Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
159.526.215 wizyt
Ponad 1063 autorów napisało dla nas 7309 tekstów. Zajęłyby one 28835 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 1287 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Friedrich Nietzsche - Antychryst
Anatol France - Kościół a Rzeczpospolita

Złota myśl Racjonalisty:
Kluczowym problemem marketingowym religii jest więc sposób zachęcenia klientów, by czekali.
 Tematy różnorodne » PSR » Historia PSR

Replika w związku z próbą pogwałcenia samorządności PSR [1]
Autor tekstu:

Zobacz szerszy kontekst tej sprawy: Tworzenie stowarzyszenia racjonalistów

*

Warszawa, 26.6.2005 r.

Komitet Założycielski
Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy
Sąd Gospodarczy
XIX Wydział Krajowego Rejestru Sądowego

Pismo wyjaśniające

dotyczące Postanowienia z dnia 13.6.2005 r., sygn. Wa XIX Ns-Rej. KRS 9911/05/285

W postępowaniu rejestrowym zobowiązani zostaliśmy do złożenia w terminie tygodniowym statutu zmienionego „zgodnie z wytycznymi Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 10 czerwca 2005 r.". Samo sformułowania postanowienia jest dla nas zupełnie niezrozumiałe. Nie wiadomo bowiem na jakiej podstawie Prezydent Warszawy mógłby formułować „wytyczne", jakkolwiek rozumiane, pod adresem stowarzyszeń czy ich statutów. Jeśli natomiast chodzi o ocenę statutu w świetle przepisów prawa i wymogów stawianych przez przepisy prawa, to uwag Prezydenta Warszawy odnośnie do statutu Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w zdecydowanej większości nie sposób podzielić, a tym samym są przez nas odbierane jako nieuzasadniona próba ingerencji w kształt statutu organizacji w dużym zakresie odformalizowanej i chronionej zasadą samorządności.

Wnosimy o zmianę postanowienia poprzez pozostawienie takiego zakresu wymaganych zmian z uwag Prezydenta m.st. Warszawy, które są zasadne w świetle prawa oraz pominięcie tych, omawianych poniżej, które w sposób jawny naruszają zasadę samorządności stowarzyszenia.

W związku z oczywistością przekroczenia ram prawa w „wytycznych" Prezydenta Warszawy Komitet Założycielski nie zgadza się na całościowe uwzględnienie tych uwag do statutu, a tym samym w razie odmowy wpisu pismo tej treści stanowić będzie skargę na orzeczenie referendarza.

Prosimy o pozytywne rozpatrzenie sprawy.

Uzasadnienie

Poniżej uzasadnienie do poszczególnych uwag Prezydenta Warszawy pod adresem przedstawionego statutu.

1. Sposób a warunki uzyskania członkostwa

Zarzucono niezgodność § 13 ust. 4 statutu, który brzmi:

„Zarząd Główny, w drodze uchwały o szczegółowych zasadach przyjmowania członków, może rozszerzyć wymagania dla uzyskania członkostwa w Stowarzyszeniu, w szczególności może ustalić wpisowe, sposób rekomendowania i weryfikowania kandydatów, rozmowę kwalifikacyjną, okres próbny",

z art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o stowarzyszeniach, który brzmi:

„Statut stowarzyszenia określa w szczególności sposób nabywania i utraty członkostwa, przyczyny utraty członkostwa oraz prawa i obowiązki członków",

w zakresie sposobu nabycia członkostwa, który jakoby poprzez delegację określoną w § 13 ust. 4 statutu ma być sprzeczny z warunkami ustawowymi.

Z zarzutem tym nie można się zgodzić. Przede wszystkim należy zauważyć, że kwestionowane postanowienie statutowe nie odnosi się do określenia sposobu nabywania członkostwa, lecz do ewentualnego rozszerzenia warunków (przesłanek) jego nabycia. Ustawa wyraźnie różnicuje te kwestie, wyróżniając obok sposobu utraty członkostwa także przyczyny utraty członkostwa. Przyczynom dotyczącym utraty członkostwa, na etapie uzyskania członkostwa odpowiadają właśnie warunki, przesłanki. Nie można jednak uznać, że są one tożsame czy że wchodzą w treść pojęcia „sposób".

Pojęcie „sposób" odsyła nas do treści metodologicznej. Sposób, czyli — powiedzmy za Nowym słownikiem języka polskiego PWN (Warszawa 2002) — „określona metoda, forma wykonania, ujęcia czegoś", jest w statucie określony („Członków zwyczajnych przyjmuje w drodze uchwały Zarząd Główny lub właściwy miejscowo Zarząd Oddziału, na podstawie pisemnej deklaracji złożonej przez osobę zainteresowaną" — § 13 ust. 3) i nie może być przez zarząd zmieniany. Określenie dodatkowych wymagań nie jest sposobem nabycia członkostwa i tym samym nie koliduje z art. 10 ust. 1 pkt 4.

Ponadto zauważyć należy, że ustawa nie może wymagać od statutu drobiazgowego określenia sposobu nabycia członkostwa, gdyż prowadziłoby to do absurdalnej wykładni przepisu ustawy i sytuacji w której od statutu należałoby wymagać określenia np. szczegółowej treści deklaracji akcesyjnej czy drobiazgowego określenia trybu i czynności wykonywanych przez zarząd w celu przyjęcia członka. Nie ulega wątpliwości, że takich szczegółowych kwestii nie wymaga ustawa od statutu i dopuszcza się ich doprecyzowanie i skonkretyzowanie ich szczegółowej treści w uchwałach organów stowarzyszenia podjętych na podstawie kompetencji przyznanych w statucie.

Per analogiam, zasadzie nullum tributum sine lege — konieczności określenia podatku w ustawie (art. 217 Konstytucji RP) — nie stoi na przeszkodzie dookreślenie niektórych elementów podatku w aktach podustawowych lub aktach prawa miejscowego; zasadzie nullum crimen sine lege — konieczności określenia znamion przestępstwa w ustawie (art. 42 Konstytucji RP) nie stoi na przeszkodzie ich doprecyzowanie w aktach podustawowych, co potwierdzał Trybunał Konstytucyjny, np. w wyroku z 20.2.2001 r. (P.2/2000): „Nie rezygnując z wymagania określenia wyłącznie w ustawie podmiotu, znamion przedmiotowych przestępstwa oraz kary, należy jednak przyjąć, że dopuszczalne jest doprecyzowanie tych elementów w aktach wykonawczych wydanych w zgodzie z art. 92 konstytucji. Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę, że zwłaszcza w odniesieniu do przestępstw przeciwko mieniu, obrotowi gospodarczemu, czy przeciwko interesom fiskalnym państwa, konstrukcja ustawy karnej, która by całkowicie wykluczała potrzebę odwołania się do rozporządzeń regulujących określoną sferę działalności, jest trudna do wyobrażenia".

Podobnie trudna do wyobrażenia byłaby konieczność wyczerpującego określenia sposobu przyjęcia członka w statucie stowarzyszenia, a jeśli analogia powyższa nie do końca jest trafna to wyłącznie na niekorzyść krytykowanego zarzutu: od obowiązków fiskalnych czy zasad pociągania obywateli do odpowiedzialności karnej z pewnością można wymagać więcej formalizmu niż od zasad dotyczących realizacji konstytucyjnych wolności obywateli, czym jest wolność zrzeszania się (art. 12 i 58 Konstytucji RP).

Podkreślmy: zasady dotyczące zrzeszania się dotyczą nie tyle praw co wolności obywatela. W związku z tym, nawet jeśli zakres ustawowej ingerencji w materię tej wolności nasuwa wątpliwości, należy je rozstrzygać in favorem libertatis.

2. Model procedury odwoławczej w prawie stowarzyszeniowym

W punkcie drugim sformułowano dwa zarzuty:

a) Niemożność przekazania kompetencji w zakresie rozpatrywania odwołań od odmowy przyjęcia w poczet członków, wykluczenia, skreślenia z listy członków lub zawieszenia członkostwa przez Walne Zgromadzenie Członków (Zgromadzenie Delegatów) na rzecz Głównego Sądu Koleżeńskiego (§ 18 ust. 3 Statutu), w związku z tym, że ów Sąd ma kompetencję do składania wniosków do Zarządu o wykluczenie z listy członków (§ 31 ust. 6 pkt 7 w zw. z § 18 ust. 3 Statutu).

Uwaga ta zawiera dwa ukryte założenia: 1. model procedury odwoławczej w prawie stowarzyszeniowym jest obligatoryjnie dewolutywny; 2. złożenie wniosku o wykluczenie członka i rozpatrywanie odwołania przez jeden organ jest z zasadą dewolucji sprzeczne. Oba te założenia są nieuprawnione.

Po pierwsze, prawo polskie zna różne modele procedury odwoławczej, zarówno dewolutywne jak i niedewolutywne, w których odwołanie rozpatruje ten sam organ (sąd), który wydał zaskarżane orzeczenie. Przepisy prawa nie wymagają, aby stowarzyszenie ukształtowało procedurę odwoławczą na zasadzie dewolucji, aby odwołanie następowało do organu wyższej instancji lub innego organu nadrzędnego, zatem próba narzucenia stowarzyszeniu takiego modelu odwołania jest naruszeniem zasady samorządności stowarzyszenia (art. 2 ust. 1 ustawy Prawo o stowarzyszeniach).

Po drugie, złożenie wniosku o wykluczenie członka i rozpatrywanie odwołania członka w tej sprawie nie narusza zasady dewolucji. Sąd koleżeński nie rozpatrywałby w tym przypadku odwołania od swojej uchwały, lecz od uchwały zarządu (choćby wcześniej wnioskowanej przez jeden skład sądu koleżeńskiego). Tym bardziej, że w sądzie koleżeńskim funkcjonować mają różne składy ustalane w drodze losowania.

b) Drugi zarzut brzmi następująco: „zapis § 31 ust. 5 w związku z § 31 ust. 1 statutu godzi w zasadę dwuinstancyjności gdyż w II instancji Głównego Sądu Koleżeńskiego, w składzie 4-6 osobowym będą orzekać co najmniej 3 osoby ze składu przeprowadzającego postępowanie w I instancji".

Zarzut ten jest oczywiście nieuzasadniony. Po pierwsze, nie jest oczywiste, czy zasada dwuinstancyjności jest naruszona w przypadku, jeśli mamy do czynienia z odwołaniem od orzeczenia składu 3-osobowego do składu np. 5-osobowego do którego wchodzą także osoby z pierwszego składu. Mamy tutaj do czynienia z odwołaniem od składu 3-osobowego do pełnego składu. Tę kontrowersję można jednak w tym miejscu zostawić.

Po drugie, cóż bowiem z tego, że statut godziłby w zasadę dwuinstancyjności? Zasada ta odnosi się do sądów państwowych, a nie do sądów koleżeńskich organizacji społecznych (!). Statut Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów przyjął rozbudowany model sądownictwa koleżeńskiego, co więcej, także z odwołaniem do zasady dwuinstancyjności (!). To, że realia działalności takiej organizacji jak stowarzyszenie, na ogół nie pozwalają na ustanawianie bardzo licznych osobowo organów, siłą więc rzeczy model dwuinstancyjny nie będzie idealnie zrealizowany. Nie znaczy to jednak, że uzasadnione są żądania jego pełnej realizacji, gdyż narusza to wspomnianą zasadę samorządności.

3. Wymagane kworum dla ważności uchwał a zasada kolegialności organów

Kolejny zarzut dotyczy rzekomego naruszenia modelu kolegialności organów stowarzyszenia poprzez dopuszczenie podejmowania uchwał w drugim terminie zwykłą większością głosów przy kworum wynoszącym przynajmniej 1/3 członków (z wyłączeniem wszelako uchwał dla stowarzyszenia najważniejszych) — § 22 ust. 3 Statutu. Jest to rozwiązanie spotykane w organach organizacji społecznych po to, aby zapewnić im efektywność funkcjonowania, a mówiąc dokładniej - aby zapobiec paraliżowi organizacji w związku z nieaktywnością części osób. Nie ma żadnego racjonalnego, ani tym bardziej prawnego uzasadnienia dla poglądu podzielanego przez zgłaszającego zastrzeżenia do statutu, że taki mechanizm może być stosowany w odniesieniu do Walnego Zgromadzenia, a nie może w odniesieniu do innych organów kolegialnych. Można byłoby tego wymagać, jeśliby ustawa zobowiązywała stowarzyszenie do podejmowania uchwał w obecności przynajmniej połowy członków danej władzy. Ponieważ ustawa Prawo o stowarzyszeniach ani żadna inna ustawa w prawie polskim tego nie wymaga, wymaganie wprowadzania określonego kworum przy podejmowaniu uchwał przez organy stowarzyszenia stanowi naruszenie wolności zrzeszania się oraz narusza zasadę samorządności stowarzyszenia.


1 2 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Silni wirtualnie, zjednoczeni realnie...
Kulisy rejestracji Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów


« Historia PSR   (Publikacja: 30-07-2005 Ostatnia zmiana: 31-07-2005)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 937  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 3  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Krajobraz po bitwie
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4288 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365