Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
148.918.047 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 323 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Każdy, kto chce być chrześcijaninem, powinien wyłupić oczy własnemu rozumowi.
« Religie i sekty  
Religia jako dramat pomiędzy oddaniem a świadomością [1]
Autor tekstu:

Ludzkie wierzenia i religie podlegają stałym zmianom. Chciałbym skoncentrować się na dwóch ich wątkach :

  • roli erotyki i seksualizmu w religiach,
  • i stosunku człowieka do samego siebie jaki w nich występuje.

Dlaczego wybrałem te wątki ?

· Stosunek seksualny jest najpełniejszą formą oddania się, utraty kontroli, przeżycia emocjonalnego wykraczającego poza codzienne powszednie doświadczanie otoczenia. Stosunek seksualny to przyjemność nieporównywalna z innymi : jest silniej odczuwana aniżeli przyjemność spożywania pokarmów czy przyjemność wynikająca z walki i zwycięstwa. Wymaga przy tym znacznie mniejszego nakładu – nie potrzeba uprzednio zdobywać pokarmu, nie potrzeba narażać życia i zdrowia. Stosunek seksualny z męskiego punktu widzenia jest tylko formą potwierdzenia swojej sprawności i przeżycia satysfakcji wynikającej z fizjologii ejakulacji. Z kobiecego punktu widzenia jest gotowością do oddania się i przeżycia orgazmu, a potem ewentualnie satysfakcji z wydania z siebie nowego życia.

Doniosłość aktu seksualnego w życiu człowieka jest ogromna. Przeżycia towarzyszące temu są nieporównywalne z żadnymi innymi. Potrzebny nakład sił i środków jest praktycznie żaden. Konsekwencją aktu seksualnego może być nowe życie ludzkie, konsekwencje są więc ogromne i nie do przecenienia.

· Stosunek człowieka do siebie samego pokazuje miejsce człowieka wśród jego otoczenia w którym on sam siebie widzi. Ten stosunek człowieka do samego siebie najwyraźniej widziany jest w stosunku człowieka do życia ludzkiego. Wprawdzie każda kultura w odmienny sposób obchodziła się z ludzkimi zwłokami (porzucanie w polu, wydawanie na żer dzikich zwierząt, traktowanie jako odpadu, surowca, towaru, konserwowanie zwłok, spopielanie, zjadanie, grzebanie w ziemi) i nie sposób tego wartościować przykładając współczesne kryteria do niegdysiejszych działań, ale można poddać ocenie stosunek człowieka do życia najbliższej rodziny, współplemieńców, obcych czy nawet życia własnego.

Stosunek do ludzkiego życia ma w religiach miejsce szczególne, bo jest to największa wartość jaką człowiek może złożyć w ofierze bogu lub bogom.

Oba te obszary są najściślej związane z przeżywaniem człowieka, bo przecież nie ma ważniejszej strefy w egzystencji każdego gatunku jak samo życie i jego przekazywanie.

Przypatrzmy się zatem pobieżnie jaką oba te wątki odgrywały rolę w wybranych religiach.

*

W religii pierwotnej człowiek oddawał się bogom w zupełności. Składał im w ofierze swój seksualizm osiągając w spółkowaniu pełnię zjednoczenia z siłą, którą bóstwa sobą uosabiają. Składał też krwawe ofiary z życia pokonanych wrogów, a także swoich współplemieńców.

Wierzenia prymitywne — poprzez akty seksualne człowiek wchodzi w kontakt z siłą jaką reprezentuje samo życie

W religiach pierwotnych życie seksualne odgrywa podstawową rolę, a akt seksualny jest sakramentem i ceremonią, która zbliża człowieka do istotnej rzeczywistości (w odróżnieniu od nieznaczącej codzienności). Wokół „liturgii” aktów płciowych rozgrywa się najważniejsza część dramatu religijnego.

Przykładowo na Wyspach Trobrianda dziewczynka już między czwartym a piątym rokiem życia zaczyna zabawy imitujące spółkowanie, potem między szóstym, a ósmym odbywa stosunki z chłopcami; na wyspie Mangaia z archipelagu Cooka dziewczynki i chłopcy mieszkają razem, ale narządy płciowe zakrywają jedynie w czasie uroczystości plemiennych.

W każdym z ludów pierwotnych występowała rytualna inicjacja seksualna :

— chłopcy – obrzezanie, nacięcie prącia od dołu i wzdłuż, chłosta,

— dziewczynki – świętowanie pierwszej menstruacji, defloracja, usuniecie łechtaczki.

Po inicjacji seksualnej następował etap doboru seksualnego par (bez zahamowań i na zasadzie każdy z każdym) dla, w następnym etapie, wydania potomstwa i odchowania.

Każdy aspekt życia plemiennego związany był z życiem seksualnym : przy różnych okazjach mężowie spółkowali z innymi kobietami na oczach żon, a żony na oczach mężów, zmieniano partnerów, siostry nie krępowały się obecnością braci, a bracia widokiem sióstr (uroczystości często miały charakter orgiastyczny).

Według ich przekonań po śmierci człowieka jego duch wiedzie beztroski szczęśliwy żywot spędzając go na wyuzdanych orgiach seksualnych z duchami pięknych kobiet. Następuje stała zmiana partnerów, a spółkowanie odbywa się publicznie.

Mitologie obfitują w opowieści o narządach płciowych, a także osobach nimi obdarzonych w sposób nadnaturalny.

Funkcjonowanie aktu seksualnego jako publicznej ceremonii było obecne zarówno w cywilizacji starożytnej Mezopotamii (i innych państw dorzecza Tygrysu i Eufratu), a także północnej części Półwyspu Indyjskiego (hinduizm), jak i znacznie późniejszej religii starożytnej Grecji i Rzymu. Z dzisiejszego punktu widzenia ówczesna obrzędowość nazwalibyśmy wyuzdaną rozpustą dokonywaną w sposób publiczny i bez zahamowań. Akt seksualny był najważniejszą częścią ofiary liturgicznej składanej przed bogami i odbywał się z pełną prezentacją zdolności kopulacyjnych uczestników. Ta prezentacja i to spełnienie było dowodem głębokiej religijności i oddania bogom.

*

Religie Mezopotamii, Fenicji, Syrii-Palestyny

Ważną rolę w religii Sumerów w IV tysiącleciu p.n.e. odgrywała bogini ziemi, miłości i płodności – Inanna (przedstawiana była z szeroko rozwartymi ramionami, rozkraczonymi udami i otwartym sromem gotowym do przyjęcia męskiego członka).

Jej święto odbywało się na wiosnę. Uroczystości rozpoczynały się publicznym spółkowaniem najwyższej kapłanki i najwyższego kapłana na oczach zgromadzonych, którzy następnie robili to, każdy z każdym, ze sobą (mężatki musiały jednak uważać aby nasienie nie pochodzące od ich mężów padało na ziemię i nie zapłodniło ich).

Z czasem, w połowie III tysiąclecia, kult Inanny przerodził się w Isztar (jedna z tzw. astronomicznej trójcy panteonu asyryjsko-babilońskiego). Kult Isztar nakładał obowiązek na wszystkie kobiety, aby przynajmniej raz w życiu oddały się w świątyni obcemu mężczyźnie. W świątyniach poświęconych Isztar uprawiano zwyczajowo prostytucję sakralną. W dniu święta Isztar należało obowiązkowo kopulować ze starymi, brzydkimi, chorymi, upośledzonymi (zamiast aktu lubieżności było złożenie z siebie ofiary).

W Fenicji i Syrii-Palestyny odpowiedniczką Isztar była Asztarte (przedstawiana zwykle w postaci nagiego hermafrodyty). Prostytucji sakralnej przypisywano moc magiczną, przy świątyniach utrzymywano w tym celu specjalne niewolnice oraz poświęconych bóstwu mężczyzn. Uroczystości ku czci Asztarte zamieniały się w powszechne orgie. Podobnie, jak w przypadku kultu Isztar, każda kobieta miała obowiązek oddać się choć raz w życiu obcemu mężczyźnie (zwyczaj ten zniósł dopiero cesarz Konstantyn Wielki, który zburzył świątynię, a na jej miejscu wybudował kościół).

*

Religia Egipska

Najważniejszym żeńskim bóstwem wśród wielkiej dziewiątki bogów była Izyda (Isis), wzorowa żona Ozyrysa i matka Horusa. Główne misteria Izydy w starożytnym Egipcie odbywały się w czasie zimowego przesilenia w nocy z 24-go na 25-go grudnia, który to dzień obchodzony był w całym basenie Morza Śródziemnego jako dzień narodzin słońca powracającego co roku do nowego życia. W świątyniach ukazywano wówczas wiernym posąg syna Izydy, a lud witał go okrzykami: „Radujcie się! Dziewica porodziła, światło zwycięża!” (tę datę i rytuały przejęło chrześcijaństwo).

Rozrodcze moce natury reprezentował np. Min (bóg m.in. Burzy i Pogody). Podczas uroczystej procesji kapłani nieśli posąg boga w postaci fallusa, a pod koniec uroczystości król publicznie spółkował z królową.

Prostytucja sakralna odbywała się na podobnych zasadach jak w pozostałych państwach zachodniej Azji tj. w świątyniach spędzały noce kobiety poświecone bóstwu, tzw. boskie małżonki i oddawały się wyznawcom.

*

Hinduizm ukształtował się w dopiero w XV wieku jako wynik koegzystencji różnych wierzeń na Półwyspie Indyjskim. Życie seksualne było w nim wartością pozytywną i zbliżało człowieka do boga pozwalając mu spółkowanie przeżyć w sposób w pełni religijny. Na ten temat powstawało bardzo wiele rozpraw, z których najbardziej znana jest Kamasutra.

Autor omawia w niej :

· umiejętności jakie musi posiadać kobieta, aby być atrakcyjną,

· jak obydwoje kochankowie powinni zadbać o dom i swoje codzienne zwyczaje, aby być dla siebie pociągający,

· typy związków seksualnych ze względu na pozycję społeczną partnerów (na Półwyspie Indyjskim panowało wówczas wielożeństwo),

· rodzaje pieszczot, które poprzedzają akt seksualny albo towarzyszą mu (i jest to bardzo rozbudowana część tego dzieła),

· analizę samego aktu zespolenia od strony psychologicznej, uczuciowej i praktycznej i różne rodzaje takich zespoleń (jeden mężczyzna z wieloma kobietami, jedna kobieta z wieloma mężczyznami),

· techniki wspomagania spółkowania,

· obowiązki partnerów względem siebie, aby życie seksualne było dla nich zawsze atrakcyjne,

· powinności kurtyzan i ich sztukę uwodzenia.

*

W każdej z religii człowiek składał ofiary bogu lub bogom z życia innych ludzi. Patologiczną formę przybrało to w religii Olmeków, Majów i Azteków – wówczas masowe, wymyślne ofiary z ludzi składano już nie jako dziękczynne czy błagalne (o deszcz, urodzaj, zwycięstwo w walce) ale tylko po to, aby świat jako taki trwał. Według Azteków im więcej krwawych ofiar z ludzi tym dłużej przetrwa świat, a wraz z nim człowiek. Ich świat miał tak czy owak zginąć więc w desperacji składali ofiary swoim bogom …

Podczas publicznych ceremonii dla boga:

· Słońca – żywej ofierze wyjmowano serce,

· Matki Ziemi – zabijano kobietę i obdzierano ją ze skóry, którą to skórę przywdziewał potem kapłan,

· Deszczu – torturowano i zabijano dzieci,


1 2 3 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Terror w imieniu religii
Prehistoria religii w pigułce

 Zobacz komentarze (11)..   


« Religie i sekty   (Publikacja: 16-07-2008 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Zbigniew Dylewski
Publicysta
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 2  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Dywagacje o popędzie religijnym
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5962 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365