Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
178.689.488 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7340 tekstów. Zajęłyby one 28964 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 2017 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Podejrzewam, że ta deklarowana katolickość to konformizm, bardzo głęboko zakorzeniony w naszej mentalności. Jesteśmy konformistami. Nie wiadomo, jak jest, więc lepiej wierzyć, że jest, jak mówią. To niechęć do zdefiniowania tego, w co się wierzy, do zajęcia stanowiska, przyjęcia zdecydowanego poglądu.
 Kościół i Katolicyzm » Organizacja i władza

Legion Chrystusa [2]
Autor tekstu:

Od początku działalności o. M.Maciel Degollado był przekonany o służebności swej misji wobec całego Kościoła powszechnego. Idea świeckiego ruchu Regnum Christi stała się jakby wyprzedzającą pomysły i rozwiązania II Soboru Watykańskiego w przedmiocie uaktywnienia Ludu Bożego [ 11 ]. W czasie swego pontyfikatu owe treści podjął i szeroko rozwinął — jako nader zbliżone do polskiej praktyki katolicyzmu ludowego i jego działań w okresie PRL — Jan Paweł II (zwłaszcza w Adhortacji apostolskiej Christifideles laici).

Z tego też tytułu działalność Legionu i jego założyciela musiała być szczególnie bliską polskiemu papieżowi. Na o. M.Maciela spływały przez cały jego pontyfikat liczne splendory jako na "skutecznego przewodnika młodzieży". Towarzyszył on bezpośrednio Janowi Pawłowi II w podróżach po Meksyku w latach 1979, 1990 i 1991, był jednym z ekspertów Światowego Synodu Biskupów w Rzymie (1991, 1993 i 1997), mianowano go w 1994 r. radcą Kongregacji ds. Duchowieństwa, pozostawał kanclerzem Papieskiego Atheneum Apostolorum w Rzymie, reprezentował papieża jako delegat na Konferencję Latynoamerykańskich Episkopatów w Santo Domingo (1992). W 60 rocznicę założenia zgromadzenia (4.01.2001) papież przyjął na audiencji ok. 20 000 delegatów LC. W przemówieniu podkreślił ich oddanie, wiarę i znaczenie takich właśnie ruchów w Kościele XXI wieku [ 12 ]. Dlatego zaskoczeniem było powolne wycofywanie się (od tego spotkania w Rzymie) o. M.Maciela z piastowanych urzędów i ostentacyjne usuwanie się jego osoby w cień. Zwieńczeniem tego procesu była rezygnacja w styczniu 2005 roku z kierowania Legionem Chrystusa.

Znaczenie takich poza hierarchicznych — w sensie dotychczas pojmowanej eklezjalności i struktury — organizacji (np. Opus Dei, Legion Chrystusa, Focolare) miało dla koncepcji katolicyzmu Jana Pawła II doniosłą rangę. Mógł on z jednej strony komunikować się z masami wiernych poza oficjalnie istniejącymi kurialno-episkopalnymi (lokalnymi) strukturami kościelnymi, budując i utwierdzając swój wizerunek i wpływy, a po drugie — przywiązanie do takiej wizji Kościoła i funkcjonowania wiary religijnej wyniósł z tradycji powojennej Polski, gdzie ze zrozumiałych względów realizowano (określoną przez sytuację społeczno-polityczną) więź hierarchii z wiernymi i budowano tym samym alternatywny model dla oficjalnie głoszonych zasad społecznego funkcjonowania.

Powodem sytuacji gdzie o. M.Maciel począł wycofywać się z pierwszych szeregów towarzyszy Jana Pawła II stały się oskarżenia (i to kierowane ze środowisk związanych bezpośrednio z Legionem) założyciela kongregacji o molestowanie seksualne małoletnich wychowanków LC. W lutym 1997 roku grupa wyższych funkcjonariuszy zgromadzenia oficjalnie oskarżyła o. M.Maciela Degollado o pedofilskie praktyki w latach 50- i 60-tych XX wieku w stosunku do nich (kiedy byli nieletnimi podopiecznymi Legionu). Byli to m.in. prof. psychologii z Nowego Jorku Juan Vaca, profesor US Defense Language Institute z Monterrey Arturo Jurado Guzman czy dr latynistyki Uniwersytetu Harvarda Jose Barba Martin. Szczególnie poważnie prezentują się oskarżenia tego ostatniego. Wielokrotne wykorzystywanie seksualne nieletniego łączył o. M.Maciel w tym przypadku z posługą duszpasterską — rozgrzeszał wykorzystywanego bezpośrednio po owych czynach. Trudno wyobrazić sobie cierpienia młodego, szczerze wierzącego człowieka, który np. w czasie podniosłych dla chrześcijanina świąt (Wielki Piątek) doznaje takiego szoku.

Oskarżenia znaczących członków LC zmierzającego do świętości o. M.Maciela było wyraźnie nie na rękę Watykanowi. Zwłaszcza, iż założyciel Legionu w zamierzchłej przeszłości był dwukrotnie usuwany z seminarium. To w połączeniu z wniesionymi oskarżeniami spowodowało niemały skandal w rzymskiej kurii, zwłaszcza, że w niedalekiej przyszłości pojawiły się kolejne oskarżenia — o nagminne praktyki pedofilskie wśród kleru amerykańskiego. Jest to więc fragment pewnej większej całości, a nie epizodyczny przypadek pojedynczego duchownego. Najwyższe czynniki watykańskiej przyjęły w tej sprawie znaną od wieków postawę — nic nie komentujemy, nie wydajemy oświadczeń itd. Wydawało się, że skandal zatuszowano, a kwestię odpowiedzialności odłożono na zasadzie Ad calendas Graecas [ 13 ].

Gdyby ojciec założyciel LC, bliski przyjaciel i szanowany współpracownik Jana Pawła II został zamieszany w kościelny czy świecki proces dot. pedofilii jego przygotowywana z inicjatywy papieża przyszła beatyfikacja (bez względu na wynik czy efekt końcowy) stanęłaby pod olbrzymim znakiem zapytania, a ponadto byłby to też wyraźny cień na codzienność nowych ruchów i formacji powstających ostatnio w katolicyzmie, praktyk tam stosowanych oraz stosunków międzyludzkich w nich panujących [ 14 ]. Jest to też wyraźne zagrożenie — jak cała sprawa z pedofilią wśród duchowieństwa amerykańskiego — dla sympatii Jana Pawła II (oraz jego następcy) i kurii rzymskiej żywionych wobec ortodoksyjnych i konserwatywnych tendencji w Kościele.

Stosunek duchowieństwa diecezjalnego do Legionu Chrystusa jest jak zawsze ambiwalentny. Ponieważ są to w zasadzie ruchy wyłączone spod jurysdykcji miejscowej hierarchów, którzy nie są zadowoleni z coraz to nowych organizacji kościelnych im nie podlegających. W historii Kościoła to nie pierwszyzna. I tak np. arcybp St. Paul/Minneapolis (USA) Harry Flynn zabronił na terenie swojej diecezji działalności LC oraz związanego z nim stowarzyszenia Regnum Christi. W opinii hierarchy kontakty kleru diecezjalnego i legionistów były "niewyraźne i wątpliwe" oraz nie dawały absolutnej jasności co do zamiarów i posługi tej organizacji. Pasterze diecezji St. Paul/Minneapolis mieli odczucie, że w tej sytuacji promuje się kosztem Kościoła powszechnego "Kościół paralelny", odrywający osoby od ich macierzystych parafii. Zarzucano również legionistom tworzenie konkurencyjnych struktur wobec oficjalnie istniejących [ 15 ].

Podsumowując — Legion Chrystusa jest organizacją zaliczaną do nowych ruchów powstających ostatnio licznie w ramach katolicyzmu na bazie z jednej strony soborowego (Vaticanum II) otwarcia i idei włączenia laikatu do ewangelizacji rzeczywistości zdechrystianizowanego w ostatnich dekadach świata, a z drugiej — odpowiedzią zainteresowań części ludzi Zachodu na powrót religią, mistyka, transcendencją. Przyciągają te ruchy — jak zawsze w historii - zacietrzewionych zelotów, nawiedzonych naprawiaczy świata i ortodoksyjnych mistyków wierzących w jedyność prawdy katolickiej oraz takiego przekształcenia rzeczywistości aby możliwy był powrót do dawnej organizacji społecznej (to tęsknota za średniowieczem i ustalonym wówczas porządkiem).

Czy charytatywna działalność Legionu Chrystusa równoważy zagrożenia jakie pojawiają się wraz z rozwojem i rozszerzaniem się wpływów zgromadzenia? Na pewno trzeba zaznaczyć, że wycofywanie się państwa, jako formy organizacji społeczeństwa, z coraz to nowych obszarów swych zainteresowań niesie określone skutki społeczno-polityczno-organizacyjne. Wraz z rozszerzaniem się neoliberalnej doktryny funkcjonowania państwa i społeczeństwa rośnie liczba ludzi odrzuconych i wyjętych z rozwoju cywilizacyjno-kulturowego ludzkości. Dotyczy to zwłaszcza państw tzw. III Świata, ale i w krajach wysokorozwiniętych przecież rozszerza się także krąg biedy, wykluczenia czy alienacji kolejnych grup czy warstw społecznych. Tak więc przyczyn rozwoju i prężności takich organizmów należy szukać z jednej strony w zmianach sposobu organizacji życia społeczno-politycznego współczesnego świata, a z drugiej — w ofensywie różnorakich organizacji, stowarzyszeń, fundacji czy sodalicji o wyraźnie reakcyjnym, konserwatywno-tradycjonalistycznym, ortodoksyjno-prawicowym charakterze. Współczesna działalność i misja Kościoła powszechnego nie są wolne od tego typu tendencji i prawidłowości. Legion Chrystusa wpisuje się jednoznacznie, ze względu na idee promowane przez swój model wychowania i wewnątrz organizacyjną hierarchię, w owe trendy, kierunki i mody jakimi podąża aktualnie globalna cywilizacja. Od świata liberalnego i demokratycznego wymaga to czujności i odpowiedzi na stawiane wyzwania w coraz to kolejnych przestrzeniach ludzkiej aktywności oraz spojrzenia na stan dzisiejszy naszej kultury w sposób wolny od uprzedzeń i wczorajszych podziałów. Demokracja i wolność nie są bowiem dobrem danym raz na zawsze.


1 2 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Ojciec Święty, Ojciec Szatan i chłopięce łzy
Religia w Europie Wschodniej w latach realnego socjalizmu i po nim

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (12)..   


 Przypisy:
[ 11 ] Dot. to przede wszystkim takich dokumentów soborowych jak Konstytucja dogmatyczna „O Kościele" czy Dekretów „O działalności misyjnej Kościoła" i „O apostolacie świeckich".
[ 12 ] za Opoka ) ; "...Inną znamienną cechą waszego charyzmatu jest gorliwość apostolska. Okazujecie ją w licznych dziełach, jakie podjęliście, zwłaszcza na polu wychowania, ewangelizacji, przekazu społecznego, szerzenia nauki Kościoła, troski o postęp kulturowy i wykształcenie osób mniej uprzywilejowanych, formacji kapłanów diecezjalnych..(...) W świecie zlaicyzowanym, takim jak nasz, zbudowanym w znacznej mierze na lekceważeniu transcendentalnych prawd i wartości, wiara wielu naszych braci i sióstr poddana zostaje trudnej próbie. Dlatego bardziej niż kiedykolwiek trzeba dziś z przekonaniem głosić Ewangelię, aby rozproszyć wszelki obezwładniający lęk i głosić odważniej, w sposób intelektualnie pogłębiony prawdę o Bogu, o człowieku i świecie. Wam Legionistom Chrystusa i członkom ruchu Regnum Christi przypominam słowa św. Katarzyny ze Sieny — Jeżeli będziecie tym czym macie być, rozpalicie cały świat".
[ 13 ] Informacje nt. stosunków wewnątrz Legionu i oskarżeń o. M.Maciela o praktyki pedofilskie zaczerpnięto z Racjonalista (relacje b. księdza Marka Bończaka) i z włoskiego serwisu internetowego L'Espresso on-line.
[ 14 ] Jak podało 18.05.2006 biuro prasowe Watykanu Benedykt XVI zaaprobował karę dla o. M.Maciela Degollado - ma zrezygnować z wszelkiej działalności publicznej, żyć w odosobnieniu i pokutować za swoje czyny. O.M.Maciel do tej pory zaprzecza wszelkim oskarżeniom lecz wyraził ubolewanie z powodu skandalu jaki dotknął Kościół i Legion. Jak już wspomniano, o. M.Maciel już wcześniej zrezygnował z wszelkich kościelnych reprezentacyjnych i formalnych stanowisk. Kongregacja Nauki Wiary pod kierownictwem kard. W.Levady postanowiła zrezygnować z wytoczenia założycielowi Legionu oficjalnego procesu ze względu na podeszły wiek (86 lat) i zły stan zdrowia.
[ 15 ] za Christianitas z dn. 3.05.206, "Legioniści Chrystusa zagrożeniem dla jedności i współpracy duszpasterskiej"

« Organizacja i władza   (Publikacja: 01-04-2008 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Radosław S. Czarnecki
Doktor religioznawstwa. Publikował m.in. w "Przeglądzie Religioznawczym", "Res Humanie", "Dziś", ma na koncie ponad 130 publikacji. Wykształcenie - przyroda/geografia, filozofia/religioznawstwo, studium podyplomowe z etyki i religioznawstwa. Wieloletni członek Polskiego Towarzystwa Religioznawczego. Mieszka we Wrocławiu.

 Liczba tekstów na portalu: 129  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Return Pana Boga
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5814 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365