Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
200.712.319 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29017 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy konflikt w Gazie skończy się w 2024?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 367 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Anatol France - Kościół a Rzeczpospolita
Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski

Złota myśl Racjonalisty:
Słowo Bóg nie jest dla mnie niczym więcej, niż wytworem ludzkiej słabości, a Biblia - zbiorem wspaniałych, pierwotnych legend, które są jednak dość dziecinne.
 Światopogląd » Humanizm

Acidalius albo o muzyce i republice muz [2]
Autor tekstu:

KSIĄŻĘ JULIUSZ
Jakże to, doktorze Bruno? Czyżbyś twierdził, że Muz jest osiem, a nie dziewięć? Powiedz, ile jest Muz?

BRUNO
Bardzo wiele. Nie osiem, nie dziewięć, ale dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć. Na przykład w poezji tyle jest Muz, ilu jest wielkich i oryginalnych poetów. Bo prawdziwym poetą jest tylko ten, kto słucha głosu swojej własnej Muzy. Ci natomiast, co nie mają nic od siebie do powiedzenia i nie potrafią stworzyć własnego sposobu wypowiadania własnych myśli, nie zasługują na miano poetów, będąc jedynie małpami cudzych Muz. Podobnie jest z malarzami, rzeźbiarzami, kompozytorami i filozofami.

KSIĄŻĘ JULIUSZ
A co o tym sądzi Acidalius?

ACIDALIUS
Pozwólmy każdemu czcić tyle Muz, ile chce i takie, jakie chce. Mnie na przykład wystarcza pięć Muz: Muza poezji, Muza filozofii, Muza medycyny, Muza ogrodów i Muza utopii.

KSIĄŻĘ JULIUSZ
Dziwi mnie, że wśród tych Muz wymieniłeś Muzę medycyny. Mówiono mi bowiem, że nie bardzo przykładasz się do studiów medycznych i że nie masz wcale zamiaru zajmować się w przyszłości praktyką lekarską.

ACIDALIUS
Są dwa rodzaje medycyny: jedna zajmuje się leczeniem ciał żywych ludzi — i ta mnie rzeczywiście nie interesuje; druga natomiast zajmuje się leczeniem pism ludzi, którzy zmarli tysiąc kilkaset lat temu — i właśnie tej drugiej medycynie, nazywanej filologią klasyczną, oddałem moje serce. Podobnie bowiem jak ciała ludzkie dręczone są różnymi chorobami, tak najznakomitsze teksty autorów starożytnych — Tacyta i Plauta, Wellejusa Paterkulusa i Kurcjusza Rufusa — zeszpecone są mnóstwem błędów i przekręceń. Uwolnić je od tych błędów, przywrócić im ich autentyczny sens i blask — oto marzenie mojego życia.

KSIĄŻĘ JULIUSZ
A co masz na myśli mówiąc o Muzie ogrodów?

ACIDALIUS
Są poeci, których wyobraźnię pobudza przede wszystkim świst strzał, szczęk oręża, huk bębnów, ryk trąb; ulubionym tematem pisanych przez nich wierszy są .dzieje wojen. Wyobraźnię Arata pobudzały ruchy gwiazd, wyobraźnię Wergiliusza — brzęczenie pszczół, wyobraźnię Owidiusza — przeżycia miłosne. Do mojej wyobraźni najbardziej przemawiają kwiaty. W moich wierszach chciałbym opiewać ogrody z klombami czerwonych, pachnących róż. Uważam, że projektowanie ogrodów jest równie trudną sztuką jak poezja, malarstwo, rzeźba. Dlaczego więc nie miałbym czcić — obok innych Muz — również Muzy ogrodów?

KSIĄŻĘ JULIUSZ
Wspomniałeś o Muzie utopii. Czyżbyś chciał współzawodniczyć z Tomaszem Morusem? Uważaj, bo niebezpieczna to zabawa. Wymyślanie utopii to niewątpliwy dowód, że autorowi nie podobają się istniejące rządy i prawa. Mimo to powiedz, co wymyśliłeś.

ACIDALIUS
Utopią moją jest taki świat, w którym wszystkie narody żyją ze sobą w zgodzie. Stare przysłowie głosi: inter arma sileni Musae, wśród szczęku oręża milczą Muzy. Postanowiłem więc oddać cały świat pod rządy Muz, aby w ten sposób zmusić do milczenia oręż. W świecie takim rozwijałyby się tylko takie dziedziny życia, których uprawianie przynosi wszystkim ludziom korzyść i szczęście, opromieniając ich życie blaskiem piękna. Każdemu człowiekowi pozwoliłbym na wyznawanie takiej religii, jaką chce, jakiejś jednej, którą sam sobie wybrał, albo kilku na raz, albo po kolei. Wolno by też było temu, kto zechce, nie wyznawać żadnej religii, a także wymyślać nowe religie — wszystko to jednak pod jednym warunkiem: bezwzględnego szacunku dla przekonań innych ludzi. W ten sposób, mimo różnic wyznaniowych i odrębności narodowych, panowałaby w świecie zgoda. Świat cały stałby się jedną wielką Republiką Muz, a wszystko, co by się w tym świecie czyniło, byłoby dokonywane AD MAIOREM REIPUBLICAE MUSARUM GLORIAM. AD AETERNA REIPUBLICAE MUSICAE COMMODA [ 1 ].

KSIĄŻĘ JULIUSZ
Taki świat powszechnej zgody, świat bez wojen, bardzo by mi się podobał, tylko ten pomysł z całkowitą swobodą w dziedzinie religii trąci herezją. Od razu widać, że jesteś uczniem doktora Bruna. Powiedz jeszcze tylko, czy i w jaki sposób zamierzasz wcielić tę utopię w życie.

ACIDALIUS
Zalążki tej Republiki Muzycznej możemy tworzyć już teraz. Trzeba tylko trzech rzeczy. Po pierwsze, nie wolno pozwolić, aby ktokolwiek pozbawił nas wolności myślenia, posługiwania się własnymi oczami i własnym mózgiem. Myśląc samodzielnie, wzniesiemy się ponad przesądy i wszystko to, co nierozumne. Po drugie, trzeba gorąco kochać Muzy i rzetelnie uprawiać poświęcone im dziedziny. Po trzecie, trzeba cieszyć się różnorodnością umysłów ludzkich i nie dążyć do ich ujednolicenia.

Ponad waśniami wyznaniowymi,
ponad sporami narodowymi,
ponad wszystkimi różnicami wiar,
ponad wszystkimi granicami państw,
ponad rzekami ślepej nienawiści,
ponad górami bezmyślnych przesądów,
ponad bagnami kłamstw, podajmy sobie ręce,
zbudujmy Republikę Muz.

*

Dialog powyższy pochodzi z książki Andrzeja Nowickiego, Lampa trzydziestu spotkań czyli Bruno w trzydziestu dialogach (Katowice 1980) — Dialog XXX.


1 2 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Cesarz Rudolf albo o prawdziwych religiach
Bóg, Imagine

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (1)..   


 Przypisy:
[ 1 ] ad maiorem... — Dla większej chwały Republiki Muz. Dla wiecznych korzyści Republiki Muzycznej.

« Humanizm   (Publikacja: 21-11-2004 Ostatnia zmiana: 24-10-2008)

 Wyślij mailem..   
Wersja do druku    PDF    MS Word

Andrzej Rusław Nowicki
Ur. 1919. Filozof kultury, historyk filozofii i ateizmu, italianista, religioznawca, twórca ergantropijno-inkontrologicznego systemu „filozofii spotkań w rzeczach". Profesor emerytowany, związany dawniej z UW, UWr i UMCS. Współzałożyciel i prezes Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli oraz Polskiego Towarzystwa Religioznawczego. Założyciel i redaktor naczelny pisma "Euhemer". Następnie związany z wolnomularstwem (w latach 1997-2001 był Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Polski, obecnie Honorowy Wielki Mistrz). Jego prace obejmują ponad 1200 pozycji, w tym w języku polskim przeszło 1000, włoskim 142, reszta w 10 innych językach. Napisał ok. 50 książek. Specjalizacje: filozofia Bruna, Vaniniego i Trentowskiego; Witwicki oraz Łyszczyński. Zainteresowania: sny, Chiny, muzyka, portrety.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 52  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: W chiński akwen... Wolność w Hongloumeng
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 3773 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365