Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
184.115.333 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 4048 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Lucas L. Grabeel - Homo Sanctus. Opowieść homokapłana
Agnieszka Zakrzewicz - Papież i kobieta

Złota myśl Racjonalisty:
Jest prawdą, że kult cierpienia, wyrosły z neoplatońskich korzeni chrześcijaństwa, był przez wieki organem nieskończenie i bezwstydnie przez rządców Kościoła używanym do usprawiedliwiania krzywdy i ucisku, i że służył bez miary układom uprzywilejowanym w ich trosce o utrwalenie swojego przywileju.
 Prawo » Prawo wyznaniowe » Dawne prawo wyznaniowe » Okres II RP

Różdżką Duch Święty dziateczki bić radzi... [3]
Autor tekstu:

V. ŚWIAT WEDŁUG KLERU, CZYLI O KORELACJI NAUKI SZKOLNEJ Z RELIGIĄ KATOLICKĄ

W drugiej połowie lat trzydziestych system oświatowy w Polsce wyraźnie już ewoluował zgodnie z postulatami Kościoła Katolickiego. Pierwszy Polski Synod Plenarny obradujący w Częstochowie w 1936 r. postanowił, że zanim szkoły wyznaniowe utworzone zostaną, Synod Plenarny nalega, aby wierni z prawa i obowiązku domagali się, by nauczanie w obecnym ustroju szkolnym odpowiadało w całości zasadom nauki religii katolickiej i aby młodzież nie narażano na szkody religijne i moralne przez łączenie młodzieży katolickiej z żydowską, przez powierzanie wychowania młodzieży katolickiej nauczycielom różnowiercom. Jędrzejewiczowska ustawa z 1932 r. o ustroju szkolnictwa wprowadzająca [...] takie zasady ustroju szkolnego, które mają państwu ułatwić organizację wychowania i kształcenia ogółu na świadomych swych obowiązków i twórczych obywateli Rzeczypospolitej, obywatelom tym zapewnić jak największe wyrobienie religijne, umysłowe i fizyczne — nie zadowalała katolickich elit. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Minister WRiOP 24.3.1936 r. wydał polecenie w sprawie obowiązku korelacji nauki poszczególnych przedmiotów świeckich z nauką religii rzymskokatolickiej. Wszystkim nauczycielom szkół powszechnych III stopnia oraz gimnazjów nakazano zaznajomić się z nowym programem nauki religii rzymskokatolickiej, aby przy realizowaniu programów poszczególnych przedmiotów uwzględniali we właściwy sposób korelację z nauką religii rzymskokatolickiej. Następnie w związku z ogłoszeniem nowego programu nauczania religii rzymskokatolickiej dla szkół powszechnych I i II stopnia 27.10.1938 r. zostało wydane przez MWRiOP dla nauczycieli tych szkół polecenie odpowiedniej „korelacji" nauczania z nauką wspomnianej religii.

Ministerialne polecenia w sposób oczywisty negowały konstytucyjnie zagwarantowaną wolność sumienia w odniesieniu do nauczycieli i uczniów oraz zasadę równouprawnienia wyznań. Godziły w wolność badań naukowych i swobodę ogłaszania ich wyników. Nauka religii rzymskokatolickiej stała się drogowskazem dla całości nauczania i wychowania szkolnego. Urzeczywistnienie dyrektyw Ministerstwa groziło przy tym fatalnymi skutkami pedagogicznymi. Albo nauczyciele świeccy muszą fałszować naukę dla uniknięcia konfliktów z religią — zauważał Stanisław Ossowski — albo dziecko przyzwyczaja się do tego, że co innego jest prawdą na lekcjach historii lub przyrody, a co innego na lekcjach religii. [...] To jest właśnie szkoła owego zakłamania, z którego chcielibyśmy nowe pokolenie wyzwolić.

Podłoże przedstawionej ewolucji sytemu oświatowego trafnie ujął Marian Falski — w latach 1919-1939 kierownik referatu badawczo-statystycznego MWRiOP. Wbrew pozorom istota ostatniej reformy programów szkolnych, pisał w 1936 r., tkwi [...] w tendencjach zmierzających do wychowania zdyscyplinowanych obrońców obecnego ustroju społeczno-gospodarczego, krzywdzącego szerokie masy pracujące i obecnej formy ustroju autokratycznego w interesie ustroju rządzenia krajem. [...] Stąd poszukiwanie oparcia dla wychowania młodzieży w dogmatach kościelnych i klerykalizmie, w apoteozie bohaterów i wodzów wojennych, w ciasnych hasłach nacjonalistycznych, a unikanie w wychowaniu właściwych elementów ogólnoludzkich. [...] Stąd zamiast wychowania społecznego, li tylko tresowanie młodzieży w doktrynie wychowania państwowego.

***

Analiza dziejów nauczania religii w okresie międzywojennym w kontekście dziejów III RP skłania do w smutnej refleksji. Całkiem zrozumiałe jest ustawiczne podtrzymywanie i umacnianie przez Kościół katolicki swej obecności w państwowym systemie oświatowym. Uderza jednak brak poszanowania rządzących przedwojennych elit dla przepisów konstytucji, stanowienie prawa na zasadzie „jakoś to będzie", ignorowanie zasadnych protestów społecznych, wreszcie uwarunkowanie zakresu konstytucyjnych wolności obywateli przez akty prawne niższego rzędu, a nawet przez „prawo powielaczowe". Przedstawione zarzuty są niestety nad wyraz aktualne w stosunku do realiów polityki wyznaniowej III RP. Trudną rzeczywistość życia społecznego w okresie międzywojennym przypominać należy, wbrew próbom idealizacji przez niektóre środowiska polityczne wszystkiego, co zdarzyło się w Polsce przed rokiem 1945. Kształtowane w ten sposób historyczne stereotypy, stanowiące element „plemiennego patriotyzmu", grożą bowiem powtórzeniem nadużyć i błędów okresu międzywojnia. Stawką jest coś więcej niż aktualny zakres politycznych wpływów Kościoła katolickiego — jest nią świadomość społeczeństwa, która praktycznie warunkuje urzeczywistnienie w codziennym życiu podstawowych ludzkich praw przez tych najmniej licznych, najsłabszych, mieszkających z dala od głównych dróg.

1 2 3 

 Zobacz także te strony:
Oświata: między kagankiem a gromnicą
Wprowadzenie religii do szkół
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Bezwyznaniowość
Prawo karne międzywojnia

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (2)..   


« Okres II RP   (Publikacja: 02-09-2005 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Paweł Borecki
Doktor habilitowany, pracownik Katedry Prawa Wyznaniowego Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalność naukowa: prawo wyznaniowe. Autor artykułów i książek z zakresu prawa wyznaniowego.

 Liczba tekstów na portalu: 47  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Państwo laickie w świetle dorobku współczesnego konstytucjonalizmu europejskiego
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4340 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365