Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
142.327.953 wizyty
Ponad 1057 autorów napisało dla nas 7253 tekstów. Zajęłyby one 28610 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 1140 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Być ateistą nie jest zresztą łatwo - autentycznym ateistą, a nie ot takim sobie gnuśnym "bezbożnikiem". Być ateistą to wielki wysiłek, zwłaszcza w Polsce, jak zwykł mawiać Kotarbiński."
 Nauka » Biologia » Antropologia » Nauki o zachowaniu i mózgu » Religiologia

Dla ateisty trup jest żyw, o ile to nie zwłoki
Autor tekstu:

Tłumaczenie: Caden O. Reless

W intrygujących nowych badaniach psychologowie Kurt Gray z Uniwersytetu Marylandzkiego, Anne Knickman i Daniel Wegner z Uniwersytetu Harvarda wykazują, że ludzie uważają tych, którzy pozostają w stanie śmierci mózgowej za jeszcze mniej świadomych niż tych, którzy są już zupełnie, ale to zupełnie zimnymi zwłokami. Samo w sobie jest to wystarczająco dziwaczne, ale to nie wszystko — związki tego fenomenu z ateizmem są jeszcze bardziej zaskakujące.

Naukowcy przeprowadzili klika eksperymentów, wszystkie według podobnej procedury. Opowiadali ludziom o dwóch różnych zmarłych — jednym znajdującym się w przetrwałym stanie wegetatywnym (to znaczy w stanie śmierci mózgowej) i innym, który zmarł i został pochowany. Na przykład, Dawid miał wypadek samochodowy i następnie albo umiera, albo „jego mózg ulega całkowitemu zniszczeniu, poza jednym rejonem, który pozwala mu w dalszym ciągu oddychać. Choć teoretycznie jego ciało nadal żyje, Dawid nigdy już się nie obudzi".

Większość ludzi jest w stanie zaakceptować, że funkcje umysłowe osoby zmarłej mogą zostać upośledzone. Za mniej prawdopodobne (ale nie niemożliwe) uznają, by zmarli mogli zdawać sobie sprawę z tego, co się dzieje się w ich otoczeniu, posiadali emocje, osobowość, zachowywali pamięć wydarzeń z własnego życia, mieli wpływ na bieżące wydarzenia, odróżniali dobro i zło.

Twierdzicie, że to dziwne? Zdziwicie się zapewne jeszcze bardziej, gdy dowiecie się, że zmarli wypadają pod tym względem nadal lepiej niż ci znajdujący się w stanie śmierci mózgowej. Używając słów Greya i jego współpracowników, ci z martwym mózgiem są bardziej martwi niż martwi!

Oczywiście nie wszyscy myślą w ten sposób. I w tym miejscu cała sprawa robi się naprawdę interesująca.

Zamiast po prostu powiedzieć, że Dawid zginął w wypadku samochodowym, uzupełniono historyjkę o szczegóły dotyczące dalszych losów jego ciała. "Po zaopatrzeniu zwłok w kostnicy został pochowany na miejscowym cmentarzu. Dawid leży teraz w trumnie pod ziemią ". Następnie pytali badanych, jak bardzo są religijni.

Wyniki widoczne są na wykresie. Dla osób religijnych nie ma znaczenia, czy powiedziano, że David po prostu był martwy, czy też udzielano bardziej szczegółowych informacji na temat dalszych losów jego zwłok. Religijni sądzą, że umysł Dawida i tak przetrwa — z wyjątkiem sytuacji, w której doszło do śmierci mózgowej. Martwi mają umysł, odmóżdżeni — już nie.


Dla niereligijnych (Low Religiosity) zwykli zmarli (Dead), mimo że ogólnie martwi, wydają się bardziej żywi niż zwłoki (Corpse) czy osoby w przetrwałym stanie wegetatywnym (PVS). Dla religijnych (High Religiosity) osoby w przetrwałym stanie wegetatywnym są z pewnością martwe, a zmarli i zwłoki wydają się nadal żyć. Mind Perception Index — stopień przekonania osób badanych o przetrwaniu jakiejś formy umysłu zmarłego po śmierci.

Dla niereligijnych zwłoki mają znaczenie. Gdy mowa o zwłokach, to umysł Dawida jest martwy — tak martwy, jak w stanie śmierci mózgowej. W porządku — tego właśnie należało oczekiwać po niewierzących. Ludzie martwi nie myślą.

Lecz gdy nie wspomina się o zwłokach, wygląda na to, że nawet niewierzących kusi, by powiedzieć, że umysł Dawida w jakiś sposób przetrwa poza ciałem. Nie są co do tego tak mocno przekonani, jak ci religijni, ale wydaje się, że może ich jednak dręczyć pewne podejrzenie, że umysł Davida mimo wszystko przetrwa po śmierci.

Dla Graya i jego współpracowników jest to kolejny dowód na to, jak głęboko dualizm umysł-ciało przenika sposób myślenia ludzi wychowanych w kręgu kultury zachodniej. Ponieważ człowiek w stanie śmierci mózgowej wciąż posiada żywe, oddychające ciało, nasz instynktowny sposób pojmowania umysłu nie radzi sobie w tej sytuacji, i zaczynamy myśleć, że w jakiś sposób umysł mógłby zostać jeszcze bardziej unicestwiony, niż dzieje się to w momencie śmierci.

Ludzie niereligijni, podobnie jak religijni, mają skłonność do uznawania, że martwi zachowują jakąś formę umysłu. Jednakże „(...) zwrócenie uwagi na zwłoki zmarłego pozwala osobom niereligijnym zrozumieć, że śmierć to stan, w którym umysł nie istnieje".

Referencje:

Gray, K., Anne Knickman, T., & Wegner, D. (2011). More dead than dead: Perceptions of persons in the persistent vegetative state Cognition, 121 (2), 275-280 DOI: 10.1016/j.cognition.2011.06.014.

Źródło


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Frederick Delius i jego ateistyczna msza
U progu emancypacji

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (13)..   


« Religiologia   (Publikacja: 01-11-2011 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Tom Rees
Doktor biotechnologii. Zawodowo zajmuje się pisaniem o medycynie, mieszka i pracuje na południu Anglii. Publikował na łamach „Journal of Religion and Society”, „Free Iquiry” i „New Humanist”. Prowadzi również bloga „Epiphenom – the Science of Religion and Non-Belief”, na którym zamieszcza krótkie teksty z psychologii i socjologii religii.

 Liczba tekstów na portalu: 11  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Bezwyznaniowość w Wielkiej Brytanii – trzy elementy pewnej układanki
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 7498 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365