Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
149.581.401 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 582 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Mówić dobrze może tylko ten, kto myśli rozumnie."
 Nauka » Nauka i religia

A jednak się kręci! Walka z heliocentryzmem [1]
Autor tekstu:

Przez wieki ze szczególną namiętnością prześladowany i tępiony był kopernikański system heliocentryczny, gdyż nieruchomość Słońca przeczyła biblijnej przygodzie Jozuego, który miał je na pewien czas „wstrzymać". Sam „cud" ten może być dziś dla chrześcijan dość żenujący, gdyż został zesłany by wojska Jozuego mogły w blasku Słońca skutecznie wybić wrogów — dzień został przedłużony, by dokończyć rzeź:

"A Jehowa wywołał wśród nich zamieszanie na oczach Izraelitów i ci zaczęli ich zabijać, urządzając pod Gibeonem wielką rzeź, i ścigali ich drogą po zboczu Bet-Choron, i zabijali ich aż do Azeki i Makkedy. A gdy uciekali przed Izraelem i byli na zboczu Bet-Choron, Jehowa zrzucał na nich z niebios wielkie kamienie aż po Azekę, tak iż wyginęli. Więcej było tych, którzy zginęli od gradu kamieni, niż tych, których synowie Izraela zabili mieczem. Wtedy Jozue odezwał się do Jehowy — w dniu, gdy Jehowa wylał Amorytów synom Izraela — i zaczął mówić na oczach Izraela: „Słońce, stań nieruchomo nad Gibeonem i księżycu — nad niziną Ajjalon". Toteż słońce stało bez ruchu i zatrzymał się księżyc, aż naród wywarł pomstę na swych nieprzyjaciołach. Czyż nie jest to zapisane w Księdze Jaszara? I słońce stało pośrodku niebios, i nie śpieszyło ku zachodowi, mniej więcej przez cały dzień." (Joz 10,10-13).

Teoria ta przeczyła również innym ustępom biblijnym: "Tam na nich słońcu postawił namiot, a ono jak oblubieniec wychodzi ze swej komnaty, Raduje się jak bohater, biegnąc swą drogą. Z jednego krańca niebios wychodzi i biegnie do drugiego krańca, i nic się nie ukryje przed jego żarem." (Ps. 19:5-7); „Pan króluje, oblekł się w dostojność; oblekł się Pan w możność, i przepasał się; utwierdził też okrąg świata, aby się nie poruszył." (Ps. 93:1); "Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje spieszy z powrotem, i znowu tam wschodzi." (Koh 1:5).

To co mówi Biblia jest święte i prawdziwe. "Wszystko , co twierdzi Pismo święte jest niewątpliwie pewne. Pismo święte twierdzi jednak, że Ziemia jest trwała i nieruchoma. A zatem Ziemia spoczywa w środku świata i nie porusza się" — pisał Th. Winshemii w Novae questiones sphaerae (1564).

Dla nauki nie był to łatwy okres, "Watykan trzymał wówczas mocno w ręku naukę i sztukę, politykę i muzykę, sprawy zagraniczne i uniwersyteckie" (Reston). Aby publikować legalnie każdy musiał się starać o zgodę Inkwizycji (imprimatur) i to bez znaczenia czy pisał o bogu, polityce, czy o fizyce — cenzurze podlegały wszystkie książki. Wprawdzie to kościołowi rzymskiemu przypadła czołowa rola walki przeciw heliocentryzmowi, lecz protestanci wcześniej zdążyli potępić dzieło Kopernika (Luter i Melanchton zgromili je już w połowie XVI w.).

Geocentryzm

Teoria geocentryczna wywodzi się ze starożytności, opracowana została przez Greków. Odpowiadała ona nie tylko świadectwu zmysłów, ale i koncepcjom filozoficznym i religijnym, które Ziemi nadawały centralne miejsce we Wszechświecie i traktowały ją jako główny przedmiot troski bogów (boga). Wedle tej koncepcji nieruchoma Ziemia znajduje się w środku Wszechświata, a wokół niej krążą wszystkie inne ciała niebieskie. Platon, Eudoksos z Knidos i Arystoteles głosili koncepcje sfer homocentrycznych (gwiazdy przytwierdzone na stałe do sfer niebieskich, które wirują wokół ziemi). Apoloniusz z Pergii i Hipparch pisali o systemie epicyklicznym. Ostatecznie system ten został opracowany z matematyczną podbudową przez Klaudiusza Ptolemeusza ok. 140 r. n.e. Ptolemeusz był greckim astronomem, matematykiem, geografem i teoretykiem muzyki, działającym w Aleksandrii. Jego spójna teoria geocentryczna została zawarta w dziele Mathematike syntaksis (znanej w Europie, dzięki Arabom, pod tytułem Almagest). Zgodnie z nią każde ciało Układu Słonecznego poruszać się miało po małym okręgu (epicykl), którego środek poruszał się wokół Ziemi po dużym okręgu (deferent). „Kościół chrześcijański uznał go za obraz wszechświata zgodny z Pismem Świętym, ponieważ jego wielkim plusem było pozostawienie poza sferą gwiazd stałych wiele miejsca na niebo i piekło" zauważył kąśliwie Hawking.

Mity starożytnych Żydów wyraźnie podkreślały geocentryzm, co z czasem przejęli od nich chrześcijanie. Zgodnie z panującymi w średniowieczu poglądami naukowymi o budowie układu planetarnego i wątkami mitologicznymi zawartymi w Biblii, wyznawany był powszechnie, sankcjonowany przez Kościół pogląd, zwany primum mobile, o wielkim obrotowym systemie gwiazd, obracanym przez anioły Boże wokół Ziemi raz na dwadzieścia cztery godziny. Już po zgnieceniu heliocentryzmu na obszarach katolickich (czyli po procesie Galielusza z 1633 r.) jedna z książek katolickich, które zaczęto wówczas gorliwie komponować, aby zgnębić ostatecznie myśl kopernikańską, głosiła wiernym o prawomyślnym poglądzie na Słońce i Ziemię: "Zwierzęta, które się poruszają, mają kończyny i mięśnie. Ziemia nie ma kończyn ani mięśni, a zatem się nie porusza — zauważał z porażającą przenikliwością autor. — Saturna, Jowisza i Słońce wprawiają w ruch aniołowie. Gdyby Ziemia się poruszała, w jej środku musiałby przebywać anioł, który wprawiałby ją w ruch. Ale tam przebywają tylko diabły, a więc to diabeł poruszałby Ziemię" — kończy swój logiczny wywód.

Index Librorum Prohibitorum zawierał wiele dzieł traktujących o heliocentryzmie, m.in. O obrotach sfer niebieskich Mikołaja Kopernika (na Indeksie w latach 1616-1828), Skrót astronomii kopernikańskiej Keplera (od 1620, w tym samym roku jego matkę oskarżono o czary i wtrącono do więzienia!), Dialog o dwu najważniejszych układach świata: ptolemeuszowym i kopernikowym Galileusza (1633-1822) i in. Dekret z 5 marca 1616 nakazujący zamieszczenie książki Kopernika na Indeksie głosił: "Doszło do wiadomości tejże Świętej Kongregacji, iż fałszywa i sprzeczna z Pismem Świętym doktryna pitagorejska o ruchu Ziemi i nieruchomości Słońca, nauczana również przez Mikołaja Kopernika w De revolutionibus orbium coelestium… już się rozpowszechniła … dlatego też, aby podobny pogląd nie szerzył się więcej ze szkodą dla wiary katolickiej, postanawia się, że … Mikołaj Kopernik i jego De revolutionibus orbium powinny zostać zakazane (supendendos esse) aż do chwili wprowadzenia poprawek..." Wśród historyków nauki dominuje przekonanie, że był to znaczny cios dla nauki, a dla nauki włoskiej w szczególności, gdyż od tego czasu zaczął się schyłek znaczenia Włoch w Europie.  

Heliocentryzm przedkopernikański

Choć teoria geocentryczna była koncepcją, która obowiązywała i przeważała aż do XVI w., jednak heliocentryzm nie narodził się wraz z Kopernikiem (podobnie jest z ewolucją i Darwinem). O kulistym kształcie i o obrotach Ziemi pisał już w V w. p.n.e. pitagorejczyk Ekfantos z Syrakuz oraz Hiketas z Syrakuz. Kosmologia Arystotelesa również mówiła o kulistości ziemi. W III w. p.n.e. Arystarch z Samos wysunął heliocentryczny pogląd na świat. Wówczas stoik Kleantes oskarżył go o bezbożność. Eratostenes z Cyreny (ok. 275 — ok. 194), grecki filozof, astronom, matematyk i geograf, uważał za pewne, że Ziemia jest kulista i że się obraca. Wprawdzie hipoteza ta potwierdzona została po stu latach przez astronoma Seleukosa, lecz pomimo tego nie udało jej się wówczas przebić, a nie miała jeszcze na swe potwierdzenie takich dowodów jakie opracował wiele wieków później Mikołaj Kopernik i jego następcy.

System kopernikański

Teoria heliocentryczna była pierwszym wielkim ciosem w biblijny obraz świata, a w konsekwencji pierwszym wielkim starciem Kościoła i nauki. Kopernik "Ziemi oddał inicjatywę ruchu i przez to otworzył szeroko bramy przed wszystkimi innymi dalszymi rewolucjami na Ziemi; położył raz na zawsze kres fantastyczno-despotycznemu dominium mundi średniowiecza, w którym Ziemia uzurpowała sobie władzę nad ciałami niebieskimi, papież nad umysłami, cesarz nad książętami i ludami, człowiek nad ludźmi; uwolnił ducha ludzkiego z epicyklicznych zaczarowanych kręgów chaotycznego, pełnego sprzeczności nonsensu urojonego świata (...) Kopernik jest tym, który odebrał ludzkości jej niebo. Gdzie znika niebo zmysłowe, tam również znika wkrótce niebo wiary; gdyż tylko w zmysłowym niebie ma swój grunt i oparcie niebo wiary (...) mistrz Kopernik odjął Biblii jej reakcyjną czarodziejską moc. Kopernik włączył fizyczne centrum świata, Ziemię do szeregu błędnych gwiazd; Kopernik przeniósł również duchowe centrum świata chrześcijańskiego, Biblię, do klasy ludzkich błędnych książek" (Feurbach).

Sir Fred Hoyle, astrofizyk angielski, zauważa, że ostateczny sukces kopernikańskiego heliocentryzmu związany był z szeregiem przypadków i szczęśliwych zbiegów okoliczności. Teoria ta narodziła się w krótkim okresie renesansowego klimatu intelektualnego, u schyłku XV w. Klimat ten wkrótce jednak uległ załamaniu, Kopernik stracił chęć ogłaszania drukiem swej pracy. Pod koniec jego życia, odwiedził go pewien Niemiec, który sporządził kopię manuskryptu O obrotach sfer niebieskich. Po dodaniu, bez wiedzy autora, wstępu mającego sugerować czysto hipotetyczny charakter twierdzeń, dzieło zostało opublikowane w latach 1542-43, w protestanckiej Wittenberdze. Tak więc zerwanie więzi z Rzymem przez protestantów umożliwiło opublikowanie tej pozycji. Warto jednak zaznaczyć, że Marcin Luter miał jednoznaczny osąd Kopernika i jego dokonań. Kiedy usłyszał o nowej teorii powiedział: "Ludzie słuchają improwizowanego astrologa, który za wszelka cenę chce udowodnić, że to nie niebo się kreci, lecz ziemia. Aby wystawić na pokaz inteligencję, wystarczy coś wymyślić i podać to jako pewnik. Ów Kopernik, w swojej głupocie, chce zburzyć wszystkie zasady astronomii. W Piśmie Świętym czytamy bowiem, że Jozue nakazał zatrzymać się Słońcu, a nie Ziemi." Publikacja w Wittenberdze jest więc pewną ironią losu. Dzięki temu system ten mógł przewegetować ponad wiek, nim znaleźli się uczeni, którzy byli zdolni wypromować go i utwierdzić jako prawdę, poprzez odpowiednią publicystykę i kolejne dowody naukowe.

Trzecim fundamentem, dzięki któremu heliocentryzm mógł się ugruntować, jak wskazuje Hoyle, była powszechna akceptacja idei kopernikańskiej i keplerowskiej w anglikańskiej Anglii, od około połowy XVII wieku. Akceptacja ta stała się następnie punktem wyjścia teorii grawitacji Newtona.

Kontynuatorzy Kopernika

Pierwszym z nich był Johannes Kepler, który swą pracę potwierdzającą naukową wartość teorii Kopernika opublikował na początku XVII w., również w protestanckich Niemczech. Dzieło od razu znalazło się na Indeksie. Kepler znał Galileusza i obaj uczeni darzyli się sympatią (choć dzieliły ich pewne kwestie naukowe). W jednym z listów Kepler zagrzewał Galileusza do większej śmiałości w głoszeniu nowej nauki: „Więcej wiary, Galileuszu, i naprzód! Nie sądzę, by słynni europejscy matematycy wystąpili przeciwko nam. Prawda musi przekonać wszystkich!". Miał rację, gdyż uczeni we wszystkich krajach katolickich pilnie obserwowali zmagania Galileusza z Kościołem i zgodę na głoszenie heliocentryzmu, gotowi w każdej chwili opowiedzieć się po stronie Kopernika, przeciwko Arystotelesowi. Warunkiem było jednak przetarcie szlaków i kwestia czy jest to wystarczająco bezpieczne. Okazać się jednak miało, że droga prawdy jest ciernista i trudna… "Tak ogromna jest liczba głupców" — pisał Galileusz w liście do Keplera.


1 2 3 4 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Błędna nauka Flewa
Antropiczne koincydencje: wyjaśnienie naturalne

 Zobacz komentarze (6)..   


« Nauka i religia   (Publikacja: 22-07-2002 Ostatnia zmiana: 09-11-2003)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 921  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 3  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Węgry usunęły gender studies z uniwersytetów jako "formę wojny kulturowej"
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 1336 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365