Racjonalista - Strona głównaDo treści
System prodemograficzny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-08-2011 12:19sceptymucha (moderator, 11470 punktów)System prodemograficzny
Ocena 7 na 7
Witam!
Wątek powstał jako kontynuacja rozmowy z mbieleckim. Od problemów aborcyjnych przeszliśmy do kwestii, jak dbać o przyrost naturalny. W końcu głupio rozmawiać o aborcji, gdy dla dorosłych ludzi nie ma pracy, nie mówiąc o tym, że nie ma pieniędzy na domy dziecka, czy dożywianie biedniejszych. Jeśli chcemy zachęcać do rodzenia dzieci, to powinny one przychodzić na świat, w którym godnie będą mogły żyć i gdzie będzie dla nich miejsce.
Padła pierwsza propozycja, jak zachęcić do robienia i wychowywania dzieci: Podatek dochodowy zależny od dochodu liczonego na członka rodziny.
Zapraszam do dyskusji, czy warto coś zmieniać w kierunku prodemograficznym. Może nie warto? Jeśli warto, to co należałoby zrobić.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Dalej..
#436
24-09-2011 03:31
 Ocena 1 na 1
homopitek (1536 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi mbielecki
>Nie, chodzi tu o wartości moralne funkcjonujące powszechnie w społeczeństwie - w zależności od tego, jakie wartości dominują, może to mieć pozytywny albo negatywny wpływ na sytuację demograficzną.

Może też nie mieć żadnego istotnego znaczenia. "Aktualnie dominujące" wartości zmieniają się w czasie w zależności od innych czynników, które mają znaczenie bardziej podstawowe. Wtedy zawsze będzie dostawać wynik, że te wartości wywierają wpływ, a one (podobnie jak rozrodczość) będą tylko skutkami czynników mających bardziej fundamentalne znaczenie. Inaczej mówiąc, te wartości będą tylko skorelowane z poziomem rozrodczości, ale nie będzie zależności przyczynowej. Widać to właśnie dzisiaj na przykładzie Polski - may "od metra" wartości prorodzinnych i spadek rozrodczości.

Nie stosuję emoticonów

#437
24-09-2011 03:58
 Ocena 1 na 1
homopitek (1536 punktów)Odp: System prodemograficzny
>Religia nie jest żadnym szaleństwem. Myślę, że jest genetycznie uwarunkowana i otrzymaliśmy taką strukturę umysłową w drodze ewolucji.

Aż tak źle nie jest, żeby miało to coś wspólnego z genetyką. Co prawda parę lat temu gazety podniosły wrzask, że znaleziono "gen boga", ale to była "kaczka".

>Znakomita większość ludzi nie tylko, że nie potrafi żyć bez jakiejś wiary, ale nie potrafi zrozumieć, iż jest to możliwym.

To całkiem zrozumiałe, że ludzie potrzebują teorii oferującej kompleksowy model rzeczywistości. Religie oferują prosty model dostępny dla każdego, czyli na (prawie) każda wiedzę i dlatego są takie popularne.


Nie stosuję emoticonów

#438
24-09-2011 04:22
 Ocena 1 na 1
homopitek (1536 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Paweł Rek (rexus)
>I żeby producenci badziewia przestali ludziom wciskać, że ważniejsze jest mieć niż być.

Aż dziw, że jeszcze nikt nie napisał, że jesteś socjalistą/komunistą - atakujesz jądro systemu.


Nie stosuję emoticonów

#439
24-09-2011 04:33
 Ocena 1 na 1
homopitek (1536 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi jkl;
>Co by się stało, gdyby liczba Polaków spadła do 20 milionów? Coś złego?

Będzie ok. 18 000 000 klientów mniej.

>Ale jeśli jednak mamy się mnożyć, to sugeruję dopłaty (ulgi) nie dla rodziców, ale dla pracodawców zatrudniających dzieciatych. Pracodawcom wynagrodziłoby to urlopy wychowawcze czy skrócony czas pracy, rodzicom łatwiej byłoby znaleźć pracę (byli by preferowani!) a nieroby nie dostałyby nic.

Dlaczego w przypadku systemu emerytalnego postulujesz jego twarde "dopasowanie do dzietności", a w przypadku gospodarki "miękniesz"? Dlaczego mamy coś rekompensować pracodawcom (dawać im), a nie możemy nic dać emerytom?


Nie stosuję emoticonów

#440
24-09-2011 05:02
 Ocena 1 na 1
homopitek (1536 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi hubin
>Zastanówmy się jak powstał pewien wyż demograficzny w Polsce?
>Otóż pewien jenerał wprowadził stan wojenny, pokolenie które wtedy powstało było nazywane Zemstą Jaruzela.

Błąd merytoryczny: ten wyż demograficzny "powstał" jeszcze przed stanem wojennym i "Solidarnością", a że takowe wyże mają zwyczaj trwać ładnych parę latek, to Jaruzel się na niego załapał ze swoją "wojną".

>"Hipoteza" brzmi: jeżeli nie masz nic innego do roboty będziesz się mnożył.

Częściowo potwierdzona ta hipoteza jest. Są przykłady historyczne (wielka awaria sieci energetycznej na wschodnim wybrzeżu USA).

Nie stosuję emoticonów

homopitek (1536 punktów)Odp: System prodemograficzny
Usunięte przez moderatora

sinapis (1725 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi homopitek
>>>Środki - budżet państwa. Wiedza - ekonomia, socjologia.
>>Czy w oparciu o w/w komuś się już udało pokierować stopą przyrostu naturalnego?
>Tak, udało się, choć to nie było jego zamiarem. Wprowadzenie w życie "reform Balcerowicza" zaskutkowało natychmiastowym spadkiem rozrodczości. Doszło wtedy do przełamania dotychczasowego trendu powojennych wyży-niży urodzeniowych, który utrzymywał się przez kilkadziesiąt lat (dwa pokolenia).

Nie chodzi mi o niechciane efekty - bo takie często wystąpią po rozmaitych posunięciach rządów. Miałem na myśli działania celowe (takich było i jest w świecie trochę) i do tego skuteczne (z tym ,zdaje się dużo gorzej).

Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi homopitek
.
>Aż tak źle nie jest, żeby miało to coś wspólnego z genetyką. Co prawda parę lat temu gazety podniosły wrzask, że znaleziono "gen boga", ale to była "kaczka".
To Pańskie zdanie i ma Pan do niego prawo. Napisałem: Religia nie jest żadnym szaleństwem. Myślę, że jest genetycznie uwarunkowana i otrzymaliśmy taką strukturę umysłową w drodze ewolucji. I nadal to podtrzymuję.
Gazety czytam, ale nie na nich opieram swoją wiedzę. Nawet gazety należy czytać krytycznie i odróżniać "chwytliwy" tytuł od treści artykułu. Neuroteologia nie jest kaczką.

>>>>Znakomita większość ludzi nie tylko, że nie potrafi żyć bez jakiejś wiary, ale nie potrafi zrozumieć, iż jest to możliwym.
>To całkiem zrozumiałe, że ludzie potrzebują teorii oferującej kompleksowy model rzeczywistości. Religie oferują prosty model dostępny dla każdego, czyli na (prawie) każda wiedzę i dlatego są takie popularne.
Dla jednych coś jest całkiem proste i zrozumiałe, a inni poświęcają tym zagadnieniom całe kierunki naukowe. Polecam np. opracowania socjologów religii. Zapewniam, że w swoich wnioskach różnią się bardzo.

Pozdrawiam.

@@@
.

#444
24-09-2011 16:31
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)Odp: System prodemograficzny
   Jutro niedziela, więc idę na mszę. Porozmawiam z księdzem, żeby Kościół katolicki zrobił tak, żeby niczego nie było. No bo jak nie ma niczego to ludzie się nudzą. A jak się nudzą to jest więcej dzieci.

   Powszechnie wiadomo dlaczego w latach '80tych tyle dzieci się narodziło. Prądu nie było całymi godzinami. No to co tu robić?


"Wzmożona kontrola dźwignią społecznego zaufania"

#445
24-09-2011 21:20
 Ocena 1 na 1
Paweł Rek (rexus) (2343 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi sceptymucha
Kim jest obywatel, który weźmie na serio apel władzy o posiadanie większej ilości dzieci, bo nam się gospodarka zawali? Idiotą. Tak?
W większości przypadków w cywilizowanym świecie, to kobieta decyduje o tym czy chce mieć dzieci i ile. Państwo zachowuje się jak sadysta namawiając do rodzenia dzieci i jednocześnie odmawiając znieczulenia przy porodzie. Ten przykład jest klarownym sygnałem dla obywatela, że państwo ma go w "głębokim poważaniu". Że na państwo nie można liczyć.
Totalną bzdurą jest też tworzenie wywodów, że majętność sprzyja chęci posiadania dzieci. I że przywileje finansowe jak żenujące becikowe zachęci do reprodukcji.
To sfera życia kulturalnego i obyczajowość sprzyja demografii. Ludzie którzy przynależą do solidarnej grupy społecznej mają więcej dzieci, niż majętni i wykształceni zorientowani na osobisty sukces.

#446
24-09-2011 22:15
 Ocena 2 na 2
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Paweł Rek (rexus)
Mów za siebie. Inaczej wychodzi coś na kształt debaty politycznej i nie wiem już, o co chodzi.
Co kogo zachęca lub zniechęca, każdy decyzuje za siebie. Jedynie statystyki są w stanie poprzeć twierdzenia o skuteczności bądź nieskuteczności różnych metod w danych warunkach.

Pozdrawiam

Rzeczywistość to coś, co nie znika, kiedy przestaje się w to wierzyć.
P.K.Dick

#447
25-09-2011 12:45
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi homopitek

>Tu można postawić też takie pytanie, czy społeczeństwo jest instytucją charytatywną? Czy społeczeństwo ma się przejmować (jeśli mu to w ogóle przyjdzie do głowy) niedolą pracodawcy i robić mu dobrze?
Nie i dlatego moim zdaniem politycy, zamiast bić pianę i rzucać populistycznymi hasełkami, winni skupić się na zastanowieniu, co zrobić, aby nikt nikomu nie "robił dobrze", tylko wszyscy odnosili jakąś korzyść. Żeby pracodawca nie tracił, a społeczeństwo zyskiwało. To trudne, ale skoro ktoś już się pcha do polityki i grzebie przy gospodarce, powinien się na tym znać. Na razie widzę, że do władzy pchają się osoby równie nieudolne ekonomicznie, jak ja, a może nawet bardziej.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#448
25-09-2011 13:23
 Ocena 7 na 7
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Meretseger
> Na razie widzę, że do władzy pchają się osoby równie nieudolne ekonomicznie, jak ja, a może nawet bardziej.
Bardziej, bardziej i to dużo, bo ty wiesz, że jesteś "nieudolna ekonomicznie" a oni są przekonani, że wiedzą wszystko i na każdy temat.
A tak na marginesie patrząc feministycznie to właśnie kobiety mimo swojej ogromnej wiedzy zawsze mają wątpliwości czy są najmądrzejsze. Panowie nawet po podstawówce nie mają takich kompleksów.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.

#449
25-09-2011 14:01
 Ocena 2 na 2
perun (8610 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Alicja Duda

>A tak na marginesie patrząc feministycznie to właśnie kobiety mimo swojej ogromnej wiedzy zawsze mają wątpliwości czy są najmądrzejsze. Panowie nawet po podstawówce nie mają takich kompleksów.
Bo kobiety są niezdecydowane ( wiem to z empirycznych doświadczeń przed każdym wyjściem na impreze z kobietą ; ta czy inna sukienka )
A co do kompleksów panów - też mamy, ale te kompleksy są umiejscowione ...hmm w innym miejscu

#450
25-09-2011 15:18
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi homopitek
>> Innymi słowy - inni w tym wątku forumowicze myślą, jak by podnieść dzietność, a ja pilnuję, by ich rozwiązania nie godziły w moje interesy.
>Moim zdaniem robisz to samo co "oni", lecz w lepszy sposób.

To i dobrze, jeśli taki jest efekt

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365