Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
157.294.005 wizyt
Ponad 1063 autorów napisało dla nas 7302 tekstów. Zajęłyby one 28805 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 651 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Spychanie oświaty i nauki polskiej na boczny tor oznacza nie tylko zapaść gospodarczą, ale przede wszystkim śmierć intelektualną społeczeństwa"
 Filozofia » Historia filozofii » Filozofia nowożytna

Zagrożenia i pozytywna rola uprzedzeń w procesie poznania według Gadamera
Autor tekstu:

Ze słowem przesąd zwykle wiążą się negatywne konotacje. Są one postrzegane jako coś, co ogranicza nasze rozumienie. Hans-Georg Gadamer (ur. 11 lutego 1900 w Marburgu, zm. 13 marca 2002 w Heidelbergu), światowej sławy niemiecki filozof, humanista, historyk filozofii, filolog i współtwórca XX-wiecznej hermeneutyki filozoficznej miał nieco inne zdanie. Przesądy mogą nieść zagrożenia, ale mają też i pozytywną funkcję. Gadamer, w swoim głównym dziele — Prawda i Metoda, zawarł zasady swojej hermeneutyki filozoficznej.

Hermeneutyka Hansa-Georga Gadamera jest rozwinięciem metody jego nauczyciela — Martina Heideggera. Bazując na filozofii swojego mentora, autor Prawdy i Metody wprowadza pojęcie kręgu hermeneutycznego: „Kto chce zrozumieć jakiś tekst, dokonuje zawsze pewnego projektu. Kreśli sobie pewien sens całości, gdy tylko w tekście zaznaczy się jakiś pierwszy sens. Ten zaś ujawni się tylko dlatego, że tekst ów czytany jest przy pewnych oczekiwaniach. Na wypracowaniu takiego przedprojektu, ciągle rewidowanego przez to, co się przy dalszym wnikaniu w sens okazuje, polega rozumienie rzeczy tam zawartych." [ 1 ].

Czym jest więc rozumienie według Gadamera? Jest to tworzenie kolejnych, coraz lepszych projektów i ciągłe ich rewidowanie — wstępne pojęcia zastępowane są bardziej adekwatnymi — to właśnie istota hermeneutycznego kręgu. Rozumienie nie polega na oderwanym od rzeczywistości rozmyślaniu, tylko na aktywnym doświadczaniu i przeżyciu, które według Gadamera jest dynamiczne i ciągle wskazuje nowe perspektywy. Najważniejsze jest to, by zrozumieć co się składa na zrozumienie, którego jednym z najważniejszych składników są przesądy.

Autor Prawdy i metody zwraca uwagę na to, że w czasie renesansu, największym pragnieniem było wyzwolenie rozumu spod władzy przesądu i zabobonu. Ale tego nie da się zrobić — nie powinniśmy próbować przezwyciężać naszych uprzedzeń, gdyż każdy człowiek jest produktem pewnej tradycji i historii — „nie dzieje należą do nas, lecz my do nich" [ 2 ].

Nie możemy wyjść poza naszą tradycję — jedyne co możemy, to ją zrozumieć. Nasze przesądy nie są przeszkodą, ale wręcz warunkiem wszelkiego rozumienia. Uprzedzenia są pewnymi fikcjami, ale są to fikcje, które konstytuują naszą rzeczywistość. Jeśli by się je wszystkie usunęło, to w ogóle nie mogłoby być mowy o rzeczywistości, gdyż nie miałaby ona na czym się opierać. Przesądy są samym fundamentem naszego świata. Stąd u Gadamera przesąd należy rozumieć jako przedsąd (pre-judgement zamiast prejudice) — ten termin zdecydowanie lepiej oddaje, to co filozof chce wyrazić.

Jakie możliwe są zagrożenia wypływające z uprzedzeń? Jedno z nich to z pewnością pośpieszne sądy w postaci stereotypów. Znacznie wygodniejsze jest po prostu przejęcie opinii na dany temat, przez co nie trzeba podejmować własnego wysiłku. W oświeceniu, krytyka uprzedzeń dotyczyła zwłaszcza religijnej tradycji chrześcijaństwa i ogólnie przyjętej wykładni Biblii. Dogmatyczne przyjmowanie treści, nie kierując się własnym rozsądkiem, ogranicza naszą wolność i uniemożliwia dotarcie do prawdy. Bez zmysłu krytycznego, nie można trzeźwo spoglądać i racjonalnie oceniać. Dopiero uwolnienie własnego rozumu ze szkodliwych uprzedzeń i uwzględnienie innych punktów widzenia umożliwia autentyczne poznanie i rozumienie.

Gadamer miał jednak nieco inne podejście. Według niego, każda interpretacja bazuje na przesądach. Gdyby nie przedsądy, nie moglibyśmy przecież czegokolwiek zrozumieć. Każda interpretacja jest zdeterminowana przez określony społeczno-kulturowy i historyczny kontekst.

Charakterystyczne dla gadamerowskiej hermeneutyki jest rehabilitacja autorytetu. W przeciwieństwie do oświecenia, które jest całkowicie uprzedzone do autorytetów, autor Prawdy i Metody podkreśla jego pozytywną rolę. Należy zaznaczyć, że według Gadamera, uznanie autorytetu nie polega na ślepym słuchaniu rozkazów „w akcie poddania i abdykacji rozumu" [ 3 ], tylko na jego poznaniu i uznaniu. Nie istnieje człowiek, który na wszystkim się zna. Autorytetem może się dla nas stać ktoś, kto przewyższa nas wiedzą w danej dziedzinie — jest przewodnikiem.

Tradycja jest również inaczej pojmowana. „Romantyzmowi zawdzięczamy tę korektę oświecenia, że mianowicie poza racjami rozumowymi także tradycja zachowuje swe prawa i w szerokiej mierze określa nasze wytwory i zachowania" [ 4 ]. Oświecenie traktowało tradycję jako przeszkodę, hamującą postęp. Jest to błędne ujęcie, chociażby z tego powodu, że tradycja daje nam tożsamość. Rodzimy się w danej tradycji, tkwimy wewnątrz niej, jesteśmy w stanie myśleć tylko w jej ramach. To właśnie tradycja daje człowiekowi możliwość odniesienia się do własnej przeszłości.

Jedną z konsekwencji gadamerowskiej rehabilitacji uprzedzeń jest pozytywne odnoszenie się do autorytetu i tradycji, uznanych jako prawomocne źródła wiedzy. Niektórzy, tak jak Jürgen Habermas zarzucają Gadamerowi światopoglądowy konserwatyzm, który utrudnia możliwość obiektywnej krytyki społecznej i ewentualnej przemiany. Gadamer zapewne  odpowiedziałby, że chodzi mu jedynie o zachowanie proporcji w krytyce autorytetu i tradycji, którą oświecenie trochę nadużyło.

Bibliografia

H. G. Gadamer, Prawda i Metoda, PWN, Warszawa 2007


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Ujawniona korespondencja hierarchów w sprawach molestowania
Czy potrzebny nam świecki panteon narodowy?

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (5)..   


 Przypisy:
[ 1 ] H. G. Gadamer, Prawda i Metoda, PWN, Warszawa 2007, str. 369
[ 2 ] Tamże, str. 381
[ 3 ] H. G. Gadamer, Prawda i Metoda, PWN, Warszawa 2007, str. 385
[ 4 ] Tamże, str. 387

« Filozofia nowożytna   (Publikacja: 17-04-2010 Ostatnia zmiana: 18-04-2010)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Paweł Bielawski
Absolwent filozofii w SWPS. Zainteresowania: etyka, filozofia społeczna, polityki, kultury i historii.

 Liczba tekstów na portalu: 6  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Kim jest człowiek i jaki jest człowiek? Kulturalizm Jana Stachniuka
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 7257 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365