Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
160.406.681 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7320 tekstów. Zajęłyby one 28875 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 1672 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Brakujące ogniwo między zwierzęciem i człowiekiem to właśnie my.
 Biblia » Stary Testament » ST - spojrzenie krytyczne

Mojżesz wczoraj i dziś [1]
Autor tekstu:

Przywódca, lider, cudem ocalały prorok, jedyny rozmawiający z Bogiem, praktyczny założyciel Judaizmu, pień Izraela — jednym słowem: Mojżesz. Zobaczmy, co ma nam o nim do powiedzenia sama Biblia, a konkretnie Księga Wyjścia. Bohaterem głównym jest naturalnie on sam. Wprawdzie nie mamy żadnych pozabiblijnych źródeł potwierdzających istnienie Mojżesza, lecz nie ma też powodu kwestionować wiarogodności tradycji biblijnej. Niektórzy badacze uważają nawet, że gdyby Mojżesz był tylko postacią mityczną, to trzeba by wtedy wynaleźć inną postać, gdyż nie sposób nie wiązać zawartych w tradycjach biblijnych opisów z jakimiś faktami historycznymi. Imię Mojżesz (hebrajskie Mosze) jest pochodzenia egipskiego (mo czyli woda, i uses, uratowany, wzięty z wody). Występuje ono jako element składowy imion królów osiemnastej dynastii (ok. 1580 - 1350 p.n.e.) np. Ahmose, Tutmose. Człowiek ten, urodzony w rodzinie hebrajskiej (całkiem dobre geny..), lecz wychowany przez córkę faraona, wykształcony został na dworze królewskim. Jako taki znał zapewne wiele sztuczek 'magicznych', których mógł nauczyć się od kapłanów. Chcąc uniknąć kary za popełnioną przez siebie zbrodnię zabójstwa uciekł poza granice państwa egipskiego do koczowniczego plemienia Midianitów w południowej Palestynie, gdzie zamieszkuje przez czterdzieści lat, poślubiwszy córkę przywódcy koczowniczego plemienia. Tam ożenił się z córką midianickiego kapłana i miał otrzymać specjalne objawienie na świętej górze, gdzie ukazał mu się bóg imieniem Jahwe. "Jako podejrzany, Mojżesz musiał uciekać. Podobnie jak dawniej Egipcjanin Sinuhet, który barwnie opisał dzieje swej ucieczki, Mojżesz udał się na wschód na pustynię. Zatrzymał się prawdopodobnie na południowo-wschodnim obszarze Kanannu, gdzie znalazł schronienie u jednego ze szczepów midianickich, którego wódz imieniem Jitro dał mu za żonę swą córkę Cyporę. Tutaj wśród midianitów, których tradycja biblijna wywodzi od Abrahama, Mojżesz odnalazł czyste tradycje patriarchalne, przekazane mu przez matkę. U tych koczowników pozostały one nieskażone, wolne od wpływów egipskiej cywilizacji. Prawdopodobnie owi midianici oraz ich wódz Jitro czcili bóstwo imieniem Jaw lub Jahwe, które Mojżesz uznał za swego Boga i Boga swoich ojców. Tradycja biblijna wskazuje, ze Jitro wywarł wielki wpływ na ukształtowanie poglądów religijnych Mojżesza. Wskazuje ona, że jego pobyt u midianitów zapoczątkował jego nowe stosunki z Bogiem oraz utrzymuje, że wtedy poznał on imię swego Boga." .

Otrzymał wówczas polecenie wyprowadzenia swych współplemieńców z Egiptu, gdzie władze zmuszały ich do ciężkich robót. Znając wyzwoleńcze zapędy swojego narodu w niewoli, mógł jedynie wykorzystać sytuację i poprowadzić ten ciemny lud na pustynię. Wydarzenie to nie znalazło żadnego odbicia w dokumentach egipskich, gdyż dla faraona i jego kraju ucieczka kilku zmuszanych do pracy koczowniczych plemion nie była wydarzeniem godnym historycznego upamiętnienia. "Tymczasem musimy sobie powiedzieć uczciwie, że o tym tak doniosłym wydarzeniu wiemy niesłychanie mało. W źródłach pozabiblijnych z tego okresu nie znajdziemy o nim żadnej wzmianki. I to wcale nie dlatego, ze źródła te są raczej przypadkowe, lecz głównie dlatego, że z perspektywy świata pogańskiego cała sprawa nie miała większego znaczenia. Nie było po prostu o czym mówić. Potomkowie Abrahama tonęli w powodzi licznych Semitów, ściągających nieustannie do kraju nad Nilem. (...) W każdym razie musimy się pogodzić z faktem, że opowieść o wyjściu z Egiptu znajdujemy jedynie w Biblii, przede wszystkim w Księdze Wyjścia. A jak już mówiliśmy, swą postać dzisiejszą przyjęła, wraz z całym Pięcioksięgiem, dość późno, zapewne ok. 400 r. p.n.e. Złożyły się też na nią te same, znane nam już, tradycje, opracowywane niestrudzenie przez kolejne pokolenia autorów-redaktorów, z zmieniających się warunkach i sytuacjach, które musiały wpływać także i na kształtowanie tekstu" .

"W Tell el-Amarna, krótkotrwałej stolicy Echnatona, czyli Ammenhotepa IV, obok korespondencji dyplomatycznej z Kanannu oraz innych krajów Azji, znaleziono również fragment eposu akadyjskiego o Sargonie z Akadu. Według tego eposu matka Sargona, kapłanka, 'poczęła go, urodziła w tajemnicy, ułożyła go w koszu z trzciny, smołą zalepiła jego pokrywę. Puściła go z prądem rzeki, której woda nie pochłonęła go'. Potem dziecko znalazł niejaki Akki, który je wychował i 'pokochała je bogini Isztar'. Trudno zaprzeczyć podobieństwu podania biblijnego i tego eposu. Pisarze egipscy, załatwiający klinową korespondencję akadyjską, wysławiali zapewne owego herosa semickiego, a w czasach ucisku nieraz zapewne musiało o nim myśleć otoczenie Mojżesza. Przeznaczony przez administrację egipską do kontaktów z Semitami, zwłaszcza zaś z mieszkańcami kraju Kanann, Mojżesz musiał się poświęcić znanej skądinąd karierze pisarza egipskiego i uzyskać potrzebne do tego wykształcenie. W okresie tym Mojżesz spotkał różnych współuczniów, którzy później objęli wysokie stanowiska. Te przyjaźnie i znajomości przydały mu się zapewne w przyszłości. Być może, że jako Semitą zajął się nim specjalnie faraon Horemhb, który szczególnie wiele uwagi poświęcał sprawom Azji. Egipskie wykształcenie Mojżesza na dworze faraonów wyjaśnia również szereg interesujących zbieżności pomiędzy prawodawstwem Mojżeszowym a egipskim. Podczas swej edukacji dworskiej Mojżesz zetknął się niewątpliwie ze skutkami działalności Amenhotepa IV, promotora owej rewolucji monoteistycznej bez jutra, stanowiącej echo zainteresowań mędrców od setek lat. Oczywiście monoteizm hebrajski Mojżesza różni się od monoteizmu Amenhotepa IV, lecz jego poglądy mogły wpłynąć na młodszego pisarza i uczynić go podatnym później na przyjęcie 'objawienia'. (...) Najbliższa rodzina popierała plany Mojżesza. Jego starszy brat Aaron brał odtąd udział we wszystkich jego poczynaniach i stał się jego rzecznikiem. Mojżesz bowiem — jak podaje tradycja biblijna — nie posiadał daru wymowy (Wj 4,10; 7,1). Niektórzy interpretatorzy Biblii nawet przypuszczają, że Mojżesz się jąkał" .

Gdybyśmy jednak przyjęli za prawdę, owych 'sześćset tysięcy pieszych mężów', dodali do tego kilkaset tysięcy dzieci i mimo wszystko kobiety, o których biblia nic nie mówi, to wychodzi razem od 1,5 do 2 milionów ludzi. Przyłączyć do tego szczególnego pochodu należy setki tysięcy zwierząt: bydło, kozy, owce, bez których nie mogliby przeżyć na pustyni, a powstaje coś, czego nie sposób objąć wyobraźnią. Czy jeden człowiek mógł zapanować nad takim tłumem ? W jakim miejscu oni się wszyscy zebrali ? Te miliony nóg, łap i kopyt zwierząt tratują wszystko po drodze, zostawiając po sobie konkretną pustynię ! Jest niedorzecznością, aby ta masa ludzi oraz zwierząt mogła się zebrać w jednym miejscu o jednej porze, i nocą nagle rozpocząć wymarsz ! W międzyczasie faraon przygląda się biernie zbiórce, i oczywiście nie wie, w jakim celu schodzą się jego niewolnicy, i dopiero po pewnym czasie puszcza się nagle za nimi w pościg ? "Geografowie i historycy są (...) najczęściej zdania, że miejsca mojżeszowego przejścia przez morze należy szukać gdzieś między lagunami i niezbyt głębokimi jeziorami, które ciągnęły się w starożytności od Morza Czerwonego po Śródziemne, tam, gdzie przebiega dzisiaj Kanał Sueski" .

Trzymajmy się jednak dalej opisu biblijnego. W takich okolicznościach nie trudno było Mojżeszowi udawać proroka stosując proste sztuczki, podczas gdy cały naród cierpiał i czekał na jakiekolwiek działanie ku lepszemu. Znając potrzeby religijne owych ludzi oraz rozumiejąc zalety monoteizmu i patriarchatu wymyśla on coraz to silniejsze kontakty osobiste z Bogiem, co zapewnia mu uznanie innych ludzi, pretendujących do miana przywódców duchowych: "Trzeciego dnia, z nastaniem poranku, pojawiły się grzmoty i błyskawice, i gęsty obłok nad górą, i doniosły głos trąby, tak, że zadrżał cały lud, który był w obozie. (...) A góra Synaj cała dymiła, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu. Jej dym unosił się jak dym z pieca, a cała góra trzęsła się bardzo. A głos trąby wzmagał się oraz bardziej. Mojżesz przemawiał, a Bóg odpowiadał mu głosem. A gdy Pan zstąpił na górę Synaj, na szczyt góry, wezwał Pan Mojżesza na szczyt góry i Mojżesz wstąpił. I rzekł Pan do Mojżesza: 'Zejdź, przestrzeż lud, by nie napierał na Pana, aby go zobaczyć, boby wielu z nich zginęło'" (Exodus, XIX, 16, 18-21; Na półwyspie Synajskim nigdy nie było wulkanów, były natomiast na terenach zajmowanych przez Midianitów). Dla zjednoczenia plemion i stworzenia spójnej polityki społecznej niezbędny okazał się jeszcze jeden element: przymierze z Bogiem na nowych zasadach.

Wiele cech przypisanych Jahwe upodobniło go do wielkiego boga kanannejskiego Baal Hadada. Obu tym bogom przypisywano zwycięstwo nad morzem i morskimi potworami, a zwłaszcza nad siedmiogłowym Lewiatanem. Jahwe podobnie jak Baala czczono także pod postacią cielca. Korzystając ze sposobności wykorzystał Mojżesz pobliską górę. Tradycja plemion północnych, wprowadzona w VII w. p.n.e., także na południu, zachowała nazwę tej góry jako Horeb, a wydarzenia towarzyszące zawarciu 'przymierza z Jahwe' umieszczała na północny wschód od zatoki Akaba. Tradycja plemion południowych, lepiej znana w Judzie, zachowała nazwę Synaj i zdaje się umieszczać jej położenie w pobliżu Kadisz Barnea, dzisiejszego Ain Qadis. Będąc sam na sam ze Stwórcą, Mojżesz mógł stworzyć dowolne prawa, zapewniające ład i porządek społeczny, a jednocześnie umacniające pozycję Boga, jako jedynego prawodawcy. "Biblia podaje, że podczas długiego pobytu Mojżesza na górze lud dopuścił się odstępstwa religijnego. Mianowicie nakłonił Aarona, by sporządził cielca ze złota z zebranych w tym celu kosztowności kobiecych. Chcieli bowiem zobaczyć swego Boga, który ich wyprowadził z Egiptu, gdyż 'ten, który jest', był zbyt niepojęty dla ludzi, którzy przywykli oglądać w domu niewoli wspaniałe obrzędy ku czci Amona czy Ra, czczonych pod postacią świętego byka. Ponadto lud zetknął się teraz z wyobrażeniami Kananejczyków, którzy swych bogów, zwłaszcza Baala przestawiali pod postacią byka. (...) zrobiono więc byka ze złota i Aaron zbudował mu ołtarz. Złożono mu ofiary, a potem ucztowano i odprawiano radosne uroczystości. Ich odgłosy usłyszał właśnie Mojżesz, kiedy z Jozuem zstępował z góry. Kiedy zrozumiał ich przyczynę, 'zapłonął wówczas gniew jego i rzucił tablice, i roztrzaskał je u stóp góry', zniszczył cielca i mając za sobą wszystkich synów Lewiego, kazał im ukarać lud. Zabito wówczas trzy tysiące mężów. Potem jednak żal mu było ludu, więc wstawił się za nim do Jahwe i znowu wszedł na górę, gdzie otrzymał nowe tablice, które tym razem sam musiał wyciosać oraz odnowił złamane przez lud przymierze." .


1 2 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
O doskonałości boga Jahwe
Exodus Mojżesza

 Zobacz komentarze (6)..   


« ST - spojrzenie krytyczne   (Publikacja: 29-07-2002 Ostatnia zmiana: 06-09-2003)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Michał Przech
Webmaster,administrator i redaktor portalu Racjonalista. Współzałożyciel PSR. Z zawodu programista.

 Liczba tekstów na portalu: 18  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Nie taki ateista straszny, jak go malują
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 1578 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365