Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
146.327.109 wizyt
Ponad 1060 autorów napisało dla nas 7276 tekstów. Zajęłyby one 28689 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 3100 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Przeciwności losu uczą mądrości, powodzenie ją odbiera.
« Kultura  
Globalizacja a kultura światowa [1]
Autor tekstu:

Homogenizacja a dywersyfikacja

Globalizacja — nowy rodzaj zniewolenia czy szansa na sukces dla każdego

Globalizacja jako zjawisko współczesnego świata, postrzegana jest w różnoraki sposób. Od uwielbienia, całkowitej akceptacji, poprzez delikatny sceptycyzm, aż po zdecydowane odrzucenie. Słowo globalizacja słyszymy przy rozmaitych okazjach. Jesteśmy nim bombardowani przez media — prasa, radio telewizja nieustannie prezentują nam komentarze różnych ekspertów — z jednej strony popleczników a z drugiej przeciwników globalizacji. Komentowane są różne wydarzenia i zjawiska, od spotkań najbogatszych państw i rozmów o nowych ułatwieniach w handlu międzynarodowym (np. spotkania w Davos itp.) poprzez protesty różnych organizacji (zielonych, anarchistów, alterglobalistów) występujących przeciwko postępowi globalizacji prezentowanej ich zdaniem głównie lub nawet tylko przez wielkie ponadnarodowe korporacje, które prowadzą do globalnego zniszczenia środowiska, utraty autonomii jednostki, zmian w kulturze, homogenizacji wzorów, postępującego konsumpcjonizmu itp. Pojęcie globalizacji weszło do języka potocznego, nie ma dnia, by politycy, publicyści, dziennikarze nie odwoływali się do globalizacji albo jako źródła kłopotów współczesnego świata, albo przeciwnie — jako szansy na ich przezwyciężenie. [ 1 ]

Straszą nas globalizacją różne ugrupowania polityczne. Upatrują w niej koniec narodu, przejęcie obcych wzorów czy nawet upadek wartości. Ruchy apolityczne z kolei krzyczą głośno, skandują na ulicach, urządzają różne manifestacje przy okazji debat nad polityką globalną, zwłaszcza ekonomiczną. Węszą w niej uzależnienie, utratę kontroli jednostki nad otaczającą rzeczywistością, czy wreszcie utratę suwerenności państwowej. Słowem globalizację przedstawiają jako współczesnego nam diabła, który powoli swoimi mackami otacza nas zewsząd.

Z drugiej strony z kolei nie brakuje ludzi, którzy są poplecznikami globalizacji. Widzą w niej warunek rozwoju, szansę dla wszystkich. Postrzegają globalizację jako pozytywny aspekt współczesnego świata wskazując na dobre strony tego procesu (takie jak możliwości szybszej modernizacji krajów słabiej rozwiniętych, przenikanie nowych technologii, dyfuzję nowych idei). Odrzucają argumenty strony przeciwnej twierdząc, że poprzez globalizację buduje się jedno wielkie ogólnoziemskie społeczeństwo — co doprowadzi do upadku wojen, do lepszej, bardziej sprawiedliwej dystrybucji dóbr.

Tak czy inaczej nie należy zapominać, że u podstaw fascynacji globalizacją leży jednak realny proces społeczny związany z ekspansywnym rozwojem nowoczesnej formacji społecznej. [ 2 ] I jako taki jest poddawany wielopłaszczyznowej analizie. Praca ta jest jedynie próbą zarysowania sposobów w jaki można spojrzeć na procesy globalizacji w powiązaniu z kulturą.

Co to jest globalizacja czyli słów kilka o tym z czym się ją je

Globalizacja najczęściej pojmowana jest jako kurczenie się czasoprzestrzeni w której się poruszamy i w której działamy [ 3 ]. Jak pisze Dembiński: Kurczenie się czasoprzestrzeni, o której mowa, to nie zjawisko fizyczne, lecz głębokie odczucie, które przenika nas na wylot. Wynika ono z ciągłego zacieśniania się więzów współzależności, przede wszystkim między aktorami gospodarczymi, ale nie tylko. Współzależność oznacza obopólną zależność: nie tylko ja zależę od kogoś, ale równocześnie on zależy ode mnie. [ 4 ] Według autora jest to możliwe przede wszystkim dzięki nowym technologiom ułatwiającym nam komunikowanie, w głównej mierze przez skracanie czasu w jakim ono zachodzi. Tak więc globalizacja to spiętrzenie się pętli sprzężeń zwrotnych w niezwykle skomplikowane sieci, które nas wszystkich ogarniają jako jednostki, jako przedsiębiorstwa, jako państwa. [ 5 ] Sprzężenia te wpływają na rzeczywistość in real time. Stało się tak w momencie w którym przepływ informacji został uniezależniony od przepływu materii. W ten sposób zrodziły się tzw. sieci przepływu informacji, które są podstawowym elementem sprzężenia zwrotnego. Dla autora głównymi czynnikami powodującymi i wystarczającymi do tego, aby zjawisko globalizacji mogło wystąpić jest postęp technologiczny (zwłaszcza w dziedzinie przekazywania informacji) oraz zmiany na podłożu politycznym. [ 6 ] Zmiany te dotyczą głównie upadku komunizmu, co spowodowało zniesienie barier, które uniemożliwiały podjęcie stosunków ekonomicznych wolnych od kontroli różnych układów politycznych.

Marek Ziółkowski przyjmuje za Robertsonem, iż globalizacja jest to obiektywny proces kurczenia się świata i jednoczesny wzrost świadomości, że świat stanowi całość. Dalej pisze: Należy wyraźnie podkreślić, że globalizacja nie oznacza bynajmniej uniwersalizacji, ale wzmocnienie „całościowości" systemu stosunków pomiędzy społeczeństwami, państwami, grupami i jednostkami; że oznacza ona systemowość i współzależność świata a nie jego jednolitość. [ 7 ] Istnienie systemu globalnego nie oznacza zdaniem autora tego, że słabsi będą gonili w rozwoju silniejszych, że będzie następowało wyrównywanie poziomu, że rozwój postępuje po tej samej drodze, ale w różnym tempie, lecz wręcz przeciwnie — wiąże się także z rosnącym zróżnicowaniem. [ 8 ] Autor wymienia cztery płaszczyzny na których zachodzi globalizacja. Płaszczyznę polityczną, militarną, ekonomiczną i kulturową. [ 9 ] Zwraca zwłaszcza uwagę na dwie ostatnie pisząc: Siły globalizacji w tych dwóch płaszczyznach to wolnorynkowy kapitalizm i kultura popularna wykorzystująca nowoczesne media. [ 10 ]

Barry Smart pisze, że idee globalizacji rozwinęły się w pełni w XX wieku, gdy proces unowocześnienia objął swym zasięgiem całą ziemię. Nowoczesność ogarnęła cały świat i zaczęła ulegać rozpadowi. Przestała być narzędziem pozwalającym organizować i nadawać znaczenie ludzkiemu życiu. Proces ten ujawnił słabości i doprowadził w konsekwencji do konfrontacji z nowoczesnością w wyniku czego zrodziła się idea ponowoczesności [ 11 ]. Autor pisze: ponowoczesność została utożsamiona z szeregiem globalnych przemian, których początki sięgają lat sześćdziesiątych. Przemiany te związane były przede wszystkim z rozwojem technologii gromadzenia, przekazywania i przetwarzania informacji, z merkantylizacją wiedzy, z cudownym rozwojem i zasadniczym przekształceniem sfery kultury w rzeczywistość późnego kapitalizmu oraz z przyspieszeniem obrotu kapitałowego osiągniętego dzięki następnemu etapowi czasoprzestrzennej kompresji. [ 12 ] Procesowi globalizacji sprzyja liberalizacja warunków przepływu kapitału, towarów, usług i wiedzy. Globalizacja w wymiarze ekonomicznym, od której powszechnie uważa się, że proces ten się rozpoczął, oznacza wzrost swobody przepływu kapitału, towarów, wiedzy i ludzi między krajami. Czyli jest to proces stopniowego zanikania granic gospodarczych i jakościowy skok w mobilność czynników produkcji. [ 13 ] Do tego dochodzą inne procesy, jak zakończenie zimnej wojny (a co za tym idzie zmniejszenie obaw związanych z rozprzestrzenianiem broni nuklearnej), problemy wielokulturowości i polietniczności, nacisk postmaterialistycznych wartości, rozwój instytucji, ruchów, systemów komunikacji wymuszających globalne formy życia, które przyczyniły się do rozprzestrzenienia się poczucia niepewności, do ekspansji ponowoczesności. [ 14 ] Autor zwraca jednak uwagę na to, iż nawet jeśli świat stał się jednolitym miejscem o systematycznych własnościach to i tak nadal istnieje wiele różnych i konkurencyjnych ujęć globalnych relacji i procesów, katalog rozmaitych koncepcji dotyczących wymiarów globalnego systemu, ich przejawów i konsekwencji. [ 15 ]

Jedną z cech charakteryzujących koniec XX wieku było poszukiwanie przez jednostki własnej tożsamości, próba bardziej zindywidualizowanego samookreślenia się względem „globalnej ekumeny" i wszechogarniającej presji kultury popularnej. [ 16 ]Według Burszty świat podzielony na terytoria narodowe wcale nie ma ulec w wyobrażalnej przyszłości zanikowi. Autor przez globalizację rozumie, iż procesy społeczne, ekonomiczne, kulturowe i demograficzne w obrębie narodów w coraz większym stopniu przekraczają tradycyjnie rozumiane granice narodowe i państwowe, identyfikowane dodatkowo z granicami kultur. Jego zdaniem globalizacja znamionuje ponadnarodowy charakter procesów, w tym procesów kulturowych. Są one niezależne od konkretnych terytoriów narodowych i odbywają się w przestrzeni ponadlokalnej. Globalizacja jest procesem bardziej abstrakcyjnym, mniej zinstytucjonalizowanym i nie odwołującym się intencjonalnie do konkretnych narodów, co widać, gdy wziąć pod uwagę rozwój technologiczny masowej komunikacji międzynarodowej, niebywałą dynamikę kultury popularnej czy finanse światowe. [ 17 ]

Wpływ globalizacji na wymiar kultury — homogenizacja versus dywersyfikacja

W pracy tej staram się przede wszystkim nakreślić jak prezentuje się wymiar kultury albo raczej kultur świata wobec procesów globalizacji. [ 18 ]

Procesy globalizacyjne w wymiarze kulturowym postrzegane być mogą zarazem jako nadejście kosmopolitycznej kultury, idei, że oto jesteśmy świadkami kształtowania się kultur międzynarodowych jak i do możliwości urzeczywistnienia nowocześnie pojmowanej wspólnej natury ludzkiej na drodze do tworzenia „jednolitej globalnej kultury". [ 19 ]Jednocześnie nie należy tracić z pola widzenia zagadnień związanych ze związkiem procesów globalnych, z procesami lokalnymi, z różnicami występującymi między różnymi regionami, z procesami kulturalnej homogenizacji i kulturowej heterogenizacji: rozróżnienia pomiędzy modernistyczną homogenizacją z jednej strony a etniczną i kulturową fragmentacją z drugiej jako dwoma podstawowymi trendami globalnej rzeczywistości. [ 20 ]


1 2 3 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Globalizacja a religijny fundamentalizm
Tożsamość budowana przez wykluczenie

 Zobacz komentarze (8)..   


 Przypisy:
[ 1 ] Piotr Sztompka: Socjologia. Analiza społeczeństwa, Kraków, Wydawnictwo Znak, 2004, s.582.
[ 2 ] Ibidem, s.582.
[ 3 ] Paweł H. Dembiński, Globalizacja — wyzwanie i szansa, Referat wygłoszony na konferencji KIK-u w Otwocku w Styczniu 2000 r. Opublikowany w Internecie.
[ 4 ] ibidem, rozdział 1.
[ 5 ] ibidem, rozdział 1.
[ 6 ] ibidem, rozdział 1.
[ 7 ] Marek Ziółkowski: "Miejsce społeczeństwa polskiego w światowym systemie kapitalistycznym. Dylematy teoretyczne i praktyczne.", Kultura i Społeczeństwo, 1998, nr.4, s.55.
[ 8 ] ibidem, s. 55.
[ 9 ] ibidem, s.56.
[ 10 ] ibidem s.56.
[ 11 ] Barry Smart: "Postmodernizm", Zysk i S-ka, Poznań 1998, s.178.
[ 12 ] ibidem, s.178-179.
[ 13 ] W.Szymański: "Globalizacja, wyzwania i zagrożenia", Difin, Warszawa 2001, s.14-15.
[ 14 ] ibidem, s.179.
[ 15 ] ibidem, s.179.
[ 16 ] Wojciech J.Burszta: Antropologia kultury, Zysk i S-ka, Poznań 1998, s. 157.
[ 17 ] ibidem, s. 158-159.
[ 18 ] Smart pisze cytując Appadurai, że zamiast zakładać istnienie jednego procesu globalizacji należy przyjąć analizę w której powiększająca się przepaść pomiędzy poszczególnymi wymiarami globalizacji — etnicznym, technicznym, finansowym, medialnym i ideowym — uznana zostaje za czynnik potęgujący różnorodność, ulotność, a zarazem i nieprzewidywalność globalnych nurtów i warunków.
[ 19 ] ibidem, s.182.
[ 20 ] ibidem, s.182.

« Kultura   (Publikacja: 03-06-2005 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Krzysztof Stankiewicz
Doktorant socjologii, pracownik Ministerstwa Rolnictwa. Rzecznik Etyki w Polskim Stowarzyszeniu Racjonalistów.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4167 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365