Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.539.714 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7299 tekstów. Zajęłyby one 28800 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2922 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Cierpienie nie uszlachetnia
 Religie i sekty » Islam » Konflikty wewnątrz islamu

Syryjskie domino [1]
Autor tekstu:

Nigdy nie umierałbym za swoje poglądy -
bo mogę się mylić.

Bertrand RUSSELL

Dramat jaki od ponad 2 lat przeżywa Syria jest czymś więcej niźli pokazują to polskie media, spłycające i trywializujące (jak zazwyczaj mają skłonności czynić) ów konflikt. Przyjęcie paradygmatu — zła władza vs dobrzy rebelianci — w przypadku Syrii i całego otoczenia bliskowschodniego jest tym bardziej prostackie, wypaczone i nieprawdziwe. Trudno dociec co powoduje takie spojrzenie większości ludzi z polskich mediów — ignorancja, zaślepienie, braki edukacyjne czy wańkowiczowskie „chciejstwo". A może wszystko po społu.

Doskonale problem syryjskiego domina w kontekście całej problematyki bliskowschodniej — czy raczej; świata arabsko-muzułmańskiego — pokazał znawca tej problematyki Barry Rubin w artykule zatytułowanym "Główny konflikt na Bliskim Wschodzie rozgrywa się miedzy muzułmanami". Chciałbym niejako gwoli uzupełnienia przypomnieć tło podziałów w świecie islamu rzutujących bezpośrednio na ów krwawy i tragiczny konflikt.

Rewolta w Syrii wybuchła na fali tzw. „arabskiej wiosny" AD'11: Tunezja, Egipt, Libia, Syria, Jemen — to najwyraźniejsze przykłady tych zawirowań polityczno-rewolucyjnych (na mniejszą skalę rozruchy takie miały miejsce w Maroku, Jordanii, Libanie, Bahrajnie czy Iraku). Nie wszędzie miała ona analogiczny przebieg. Jednak dziś można powiedzieć, iż w skali regionu to islamiści — różnych opcji i denominacji (islam jest okrutnie podzielony doktrynalnie, ideologicznie, politycznie, kulturowo etc. o czym najczęściej polscy komentatorzy prezentujący to, co się dzieje w tym subregionie — dotyczy to Afryki północnej i tzw. Bliskiego Wschodu - raczą zapominać) — okazali się jedyną siłą zwycięską. I chodzi tu zarówno o tych odwołujących się do tradycji sunnickiej (orientujących się w takim razie na saudyjski wahhabizm i konserwatywne emiraty znad Zatoki Perskiej) jak i o tych — mniejszość, jak w całym islamie — którzy orientują się na Teheran i Qom (czyli szyici).

Syrii nie można, ze względu na jej skomplikowana strukturę etniczno-religijną rozpatrywać oddzielnie od spojrzenia na cały region; czyli Liban, Jordania, Irak, Palestyna, turecki Kurdystan i Egipt, Izrael. To w tym obszarze skupiają się główne skupiska szyitów, mniejszości świata muzułmańskiego, posiadający swoje masowe organizacje, często terrorystyczne (jak np. Hezbollah z Libanu), wpływające na rządy poszczególnych krajów. Szyici jako mniejszość, zwłaszcza dotyczy to Syrii czy Libanu, zawsze stanowili elitę tych krajów: lekarze, kupcy, prawnicy, wojskowi, urzędnicy. To był sposób — nauka i awans społeczny — na wyrwanie się ze swoich macierzystych regionów, upośledzonych zazwyczaj w rozwoju gospodarczym i cywilizacyjnym. Większość sunnicka zawsze odnosiła się do szyitów niechętnie, uznając ich przynajmniej za podejrzanych w religijnej ortodoksji, jeśli nie za jawnych heretyków, ostro ich najczęściej prześladując. Szyici zresztą nie pozostawali im w tej mierze dłużni, tam gdzie stanowili warstwę rządzącą. W historii starcia obu odłamów islamu wielokrotnie obfitowały w rzezie, pogromy czy masowe mordy. Tak więc, współczesny charakter wojny domowej w Syrii nie jest w dziejach islamu — patrząc na rywalizację sunnitów i szyitów — czymś nadzwyczajnym.

Ten region, Bliski Wschód (dawniej nazywany Lewantem) to przede wszystkim Izrael, Autonomia Palestyńska, Liban, Syria, część Iraku (Kurdystan), część Turcji (południe), Jordania (niekiedy terminem Lewantu obejmuje się także Egipt). To tygiel kulturowo-religijno-jezykowy, ziemia będąca centrum wyznaniowym trzech największych, monoteistycznych religii świata, region będący żywym przykładem synkretyzmu religijnego i dowodem na społeczne, kulturowe, ziemskie pochodzenie wszystkich religii, gdzie tradycja, pamięć ludzka, historia i ....polityka tworzą na zasadzie żywych procesów społecznych niezwykle interesujące w tej mierze konfiguracje. Skomplikowana struktura etniczna, wyznaniowa, językowa, kulturowa (nawet — rasowa) była powodem — w dziejach — wielu wojen, krwawych starć na tym tle, pogromów i rzezi. Oto jak przedstawia się podstawowa struktura wyznaniowa krajów regionu:

Syria: sunnici — 74 %, alawici i szyici ismailiccy — 14 %, chrześcijanie różnych denominacji — 5 %, Druzowie - 5 %.

Liban: sunnici — 27 %, szyici — 27 %, maronici — 21 %, Druzowie — 5 %, chrześcijanie prawosławni — 8 %

Izrael: wyznawcy judaizmu — 78 %, muzułmanie (przeważnie sunnici) — 14 %, chrześcijanie różnych denominacji — 4 %, Druzowie — 3

Irak: szyici różnych denominacji — 65 %, sunnici — 32 %, chrześcijanie — 5 %, jazydzi — 1,5 %, Żydzi — 0,3 % (bardzo stara wspólnota, jeszcze z czasów niewoli babilońskiej)

Jordania: sunnici — 93 %, szyici — 5 % (charakterystycznym jest , że ponad 40 % stanowią tzw. „uchodźcy palestyńscy")

Egipt: sunnici — 80 %, szyici — 5 %, chrześcijanie (głównie Koptowie) — 14 % (nieliczni są inni chrześcijanie i Żydzi, szczątkowa i historyczna wspólnota została w zasadzie dziś wyeliminowana z życia kraju)

Autonomia Palestyńska: główny trzon stanowią sunnici; szyici, chrześcijanie i Żydzi to niewielki procent populacji zamieszkującej teren autonomii

Przedstawię pokrótce te grupy wyznaniowe lub etniczno-religijne, w Syrii (ale rozprzestrzenione na całym terenie Bliskiego Wschodu) pozostające poza głównym nurtem islamu dominującym na tym obszarze. Islamu w wersji sunnickiej.

W Syrii alawici (czyli — nusajryci) to synkretyczna sekta, odłam szyitów -dwunastkowców ( oddająca cześć dwunastu imamom). Oprócz ortodoksji szyickiej (w wersji ismailickiej) alawici w swej doktrynie posiadają elementy kultów astralnych oraz czczą swoich świętych. Ich naukę uzupełniają wierzenia staroperskie (m.in. zoroastryzmu), starożytna gnoza, neoplatonizm, wiara w metempsychozę, inkarnacja boskości w czczonych imamach jak również w osobach Adama, Noego, Jakuba, Mojżesza, Salomona, Jezusa i Mahometa. Szczególną admiracją darzą czwartego kalifa — Alego. W ich systemie wierzeń znaleźć można odpowiednik Trójcy Świętej w chrześcijaństwie — Mahomet, Salman al-Farisi (Pers i pierwszy tłumacz Koranu na inny niż arabski język — perski — zmarły podczas panowania III kalifa prawowitego, Osmana) i kalif Ali. Kobiety nie mogą należeć do rzędu świętych, bo zrodzone są w grzechu. Świętują Boże Narodzenie i Wielkanoc, w obrzędowości używają wina, a jedyną święta księgą jest Koran (interpretowany alegorycznie i ezoterycznie). Brak u nich hierarchii duchowieństwa (szejchowie są członkami świeckiego życia i funkcjonują pośród wiernych), nie posiadają świątyń — z meczetów korzystają okazjonalnie. Alawici traktują siebie jako odrębną grupę etniczną, zamkniętą dla konwertytów. Organizacja tej mniejszości to system konfederacji czterech rodowo-plemiennych struktur: kalbija, chajjatina, haddadina i matawira. Zamieszkują głównie Syrię i Liban (w Libanie mają zagwarantowane miejsce Parlamencie). W Syrii mieszkają w rejonie miasta Latakia, nad Morzem Śródziemnym. Do sekty alawitów należy klan Baszarów rządzący Syrią od kilku dekad. Także reprezentanci tej mniejszości stanowią trzon syryjskiej kadry oficerskiej wojska, policji i służb specjalnych, administracji itd.

Zbliżoną grupą wyznaniową do alawitów są Druzowie (to szyicko-ismailicki odłam islamu) zamieszkujący Liban i Syrię (w sąsiedztwie alawitów). Druzowie uznają za boga kalifa ismailickiego Al-Hakima (zm. 1021 r) , wierzą w metempsychozę, a swoją doktrynę opierają na 111 traktatach (risala). Zgrupowani są w dwóch wspólnotach: ukkal (wiedzący) i dżuhhal (nieświadomi). Przejście z jednej do drugiej grupy możliwe jest po odbyciu określonych obrzędów inicjacyjnych. Jest to — podobnie jak u alawitów — wspólnota zamknięta, nie przyjmująca konwertytów, ściśle chroniąca tajemnice swej tożsamości religijno-etnicznej. Podstawowe zasady wiary są zbieżne z szyicką wersją religii Mahometa.

Szyici-dwunastkowcy (tzw. imamici) to najliczniejszy odłam szyizmu w skali całej ummy, ale w Syrii to jedynie 2 % populacji. Oni skupiają się głównie w rejonie Damaszku oraz w okolicach miast Homs i Aleppo (na zachodzie kraju). Ich doktryna to podstawowy kręgosłup szyizmu: kult kalifa Alego i jego syna Al-Husajna, mistycyzm, millenaryzm, ezoteryzm, oczekiwanie na powrót ukrytego dwunastego imama (tzw. nadża) który zbawi ludzkość, pielgrzymki do miejsc śmierci świętych mężów oraz ich kult, samo-okaleczanie się podczas obrzędów. Szyizm jest od początków istnienia związany z politycznym desydenctwem wobec władzy — przeważnie sprawowanej przez sunnitów. Stworzył też odrębną kulturę i tradycję w ramach islamu.

Jazydyzm (jezydyzm) to kolejne oryginalne wyznanie na tym terenie. To typowo synkretyczna religia zawierająca elementy judaizmu, chrześcijaństwa, zoroastryzmu i islamu. Wyznawcy (ok. 150 — 250 tys.) zamieszkują w Iranie, Turcji, Iraku, Syrii i Armenii (głównie tu Kurdowie, ale i w Syrii znaleźć można skupiska jezydów nie utożsamiających się z narodem kurdyjskim). Szyizm i zoroastranizm oraz niezwykle popularne na przełomie Antyku i Średniowiecza na tych terenach chrześcijaństwo rytu nestoriańskiego wywarły na doktrynie jazydów największy wpływ. Za bogów uważają zarówno Abrahama jak i Mahometa (Mojżesz i Jezus są prorokami), kultywują chrzest i obrzezanie — to drugie jest nie konieczne, do ucha niemowlęcia szepcze się szahady (czyli muzułmańskie wyznanie wiary), wierzą w reinkarnację, a także uznają zasadę szyicką, tzw. takijja (czyli ukrycie swego wyznania przed światem zewnętrznym — kult po kryjomu). Ich system wierzeń opiera się na wierze w Boga-demiurga, kreatora świata, nie interesującego się (po stworzeniu) światem, modlą się do aniołów (na czele panteonu stoi Malik Taus — często wyobrażany jako paw, któremu Allah powierzył władzę nad światem, przez chrześcijan i muzułmanów uważany za „upadłego anioła" czyli diabła), nie kultywują wielożeństwa (dozwolone jest tylko kaście przywódców), małżeństwa zawierane są w obrębie wspólnoty; dobro i zło istnieją równocześnie, w umyśle i duszy człowieka. Założycielem tej oryginalnej, synkretycznej wspólnoty religijno-etnicznej był szajch Adi ibn Mustafa z rodu Omajjadów (nazwę biorą od założyciela tej dynastii Jazyda ibn Muawiji — dynastii kalifów damasceńskich, odpowiedzialnej za śmierć Alego i Husajna, władającej Bliskim Wschodem w latach 667-750). W miejscowości Lalisz (iracki Kurdystan) gdzie Adi ibn Mustafa zmarł (1162) jest jego grób, otoczony czcią i dokąd jazydzi odbywają pielgrzymki.


1 2 3 Dalej..


« Konflikty wewnątrz islamu   (Publikacja: 23-04-2013 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Radosław S. Czarnecki
Doktor religioznawstwa. Publikował m.in. w "Przeglądzie Religioznawczym", "Res Humanie", "Dziś", ma na koncie ponad 130 publikacji. Wykształcenie - przyroda/geografia, filozofia/religioznawstwo, studium podyplomowe z etyki i religioznawstwa. Wieloletni członek Polskiego Towarzystwa Religioznawczego. Mieszka we Wrocławiu.

 Liczba tekstów na portalu: 129  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Return Pana Boga
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 8918 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365