Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
150.418.073 wizyty
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7289 tekstów. Zajęłyby one 28737 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 938 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Gdybym został królem świata, to bym się nazywał Walery Armata… Pewnie nic bym nie robił. Uważam, że najlepiej się ludziom nie wcinać. Pozostawić ich samym sobie, z ich własną aktywnością. Wtrącać im się w jak najmniej rzeczy. Zapewnić szeroko pojęte bezpieczeństwo, możliwość osądzania tych, którzy szkodzili by innym i nic więcej. Pozostawić sobie wpływ na wojsko, policję i sądy, a do niczego..
 Kultura » Historia

Romantyczna i realistyczna tradycja polityczna Polski
Autor tekstu:

W periodykach Pressje oraz Nowa Konfederacja ukazały się ciekawe koncepcje syntezy dwóch współczesnych kluczowych nurtów politycznych: romantyczno-powstańczego z organiczno-realistycznym. Nurty te wytworzone zostały w ramach procesu odbudowy polskiej niepodległości w XIX wieku.

Jeśli idzie o ich obecność w polskim życiu politycznym XX w. możemy dokonać takiego podziału:

II RP — współobecność nurtu romantycznego oraz realistycznego

PRL — silny nurt realistyczny

III RP — silny nurt romantyczny

Wykastrowanie części tych tradycji zarówno w okresie PRL, jak i w III RP doprowadziło do zubożenia perspektywy historycznej. O ile w okresie PRL negowano doniosłość powstań w procesie odzyskania niepodległości, o tyle w okresie III RP rozwinięto kult powstań.

Pomnik Cegielskiego z inskrypcją "Praca zwycięża wszystko"
1. Pomnik Cegielskiego z inskrypcją "Praca zwycięża wszystko"

Propozycja syntezy ma sens. Warto jednak pamiętać, że polski romantyzm nie może być redukowany do wezwań insurekcyjnych. Wskazywałem w poprzednich publikacjach, że polscy romantycy na czele z Mickiewiczem są dziś dość prostacko odzytywani, że w swoich projektach politycznych byli oni często ukrytą treścią realistyczną skrytą za romantyczną formą.

Głównym jednak źródłem współczesnych nieporozumień uważam radykalne wyparcie tradycji realistycznej.

Walka o niepodległość scementowana została z dwoma nieudanymi powstaniami, które miały stać się ważnym zaczynem odbudowy niepodległości. Dziedzictwo tych powstań jest jednak nader wątpliwe. Prawdziwa praca niepodległościowa była właśnie w tym mocno dziś zapoznanym dziedzictwie organicznym.

By właściwie zrozumieć to dziedzictwo trzeba jednak pamiętać, że jej matecznikiem i stolicą nie była Warszawa czy Kraków, lecz Poznań. Praca organiczna rozpoczęła się w Poznaniu 20 lat wcześniej niż w Warszawie. I to Poznań wytworzył modelową syntezę nurtu realistycznego z romantycznym. Warszawa przeprowadziła dwa powstania zakończone klęską. Powstanie wielkopolskie zaś przeprowadzone we właściwym czasie i z odpowiednim zapleczem organizacyjnym — zakończyło się sukcesem.

 Michał Kuź („Nowa Konfederacja" nr 1 (55) /2015) zauważył: „bohaterami, od których nazwy biorą ulice i szkoły w Wielkopolsce, nie są zwykle powstańcy (a przynajmniej nie ci, którzy powstańcami jedynie pozostali), tylko społecznicy, organizatorzy życia gospodarczego, fabrykanci. (...) Nawet stary generał Dezydery Chłapowski pamiętany jest tu wcale nie za swoje przygody napoleońsko-listopadowe. Wielkopolanie widzą w nim raczej wydawcę, oddanego regionowi posła do pruskiego parlamentu i organizatora przeciwdziałającego germanizacji towarzystwa kredytowego".

By odzyskać tę zatraconą tradycję polityczną polecam świetny wykład dra Jana Przybyła — niezwykle istotny także dla naszej współczesności:



Więcej:
Krzysztof Wołodźko: Danina krwi, danina pracy
Praca organiczna a nie powstania!

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (22)..   


« Historia   (Publikacja: 12-03-2015 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 921  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 3  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: 45 postulatów Żółtych Kamizelek
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 9812 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365