Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
147.136.833 wizyty
Ponad 1060 autorów napisało dla nas 7281 tekstów. Zajęłyby one 28729 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 3396 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Korporacje religijne przedstawiają swe teksty jako jedyne źródła gwarantowanej prawdy. Dążą do minimalizacji znaczenia intuicji, wróżb, tradycji ustnego przekazu oraz jednostek obdarzonych niezwykłymi właściwościami, bo wszystko to wymyka się spod kontroli.
 Religie i sekty » Islam » Kobiety w islamie

Bliżej do kalifatu, dalej od praw kobiet
Autor tekstu:

Często słyszy się od islamistów tęsknotę za kalifatem w mniej lub bardziej zmodernizowanej formie. Nie przyszło by nam jednak do głowy, że pomysłem na to może być międzynarodowa instytucja, kontrolująca suwerenność państw muzułmańskich.

Z takim pomysłem wystąpiła właśnie Międzynarodowa Unia Uczonych Muzułmańskich (IUMS), założona przez szejka Jusufa Al-Karadawiego. Wezwała ona wszystkie kraje muzułmańskie, żeby nie podpisywały międzynarodowych traktatów bez konsultacji z „islamskimi uczonymi".

Bezpośrednim powodem tego kroku jest dążenie ONZ do wprowadzenia prawa chroniącego kobiety przed przemocą — przez przyjęcie konwencji „Eliminacja i przeciwdziałanie wszystkim formom przemocy wobec kobiet i dziewczynek". Konferencja ONZ w tej sprawie rozpoczęła się w poniedziałek i potrwa do 15 marca.

„Oczywiście islam jest przeciwko przemocy wobec kobiet", podkreśla Al-Karadawi i inni uczeni, ale „ONZ używa tego terminu w sposób, który niweluje naturalne różnice między mężczyznami a kobietami".

Dlatego islamiści nalegają, żeby nie podpisywać żadnej konwencji, która w przyszłości stanowić będzie prawo międzynarodowe, bez konsultacji z uczonymi w islamskim prawie, szariacie. Obawiają się, że taki dokument będzie używany „jako instrument wywierania politycznej i gospodarczej presji, bez oglądania się na to, że jego artykuły są sprzeczne z szariatem".

Jeżeli takie rozwiązanie zostałoby przyjęte, skutkowałoby w praktyce tym, że każda rezolucja, każda deklaracja ONZ, musiałaby być zaakceptowana przez muzułmańskich prawników, ze względu na dominującą na forum ONZ liczbę 57 państw zrzeszonych w Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC). W efekcie rządzący tymi państwami musieliby konsultować stanowione przez nich prawa z prawem boskim, co pchnęłoby całą organizację w stronę upragnionego przez islamistów kalifatu.

Czy są to chore sny jakiejś fanatycznej grupki? Niestety, to muzułmański mainstream. Al-Karadawi to jeden z najpopularniejszych kaznodziejów na świecie, a jego program w Al-Dżazirze gromadzi przed telewizorami miliony. Z IUMS powiązane są też inne istotne postaci, takie jak Rachid Ghannouchi (lider tunezyjskiego Bractwa), Jamal Badawi (ważna postać wśród amerykańskich organizacji muzułmańskich), Mohammad Sawalha (były członek Hamasu i lider Bractwa w Wielkiej Brytanii),

Biorąc pod uwagę, że Al-Karadawi w swoich fatwach dopuszcza możliwość obrzezania dziewczynek (o czym pisał w czasopiśmie „As-Salam" były lider Ligi Muzułmańskiej w RP Samir Ismail), przyjęcie wymyślonego przez niego rozwiązania wróży walce o prawa kobiet jak najgorzej.(p)

 


Al-Karadawi

Opracowanie na podstawie globalmbreport.org

Tekst publikowany równolegle na portalu Euroislam i w Racjonaliście.

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (13)..   


« Kobiety w islamie   (Publikacja: 06-03-2013 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Jan Wójcik
Redaktor naczelny portalu Euroislam.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 16  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 1  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Bóg wraca do Wielkiej Brytanii. Ale który?
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 8800 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365