Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.048.689 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2727 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
 Religie i sekty » Satanizm

Typologia grup satanistycznych [2]
Autor tekstu:

W latach dziewięćdziesiątych pojawiła się z kolei tendencja od bezkrytycznego stosowania przy opisie satanizmu w Polsce typologii, które powstały na gruncie badań nad satanizmem angielskim, włoskim i amerykańskim. Niestety większość z nich zupełnie nie przystaje do polskich realiów [ 11 ], bowiem opisują: po pierwsze takie formy satanizmu, których istnienia w Polsce nikt dotychczas nie potwierdził (oficjalnie zarejestrowanych i legalnie funkcjonujących kościołów satanistycznych oraz satanizmu pokoleniowego - hermetycznie zamkniętych rodzin kultywujących rytuały ku czci Szatana), po drugie za satanizm uznają niekiedy zjawiska, których związek ze współczesnym kultem szatana jest co najmniej wątpliwy (np. tarot, wróżbiarstwo czy spirytyzm) [ 12 ]. Pojawiły się także różne formy modyfikacji typologii wymienionych autorów. Przykładem może być hybrydalny podział przedstawiony przez J. Bezłowskiego, który dzieli satanistów na:

a. kultowych (rytualnych) — praktykujący krwawe obrzędy;

b. dziedziczących (pokoleniowych) — satanizm jako rodzinna tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie;

a. wyznaniowych (laveyanie) [ 13 ]

Jednak niektóre z podziałów, które powstały na gruncie badań nad satanizmem zachodnim, można z pewnymi zastrzeżeniami przenieść i zastosować do badań nad polskim satanizmem (a przynajmniej pewne ich elementy). Przykładem jest trójczłonowy podział P. Stawińskiego, który na podstawie analizy kształtowania się i społecznego funkcjonowania stereotypu satanisty z Stanach Zjednoczonych wyróżnił:

satanizm jawnie zorganizowany — w tej grupie mieszczą się związki wyznaniowe prowadzące jawną, zarejestrowaną działalność zgodnie z obowiązującym prawem, takie jak Kościół Szatana czy Świątynia Seta. Związkom tym zarzuca się propagowanie przemocy, wyuzdania i przyciąganie psychopatów szukających ideologicznej podbudowy dla swoich chorych czynów.

satanizm subkulturowy — do tej grupy autor zaliczył pewien rodzaj muzyki: heavy metal i treści w niej propagowane oraz niektóre gry typu R.P.G., jak na przykład D&D zawierające elementy kultu przemocy i czarnej magii. Trudno jednak mówić w tym przypadku o jakiejś spójnej ideologii, chyba że uznaje się za nią bunt i negację zastanego świata wartości. Osoby zaliczane do satanizmu subkulturowego są odpowiedzialne najczęściej za akty wandalizmu i przemocy wobec ludzi i zwierząt.

satanizm domniemanie zorganizowany — to współczesna forma znanego w każdej społeczności mitu zagrożenia ze strony czcicieli zła, o której P. Stawiński pisze następująco: „Wszystko co lokuję w tej grupie, odnosi się do przekonania o istnieniu ponadnarodowej, sekretnej organizacji, możnej i wpływowej na wszystkich szczeblach uwarstwienia społecznego, oddanej antychrześcijańskiej (choć w swej ideowej proweniencji jak najbardziej związanej z chrześcijaństwem) ideologii satanistycznej" [ 14 ].

Szczególnie istotny w tej typologii jest człon ostatni, który mógłby stanowić teoretyczny punkt wyjścia dla rozważań nad kwestią kształtowania się mitu zagrożenia ze strony wyznawców Szatana w Polsce. Realne zagrożenie ze strony czcicieli Diabła jest bowiem o wiele mniejsze, niż to ukazywane przez ośrodki antykultowe czy media.

Inną ciekawą metodologiczne typologię, którą w całości można zaadaptować dla badań nad polskim satanizmem przedstawiła J. Potyrała, wymieniając następujące jego rodzaje:

racjonalistyczny - Szatan rozumiany jako symbol swobody, wolności (laveyanizm);

okultystyczny — kult Szatana, uważanego za realnie istniejącą postać (Świątynia Seta);

lucyferianizm - Lucyfer uznany za posłańca prawdziwego Boga (Bóg z Biblii to tylko uzurpator);

"kwaśny" — ta forma kultu stanowi odbicie poglądów Ch. Mansona, a jego cechę wyróżniającą stanowi fascynacja przemocą [ 15 ].

Niestety obie te typologie nie zaliczają się do grupy najczęściej wykorzystywanych przy próbach opisu zjawiska. Obecnie do najpopularniejszych należą podziały dokonane przez J.J. Steffona, J. Ritchiego i R. Laurentina. Powód tej popularności jest banalny — książki tych autorów to praktycznie jedyne pozycje traktujące o zagadnieniu satanizmu, dostępne w ostatnich latach w prawie każdej księgarni. A ponadto prezentują one stereotypową wizję krwawego kultu Szatana. Wizję, na którą zawsze jest popyt, niezależnie od tego, na ile ma ona związek z rzeczywistością.

Przy omawianiu zagadnienia typologii satanizmu koniecznie należy kilka zdań poświęcić binarnemu podziałowi na satanistów i pseudosatanistów, którym to podziałem posługują się nierzadko sami sataniści (podział ten został także zastosowany w książce R. Paprzyckiego pt. „Prawnokarna analiza zjawiska satanizmu w Polsce"). W ich ujęciu satanistą jest tylko ten, kto wciela w życie zasady wyłożone w Biblii Szatana (nawet jeżeli je twórczo modyfikuje) zaś każda forma kultu „Pana Ciemności", która materializuje się pod postacią krwawych rytuałów stanowi jego zaprzeczenie, czyli pseudosatanizm [ 16 ].

Trudno jednak zaakceptować ten podział, bowiem wyrasta on z błędnego założenia, iż twórca „Biblii Szatana" przedstawił jedynie słuszną wykładnię, czym jest, a czym nie jest kult Szatana. Twierdzenie to jest nie do utrzymania w świetle wielowiekowej tradycji czcicieli Pana Ciemności.

Kończąc omawianie kwestii typologii satanizmu w Polsce, warto pokusić się o próbę charakterystyki zjawiska, ale zbudowaną na nieco innych niż typologia zasadach. Zamiast bowiem konstruować kolejną, aspirującą do całościowego ujęcia zjawiska, wygodniejszą metodą wydaje się wymienienie form kultu, jakie ten w Polsce przyjął (dotychczasowa praktyka doprowadziła do stanu, w którym nie ma obowiązującego podziału satanizmu, a ilość i różnorodność terminów służących nierzadko określaniu tych samych fragmentów zjawiska wskazuje na problem bezsensownego mnożenia bytów niczego już nie wyjaśniających). System ten jest o tyle sensowy, iż bez trudu poddaje się weryfikacji oraz można go dowolnie korygować, poprzez dodanie bądź ujęcie dowolnego jego elementu.

Satanizm w Polsce współczesnej — formy kultu

1. W Polsce nie ma żadnego oficjalnie zarejestrowanego ugrupowania, którego obrzędy i rytuały można by uznać za satanistyczne. Co więcej, dotychczas nikt nie próbował takiej organizacji zarejestrować przez złożenie stosownych wniosków w Departamencie Wyznań Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Opisywana przez prasę próba stworzenia oficjalnie działającego Kościoła Lucyfera przez krakowskiego lucyferianina Leszka W. w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku skończyła się jedynie na stworzeniu statutu organizacji i zbierania pod nią podpisów.

2. Działają w Polsce laveyanie tzn. oficjalni i nieoficjalni członkowie/zwolennicy założonego przez A.S. LaVeya Kościoła Szatana. W swoim życiu i działaniach stosują się oni do doktryn i zasad głoszonych w oficjalnych pismach „Czarnego Kościoła". Oficjalne członkostwo uzyskuje się po wpłaceniu 100 dolarów amerykańskich na konto organizacji (można to uczynić także przez internet). W zamian otrzymuje się karmazynową kartę potwierdzającą akces.

3. Działają w Polsce sataniści, których doktryny i systemy ideologiczne, choć zawdzięczają wiele satanistycznej tradycji (zwłaszcza twórczości A.S. LaVeya), to jednak stanowią zupełnie nową jakość. Laveyanizm bowiem jest dla nich jedynie punkt wyjścia dla budowy własnych systemów myślowych i poglądowych w oparciu o wybrane elementy z różnych systemów filozoficznych i religijnych.

4. Są Lucyferianie, którzy podstawy doktrynalne wywodzą z gnostycyzmu — w Lucyferze widza wysłannika Boga Światłości, który prowadzi odwieczną walkę z uzurpatorem — Bogiem Jahwe.

5. Istnieją niewielkie grupy (kilka, kilkanaście osób), których praktyki polegają na adoracji Szatana lub innej postaci wywodzącej się z demonologii chrześcijańskiej. Mają własne praktyki, miejsca spotkań (kaplice) oraz hierarchię opartą na kolejnych stopniach wtajemniczenia. Inspirację ich praktyk kultowych stanowią pisma A.S. LaVeya i A. Crowleya.

6. Istnieją małe, liczące kilka, rzadziej kilkanaście osób grupy przestępcze, które swych destrukcyjnych, nierzadko zbrodniczych czynów dokonują w imię Pana Ciemności. Powstają samoistnie, praktycznie wszędzie, skupione wokół jednego przywódcy, zazwyczaj będącego jednocześnie założycielem grupy (wiek przywódcy około 20-26 lat; członkowie od 13 lat w górę). Podstawy doktrynalne czerpią na ogół z doniesień prasowych na temat satanizmu, z programów telewizyjnych i radiowych, a nawet z książek, które w założeniu ich autorów miały odstraszać młodzież od tego typu praktyk. Członkowie tych ugrupowań najczęściej są bohaterami artykułów prasowych, opisujących dewastacje cmentarzy oraz rytualne zbrodnie dokonane podczas czarnych mszy. Wśród grup wyznawców Szatana ta jest najliczniejsza. Według ostrożnych szacunków socjologów i religioznawców przyjmuje się, iż grupy te mogą skupiać od kilkuset do nawet kilku tysięcy członków. Jednocześnie takie grupy to twory efemeryczne — na ogół po kilku miesiącach aktywnej działalności przestają istnieć.


1 2 3 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Współczesny satanizm
Rodzaje satanizmu

 Zobacz komentarze (17)..   


 Przypisy:
[ 11 ] Przede wszystkim chodzi tu o typologie trzech autorów: J.J. Steffona, R. Laurentina i J. Ritchi′ego, które w ostatnich latach zrobiły karierę w mediach. Zob. Steffon J.J., Satanizm jako ucieczka w absurd, Kraków 1994, s. 106-108; Laurentin R., Szatan: mit czy rzeczywistość?, Warszawa 1997, s. 148-152; Ritchie J., Tajemniczy świat sekt i kultów, Warszawa 1994, s. 203-208.
[ 12 ] Steffon J.J., op. cit., s. 106.
[ 14 ] Stawiński P., Współczesny mit miejski. Uwagi na temat kształtowania się i społecznego funkcjonowania stereotypu satanisty, „Przegląd Religioznawczy" 1997 nr 4, s. 158.
[ 15 ] Potyrała K., Satanizm.
[ 16 ] Prostym odwróceniem tej typologii jest ta zaproponowana przez K. Wiktora, sekretarza Międzyresortowego Zespołu ds. Nowych Ruchów Religijnych. Dostrzegł on w Polsce bowiem istnienie dwóch nurtów — satanizmu subkulturowego (pseudosatanizmu) oraz satanizmu ideologicznego, z których najniebezpieczniejszym, jego zdaniem, jest ten ostatni, grupy ideologiczne bowiem „(...) przenikają tkankę społeczną z niebezpiecznymi ideami (nie tylko La Veya, ale także Schopenhauera, Nietzschego). Promują kult siły, brak akceptacji dla słabości". Wypowiedź za: Jastrzębowski T., Dzieci ciemności.

« Satanizm   (Publikacja: 07-11-2004 Ostatnia zmiana: 08-11-2004)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Piotr Szarszewski
Doktorant Instytutu Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor książki "Satanizm w Polsce. Próba analizy zjawiska" (2004).

 Liczba tekstów na portalu: 8  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 3751 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365