Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
182.586.059 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7343 tekstów. Zajęłyby one 28980 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3279 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"- Zapomina pan o Bogu. - On mnie nie interesuje. Bóg toleruje rzeczy, których nie sposób tolerować. Jest nieodpowiedzialny i niekonsekwentny. Nie jest dżentelmenem."
Nowinki i ciekawostki naukowe
Ekologia
Przeławianie zagraża populacjom ptaków morskich (03-03-2012)

Międzynarodowy zespół badawczy odkrył, że zmniejszenie liczebności ryb do poziomu poniżej 33% liczebności maksymalnej negatywnie wpływa na wiele przybrzeżnych gatunków ptaków. Zaprezentowane w czasopiśmie Science wyniki badania rzucają nowe światło na zależności między drapieżnikami i ich ofiarami na całym świecie.

Pod kierunkiem Philiippe'a Cury z francuskiego Institut de recherche pour le devéloppment (IRD) naukowcy z Kanady, Francji, Namibii, Norwegii, RPA, Szwecji, Zjednoczonego Królestwa i USA przeanalizowali dane zgromadzone w trakcie łącznie niemal 450 lat obserwacji. Porównali wzrost liczebności ryb z danymi dotyczącymi rozmnażania się 14 gatunków ptactwa przybrzeżnego. Maskonury, pingwiny, mewy i głuptaki to tylko kilka przykładów gatunków żywiących się przede wszystkim sardynkami, sardelami, śledziami i krewetkami. Tymczasem te morskie stworzenia coraz częściej padają ofiarą przeławiania.

Co z tego wynika? Utrata biomasy ryb zwiększa ryzyko wyginięcia ptaków i, w konsekwencji, zniszczenia ekosystemu. Kiedy liczba ryb spada, ptaki przestają się rozmnażać. Niestety, zasada ta nie działa w przeciwnym kierunku. Nawet gdy liczebność ryb jest wyższa niż normalnie, ptaki nie rozmnażają się intensywniej. Naukowcy sugerują, że na intensywność rozmnażania wpływają inne czynniki, w tym tempo zapełniania się obszarów gniazdowania.

Według badaczy wszystkie te dane stanowią punkt odniesienia dla zrównoważonego zarządzania zasobami rybnymi, które pomogłoby chronić populacje ptaków i stan środowisk morskich.

Autorom badania udało się przeanalizować sposób, w jaki na podobnych zasadach działają ekosystemy. Mechanizmy zachowań drapieżników i ofiar były znane naukowcom, ale to badanie pomogło potwierdzić hipotezy.

Naukowcy badali gatunki ptaków w siedmiu ekosystemach położonych w różnych częściach świata. Każdy z ekosystemów badano przez okres od 15 do 40 lat. Według naukowców uzyskanie precyzyjnych informacji na temat maksymalnej liczebności ryb w danym ekosystemie zajmuje około 13 lat.

Jest to pierwsze badanie, w którym przeanalizowano tak dużą ilość danych dotyczących zależności między drapieżnikami i ich ofiarami. Kluczem do powodzenia przedsięwzięcia była współpraca specjalistów, zarówno z półkuli północnej, jak południowej.

Zdaniem naukowców przeławianie zagraża przetrwaniu drapieżników wyższego rzędu, w tym ptaków. Do tego dokłada się presja związana z działalnością człowieka. Każdego roku ludzie konsumują ok. 80 mln ton ryb. Małe ryby, jak sardynki, sardele, śledzie, stynkowate i gromadniki, używane w akwakulturze do produkcji pokarmu i olejów, stanowią niemal jedną trzecią aktualnych światowych połowów. Wyniki badania powinny umożliwić ustanowienie standardów, względem których można by mierzyć zrównoważone zarządzanie zasobami rybnymi w obliczu rosnącego globalnego zapotrzebowania. Z czasem przełożyłoby się to na zrównoważenie populacji ptaków morskich.

A jak zauważyli europejscy naukowcy, ocena stanu populacji ptaków morskich jest optymalną metodą oceny zdrowia morskich ekosystemów.

© Unia Europejska 1994 - 2012

Źródło: CORDIS

Referencje dokumentu: Cury, P. M. et al., "Global seabird response to forage fish depletion - one-third for the birds", Science, Vol. 334 no. 6063, str. 1703-1706, 2011.doi:10.1126/science.1212928


Dodaj komentarz do wiadomości..

Nauka - sondaż Racjonalisty

 Neuroenhancement, czyli chemiczne wspomaganie pracy mózgu to:
sposób na optymalne wykorzystanie ludzkiego potencjału
pożyteczna dziedzina badań naukowych
kolejny krok ku dehumanizacji człowieka
chwyt marketingowy przemysłu farmaceutycznego
zwykła życiowa konieczność
nie mam zdania
  

Oddano 25615 głosów.


Reklama

Racjonalista wspiera naukę. Dołącz do naszych drużyn klikając na banner!
 
 
 
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365