Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.072.120 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2730 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
(..) wiele religii nie obiecuje zbawienia ani wyzwolenia duszy, a nawet niewiele mówi o tym, co nas czeka po śmierci. Wyznawcy tych religii nie widzą związku pomiędzy postawą moralną za życia i późniejszymi losami duszy.
Nowinki i ciekawostki naukowe
Ekologia
Warto słuchać kukułki (25-11-2016)

Liczba sylab w pieśni kukułki odzwierciedla nie tylko kondycję samca, ale też może świadczyć o czystości środowiska i jakości gleby, a nawet obecności promieniowania - wynika z badań prowadzonych w okolicy Czarnobyla na Ukrainie, przedstawionych w "Ecological Indicators".

Kukanie kukułki zyskuje coraz więcej kontekstów i znaczeń. Nowe badania pozwalają je uznać za ornitologiczny odpowiednik czujnika lub papierka lakmusowego, wskazującego stan środowiska w danej okolicy.

Według ornitologów serie kuknięć kukułki tworzą coś w rodzaju zwrotek, pomiędzy którymi następują chwile ciszy. Poszczególne samce zachowują typową dla siebie, stałą liczbę sylab (od trzech do kilkudziesięciu). Autorzy badania opublikowanego w czerwcowym numerze "Ecological Indicators" chcieli wiedzieć, czy samce kukułki zmieniają długość zwrotek swoich pieśni, a jeśli tak - to kiedy.


Kukułka, źródło: Wikimedia

Aby to sprawdzić, Anders Pape Moller z Université Paris-Sud XI we Francji wraz z Timem Mousseau z University of South Carolina (USA) nasłuchiwali i nagrywali ptaki w lasach Ukrainy, na terenie o powierzchni 2 tys. km kw. - m.in. w zamkniętej strefie wokół terenów najbardziej dotkniętych skutkami katastrofy w Czarnobylu. Część nagrań przeprowadzili poza strefą, a część - na oddalonym obszarze kontrolnym.

Wyniki badań analizowali dyrektor Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, prof. Piotr Tryjanowski oraz dr Federico Morelli z Czeskiego Uniwersytetu Przyrodniczego w Pradze. Zauważyli, że samce zwiększają liczbę kuknięć, gdy w okolicy pojawia się samica albo rywal. Samce, które normalnie wydobywają z siebie stosunkowo dużo sylab, w takim towarzystwie produkują ich odpowiednio więcej niż osobniki oszczędne wokalnie.

Jest to odkrycie zgodne z założeniem, że tylko samce będące w najlepszej kondycji są gotowe do popisów na najwyższym poziomie - podkreślają naukowcy w swojej publikacji.

Zwrotki swoich pieśni wydłużają również samce żyjące w okolicach żyznych, gdzie większość gleby stanowi czarnoziem. Autorzy badania zwracają uwagę, że gleba może wpływać na skład gatunkowy flory, a zatem pośrednio - na liczbę obecnych w okolicy motyli i ich gąsienic, głównego pokarmu kukułki.

Autorzy publikacji badali też najbardziej skażone okolice Czarnobyla, w których - jak zauważa Tim Mousseau - ptaków jest generalnie mniej. "Jeśli ktoś ma zwyczaj nasłuchiwania rano ptasiego śpiewu - szybko zwróci uwagę, że jest tam dość cicho. Ptaki nie śpiewają tam tak bardzo, jak identyczne gatunki na innych, czystych terenach" - powiedział PAP.

Z analiz nagrań wynika, że promieniowanie jonizujące wpływa na kukułczy śpiew. Samce żyjące w miejscach o wyższym promieniowaniu tła wykukują krótsze zwrotki; zdarza się nawet, że odgłos kukułki zmienia się w coś w rodzaju "kuk-ruuu". "W ich śpiewie pojawia się aberracja, czyli zmiana w charakterystycznym >>ku-ku<<, które jest zmieniane, przeciągane, z dodawanym >>rrrr<<" - tłumaczy prof. Tryjanowski.

"Reakcja kukułki na skażenie gleby jest najprawdopodobniej mocno pośrednia" - sugeruje prof. Tryjanowski. I wyjaśnia, że skażenie gleby wpływa na rośliny i owady, co przekłada się na skalę, w jakiej w danej okolicy występują ptaki - w tym gatunki będące gospodarzami kukułki - te, którym podrzucane jest jajo. Jednocześnie na kukułki działa selekcja. To znaczy, że najlepsze terytoria - gdzie najłatwiej o pokarm - zajmowane są przez samce najsilniejsze, wypierające słabszych rywali.

Obserwacje z lasów Ukrainy potwierdzają, że liczba sylab wykukiwanych przez kukułkę jest dobrym sygnałem jakości środowiska - rodzaju siedliska, typu gleby, a nawet radioaktywności. Potwierdziło się również, że liczba sylab w zwrotce i jej wydłużenie świadczy o indywidualnych możliwościach danego samca - zgodnie z zasadą "dobry może więcej". Świadczą o tym samce wyśpiewujące z definicji więcej sylab, które w obliczu samicy lub rywala nieproporcjonalnie zwiększają liczbę sylab w śpiewie.

Badania zależności pomiędzy kukaniem a stanem środowiska to nowość - podkreśla prof. Tryjanowski. "Paradoks polega na tym, że jest mnóstwo prac czysto skażeniowych, genetycznych. Natomiast tutaj okazuje się, że istnieje prosta odpowiedź behawioralna (oznaczająca zmianę zachowania - PAP). Co jednak ciekawsze, pomimo setek prac o kukułce, nikt dotychczas nie wspominał o znaczeniu liczby sylab. W ramach nowych, właśnie prowadzonych prac, badamy tę sprawę eksperymentalnie" - dodał.

PAP - Nauka w Polsce. Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl


Dodaj komentarz do wiadomości..

Nauka - sondaż Racjonalisty

 Neuroenhancement, czyli chemiczne wspomaganie pracy mózgu to:
sposób na optymalne wykorzystanie ludzkiego potencjału
pożyteczna dziedzina badań naukowych
kolejny krok ku dehumanizacji człowieka
chwyt marketingowy przemysłu farmaceutycznego
zwykła życiowa konieczność
nie mam zdania
  

Oddano 23695 głosów.


Reklama

Racjonalista wspiera naukę. Dołącz do naszych drużyn klikając na banner!
 
 
 
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365