod żadnym pozorem nie było powszechnego obowiązku edukacji.
2. Książki- to to można nazwać wszystkim, tylko nie książką. Bardziej coś na kształt zwoju, ogólnie przyjęła się nazwa kodeks (należy pamiętać również o tym, że Aztekowie znali tylko pismo obrazkowe). W większości są one zniszczone. W kwestii poezji to była to przede wszystkim poezja religijna. Poeci nieznani z imienia, zachowanych kilka fragmentów utworów. Kilku poetów zostało zidentyfikowanych przez M. Leon- Portillę, jako przedstawiciele elity Tenochtitlanu i Texcoco- np. Nezahualcoyotl- władca Texcoco. Co jeszcze wiadomo? Sztuka poetycka, czyli sztuka układania ,,kwiatów i piesni" była uznawana za metodę zbliżenia się do świata nadprzyrodzonego i to w zasadzie wszystkie informacje na ten temat jakie można podać bez zagłębiania się w opisywanie poszczególnych teorii i badaczy.
Autor: Marcin Śrama  Dodano: 07-03-2014
Marcin Śrama - @Hotbit cz. 2
3. Badianus Manuscript? Ten odkryty w
roku 1929 w Watykanie? Muszę Ciebie zmartwić- on powstał już po
upadku imperium (około roku 1550) i nie wiadomo kto go stworzył.
Autorstwo Azteków to tylko jedna z hipotez. W Europie też mamy
bardzo stare zabytki piśmiennictwa, np. Złota bulla gnieźnieńska
z roku 1136. W zasadzie niemal wszystkie kodeksy azteckie pochodzą z
XVI wieku lub są szesnastowiecznymi (czasami nawet późniejszymi
odpisami).4. Tylko obecnie coraz rzadziej opisywany przez Ciebie system nazywany jest niewolnictwem- on po prostu bardziej odpowiada systemowi poddaństwa. 5. Hydroponika? Chinampas? Tutaj akurat muszę się zgodzić. Jeśli chodzi o owe łaźnie to, czy mógłbyś mi wskazać źródło, z którego zaczerpnąłeś tę informację.
W kwestii budowli to Aztkewie po prostu kopiowali wcześniejsze tolteckie wzorce, więc nie wnieśli wiele.
Autor: Marcin Śrama  Dodano: 07-03-2014
Marcin Śrama - @Hotbit cz.3 ost.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak ich
gloryfikujesz. Przybyli na tereny wyżyny Meksykańskiej między
1325, a 1357 rokiem (najczęściej przyjmuje się tą pierwszą
datę). Początkowo (przynajmniej do przełomu lat 20 i 30 XV wieku
byli niewielkim ludem poddanym sąsiadom- znany jest fakt, iż
służyli im jako najemnicy (musieli więc charakteryzować się
wojowniczością i okrucieństwem). Zbuntowali się przeciwko nim i zwyciężyli.
Rozpoczęli ekspansję. W ciągu niecałych 100 lat stworzyli
imperium. Zachowały się po nich zabytki kultury materialnej i pewna
ilość informacji spisanych lub przepisanych przez Hiszpanów (oburzonych ich okrucieństwem- radzę przeczytać np. ,,Pamiętniki żołnierza Cortesa" Diaza del Castillo).
Źródłem wiedzy są również badania archeologiczne, które często
nie dostarczają jednoznacznych informacji- choćby kwestia owych łaźni- przypomniałem sobie, że może tu chodzić o konstrukcje nazywane kiedyś ,,fontannami".
Autor: Marcin Śrama  Dodano: 07-03-2014
bobobo   1 na 1
Nie wiem czy takie twierdzenie ma sens(takie porównywanie), ale wolę kulturę Inków z Peru.Jacyś tacy łagodniejsi byli i mniej krwawi...
Autor: bobobo  Dodano: 08-03-2014
Marcin Śrama
Również mniej religijni i bardziej rozwnięci pod względem technicznym i naukowym- zwłaszcza w kwestii medycyny (np. news.nationalge(*)008/05/080512-inca-skulls.html ). Zresztą mieli więcej czasu na rozwój- początki pierwszych państewek inkaskich- koniec XII wieku, przybycie Azteków na tereny wyżyny meksykańskiej- połowa XIV wieku. Osobiście uważam, że Aztekowie byli przede wszystkim niezwykle wojowniczym ludem awanturników, którzy podporządkowali sobie tereny wokół swego miasta i za bardzo nie przejmowali się później rozwojem terenów znajdujących się pod ich panowaniem (mamy miasta Tenochtitlan, Texcoco i kilka innych i obszary wiejskie- nieznane), podczas gdy Inkowie w sposób bardzo wyrafinowany zarządzali swoim imperium korzystając w tym celu np. z deportacji części ludności z terenów podbitych na obszary od dawna znajdujące się pod ich panowaniem, dzięki czemu element potencjalnie buntowniczy rozpływał się wśród wszystkich ludów imperium.
Autor: Marcin Śrama  Dodano: 09-03-2014
bobobo   1 na 1
Ciekawe, ile jeszcze budowli cywilizacji prekolumbijskich pozostaje nieodkrytych.To co znamy to zaledwie ułamek tego, co się jeszcze ukrywa w lasach Kolumbii, Gwatemali,Jukatanu czy w Brazylii, gdzie też są ślady dawnej zaawansowanej cywilizacji.
Autor: bobobo  Dodano: 11-03-2014
Marcin Śrama - @bobobo
Masz rację. Problemem jednak pozostaje fakt, iż są to cywilizacje bardzo trudne do odnalezienia.

Kiedyś był dość ciekawy wywiad na ten temat w focusie:
historia.focus.(*)orado-amazonskie-eldorado-1349
Autor: Marcin Śrama  Dodano: 14-03-2014

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365