 |
Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty: | | |
   |  |
 Złota myśl Racjonalisty: "Jeszcze Polska, jeszcze raz Polska. Co zrobimy z odzyskaną wolnością? Chwilowo przykościelni spierają się, czy nadal prosić Boga, żeby zwrócił ojczyznę wolną, czy żeby ją już teraz wolną zachował. Pan Bóg czeka na dalsze instrukcje. Zatroskani chcą, żebyśmy byli podobni do największej demokracji świata, czyli do Indii, Kaliszan nie widać, ci, którzy wczoraj handlowali dolarami pod kinem, budują.. |  |
 |  |
 |
|
|
 |
Światopogląd » Życie świeckie
Kiedy rodzina naciska na chrzest dziecka... Autor tekstu: Katarzyna Kankowska-Filipiak
Chrzest to ważna decyzja w życiu rodziny i nowo narodzonego dziecka,
wpływająca na sposób wychowania dziecka oraz funkcjonowania rodziny w świecie
społecznym. Młodzi rodzice zastanawiający się nad ochrzczeniem dziecka często
borykają się z wieloma wątpliwościami, wynikającymi zazwyczaj z niepewności: a co powie rodzina, sąsiedzi, czy dziecko nie będzie wyśmiewane w szkole, co na to
rówieśnicy? Problem jest tym głębszym, im silniejsze są naciski ze strony
środowiska zewnętrznego. Pytania: a kiedy chrzest?, budzą przerażenie w oczach
rodziców, którzy po swoich przemyśleniach zaczynają zastanawiać się jak
powiedzieć rodzinie, że nie zamierzają ochrzcić swego potomka.
Moment przekazania najbliższej rodzinie wiadomości o braku chrztu zwykle wiąże
się z płaczem babci, krzykiem dziadka i kłótnią w rodzinie. Pojawia się pytanie:
Dlaczego dziadkowie tak naciskają na chrzest dziecka?
Jeden z zasadniczych powodów nacisków to stereotypy, które stanowią jeden z mechanizmów upraszczających, pozwalających człowiekowi poradzić sobie ze
złożonym środowiskiem społecznym. [ 1 ]
Jak pisze Allport: „Przypisując wszystkim członkom grupy te same cechy,
oszczędzamy sobie trudu dostrzegania w każdym z nich indywidualnej osobowości."
[ 2 ]
Stereotypy funkcjonowały w środowisku społecznym od czasów najdawniejszych i od
zawsze przekazywane były z przysłowiowego „ojca na syna" czy „z matki na córkę".
Każde wyłamanie się z głoszonych prawd ludowych zawsze powodowało niepokój,
złość rodziny. W tradycyjnych rodzinach odejście od stereotypu powodowało nawet
„wyklęcie" dziecka z rodziny. Rezygnacja z chrztu jest właśnie wyłamaniem się ze
stereotypu, z prawd głoszonych przez wieki, z pokolenia na pokolenie. Rodzina
tradycyjna nie wyobraża sobie możliwości nie chrzczenia dziecka, to dla niej coś
co łamie wszelkie kanony funkcjonowania w społeczeństwie. Można by stwierdzić,
że rezygnacja z chrztu to dla rodziców „dawnej epoki" — dziadków — szok,
zerwanie z rodzinną tradycją i zamknięcie drogi do Boga.
Rodzina słysząc o rezygnacji ze chrztu natychmiastowo wyrusza z arsenałem
argumentów w celu udowodnienia młodym rodzicom, że są w błędzie. Zazwyczaj jest
to błaha argumentacja, nie poparta faktami, lecz wspomnianą już wcześniej
stereotypizacją życia. Na sam początek wysuwają się takie argumenty, jak: Co
sąsiedzi powiedzą? Jak dziecko będzie funkcjonowało w szkole? — przecież wszyscy
się będą z niego śmiali, Przecież dziecko musi być ochrzczone — jak ty to sobie
wyobrażasz? oraz szereg podobnych argumentów nie wnoszących nic do kwestii
chrzczenia lub nie chrzczenia dziecka, jedynie prowadzących do kłótni i wszechstronnej złości, obrazy i rozgoryczenia.
Grupa — w tym przypadku rodzina — ma zasadniczy wpływ na podejmowane przez
młodych rodziców decyzje — choć oczywiście nie zawsze. Wynika to przede
wszystkim z lęku młodych rodziców przed odrzuceniem i brakiem akceptacji ze
strony najbliższego otoczenia. Naciski ze strony rodziny zazwyczaj prowadzą do
ochrzczenia dziecka, jak to się często potocznie stwierdza: „dla świętego
spokoju". Spokój ten jednak jest pojęciem dość abstrakcyjnym, gdyż chrzest
zobowiązuje rodziców do wychowania dziecka w wierze, według tradycji, zasad i doktryn kościelnych. Rodzice z czasem rozumieją, że popełnili błąd poddając się
presji rodziny, lecz wówczas jest już za późno. W konsekwencji jednej decyzji,
podjętej przez rodziców, zmienia się całe życie dziecka, dziecka, które miało
mieć otwartą bramę na swój indywidualny świat, a która to brama, już w pierwszym
okresie życia, została bezpowrotnie zamknięta.
Poddanie się stereotypom sprawia, że zastany świat staje się jednolity i schematyczny. Należy pamiętać, że warto łamać stereotypy i walczyć o swoją
indywidualność i indywidualność swoich dzieci — kreatorów nowego świata. Nie
należy bać się łamania stereotypów. Wraz ze zmianą świata i postępami w badaniach naukowych zachodzą liczne zmiany w ludzkim myśleniu. Człowiek zauważa
nowe prawdy, dostrzega nowe problemy i próbuje rezygnować ze schematów.
Rezygnacja ze stereotypu daje możliwość otworzenia się na nowe, niedostrzegalne
wcześniej aspekty ludzkiego i społecznego życia. „Nowe myślenie" to nie zło,
lecz dążenie do możliwie optymalnego rozwoju jednostki w świecie społecznym.
Przypisy: [ 1 ] W.G. Stephan, C.W. Stephan, Wywieranie wpływu przez grupy. Psychologia
relacji, GWP, Gdańsk 2007, s. 15 [ 2 ] G.W. Allport, The Nature of Prejudice,
Perseus Books, 1979, s. 169. « Życie świeckie (Publikacja: 29-12-2011 )
| Katarzyna Kankowska-Filipiak Pedagożka, politolożka, aktorka, animatorka kultury. W latach 2005-2008 studiowała politologię w Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi, a w latach 2008-2010 pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej również w Łodzi. W 2008 r. ukończyła Pomaturalne Studium Zawodowe Animatorów Kultury TOP-ART oraz Policealne Studium Wokalne w Szczecinie. W 2011 r. ukończyła Oligofrenopedagogikę z podstawami pracy w klasie integracyjnej na Uniwersytecie Gdańskim. Od 2010 r. doktorantka Studiów Doktoranckich z zakresu Pedagogiki i Nauk o Polityce Uniwersytetu Gdańskiego. Współautorka strony swiadomychrzest.pl. Liczba tekstów na portalu: 2 Pokaż inne teksty autora Najnowszy tekst autora: Dziecko niechrzczone w relacjach rówieśniczych | Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 7652 |
 |