Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
150.397.145 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7289 tekstów. Zajęłyby one 28737 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 930 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"W świecie żyją dwie myśli: jedna, śmiało spoglądając w mrok zagadek życia, stara się je rozwiązać, druga uznaje tajemnice za niewytłumaczalne i w trwodze przed nimi, ubóstwia je. Dla jednej – nie ma nic niepoznawalnego, istnieje tylko jeszcze nie poznane, druga – wierzy, że świat na zawsze jest niepoznawalny."
 Państwo i polityka » Energetyka

Energia - jej rodzaje i poszukiwanie nowych źródeł [1]
Autor tekstu: Alicja W. Godlewska, Janusz Y. Ostrowski

Z powodów praktycznych — strategicznych i ekologicznych, a też i teoretycznych źródła energii należy podzielić na dwie grupy.

I. Źródła, które: a) uzyskują energię ze spalania; b) zanieczyszczają biosferę (są brudne i brudzące); c) są bardzo nierównomiernie rozłożone w niewielu tylko rejonach; d) zawierają wiele cennych substancji, które są niszczone; e) są wyczerpywalne (nieodnawialne), a więc będą coraz droższe i w końcu ich zabraknie. Źródła te są już od około 100 lat przyczyną międzynarodowych konfliktów i wojen.

II. Źródła, które są: a) czyste (nie oparte na spalaniu); b) dostępne w bardzo wielu rejonach; c) niewyczerpywalne (odnawialne); d) rozwojowe — o wielu, zależnie od warunków, metodach wykorzystania.

1.

Ropa naftowa (paliwo kopalne) = benzyna + nafta + oleje opałowe oraz przeszło tysiąc cennych związków chemicznych, których spalanie jest marnotrawieniem bogactwa Ziemi oraz zatruwaniem atmosfery, wody, gleby oraz ludzi i zwierząt.

Substancje zawarte w niespalonej ropie są podstawą do produkcji rozpuszczalników, farb, żywic i włókien, mydeł, środków czystości, wosków, nawozów, gumy do żucia, środków znieczulających, kosmetyków, klejów, lekarstw i wielu innych materiałów. Liczące się złoża są tylko w 18 krajach: 3 kraje: USA, Rosja i Arabia Saudyjska produkują około 40 proc. ropy światowej, a jeśli dodamy jeszcze 7 krajów: Iran, Norwegię, Wenezuelę, Meksyk, Chiny, Kanadę i W. Brytanię to te 10 krajów produkuje około 77 proc. ropy. Całkowita produkcja ropy to około 72 mln baryłek dziennie, co oznacza ok. 26 mld baryłek rocznie, tj. około 3,3 mld ton rocznie. To zarazem gigantyczny zbiornik płynnej ropy o 800 m wysokości, l km szerokości i 5 km długości.

Od wielu lat toczą się próby oszacowania zasobów ropy w różnych rejonach. Z punktu widzenia naukowo-pomiarowego jest to zadanie na tyle trudne, że wyniki są w zasadzie bez naukowej wartości. Jest to jednak „potrzebne" z punktu widzenia ekonomiczno-politycznego. Są więc „wyniki" mówiące o tym, że ropy starczy tylko na 40 lub 200 lat. Według niektórych oszacowań („Wprost", A. Piński oraz „Świat Wiedzy"), świat zużywa około 26 mld baryłek ropy rocznie, natomiast zasoby ocenia się na około 1200 mld baryłek; a zatem zasoby wyczerpią się po ok. 46 latach eksploatacji. Jednak do liczb tych nie można przykładać dużej wagi. Problem wyczerpywania się zasobów ropy i węgla jest trudny do oceny, bowiem wyniki badań są nie tylko niepewne, ale przede wszystkim manipulowane przez „siły" ekonomiczno-polityczne.

Spalanie ropy (głównie benzyny i olejów napędowych) wprowadza rocznie do atmosfery miliony ton CO2, CO oraz innych szkodliwych substancji. Zbyt często powtarzające się katastrofy tankowców transportujących ropę zatruwają powierzchnie oceanów, izolują wodę od światła i tlenu na przestrzeni tysięcy km2 zabijając ryby, ptaki i ssaki morskie. Aleksandria — wielki ośrodkiem starożytnej kultury helleńskiej, przyciągający turystów z całego świata — to także wielki port przeładunkowy ropy naftowej, niegdyś perła wśród portów śródziemnomorskich, dzisiaj przesycony jest zapachem ropy naftowej. Każde ziarenko piasku jest impregnowane węglowodorami naftopochodnymi. Piasek przykleja się do butów i ciała. Nie ma sposobu, aby się go pozbyć. Węglowodory naftopochodne należą do najtrudniej rozkładanych kompleksów organicznych pochodzenia naturalnego: powodują zmiany fizjologiczne, anatomiczne i genetyczne u zwierząt wodnych, zwłaszcza młodych, które przeżyją katastrofy, a także u ich potomstwa. W marcu 1989 r. w Cieśninie Księcia Williama na Alasce rozbił się supertankowiec Exxon Yaldez. W ciągu 24 godzin do morza wylało się około 50 mln litrów ropy.

Na pokładzie tankowca zostało jeszcze około 182 mln litrów ropy, które w ciągu następnych dwóch dni także wyciekły do morza. Co roku „regularnie" wskutek nieszczelności tankowców i licznych przeładunków wycieka do morza setki tysięcy ton ropy. W sierpniu 1990 r. osławiony Saddam Husajn rozkazał wlać kilka milionów ton ropy do Zatoki Perskiej oraz podpalić około 600 szybów naftowych, w wyniku został zagrożony cały ekosystem Zatoki Perskiej. Zatruciu uległy delfiny i żółwie, które składały jaja na wybrzeżach tamtejszych wysp. Paląca się ropa spowodowała śmierć ponad 20 tys. ptaków. Z uszkodzonych kuwejckich szybów naftowych wylewała się ropa; powstały wielkie jeziora naftowe o długości ponad l,5 km i głębokości ponad l m. Z rozlewisk wydobywały się opary gazów trujących, lotne węglowodory zagrażały biosferze, powodowały skażenie gleby na znacznych głębokościach, spaliny zanieczyszczały atmosferę. Rozlana ropa zagrażała zbiornikom wody pitnej dla Kuwejtu. Płonące szyby ugaszono dopiero po 3 miesiącach.

Ropa naftowa stanowi także ogromne zagrożenie dla ekosystemów lądowych. Na Syberii znajdują się bogate złoża tego surowca. W 1994 roku nastąpiła, „Katastrofa Syberyjska": 117 mln litrów ropy wskutek pęknięcia rurociągu rozlało się w arktycznej tundrze (Guinness World Record, 2002). Na impregnowanej ropą ziemi nic się już nie urodzi. Na terenach wiecznej zmarzliny nie ma procesów samooczyszczenia. Bakterie w glebach są nieaktywne, nie rozkładają węglowodorów.

W latach 1971-1992 Texaco (druga na świecie co do wielkości kompania naftowa) wydobywała ropę w Amazonii w Ekwadorze niszcząc środowisko, zatruwając rzeki i powodując choroby u ludności tubylczej. Np. odprowadzano wprost do środowiska około 16 mln litrów substancji toksycznych dziennie. Na skutek wieloletnich protestów ludności tubylczej oskarżenie przeciw Texaco wpłynęło do sądu; straty jakie poniosło środowisko i ludność oceniono na 6 mld dolarów („World Watch", Jan./ Feb. 2004).

Produkcja i ceny ropy są narzędziem manipulacji ekonomiczno-politycznej na najwyższym szczeblu. W latach 1949-1970 baryłka ropy kosztowała 1,9 dolara, w 1973 — 3, a w roku 1974 skoczyła na 11 dolarów; natomiast aż do roku 1995 produkcja i ceny wahały się w granicach kilkunastu procent; w roku 1980 cena była blisko 5-krotnie wyższa niż w latach 1970 i niż później w 1990. Warto wspomnieć, że wydobycie jednej baryłki ropy w Arabii Saudyjskiej kosztuje ok. 10 centów, natomiast na rynkach międzynarodowych cena za nią wynosi ok. 26 dolarów („Nexus", VII-VIII, 2003). Od roku 2003 toczy się „walka" o ceny i wielkość wydobycia między Rosją i Arabią Saudyjską.

Węgiel (kopalny, kamienny, brunatny). Jego spalanie jest również zanieczyszczaniem biosfery przez miliony ton CO, CO2 i wielu innych szkodliwych substancji; ale jednocześnie spala się wiele cennych związków organicznych.

Z węgla — o ile go się nie spala — produkować można gaz koksowniczy (wysokokaloryczne paliwo), koks oraz smołę, która zawiera ok. 200 cennych substancji używanych do produkcji tłuszczów, mydeł, barwników, lekarstw, aromatów, tworzyw sztucznych, środków owadobójczych i innych cennych substancji.

Liczące się złoża węgla położone są w 16 tylko krajach. Dwa z nich: Chiny i Korea Pomocna, wydobywają około 46 proc. węgla światowego, a jeśli dodamy 6 następnych krajów: Niemcy, Rosja, Indie, Australia, Polska i RPA, to w tych 8 krajach znajdzie się około 85 proc. złóż węgla. Na całym świecie wydobywa się i prawie w całości spala około 4,5 mld ton węgla rocznie, co oznacza trucie i zarazem marnotrawstwo bogactwa tworzonego przez dziesiątki i setki milionów lat. W Niemczech, najliczniejszym i najbogatszym kraju Europy, około połowy energii elektrycznej tworzy się w elektrowniach węglowych. Polska należy do krajów najbardziej zatruwanych spalaniem węgla. Niemcy ostatnio intensywnie przechodzą do czystych źródeł energii — do energii wiatru i słońca. W Polsce rozwój czystej energii odnawialnej jest bardzo powolny.

Trzeba dodać, że praca w kopalniach węgla jest niebezpieczna i szkodliwa. Co roku giną setki górników na całym świecie i nie znane są metody, które mogą zapewnić bezpieczeństwo. Głębokość kopalń osiąga nawet 1300 m (Wielka Brytania). Nieunikniony kontakt górnika z węglem, węglowodorami, pyłem i siarkowodorem wywołuje często raka skóry i choroby płuc.

Gaz ziemny. Jego spalanie również, choć w mniejszym stopniu niż ropy i węgla, zanieczyszcza biosferę i „płuca ludzi". Tutaj też liczy się produkcja tylko 20 krajów.

Dwa z nich — USA i Rosja produkuje około 57 proc. gazu, a jeśli dodamy jeszcze 7 krajów: Kanada, Algier, Indonezja, Holandia, W. Brytania, Arabia Saudyjska, Iran, to te 9 krajów produkuje ok. 90 proc. światowego gazu. Obecnie eksploatuje się coraz więcej zasobów gazu spod dna oceanów.

Całkowita roczna produkcja światowa gazu wynosi około z 2300 km3 (napełniony gigantyczny zbiornik o wysokości l km, szerokości 46 km i długości 50 km).

Zanieczyszczające źródła energii (ropa naftowa, węgiel kamienny, gaz ziemny) emitują rocznie do atmosfery około 20 mld ton gazu CO2, który jest jednym z gazów cieplarnianych (głównym gazem jest para wodna) absorbującym część promieniowania słonecznego. Warto wspomnieć, że bez dwutlenku węgla i pary wodnej w atmosferze temperatura powierzchni Ziemi wyniosłaby około 18°C. Oznacza to, że zwiększenie stężenia gazów cieplarnianych ponad obecną wartość może podwyższyć temperaturę atmosfery, co spowoduje topnienie lodowców i w konsekwencji podwyższenie poziomu oceanów i zalanie niżej położonych terenów. Trzeba jednak stwierdzić, że opisywany scenariusz ocieplania atmosfery wskutek „cywilizacyjnej" produkcji CO2 jest słabo naukowo uzasadniony. Wiemy m.in., że głównym regulatorem zawartości dwutlenku węgla w atmosferze są oceany, w których rozpuszczone jest go około 45 proc.

Ocenia się, że w skali światowej wybuchy wulkanów znacznie przyczyniają się także do zanieczyszczania atmosfery. Wielkie zmiany klimatyczne w historii biosfery były — i zapewne będą — wynikiem działalności Słońca. Trzeba jednak ostrzec, że nad wieloma miastami i okręgami przemysłowymi (np. w wielu miejscach na polskim Śląsku) atmosfera i woda bywają szkodliwe dla zdrowia. Za ilustrację niech posłuży historia Londynu. Jeszcze 50 lat temu, zgodnie z tradycją, około godziny 17 zapalało się co najmniej pół miliona kominków domowych zasilanych węglem lub drewnem. Zanieczyszczenie powietrza bywało tak silne, że wiele osób chorowało a nawet umierało. Obecnie palenie w kominkach węglem lub drewnem jest zabronione.

Spalanie drewna, głównie w celach opałowych i do przyrządzania pokarmów mniej zanieczyszcza atmosferę niż spalanie ropy, węgla i gazu. Około połowy drewna z wycinanych lasów jest spalana w biednych krajach Trzeciego Świata. Ale trzeba pamiętać, że drewno jest bardzo cennym materiałem budowlanym oraz głównym surowcem pokrywającym około 90 proc. produkcji papieru, którego zużycie ciągle rośnie.


1 2 3 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Etyczne przesłanie Nowej Duchowości
Nie chcemy się uczyć – przyszłość energetyki

 Zobacz komentarze (2)..   


« Energetyka   (Publikacja: 26-11-2005 Ostatnia zmiana: 02-06-2013)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Janusz Y. Ostrowski
Fizyk, emerytowany profesor, przez wiele lat mieszkał w USA. Był założycielem Polsko-Amerykańskiego Klubu Humanistycznego (wchodzącego w skład pierwszej Federacji Polskich Stowarzyszeń Humanistycznych). Aktualnie członek zespołu konsultacyjnego Prezydium Rady Krajowej Towarzystwa Kultury Świeckiej.

 Liczba tekstów na portalu: 4  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Nowe typy cmentarzy
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4477 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365